Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kongres Praw Człowieka na UJ

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
28-12-2012 19:45doppelganger (3218 punktów)Kongres Praw Człowieka na UJ
Ocena 29 na 29
Bez zbędnych ceregieli kilka kwiatków, rozpoczyna były prezydent:

Cytat:
Pierwszy kubeł zimnej wody: przemówienie otwierające całą imprezę. Lech Wałęsa w charakterystyczny dla siebie "ludzki sposób" stwierdził, że same prawa człowieka nie są wystarczające i potrzebna jest ich moralna legitymizacja, którą jest filozofia chrześcijańska - na sali słychać było odgłos aprobaty. Rozejrzałam się dookoła siebie - ku mojemu zaskoczeniu najlepsze miejsca na auli zajmowali duchowni. Zdesperowana szukałam wzrokiem kogoś, kto podziela moje zdziwienie i niesmak. Eureka, w ostatnim rzędzie spotkałam wzrok tak samo zmieszanych jak ja ludzi, którzy szykowali się do wyjścia. To byli Amerykanie i Australijczycy, którzy jak się potem okazało dali się nabrać tak samo jak ja.


Skoro mamy już prolog, czas na rozwinięcie fabuły:

Cytat:
Przeglądam kilkudniowy program konferencji, codziennie msza. Pytam w informacji, czy to nie jest jakaś pomyłka, przecież to jest impreza międzykulturowa, gdzie zaproszeni są ludzie z różnych części świata o różnych wyznaniach? Otrzymuję informację, że msza nie jest przecież obowiązkowa. Uff, już się bałam.

Nie będę opisywać, jakie oczy robili ludzie, kiedy opowiadałam im o liberalizacji polityki narkotykowej i uczeniu w szkołach o antykoncepcji, bo to trzeba byłoby zobaczyć. Młoda dziewczyna wyszła w połowie, mówiąc że to obraża jej uczucia religijne, a inna zapytała, po co zajmujemy się narkotykami skoro w Polsce tego problemu nie ma.


A teraz gwóźdź programu:

Cytat:
Kongres rozpoczął się w czwartek, w niedziele zabrano nas do Auschwitz. Pierwsza część dnia to była wizyta w obozie, później Synagoga w Oświęcimiu i spotkanie z władzami miasta. Na koniec dnia uroczysta debata o mulitikulturalizmie - m.in. prof. Zoll, prof. Stankowski, prof. Hommelhoff, prof. Wieruszewski. O referat poproszony został również młody Belg, dr Jacob Cornides, prawnik zajmujący się prawami człowieka. Rozprawa o wiarygodności praw człowieka w dzisiejszych czasach. No i się zaczęło. Prelegent wyraził swój potępiający stosunek wobec mniejszości seksualnych, pytając retorycznie "czy zwierzętom też mamy nadawać prawa?", potem płynnie przechodząc do wyższości prawa naturalnego, którego podłożem jest chrześcijaństwo i wszelkie wynaturzenia są sprzeczne z zasadami antropologii. Sala nie wytrzymała, Amerykanie zaczęli gwizdać, Australijczycy skandować, część ludzi ostentacyjnie wychodzić, manifestując swój sprzeciw wobec jego wystąpienia. Rozpętała się pełna nietolerancji, agresji i żalu dyskusja.


Wydaje się jednak, że wszyscy są ukontentowani:

Cytat:
Organizatorzy zamietli całą sprawę szybko pod dywan. Na stronie UJ wspaniała relacja fotograficzna, międzynarodowi goście, msza odprawiona przez Kardynała Dziwisza, uroczysta kolacja w Radissonie.


Cały artykuł


Chciałoby się rzec - "A to Polska właśnie...", gdzie zdrowy rozsądek jest na wagę złota, a absurd puka się miarowo w czoło. Łączenie praw człowieka z kościołem/religią to kompromitacja organizatorów. Więcej ludzi takich jak rektor UKW, a może uda się kiedyś rozpędzić to religijne towarzystwo wzajemnej adoracji. Chwilowo jednak religia (smoleńska) górą.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 Dalej..
worek kości (2937 punktów)Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi rafal73
>Ja nie powołuję się na arystotelesa ani woltera. Kościół natomiast z myśliciela, który nazwał kobiety upośledzonymi zrobił świętego.

Mówiąc o poglądach Tomasza na temat kobiet, mówisz pośrednio o Arystotelesie, gdyż to na nim się opierał Akwinata, gdy rozprawiał o płciach.

