 |
Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-01-2012 11:07 | przyjaciel (38 punktów) | Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa
2 na 2 | Do napisania tego wątku, natchnęły mnie moje osobiste doświadczenia. Religia bombarduje nas "Miłością", poucza jak mamy tę "Miłość" przeżywać. Bardzo mocno z kulturą chrześcijańską łączy się romantyzm. Promowana w mediach "wielka Miłość", namiętna jak w serii romansów "Harlequin", Miłość mistyczna, wieczna i niewyczerpana. Pan Bogdan Wojciszke w swojej książce "Psychologia Miłości" pisze: "W przeciwieństwie do samej potrzeby seksualnej, zdolność do przeżywania miłosnej namiętności jest w pewnym stopniu darem kultury, nie zaś jedynie natury. Miłość romantyczna bywa destrukcyjna, Miłość z rozsądku - to brzmi cynicznie. A Miłość racjonalisty? Gdy Mickiewicz wyśmiewa mędrca szkiełko i oko, a racjonalista w społeczeństwie postrzegany bywa jako osoba chłodna. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 Dalej..| DominB (-48 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | > A według Ciebie z miłości?a skąd, kolegom chciał zrobić przyjemność > Jezus był Bogiem.a gdzie to pisze ? |
#47 1 na 1 | Kugo (267 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | Mam wrażenie, jakby cały mój poprzedni post składał się tylko z zacytowanego w poście powyżej pytania. Nie widzę sensu dyskusji, w której ja staram się merytorycznie odpowiadać na zadane pytanie, natomiast z drugiej strony pada jedynie cyniczna, bezsensowna odpowiedź. Pozwolę sobie zacytować pierwotną wersję postu, przed zmianami: > >A według Ciebie z miłości?> a skąd, nudził się |
| DominB (-48 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | Na bezsensowne posty bezsensowne odpowiedzi. Pytanie o boskość Jezusa jest kluczowym pytaniem. > Pozwolę sobie zacytować pierwotną wersję postu, przed zmianami:> >>A według Ciebie z miłości?> >a skąd, nudził sięa co to ma do rzeczy ? każdy może zmienić swój post ( ma się na to 0,5 godz.) |
#49 1 na 1 | Kugo (267 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | > a co to ma do rzeczy ? każdy może zmienić swój post ( ma się na to 0,5 godz.)Zawsze można zmienić post na tyle, by odpowiedź na niego była pozbawiona sensu. Ponieważ zauważyłem, że post był kilkukrotnie zmieniany, zacytowałem post w pierwotnej wersji, aby moja odpowiedź nie była pozbawiona sensu. Co do boskości Jezusa - proszę zapoznać się z terminem "Trójcy Świętej". |
#50 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | > a co to ma do rzeczy ? każdy może zmienić swój post ( ma się na to 0,5 godz.) Pamiętaj, proszę, o zasadach pisowni. |
#51 -2 na 2 | DominB (-48 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | > >a co to ma do rzeczy ? każdy może zmienić swój post ( ma się na to 0,5 godz.)> Pamiętaj, proszę, o zasadach pisowni.przecież widać, że ja niepiśmienny, liczba punktów mówi sama za siebie  |
| DominB (-48 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | "Zawsze można zmienić post na tyle, by odpowiedź na niego była pozbawiona sensu." Według mnie sens jest zachowany. > Co do boskości Jezusa - proszę zapoznać się z terminem "Trójcy Świętej"Piszesz o Biblii, pytam o tekst źródłowy, a nie o jakieś teologiczne definicje. |
| liliac (147340 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | To wymóg regulaminowy. Nie dyskutuj z tym, proszę, tylko stosuj. |
#54 1 na 1 | Kamil Ciura (762 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | > To nadal jest chemia.I co z tego, że chemia? Przemiany biochemiczne w naszych organizmach są rzeczywiste, realne, prawdziwe! Czemu nawet wielu racjonalistów brzydzi się myślą, że uczucia mają podłoże chemiczne?! Przecież to w pełni naturalna rzecz. Innych uczuć i emocji nie ma. Każde działanie organizmu żywego zaczyna się na poziomie molekularnym także odczuwanie emocji. Miłości też. To nie zmienia ani nie wypacza wcale jej znaczenia. Brak akceptacji siebie jako organizmu żywego którym żądzą prawa natury to to samo co religianckie wywyższanie się ponad świat roślin i zwierząt, twierdzenie że człowiek jest w jakiś sposób lepszy. Nie, nie jest, "działa" w oparciu o te same mechanizmy, gra w tym samym spektaklu życia. Ale do cholery, co to jest za imponujący spektakl! Po co przystrajać go w zmyśloną metafizykę? |
