 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-10-2013 07:29 | Konowal (6291 punktów) | Kryzys w USA?
5 na 5 | "Wstrzymanie finansowania administracji będzie jednak dotkliwe dla 400 tysięcy cywilnych pracowników ministerstwa obrony, którzy zostaną wysłani na przymusowy urlop. Taki sam los czeka kilkaset tysięcy osób z innych resortów. Poza tym, od dziś zamknięte będą parki narodowe i muzea, w tym takie obiekty jak Statua Wolności. Nie będzie też wydawanych wiele pozwoleń i licencji, wstrzymane zostaną rządowe prace badawcze i inspekcje żywności. Najbardziej bolesne dla pracowników federalnych okaże się wstrzymanie wypłat, tym bardziej, że nie wiadomo jak długo potrwa paraliż państwa." Czytaj więcej na fakty.inte(*)ium=paste&utm_campaign=firefoxOt ciekawa spraw jak to się rozwinie , bo konsekwencje mogą być znaczące, ale pewnie o tym jeszcze nie raz. Ja chciałem zwrócić uwagę na postawy polityków. Nie bali się mimo tak drastycznych konsekwencji stać na swoim stanowisku. Zresztą po obu stronach, a u nas gęby pełne frazesów, a robi się wszystko żeby słupki sondażowe nie spadały, nawet jak to oznacza zmianę deklarowanych poglądów o 180 stopni. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..#31 4 na 6 | Artur@R (7115 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > Boi się ktoś dzisiaj grypy?<Oczywiście! I dlatego zachęca sie do szczepień i masowo szczepi przeciw niej. ("U mnie w pracy" mamy darmowe szczepienia od 13 lat) A dlaczego? A dlatego: wiki:Grypa przenosi się pomiędzy ludźmi drogą kropelkową (np. podczas kichania), a największa ilość zachorowań występuje podczas sezonowych epidemii, powodując ostre objawy uniemożliwiające pracę osobom czynnym zawodowo. Epidemie grypy powodują znaczne koszty społeczne i niekiedy mają zasięg kontynentalny lub światowy, dlatego grypa wymaga globalnej koordynacji epidemiologicznej.
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody." |
| Selanos (12869 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > Np. samochodowe ubezpieczenie OC też byś pozostawił dobrowolne? I jak ktoś Ci przywali w Lanosika, to kto za to zapłaci?Przywalający w Lanosika niech płaci, a jak to zrobi, to nie mój problem. Może się ubezpieczyć, wtedy będzie miał problem z głowy. > No właśnie, po co dbać o zdrowie i innych?Przepraszam, ja zakładam, że ludzie mają mózg i przy pomocy tego tajemniczego, niedocenianego organu potrafią ustalić co jest dla nich dobre, a co nie. > Pierwsze pytanie z tego faq: "Chcę się leczyć. Co mam robić?"Niech się leczą, popieram. Tylko nie za moje pieniądze, bo mam ich i tak mało. > A kolega Selanos zamknie się w swoim Lanosie i spokojniutko doda gazu...Cóż, ja mam swoje problemy. Lanosik wiele rozwiązuje, nie mam problemu z dojazdem na zajęcia czy na korepetycję. Samochód jest niezbędny bo brzydzę się komunikacją miejską. W zasadzie nie chodzi o samą komunikację miejską, tylko o ludzi którzy z niej korzystają. Sądząc po zapachu, higiena osobista to dla niektórych wciąż rzec nieznana, wręcz egzotyczna. > Nigdy se nawet nie zajarałeś trawki? I jak tu z Tobą rozmawiać o życiu?To "zajaranie trawki" kwalifikuje kogoś do rozmów o życiu? Jest niewiele używek których ja bym nie spróbował, ale dla mnie większość właśnie na tym się kończy, na zwyczajnej ciekawości. Zresztą, to jest zupełnie nieważne. Mnie naprawdę nie obchodzi to co ktoś je, co bierze, czy się rusza czy nie. Niech każdy będzie odpowiedzialny za siebie. Za przymusem ubezpieczeń idą sobie małymi kroczkami wszelkie zakazy, które ograniczają wolność osobistą. Unia dumnie walczy teraz z papierosami, przecież to jest właśnie