 |
Ignorancja walczących ateistów. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-01-2013 16:34 | Peruniec (298 punktów) | Ignorancja walczących ateistów.
-9 na 11 | Na samym początku chciałbym zaznaczyć, że sam jestem ateistą i antyklerykałem, więc nie jestem nawiedzonym panem z prawej strony  Ale kiedy słucham, lub czytam wypowiedzi walczących ateistów, w tym takim autorytetów jak np Dawkins, mam wrażenie że słyszę takie same tendencyjne słowa i uproszczenia jak ludzi z prawej strony. A kiedy dochodzi do spraw historycznych, czy socjologicznych, to już w ogóle można się tylko złapać za głowę, bo takie głupoty jak czasami mówią to aż boli słuchać. A co mi chodzi ? O co pisaniu o religii jaki o przyczynie wszelkie zła, jako przyczynie 90% wojen!, i tym podobne głupoty, jak pisanie o tym że religia jest winna krucjatom, rekonkwiście, czy konkwiście nowego świata. Oczywiście jeszcze masa mitów o inkwizycji itp. W ogóle jest to ciekawe że przedstawiciele ateizmu, nie są nigdy historykami, socjologami itp, raczej to ludzie nauk ścisłych, co nie odbierając im inteligencji nie muszą mieć pojęcia o procesach historycznych czy dawnym sposobie myślenia. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 #76 3 na 3 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. |
> Tak to incydent, bo jak to inaczej określić ? szczególnie że innych miejsc, aż tak bardzo nie łupili  Widzę w domu gumowe ściany posiadasz  > A co Saladyna, to nie pamiętam w tej chwili dokładnie przebiegu jego kariery, ale on był wyjątkiem, i jeśli kolega będzie bardzo nalegał mogę poszukać o barbarzyńskich zachowaniach muzułmanów.Nalegam. > I cytowanego, już zachowania Cesarza bizantyjskiego (cytaty), czy później mongołów, turków czy w większość armii, w większości czasów aż pod Wietnam.Ja Ci pierwej cytat wkleiłem - wypada, jak widzę, powtórzyć: Cytat:nie ulega wątpliwości, że masakra Jerozolimy była czymś wyjątkowym nawet jak na standardy średniowiecznej wojny. Nikt wcześniej nie widział ani nawet nie słyszał o podobnej masakrze. "Wyczyn" krzyżowców został przebity dopiero sto kilkadziesiąt lat później podczas najazdów mongolskich hord Czyngis-chana. Nawet wśród wielu chrześcijan rzeź Jerozolimy wywołała prawdziwą zgrozę. Muzułmanie natomiast, którzy do tej pory byli skłonni uznać krzyżowców za nową siłę polityczną w regionie, po upadku miasta byli zdecydowani wypędzić najeźdźców za wszelką cenę. W późniejszych latach pamięć o tych krwawych wydarzeniach była w kontaktach między światem Wschodu i Zachodu barierą nie do przejścia. > To dlaczego nie mówić że Saladyn był dobry przez religię ?  A w czym to taki dobry niby był? > Zresztą rzeź miast w czym się różni od rzezi po prostu ?Masową rzeź ludności cywilnej jakoś inaczej postrzegam od wzajemnego wybijaniu się wszelakich wojów - choćby z tego powodu, że to część ich roboty . > Nazizm czy Komunizm nie jest religią, są ideologiami, które tylko w różnych wydaniach przejmują cechy religii ale nie są nią.A których to cech nie przejęły? > To jest fakt, i jeden z najdawniejszych mechanizmów obronnych, ludzie żyli małymi grupami, i każda inna grupa była potencjalnie niebezpieczna, i