 |
Argument Kosmologiczny na istnienie Boga Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-01-2013 07:46 | thechristian (-41 punktów) | Argument Kosmologiczny na istnienie Boga
-10 na 14 | 1. Cokolwiek zaczyna istniec posiada przyczyne 2. Wszechswiat zaczal istniec 3. Dlatego tez wszechswiat posiada przyczyne
Zastanowmy sie teraz nad wlasciwosciami tej przyczyny:
1. Po pierwsze nalezy stwierdzic, ze przyczyna zawsze lezy poza ukladem, ktory staramy sie opisac. Np nie szukamy przyczyny komputera we wnetrzu komputera, tylko poza nim. Jesli tak to przyczyna wszechswiata lezy poza wszechswiatem. 2. Wszechswiat sklada sie z materii, a zatem nasza przyczyna musi byc niematerialna. 3. Wszechswiat sklada sie z czasu, a zatem nasza przyczyna musi byc nieograniczona czasem (Wieczna) 4. Wszechswiat sklada sie z przestrzeni, a zatem nasza przyczyna musi byc nieograniczona przestrzenia a wiec wszechobecna. 5. Ponaddto nasza przyczyna musi byc osobowa. Dlaczego ?
Znamy tylko dwa rodzaje obiektow, ktore spelniaja warunki 2 - 4:
a. Obiekty abstrakcyjne takie jak liczby lub zbiory. b. Umysl. (ang. Disembodied mind)
Poniewaz liczby lub zbiory nie maja sily sprawczej (sa tylko obiektami abstrakcyjnymi), pozostaje nam tylko Umysl jako przyczyna wszechswiata. Mozemy wiec smialo powiedziec, ze przyczyna wszechswiata to taki umysl ktory:
1. Jest wszechobecny 2. Jest wieczny 3. Jest niematerialny 4. Posiada nieograniczona moc poniewaz powoluje do istnienia caly wszechswiat.
Jak widac rozumujac logicznie i w oparciu o nauke, dochodzimy do wniosku, ze Teizm jest bardziej racjonalnym punktem widzenia niz aTeizm.
Mod: Poprawna pisownia na tym forum jest wymogiem regulaminowym. Bądź łaskaw pamiętać o odpowiednich znakach diakrytycznych. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..#121 9 na 9 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | A czym się różni bóg od Boga (poza tym, że Bóg to nazwa własna i pisze się wielką literą)? Wszyscy bogowie (w tym Bóg) to "istoty wymyślone przez człowieka, które mają służyć zaspokajaniu jego szeroko rozumianych potrzeb". Może tak raz wreszcie zechcesz spojrzeć prawdzie w oczy? |
#122 8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | > Bóg to najwspanialsza wyobrażalna istota, osobowa przyczyna istnienia wszechświata.Nieprawda - najwspanialszymi wyobrażalnymi istotami są Wąkle i Dżudżunki, skądinąd niemające nic wspólnego z powstaniem Wszechświata stworzonego przez Gmyzie, Grzujce, Snyple i Brędziochy  . EDIT: a podtrzymywanego w istnieniu przez Bleć - byłbym zapomniał.