nic innego, jak ratowanie państwowej służby zdrowia. Palenie tytoniu powoduje choroby które niestety są drogie w leczeniu. > Chyba muszą być przymusowe, bo za dużo ludzi uważa, że panuje nad swoimi pojazdami (będącymi metaforą dla całego życia).W dalszym ciągu nie jestem przekonany. Czyjeś upodobania motoryzacyjne też mnie nie interesują, tak długo, jak ktoś przestrzega przepisów i nie stwarza zagrożenia dla mojego życia i zdrowia. > Ja też się lubię urzeczywistniać najbardziej z osobami mi bliskimi, ale chyba jakoś rozumiem, że dla (przyszłego)samopoczucia mych bliskich znaczenie ma również los innych - w zasadzie dokładnie wszystkich ludzi. Nie, nie uważam, że potrafię go zmienić natychmiast, ale myślę, że odpowiedzialni ludzie powinni mieć to na uwadze.Myślę, że ubezpieczenia publiczne, to taka zabawka dla homo sovieticus. Myślą, że mają coś za darmo i mają poczucie bezpieczeństwa. > Dzisiaj to już chyba nawet większość formalności można załatwić przez internet, ale te koszty są stosunkowo niewielkie biorąc pod uwagę uzyskanie zabezpieczenia.To swoją drogą ciekawy fenomen: żyjemy w dobie informatyzacji, a urzędników coraz więcej. |
#33 11 na 11 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > Pewne choroby które kiedyś były problemem, dziś występują dość rzadko.Na pewno nie same z siebie. Wygasły dlatego, że tak powszechne były szczepienia i zwyczajnie nie miał kto chorować (czyli przyjmować w siebie pewną liczbę bakterii, stworzyć im warunki do namnażania, po czym "rozsiać" te namnożone wśród innych ludzi). Szczepy chorobotwórcze nie przyjmowały się u tych uodpornionych i wymierały, bo nie miał kto ich "wspierać". Ja byłam jeszcze szczepiona przeciwko ospie prawdziwej, potem to zarzucono, teraz się szczepi przeciwko wiatrówce, a ja musiałam to odchorować. > należę do pokolenia które coraz mniej przejmuje się szczepieniamiOby się kiedyś na tym nie przejechało. Już się przejeżdża. W czasach mojej młodości niemal wytępiono krztusiec. Dziś paskuda triumfalnie powraca, a dlaczego? Bo gromada młodych (zaszczepionych!) idiotek boi się autyzmu... > Boi się ktoś dzisiaj grypy? Coraz mniej ludzi.A to błąd. Powikłania po grypie bywają ciężkie i nieprzyjemne, na przykład zapalenie osierdzia, zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie opon mózgowych, że o zwykłym zapaleniu płuc czy oskrzeli nie wspomnę. |
| Selanos (12869 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > >należę do pokolenia które coraz mniej przejmuje się szczepieniami> Oby się kiedyś na tym nie przejechało. Już się przejeżdża. W czasach mojej młodości niemal wytępiono krztusiec. Dziś paskuda triumfalnie powraca, a dlaczego? Bo gromada młodych (zaszczepionych!) idiotek boi się autyzmu...Krztusiec, gruźlica, ciekawe co będzie następne. > >Boi się ktoś dzisiaj grypy? Coraz mniej ludzi.> A to błąd. Powikłania po grypie bywają ciężkie i nieprzyjemne, na przykład zapalenie osierdzia, zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie opon mózgowych, że o zwykłym zapaleniu płuc czy oskrzeli nie wspomnę.Spokojnie, jak grypa o sobie przypomni jakąś większą epidemią, to ludzie się tego wszystkiego dowiedzą, większość pewnie nieco za późno. |
| Selanos (12869 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > A co Republikanie nie zostali wybrani demokratycznie? Obama też mógł opóźnić wprowadzenie swoich pomysłów, ale na siłę chce coś po sobie pozostawić.Nie wiem skąd to oskarżanie Republikanów o "robienie z gospodarki zakładnika", czy jakoś tak. Obama jest prezydentem, dogadanie się z Izbą Reprezentantów w tak ważnej kwestii to jeden z jego obowiązków. |
