Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
09-03-2013 17:14Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
Ocena 19 na 19
.
Na Wirtualnej ukazała się notatka:
Polacy są coraz głupsi? Przygnębiające wyniki najnowszych badań czytelnictwa
Nie czytają już nawet najlepiej wykształceni! Z roku na rok jest z nami coraz gorzej. 61 proc. Polaków w ciągu ostatniego roku nie miało kontaktu z żadną książką - wynika z tegorocznego badania czytelnictwa przeprowadzonego przez Bibliotekę Narodową we współpracy z TNS Polska.

Coraz częściej ze swego wtórnego analfabetyzmu dumne są także osoby z wyższym wykształceniem. Już co trzeci absolwent studiów nie ma większego problemu z tym, że nie czyta książek:
ksiazki.wp(*)twa,galeria.html?ticaid=110330
Informacja ta pokazuje, że ta tendencja opisana w referacie A. Izdebskiego [Załącznik] jest narastająca. Obniżenie poziomu czytelnictwa związane jest z obniżeniem poziomu intelektualnego, a to przekłada się na wzrost postaw fideistycznych i brak umiejętności racjonalnego myślenia. Moim zdaniem - źle to wróży dla kraju. Stajemy się coraz bardziej europejskim zaściankiem i nie osiągniemy rozwoju kraju w oparciu o wiedzę jego obywateli, a nie bardzo widzę inne podstawy. Jakoś gaz głupkowy też nam nie wypalił.

Serdecznie pozdrawiam wszystkich dużo czytających i samodzielnie myślących, a więc racjonalistów.

@@@
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 Dalej..
#31
10-03-2013 21:20
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi szarley
.
>>>>Tylko książki zacietrzewione ideologicznie (nieważne jakiej religii/ideologii) na ogół nie warte są czytania (choć mam też kilka, otrzymanych na moją prośbę z ambasad, pięknie wydanych {i dobrze przetłumaczonych na polski} "biblii" znanych zbrodniczych dyktatorów świata, ale to moje skrzywienie zawodowe) wszystkie inne warto czytać krytycznie, gdyż nawet w najgłupszych można znaleźć mądre myśli.
>Nie zgodzę się z Panem.
A dobrze Pan zrozumiał moją wypowiedź?

>Kiedy dyskutuje Pan z kimś zacietrzewionym ideologicznie,
To, gdy on jest przy władzy dramatycznie źle dla delikwenta się kończy, gdy władzy nie posiada cała Pańska argumentacja spływa po nim jak woda po kaczce, z wiarą nie ma dyskusji, gdyż nikt wierzącego nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej. Z głęboko wierzącymi warto dyskutować publicznie, gdyż może Pan dostarczyć argumentów poszukującym własnego zdania.

>warto wiedzieć skąd bierze swoje przekonania.
Przekonania, to zawsze bierze się z wiary i może Pan poszukiwać tylko lepiej wyartykułowanej mitologii, na której wierzący opiera swoje poglądy. Nie mogę powiedzieć, że nie warto tego robić skoro temu dużą część życia poświęciłem.

>Owszem, można z takim człowiekiem nie rozmawiać ale postawiony w kącie może być bardziej niebezpieczny, bardziej oddany swojemu wodzowi.
Nasze rozmowy z fundamentalistami nie mają dla nich żadnego znaczenia. Na przykład jestem na naszym forum kilka lat i stwierdzam, że na wierzących żadne racjonalne argumenty nie oddziaływają. Może Pan sobie to sam sprawdzić. Niebezpieczeństwo tkwi w ilości takich osób oraz sile jaka za nimi stoi i nie ma to nic wspólnego z rozmowami i dialogiem, gdy świat jest czarno biały - my i oni, to rozumuje się też my lub oni, a nie my oraz oni. W mojej biblioteczce jest dużo książek religijnych z ostatnich stu lat - są wśród nich zupełnie dewocyjne - całkowicie treściowo puste i o nich głównie myślałem. Natomiast proponuję - tak na szybko - wejść na strony Katolik.pl, Apologetyka.pl, czy wiele innych fideistycznych. Zobaczyć zdecydowanie warto, ale czy czytać?
Są także strony "Opoka", której już coś znaleźć można i polecana przeze mnie - Nauka a religia, gdzie znaleźć można już sporo poważnych wypowiedzi obrońców religii.

PS. www.racjonalista.pl/forum.php/s,552946/z,0#w552979

@@@
.

