 |
Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-02-2013 14:48 | Willmaster (423 punktów) | Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła
3 na 3 | Jako że udzielam się na innym forum na którym umieściłem filmik z youtube "Hitchens nokautuje", otrzymałem od jednej osoby w odpowiedzi: Cytat:Obejrzałem dopiero pierwszego gościa na filmiku i już mnie rozbraja "Jestem całkowicie przekonany" - Czyżby? "Że głównym źródłem nienawiści na świecie są religie" "Powinno się je traktować z nienawiścią i pogardą" - Wybaczcie nie wytrzymałem  Hipokryzja aż wylewa się ze spodni  Słuchajcie takich ludzi którzy są "całkowicie przekonani" o czymś co jest totalną bzdurą, ale jak ktoś musi to i znajdzie  Nie mogę tego tak zostawić, a że nie mam wystarczającej wiedzy potrzebuję waszej pomocy. Potrzebna mi lista różnych zbrodni itp. związanych z religiami, wiem że jest tu tego sporo i na kilka rzeczy natrafiłem czy to tu czy w książkach, ale wszystko jest rozrzucone po tematach. Słyszałem że osoby związane kościołem maczały palce w eksterminacji żydów w Czechosłowacji (?), o karze śmierci za apostazję w niektórych krajach islamskich, o walkach na tle religijnym w Irlandii, ale to informacje szczątkowe. Miło by było zobaczyć taką sporą listę z datami i opisami zwłaszcza niedawnych wydarzeń. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 Dalej..| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | > Zaryzykuję odpowiedź. Tak wszystko to stało się DZIĘKI nauce. Inaczej nie byłoby możliwe. Inaczej mówiąc, popierając naukę musimy sobie zdawać sprawę, że i w ten sposób będzie ona wykorzystywana. Nauka jednak inaczej niż religia (czy inne ideologiczne systemy) nie prowadzi nieuchronnie do takich zdarzeń. Dobre samochody też ulegają wypadkom. Natomiast zło wynikające z religii jest oczywistym i nieuchronnym następstwem.To, że religia może prowadzić do zła jest dla mnie oczywiste. Natomiast, to że następstwem religii jest zawsze zło, to tutaj się nie zgadzam. > By religia nie doprowadziła do zła musimy stosować dodatkowe zabezpieczenia. By nauka doprowadziła do zła musi ją wykorzystać zły system.Ale to jest to samo. Mógłbyś napisać też tak: by nauka nie doprowadziła do zła musimy stosować zabezpieczenia. O nauce piszesz, że coś lub ktoś musi ją wykorzystać do robienia zła. A czy z religią nie jest tak samo? Czy to nie jest tak, że jak wariat chce wymordować jakiś naród to korzysta zarówno z czynnika religijnego, jak i osiągnięć nauki? Mogę się zgodzić, że ze względu na emocjonalność religii, możliwości jej wykorzystania są większe. > >Podobnie z religiami (weźmy np chrześcijaństwo). Przekaz tej religii jest chyba dość oczywisty, znamy dekalog, przykazanie miłości.> Z tym dobrem w religiach jest jak z przyjemnościami w używkach czy hazardzie. Ułatwiają uzależnienie.Występuje takie zjawisko. > >Gdyby chrześcijanie stosowali się do swoich zasad, świat byłby pewnie lepszy.> Tu też się nie zgodzę. Na szczęście obecnie chrześcijanie nie stosują się do swoich zasad i żyje się nam coraz lepiej.Pisząc o zasadach miałem na myśli dekalog, czyli w dużej mierze wartości europejskie. > >Zatem twierdzenie, że religia jest zła jest uogólniające, a przez to nieprawdziwe.> tylko, że jest tyle religii ilu wierzących albo jeszcze więcej. W takiej dyskusji nie da się uniknąć uogólnień.Słusznie, dlatego też wg mnie prawdziwe jest twierdzenie, że religia może prowadzić do zła. > >Ja rozumiem, że takie uogólnienie przychodzi łatwo na portalu antyklerykalnym (to uwaga ogólna, nie do Ciebie osobiście), ale jest ono nieuczciwe wobec faktów, a przez to nieracjonalne, zwłaszcza gdy podobnych uogólnień nie stosuje się do lubianych przez siebie systemów, a tylko do tych nielubianych.