#36 10 na 10 | liliac (147340 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > >Oby się kiedyś na tym nie przejechało. Już się przejeżdża. W czasach mojej młodości niemal wytępiono krztusiec. Dziś paskuda triumfalnie powraca, a dlaczego? Bo gromada młodych (zaszczepionych!) idiotek boi się autyzmu...> Krztusiec, gruźlica, ciekawe co będzie następne.Prawdopodobnie odra - w Stanach CDC obserwuje powrót tej uważanej tam już za prawie wytępioną choroby. Pojawiają się też przypadki różyczki wrodzonej. Grypa zaś - jakkolwiek niby brzmi nieszczególnie groźnie, nie jest wcale tak łagodnym schorzeniem, jak się powszechnie uważa - do uwag Meret i Artura pozwolę sobie dodać: Cytat:W ubiegłym sezonie grypowym odnotowaliśmy 129 zgonów z powodu powikłań pogrypowych, a wirus, który je najczęściej powodował, jest w szczepionce dostępnej od trzech sezonów - zaznaczyła prof. Brydak. Jak dodała, należy pamiętać, że powikłania pogrypowe dotknąć mogą wszystkich bez względu na wiek, zarówno niemowlęta, dzieci, co grozi u nich np. powikłaniami kardiologicznymi, neurologicznymi, częściową lub całkowitą utratą słuchu itp., jak i osoby starsze.
"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" ) |
#37 4 na 4 | Konowal (6291 punktów) | Odp: Kryzys w USA? |
> Może to się za jakiś czas zemści, pożyjemy, zobaczymy. Nie oceniam swojego pokolenia zbyt pozytywnie, słabe to, uzależnione od komputerów, coraz grubsze. Jak coś tych ludzi dopadnie, to ino raz, porządnie i na amen.A cóż to za defetyzm. Człowiek fizycznie coraz bardziej słabnie od wieków, ale to paradoksalnie powoduje, że nie ustajemy w postępie. Może na samym początku było to tylko dla ułatwienie sobie życia, ale teraz to wybitnie angażujemy naukę we wspomaganiu człowieka. Czy przez to jesteśmy słabsi? - fizycznie niewątpliwie tak, ale chyba taka jest cena postępu. A może kiedyś będzie szczepionka na poprawę fizyczności i będziemy piękni , młodzi i bogaci  przez całe życie
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn |
#38 3 na 3 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > Grypa zaś - jakkolwiek niby brzmi nieszczególnie groźnie, nie jest wcale tak łagodnym schorzeniem, jak się powszechnie uważaGrypa jest łagodnym chwilowym schorzeniem... dla bogatych ludzi, który nie mają żadnych problemów mieszkaniowych, mogą sobie pozwolić na natychmiastowe zaprzestanie pracy i niezwłoczne położenie się w łóżeczku pod pierzynka w dobrze ogrzewanym mieszkanku i leżeniu tam tak długo jak będzie potrzeba, w międzyczasie mając podstawiane wszystko pod nos przez służbę lub niepracujących innych członków rodziny. Dla każdej innej osoby, zwłaszcza mającej jakąkolwiek trudność w niezwłocznej okresowej choćby rezygnacji z pracy (jakieś >70% społeczeństwa), jest to wyjątkowo niebezpieczna i zdradliwa choroba, zwłaszcza jak nie wszystkie objawy są wyraźne. |
#39 6 na 6 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | Nie chcę być bardzo wredny, ale - pomijając niepalenie trawki - też wolałbym abyś zaczął rozwodzić się o tym jak ma wyglądać ten lepszy świat, jednak dopiero po tym, jak nieubezpieczony kierowca 20 letniego np. Forda ci skasuje tego lanosika (o będziesz te pieniądze od niego odzyskiwać, jak mówiłeś "nie wiem skąd"), niż teraz. Oczywiście mógłbym CI też życzyć, żebyś swoim nieubezpieczonym lanosikiem (jako przeciwnik ubezpieczeń OC nie widzę powodów żebyś je płacił), skasował komuś trochę przypadkiem np. Bentleya i spłacał go do końca życia, ale jak mówiłem... nie chcę być wredny. |