szczerze w szerszym znaczeniu zostało to do dzisiaj.Naturalna to była/jest ostrożność - niechęć coś trudno mi uzasadnić w świetle wypraw Kolumba, Marco Polo etc. Gdybyśmy faktycznie byli tak niechętni to chyba by te nasze społeczeństwa nie powstały. > Co oczywiście trzeba udowodnić, czego oczywiście się nie doczekam.Interesuje mnie krytyka tegoż w świetle głównego inicjatora, głównych haseł na sztandarach, sprzedawania odpustów, obiecanek życia wiecznego etc. |
| Peruniec (298 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. | To drobna hiperbola, ale jednak co widać po tym temacie można podciągnąć pod winne religii wszystko, łącznie z zbrodniami ZSRR czy trzeciej rzeszy. |
#78 2 na 2 | Peruniec (298 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. | Cytat: Jesli Mamonizm jest religią, to byli religijni fanatycy. Każde sk...syństwo można ubrać w piękne słówka
Dokładnie, chodziło o łupy, ziemie, chwałę, a religia to ładna wymówka, coś jak nasze czasy i niesienie demokracji narodom  |
#79 2 na 2 | Peruniec (298 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. | Z prostej przyczyny, O ile państewka krzyżowe się dobrze dogadywały z konkretnymi państwami arabskimi, to świeży rządni łupów krzyżowcy już nie tak bardzo. I żeby nie było Arabowie tacy świeci nie byli, wielu jeńców trzymali po wiele lat u siebie w okropnych warunkach, wiec nie ma się co dziwić że ci potem ich nienawidzili. Szczególnie że krzyżowcom było na rękę żeby był chaos w regionie, bo kiedy państwa Islamu nie walczyły ze sobą, walczyły z chrześcijanami, zwykła polityka. A co do zamku Cytat: napady na wioski, grabieże.
Oczywiście czego nie wspomniałem napady na każdego, i chrześcijanie napadali na osiadłych chrześcijan, żydów, a Muzułmanie na wszystkich z poza swojego wyznania, gdzie tu jakiś specjalny fanatyzm ? Szczególnie że w europie zatargi feudalne wyglądały dokładnie tak samo, i jakoś im wspólna religia nie przeszkadzała. A przykład z zamkiem ma co pokazać ? Bo Saladyn wcale nie chciał pokoju, on chciał wojny na swoim warunkach. Szczególnie że ciągle nie otrzymałem odpowiedzi na proste pytanie. Brutalni krwiożercy krzyżowcy wina religia Dobry, pokojowy Saladyn, nie ma nic z religią, mimo że sam jego zachodni przydomek/imię pochodzi od Salah ad-Din czyli zależenie od tłumaczenia, sprawiedliwość wiary, miecz wiary, albo sędzia wiary, a w kulturze Islamu jest przedstawiany jako wzorowy muzułmanin. Wiec widać tylko wiara chrześcijańska jest taka zła  |
| Peruniec (298 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. | Cytat:Ja Ci pierwej cytat wkleiłem - wypada, jak widzę, powtórzyć: A ja widać muszę powtarzać że to kwestia skali, jakie było największe miasto w Europie w XII wieku, raczej nie więcej niż 10 tysięcy ludzi, a wiekszość walk była na mała skale, podjazdy niszczenie siły żywej (czyli zabijanie chłopów i palenie pól), zdobywanie miast kiedy to było konieczne, i starano sie tego unikać. Bo jakoś wcześniej czy później były podobne działania, i nie jest to nic dziwnego, poza tym kto opisał to w kronice, ktoś kto nie miał szerszego (naszego) poglądu. Cytat: A w czym to taki dobry niby był?
