 |
Kościół niszczy postęp nauki Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-12-2011 18:11 | LadyTilly (613 punktów) | Kościół niszczy postęp nauki
15 na 15 | To co napiszę można zobrazować tak:  Kościół robi to od czasów Kopernika (albo i wcześniej) aż do współczesnych. "1543 r. Mikołaj Kopernik publikuje teorie heliocentryczną, w której udowadnia że Ziemia obiega Słońce. Praca Kopernika zostaje potępiona przez kościół, który naucza, że to Ziemia znajduje się w centrum wszechświata." - doniesienie z odległej przeszłości. "1796 r. Opracowano bezpieczną dla człowieka szczepionkę przeciwko ospie. Kościół natychmiast uznaje szczepionkę za "próbe buntu przeciwko samemu Niebu, a nawet przeciwko woli Boga". Współcześnie: "W krajach azjatyckich dokonuje się dziś największy postęp w biotechnologii, podczas gdy w Europie i w USA trwa kościelny "kult embriona" (zgodnie z wymysłem papieża z 1869 roku)." Sami "pradawni" tzw "święci" nie byli tacy święci oto dowód:  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 Dalej..#16 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki | Oto i ten artykuł (istotne fragmenty), Filozof = Arystoteles: Cytat: 1. Zdaniem Filozofa: "Kobieta Jest to mężczyzna niewydarzony"1. Lecz w pierwszym ustanowieniu rzeczy nic nie powinno być niewydarzone i niedoszłe. A więc w owym pierwszym ustanowieniu rzeczy kobieta nie powinna być powołana do bytu. /90/
Wbrew temu czytamy w Piśmie św.: "Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam; uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc". /91/
Odpowiedź: Konieczne było, żeby stała się kobieta - jak mówi Pismo św.: jako odpowiednia pomoc dla mężczyzny; nie jako pomoc do jakiejś innej pracy - jak to niektórzy mówili - gdyż w każdej innej pracy mężczyzna może wydatniej nieść pomoc mężczyźnie niż kobieta, ale jako pomoc do rodzenia.
Na 1. W odniesieniu do natury partykularnej kobieta jest czymś niedoszłym i niewydarzonym. Czemu? Bo tkwiąca w nasieniu siła czynna8 zmierza do utworzenia czegoś doskonałego: podobnego do siebie co do płci męskiej. A że rodzi się kobieta, dzieje się to albo z powodu słabości siły czynnej, albo z powodu jakiejś niedyspozycji materii, albo też spowodowało to coś z zewnątrz, np. wiatry południowe, o których [Filozof] pisze, że są wilgotne. Natomiast w odniesieniu do natury powszechnej kobieta nie jest czymś niewydarzonym, ale z zamierzenia natury jest przeznaczona do dzieła rodzenia. A to zamierzenie natury powszechnej zależy od Boga, który jest powszechnym twórcą natury. I dlatego, ustanawiając naturę, powołał do bytu nie tylko mężczyznę, ale i kobietę.