#32
10-03-2013 21:16
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi szarley
.
>Ta lista to temat na bardzo ciekawą dyskusję.
>Proszę zauważyć że brakuje tam .....
>
>i tu każdy do listy 100 książek dorzuciłby 101 swoich
Ja nawet więcej.

>Ja proponuję Małego Księcia (Le Petit Prince) Antoine'a de Saint-Exupéry'ego
Bardzo sympatyczna lektura.

>Panie profesorze, wybaczy Pan zmianę kierunku dyskusji?
Nie, ale przecież można założyć nowy wątek. Był też tu niedawno podobny.

Czy grzeczne prośby Panu nie wystarczają?
Prosiłem już dwukrotnie, aby nie wyzywał mnie Pan od profesorów.

@@@
.

#33
10-03-2013 23:34
 Ocena 3 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi emilpromil
Oglądania ekranizacji książek nie da się zaliczyć do czytelnictwa.


Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać.

#34
11-03-2013 00:57
 Ocena 2 na 2
Maciej Stachowski (255 punktów)Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi RadRado
>Przy okazji: Boni chce zlikwidować biblioteki szkolne. Większość elektoratu jest nieczytata, więc jest to logiczne posunięcie. Za to znalazła się kasa na fundusz kościelny. Bo większość jakby nie liczyć czuje się katolikami. Tak działa demokracja w praktyce.

"90% społeczeństwa uważa, że 90% społeczeństwa to idioci" A tak bardziej na poważnie, to właśnie jeden z powodów, dla którego denerwuje mnie ślepe popieranie demokracji jako "jedynego słusznego ustroju" - zwłaszcza demokracji rozumianej jako "rządy większości", a nie "rządy ludu".

Jak dla mnie warunkiem koniecznym otrzymania prawa do głosowania powino być udowodnienie, że rozumie się coś na temat tego, jak działa państwo. Niestety, zgodnie z tezą w tytule, społeczeństwo głupieje - a dwóch meneli na zasiłku, którzy zagłosują na tego, co obieca im więcej pieniędzy, nadal ma więcej do powiedzenia, niż doktor po habilitacji.

I may disapprove of what you say,
But I will defend to the death your right to say it.

#35
11-03-2013 00:59
 Ocena 2 na 2
Maciej Stachowski (255 punktów)Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi Ada M.
>>61 proc. Polaków w ciągu ostatniego roku nie miało kontaktu z żadną książką...
>Książka to tylko forma, a czytanie - czynność, a naprawdę chodzi o treść.
>

Chciałbym wierzyć, że w zgodzie z postępem technologicznym czytanie książek wyparte zostało przez analizę np. filmów Bergmana. Niestety, problem w tym, że za to czytanie nie ma czego podstawić.

I may disapprove of what you say,
But I will defend to the death your right to say it.

#36
11-03-2013 01:21
 Ocena 3 na 3
Maciej Stachowski (255 punktów)Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi DEMONICON
>Bo spójrzmy na to tak:
>Czy mądrzejszy jest ten, który przeczyta 15 wymęczonych pod sprzedaż świętych ksiąg o Janie Pawle Drugim, czy może ten, który przez rok dokładnie prześledzi, przegryzie i przetrawi "O powstawaniu gatunków" Karola Darwina. Tu Karol i tu Karol, a jaka różnica ...

Dobre pytanie, a odpowiedź wcale nie jest tak oczywista, jak się Panu wydaje. Przeczytanie "świętych ksiąg" jest o tyle dobre, że jeśli się z KK nie zgadzamy, to warto wiedzieć, w czym się nie zgadzamy.

Poza tym, jak zawsze powtarzam - chcesz wyleczyć kogoś z wiary, każ mu dokładnie i ze zrozumieniem przeczytać Biblię.

>Z tym fideizmem to już niekoniecznie tak musi być. To może być najmniejszy dylemat. Młodzi nieczytający są dumni ze swych postaw antysystemowych, antyspołecznych.

O zgrozo. To jak krzyczeć "precz z komuną", nie mając nawet bladego pojęcia, kim był Marks. Nie sposób być ignorantem i być z tego dumnym, to przeczy samej definicji pojęcia "dumy", która wymaga przecież wysiłku.

>>Moim zdaniem - źle to wróży dla kraju.
>No tak.
Podpisuję się jako trzeci.

>Jakby tak zliczyć, to wiele nie wypala, a mówi się o niewyobrażalnych możliwościach i niesamowitym potencjale tkwiącym w narodzie.

Co by o Polakach nie mówić, mają tendencję do wyolbrzymiania swoich sukcesów.