Dobre pytanie, ale to nie ja ciągle go przedstawiam jako przeciwieństwo złych europejczyków. A i co do barbarzyństwa muzułmanów, zabicie wszystkich templariuszy po bitwie pod Hattin, co rozkazał sam Saladyn. Czy już wspominane wcześniej kamieniowanie niewiernych kobiet, niewolnictwo. Cytat:Masową rzeź ludności cywilnej jakoś inaczej postrzegam od wzajemnego wybijaniu się wszelakich wojów - choćby z tego powodu, że to część ich roboty . Taaa, bo to jakaś wielka różnica, szczególnie że w średniowieczu każdy obywatel miasta miał obowiązek go bronić, często miasta miała jakieś obowiązki wysyłania ludzi do walki, wiec czy to cywil czy żołnierze ? Cytat:A których to cech nie przejęły? Tej najważniejszej, nie jednoczy ludzi wspólny bóg, ale ideologia a to spora różnica. Cytat:Naturalna to była/jest ostrożność - niechęć coś trudno mi uzasadnić w świetle wypraw Kolumba, Marco Polo etc. Gdybyśmy faktycznie byli tak niechętni to chyba by te nasze społeczeństwa nie powstały. Co ma wyprawa Kolumba czy Marco Polo do tego ?, szczególnie że niechęć do kolumba by wyszła na dobre mieszkańcom ameryki  I ludzie są taki zamknięci co widać bardzo dobrze w naszych czasach, przeciętny Polak, podejrzliwie patrzy na Rosjan, czy Niemców mimo że nie ma powodów, i mimo że ich kultura jest bardzo podobna, to jednak są obcy. A czegoś takiej jak internacjonalizm to trzeba się nauczyć. Na samym początku dziejów, większe grupy powstawały w dwa sposoby, i w sumie z jednego powodu. Albo z powodu obrony przed inną grupą, albo przez podbój, i wszystko to było dla większej siły militarnej czy do obrony czy ataku. Cytat:Interesuje mnie krytyka tegoż w świetle głównego inicjatora, głównych haseł na sztandarach, sprzedawania odpustów, obiecanek życia wiecznego etc. A ja widać muszę powtarzać, skoro to była walka za wiarę, dlaczego nie powstało państwo kościelne ? tylko księstwa świeckie, dokładnie jak w europie. Dlaczego nie dowodził biskup, mimo że papież chciał tego ? Bo naprawdę tak argumentacja jest trochę śmieszna, bo otoczka była religijna to znaczy że takie były powody. Wiec przy takiej logice, ZSRR czy jakie kolwiek państwo komunistyczne toczyło wojny tylko dla niesienia demokracji ludowej, czyli największego dobra ludzkości  Albo "wojny" w Iraku, Libii, Wietnamie to była tylko walka dla dobra obywateli, i chęć wprowadzenia demokracji  |
#81 1 na 1 | szarley (54954 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. | > Cytat: Jesli Mamonizm jest religią, to byli religijni fanatycy. Każde sk...syństwo można ubrać w piękne słówka > > Dokładnie, chodziło o łupy, ziemie, chwałę, a religia to ładna wymówka, coś jak nasze czasy i niesienie demokracji narodom  Historia zna mnóstwo takich przypadków, szkoda, że historycy ich nie znają  Wojna Trojańska. Podobno walczono o jakąś Helenę. Wystarczy rzut oka na mapę, żeby domyślić się kto trzymał klucze do cieśnin i szlaków hamdlowych na Morze Czarne. |
| Peruniec (298 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. | Cytat:Historia zna mnóstwo takich przypadków, szkoda, że historycy ich nie znają Właśnie to historycy raczej je znają  |
| szarley (54954 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. | > Cytat:Historia zna mnóstwo takich przypadków, szkoda, że historycy ich nie znają > Właśnie to historycy raczej je znają  więc szkoda że w szkole uczą bzdur (np o Helenie) |
| szarley (54954 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. | > Pełne zrozumienie historii jest niemożliwe bez znajomości psychologii, a ta jest pozornie nauką humanistyczną będąc jeszcze bardziej nauką ścisłą, bo daje się w niej zastosować metodologię nauk ścisłych. W miarę rozwoju psychologii coraz bardziej jest nauką ścisłą.Pełne zrozumienie historii jest niemożliwe przede wszystkim bez znajomości ekonomii |
#85 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. |