Cóż, trzeba pamiętać, że były to czasy odkrywania Arystotelesa na nowo i dla scholastyków poglądy Filozofa były punktem wyjścia - Akwinata nie czuł się "godny" krytykować mistrza, jednak, jak widać, łagodził jego poglądy - kobieta traktowania jest na równi z mężczyzną; należy przyznać, że to dość innowacyjna koncepcja, jak na średniowiecze. Inna sprawa - skąd ludzie w średniowieczu czy w czasach starożytnych mieli wiedzieć, co sprawia, że ludzie rodzą się facetami lub babeczkami? Arystoteles, wybitny starożytny przyrodnik, miał swoje, z dzisiejszej perspektywy, nie ma co ukrywać, dziwaczne, teorie na ten temat. Akwinata, jako klasztorny myśliciel (ociężały, ba, nie bójmy się tego słowa - straszliwie gruby!), a nie naukowiec pracujący w polu - przyjął do wiadomości to, co w sprawach przyrody mówią ci, co to jako tako zbadali. Ale nie ma to żadnego znaczenia w praktyce, gdyż tutaj, dzięki Bogu (nie pienić się, referuje Tomasza), twórcy powszechnej ludzkiej natury, wszyscy ludzie są równi. > Sekcje o których mówisz mogły się odbyć bez pytania o zgodę papieża.No dobrze, dobrze. Jak chyba to jednak widać - stosunek KK do "sekcji zwłok" nie jest tak jednostronny, jak to próbuje się niekiedy przedstawiać: że KK przez cały czas wyglądał tak:  Sprawa była nieco bardziej złożona. > Gdy ksiądz bada historię Kościoła to najczęściej była ona postępowa.Eee, równie dobrze można by tym tekstem olać np publikacje Agnosiewicza: gdy antyklerykał bierze się za historię Kościoła to coś tam, coś tam... > Spotykam się z tym twierdzeniem że Galileo nie potrafił udowodnić swojej teorii, że była błędna itp. Nieudolne próby Kościoła usprawiedliwienia swojej niezbyt chlubnej historii.No ale to dzisiaj możemy powiedzieć: a jednak Galileusz miał rację! Tylko że wtedy wyglądało to nieco inaczej. Ocenianie kogoś w kategoriach dzisiejszych standardów jest nieco niesprawiedliwe. > Czemu Wojtyła nie powiedział że skazanie G.G, było słuszne ponieważ jego nauka była itd... Zamiast tego uznał skazanie za błąd.Bo był to błąd - z dzisiejszego punktu widzenia. > "Społeczny niepokój". Nie daj się wyśmiać. Powstania chłopskie w Niemczech...No daj spokój. Co ma piernik do wiatraka? Powstania wybuchały z różnych powodów, ja mówię o czymś innym. Dawniej, co chyba ciężko zrozumieć współczesnym, ba, ja sam to nie do końca rozumiem, ale ufam historykom, którzy twierdzą, że tak było - większość spraw życia codziennego krążyło wokół religii. Podkopanie tego fundamentu mogło, nie wiem, popsuć kilku osobom humor. > Negowanie holocaustu jest karalne ponieważ gloryfikuje pośrednio ideologię nazizmu, która jest uznana jako szkodliwa dla społeczeństw.No, czyli przyznajesz, że światopogląd wpływa na zachowanie ludzi. Zakazuje się negowania holokaustu, bo to mogłoby mieć negatywne skutki społeczne. Jest to pewna analogia do sytuacji sprzed wieków - zabraniano głosić pewne poglądy, bo mogły kogoś zepchnąć na manowce. Hej! Świetny przykład! > Nikt nie zostanie ukarany twierdząc że Jowisz niema żadnych księżyców, na marsie żyją dinozaury lub cokolwiek podobnego.Dzisiaj nie. Kiedyś, gdy tego typu poglądy mogły zaszkodzić religii, głoszenie ich, w tamtym czasie, z obawy o ewentualne szkodliwe konsekwencje społeczne, mogło zostać ograniczane. Myślę, że w tym kontekście ma to sens. > Dlatego twoje porównanie jest nietrafione.A ja się w przekonaniu utwierdzam, że jednak trafione. > Jeżeli wierzysz w to co tam napisano to twoja sprawa. Nic o nauczaniu ciemnego ludu i walce z analfabetyzmem. Nic o wynalezieniu pługa na kołach, chomąta, trójpolówki.ojtam, ojtam... > Rozsiewasz rasistowskie myśliEj, ja tylko podałem przykład dziedziny, której się nie bada (żeby potwierdzić, zaprzeczyć, lub w ogóle określić, jak to faktycznie jest), bo ludzie się obawiają oskarżeń o rasizm. I jak to np po twojej reakcji widać - słusznie. A swoją drogą - ile w życiu codziennym spotykamy tekstów w stylu - "biali nie potrafią skakać" - w sensie - Murzyni są lepsi w kosza czy w lekkoatletyce. Azjaci słyną ponoć ze zdolności matematycznych. A Słowianie (podobno  ) mogą więcej wypić alkoholu. No mówi się tak przecież. A weź się człowieku do nauki i spróbuj zbadać, jak to jest w rzeczywistości - zaraz cię zaczną wyzywać od rasistów |