>A jak będę pieścił swój umysł dylematami teologicznymi? Racjonalny człowiek z zadatkami na niezłego katechetę? Lepiej jakość chyba, jak ilość.

W ramach rozrywki ludzie różne rzeczy robią

I may disapprove of what you say,
But I will defend to the death your right to say it.

#37
11-03-2013 08:37
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi Maciej Stachowski
.
>"90% społeczeństwa uważa, że 90% społeczeństwa to idioci" A tak bardziej na poważnie, to właśnie jeden z powodów, dla którego denerwuje mnie ślepe popieranie demokracji jako "jedynego słusznego ustroju" - zwłaszcza demokracji rozumianej jako "rządy większości", a nie "rządy ludu".
>Jak dla mnie warunkiem koniecznym otrzymania prawa do głosowania powinno być udowodnienie, że rozumie się coś na temat tego, jak działa państwo. Niestety, zgodnie z tezą w tytule, społeczeństwo głupieje - a dwóch meneli na zasiłku, którzy zagłosują na tego, co obieca im więcej pieniędzy, nadal ma więcej do powiedzenia, niż doktor po habilitacji.
Internet:
Demokracja nie jest systemem idealnym.
Istnieje wiele słabości tegoż systemu, m.in. polega na niepodejmowaniu przez polityków niezbędnych dla kraju bardzo trudnych decyzji - w obawie przed przegraną w wyborach albo przed grupami nacisku. Powoduje to najczęściej wzrost deficytu budżetowego i długu publicznego. Następnie korzystając z wolności zrzeszania się - towarzyszą jej grupy nacisku, lobbies, usiłujące uzyskać dla siebie więcej pieniędzy dzięki ulgom podatkowym lub subsydiom budżetowym albo też ochronie przed konkurencją, co przynosi większe pieniądze przy mniejszym wysiłku. Sama walka o rozdawane przez państwo przywileje dodatkowo osłabia rozwój, gdyż pochłania cenny czas i energię ludzi. W skrajnym wypadku uruchamia ona błędne koło: wzrost konfliktów o podział narodowego bochenka zmniejsza ten bochenek, co z kolei zaostrza konflikty. potencjalną słabością demokracji jest posługiwanie się ważnymi dla kraju kwestiami jako narzędziami walki politycznej. Dla zdobycia popularności - albo przynajmniej dla osłabienia oponentów - oskarża się np. zwolenników prywatyzacji, że chcą za bezcen wyprzedać narodowy majątek, zwolennikom reformy systemu emerytalnego zarzuca się, że chcą zgładzić emerytów, zwolennikom reformy służby zdrowia - że chcą uśmiercić pacjentów itp. Wszystko to może opóźniać podejmowanie niezbędnych decyzji i - w efekcie - wpędzić cały kraj w kryzys. Kolejna słabość wiąże się z następną: próba otumanienia wyborców, szczególnie w czasie kampanii wyborczych (obietnice siedmiomiliowych emerytur. "Zrobimy z Polski drugą Irlandię."). I ostatnią możliwą słabością jest to, że politycy u władzy odsuwają niekiedy przed wyborami niezbędne, acz niepopularne decyzje, podejmując za to kroki popularne, ale gospodarczo wątpliwe ("wyborcza kiełbasa"). W efekcie demokratyczna polityka może wnosić cykliczną niestabilność do gospodarczego i społecznego życia. W ekonomii nazwano to zjawisko "politycznym falowaniem koniunktury".


Polityk brytyjski i mąż stanu w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu - Winston Churchill wypowiedział jakże proste lecz głębokie słowa: "demokracja jest najgorszą formą rządu, jeśli nie liczyć wszystkich innych form, których próbowano od czasu do czasu". Miało to miejsce na przemówieniu w Izbie Lordów 11 listopada 1947 roku.

Przykro mi, ale znam doktorów habilitowanych - nawet z tytułem profesora - wcale nie mądrzejszych od meneli. Wystarczy zresztą telewizornię otworzyć i posłuchać tych utytułowanych przez redaktorów-celebrytów zapraszanych.

