 |
Jednak Ukraina podpisze umowę z Unią Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-12-2013 19:11 | Brzostowski (7067 punktów) | Jednak Ukraina podpisze umowę z Unią
2 na 2 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 #46 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Jednak Ukraina podpisze umowę z Unią |
> Proszę Pana, to forum racjonalistyczne i powinno się brać w cudzysłów cytaty, jak chce się być dobrze zrozumianym.Tak, jesteśmy forum kierowanym do inteligentnych. Nie zawsze jest konieczność brania czyiś słów w cytaty. Nie ma takiej konieczności, gdy powiedzenie jest dosyć powszechnie znane. Oto przykład z bardziej autorytatywnego dla Pana wzorca: gosc.pl/doc/1741007.Kasa-misiu-kasa> To czysta polityka, szantaż.> >>>Tak, spokojnie może Pan nazywać to czystą polityką i szantażem, a nawet zapluć się w nienawiści do Rosji i wzywać do wojny z nimi.> Zarzuca mi Pan niski poziom rozumienia zjawisk, a Pański poziom jaki jest?Niczego Panu nie zarzucam. Po prostu zupełnie inaczej rozumiemy, a co za tym idzie oceniamy rzeczywistość. Jaki jest mój poziom? Staram się wypowiadać racjonalnie tylko na tematy, o których mam jakieś tam pojęcie. Cały czas pamiętam przy tym, iż nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami. > Rosja w oczywisty sposób szantażuje Ukrainę,Nie Rosja w oczywisty i całkiem zrozumiały sposób dba o własne interesy. Mając w wielkim poważaniu to co cały PiS i Pan Brzostowski na ten temat sądzi. > a Pan w swojej miłości do niej nie jest nawet w stanie tego przyznać. Dlaczego? Bo być może umiłowaną Rossiję postawiłoby to w złym świetle.Znowu całkowita rozbieżność naszych światów. Ja pomiędzy miłością, a nienawiścią znam cały wachlarz uczuć. Daję Panu święte słowo, że moje uczucie do Pana (na podstawie Pańskich tekstów) nie jest ani miłością, ani nienawiścią. Mam całą gamę bardziej adekwatnych określeń, które pozostawię w tajemnicy, a których bez kłopotu mogą się domyśleć inteligentni czytelnicy. > >>>Moje pytanie było bardzo konkretne skąd Ukraińcy mają wziąć środki (pieniądze) na pokrycie tych strat.> Proszę Pana, założę się, że gdy Ukraina nie podpisze umowy z UE, to i tak dostanie pożyczkę z MFW.Jest to konieczne, ale życząc dobrze Ukraińcom, to nie wiem czy jest z czego się cieszyć. MFW każe sobie drogo za kredyty płacić, a choć sztuką jest kredyt dostać, to nie mniejszą sztuką jest go spłacić. > Rosja nic jej nie da, bo to biedny kraj. Ukraina jest dla Rosji na tyle ważnym partnerem, że Rosja wg mnie nie wykona swoich gróźb. Straszy, to umie najlepiej.Już pierwsze zdanie świadczy o wiarygodności wszelkich Pańskich ocen. Naprawdę już nic więcej na temat Rosji nie musi Pan dodawać. > Oooo, zaczyna Pan rozumieć!Nie mam większych kłopotów z ogólnym zrozumieniem gospodarczo-politycznej sytuacji na Ukrainie, za co jestem wdzięcznym moim profesorom, którzy nauczyli mnie myślenia. > Czyli już kasa nie będzie najważniejsza?Kasa była, jest i będzie zawsze najważniejsza. > To najlepszy dowód na to, że nawet Kaczyński potrafi wznieść się ponad swoje uprzedzenia i poglądy w ważniejszej sprawie.Tak, to najlepszy dowód, iż wiara w mądrość wodza jest najważniejsza. > >>>Nie, proszę Szanownego Pana! Niewierzący jestem i nikomu i w nic nie wierzę, a już zupełnie w to iż Pan jest cokolwiek poza PiS-owskim propagandowym kitem zrozumieć.