Zamiast jednak się domyślać, zapytam wprost - dlaczego poglądy kogoś, kto pisał 1000 lat temu, są twoim zdaniem dla KK kompromitujące?

>Odpowiadaniem pytaniem na pytanie lub argumentacją na zasadzie, że "a u was murzynów biją" tylko obnażasz swoją ignorancję i niemożność rzeczowej walki na argumenty

To nie było odwracanie kota ogonem, tylko życzliwa próba wykazania absurdalności twojej metody. Z faktu, że ktoś dawno temu utrzymywał poglądy, które przy dzisiejszej wiedzy są nie do utrzymania, nie wynika, że wszystko co mówił było złe. Wynika z tego, że tylko niektóre rzeczy, które mówił, a które dzisiaj rozumiemy lepiej, były złe.

bembergiem w berg

worek kości (2937 punktów)Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi MarcinK
>>W necie jest dostępny program kongresu i jakoś mszy tam nie wypatrzyłem. Nawet w niedzielę:
>Może lepiej szukać na oryginalnej stronie kongresu?
> Cytat:
19.30 - (optional) Holy Mass at Cracow Curia Chapel (Franciszkanska 3 Street) celebrated by H.E. Cardinal Turkson - Initiative of Cardinal Turkson and Cardinal Dziwisz

>www.hre2012.uj.edu.pl/programme
>Faktycznie przynajmniej tam nie chwalą się codzienną. Uff, jakaż ulga.

Mhm, ale autorka twierdzi, że msze były codziennie, a z planu wynika, że raz i to wieczorem, opcjonalnie. Nie przeszkadza Ci ta nierzetelność sprawozdawcza artykułu, nierzetelność na którą sam się przed chwilą powoływałeś?

bembergiem w berg

#18
28-12-2012 22:43
 Ocena-2 na 2
worek kości (2937 punktów)Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi Ania.
>>>nie wypada uczelni zgadzać się na wykład kreacjonisty - po prostu wstyd.
>>Czemu?
>Bowiem to dobra uczelnia, a uczelnia powinna, jak z samej nazwy wynika, zajmować się NAUKĄ.

Kreacjonizm, a przynajmniej część jego odmian, to teorie filozoficzne, podobnie jak teoria filozoficzną jest ewolucjonizm. A filozofia to nie nauka?

bembergiem w berg

#19
28-12-2012 22:45
 Ocena 7 na 7
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi worek kości
>>Ja nie powołuję się na arystotelesa ani woltera. Kościół natomiast z myśliciela, który nazwał kobiety upośledzonymi zrobił świętego.
>Mówiąc o poglądach Tomasza na temat kobiet, mówisz pośrednio o Arystotelesie, gdyż to na nim się opierał Akwinata, gdy rozprawiał o płciach.
>Zamiast jednak się domyślać, zapytam wprost - dlaczego poglądy kogoś, kto pisał 1000 lat temu, są twoim zdaniem dla KK kompromitujące?
>>Odpowiadaniem pytaniem na pytanie lub argumentacją na zasadzie, że "a u was murzynów biją" tylko obnażasz swoją ignorancję i niemożność rzeczowej walki na argumenty
>To nie było odwracanie kota ogonem, tylko życzliwa próba wykazania absurdalności twojej metody. Z faktu, że ktoś dawno temu utrzymywał poglądy, które przy dzisiejszej wiedzy są nie do utrzymania, nie wynika, że wszystko co mówił było złe. Wynika z tego, że tylko niektóre rzeczy, które mówił, a które dzisiaj rozumiemy lepiej, były złe.
>
bembergiem w berg


Poglądy Tomasza nie zostały ani odwołane ani kościół nie przeprosił za ten bełkot kobiet. Wręcz przeciwnie - w nagrode za te wspaniałe myśli kościół z Tomasza zrovił świętego.

Poza tym, skoro Tomasz nie miał racji i dziś wiemy, że się mylił to i może mojżesz się mylił gdy stwierdził, że rozmawiał z płonącym krzewem?

P.s. a czy przy dzisiejszej wiedzy można utrzymać, że maryja poszła do nieba żywcem?

#20
28-12-2012 22:57
 Ocena-3 na 3
worek kości (2937 punktów)Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi rafal73
>Poglądy Tomasza nie zostały ani odwołane ani kościół nie przeprosił za ten bełkot kobiet.

1. To nie był bełkot.
2. Stosowanie odpowiedzialność zbiorowej jest nieracjonalne - czemu KK ma odpowiadać za poglądy jednego człowieka?