#40 1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > jednak dopiero po tym, jak nieubezpieczony kierowca 20 letniego np. Forda ci skasuje tego lanosika (o będziesz te pieniądze od niego odzyskiwać, jak mówiłeś "nie wiem skąd"), niż teraz.Proste, ma zwrócić kasę. Jak nie jest ubezpieczony, to uzbiera samemu, niech zarabia, coś sprzeda, dogada się ze mną w kwestii rat, jak nie to sąd. Niestety, sądy to kolejna choroba tego kraju, przy dobrym wietrze osiągają prędkości ślimacze. > (jako przeciwnik ubezpieczeń OC nie widzę powodów żebyś je płacił)Jestem przeciwnikiem ubezpieczeń państwowych. Jeżeli ktoś się chce ubezpieczyć prywatnie, to sprawa tej osoby. |
#41 6 na 6 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > >jednak dopiero po tym, jak nieubezpieczony kierowca 20 letniego np. Forda ci skasuje tego lanosika (o będziesz te pieniądze od niego odzyskiwać, jak mówiłeś "nie wiem skąd"), niż teraz.> Proste, ma zwrócić kasę. Jak nie jest ubezpieczony, to uzbiera samemu, niech zarabia, coś sprzeda, dogada się ze mną w kwestii rat, jak nie to sąd. Niestety, sądy to kolejna choroba tego kraju, przy dobrym wietrze osiągają prędkości ślimacze.Jak to dla Ciebie takie ważne, załatwimy, że prawomocny wyrok z klauzulą wykonalności otrzymasz do powieszenia na ścianie po 2-3 tygodniach, obyś tylko dalej filozofował, dopiero, jak już te pieniądze w tym wyroku wskazane, od nicniemającego obywatela ściągniesz. PS. Oczywiście nie zdziwiłbym się za bardzo, gdybym się zaraz dowiedział, że będziesz propagował pogląd, że jak nie ma z czego płacić, to może zostać twoim niewolnikiem, ale gorąco mam nadzieję, że po prostu dużo idealizujesz tylko świat, albo masz inne przemyślenia, a nie jesteś śmieciem popierającym niewolnictwo. |
#42 3 na 3 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > >jednak dopiero po tym, jak nieubezpieczony kierowca 20 letniego np. Forda ci skasuje tego lanosika (o będziesz te pieniądze od niego odzyskiwać, jak mówiłeś "nie wiem skąd"), niż teraz.> Proste, ma zwrócić kasę. Jak nie jest ubezpieczony, to uzbiera samemu, niech zarabia, coś sprzeda, dogada się ze mną w kwestii rat, jak nie to sąd. Niestety, sądy to kolejna choroba tego kraju, przy dobrym wietrze osiągają prędkości ślimacze.> >(jako przeciwnik ubezpieczeń OC nie widzę powodów żebyś je płacił)> Jestem przeciwnikiem ubezpieczeń państwowych. Jeżeli ktoś się chce ubezpieczyć prywatnie, to sprawa tej osoby.Dodam jeszcze że państwo po to wprowadza obowiązkowe ubezpieczenia OC, aby wykluczyć całkiem większość spraw sądowych, co jest ogólnie ogromną oszczędnością kosztów, także i dla osób ubezpieczających się. |
| Selanos (12869 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > PS. Oczywiście nie zdziwiłbym się za bardzo, gdybym się zaraz dowiedział, że będziesz propagował pogląd, że jak nie ma z czego płacić, to może zostać twoim niewolnikiemNo, uśmiałem się, ma Pan dużo bogatszą wyobraźnię niż ja. |
| Selanos (12869 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > A może kiedyś będzie szczepionka na poprawę fizyczności i będziemy piękni , młodzi i bogaci przez całe życieMam nadzieję, że też bezpłodni, bo jakby wszyscy byli młodzi, to ziemia szybko zrobiłaby się troszku za ciasna. |
| Selanos (12869 punktów) | Odp: Kryzys w USA? | > Grypa zaś - jakkolwiek niby brzmi nieszczególnie groźnie, nie jest wcale tak łagodnym schorzeniemMuszę zainteresować się tematem odporności, bo nie ogarniam jak to się dzieję, że moi szczepiący się znajomi chorują, a nieszczepiący się ja, nie. Znam też sporo ludzi, którzy łagodnie przechodzą grypę, a zwykłe przeziębienie trzyma ich przez dwa tygodnia, z reguły w pozycji leżącej. |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|