#17 -4 na 6 | Tosc@ (-21 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki | > >trzymiesięczny płód jest niemal zupełnie rozwinięty biologicznie, a jego układ nerwowy nie różni się niczym od układu noworodka.> Kłamiesz, moja droga. Albo dałaś się zmanipulować jakimś szerzącym kłamstwa środowiskom. Proszę, podaj namiary na badania naukowe, z którychJuż! "w 40 dniu - funkcjonuje mózg i układ nerwowy" trymestr.pl/ więc nawet jeżeli dziecko jest zabite(już nie będę używać eufemizmów) w pierwszym miesiącu życia, to odczuwa ból. Później jest jeszcze gorzej: Pod koniec trzeciego /na początku czwartego miesiąca "mózg osiąga pełną liczbę neuronów, które intensywnie się rozwijają" pl.wikipedia.org/wiki/Okres_prenatalny (zresztą we wszystkich książkach do anatomii masz to samo)W trzecim miesiącu dziecko bardzo szybko rośnie. Bywa tak, że podczas aborcji dziecko jest przecinane na pół, ponieważ nie można go "wyjąć" w całości. (Obejrzyj sobie jakiś film na You Tube) I może faktycznie przesadziłam mówiąc, że "niczym" się nie różni (bo przecież ciągle rośnie i się rozwija), ale nie można powiedzieć, że te różnice są na tyle duże, iż wykluczają płód człowieka jako ten sam gatunek!!! To jest człowiek! |
#18 15 na 15 | liliac (147340 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki | Droga koleżanko, nie epatuj mnie tu Wikipedią, bardzo cię proszę  Jeśli chcesz rozmawiać poważnie, wysil się na poważniejsze źródła. Najbardziej podstawowe istnieją nawet po polsku. Ot, chociażby kwestia rozwoju ścieżek nerwowych odpowiedzialnych za czucie bólu - wszak wspomniałaś o tej kwestii w swojej wypowiedzi - w tym roku w Ginekologii polskiej wyszło całkiem przyzwoite opracowanie na ten temat z dość przystępnie przedstawionym tłem neuroanatomicznym: Cytat:Rozwój układu nerwowego i narządów zmysłów pozwala domniemywać, kiedy płód może nabywać zdolności do odczuwania bólu. Pierwszym piętrem układu nocyceptywnego są receptory zlokalizowane w powłokach i mięśniach oraz włókna przewodzące bodźce bólowe do rdzenia kręgowego, czyli włókna C i A-δ neuronów zlokalizowanych zwojach rdzeniowych. Tworzą one synapsy z komórkami rogów tylnych istoty szarej rdzenia kręgowego od 10 tygodnia ciąży. Biorą także udział w tworzeniu łuku odruchowego na poziomie rdzenia. Pierwsze nocyreceptory pojawiają się w skórze w okolicy ust już w 7. tygodniu życia. Łączą się one z nagimi zakończeniami nerwowymi włókien C. Unerwienie czuciowe skóry kończyn rozwija się od 11 tygodnia, tułowia od 15, a do 20 tygodnia nocyreceptory są już zlokalizowane w całej skórze i mięśniach, ale dojrzałość osiągają dopiero około 24-28 tygodnia Cytat:Około 22 tygodnia wykształcają się drogi rdzeniowo-wzgórzowe, będące kolejnym piętrem układu odczuwania bólu. Ich mielinizacja trwa do 29 tygodnia. Pierwsze synapsy wzgórzowo-korowe powstają w 24 tygodniu życia. Drogi wzgórzowo-korowe są kluczowe dla układu nocyceptywnego. Neurony korowe rozpoczynają migrację od strefy okołojądrowej od 8 tygodnia, jednak różnicowanie się kory czuciowej jako jednostki strukturalnej rozpoczyna się w 17 tygodniu Cytat:Połączenia wzgórzowo-korowe początkowo tworzą się pomiędzy wzgórzem a specyficznymi neuronami, które intensywnie różnicują się pomiędzy 17 a 25 tygodniem, lecz zanikają po 30 tygodniu w procesie apoptozy. Ta strefa przejściowa neuronów (tak zwana subplate) pojawia się wcześniej w okolicy somatosensorycznej niż we wzrokowej i osiąga ponad czterokrotnie większą grubość od kory czuciowej w mózgu płodu. Ostateczne połączenia wzgórzowo-korowe (kora czołowa) powstają od 29-30 tygodnia życia wewnątrzmacicznego, a ich mielinizacja trwa do 37 tygodnia Cytat:Od 20‑24 tygodnia pojawia się aktywność elektroencefaliczna