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#123 5 na 5 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | > operując na nieskończoności otrzymujesz sprzeczne wyniki, co wskazuje na fakt iż nieskończoność jest tylko ideą i nie występuje w naturze.Stąd pewnie nieufność wobec boskości, brzmiącej "tylko ideą". > Dawid HilbertPodobno nie uznawał też istnienia "zera". > Dla matematyka nieskończoność jest po prostu liczbą bez limitu.Skoro już matematyk rozpuści wodze fantazji, to zauważy, że nieskończoności są co najmniej dwie (różne). > Dla fizyka jest potworemProszę nie demonizować. Rachunek różniczkowy oparty na wielkościach nieskończenie małych fizycy śmiało stosują. > .. nie może być nieskończona a wszechświat zaczął istnieć.Dochodzimy zatem do skończoności, relatywizmu i znajomości proporcjum. > Mam nadzieję, że to rozwiewa wszelkie wątpliwości co do prawdziwości twierdzenia:> "Wszechświat zaczął istnieć"Już przedrostek "wszech" został użyty niewłaściwie (przesadnie), skoro nie obejmuje np. piwnicy mojego sąsiada Kowalskiego. |
#124 -2 na 2 | thechristian (-41 punktów) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | "A czym się różni bóg od Boga" Powiedz mi czy Ty jesteś ateistą ? Twierdzisz, że Bóg rozumiany jako Najwspanialsza Wyobrażalna Istota NA PEWNO nie istnieje ? Oraz naturalistą ? Twierdzisz, że nic nie istnieje poza naturą ? Czy agnostykiem - Nie wiesz czy Najwspanialsza Wyobrażalna Istota istnieje ? |
| setarkos (10757 punktów) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | > Taki Cantor, to na starość ocipiał od tych mnogościKomentarze o komentarzach można mnożyć dowolnie. Dlaczego jednak "ocipiał" a nie (za przeproszeniem) ochujał. |
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów) (zablokowany) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | > "paradoks omnipotencji...Czy wszechmogący Bóg może stworzyć skałę tak ciężką, że nie jest w stanie sam jej podnieść"> 1. Wszechmoc nie jest zdefiniowana jako możliwość zrobienia tego co jest logicznie absurdalne.A na przykładzie: choć MOGĘ wymienić wszystkie jednocyfrowe liczby pierwsze, to NIE ZDOŁAM wymienić ani jednej jednocyfrowej liczby pierwszej podzielnej przez cztery. |
#127 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | > U podstaw tego schematu rozumowania leży naiwne wyobrażenie boga klecącego świat (demiurg), słowem wyobraźnia rodem z księgi Genesis, np. W. Blake:Jest taki stary (dziewiętnastowieczny) rosyjski żart, o tym, jak to pop nauczał o stworzeniu świata. "Snaczała niczego nie było, tolka stojali pletni". - prawi pop. Na to jeden wioskowy cwaniaczek odpowiada "Nu, kak że to, gdie oni stojali, kogda niczego nie było?" "Tak ja tiebie skazał, czto ni odnogo chochła nie było" - na to pop (czyli nie było zuchwalców, którzy by zadawali takie pytania).
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
#128 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | > >Taki Cantor, to na starość ocipiał od tych mnogości> Komentarze o komentarzach można mnożyć dowolnie.Są całe instytuty - ba! całe uczelnie! - nie z czego innego żyjące  . > Dlaczego jednak "ocipiał" a nie (za przeproszeniem) ochujał.Bo słowa "ochujeć" brak w Słowniku języka polskiego PWN - co skądinąd za wyraźne niedopatrzenie uważam.
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#129 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | > >Powtarzam moją wypowiedź, którą usunąłeś:> Myślę, że powinieneś się wstydzić poziomu swoich argumentów. Ale nie wstyd Ci prawda ?Przebieg Twych procesów paramózgowych jest mi najzupełniej obojętny, arbitrze polemicznej elegancji.
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#130 1 na 1 | zupełna (2507 punktów) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | >>Od tysięcy lat Żydzi i Chrześcijanie wierzą w Boga który był zawsze - istniał przed założeniem świata wiec również przed powstaniem czasu. Bóg który jest ograniczony czasem, przestrzenią lub materia jest marnym bogiem i ja w takiego nie wierze.A zatem nie jeden. Jest jeszcze marny bóg i thechristian w tego akurat nie wierzy. "Marny bóg" niegodny wiary....... smutne. |
#131 1 na 1 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | > Są całe instytuty - ba! całe uczelnie! - nie z czego innego żyjące .Niech tam sobie będą instytuty (małoż to głupot, których nie sposób zakazać?), jednakowoż "uczelnie" zajmujące się tylko komentowaniem komentarzy nie zasługują na swą nazwę. > brak w Słowniku języka polskiego PWNSwoją drogą ciekawe na ile można zawęzić słownik bez utraty funkcjonalności.. [Proszę darować nadmierne rozszerzenie słownika o terminy 'poniżej pasa' - to chyba wina szkockiego bimbru robionego "na myszach".] |
#132 7 na 7 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | Siedzi żaba w kałuży i duma, jakaż to niewyobrażalna Inteligencja mogła być Stwórcą jej kałużowego uniwersum?