#55 3 na 3 | Kamil Ciura (762 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | > Komu sprawia przyjemność marszczenie czoła nad księgą pełną mądrości.Na ten przykład, mi. Pod warunkiem że są to mądrości, a nie bajki okrzyknięte mądrościami. Samokształcenie się i poszerzanie horyzontów sprawia niesamowitą satysfakcję człowiekowi myślącemu! Proszę kiedyś spróbować, nie muszą być od razu księgi pełne mądrości, na początek może być coś bardziej przyswajalnego jak np. ambitne kino. |
#56 2 na 2 | Kamil Ciura (762 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | Mam bardzo podobny pogląd. Obraz miłości między jednym człowiekiem a drugim jest zafałszowany i rozdmuchany. Obie strony oczekują uniesień, trzęsienia ziemi i objawienia zarazem. Idealizują partnerów i często się zawodzą, gdy rzeczywistość nie przystaje do wyimaginowanego obrazu. Jest dużo racji w stwierdzeniu, że kochać to widzieć wady na tle zalet. Idealizacja robi z ludzi wyznawców swoich partnerów. Moja dziewczyna to po prostu fajna osoba. Lubię z nią przebywać, lubię jej intelekt, ale i ciało. Mogę śmiało powiedzieć, że to miłość mojego życia - dotychczasowego, bo nie wiem ile potrwa jeszcze ten związek, czy życie, s**t happens wiadomo. Ale czy potrzebna jest w tym jakaś metafizyka, wielkie uniesienia, krwawienie serc z tęsknoty, westchnienia i pisanie wierszy miłosnych? Nie. Bo miłość to bardzo przyziemna rzecz. Jest świetna, póki obojgu z nią dobrze. Tarzanie się w stanie odurzenia drugą osobą to najprostsza droga by miłość przerodziła się w ślepe uwielbienie. Na "wielbicielki" które na mnie patrzyły maślanymi oczami (co im do łba strzeliło?) ja zawsze patrzyłem z politowaniem  Oczywiście, nie jestem zdania, że uczucie między ludźmi należy spłycać do zjawiska chuci seksualnej i kopulować z kim popadnie, bo miłości romantycznej nie ma. Ale nie jestem też zwolennikiem ślubów czystości, czekania na tego jedynego/jedyną, podcinania sobie żył po rozstaniu etc. Bo to głupota, człowiek to jednostka autonomiczna i żyje przede wszystkim sam dla siebie! |
| Legion (587 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | > Generalnie ja nie lubię wszystkiego co skrajne, całe szczęście, że większość społeczeństwa to zwykli, umiarkowani ludzie.Tak gwoli ścisłości, jest w Polsce jakaś warta uwagi centrowa partia?  |
#58 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | . > >>>Biblia strąca miłość z piedestału.> To Jezus dał się ukrzyżować z nienawiści?A on się dał? To może tak lubił? Są sadyści, ale masochiści też są. @@@ . |
#59 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa | . > >>a co to ma do rzeczy ? każdy może zmienić swój post ( ma się na to 0,5 godz.)> > Pamiętaj, proszę, o zasadach pisowni.> przecież widać, że ja niepiśmienny, liczba punktów mówi sama za siebie  Między niepiśmiennym, a niegramotnym jest drobna, ale tu zauważalna, różnica. Najczęściej minusy na naszym forum otrzymuje się za ewidentnie głupią wypowiedź. Ja minusów nie wstawiam nawet - nieoczytanym i niegramotnym fundamentalistom - za najgłupsze wypowiedzi. Wolę im to wprost napisać, ale oni minusy wstawiać bardzo lubią - szczególnie za wypowiedzi mądre i trafiające w rzeczy sedno. Za co? Za własne niedostatki i kompleksy. Szarpanie za nogawkę sprawia im radość. Niech więc się cieszą. Miłego dnia. @@@ . |
| DominB (-48 punktów) | Odp: Miłość w kulturze chrześcijańskiej - czy jest alternatywa |
> Są sadyści, ale masochiści też są.Są sadyści, którzy także pisać lubią (co im poranna zmora do głowy wrzuci) i masochiści, którzy to czytają. |
1 2 3 4 5 6 7 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|