>w nagrode za te wspaniałe myśli kościół z Tomasza zrovił świętego.

Tomasz został święty nie ze względu na swoje poglądy na temat kobiet. Zresztą... W swoim czasie KK Tomasza potępiał, ponieważ ten był zbyt rewolucyjny i nowoczesny - za bardzo interesował się naukami przyrodniczymi.

>Poza tym, skoro Tomasz nie miał racji i dziś wiemy, że się mylił to i może mojżesz się mylił gdy stwierdził, że rozmawiał z płonącym krzewem?

Tomasz argumentował na rzecz swoich poglądów i dzisiaj można z tym polemizować. Ale jak wyobrażasz sobie weryfikację cudzego doświadczenia? Ja przed chwilą wróciłem ze spaceru z psem i jestem dość mocno przekonany, że kilka razy do niego (psa) coś mówiłem. Co prawda kundel nic mi nie odpowiedział, ale po jego reakcjach miałem wrażenie, że jednak coś zrozumiał, czyli mieliśmy "rozmowę". Czy potrafisz zaproponować jakiś naukowy sposób weryfikacji mojego doświadczenia ze spaceru z psem?

>P.s. a czy przy dzisiejszej wiedzy można utrzymać, że maryja poszła do nieba żywcem?

Jakiej wiedzy, edytorskiej np? Edytorstwo, z tego co się orientuję, niewiele ma do powiedzenia na temat wniebowstąpienia Maryi. Ale teologia już całkiem sporo.

bembergiem w berg

#21
28-12-2012 23:00
 Ocena 9 na 9
Ania. (14138 punktów)Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi worek kości
>>>>nie wypada uczelni zgadzać się na wykład kreacjonisty - po prostu wstyd.
>>>Czemu?
>>Bowiem to dobra uczelnia, a uczelnia powinna, jak z samej nazwy wynika, zajmować się NAUKĄ.
>Kreacjonizm, a przynajmniej część jego odmian, to teorie filozoficzne, podobnie jak teoria filozoficzną jest ewolucjonizm. A filozofia to nie nauka?
Nie bardzo.

"Nauka - autonomiczna część kultury służąca wyjaśnieniu funkcjonowania świata, w którym żyje człowiek[1]. Nauka jest budowana i rozwijana wyłącznie za pomocą tzw. metody naukowej lub metod naukowych nazywanych też paradygmatami nauki poprzez działalność badawczą prowadzącą do publikowania wyników naukowych dociekań. Proces publikowania i wielokrotne powtarzanie badań w celu weryfikacji ich wyników prowadzi do powstania wiedzy naukowej. Zarówno ta wiedza jak i sposoby jej gromadzenia określane są razem jako nauka."
Definicja za wiki.
Filozofia to narzędzie, ale nie nauka.

#22
28-12-2012 23:05
 Ocena 4 na 4
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi worek kości
>>Poglądy Tomasza nie zostały ani odwołane ani kościół nie przeprosił za ten bełkot kobiet.
>1. To nie był bełkot.
>2. Stosowanie odpowiedzialność zbiorowej jest nieracjonalne - czemu KK ma odpowiadać za poglądy jednego człowieka?
>>w nagrode za te wspaniałe myśli kościół z Tomasza zrovił świętego.
>Tomasz został święty nie ze względu na swoje poglądy na temat kobiet. Zresztą... W swoim czasie KK Tomasza potępiał, ponieważ ten był zbyt rewolucyjny i nowoczesny - za bardzo interesował się naukami przyrodniczymi.
>>Poza tym, skoro Tomasz nie miał racji i dziś wiemy, że się mylił to i może mojżesz się mylił gdy stwierdził, że rozmawiał z płonącym krzewem?
>Tomasz argumentował na rzecz swoich poglądów i dzisiaj można z tym polemizować. Ale jak wyobrażasz sobie weryfikację cudzego doświadczenia? Ja przed chwilą wróciłem ze spaceru z psem i jestem dość mocno przekonany, że kilka razy do niego (psa) coś mówiłem. Co prawda kundel nic mi nie odpowiedział, ale po jego reakcjach miałem wrażenie, że jednak coś zrozumiał, czyli mieliśmy "rozmowę". Czy potrafisz zaproponować jakiś naukowy sposób weryfikacji mojego doświadczenia ze spaceru z psem?
>>P.s. a czy przy dzisiejszej wiedzy można utrzymać, że maryja poszła do nieba żywcem?
>Jakiej wiedzy, edytorskiej np? Edytorstwo, z tego co się orientuję, niewiele ma do powiedzenia na temat wniebowstąpienia Maryi. Ale teologia już całkiem sporo.
>
bembergiem w berg


Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej jest nieracjonalne? W takim bądź razie grzech pierworodny jest również nieracjonalny

A co do Tomasza - tak się kościół na niego zdenerwował, że w końcu i tak go świętym zrobił

Mod:
Kasuj zbędne cytowania.