> To akurat jest wiara.Nie, to jest ping-pong, albo zabawa w strzyżono golono. Tu jest Pan mistrzem. A gdy nie stać Pana na odbicie, to wprost przekleja Pan riposty kierowanie pod Pańskim adresem. > Kilka zdań temu pisał Pan o tym, że gdyby była inna władza na Ukrainie to szanse jej wejścia do UE wzrosną ogromnie.Co z tego, że ja piszę, gdy Pan i tak nic z tego nie potrafi zrozumieć. Napisałem: jeżeli Ukraińcy będą mieli cieszące się społecznym poparciem władze dążące do integracji i Unią, to szanse Ukrainy na tą integrację wzrosną ogromnie. co wcale nie znaczy, że potrzebna jest jakaś inna władza, a tylko, że cieszące się poparciem społecznym władze muszą chcieć integracji. > A sytuacja gospodarcza się zmieni nagle?Tak, zmiana sytuacji społecznej przyniesie zmiany w sytuacji gospodarczej. > Nagle Rosja nie zażąda długów?Ja cały czas szanuję Rosjan i nie posądzam ich o działanie wbrew swoim interesom. > Sam Pan sobie zaprzecza.No i co ja biedny mogę z Panem uczynić, gdy Pański umysł jest tak ścisły, że nic więcej poza PiS-owską propagandą do niego nie wchodzi? Dać Panu słowo, że w niczym sobie nie zaprzeczam? Przecież to byłaby bzdura, a Pan i tak by nie uwierzył. > Wynika z tego wprost, że nie chodzi głównie o kasę tylko o politykę i wizję rozwoju Ukrainy.Żenujące bzdury Pan opowiada. Wizja rozwoju Polski w najbliższych latach jest silnie powiązana z pieniędzmi, które dostaniemy z Unii. Już żaden kraj w żadnych latach, to dużej pomocy nie otrzyma. Ukraina nie ma na to najmniejszych szans. Ale ma szanse jakieś tam otrzymać, tyle że Unijni urzędnicy potrafią liczyć i przewidywać. Nie chcą wyrzucać pieniędzy w błoto, to Ukraińcy muszą ich przekonać, że w Ukrainę warto inwestować. > Cieszę się, że Pan wreszcie to zrozumiał.Tyle, że jestem pewien, iż Pan dalej nic nie rozumie i nie najmniejszych szans aby Pan to zrozumiał. > Komu Pan wciska ten kit. Każdy średnio rozgarnięty wie, że Rosja szantażuje Ukrainę.> >>>Jeżeli dla Pańskiego dobrego poczucia koniecznym jest nazwanie warunków stawianych przez Rosję szantażem spokojnie może Pan to tak epitetować. Ten epitet ani niczego nie zmieni, ani niczego nie rozwiąże, a najbardziej istotnym jest to, że tak prymitywne określenie ma się prawie nijak do złożoności sytuacji.> Sytuacja jest złożona, a uczciwość wymaga aby szantaż nazywać szantażem, a nie ściemniać Proszę Szanownego Pana.Czy tak trudno jest przeczytać ze zrozumieniem akapit, do którego się Pan odnosi? Przecież napisałem wyraźnie: Jeżeli dla Pańskiego dobrego poczucia koniecznym jest nazwanie warunków stawianych przez Rosję szantażem spokojnie może Pan to tak epitetować.
