Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dłuto moralności

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
23-02-2012 12:36Kwantowy (-1 punktów)Dłuto moralności
Ocena 2 na 4
Normalny, zdrowy na umyśle chrześcijanin (najlepiej katolik mało znający Pismo Święte) będzie traktował Dziesięć Przykazań jako esencję Biblii i to na nich będzie opierał swoją moralność. Będzie żył w przekonaniu, że ktoś obserwuje jego czyny i myśli.
Normalny, zdrowy na umyśle ateista będzie opierał swoją moralność na przekonaniu, że mamy ją zakodowaną w genach (przykładem są zwierzęta nawet bardziej ludzkie od niektórych ludzi), że należy uczyć ludzi wolności (myśl i rób co chcesz dopóki nie naruszasz strefy drugiego człowieka), równości i braterstwa. Nie rób drugiemu co tobie nie miłe i kropka.

Z obserwacji społeczeństwa wiemy, że nie jest tak różowo. Codziennie słyszymy o ludziach mordujących "bo bóg tak kazał" i o mordercach-nihilistach nie bojących się konsekwencji swoich czynów. Myślę, że problem leży najczęściej w genach. Teraz Przyjrzyjmy się nowym przykładom tych samych grup; osobom, które z powodu pewnej mutacji genu odczuwają chęć zabijania lub po prostu nie wiedzą dlaczego nie powinny zabijać:

Chory chrześcijanin będzie myślał, że Pismo Święte jest wiecznie aktualnym słowem Boga tak więc, niewierne dzieci powinny być kamieniowane, różdżkarze paleni itd. Może on dojść do wniosku, że zamordowanie sąsiada za to, że jest innowiercą to sprawiedliwa kara. W rzeczywistości chce go zabić albo z ciekawości albo z potrzeby usprawiedliwiając ten czyn jakimś fragmentem biblijnym.
Chory ateista nie widzi potrzeby szanowania życia; skoro nie istnieje nic takiego jak kara boska można śmiało zabić czy to z ciekawości, czy z przymusu wewnętrznego. Niczego się już nie boi, po zadaniu śmierci nie czuje wyrzutów sumienia ani strachu.

Teraz pojawia się pytanie: czy można wpłynąć na psychikę kogoś, kto jest od urodzenia skazany? Czy gdyby nasi socjopaci od najmłodszych lat byli uczeni etyki, szacunku itd. to można by zapobiec ich degeneracji moralnej w dojrzałym wieku? Czy jedynym sposobem jest jeszcze nieosiągalne "prostowanie" genów?

Proszę o Państwa opinie na ten temat.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..
#46
01-03-2012 13:54
 Ocena 8 na 8
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi Konowal

>Wiesz że wariaci też uważają że to oni są zdrowi na umyśle??
Taaaa, a zdrowych uważają za chorych, niemoralnych hedonistów.

>Rozumiem że wg Ciebie można mieć wybór o ile będzie to zgodne z Twoim światopoglądem
Czyli nie rozumiesz. Wybór to po prostu wybór, a wierzący wyboru nie ma. Wiara nie podlega rozumowaniu, to ona podporządkowuje rozum do ochrony siebie.

>- typowe dla "elyty", zresztą jak i chamskość wypowiedzi.
Typowa dla katolika beztreściowa opinia. Nie potrafisz zakwestionować sensu mojej wypowiedzi, Konowalu - to wzbudza w Tobie niechęć, obrazę Twoich "uczuć religijnych", ale nie jesteś w stanie rozumnie odnieść się do wyrażonych przeze mnie treści: katolickie bajędy o mściwym, morderczym prymitywie co to potem urodził się jako kochający dzidziuś, a jeszcze bardziej potem zabili go i uciekł to po prostu koszmarne brednie.
Gdybyście umieli na takich dziwolągach budować wyłącznie swoje życie, przerabiając je filozoficznie na wyłącznie własny użytek nie byłyby tak rażące.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#47
01-03-2012 14:10
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi astrotaurus



Konowal (6291 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi Meretseger
>Kompletnie nie zrozumiałeś pierwszej wypowiedzi.
>Ed.: Przepraszam, zapomniałam wkleić: www.racjonalista.pl/forum.php/s,484429#w484628
>
Nawet się nie starałem ale fajnie sie dyskutuje z Wami

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Konowal (6291 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi Meretseger
>Tej zresztą też nie pojąłeś:
>Astrotaurus:
> Cytat:
Czy może wszystkie braki mają brak moralności? Np atonalność?