mózgu. Jest ona pierwszym dowodem integralności kory mózgowej. Staje się ona zsynchronizowana od 26 tygodnia, a od 30 wykazuje już rytm sen-czuwanie Cytat:Obecnie w piśmiennictwie światowym toczy się burzliwa debata dotycząca granicy czasowej odczuwania bólu przez ludzkie płody. Naukowcy prezentują często radykalnie różne poglądy na temat nocycepcji. Glover i Fisk, autorzy prac dotyczących reakcji stresowych w życiu wewnątrzmacicznym, stoją na stanowisku, iż płód ludzki może odczuwać ból już po 20 tygodniu. Van de Velde twierdzi, iż płód na pewno jest zdolny do reakcji na bodziec bólowy po 24 tygodniu, natomiast możliwe jest, iż częściowo nabywa tej zdolności już od 16 tygodnia ciąży Jeśli temat interesuje cię i nie masz problemów z pracami po angielsku, z pewnością znajdziesz wiele publikacji dotyczących neuroanatomii płodu w pubmedzie. Jest też sporo dobrych anglojęzycznych podręczników. > Bywa tak, że podczas aborcji dziecko jest przecinane na pół, ponieważ nie można go "wyjąć" w całości. (Obejrzyj sobie jakiś film na You Tube)Bardzo cię proszę  Jestem lekarką i wiem na czym polega aborcja. Poronione płody widzę dość często. > I może faktycznie przesadziłam mówiąc, że "niczym" się nie różniRzekłabym - eufemizm roku  > ale nie można powiedzieć, że te różnice są na tyle dużePorównałaś układ nerwowy płodu ok. 12tygodnia (koniec pierwszego trymestru) do układu nerwowego noworodka i stwierdziłaś, że różnic praktycznie nie ma. To dość niemądre sformułowanie  Można się tego dowiedzieć tak z podręczników anatomii (zwłaszcza neuroanatomii), jak i embriologii. Przykłady (drobne) bezsensowności tej tezy widać choćby w powyższych cytatach. > ...iż wykluczają płód człowieka jako ten sam gatunek!!! To jest człowiek!A co to ma do rzeczy? Owszem, mówimy o płodzie należącym do Homo sapiens, ale co z tego? |
#19 -7 na 9 | Tosc@ (-21 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki |
> ale co z tego?Żal mi ciebie... naprawdę |
#20 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki | > > ale co z tego?Żal mi ciebie... naprawdę Proszę, byś w przyszłości - jeśli nadal chcesz pisać na tym forum - powstrzymywała się od uwag typu ad personam. Staraj się pisać merytorycznie.
|
#21 8 na 8 | Elka I Ponura (7473 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki | Liliac, ja Cię kocham i bardzo sobie cenię Twoje teksty naukowo-uświadamiające na forum, ale zdajesz sobie sprawę, że to biedne dziecko o operowej ksywce najprawdopodobniej w ogóle nie przeczyta tych wszystkich mądrych cytatów ani nie skorzysta z linków? W najgorszym przypadku - w ogóle ich nie zrozumie. Chyba nie ten poziom pojmowania. Niemniej jednak bardzo Ci dziękuję za materiały - zapisane, na późniejsze używanie 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin |
#22 1 na 1 | perun (8610 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki | > > ale co z tego?Żal mi ciebie... naprawdę> Musisz przywyknąć, że tutaj ludzie nie widzą większego problemu w aborcji.(ja zresztą również nie widzę do jakiegoś sensownego momentu) Jak lwy jednak bronią życia morderców, takich jak A.Breivik, czy inny Kuba Rozpruwacz. Co dla mnie również jest niepojęte.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington |
#23 6 na 6 | Lizergus (691 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki | > JKM manipulant hehe , przecież ten młody socjalista sam twierdził, ze jedynym jego celem jest się nażreć.Czegoś takiego nie powiedział. To JKM wyolbrzymił i zniekształcił jego wypowiedź oraz posłużył się manipulacją przeciwieństw: chcesz mieć za co jeść -> jedynym Twoim celem jest żarcie; bezpieczna, prostacka egzystencja, nie tak jak "my", którzy mamy w życiu wzniosłe cele, ideały, za które warto walczyć i ginąć Z mojej strony EOT, dyskusja z posiadaczami Prawdy nie ma raczej sensu  |
#24 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki |
> Wg mnie rurkowce  Rurkowce to są grzyby. Hm... Faktycznie, stary grzyb Korwin się nadaje.
