Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ta straszna gender.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
18-11-2013 10:40kika (1657 punktów)Ta straszna gender.
Ocena 18 na 18
Kler ruszył do ataku szeroką ławą na największe zagrożenie dla obecnej cywilizacji.
Nie, nie jest to wojna, głód, choroby, tajfuny, powodzie itd. To ideologia gender prowadzi nas do zagłady. Pytanie tylko nas, czy kler?

wyborcza.p(*)gender_biali_moga_byc_jak.html

W komentarzach pod artykułem ktoś umieścił odpowiedź w postaci wiersza z Bloga Bobika:

www.blog-bobika.eu/?p=1641#comments
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..
#31
19-11-2013 21:48
 Ocena 1 na 1
Paul Figura (1368 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Meretseger
>>starawa jak na ten portal.
>Hi, hi

Kobieta jest jak wino. Im starsza tym smakuje lepiej.

#32
20-11-2013 18:17
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Frank Holman
>...przemądrzały niekiedy Frank Holman ma jednak pewną istotną wadę, jaką jest niezdolność do zapamiętywania zbyt wielu rzeczy na raz i nie pamiętał o artykule ...
Przemądrzałość też jest wadą i tu jesteśmy raczej zgodni, że ją Pan posiada. A co do artykułów - nie ma przymusu ich czytania, tym bardziej pamiętania, zwłaszcza że (jak widać) sama nie pamiętam, co gdzie było zawarte.

Anna Salman (16360 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi szarley
>Destrukcja chrześcijaństwa przez biskupów nie jest autodestrukcją. ...
Ale w świetle powyższego cytatu, to albo dokonają destrukcji własnych założeń, czyli w efekcie całej organizacji, albo wytną ów fragment z PŚ. To drugie raczej niemożliwe, czyli co? Tak radykalna zmiana stylu życia? Taka samokrytyka?

Anna Salman (16360 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi pawel1618
>Pani Anno, celem mojego komentarza nie było ocenianie ...
A mojego pokazanie wszem i wobec, ze jestem "ryczącą czterdziestką", czy menopauzalną heterą, ale pokazałam . Bez refleksji, że sama miewam niejakie problemy z mentalnością znajomych, które chodzą do kościoła. Z mojej strony zresztą to trochę hipokryzja, ponieważ sama często nie błyszczę odwagą manifestowania własnych przekonań - ot, tak dla "świętego" (sic!) spokoju.
Sugeruję też - jeśli różnica wieku między nami jest mniejsza, niż 50 lat, to proszę się zwracać na "ty" - ostatecznie to internet. Ja poczuję się młodziej i weselej, to i komentarze nie będą tak pyskate.

Frank Holman (5897 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Anna Salman
>Przemądrzałość też jest wadą

Hmmmm......

#36
21-11-2013 07:17
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Anna Salman
>>Destrukcja chrześcijaństwa przez biskupów nie jest autodestrukcją. ...
>Ale w świetle powyższego cytatu, to albo dokonają destrukcji własnych założeń, czyli w efekcie całej organizacji, albo wytną ów fragment z PŚ. To drugie raczej niemożliwe, czyli co? Tak radykalna zmiana stylu życia? Taka samokrytyka?

Odchodzenie katolików od kościoła staje się coraz powszechniejsze, owszem, jeszcze ponad 80 % obywateli zadeklarowało wyznanie katolickie w spisie powszechnym, ale podczas liczenia wiernych tendencja malejąca jest bardzo wyraźna. Przyczyn jest wiele, nawet wszystkich nie znam, nie jestem socjologiem, ale jedną z tych przyczyn (subiektywnie!!!) zauważam szczególnie.
Wyobraź sobie hipotetyczną, katolicką rodzinę, która przestaje chodzić do kościoła. Proste? Ale wyobraź sobie, że ta rodzina nadal uważa się za katolicką, wspólnie się modli, nie pracuje w niedziele, uczy dzieci przykazań... W piątki pości lub nie, odwiedza miejsca pielgrzymkowe lub nie, ale uważają się za katolików. Pomijam oczywiste wypełnianie przykazań tożsame z elementarną uczciwością (V, VI, VII). Ot po prostu porządna rodzina a przy tym katolicka. Dlaczego ci katolicy nie chodzą do kościoła?

Bo nie ma katolickiego kościoła? Może jeszcze za ostro powiedziane, ale uzasadniona byłaby opinia, że katolicyzmu w instytucjonalym kościele jest coraz mniej.