> Tu chcę podkreślić, że zgadzam się iż przypisywanie całego zła tylko religii, twierdzenie, że wszystkiemu winna jest religia, czy nawet opinie, że świat bez religii byłby dużo lepszy są nieprawdziwe.Myślę podobnie. > Nie szukam wszędzie spisków religii, nie zgadzam się że samo wyprowadzenie religii ze szkoły naprawi oświatę.> Zgadzam się że takie myślenie nakłada nam po prostu klapki na oczy. Świat i życie jest dużo bardziej skomplikowane.Myślę podobnie. > Dalej jednak twierdzę że religia jest systemem, który sam w sobie jest zły.A tutaj się nie zgadzam. Uważam, że religia może prowadzić do zła, tak jak inne systemy czy grupy zasad, zgodnie z którymi żyją społeczności/narody. Oczywiście zawsze można rozmawiać o skali zła, czy ryzyku wystąpienia zła w różnych systemach, ale ogólne stwierdzenie, że religia jest po prostu zła jest dla mnie zbyt uogólniające, zwłaszcza że podstawy części religii i nauki mówią wprost o niechęci do przemocy, wojen itd ... |
#62 1 na 1 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | > Nie wiem w jakim celu wkleja Pan te teksty.Myśle ze dlatego ze dla kogoś kto używa rozumu, widząc te sprzeczności i ewidentne brednie takie "nauczanie" wywoła wzruszenie ramion. Skoro Pana to odnawia duchowo życzę sukcesów w duchowej odnowie. |
#63 8 na 8 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła |
> A które to czyny Jezusa wg Ciebie przeczą jego nauce o miłości?Męka Pańska: 1. Udało mu się sprokurować dziki antysemityzm (inna sprawa, że powód idiotyczny) - od boga wypadałoby wymagać żeby miał coś pod deklem; 2. "Zmazanie" grzechu pierworodnego oznacza: a. Cierpienie za grzechy przodków - koncepcje ochoczo wdrażane jedynie przez systemy totalitarne; b. Koncepcja "grzechu pierworodnego" to jedno wielkie niedowarzone kretyństwo. W jeden dzień boskiej roboty udało mu się zaszczepić wielowiekowe prześladowania Żydów, odwieczne poczucie winy dużej części populacji w imię jednej z najbardziej durnych koncepcji w historii gatunku ludzkiego. Taka miłość to chyba z jeżem. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | Pan dalej nie rozumie. Ja nie przeczę temu, że Nowy Testament jest w wielu miejscach sprzeczny, tutaj nie ma sporu i my nie rozmawiamy o sprzecznościach w Biblii tylko o jednym aspekcie. To że są generalnie różne sprzeczności w Biblii, nie oznacza, że nic jednoznacznie na temat nauki Jezusa powiedzieć nie można. Twierdzę jedynie, że nauka Jezusa była nauką pokoju i miłości, a nie agresji i wrogości, jak sugerował Fizyk. Jeśli Pan ma inne zdanie niż moje w tej sprawie, proszę (ponownie o to proszę) wskazać stosowne cytaty z Biblii lub inne źródła, które wskazują, że jest inaczej. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | > >Nie wiem w jakim celu wkleja Pan te teksty.> Myśle ze dlatego ze dla kogoś kto używa rozumu, widząc te sprzeczności i ewidentne brednie takie "nauczanie" wywoła wzruszenie ramion. Skoro Pana to odnawia duchowo życzę sukcesów w duchowej odnowie.> Według mojej wiedzy Jezus nauczał o pokoju i miłości, a nie agresji lub wrogości, jak sugerował Fizyk i potem Ty. Masz inne zdanie? Wskaż stosowne zapisy w Biblii lub innych źródłach. Wzruszanie ramionami nic tutaj nie pomoże, jest pytanie konkretne i proszę o konkretną odpowiedź. |