Komunizm i katolicyzm mają to do siebie, że łączy je pruderia (M. Środa) |
#25 4 na 4 | brzezińska43 (1294 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki | No i od opinii dotyczących kobiet doszliśmy do ochrony życia poczętego. Tak czy siak dodupnie być kobietą w katolickim kraju. Wprawdzie KK nie przypomina expressis verbis swoich opinii o kobietach cytowanych na wstępie, ale je szczerze i z oddaniem kultywuje. Bez narażenia się na śmieszność nie można nakazać zaslaniać twarzy, ale można zakazać wladzy nad wlasnym cialem, propagować "skromne ubiory i zachowania", cokolwiek by to nie znaczylo. No a przede wszystkim stać na straży dominacji mężczyzn nad kobietami, co przecie dowodnie wynika ze stosownych wersetów biblii.Dziwię się @liliac, że nie szanuje wikipedii, skoro tak znacznie poszerzyla ona horyzonty naszego kochanego prezydenta. Sięgajcie do wikipedii a któż wie, jakich zaszczytów dosięgniecie w życiu! Gównie politycznych. |
| Tosc@ (-21 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki | I szczerze wątpię w prawdziwość lekarskiego tytułu pani Lilac. (W internecie takich zdjęć przedstawiających ludzkie płody jest pod dostatkiem - może tam się ich naoglądała). Nie wiem co ma wspólnego widzenie poronionych ludzkich płodów z wiedzą na temat szkodliwości aborcji. W ginekologicznych artykułach rzetelnych informacji na ten temat na pewno się nie znajdzie.
|
#27 2 na 2 | Artur@R (7115 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki | > Hm... Faktycznie, stary grzyb Korwin się nadaje.<To się teraz naraziłaś perun-owi  , bo jest on, IMO, typowym przedstawicielem "pokolenia JK-M" -dla nich to jest "taki guru", mający "cudownie proste recepty" na ekonomię, życie(współżycie) i państwo - tyle tylko, że tej "cudnowności" prostaczki, gosposie, zboczeńcy i "czerwona chołota" nie rozumieją.
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody." |
Kalikles (268 punktów) (zablokowany) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki |
Witam, korzystając z okazji chciałem powrócić do wymiany poglądów sprzed kilku miesięcy; www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,1354 - temat wiązał się ze stanowiskiem Kościoła wobec nauki, zatem pasuje do wątku. Czy wybadałeś sprawę związaną z ocena pracy Hartmana? Dlaczego idea IP jest z miejsca odrzucana, zaś teistyczny ewolucjonizm jest bardziej promowany w Kościele?
"Logika zabija życie" Antoine de Saint-Exupery |
#29 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki | > No a przede wszystkim stać na straży dominacji mężczyzn nad kobietami, co przecie dowodnie wynika ze stosownych wersetów biblii.To ja się pytam, dlaczego do cholery fundamentem pobożności, ostoją tradycji i osią sił reagujących akcji radiomaryjnych są zawsze kobiety (tzw. moherowe berety)? Paradoks? |
| perun (8610 punktów) | Odp: Kościół niszczy postęp nauki |
> Rurkowce to są grzyby. Hm... Faktycznie, stary grzyb Korwin się nadaje.Posłużył się Lemem, ale przekaz jest jasny i zrozumiały..przynajmniej dla mnie 
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington |
1 2 3 4 5 6 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|