>Zarzucasz ateizmowi brak moralności. To tak samo, jakbyś brak moralności zarzucił atonalności i przywołanemu przeze astygmatyzmowi. Nie chodzi o to, czy wśród braków jest brak moralności, tylko czy braki mają brak moralności.
>Ech... Nie jestem pewna, czy wiesz, co chcę przekazać. Lubelszczyzna...

A co tu pojmować ? co niby ma atonalność do moralności z brakiem czy bez.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Konowal (6291 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi astrotaurus
>>Wiesz że wariaci też uważają że to oni są zdrowi na umyśle??
>Taaaa, a zdrowych uważają za chorych, niemoralnych hedonistów.
>>Rozumiem że wg Ciebie można mieć wybór o ile będzie to zgodne z Twoim światopoglądem
>Czyli nie rozumiesz. Wybór to po prostu wybór, a wierzący wyboru nie ma. Wiara nie podlega rozumowaniu, to ona podporządkowuje rozum do ochrony siebie.
>>- typowe dla "elyty", zresztą jak i chamskość wypowiedzi.
>Typowa dla katolika beztreściowa opinia. Nie potrafisz zakwestionować sensu mojej wypowiedzi, Konowalu - to wzbudza w Tobie niechęć, obrazę Twoich "uczuć religijnych", ale nie jesteś w stanie rozumnie odnieść się do wyrażonych przeze mnie treści: katolickie bajędy o mściwym, morderczym prymitywie co to potem urodził się jako kochający dzidziuś, a jeszcze bardziej potem zabili go i uciekł to po prostu koszmarne brednie.
>Gdybyście umieli na takich dziwolągach budować wyłącznie swoje życie, przerabiając je filozoficznie na wyłącznie własny użytek nie byłyby tak rażące.

Piszesz bezsensowne zlepki zdań które, później uważasz za, nomen omen, objawione prawdy - a tak nie jest. Wierzący zawsze ma wybór bo to mu gwarantuje wolna wola - ale dla Ciebie to niepojęte bo Ty musisz wierzyć w swoje wydumane teorie, zaś reakcją na krytykę i odmienne zdanie jest chamskość wypowiedzi i obrażanie rozmówcy - zresztą typowe dla "elyty"

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#51
01-03-2012 17:50
 Ocena 12 na 12
Andrzej Bogusławski (52279 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi Vancalar

To forum jest skierowane do racjonalistycznej inteligencji, a od tej wymaga się umiejętności czytania ze zrozumieniem. Moja wypowiedź dotyczyła stwierdzenia Pana Konowala:

Cytat:
>>>>Co ma ateizm do moralności czy niemoralności?

Konowal: A no właściwie nic. Brak mu moralności i t właściwie tyle w temacie.

I średnio inteligentny racjonalista zrozumie, że to Pan Konowal (a za nim Pan Vancalar) aspiruje do orzekania o tym co jest moralne, a co nie!
Bogusławski ma tu tylko, oparte o naukę, wątpliwości.

>Czyli jak jakiś miodousty złoczyńca zacznie coś pieprzyć w imieniu Bogusławskiego, to Bogusławski jest winny???
Zupełnie nie, ale gdy ktoś zapyta, to od złoczyńcy zawsze się odetnę, a gdy będę dysponował odpowiednią mocą to go (ich) przed czynieniem zła powstrzymam.
Właśnie ten fakt jest dla mnie jednym z dowodów na nieistnienie wszechmocnego Boga. Bóg Miłości - nie pozwoliłby na tyle podłości uczynionych w jego imieniu ile uczyniono.
Bogusławski, czy robi dobrze, czy źle to bierze to właśnie "na własną klatę", a nie pieprzy, że Bóg tak chciał, a ja uczyniłem to w imieniu Boga.
To odwoływanie się do woli Boga, dla usprawiedliwiania własnych łajdactw, jest według mnie - szczytem niemoralnej obłudy chrześcijan.

Cytat:
Bogusławski: Istnieją ogólnoludzkie etyczne podstawowe normy społeczne

>Tzn. które to są i co to jest "ogólnoludzkość", która je definiuje? Bogusławski???
Te podstawowe, to najprawdopodobniej "wypracowała" ewolucja. Jest bogata literatura na ten temat.