Biskupi w znacznym stopniu dokonali destrukcji kościoła odchodząc od nauk Ewangelii. Także na tym forum krytykuje się tych księży, którzy prowadzą kościół w cień Aleksandra VI. Nie krytykuje się Bonieckiego, Lemańskiego, Nossola, ale już Michalikowi czy Hoserowi obrywa się równo (ode mnie też).

Jedno łączy większość biskupów i większość wypowiadających się na tym forum racjonalistów, uważają, że obowiązkiem katolika jest posłuszeństwo proboszczowi, biskupowi... a tu kuku. Coraz mniej katolików znajduje uzasadnienie dla tego posłuszeństwa, zwłaszcza, że coraz więcej znajduje wśród duchowieństwa jawne przykłady łajdactwa, coraz więcej katolików odrzuca dogmaty o boskości proboszcza, o nieomylności wikarego, o niemożności biskupa podróżowania skromnym autem, o tym że to dziecko lgnie i prowokuje, że umycie okien przez mężczyznę to jest chory gender....
Coraz więcej jest pytań i to wcale nie fundamentalnych, ale prostych: Dlaczego nie można ujawnić finansów parafii? dlaczego w sąsiedniej parafii dziewczęta mogą mogą być ministrantkami a u nas nie?, po co parafii te 10 hektarów pod lasem?, po co kościół garnizonowy skoro nie ma wojska w mieście? Dlaczego przed wizytacją biskupią maluje się trawę na zielono? Dlaczego w czasie wizytacji mam nie wchodzić do kościoła z niepełnosprawnym dzieckiem?

Skutek nieodnajdowania się duchowieństwa w tej sytuacji to właśnie przyczyna odchodzenia katolików, nie od wiary, ale od kościoła

Jaka jest reakcja biskupów? Widać. Domaganie się przywilejów i pieniędzy od Państwa. Wierni nie utożsamiają się z kościołem? Nieważne, zapłacą jako podatnicy! Kościół instytucjonalny się nie przyznaje do tego, ale już niejeden proboszcz w chwili szczerości to wyznał, że odkąd państwo zaczęło finansować KUL, znacząco spadły wpływy z kolekty na ten cel. Tyle że dla biskupów państwowe koryto jest pewniejsze, bezpieczniejsze.
Jeśli doprowadzą kościół w miejsce dalekie od nauk Jezusa to nie będzie to autodestrukcja, jeśli doprowadzą do rozdziału kościoła od państwa, wtedy podetną gałąź na której siedzą.

Chciałbym, żeby Państwo było świeckie a Kościół katolicki, a nie odwrotnie.
Gdyby tak się stało, wielu katolików wróciłoby do kościoła, a wielu ateistom ich powrót do takiego kościoła wcale by nie przeszkadzał. Ja wtedy zaprosiłbym Cię do Lwowa, do katedry ormiańskiej na muzyczną ucztę, a potem na wino, powspominać ze śmiechem czasy nietolerancji.


#37
21-11-2013 08:45
 Ocena 3 na 3
sabek (1444 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi szarley
>Wyobraź sobie hipotetyczną, katolicką rodzinę, która przestaje chodzić do kościoła. Proste? Ale wyobraź sobie, że ta rodzina nadal uważa się za katolicką, wspólnie się modli, nie pracuje w niedziele, uczy dzieci przykazań... W piątki pości lub nie, odwiedza miejsca pielgrzymkowe lub nie, ale uważają się za katolików. Pomijam oczywiste wypełnianie przykazań tożsame z elementarną uczciwością (V, VI, VII). Ot po prostu porządna rodzina a przy tym katolicka. Dlaczego ci katolicy nie chodzą do kościoła?

Wg moich osobistych spostrzeżeń niemal nikt wierzący (przynajmniej w moim otoczeniu) nie mówi, że jest katolikiem. Mówią: "jestem wierzącym", "chrześcijaninem", "wierzę w Bozię" itp. - ale nie katolikiem. Nawet, jeśli dopytać "jesteś katolikiem" - albo wymigują się od jednoznacznej odpowiedzi, albo "tak, ale...". Nieważne, czy chodzi/nie chodzi do kościoła, praktykuje/nie praktykuje zwyczaje, chodzi/nie chodzi do komunii - bycie katolikiem to swego rodzaju "obciach" lub otwarcie wypiera się tan fakt ze świadomości.

