 |
"Lewicowe poglądy przygotowały grunt pod śmierć Madzi" Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-03-2012 10:12 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | "Lewicowe poglądy przygotowały grunt pod śmierć Madzi"
20 na 20 | . Pan Bóg jak chce kogoś pokarać to mu rozum odbiera.Powstrzymuję się przed osądami ludzi, przynajmniej do czasu, gdy Sąd się na ten temat nie wypowie. Po prostu jeszcze - nie wiem - jak z tym dramatem w Sosnowcu było? Z wszystkich dotychczasowych doniesień wynika, że ci młodzi ludzie poszukiwali pomocy w Kościele i przykościelnych instytucjach i że tam jej nie znaleźli. Od dwudziestu lat za wszystko zło winien PRL i "lewicowe poglądy". Przy "komuchach", to i Święta Inkwizycja i Gestapo wysiada. Naprawdę sądzicie państwo, że takie poglądy mają cokolwiek wspólnego z osądem rzeczywistości. Wiem, że istnieje zamknięty światek pana Konowala, czy pana Mbieleckiego i innych im podobnych oraz że ten światek umacnia nachalna medialna propaganda. Ale coraz więcej młodych wykształconych zdawałoby się inteligentnych ludzi powtarza takie brednie, a mnie - jako tako - znającemu historię powszechną i historię myśli - pomimo wszelakich lewicowych uzurpatorów do jedynie słusznych poglądów, którzy niby w imieniu lewicy uczynili wiele zła na świecie - lewicowość ciągle jeszcze kojarzy się z inteligencją, mądrością i dobrem. (Prawdopodobnie, głupi jestem i nie umiem samodzielnie myśleć, gdyż "komuna" mnie ukształtowała.) Natomiast złem jest zawsze i wszędzie wiara. Wszystko jedno czy to wiara w Jezusa Chrystusa, czy w komunizm. Im głębsza tym gorsza. Dla czystości idei każdą zbrodnię można popełnić i każdą głupotę można głosić. ________________________________________________ To lewicowo-lewacko-feministyczne poglądy przygotowały grunt pod tego typu postawy, które relatywizują moralność, odrzucają rodzinę i pozwalają odrzucić swoje dziecko, uczą cynizmu i wygaszają uczucia wyższe. Ci rodzice nie wiedzieli co ze sobą zrobić - mówiła o rodzinie Waśniewskich z Sosnowca prof. Krystyna Pawłowicz, posłanka PiS, w audycji "Sterniczki", komentując kolejne wiadomości dotyczące sprawy śmierci dziecka w Sosnowcu. - To trzeba zostawić prokuratorom, sędziom i księżom, aby ratowali te pogubione dusze. Niech ksiądz pozwoli im z tego się wygrzebać.wiadomosci(*)zi,wid,14359866,wiadomosc.htmlPozdrawiam serdecznie. @@@
Wiara albo rozum - wybór należy do ciebie. . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 #61 2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: "Lewicowe poglądy przygotowały grunt pod śmierć Madzi" | > Równe szanse? A jak niby wyrównać szanse? I czemu niby równe szanse to coś dobrego?Nie przypuszczałem, że ja tak podstawowe sprawy będę musiał tłumaczyć na forum racjonalisty. Tak, równe szanse to coś dobrego nie mam co do tego wątpliwości. Nierówność szans na starcie rodzi dalsze nierówności i patologie, u młodego człowieka rodzi się poczucie niesprawiedliwości i krzywdy. Krzywda jest matką nienawiści, a ta prowadzi do zbrodni. To uczucie niesprawiedliwości i krzywdy było przez wieki pacyfikowane przez KK i inne religie. Po śmierci miała być nagroda. Teraz już niewielu w to wierzy. Współczesne państwo nie poradzi sobie z przestępczością i buntem jeśli nie będzie prowadziło polityki socjalnej ukierunkowanej na wyrównywanie szans młodym ludziom i umożliwienie im rozwoju zgodnie z ich zdolnościami. > >Traktowanie ludzi "jak wolne istoty" niczego nie rozwiązuje. Tak samo jak traktowanie głodnego jako sytego .