> więc szkoda że w szkole uczą bzdur (np o Helenie)No chyba nie na lekcjach historii? Jeśli już, to raczej mowa o historii kultury starożytnej Grecji... W życiu nie słyszałam, by wojnę trojańską podawano za fakt historyczny, a Helenę - za postać historyczną. Z tego wszystkiego jedynie Troja się zgadza, to miejsce istniało, choć niekoniecznie takie, jak chciał mit. W szkole uczą różności, w tym - dziejów literatury światowej od starożytności po dzień dzisiejszy. Mamy i epos o Gilgameszu, i Biblię, i "Iliadę", i "Antygonę", i jeszcze parę innych dzieł. Brakuje jednego drobiazgu - jakiegoś wyboru egipskiej literatury moralizatorskiej (przykładowo "Nauk Ptahhotepa" czy "Napomnień Amenemope") - dopieroż byłby szok, że poza chrześcijaństwem jest jakaś etyka, i to w dodatku w starożytności  |
| Peruniec (298 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. | Dokładnie i tak jest z większością przedmiotów, a co do samej wiedzy na historii to też raczej nie jest najwyższych lotów, ale i tak język polski jest groszy, z tymi ideałami rycerza itp. No i szczerze co do uczenia głupot to tak jest na wszystkim, Chemia w szkole nie ma nic wspólnego z tym jak to naprawdę wygląda, np powłoki takie proste coś z gimnazjum, a naprawdę długie wzory i obliczanie w jakim miejscu jest ile elektronów. Może ministerstwo oświaty uważa uczniów za niezbyt mądrych  . |
#87 3 na 3 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. |
> A ja widać muszę powtarzać że to kwestia skali, jakie było największe miasto w Europie w XII wieku, raczej nie więcej niż 10 tysięcy ludzi, a wiekszość walk była na mała skale, podjazdy niszczenie siły żywej (czyli zabijanie chłopów i palenie pól), zdobywanie miast kiedy to było konieczne, i starano sie tego unikać.Jednak będę stał na stanowisku, że musi się pojawić czynnik, który potrafi znacznie zbrutalizować działania wojenne - tym czynnikiem wielokrotnie była religia. Dopóki Europa była religijnie homogeniczna podobne rzezie należały do rzadkości. > Bo jakoś wcześniej czy później były podobne działania, i nie jest to nic dziwnego, poza tym kto opisał to w kronice, ktoś kto nie miał szerszego (naszego) poglądu.Mieli dokładnie ten sam - ponownie odsyłam do mojego linka. > Dobre pytanie, ale to nie ja ciągle go przedstawiam jako przeciwieństwo złych europejczyków.Nie złych europejczyków tylko ogólnie barbarzyństwa, które akurat wtedy reprezentowali chrześcijanie. > A i co do barbarzyństwa muzułmanów, zabicie wszystkich templariuszy po bitwie pod Hattin, co rozkazał sam Saladyn.Zabił tylko rycerzy dając im jeszcze możliwość zmiany jednego bożka na drugiego, z której nie skorzystali. To byli fanatycy - dostali to czym żyli na co dzień. Świeckim i niższego stanu życie darowano. Można sobie pogdybać co by było jakby ci krzyżowcy pokonali Saladyna - z pewnością też tak łaskawi by byli. > Taaa, bo to jakaś wielka różnica, szczególnie że w średniowieczu każdy obywatel miasta miał obowiązek go bronić, często miasta miała jakieś obowiązki wysyłania ludzi do walki, wiec czy to cywil czy żołnierze ?Na baszcie siedziała młodzież do lat 3, a bramy broniły kobiety w ciąży? > Tej najważniejszej, nie jednoczy ludzi wspólny bóg, ale ideologia a to spora różnica.Hitler i Stalin po prostu zeszli z Olimpu więc jak dla mnie różnica żadna. No chyba, że o coś innego Ci chodzi to w takim razie to rozwiń. > szczególnie że niechęć do kolumba by wyszła na dobre mieszkańcom ameryki  Czyli jednak nie mamy wszczepionej naturalnej niechęci? > I ludzie są taki zamknięci co widać bardzo dobrze w naszych czasach, przeciętny Polak, podejrzliwie patrzy na Rosjan, czy Niemców mimo że nie ma powodów, i mimo że ich kultura jest bardzo podobna, to jednak są obcy.Jak to interpretujesz? wyborcza.p(*)j_lubia_Czechow__najmniej.html> A ja widać muszę powtarzać, skoro to była walka za wiarę, dlaczego nie powstało państwo kościelne ? tylko księstwa świeckie, dokładnie jak w europie.No to zagadkę rozwiązałeś - od czasu powstania Watykanu nigdy nie było żadnej wojny religijnej wszak państwo kościelne jest tylko jedno. > Bo naprawdę tak argumentacja jest trochę śmieszna, bo otoczka była religijna to znaczy że takie były powody.Odbicie grobu Chrystusa z rąk niewiernych to dla Ciebie otoczka? |
| Peruniec (298 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. | Cytat:Jednak będę stał na stanowisku, że musi się pojawić czynnik, który potrafi znacznie zbrutalizować działania wojenne - tym czynnikiem wielokrotnie była religia. Dopóki Europa była religijnie homogeniczna podobne rzezie należały do rzadkości.