Rodzi się pytanie: czy to naprawdę są katolicy? Myślę, że nie. Po prostu ludzie ci podświadomie czują potrzebę wiary w coś - cokolwiek. Najwygodniej (bo się zna, bo presja otoczenia itp.) jest być właśnie w kościele katolickim, nie uznając większości jego współczesnych zaleceń - posty, sfera seksu, modlitwa, obyczajowość, etc. Może też dlatego pozostają katolikami, że nie ma innej oferty (Jehowy budzą śmiech i politowanie, a inne wiary są daleko)?.

>Dlaczego w czasie wizytacji mam nie wchodzić do kościoła z niepełnosprawnym dzieckiem?

Z ciekawości, o czymś konkretnym piszesz?

#38
21-11-2013 12:05
 Ocena 3 na 3
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi szarley
>Odchodzenie katolików od kościoła staje się coraz powszechniejsze, ...
Wbrew pozorom niezbyt widoczne - polega głównie na opuszczaniu nabożeństw, czyli wygodnictwie (dzień wolny przeznacza się na ciekawsze rozrywki).
>...wyobraź sobie, że ta rodzina nadal uważa się za katolicką, wspólnie się modli, nie pracuje w niedziele, uczy dzieci przykazań...
Dwie korekty - część tych rodzin nie pracuje również w dni powszednie, a przykazań nie znają. Paradoksalnie właśnie świętowanie niedzieli, a nie soboty świadczy o nieznajomości przykazań.
>Bo nie ma katolickiego kościoła?
W rozumieniu - powszechnego nigdy nie było, pomijając wpływy polityczne.
>...katolicyzmu w instytucjonalym kościele jest coraz mniej.
Jeżeli rozumiesz katolicyzm jw. - masz rację. Jeżeli jednak spojrzysz na rzymski katolicyzm, jak na organizację, która nigdy nie wdrożyła zasad chrześcijaństwa, bo było (i chyba jest) to nieopłacalne politycznie, to krk jest jak najbardziej katolicki. Ja to tak widzę - feudalna teokracja, system patriarchalny, opresyjny wobec wszelkiej "inności", w którym polityka społeczna oparta jest z jednej strony na wyzysku, z drugiej na jałmużnictwie. A Jezusa sobie wieszają, jako alibi.
>...obowiązkiem katolika jest posłuszeństwo proboszczowi, biskupowi...
Bo tak jest - to jest idolatria rozszerzona na duchowieństwo, a jeśli chodzi o poziom tegoż, nigdy nie był wysoki. Po prostu o tym się nie mówiło.
>...przyczyna odchodzenia katolików, nie od wiary, ale od kościoła
Gdyby wiara miała jakieś znaczenie, mielibyśmy konwersje na protestantyzm.
>... dla biskupów państwowe koryto jest pewniejsze, bezpieczniejsze.
Oczywista oczywistość.
>Jeśli doprowadzą kościół w miejsce dalekie od nauk Jezusa ...
To już się stało.
>Chciałbym, żeby Państwo było świeckie a Kościół katolicki, a nie odwrotnie.
A mnie cała ta organizacja wisi - jest jedną z wielu, do tego g...no wartą i niech wyjdzie z mojej kieszeni i sypialni.
>Gdyby tak się stało, wielu katolików wróciłoby do kościoła, ...
Bzdura - katolicy zaczęli wracać do krk właśnie w latach 80-tych i 90-tych, spod opresji jednego totalitaryzmu, do drugiego - stokroć gorszego. A w miarę umacniania pozycji tejże organizacji, jest coraz więcej deklaracji lojalności. Pamiętam zachowania moich znajomych jeszcze z lat 80-tych i obecnie. To tchórze, skłonni legitymizować każdą niegodziwość swoją przynależnością. Niektórych rozumiem, bo faktycznie są pod presją najbliższego otoczenia. Ale pozostali?