#66 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | . > Pan dalej nie rozumie. Ja nie przeczę temu, że Nowy Testament jest w wielu miejscach sprzeczny, tutaj nie ma sporu i my nie rozmawiamy o sprzecznościach w Biblii tylko o jednym aspekcie.Jakim aspektem jest Pańskie nieuargumentowane twierdzenie: "nauka Jezusa była nauką pokoju i miłości"? Pan dalej nie rozumie tego co napisał pan Fizyk i tego co pisze Bogusławski. > To że są generalnie różne sprzeczności w Biblii, nie oznacza, że nic jednoznacznie na temat nauki Jezusa powiedzieć nie można.Moim zdaniem dokładnie: "nic jednoznacznie na temat nauki Jezusa powiedzieć nie można". > Twierdzę jedynie, że nauka Jezusa była nauką pokoju i miłości, a nie agresji i wrogości, jak sugerował Fizyk.Tu można przeczytać co na ten temat napisał pan Fizyk: www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,545583#w545690www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,545583#w546763> a nie agresji i wrogości, jak sugerował Fizyk.W moim odczytaniu treści jego postów jest wskazanie na niespójność nauczania wraz z konkretnym przykładami, że Jezus nie nauczał tylko pokoju i miłości, ale to wcale nie pozwala na Pańską konkluzję, że pan Fizyk lub ja twierdzimy, iż nauczał agresji i wrogości. > Jeśli Pan ma inne zdanie niż moje w tej sprawie, proszę (ponownie o to proszę) wskazać stosowne cytaty z Biblii lub inne źródła, które wskazują, że jest inaczej.Zdecydowanie - w większości spraw, w których zabierał Pan tu głos - mam zupełnie inne zdanie i gdy już byłem okolicznościami przymuszony do wykazania Pańskiej niewiedzy, uporu i bzdurnych poglądów, to Pan sobie życzył specjalnego traktowania: www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,545583#w546748www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,545583#w546805Mam szacunek dla ludzi, ale to wcale nie znaczy, że muszę mieć szacunek dla głupoty. Miłego dnia. @@@ . |
#67 10 na 10 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | > A które to czyny Jezusa wg Ciebie przeczą jego nauce o miłości?Przypomniałeś mi coś: - Doktorze, chyba mam zanik pamięci. - A od kiedy? - Co od kiedy? A tak na serio, to kilka postów wyżej jest Cytat:Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Ewangelia Mateusza, 10:34 Jakaż to miłość co mieczem niesie nienawiść? |
#68 17 na 17 | Andrzej.51 (15814 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | > Według mojej wiedzy Jezus nauczał o pokoju i miłości, a nie agresji lub wrogości, jak sugerował Fizyk i potem Ty. Masz inne zdanie? Wskaż stosowne zapisy w Biblii lub innych źródłach.> Wzruszanie ramionami nic tutaj nie pomoże, jest pytanie konkretne i proszę o konkretną odpowiedź.Niewątpliwie Jezus nauczał - jak napisałeś - o pokoju i miłości i nie sposób to negować. Ale jego nauczanie miało też wiele poważnych wad, które kładły się cieniem na jego wizerunku. A wśród tych wad jest i agresja, i wrogość, co potwierdzają poniższe cytaty. (A) Wiara Jezusa w piekło i związane z tym głoszenie, że ogień piekielny jest karą za grzechy. Przykłady: Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów (Mt 10, 41-42); Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! (...) I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego (Mt 25, 41.46); A synowie królestwa zostaną wyrzuceni na zewnątrz w ciemność; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów (Mt 8, 12). (B) Pogardliwy stosunek Jezusa do pogan i Samarytan i określanie ich mianem "psów" ("szczeniąt") i "wieprzów" ("świń"). Jezus otwarcie głosił, że jego posłannictwo skierowane jest wyłącznie do Żydów, a swoim apostołom zabronił chodzić do pogan i Samarytan (zob. Mt 10, 5-6; Mt 15, 24; Mk 5, 18-19; Łk 8, 38-39). Oni - w ocenie