Jak byłem dzieckiem, to na podwórku popularne było takie powiedzenie: Przezywaj mnie jak chcesz byle nie czarna dupa.Miłego dnia. @@@ . |
#47 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Jednak Ukraina podpisze umowę z Unią | . No, to żeśmy sobie pogadali!> Jak to z Panem często bywa, Szanowny Panie.Nie często! W rozmowach z Panem prawie zawsze i dlatego uciekam przed nimi jak mogę, a Pan wszystkimi dostępnymi mu tu metodami do tych rozmów mnie prowokuje, a nawet je wymusza. Wystarczy wrócić do naszych dawnych rozmów w archiwum zapisanych, a nawet tylko prześledzić ten wątek.> No pewnie, Polacy to taki durny naród, który tylko czyha, aby Rosji zrobić na złość. PiS, to jednak nie cały naród?> Niech Pan teraz nie manipuluje. Napisał Pan, że "cała Polska heca z Ukrainą". O ile wiem w tej hecy udział bierze rząd Polski, opozycja, Kwaśniewski i inni.Nie, proszę Szanownego Pana, poza działaniami propagandowymi nigdy nie ma wszyscy i nigdy nie ma razem. Po pierwsze poparcie Ukrainy w jej dążeniach do Unii nie jest żadną hecą, a naszym interesem i moralnym obowiązkiem. Po drugie w całej Polskiej hecy z Ukrainą biorą udział jednak tylko wybrani. Oddam tu głos profesorom: Jan Widacki:Sprawy polskie schodzą zresztą na plan dalszy. Polskie elity polityczne żyją teraz Ukrainą. Politycy różnych partii jeżdżą do Kijowa wspierać tamtejszą rewolucję. Nie bardzo wiedzą, o co tam komu chodzi, ale solidarnie, ponad podziałami chcą wspierać ukraińską opozycję, bo zrozumieli albo instynktownie wyczuli, że te kijowskie protesty wymierzone są przeciw Rosji. A to już na ogół wystarcza, by być za. No więc są za. Wznoszą razem z tłumem okrzyki "Sława Ukrainie", na które tłum odpowiada "Herojam sława". To upowskie zawołanie, które dotąd było domeną ideowych spadkobierców UPA i OUN, dziś rozlega się w Kijowie i staje się ogólnoukraińskim zawołaniem, co i jest, zdaje się, nową jakością. Aby nie było wątpliwości, "heroje" to bohaterowie, rezuny z UPA. Dobrze, że zachodnia, i wschodnia Ukraina jednoczy się ideowo, gorzej, ze jednoczy ją ta akurat tradycja. Fotografują się też nasi politycy pod czerwono-czarnymi flagami ukraińskich nacjonalistów, nie bardzo chyba wiedząc, co to za flagi.
Polityka wschodnia to rzecz trudna, materia skomplikowana i w Polsce mocno zaniedbana. A ukraiński jej segment jest i szczególnie trudny. Ukraina zachodnia - biedniejsza, z silnie zakorzenioną tradycją UPA (niemal w każdej wsi jest kurhan "herojów" UPA, w niemal każdym miasteczku ulica Bandery, a we Lwowie stoi jego potężny pomnik); tu najsilniej zadomowiła się nacjonalistyczna partia Swoboda Ołeha Tiahnyboka. Ale Ukraina zachodnia jest antyrosyjska (i za to kochamy ją bezgranicznie i bezkrytycznie) i chce do Europy, nie bardzo dopuszczając do siebie myśl, że faszyzm w Europie jest potępiony, a jego gloryfikacja to na ogół przestępstwo. Większość sporów i konfliktów o dziedzictwo, cmentarze, pomniki mamy właśnie z Ukrainą zachodnią. Ukraina wschodnia jest bogatsza (tam jest wielki przemysł), upowców uważała do niedawna za faszystów, większość, interesów prowadzi z Rosją, lubi na ogół Rosję (za to my jej nie lubimy, to oczywiste), a z nami nie ma żadnych konfliktów.
W tej sytuacji polityka ukraińska wymaga od naszej dyplomacji i naszych elit politycznych misternych działań. W naszym interesie leży, by Ukraina integrowała się z Zachodem, nie z Rosją, bo to ostatnie jest dla nas niebezpieczne. Ale też musimy sobie zdawać sprawę z tego, że Ukraina ze swoją zrujnowaną gospodarką, z niewyobrażalną nawet dla nas korupcją jest zagrożeniem dla Wspólnoty Europejskiej. Jak to wszystko pogodzić?