> Czyli traktowanie ludzi jak niewolników coś rozwiązuje? Niby co?Człowiek jest wolny i rozumny każdy w swoim zakresie, pisałem o tym. Traktowanie go jak niewolnika także niczego nie rozwiązuje. Człowieka w państwie nowoczesnym traktuje się jak człowieka mającego obowiązki i zakazy, ale także prawa. > Socjalista to ktoś kto uważa, że urzędnik lepiej od niego wie co jest dla niego dobre....Nie wiem czy to piszesz serio czy jako żart . Traktuję to jako dość udaną próbę rozśmieszenia czytelnika  . Jeśli jednak piszesz to serio to znaczy, że o socjalistach masz podobne pojęcie jak ja o życiu płciowym dżdżownic  . > >Za każdym razem było to w szpitalach lub hospicjach. Natomiast spotkałem bardzo wiele osób, które pomimo trudnych warunków próbują sobie radzić z własnym utrzymaniem, chociaż wypracowane środki były bardzo skromne.> Znosząc koncesje, licencje, zakazy, nakazy itd dopiero ludzie zaczeliby sobie radzić. Normalnie jak za Wilczka i jego ustawy.Wilczy kapitalizm niejednemu bokiem wyszedł  . > Sprawiedliwość społeczna jest wtedy gdy leń zarabia tyle samo co pracowity?Podział na leni i pracowitych nie jest dobrym narzędziem do rozstrzygania kwestii sprawiedliwości społecznej. > Bo nie bardzo wiem co zacz owa sprawiedliwość społeczna.Napisałem już tutaj czym jest sprawiedliwość społeczna według lewicy i nie będę powtarzał, dodam tyko w skrócie, że w tym wypadku chodzi o system regulacji prawnych, które uniemożliwiają nieograniczone bogacenie się jednych kosztem pracy i warunków życia drugich. Nie muszę chyba dodawać, że takie regulacje prawne może stworzyć tylko suwerenne państwo. ***** "Wiadomo z historycznego doświadczenia, że zabsolutyzowana suwerenność jednostki staje się prawem silniejszego. Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że nieograniczone prawo bogacenia się może stanowić przymus nędzy dla bardzo wielu. Po to więc, aby realizować w praktyce społecznej dobro każdego człowieka jako wartość nadrzędną - niezbędna jest ideowa zasada sprawiedliwości społecznej." (Jacek Kuroń, Zasady ideowe) |
| Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: "Lewicowe poglądy przygotowały grunt pod śmierć Madzi" | Panie Andrzeju ! (Przepraszam za poufałość, ale żaden lepszy zwrot nie wchodzi mi do głowy.) Jak obserwuje scenę polityczną i zastanawiam nad możliwościami odwrócenia niekorzystnych z punktu widzenia człowieka o poglądach lewicowych trendów to coraz częściej dochodzę do wniosku, że dla tego zadania potrzeba nie tyle ludzi mających (a zwykle tylko deklarujących) jakieś określone poglądy, ale po prostu ludzi dobrej woli o wysokim poziomie moralnym, dostrzegających wyższość wspólnotowości nad indywidualizmem. Albo jeszcze prościej, condito sine qua non dobrego polityka to wysoki poziom moralny. Stąd moje westchnienia do dziesięciu sprawiedliwych, których nie należy źle kojarzyć z określonym ugrupowaniem politycznym tak siebie nazywającym. (A. Lepper nazwał siebie kiedyś socjalliberałem  Te moje rozważania spisałem kiedyś (a niedawno poprawiłem) takim zartobliwym rymowankiem: Tęsknota do demokracji