Jezusa - nie byli godni królestwa niebieskiego. Oto przykłady niezbyt chlubnych słów Jezusa: Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, nie poszarpały was [samych] (Mt 7, 6); I powiedział do niej [Jezus]: Pozwól wpierw nasycić się dzieciom, bo niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom (Mk 7, 27 = Mt 15, 26). (C) Pierwszeństwo głoszenia królestwa Bożego nad obowiązki względem najbliższych (grzebanie zmarłych): Lecz Jezus mu odpowiedział: Pójdź za Mną, a zostaw umarłym grzebanie ich umarłych! (Mt 8, 22). Jeśli kto przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści ojca swego i matki, i żony, i dzieci, i braci, i sióstr, a nawet i życia swego, nie może być uczniem moim (Mt 14, 26). Dołącz tu jeszcze dwa wersety (Mt 10, 34 i 10, 37) przytoczone powyżej przez Fizyka. (D) Ostentacyjnie niechętny stosunek Jezusa do członków swej najbliższej rodziny (matki, braci, sióstr), w tym głównie do matki. Podam tylko numerację odnośnych wersetów ze słowami Jezusa: Mk 3, 31-35 = Mt 12, 46-50 = Łk 8, 19-21; Łk 2, 46-49; Łk 11, 27-28; J 2, 4 oraz J 19, 26. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | > >To że są generalnie różne sprzeczności w Biblii, nie oznacza, że nic jednoznacznie na temat nauki Jezusa powiedzieć nie można.> Moim zdaniem dokładnie: "nic jednoznacznie na temat nauki Jezusa powiedzieć nie można".A ja myślę, że można, między innymi to, że nazwijmy to tak, jego nauka, dotyczy pokoju i miłości. Wskazywane kontrargumenty do tego stanowiska, przez różnych użytkowników, postaram się obalić w kolejnych odpowiedziach. > W moim odczytaniu treści jego postów jest wskazanie na niespójność nauczania wraz z konkretnym przykładami, że Jezus nie nauczał tylko pokoju i miłości, ale to wcale nie pozwala na Pańską konkluzję, że pan Fizyk lub ja twierdzimy, iż nauczał agresji i wrogości.Słusznie, nie pozwala to na taką konkluzję, ale można ją wyinterpretować z Waszych postów. W związku z tym, aby już nie było niedomówień, czy mógłby Pan odpowiedzieć konkretnie, czy Pana zdaniem Jezus nauczał agresji i wrogości, czy nie? Ja twierdzę, że nie, a Pan? > >Jeśli Pan ma inne zdanie niż moje w tej sprawie, proszę (ponownie o to proszę) wskazać stosowne cytaty z Biblii lub inne źródła, które wskazują, że jest inaczej.> Zdecydowanie - w większości spraw, w których zabierał Pan tu głos - mam zupełnie inne zdanie i gdy już byłem okolicznościami przymuszony do wykazania Pańskiej niewiedzy, uporu i bzdurnych poglądów, to Pan sobie życzył specjalnego traktowania:Proszę Pana, oczekuję tylko merytorycznej dyskusji, bez personalnych wycieczek. |
#70 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | > Niewątpliwie Jezus nauczał - jak napisałeś - o pokoju i miłości i nie sposób to negować.> Ale jego nauczanie miało też wiele poważnych wad, które kładły się cieniem na jego wizerunku. A wśród tych wad jest i agresja, i wrogość, co potwierdzają poniższe cytaty.> (A) Wiara Jezusa w piekło i związane z tym głoszenie, że ogień piekielny jest karą za grzechy. Przykłady:> Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów (Mt 10, 41-42);> Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! (...) I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego (Mt 25, 41.46);> A synowie królestwa zostaną wyrzuceni na zewnątrz w ciemność; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów (Mt 8, 12).Według Ciebie to jest agresja i wrogość? Przychodzi facet, mówi, że jest Synem Boga, każe ludziom być dla siebie dobrymi, miłować się, ale mówi, że jak nie będziecie dobrzy pójdziecie do piekła. To jest