#23
28-12-2012 23:07
 Ocena 2 na 2
MarcinK (9189 punktów)Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi worek kości

>Mhm, ale autorka twierdzi, że msze były codziennie, a z planu wynika, że raz i to wieczorem,

Z planu ze strony internetowej. Wpadło Ci do głowy, że może jest jeszcze wersja papierowa?

> opcjonalnie.

To autorka sama twierdzi.

> Nie przeszkadza Ci ta nierzetelność sprawozdawcza artykułu, nierzetelność na którą sam się przed chwilą powoływałeś?

Mocne słowa jak na kogoś kto nie potrafi nawet znaleźć głównej strony tegoż kongresu. Napisz może do autorki - może zeskanuje Ci tą wersję papierową:

Cytat:
Agata Kwiatkowska - konsultantka w międzynarodowej organizacji YouthRISE oraz ekspert w zespole UNFPA "Investing in Youth: Path to Accelerated Development". W latach 2006-2008 zdobywała doświadczenie zawodowe w instytucjach europejskich w Brukseli. Związana z Service Protestant de la Jeunesse (SPJ) oraz placówką l'ASBL "Notre Abri". Stypendystka w Fundacji United Way Poland. Od czerwca 2009 związana z Social AIDS Committee ( www.skaids.org) oraz Polską Siecią ds. Polityki Narkotykowej ( www.politykanarkotykowa.pl). Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego oraz Europejskiej Akademii Dyplomatycznej, studentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, pracownik naukowy. Autorka kampanii społecznej Projekt Test ( www.projekttest.pl) , współtwórczyni Apelu do Parlamentarzystów i kampanii społecznej "Parlamentarzyści nie gotujcie nam takiego losu"
( www.facebook.pl/apelujemy). Publikowała w Polityce, PANI i Gazecie Wyborczej.


#24
28-12-2012 23:14
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi worek kości

>>P.s. a czy przy dzisiejszej wiedzy można utrzymać, że maryja poszła do nieba żywcem?
>Jakiej wiedzy, edytorskiej np? Edytorstwo, z tego co się orientuję, niewiele ma do powiedzenia na temat wniebowstąpienia Maryi. Ale teologia już całkiem sporo.
>
bembergiem w berg


A więc co teologia ma do zaoferowania nauce do przekonania, że Maryja poszła żywcem do nieba?
O Tomaszu mówisz, że dzisiejsza nauka sprawiła, że jego osobiste przekonania nie są prawidłowe.
Mi dzisiejsza nauka mówi, że przekonania papieża (tego, który stwierdził, że Maryja żywcem poszła do nieba. Nie chce mi się teraz szukać, który spec to był) są błedne.

Mod. Imiona piszemy Wielką Literą. Nawet imiona Maryi i św. Tomasza.

#25
28-12-2012 23:18
 Ocena-1 na 1
worek kości (2937 punktów)Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi Ania.
>Definicja za wiki.

Gdybyś przeczytała trochę więcej niż pierwszy akapit, dowiedziałabyś się, że (1) problem definicji nauki jest złożony i (2) filozofia, według klasycznego (za wiki) podziału nauk, należy do nauk humanistycznych. Chociaż część filozofów i tak uznałaby to za zniewagę, ponieważ dla nich filozofia jest nauką ścisłą.

>Filozofia to narzędzie, ale nie nauka.

Logika może być (jest) narzędziem uprawiania nauki. W ramach filozofii - nauki, wypracowuje się różne narzędzia (metody).

bembergiem w berg

#26
28-12-2012 23:25
 Ocena-3 na 3
worek kości (2937 punktów)Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi rafal73
>Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej jest nieracjonalne?

Ano.

>W takim bądź razie grzech pierworodny jest również nieracjonalny

Co ma wspólnego grzech pierworodny z odpowiedzialnością zbiorową? Koncepcja GP w sposób metaforyczny tłumaczy, dlaczego ludzie mają skłonność do zła - "dziedziczymy" skażoną złem naturę po "pierwszych rodzicach". To część chrześcijańskiej mitologii i nie musisz w nią wierzyć, ale nie ma w niej mowy o odpowiedzialności zbiorowej.

