 |
Meteor a prawdopodobieństwo Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-02-2013 23:17 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Meteor a prawdopodobieństwo
-6 na 12 | Cytat:Prawdopodobieństwo spadnięcia meteoru na człowieka czy nawet budynek jest tak małe, że aż śmieszne. [...] tłumaczy TOK FM prof. Włodzimierz Bednarek, astrofizyk z Uniwersytetu Łódzkiego W przypadku pewnej fabryki na Uralu to prawdopodobieństwo wyniosło 100%:

Określanie prawdopodobieństwa nie jest tak banalnie proste jak to twierdzi pan profesor. Dopóki w ziemską atmosferę nie wpadnie żaden kamyk (p-stwo>=0%) jakie jest p-stwo, że walnie w człowieka? - 0%. A gdy wpadnie? A to już zależy dla kogo. Kamyk w kogoś uderzy (p-stwo=100%), ale nie uderzy w kogokolwiek innego (pstwo=100%).
Prawdopodobieństwo, że trafię 6 w totka jest jak 1:14 mln. Dla mnie wynosi ono 1:2 - trafię albo nie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 Dalej..#31 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | Nie zdziwiłbym się, gdyby zaraz ktoś tu na ciebie naskoczył, że wynik rzutu kostką uzależniasz od czasu "mieszania" kostki w kubku, materiału, z jakiego jest wykonana kostka, rodzaju podłoża, na które spada kostka, oporów powietrza, siły wiatru itd. 
Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać. |
#32 1 na 1 | Jacholek (5699 punktów) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | > Nie zdziwiłbym się, gdyby zaraz ktoś tu na ciebie naskoczył, że wynik rzutu kostką uzależniasz od czasu "mieszania" kostki w kubku, materiału, z jakiego jest wykonana kostka, rodzaju podłoża, na które spada kostka, oporów powietrza, siły wiatru  De facto, wynik rzutu kostką, teoretycznie rzecz biorąc, nie jest zupełnie przypadkowy, co było przedmiotem badań całkiem naukowych i to rodem z Polski: www.oniona(*)iedza-jak-rzucac-koscia-do-gryTak więc na "naskok" jestem przygotowany. |
kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | Ci naskakujący nie odróżniają niematerialnego świata matematyki od świata materialnego. Dla nich p-stwo trafienia przez ciebie 6 w totka wynosi 1:14 mln bez względu na to czy w ogóle zagrasz, czy nie.
Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać. |
#34 3 na 3 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | Wszyscy zajęli się głupotą jaką, za przeproszeniem palnąłeś, a nikt nie zauważył głupoty jaką palnął pan profesor: > Cytat:Prawdopodobieństwo spadnięcia meteoru na człowieka czy nawet budynek jest tak małe, że aż >śmieszne. [...] tłumaczy TOK FM prof. Włodzimierz Bednarek, astrofizyk z Uniwersytetu >Łódzkiego Specjalnie pogrubiłem. Na forach astronomicznych uczulają na takie powszechne, ale błędne używanie słowa "meteor", gdyż ma ono całkowicie inne znaczenie: pl.wikipedia.org/wiki/MeteorJa bym powiedział, z całą pewnością, że spadnięcie meteoru na człowieka wynosi zero To tak samo denerwujące jak mówienie o TE, że to "tylko teoria".
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ |
kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | Kamień poza atmosferą ziemską, to meteoroid, ten sam kamień lecący przez ziemską atmosferę, to meteor, a tenże kamień, który spadł na powierzchnię Ziemi, to meteoryt. Dla mnie ma to tyle sensu, co podział dzidy na przeddzidzie, śróddzidzie i zadzidzie.
Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać. |
Xion (501 punktów) (zablokowany) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | > Na forach astronomicznych uczulają na takie powszechne, ale błędne używanie słowa "meteor" (...)Powszechniejsza jest pomyłka odwrotna: nazywanie "meteorytami" asteroid które wciąż krążą jeszcze w przestrzeni kosmicznej. |
#37 3 na 3 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | > Dla mnie ma to tyle sensu, co podział dzidy na przeddzidzie, śróddzidzie i zadzidzie.Analogia trochę nie trafiona. Ja bym to porównał do odrzutowca- to tak jakby ślad na niebie, który odrzutowiec zostawia, nazwać samolotem. I gdy ten sam wehikuł rozpadnie się podczas lotu, a Ty znajdziesz z niego śrubkę, czy inny mały odłamek i też nazwiesz "samolot".