Jasne, a jest tak bo kolega sobie tak sam uważa, jakoś podałem przykłady Z czasów najnowszych (ZSRR, III Rzesza), starożytności (zniszczenie Kartaginy, powstanie spratakusa), tak samo mongołowie są najlepszym przykładem że twoje teoria jest błedna, ich religia była bardzo prymitywna wsteczna, i mało ekspansywna, a jakoś byli oni jednymi z najbardziej krwiożerczych ludów na ziemi. Cytat:Mieli dokładnie ten sam - ponownie odsyłam do mojego linka. Tak i jest to link z netu kogoś kto sam sie określa Student stosunków międzynarodowych i historii na Uniwersytecie Łódzkim. Interesuje się historią Stanów Zjednoczonych, historią najnowszą i historią gospodarczą świata i Polski, jest laureatem konkursu Primus Inter Pares (rok 2010).Czyli nie jest specjalistą od tej epoki, i jakoś ma inne zdanie niż przecietny historyk, razem z najbardziej znanym Runcimaen, który jakoś opisuje barbarzyństwa jednej i drugiej strony. Cytat: Nie złych europejczyków tylko ogólnie barbarzyństwa, które akurat wtedy reprezentowali chrześcijanie.
A dlaczego to rozumowanie jest błedne ? Kolejny raz napisze Komuniści zabijali wierzących, i byli przeciwnikami USA w zimnej wojnie z powodu ateizmu. Bo to jest dokładnie takie rozumowanie, bo oczywiście nie innych czynników niż religia, nie inności kulturowej, języka, koloru skóry, nie ma chęci zysków, gwałtowności samych ludzi. I Europa była barbarzyńska przez złe chrześcijaństwo, a nie prze z ogólny upadek Rzymu i najazdów barbarzyńców. Cytat: Zabił tylko rycerzy dając im jeszcze możliwość zmiany jednego bożka na drugiego, z której nie skorzystali. To byli fanatycy - dostali to czym żyli na co dzień. Świeckim i niższego stanu życie darowano.
Tak tylko, bo on był dobry ale nie dla wszystkich, a jeśli kolega nie rozumie że danie wyboru zmiany wiary dla rycerza zakonnego, który był zakonnikiem nie było żadnym wyborem, to nie mamy o czym rozmawiać. Cytat: Na baszcie siedziała młodzież do lat 3, a bramy broniły kobiety w ciąży?
Nie, ale 14 latków i owszem. Cytat:Hitler i Stalin po prostu zeszli z Olimpu więc jak dla mnie różnica żadna. No chyba, że o coś innego Ci chodzi to w takim razie to rozwiń. Tutaj to ja nie wiem co mam powiedzieć, bo po prostu takie postawienie sprawy to jest, ja nie wiem, głupota. Cytat: Czyli jednak nie mamy wszczepionej naturalnej niechęci?