W imię niepodważalnych racji Spierajmy się o szanse dla demokracji. Wieść gminna głosi, że prosto z nieba Wodza, mądrego nam trzeba. Wodzowi zaś najwyższy, dobrotliwy dołoży paru prawych i sprawiedliwych. Potem jeszcze do tego szczęścia łut I naprzód prosto po społeczny cud. Zmęczeni "liberalną demokracją", Rzeczywistą plutokracją, Jak zrzucić "wolności" kajdany Coraz częściej rozmyślamy. Co do tekstu zdaje się W. Młynarskiego jak się zastanowić nad morałem to wygląda na to, że: Lepszy swój satrapa "choć to świnia i krwiopijca" niż obcy. Albo Nie bać się obcego, bo wiadomości o jego przyszłości nie są pewne, a rozgłaszają je krewniacy swojaka. Albo Trzeba wójta lepiej obserwować i gdyby miał się zbiesić to go w porę po łapach. To ostatnie wymaga wszak demokracji, a tę trzeba wprowadzać drogą ciągłej pracy i walki. Przepraszam za zwłokę, ale nie miałem czasu się zastanowić. Pozdrawiam również |
#63 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: "Lewicowe poglądy przygotowały grunt pod śmierć Madzi" | . > Panie Andrzeju! (Przepraszam za poufałość, ale żaden lepszy zwrot nie wchodzi mi do głowy.)Panie Janku, nie widzę w tym żadnej poufałości i osobiście ten zwrot bardzo lubię. > Jak obserwuje scenę polityczną i zastanawiam nad możliwościami odwrócenia niekorzystnych z punktu widzenia człowieka o poglądach lewicowych trendów to coraz częściej dochodzę do wniosku, że dla tego zadania potrzeba nie tyle ludzi mających (a zwykle tylko deklarujących) jakieś określone poglądy, ale po prostu ludzi dobrej woli o wysokim poziomie moralnym, dostrzegających wyższość wspólnotowości nad indywidualizmem. Albo jeszcze prościej, condito sine qua non dobrego polityka to wysoki poziom moralny.A po odwracać coś - co ma społeczne poparcie. Gdy społeczeństwu zbyt doskwierają jakieś rozwiązania ustrojowe, to zaczynają protestować. Począwszy od głosowań na określone partię, a skończywszy na rewolucjach. Naszemu społeczeństwu nie podobał się PRL, to go odrzuciło, a gdy obecny wszechpanujący nam kato-neoliberalizm cieszy się dużym poparciem, to po co miałbym go sam lub w kilka osób odwracać. Ludzie powinni móc się cieszyć i ustrojem i swoimi politykami. Gwarantuję Panu, że gdy większej grupie przestanie się to podobać, to znajdą się i partie i programy i odpowiedni liderzy. > Stąd moje westchnienia do dziesięciu sprawiedliwych, których nie należy źle kojarzyć z określonym ugrupowaniem politycznym tak siebie nazywającym. (A. Lepper nazwał siebie kiedyś socjalliberałem  Jestem sceptykiem wobec wszystkich ideologii i programów, a już wobec polityków, to czystej wody ateistą. Nie wierzę w żadnych "sprawiedliwych", choć wymagam od polityków ideowości - to znaczy zgodności słów z czynami. Sam uważam się za socjalliberała. To znaczy bliski jest mi taki socjalizm i taki liberalizm Ale wcale nie mam zamiaru walczyć o przyjęcie moich koncepcji ani nie uważam tych poglądów za jedynie słuszne, ani nie ma we mnie żaru prawdziwej wiary. Po prostu - jest to mój pogląd. > Przepraszam za zwłokę, ale nie miałem czasu się zastanowić.Nasze życie byłoby znacznie mądrzejszym, gdyby ludzie więcej się samodzielnie zastanawiali, a już szczególnie przed napisaniem czegoś. Pozdrawiam serdecznie. @@@ . |
1 2 3 4 5 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|