wrogość i agresja? A jak ojciec wychodzi rano do pracy i mówi dzieciom: bądźcie dobrzy dla siebie i mamy, bądźcie grzeczni, bo jak nie, to będzie kara. To ten ojciec w ten sposób szerzy agresję i wrogość? Przepraszam bardzo, ale dla mnie Twoje argumenty są jak z kosmosu. > (B) Pogardliwy stosunek Jezusa do pogan i Samarytan i określanie ich mianem "psów" ("szczeniąt") i "wieprzów" ("świń"). Jezus otwarcie głosił, że jego posłannictwo skierowane jest wyłącznie do Żydów, a swoim apostołom zabronił chodzić do pogan i Samarytan (zob. Mt 10, 5-6; Mt 15, 24; Mk 5, 18-19; Łk 8, 38-39). Oni - w ocenie Jezusa - nie byli godni królestwa niebieskiego. Oto przykłady niezbyt chlubnych słów Jezusa:> Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, nie poszarpały was [samych] (Mt 7, 6);> I powiedział do niej [Jezus]: Pozwól wpierw nasycić się dzieciom, bo niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom (Mk 7, 27 = Mt 15, 26).W części zgodzę się z Tobą. Gdy dzisiaj czytamy słowa typu: wieprze, szczenięta itd... to może oburzać. Ale czy kiedyś miały one taki sam odbiór? Nie sądzę. Ale rozumiem, ani miłe, ani grzeczne to to nie było, raczej dyskryminujące, ale do agresji czy wrogości to chyba bardzo daleko prawda? Zwłaszcza, że (szkoda że nie zacytowałeś dalej tego fragmentu) jednak ten agresywny i wrogi innym Jezus, co robi? Proszę oto dokończenie Twojego cytatu (Mt, 15, 21-28: 21 Potem Jezus odszedł stamtąd i podążył w stronę Tyru i Sydonu. 22 A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha». 23 Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami!» 24 Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela»9. 25 A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: «Panie, dopomóż mi!» 26 On jednak odparł: «Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom». 27 A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów». 28 Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa. Faktycznie agresywny ten Jezus. A co do zarzutu, że jego posłannictwo dotyczyło Żydów to pełna zgoda. Czy z tego wynika jednak jakaś agresja, wrogość do innych, poza nieeleganckimi i dyskryminującymi słowami, nic nie ma. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła |
> (C) Pierwszeństwo głoszenia królestwa Bożego nad obowiązki względem najbliższych (grzebanie zmarłych):> Lecz Jezus mu odpowiedział: Pójdź za Mną, a zostaw umarłym grzebanie ich umarłych! (Mt 8, 22).Ty naprawdę uważasz, że jest to argument za tym, że w nauce Jezusa były elementy agresji? Przecież interpretacja tego zdania jest powszechnie znana. > Jeśli kto przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści ojca swego i matki, i żony, i dzieci, i braci, i sióstr, a nawet i życia swego, nie może być uczniem moim (Mt 14, 26).> Dołącz tu jeszcze dwa wersety (Mt 10, 34 i 10, 37) przytoczone powyżej przez Fizyka.Nie można wycinać sobie pojedynczych zdań z całego kontekstu i na podstawie tego budować interpretacje. To co zrobił Fizyk, a teraz Ty, to właśnie takie działanie. Jeśli przeczytać kilka zdań przed i kilka zdań po, to łatwo wywnioskować w obydwu przypadkach, że chodzi tutaj właśnie o naukę Jezusa, która jest trudna do akceptacji, wymaga poświęceń (dlatego właśnie, że jest nauką miłości w świecie, w którym jest to praktycznie nie pojęte), dlatego też może spowodować kłótnie w domach, a nawet nienawiść, pomiędzy tymi, którzy tę nauką przyjmą, i tymi którzy jej nie przyjmą. Ale czy to jest agresja, wrogość? Jeśli portal Racjonalista propaguje pewien światopogląd, w tym postawy antyklerykalne, to przecież też wprowadza pośrednio zamęt w rodzinach polskich (głównie katolickich przecież), często można tutaj poczytać rady, jak nastolatek - ateista ma postępować z rodzicami - katolikami. To wszystko, trzymając się Twojej logiki, też jest agresja i nienawiść. > (D) Ostentacyjnie niechętny stosunek Jezusa do członków swej najbliższej rodziny (matki, braci, sióstr), w tym głównie do matki.