A dlaczego miało by jej nie być, bo z cytatu który kolega wkleił nic takiego nie wynika. Cytat:Jak to interpretujesz?
wyborcza.p(*)j_lubia_Czechow__najmniej.html Prosto, w naszych czasach jest normalne i tyle, i jeśli by mieć dokładniejsze statystki to pewnie by wyszło że lubi inne nacje w większości ludność miejska, gdzie wiejska jest bardzo zachowawcza, i dużo bardziej wroga obcym. Cytat: No to zagadkę rozwiązałeś - od czasu powstania Watykanu nigdy nie było żadnej wojny religijnej wszak państwo kościelne jest tylko jedno.
Lol - order z kartofla z czytanie ze zrozumieniem. Cały tamten tekst A ja widać muszę powtarzać, skoro to była walka za wiarę, dlaczego nie powstało państwo kościelne ? tylko księstwa świeckie, dokładnie jak w europie.Odnosi się do państw krzyżowych w ziemi świętej. Cytat:Odbicie grobu Chrystusa z rąk niewiernych to dla Ciebie otoczka? pl.wikipedia.org/wiki/Baldwin_I_z_BoulogneTak dokładnie odbicie grobu Chrystusa pl.wikipedia.org/wiki/IV_wyprawa_krzyżowaTo jest najlepsze, jakoś tak bardzo fanatycznym krzyżowcom nie przeszkadzało zakończyć swoją wyprawę w Konstantynopolu, walcząc tylko z innymi chrześcijanami A kolega to nie powinien w ogóle wypowiadać się na temat historii, bo to że takie były OFICJALNE cele, i ładnie brzmiało propagandowo, to nie znaczy że dlatego wszyscy wyruszali i nie znaczy że to był jedyny czy główny powód. To dokładnie tak samo jak to co już pisałem ZSRR czy jakie kolwiek państwo komunistyczne toczyło wojny tylko dla niesienia demokracji ludowej, czyli największego dobra ludzkości Albo "wojny" w Iraku, Libii, Wietnamie to była tylko walka dla dobra obywateli, i chęć wprowadzenia demokracji A z wcześniejszych czasów konkwista nowego świata, oficjalnie chcieli nawracać pogan, ale naprawdę płynęli po złoto, a płynęli bo zakończyła sie rekonkwista Hiszpanii, wiec było dużo niespokojnych elementów rządnych złota i chwały. |
#89 2 na 2 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. | > tak samo mongołowie są najlepszym przykładem że twoje teoria jest błedna, ich religia była bardzo prymitywna wsteczna, i mało ekspansywna, a jakoś byli oni jednymi z najbardziej krwiożerczych ludów na ziemi.Wydawać by się mogło, że prymitywna i wsteczna, to akurat mój argument  > Student stosunków międzynarodowych i historii na Uniwersytecie Łódzkim. Interesuje się historią Stanów Zjednoczonych, historią najnowszą i historią gospodarczą świata i Polski, jest laureatem konkursu Primus Inter Pares (rok 2010).Do autora udało Ci się przyczepić - no to może jeszcze da radę do treści? > Czyli nie jest specjalistą od tej epoki, i jakoś ma inne zdanie niż przecietny historyk, razem z najbardziej znanym Runcimaen, który jakoś opisuje barbarzyństwa jednej i drugiej strony.Ciągle czekam na te muzułmańskie rzezie miast. > Komuniści zabijali wierzących, i byli przeciwnikami USA w zimnej wojnie z powodu ateizmu.