Cytat:
Bogusławski: oraz w zależności od miejsca i czasu etyczne umowy społeczne.

>Kiedyś (całkiem niedawno) była taka "umowa społeczna", że Żyd, to nie człowiek.
Była i taka. Żydów mordowali głównie chrześcijanie, a nawet już po shoah - jeszcze niedawno - w katedrze w Sandomierzu wisiał obraz, na którym żydzi utaczali krew z niewinnego dziecięcia do rytualnej macy. Wiele podłości i bzdur zawierały w różnych czasach, różne "umowy społeczne".

>   A które to są tak właściwie te "uniwersalistyczne" normy etyczne i co to znaczy "górować"?
Cytat:
Bogusławski: tak jak poziom wykształcenia koreluje z religijnością - im niższy przeciętny poziom wykształcenia, tym wyższy poziom religijności.

>Tak jak poziom nienawiści do Boga stwórcy koreluje z ateizmem, im wyższy poziom nienawiści do sprawiedliwego Boga, który za dobre wynagradza a za złe karze, tym wyższy poziom ateizmu.
Tylko w chorych głowach fideistów ateizm może łączyć się z nienawiścią do Boga. Ateista nie może mieć jakichkolwiek uczuć do tego co nie istnieje. Choć trochę Pan ma racji. Na przykład ja nienawidzę głupoty, a szczególnie tych głupców, którzy uważają, że mają patent na prawdę. Nie moja to wina, że w zdecydowanej większości są to fideiści.
Co to znaczy "górować"? Myślałem tu o przestrzeganiu zasad. Ale nie będę się za Pana uczył. Jest dużo książek dotyczących socjologii religii, w których opisane są badania postaw moralnych. Można sobie poczytać.

>A w czyim imieniu Pan Pieprzysz, Panie Bogusławski?
Zawsze w swoim własnym. Wielce Szanowny Panie!

>Co Pan może powiedzieć o moralności?
Przeżyłem większość własnego życia, ale możemy porozmawiać i o teorii: czytał Pan Kanta, Schelera, Ingardena, Kotarbińskiego, Nielsena? Czytał Pan wybitnego etyka katolickiego księdza profesora Józefa Kellera?

>Dlaczego Pańska jest "lepsza" niż "Mao-Tse_Tungowska"?
Nigdy nie powiedziałem, że jest lepszą od kogokolwiek, ale zupełnie nie zgadzam się z Pańską idiotyczną dufnością, że Pan (razem z Panem Konowalem) jest ode mnie choć odrobinę lepszym i tylko o tym tu pisałem. Trzeba umieć czytać.

>W czym "umowa społeczna", która traktuje o tym, że Żyd, to nie człowiek i można go zabić jest lepsza lub gorsza od tej "Bogusławskiej"??? Kto o tym decyduje ???
No właśnie! Chciał zadecydować Pan Konowal, a teraz Pan. Ja tylko Wam mówię, a gówno Panowie. Nie daję Wam takiego prawa. Wprost odwrotnie znając historię chrześcijaństwa - zdecydowanie chrześcijanom takiego prawa odmawiam. Co wcale nie znaczy, że uważam, iż nie było moralnych chrześcijan i że teraz się tacy nie zdarzają.

>   Wdajemy się tu w "ferię udawania". Udaje Pan, że nie rozumie, co chciał powiedzieć Konował.
Doskonale rozumiem i to co mówi pan Konowal i to co mówi pan Vancalar, tylko zdecydowanie się się z Wami nie zgadzam. Nie reprezentujecie dla mnie ani poziomu moralnego, ani intelektualnego, który skłonił by mnie do refleksji na Waszymi racjami. Bardziej tu pamiętam wypowiedzi społeczne pana Konowala niż Pańskie i muszę powiedzieć, że od strony moralnej brzydzę się nimi. Ale żadni bogowie do tego mnie nie zmuszają, to moja suwerenna decyzja.