> Podam tylko numerację odnośnych wersetów ze słowami Jezusa: Mk 3, 31-35 = Mt 12, 46-50 = Łk 8, 19-21; Łk 2, 46-49; Łk 11, 27-28; J 2, 4 oraz J 19, 26.A to jest przejaw agresji? Jezus, jako Syn Boży, traktował wszystkich (nawet rodzinę) w taki sam sposób. To jest agresja? Poza tym zauważ, jaki jesteś nielogiczny szukając na siłę argumentów aby dopieprz.yć Jezusowi. Z jednej strony jako argument za agresją wskazujesz, że jego posłannictwo dotyczy tylko Żydów (a nie jak rozumiem wszystkich ludzi), z drugiej strony gdy wszystkich traktuje podobnie niezależnie czy to rodzina czy nie, to też wg Ciebie agresja. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | > >A które to czyny Jezusa wg Ciebie przeczą jego nauce o miłości?> Męka Pańska:> 1. Udało mu się sprokurować dziki antysemityzm (inna sprawa, że powód idiotyczny) - od boga wypadałoby wymagać żeby miał coś pod deklem;Jezus jest odpowiedzialny za antysemityzm? A Nobel za śmierć robotników w kamieniołomach? A za Hiroszimę i Nagasaki - Hahn i Strassman (odkryli rozszczepienie atomu)? A za gazowanie Żydów - Haber, Żyd (wynalazca Cyklonu B)? Bez komentarza. > 2. "Zmazanie" grzechu pierworodnego oznacza:> a. Cierpienie za grzechy przodków - koncepcje ochoczo wdrażane jedynie przez systemy totalitarne;> b. Koncepcja "grzechu pierworodnego" to jedno wielkie niedowarzone kretyństwo.Faktycznie to agresywny był ten Jezus, przyszedł i pokazał (chrzest) jak pozbyć się grzechu pierwordnego? To jest czyn przeczący że jego nauka jest o miłości? > W jeden dzień boskiej roboty udało mu się zaszczepić wielowiekowe prześladowania Żydów, odwieczne poczucie winy dużej części populacji w imię jednej z najbardziej durnych koncepcji w historii gatunku ludzkiego. Taka miłość to chyba z jeżem.Wydaje mi się że Twoje argumenty co do winy Jezusa przy prześladowaniu Żydów, są absurdalne, co wykazałem wcześniej. Nie można bowiem winić kogoś za czyny ludzi, którzy żyli co najmniej kilka wieków później, to absurdalne. Co do poczucia winy (jak rozumiem Żydów), to jest to tak absurdalne, że dziwię się iż użytkownik taki jak Ty, może pisać takie rzeczy. Winić Jezusa za poczucie winy Żydów, to tak jak winić Habera, za poczucie winy Niemców. |
#73 4 na 4 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | > Według Ciebie to jest agresja i wrogość? Przychodzi facet, mówi, że jest Synem Boga, każe ludziom być dla siebie dobrymi, miłować się, ale mówi, że jak nie będziecie dobrzy pójdziecie do piekła. To jest wrogość i agresja?To jest paranoja. |
#74 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | . > A ja myślę, że można, między innymi to, że nazwijmy to tak, jego nauka, dotyczy pokoju i miłości.Ludzie już tak mają, że myślą i to wszystko jedno czy są geniuszami, czy chorymi psychicznie. Wolno Panu - jak każdemu - myśleć co się Panu żywnie podoba, ale na naszym forum wypada na rzecz swoich przemyśleń przedstawić racjonalną argumentację, a takiej Pan tu nie przedstawił. Przynajmniej mnie to nie przekonywuje. Parę innych osób też nie bardzo. > Wskazywane kontrargumenty do tego stanowiska, przez różnych użytkowników, postaram się obalić w kolejnych odpowiedziach.Niech Pan się stara. Prawie cały Pański dorobek