> Bo to jest dokładnie takie rozumowanie, bo oczywiście nie innych czynników niż religia, nie inności kulturowej, języka, koloru skóry, nie ma chęci zysków, gwałtowności samych ludzi.Czy Ty w ogóle słyszałeś o jakiś wojnach religijnych czy takowych nigdy, wg Ciebie, nie było? > Tak tylko, bo on był dobry ale nie dla wszystkich, a jeśli kolega nie rozumie że danie wyboru zmiany wiary dla rycerza zakonnego, który był zakonnikiem nie było żadnym wyborem, to nie mamy o czym rozmawiać. Nasi Chrześcijańscy Odnowiciele, z jakimiś krzyżami na plecach, już takimi drobiazgami się nie przejmowali i wyżynali wszystkich jak leci. > Na baszcie siedziała młodzież do lat 3, a bramy broniły kobiety w ciąży? [/cytat]> Nie, ale 14 latków i owszem.No nie mów, że da się jednak jakąś różnicę dostrzec  > Tutaj to ja nie wiem co mam powiedzieć, bo po prostu takie postawienie sprawy to jest, ja nie wiem, głupota.Tutaj sobie poglądowo poczytaj: konflikty.(*)c.html?ticaid=110433&_ticrsn=3Koreańscy towarzysze czerpią przecie z najlepszych wzorców. > A dlaczego miało by jej nie być, bo z cytatu który kolega wkleił nic takiego nie wynika.To jaki ateista albo inny belzebub Ci klawiaturę zaatakował? Cytat:szczególnie że niechęć do kolumba by wyszła na dobre mieszkańcom ameryki > Prosto, w naszych czasach jest normalne i tyle, i jeśli by mieć dokładniejsze statystki to pewnie by wyszło że lubi inne nacje w większości ludność miejska, gdzie wiejska jest bardzo zachowawcza, i dużo bardziej wroga obcym.Miała być naturalna niechęć, a już ludność miejska nawet lubi inne nacje. Może Twoja koncepcja wymaga nieco dopracowania? > No to zagadkę rozwiązałeś - od czasu powstania Watykanu nigdy nie było żadnej wojny religijnej wszak państwo kościelne jest tylko jedno.[/cytat]> Lol - order z kartofla z czytanie ze zrozumieniem.Podziękował Szanownemu. Pragnę jednak zwrócić uwagę, że to Ty wysnułeś jakże oryginalny argument, że: nie można mówić przy krucjatach o czynniku religijnym jako głównym bo nie powstało państwo kościelne. Tym samym udało Ci się wyeliminować wojny religijne z historii konfliktów zbrojnych - pogratulować. > A kolega to nie powinien w ogóle wypowiadać się na temat historii, bo to że takie były OFICJALNE cele, i ładnie brzmiało propagandowo, to nie znaczy że dlatego wszyscy wyruszali i nie znaczy że to był jedyny czy główny powód.Nawet nie śmiem tylko nabożnie czytam. Co było zatem, wg Szanownego, głównym powodem krucjat? |
| Peruniec (298 punktów) | Odp: Ignorancja walczących ateistów. | Cytat:Wydawać by się mogło, że prymitywna i wsteczna, to akurat mój argument A czy ja kiedyś twierdziłem, że religia jest czymś dobry ? Ja uważam wręcz odwrotnie, ale to nie zmienia faktu że staram się być obiektywny, i nie widzę winny religii tak gdzie jej akurat nie ma, widzę też i dobre strony religii w historii świata. Ogólnie bawi mnie to że moja działalność na tym forum polega na obronie religii  . Cytat: Do autora udało Ci się przyczepić - no to może jeszcze da radę do treści?
To zwykła krytyka źródeł, nic dziwnego, szczególnie że autor ma odmienne zdanie niż wiekszość historyków, sam nie jest specjalistą od tej epoki, a w dodatku jest to źródło internetowe którym niedowierzam. Cytat: Ciągle czekam na te muzułmańskie rzezie miast.