>Nie mówi o tym, że Bogusławski nie może działać moralnie, mówi o tym, że Bogusławski nie ma żadnych podstaw dla swojej moralności.
Właśnie tego dotyczyła moja wypowiedź. Jakim prawem próbujecie dokonywać jakiś samosądów na ateistach, czy ma Bogusławskim. Gówno - Szanowni Panowie - wiecie o naszej moralności i jej podstawach. Do tego potrzebny jest otwarty umysł i sporo pracy intelektualnej.

>Gdzie przebiega "granica moralności" ??? Tam, gdzie ją przeprowadza Pan Tabisz, czy Pan Bogusławski???
Nie wiem, gdzie jest taka granica, natomiast wiem, że nie zgadzam się aby wyznaczały mi ją jakieś ograniczone typki w imieniu ich Bogów.

@@@


Religia albo rozum - wybór należy do ciebie.
.

#52
01-03-2012 20:11
 Ocena 2 na 2
Artur@R (7115 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi Meretseger
>Przynajmniej miał stałą robotę i nie groziło mu zwolnienie...
>
... i w trakcie kulania gadał do się tak -
pytasz kim jestem
od lat stawiam sobie to pytanie
nie jest to dżentelmeńska wymówka
ale nie wiem co rzec
mówiłem kiedyś jestem szczery
odrzekli że taki wyniosły
mówiłem jestem inny
- zrozumieli że lepszy
że wrażliwy
- usłyszałem tylko śmiech
teraz bywam jedynie
szukającym
tego czego nie sposób znaleźć
tęskniącym
za tym co może być jedynie darem
zadającym pytanie
na które nie ma odpowiedzi
jestem
Syzyfem
pochylonym nad sobą
wrzącym kamieniem



"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

#53
01-03-2012 20:12
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52279 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi Konowal
.
>zaś reakcją na krytykę i odmienne zdanie jest chamskość wypowiedzi i obrażanie rozmówcy
W czym zdecydowanie celują fideiści, głównie katolicy, z poczesnym miejscem Pana Konowala.

> - zresztą typowe dla "elyty"
Wielce Szanowny Panie, to co Pan uważa za elitarność wśród racjonalistów jest normą.

@@@

>
Religia albo rozum - wybór należy do ciebie

.

#54
01-03-2012 22:21
 Ocena 1 na 1
MarcinK (9189 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi Konowal

>Piszesz bezsensowne zlepki zdań

> Wierzący zawsze ma wybór bo to mu gwarantuje wolna wola

hmmm

#55
02-03-2012 00:16
 Ocena 4 na 4
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi Konowal

>Piszesz bezsensowne zlepki zdań
Ale czego konkretnie nie rozumiesz? Co uważasz za bezsensowne? Ja Ci chętnie wyjaśnię tylko zdefiniuj problem.

>które, później uważasz za, nomen omen, objawione prawdy - a tak nie jest.
Ile razy trzeba tłumaczyć katolikowi, żeby raz zrozumiał? Wedle tego co już kilka razy było ostatnio wyjaśniane mówię za siebie, wyrażam swoje poglądy, które wiem skąd mam, za które odpowiadam, które potrafię wyjaśnić i uzasadnić, a coś tak durnego jak "prawdy objawione" nawet mi w głowie nie zaświta - to tylko skrzywienie fideistów odwołujących się do wydumanego źródła objawień. Mnie to jest po prostu obce.

>Wierzący zawsze ma wybór bo to mu gwarantuje wolna wola - ale dla Ciebie to niepojęte
No to mi wytłumacz! Choćby to dlaczego wybrałeś prymitywnego bożka ST, dlaczego uważasz za nieuprawnione moje opinie o Bogu trynitarian. Ale konkretnie, Konowalu, Twoje opinie znam, a argumentów nie.

>bo Ty musisz wierzyć w swoje wydumane teorie,
Wiara jest mi obca z natury, Konowalu, a moje teorie dobrze opisują rzeczywistość z Konowalem włącznie.

>zaś reakcją na krytykę i odmienne zdanie jest chamskość wypowiedzi i obrażanie rozmówcy
Moją reakcją na krytykę i odmienne zdanie jest zawsze argumentacja, odwołanie się do konkretnych treści z wypowiedzi oponenta. A że mówię asertywnie językiem prostym i rzeczowym fideiści broniący fałszu muszą SIĘ obrażać.
Jeden argument, Konowalu, jeden argument na ateistę i racjonalistę wystarczy - taki z gatunku "po pierwsze nie mamy armat". Nawet najwięcej zaklęć, pysznych opinii pełnych katolickiego jadu nie wystarczy za celny argument. Skup się, pomódl do Boga czy nawet samego Wojtyły, poczytaj... jeden rozumny argument mierzony w kluczowe zagadnienie i kwiczę w agonii.