#39
21-11-2013 15:26
 Ocena-2 na 2
Konowal (6291 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi pawel1618
>Za to przyprawia gender studies tzw. gębę: a to że wibratory wnoszą do przedszkoli, a to że płeć w dowodzie można sobie wybrać i inne tego typu bzdety w celu wywołania u owieczek odruchu wymiotnego na samo słowo gender.
No cóż każdy ma prawo do robienia głupot. Jak ktoś chce może może każde zachowanie czy zjawisko studiować, ale niech sobie eksperymenty na sobie prowadzi lub na swoich dzieciach. Co zaś do KK to oczywiste że religia wyznająca wyraźną różnicę między kobietą a mężczyzną nie będzie popierała durnowatej filozofii że takiej różnicy nie ma.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#40
21-11-2013 15:28
 Ocena-1 na 1
Konowal (6291 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi oportunista
Moda na komunizm kosztowała świat dwie wojny i miliony ofiar.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Frank Holman (5897 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Anna Salman
>>...przyczyna odchodzenia katolików, nie od wiary, ale od kościoła
>Gdyby wiara miała jakieś znaczenie, mielibyśmy konwersje na protestantyzm.
Czy Ty wiesz w ogóle co piszesz ????!! Na niemiecką wiarę ?????? To się w tym kraju NIGDY nie stanie choćby wszyscy katoliccy księża okazali się pedofilami.

szarley (54913 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Anna Salman
>>Odchodzenie katolików od kościoła staje się coraz powszechniejsze, ...
>Wbrew pozorom niezbyt widoczne - polega głównie na opuszczaniu nabożeństw, czyli wygodnictwie (dzień wolny przeznacza się na ciekawsze rozrywki).
Nie tylko, także na rezygnacji np ze ślubu

>>...wyobraź sobie, że ta rodzina nadal uważa się za katolicką, wspólnie się modli, nie pracuje w niedziele, uczy dzieci przykazań...
>Dwie korekty - część tych rodzin nie pracuje również w dni powszednie,
Przecież nie o takiej rodzinie piszę

>a przykazań nie znają. Paradoksalnie właśnie świętowanie niedzieli, a nie soboty świadczy o nieznajomości przykazań.
scholastyka, wybacz
Ksiądz pyta katoliczkę czy jada w piątki mięso
Odpowiedź:A to Pan Bóg nie ma większych zmartwień niż mój garnek?

>Jeżeli rozumiesz katolicyzm jw. - masz rację. Jeżeli jednak spojrzysz na rzymski katolicyzm, jak na organizację, która nigdy nie wdrożyła zasad chrześcijaństwa,(...)
Tak, tak właśnie patrzę. Nie tylko nie wdrożyła, ale jeszcze się oddala od tych zasad
> A Jezusa sobie wieszają, jako alibi.
Tak, choć znam takich nawet wśród duchowieństwa , dla których nie jest alibi

>Gdyby wiara miała jakieś znaczenie, mielibyśmy konwersje na protestantyzm.
przeczytaj o historii gromadkarzy - takie samo podejście

> niech wyjdzie z mojej kieszeni i sypialni.
... czego Tobie i sobie życzę

>>Gdyby tak się stało, wielu katolików wróciłoby do kościoła, ...
>Bzdura - katolicy zaczęli wracać do krk właśnie w latach 80-tych i 90-tych, spod opresji jednego totalitaryzmu, do drugiego - stokroć gorszego. A w miarę umacniania pozycji tejże organizacji, jest coraz więcej deklaracji lojalności.

Wrócili katolicy, czy koniunkturaliści?

#43
21-11-2013 23:50
 Ocena 1 na 1
hamp (3461 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Konowal
>Moda na komunizm kosztowała świat dwie wojny i miliony ofiar.
Co ma piernik do wiatraka? Chyba się uwziąłeś na ten komunizm...

#44
22-11-2013 14:21
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi szarley
>Nie tylko, także na rezygnacji np ze ślubu
Koszty
>scholastyka, wybacz
Ale już kult obrazków i figurek nie jest li tylko scholastyką - narusza elementarne zasady chrześcijaństwa, dlatego odrzucili to protestanci.
>Ksiądz pyta katoliczkę czy jada w piątki mięso
>Odpowiedź:A to Pan Bóg nie ma większych zmartwień niż mój garnek?

>Tak, tak właśnie patrzę. Nie tylko nie wdrożyła, ale jeszcze się oddala od tych zasad
A nie jest to sprzeczność sama w sobie?
>Wrócili katolicy, czy koniunkturaliści?
A to nie jest jedno i to samo? Bo dla mnie tak.

#45
22-11-2013 14:22
 Ocena-1 na 1
Konowal (6291 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi hamp
>>Moda na komunizm kosztowała świat dwie wojny i miliony ofiar.
>Co ma piernik do wiatraka? Chyba się uwziąłeś na ten komunizm...
Bo jest zły , ohydny i giną przez niego niewinni ludzie, zaś gender - ideowe dziecko lewaków nic dobrego nie przyniesie.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365