A mnie zastanawia dlaczego akurat rzezie zdobytych miast ? a nie okrucieństwa po prostu, ale dobrze poszukam, jeśli nie znajdę w internecie będę musiał pożyczyć z biblioteki, Wyprawy krzyżowe Runcimana, a to straszna cegła Cytat:Czy Ty w ogóle słyszałeś o jakiś wojnach religijnych czy takowych nigdy, wg Ciebie, nie było? Hmm termin słyszałem, ale najciekawsze jest to że wojen stricte religijnych jest bardzo mało, wiekszość tak określanych nie jest wojnami religijnymi, Ba nawet Muzułmanie prowadzący Jihad przez wieki mieli na względzie głównie zyski polityczne, terytorialne. No i chętnie bym usłyszał jakie to były wojny religijne ? Ja w tej chwili bez zastanawiania sie znam dwa. Cytat:Nasi Chrześcijańscy Odnowiciele, z jakimiś krzyżami na plecach, już takimi drobiazgami się nie przejmowali i wyżynali wszystkich jak leci. Czyli jednak nie byli tacy fanatycznie religijni bo w Jerozolimie zabijali też chrześcijan  A przy okazji to nie jest odpowiedz, tylko unik, Saladyn ,dał wybór który nie był wyborem. Cytat: No nie mów, że da się jednak jakąś różnicę dostrzec
Dostrzegam, ale nie zmienia to faktu że jakoś w średniowieczu i później pełno jest przykładów okrucieństwa, i mnie to wcale nie dziwi. Cytat:Tutaj sobie poglądowo poczytaj: konflikty.(*)c.html?ticaid=110433&_ticrsn=3
Koreańscy towarzysze czerpią przecie z najlepszych wzorców. I ma to się jak do tego: Hitler i Stalin po prostu zeszli z Olimpu więc jak dla mnie różnica żadna. No chyba, że o coś innego Ci chodzi to w takim razie to rozwiń.Bo Kim jest w ogóle wyjątkiem jeśli chodzi o państwa komunistyczne, i co ciekawe od jakiegoś czasu nie mówi się już w komunizmie, wszystkie pomniki Lenina usunięto, oficjalna jest ideologia Dzudże (nie jestem pewien pisowni), swoją drogą KP jest bardzo ciekawym krajem, i tak tam jest stworzona religia kultu rodziny Kim-ów. Cytat:To jaki ateista albo inny belzebub Ci klawiaturę zaatakował? Widać głupi jestem, bo jakoś tego nie widzę. Wiec proszę w jaki sposób ta wypowiedz: szczególnie że niechęć do kolumba by wyszła na dobre mieszkańcom ameryki Ma się do tego że niechęć nie istnieje. Cytat:Miała być naturalna niechęć, a już ludność miejska nawet lubi inne nacje. Może Twoja koncepcja wymaga nieco dopracowania? To na poważnie ? Człowiek jest też naturalnie mięsożerny, a jednak może wybrać by nie jeść mięsa. Wiec jeśli się kogoś uczy większej otwartości, albo też się ją poznaje przez media, wtedy naturalna niechęć jest zmniejszona bądź zanika. Cytat:Podziękował Szanownemu. Pragnę jednak zwrócić uwagę, że to Ty wysnułeś jakże oryginalny argument, że: nie można mówić przy krucjatach o czynniku religijnym jako głównym bo nie powstało państwo kościelne. Tym samym udało Ci się wyeliminować wojny religijne z historii konfliktów zbrojnych - pogratulować. Bardzo ciekawe, zauważyłem tylko że trudno powiedzieć że wiara i kościół to czynniki decydujące o krucjatach skoro. W ziemi świętej nie powstało ani jedno państwo kościelne (przypominam tego chciał papież) Biskup nie dowodził wyprawą, tylko świeci rycerz. Cześć krzyżowców nigdy nie doszła do samej ziemi świętej, cześć po łupieniu żydów w europie wróciła do domów, cześć zaciągnęła się na służbę Bizancjum, część Stworzyła swoje ksiąstewka przez Jerozolimą i nie wzięła udziału w zdobywaniu samego miasta. Podałem też przykłady jak IV krucjata, która nawet nie zbliżyła się do ziemi świętej, a złupili Konstantynopol i stworzyli sobie tam własne państwo. Cytat: Nawet nie śmiem tylko nabożnie czytam. Co było zatem, wg Szanownego, głównym powodem krucjat?
A kto powiedział że jest jakiś główny powód ? Jest dużo powodów, które się splotły razem, tak są w tym i religijne ale nie są główne, a na pewno nie są jedyne. Zresztą to dobrze widać później kiedy można i walczyć z poganami w Prusach, gdzie jest dużo bezpieczniej, Chwała mniejsza, ale oficjalnie taki sam skutek  A pod koniec średniowiecza kiedy była mowa o nowej krucjacie nie znalazło się chętnych. |
1 2 3 4 5 6 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|