>A co do Tomasza - tak się kościół na niego zdenerwował, że w końcu i tak go świętym zrobił

Ano.


bembergiem w berg

#27
28-12-2012 23:29
 Ocena 10 na 10
Ania. (14138 punktów)Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi worek kości
>>Definicja za wiki.
>Gdybyś przeczytała trochę więcej niż pierwszy akapit, dowiedziałabyś się, że (1) problem definicji nauki jest złożony i (2) filozofia, według klasycznego (za wiki) podziału nauk, należy do nauk humanistycznych.
Wiele nauk humanistycznych jest nauką.
Mają realne obiekty, którymi się zajmują.

>Chociaż część filozofów i tak uznałaby to za zniewagę, ponieważ dla nich filozofia jest nauką ścisłą.
Hahahaha!

>>Filozofia to narzędzie, ale nie nauka.
>Logika może być (jest) narzędziem uprawiania nauki. W ramach filozofii - nauki, wypracowuje się różne narzędzia (metody).
I te metody bywają przydatne. Dlategoż narzędziem wartym uwagi jest głównie filozofia nauk. Reszta jest równie cenna, co teologia.
Nieweryfikowalne tezy nie mają wartości innej, niż bycie narzędziem.

#28
28-12-2012 23:29
 Ocena-3 na 3
worek kości (2937 punktów)Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi rafal73
>A więc co teologia ma do zaoferowania nauce do przekonania, że maryja poszła żywcem do nieba?

Ma do zaoferowania to, że z tekstu Objawienia wynika, że Maryja doznała wniebowstąpienia.

>O tomaszu mówisz, że dzisiejsza nauka sprawiła, że jego osobiste przekonia nie są prawidłowe.

Nie osobiste przekonania, tylko przekonania, do których doszedł na bazie ówczesnej wiedzy.

>Mi dzisiejsza nauka mówi, że przekonania papieża (tego, który stwierdził, że maryja żywcem poszła do nieba.Nie chce mi się teraz szukać który spec to był) są błedne.

Papież wie o tym z Biblii. Masz dostęp do jakichś nowych osiągnięć naukowych, które negują istnienie w Biblii opisu wniebowstąpienia Maryi?

bembergiem w berg

#29
28-12-2012 23:34
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi worek kości
>>Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej jest nieracjonalne?
>Ano.
>>W takim bądź razie grzech pierworodny jest również nieracjonalny
>Co ma wspólnego grzech pierworodny z odpowiedzialnością zbiorową? Koncepcja GP w sposób metaforyczny tłumaczy, dlaczego ludzie mają skłonność do zła - "dziedziczymy" skażoną złem naturę po "pierwszych rodzicach". To część chrześcijańskiej mitologii i nie musisz w nią wierzyć, ale nie ma w niej mowy o odpowiedzialności zbiorowej.
>
bembergiem w berg


Grzech pierworodny to protoplasta zbiorowej odpowiedzialności. Dlatego, że Adam zeżarl jabłko JA jako niemowlak byłem obarczony tym grzechem. Jeśli to nie jest OZ to. Gdyby nie Adam to byłbym wolny od tego grzechu.

Ale widzę, że dyskusja z tobą jest taka sama jak ze świadkiem jehowy o dinozaurach - przygoda pełną gębą

#30
28-12-2012 23:35
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kongres Praw Człowieka na UJ
W odpowiedzi worek kości
>>A więc co teologia ma do zaoferowania nauce do przekonania, że maryja poszła żywcem do nieba?
>Ma do zaoferowania to, że z tekstu Objawienia wynika, że Maryja doznała wniebowstąpienia.
>>O tomaszu mówisz, że dzisiejsza nauka sprawiła, że jego osobiste przekonia nie są prawidłowe.
>Nie osobiste przekonania, tylko przekonania, do których doszedł na bazie ówczesnej wiedzy.
>>Mi dzisiejsza nauka mówi, że przekonania papieża (tego, który stwierdził, że maryja żywcem poszła do nieba.Nie chce mi się teraz szukać który spec to był) są błedne.
>Papież wie o tym z Biblii. Masz dostęp do jakichś nowych osiągnięć naukowych, które negują istnienie w Biblii opisu wniebowstąpienia Maryi?
>
bembergiem w berg


q.e.d

Kończę bo nie wytrzymam

1 2 3 4 5 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365