A. Izdebski w 2006 roku:
Wiele osób w naszym kraju drwi z "moherowych beretów", uważając się za coś lepszego. Poprzez: formalne wykształcenie, poziom zamożności czy też odgrodzone miejsce zamieszkania uzasadniają swoje odcięcie się od plebsu. Dziś spokojnie można uważać się za inteligencką elitę, gdy błogo się łyka kit opakowany przez prezesów Dworaka, Waltera, czy Solorza, ale lekceważąc kit Ojca Rydzyka. Gorzej mają się ci, którym do intelektualnej strawy potrzeba czegoś więcej. W ofercie polskiej telewizji podstawą programową są, najczęściej na żenująco niskim poziomie, seriale i programy rozrywkowe, gęsto przetykane ogłupiającą reklamą. Książki w stosunku do naszych płac są przerażająco drogie. Prasa w swej masie kolorowo-ogłupiająca. Parę lat indoktrynacji i już inteligentowi wstyd publicznie czytać "Nie" lub nawet "Dziś", ale nie jest wstydem publiczne czytanie "Faktu" czy "Super Expresu", nawet wówczas, gdy na jednej stronie pomieszane jest softporno z harddewocją.

Nie najlepiej o nas sądził kilka lat temu profesor Stefan Opara:
"Żyjemy w kraju, w którym od lat często zdarzają się przypadki, gdy: - ludzie głupi obdarzani są zaszczytami i wysokim stanowiskami;
- czyny głupie są wychwalane i powszechnie aprobowane;
- głupi bohaterowie historyczni i literaccy stawiani są za wzór dla młodzieży".

A profesor Bronisław Łagowski widząc aktualne wydarzenia zauważa: "Do nieszczęścia dochodzi, gdy naród zostaje poddany takiemu praniu mózgów, że staje się dziwadłem w Europie. W tym praniu mózgów partia uchodząca za liberalną nie daje się wyprzedzić Radiu Maryja".


Na "ślepo" popieram demokrację dostrzegając jej wady. W Polsce jest zbyt mało, a nie zbyt dużo demokracji. Konieczną jest maksymalna decentralizacja władzy. Ludzie w gminach wcale nie są głupsi od ministrów, a radni od posłów.
Tak, oczekiwana demokracja to taka, gdzie głos i prawa mniejszości zostaną poszanowane. Strasznie daleko Polsce do tego, gdyż to, to nawet niewiele osób potrafi zrozumieć.

@@@
.

#38
11-03-2013 08:32
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi Rafał Poniecki
>Niech ci biadolący nad upadkiem głupich Polaków podadzą swoją listę książek do poczytania. Ciekaw jestem, ile na niej bedzie z tej listy: en.wikiped(*)The_100_Best_Books_of_All_Time
Nie czytałam 28 książek z tej listy. Przeczytałam za to kilka(naście?) tysięcy innych, w tym co najmniej 100 wcale nie gorszych od tych z wikipedyjnej setki.

#39
11-03-2013 08:42
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi Meretseger
.
>Nie czytałam 28 książek z tej listy. Przeczytałam za to kilka(naście?) tysięcy innych, w tym co najmniej 100 wcale nie gorszych od tych z wikipedyjnej setki.
Powiem więcej. Uznając, iż istnieją wielkie światowe dzieła, które warto znać - nie znam ani jednej książki, której nieznajomość by nas dyskwalifikowała. Dyskwalifikuje nas brak oczytania, ale ten brak dostrzegają tylko oczytani.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
>Powiem więcej. Uznając, iż istnieją wielkie światowe dzieła, które warto znać - nie znam ani jednej książki, której nieznajomość by nas dyskwalifikowała. Dyskwalifikuje nas brak oczytania, ale ten brak dostrzegają tylko oczytani.
>Pozdrawiam serdecznie.
>@@@

Pełna zgoda. Wedle mnie jest całkiem sporo dzieł, które warto znać, ale ich nieznajomość w żaden sposób nas nie dyskwalifikuje. Nawiązując do wyżej wspominanej listy 100 książek, muszę powiedzieć, że z większością znajdujących się na niej autorów jest mi nie po drodze - może z wyjątkiem Dostojewskiego - a jakoś nie czuje się zdyskwalifikowany na polu czytelniczym.

#41
11-03-2013 12:58
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
.
>Pełna zgoda. Wedle mnie jest całkiem sporo dzieł, które warto znać, ale ich nieznajomość w żaden sposób nas nie dyskwalifikuje. Nawiązując do wyżej wspominanej listy 100 książek, muszę powiedzieć, że z większością znajdujących się na niej autorów jest mi nie po drodze - może z wyjątkiem Dostojewskiego - a jakoś nie czuje się zdyskwalifikowany na polu czytelniczym.
Tak, ale nie do końca. Przez wiele z tych książek z ledwością przebrnąłem, tak mentalnościowo, jak i stylowo, ale należą one do tzw. światowej klasyki i stanowią pewien kod kulturowy, dzięki któremu ludzie na pewnym poziomie intelektualnym mogą się skrótowo ze sobą porozumiewać i to, w tym przypadku, niezależnie od narodowości. Można nie znać jakiejś książki z tego zestawu, można i kilku, ale nie sposób lekceważyć całego zestawu.