na naszym forum, to najpierw bzdurne wydumane przez Pana tezy, a następnie wbrew argumentom i faktom całkowite zacietrzewienie się na tych irracjonalnych Pańskich poglądach. "Udowadnia" tu Pan nawet specjalistom z różnych dziedzin, iż tylko Pan ma rację, gdyż co innego, to w ogóle nie jest możliwe. (Prawie bohater z Pana - siła złego na jednego, a Pan sam przeciw wszystkim.) > Słusznie, nie pozwala to na taką konkluzję, ale można ją wyinterpretować z Waszych postów.Oczywiście Pan wie lepiej co mówił Jezus nawet od ewangelistów, to jakby Pan mógł nie wiedzieć jaka jest jedynie prawdziwa interpretacja naszych postów. > W związku z tym, aby już nie było niedomówień, czy mógłby Pan odpowiedzieć konkretnie, czy Pana zdaniem Jezus nauczał agresji i wrogości, czy nie?Powiedziałem to tak konkretnie, że nawet przygłup mógłby to zrozumieć, gdyby nie był zaślepionym, a Szanowny Pan nie może zrozumieć? Nie tłumaczyłem tego i tak Panu (znam swoje i innych dyskusje z Panem) i nie chce mi się tego Panu dalej zupełnie bezowocnie tłumaczyć. Kto chciał zrozumieć, to zrozumiał, a ja tylko dla tych, którzy potrafią zrozumieć argumenty przedstawiałem. > Ja twierdzę, że nie, a Pan?Od dawna już twierdzę, że Pan nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Może Pan ma jakiegoś znajomego z taką umiejętnością, to Panu wytłumaczy, to co napisałem i co tu twierdzę. > >>>Zdecydowanie - w większości spraw, w których zabierał Pan tu głos - mam zupełnie inne zdanie i gdy już byłem okolicznościami przymuszony do wykazania Pańskiej niewiedzy, uporu i bzdurnych poglądów, to Pan sobie życzył specjalnego traktowania:> Proszę Pana, oczekuję tylko merytorycznej dyskusji, bez personalnych wycieczek.Żadna merytoryczna dyskusja z Panem nie jest możliwą (i nie tylko mnie nie udaje się z Panem merytorycznie rozmawiać), ale nie widzę żadnego powodu, aby traktować Pana jako forumowicza specjalnej troski i Pańska agresja nie odstraszy mnie od wykazywania głupot, które Pan tu wypisuje. Możliwe, że to ja jestem głupcem, a Pan mędrcem, ale ocenę pozostawiam nie Panu, a naszym czytelnikom. Nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami.@@@ . |
#75 2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Zbrodnie na tle religijnym, religia jako źródło zła | Ech... proszę Pana. Gdyby to napisał ktoś inny, to bym wiedział, jak to rozumieć, ale w Pana przypadku nie jest to takie proste. Posiada Pan bowiem umiejętność unikania odpowiedzi lub niedopowiedzeń tam, gdzie to pomaga Panu dokopać religii czy KK. A prawda jest taka, iż unika Pan odpowiedzi na konkretne pytania, bo wtedy, nie można już "kombinować", lawirować, tak aby dokopać religii czy KK. Czy naprawdę nie potrafi Pan odpowiedzieć na proste pytanie: 1. Czy uważa Pan, że Jezus nauczał agresji i wrogości? Można odpowiedzieć: NIE, TAK lub NIE WIEM. Pan nie odpowie: a) NIE, bo nie pozwala Panu ideologia (wiara) której Pan jest zawierzony, b) TAK, bo trzeba to uargumentować, a tutaj cieniutko będzie, c) NIE WIEM, bo trzeba będzie przyznać się do niewiedzy, która uniemożliwia upragnioną odpowiedź TAK. I taki to z Panem bigosik jest Szanowny Panie. I znowu, zaczyna Pan personalne podchody, wycieczki, itd... I po co to? Odwzajemnię się. Biorę jednak wszystkich na świadków żem ja nie winien, ewentualnej pyskówki, znowu zaczyna Bogusławski. Chciałbym Pana jeszcze poinformować, że zadane przeze mnie pytanie oraz możliwe odpowiedzi są tak proste, że nawet przygłup by odpowiedział, gdyby nie był zaślepiony. pozdrawiam |
1 2 3 4 5 6 7 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|