Jest pewien problem ze słowem "Wszechświat", bo z jednej strony zwyczajowo definiujemy je jako "wszystko co istnieje" - ale z drugiej, jak już poszukasz konkretów, to okazuje się, że wszyscy mają na myśli "jedyny znany nam i obserwowalny bąbel czasoprzestrzenny, powstały w wyniku Wielkiego Wybuchu".
Tylko skąd pewność, że ten "nasz bąbel" jest wszystkim, co istnieje? Czy nie jest to przejaw tego samego zjawiska co geocentryzm, czy żabi "kałużocentryzm"?
Sprzedam Ci prostszą kosmologię (czy kosmogonię): jest sobie gdzieś poza (naszym) czasem i (naszą) przestrzenią jakaś chaotyczna "energetyczna zupa". Fluktuacje tej "zupy" niekiedy bąblują sobie w uporządkowane struktury - i oto w jednej z nich żyjemy sobie my.
Teraz, zgodnie z Twoim rozumowaniem:
1. Wszechświat (nasz bąbel) zaczął istnieć (Big Bang). 2. Jego przyczyna leży poza nim (bo zupa jest na zewnątrz bąbla). 3. Jest ona (zupa) nie ograniczona czasem ani przestrzenią (naszego Wszechświata)
...a jednak jest materialna (czy tam: energetyczna) i - co najważniejsze - zupełnie nie osobowa.
Ponieważ zaś moja "kosmologia" nie wymaga wprowadzania żadnych nowych bytów (energię już znamy - i to wieczną, niezniszczalną i niestwarzalną), tedy wygrywa z Twoją w cuglach, na mocy Brzytwy Ockhama. Nie znaczy to oczywiście, że moja jest prawdziwa, a tylko tyle, że na Twoich barkach spoczywa (raczej niemożliwy do udźwignięcia) ciężar dowodu. |
#133 1 na 1 | Klapaucjusz (3379 punktów) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | > Ja nie wierze w Boga który jest ograniczony czasem, przestrzenią czy materią[..]No i pewnie nie zdajesz sobie sprawy że w ten sposób odsyłasz swojego boga w niebyt. Jeżeli chcesz pozostać osobą religijną to nie jest to raczej rozsądne posunięcie. Następny Twój przystanek to deizm. Jeżeli zaś rozpędzisz się nieco bardziej, to również ateizm nie będzie straszny. |
#134 2 na 2 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | > Kto w dyskusji o poglądach używa argumentów irracjonalnych i agresywnych ten boi się, ze mógłby nie mieć racji.Ja tam bardziej się boję tych, którzy co do swojego monopolu na rację żadnych obaw nie mają... |
#135 6 na 6 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Odp: Argument Kosmologiczny na istnienie Boga | > Materializm mowi,ze nie istnieje nic poza fizycznym wszechswiatem. Podczas kiedy jest to teza nieudawadnialna.Nie trzeba jej udowadniać, bo materię widzimy i doświadczamy jej na codzień. Ciężar dowodu spoczywa oczywiście na tym, kto twierdzi, że istnieje coś jeszcze. Do czasu przedstawienia dowodów (czy choćby przekonującej argumentacji), nie mamy podstaw aby traktować tezy "niematerialistów" poważnie. > 1. Ja nie argumentuje ze istnieja bogowie, tylko ze istnieje Bog."Bóg" to element klasy "bogowie" (tylko tak się sprytnie nazwał, jak Tygrysek albo Prosiaczek). Wykazując istnienie "Boga", automatycznie wykażesz istnienie klasy "bogowie". Potem [żart] możesz się zająć jedynością. > 2. "Absence of Evidence is not an evidence of absence" - brak dowodow na X nie jest dowodem na brak XAbsence of evidence is not proof of absence. Ale evidence - jak najbardziej. > 3. Brak dowodow uprawnia cie co najwyzej do stwierdzenia "NIE WIEM czy Bog istnieje". Natomiast w zadnym przypadku nie uprawnia Cie do stwierdzenia "Wiem na 100% ze Bog nie istnieje"Żadna (nietrywialna) wiedza nie jest na 100%. Do czasu kiedy wykażesz istnienie bogów, WIEMY że nie istnieją. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|