>- zresztą typowe dla "elyty"
A te "elyty" to typowa fiksacja Konowala...


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#56
02-03-2012 07:02
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi Konowal

>A co tu pojmować ? co niby ma atonalność do moralności z brakiem czy bez.
A co ma ateizm?

Konowal (6291 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi astrotaurus
>>Piszesz bezsensowne zlepki zdań
>Ale czego konkretnie nie rozumiesz? Co uważasz za bezsensowne? Ja Ci chętnie wyjaśnię tylko zdefiniuj problem.

Widzisz czytasz, a nie rozumiesz. Ja nie napisałem że nie rozumiem, tylko że Ty piszesz bez sensu, ot choćby o tym że wierzący coś musi - no to już Ci tłumaczyłem że nic nie musi, bo ma wolną wolę, ale jak widzę przekracza to Twoje horyzonty myślowe.
Tak więc o argument nawet jakbyś się potknął to byś tego nie zauważył, a na resztę zlepku słów nie chce mi się odpowiadać.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Konowal (6291 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi Meretseger
>>A co tu pojmować ? co niby ma atonalność do moralności z brakiem czy bez.
>A co ma ateizm?

Chyba nic?

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#59
02-03-2012 11:22
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi Konowal

>>A co ma ateizm?
>Chyba nic?
To o czym my, u licha, rozmawiamy? O niczym? Po co w takim razie?

#60
02-03-2012 11:39
 Ocena 3 na 3
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Dłuto moralności
W odpowiedzi Konowal

>no to już Ci tłumaczyłem że nic nie musi, bo ma wolną wolę,
Nie tłumaczyłeś, tylko powtarzasz swoje głupstwa tyleż uparcie co bezrozumnie.

>Tak więc o argument nawet jakbyś się potknął to byś tego nie zauważył,
Ale nie wróż przemądrzale tylko pokaż ten argument, bo taka oklepana sztuczka fideistów tylko na nich samych robi wrażenie. Sobie robisz wodę z mózgu, Konowalu, tylko sobie.
Pokaż ten argument i na nim się skupmy.

Twoje wykręty dowodzą jak jałowa intelektualnie jest Twoja wiara, że nie umiesz odnieść się do niewygodnych Ci treści. Gdybyś był cywilizowanym rozmówcą zajrzałbyś krytycznie do wcześniejszych wypowiedzi w wątku , ale że jesteś kim jesteś przytoczę to i owo:
Chociaż sam dekalog to tylko mały fragmencik obszernego kodeksu danego przez Boga wierzący dzisiejszy na propagowanie niewolnictwa (z prawidłami przekłuwania uszu szydłem czy sprzedawaniem córki) czy wskazówki kogo i jak zabijać prychnie tylko z pobłażaniem: "to nie Słowo Boże Nadwieczne, to takie duperele dla głupków ze starożytności".
I żaden wierzący nie pomyśli, że nawet sam dakalog to bezwartościowe dla moralności byle co. Istotne są tam przykazania pierwsze awansujące konkretnego bożka na najwyższe podium bożków. Te pierdoły o zabijaniu i cudzołożeniu to tylko nieznaczący dodatek. Ani przed dekalogiem zakazane w nim czyny nie były uważane za moralne, ani po dekalogu nie zniknęły one z repertuaru ludzkich poczynań.
katolickie bajędy o mściwym, morderczym prymitywie co to potem urodził się jako kochający dzidziuś, a jeszcze bardziej potem zabili go i uciekł to po prostu koszmarne brednie.
No to mi wytłumacz! Choćby to dlaczego wybrałeś prymitywnego bożka ST, dlaczego uważasz za nieuprawnione moje opinie o Bogu trynitarian. Ale konkretnie, Konowalu, Twoje opinie znam, a argumentów nie.

Tyle wystarczy. Na podstawie tych kilku wypowiedzi wyjaśnij mi jak dokonywałeś wyborów (Boga, moralności), że jesteś tak z siebie zadowolony.
Dasz radę?

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365