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ |
#38 3 na 3 | Grey (2102 punktów) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | > Niestety nie jestem równie zasłużony i znany jak Feynman, więc moich >wypowiedzi w tym wątku nikt ani nie traktuje jako żartu, ani nie zauważył w nich tego, >co było w wypowiedzi Feynmana.Musisz trochę popracować nad wizerunkiem |
| owerfull (38 punktów) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | > Kamień poza atmosferą ziemską, to meteoroid, ten sam kamień lecący przez ziemską atmosferę, to meteor, a tenże kamień, który spadł na powierzchnię Ziemi, to meteoryt. >Dla mnie ma to tyle sensu, co podział dzidy na przeddzidzie, śróddzidzie i zadzidzie.> Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać.Nie. Meteoroidy od 10 cm są superbolidami, niektóre dane wskazują na to, że definiowanie meteoroidu jako meteoroid kończy się na 10 metrach, inne natomiast wskazują na to, że kończ się na 50 metrach średnicy. solarsyste(*)ets/profile.cfm?Object=Meteors Tu jest trochę o tym, wystarczy poszukać. Jeśli chodzi o tą dziedzinę, to zaczyna się już od tzw "Cosmic Dust" czyli kosmiczny pył, on natomiast może być pochodną meteoroidów, planetoid, a dalej większych obiektów(chyba każdy wie, co mam na myśli). Największe są planetoidy/asteroidy, które muszą mieć więcej niż 50 metrów średnicy(NEO). A tak, meteoroid wlatujący w atmosferę i ulegający tam zniszczeniu, jest zwany meteorem, a taki który "pieprznie" w ziemię, to meteoryt. Chodzi o to, że jak już chcemy być racjonalistami, tudzież ludźmi, którzy myślą, iż ich racja jest racją prawdziwą, bądź ostateczną, to chociaż idźmy według zasad i nadmieniajmy, że nie tylko kamień w przestrzeni kosmicznej jest meteoroidem. |
#40 1 na 1 | Vytautas (4394 punktów) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | > Powszechniejsza jest pomyłka odwrotna: nazywanie "meteorytami" asteroid które wciąż krążą jeszcze w przestrzeni kosmicznej. A jeszcze powszechniejsza to nazywanie planetoid asteroidami. Planetoidy nijak gwiazdom podobne nie są. To taka sama głupota, jak nazywanie planety Wenus gwiazdą poranną, czy wieczorną. |
#41 6 na 6 | Jacholek (5699 punktów) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | > A właśnie że jesteśmy. Zamieszkujemy całą ziemię i nawet jeśli rypnie znacznie większy meteoryt, to zginie co najwyżej 10%. W przeciwieństwie do dinozaurów potrafimy przystosować się do zmienionych warunków. A we własnym zakresie, tak na wszelki wypadek, to wyprodukowaliśmy broni jądrowej tyle, że mogli byśmy się sami pozabijać 10 razy.> Nie byłbym takim optymistą. 10% to ewentualnie tylko bezpośrednie ofiary, dalej idą konsekwencje zmian klimatycznych, spadek produkcji rolniczej, kryzys energetyczny (gwałtowny wzrost zapotrzebowania), proliferacja chorób itd. Dinozaury tez nie od razu wyginęły, proces trwał wiele lat. Jesteśmy zbytnio zadufani w siłę współczesnej technologii, która jest jednak bardzo wrażliwa i podatna na efekt domino (jak to już bywało w odniesieniu do systemów energetycznych). |
#42 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo |
> Nie jesteśmy przygotowani też na wiele innych rzeczy, co pokazała nam historia np. Tsunami, katastrofy elektrowni, Tornada, inwazje Obcych itp.Ile razy w historii przeżyliśmy (nieprzygotowani, rzecz jasna) inwazję Obcych? Bo termin "Obcy" rozumiem jako "kosmici", nie jako "Niemcy", "Rosjanie" albo "Eskimosi". |
| Maryland (144 punktów) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | > Ile razy w historii przeżyliśmy (nieprzygotowani, rzecz jasna) inwazję Obcych? Bo termin "Obcy" rozumiem jako "kosmici", nie jako "Niemcy", "Rosjanie" albo "Eskimosi".Miałem tutaj na myśli słynną audycję radiową w 1938, który wywołała niemały chaos w USA. |
| Iggipop (24 punktów) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | > A jeszcze powszechniejsza to nazywanie planetoid asteroidami. Planetoidy nijak gwiazdom podobne nie są. To taka sama głupota, jak nazywanie planety Wenus gwiazdą poranną, czy wieczorną.Hm, do dziś żyłem w przekonaniu, że określenia 'planetoida' i 'asteroida' to tzw synonimy. Używane zamiennie, np zależnie od kręgu kulturowego - 'asteroid' powie amerykanin, a 'planetoid' - europejczyk. |
#45 1 na 1 | Vytautas (4394 punktów) | Odp: Meteor a prawdopodobieństwo | > > A jeszcze powszechniejsza to nazywanie planetoid asteroidami. Planetoidy nijak gwiazdom podobne nie są. To taka sama głupota, jak nazywanie planety Wenus gwiazdą poranną, czy wieczorną.> Hm, do dziś żyłem w przekonaniu, że określenia 'planetoida' i 'asteroida' to tzw synonimy. Używane zamiennie, np zależnie od kręgu kulturowego - 'asteroid' powie amerykanin, a 'planetoid' - europejczyk. Asteroida (z greki) to znaczy podobna gwieździe, a planetoida to znaczy podobna planecie. Planetoida to też planeta, bo porusza się dookoła Słońca, tyle że mała. Najlepsza więc na nią nazwa, to planetka. Rozumiesz, że 'asteroida', to określenie amerykańskie, zatem uważasz się za Amerykanina? A uważaj się choćby nawet i za Melanezyjczyka, ale jesteś w Europie, więc nie nazywaj planetek asteroidami, ani miliarda bilionem, ani nie mierz odległości w milach, ani masy w funtach, bo ośmieszasz się tym sposobem. |
1 2 3 4 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|