Pozdrawiam.

@@@
.

Ada M. (1403 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi Maciej Stachowski
>Chciałbym wierzyć, że w zgodzie z postępem technologicznym czytanie książek wyparte zostało przez analizę np. filmów Bergmana. Niestety, problem w tym, że za to czytanie nie ma czego podstawić.
W takim razie ów problem powinien mieć inne określenie. Które albo powinno być w mądrych księgach wskazane, albo przez umiejętną analizę wykoncypowane. A skoro nie jest, to albo nie są księgi dosyć mądrymi, albo problem nieczytania książek tylko sobie wykoncypowano.

diogenes (42753 punktów)Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
>Tak, oczekiwana demokracja to taka, gdzie głos i prawa mniejszości zostaną poszanowane.

Jest coś, co poprzedza poszanowanie (praw, jeśli są) mniejszosci, mianowicie szacunek dla różnorodności, inności w ogóle. Proszę zerknąć na wpisy internautów pod czymś, co odbiega od mizernej polskiej średniej: inna (niszowa) muzyka, inna sztuka, inna pasja, itp. Zdecydowana większość wpisów kpi z odmienności, często w języku wulgaryzmów i chamstwa. Różnorodność przyrody to jedna z jej fundamentalnych cech, a na poziomie społecznym mamy polską urawniłowkę, przede wszystkim katolicką, ale i rządową (postpezetpeerowską).

Demokracja jest jednym z elementów otwartego światopoglądu, akceptacją i tolerancją wobec oszałamiającej róznorodności procesu zwanego światem, jest jego konkretyzacją w przestrzeni społeczno-politycznej i etycznej.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#44
11-03-2013 15:07
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi Ada M.
.
>W takim razie ów problem powinien mieć inne określenie. Które albo powinno być w mądrych księgach wskazane, albo przez umiejętną analizę wykoncypowane. A skoro nie jest, to albo nie są księgi dosyć mądrymi, albo problem nieczytania książek tylko sobie wykoncypowano.
Mądrość w najwęższym znaczeniu to umiejętność podejmowania uzasadnionych decyzji, które w dłuższej perspektywie przynoszą pozytywne rezultaty. W innym ujęciu można powiedzieć, że mądrość to umiejętność praktycznego wykorzystywania posiadanej wiedzy i doświadczenia. pl.wikipedia.org/wiki/Mądrość
Czyli mądrzejszy jest ten, który potrafi sam sobie wybrać lekturę dającą większe korzyści intelektualne. Ten który potrzebuje "imprimatur" - wskazówek autorytetów - co należy i warto czytać jest ograniczonym na własne życzenie.
Ciekawostka jest też tu inna jak wynika z wypowiedzi prawie nikt - z lekceważących problem oczytania - nie przeczytał referatu A. Izdebskiego, czyżby już był dla twitterowej inteligencji zbyt długi?
Zgadzam się z Szanowną Panią - nie każdy może i musi być muzykiem.
Ja umiem tylko grać na nerwach.

Pozdrawiam.

@@@
.

#45
11-03-2013 14:59
 Ocena 1 na 1
Ada M. (1403 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy Polacy są coraz głupsi i jak wpływa to na światopogląd?
W odpowiedzi kulka_na_mole
>Oglądania ekranizacji książek nie da się zaliczyć do czytelnictwa.
Lecz da się porównać poznawanie fabuły za pośrednictwem czytania do poznawania fabuły za pośrednictwem ekranizacji. Jeśli do tego dodać, że film dysponuje bogatszym niż literatura zestawem środków wyrazu, powstaje wątpliwość co do literatury, czy aby czytelnictwo nie zaczyna być przereklamowanym sposobem pozyskiwania wiedzy o świecie. Czyli skoro w przeszłości, jako ludzkość, byliśmy dosyć mądrzy by przedłożyć przekaz pisany nad przekaz ustny, to może powinno się uznać, że dzisiejszą mądrością jest stawianie na nośniki informacji nowszej generacji.

Inaczej mówiąc nie można wykluczyć, że główne założenie wątku wiążące domniemane głupienie społeczeństwa z czytelnictwem jest chybione.

1 2 3 4 5 6 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365