Musimy naszą politykę zgrać w tym zakresie z polityką Unii Europejskiej, musimy też odgrywać w Unii większą rolę i mieć większy wpływ na jej politykę.
Czy polska dyplomacja zda ten trudny egzamin? Na razie idzie jej to raczej średnio.Piotr Żuk:Kiedy więc Ksawery odszedł na wschód, wraz z nim jechali na Ukrainę polscy politycy, tutaj już nikt nie chce ich słuchać i nie mają szans na wielotysięczne wiece, to skorzystali z okazji w Kijowie. I choć w Polsce nie potrafią rozwiązać żadnych problemów, pojechali Wygłaszać kazania Ukraińcom. Nie wiem, czego miały dotyczyć te lekcje demokracji. Może były premier Buzek chciał zafundować im OFE, jak zrobił to Polakom ponad 10 lat temu? A prezes Kaczyński zamierzał pokazać; jak za pomocą CBA pozbywać się konkurencji politycznej? Na pewno obecni tam posłowie PO Jaros i Protasiewicz mogli poprowadzić szybki kurs organizowania w sposób demokratyczny zjazdów partyjnych. /PRZEGLĄD 16 - 29. 12.2013/ CDN @@@ . |
#48 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Jednak Ukraina podpisze umowę z Unią | . Ciąg dalszy: Tylko tyle potrafi Pan zrozumieć?> Potrafię więcej, ale gdy ktoś po prostu nazywa szantaż Rosji "konkretami", z satysfakcją Putina patriotą, a Polaków głupkami, to cóż można innego wywnioskować.Konkretnie cytat, gdzie nazwałem Putina patriotą, a Polaków głupkami? Za pomocą wyrwanych z kontekstu pojedynczych słów, czy równoważników zdań (w czym Pan jest mistrzem) można udowodnić nawet, iż Kaczyński jest mędrcem. Nie widzę podstaw do zaprzeczania Putinowi patriotyzmu, ale patriotyzmu wielkorusa, a nie Polaka, bo i skąd? Polaków nazwałem głupkami? Możliwe, ale czy Pan chce tu zaprzeczyć mojej polskości, czy twierdzi Pan, iż siebie nazwałem głupkiem? Wyżej Pan napisał: "Polacy to taki durny naród", czy dureń jest lepszym określeniem od głupka? Bzdury sam Pan wypisuje i ma pretensję do forumowiczy, że Pana zrozumieć nie potrafią. W poście wyżej napisałem: Chyba Pan już zauważył, iż nasze poglądy prawie we wszystkich sprawach się różnią, a w sporej części diametralnie. Tu też się różnimy i Pańskie zdanie przyjąłem do wiadomości, a dyskutować na tym poziomie mi się nie chce.
>Szkoda, bo ja wskazałem argumenty, które nie odbiegają jakością od Pańskich No właśnie! Wskazał Pan argumenty, "które nie odbiegają jakością od moich". Nasi czytelnicy łatwo dostrzegą, że nawet je przewyższają i niech tak pozostanie.
>i liczyłem na wymianę poglądów. A o czym i jak miałbym z Panem dyskutować, gdy Pan albo poucza albo brednie na PiS-owskim poziomie wypisuje:
>Nie ma żadnych przeciwskazań gospodarczych, aby Ukraina się stowarzyszyła z UE. Gdyby takich nie było, to by się stowarzyszyła. Ukraińcy to żadni idioci. Są tak samo mądrzy jak Polacy.
>Jedynymi są wrogość Rosji, Wrogość Rosji - imperium zła, to dobre stwierdzenia dla ograniczonych intelektualnie pisowców. Politycy rosyjscy zgodnie z własnym przekonaniem podejmują decyzje zgodne z interesami swojego państwa (a czasem także swoimi prywatnymi interesami) To są inteligentni i wykształceni ludzie i chcąc coś z nimi ugrać należy ich szanować. Tylko nawiedzeni idioci lekceważą partnerów, czy nawet wrogów.
>która traci mocarstwową pozycję Traci - choć powoli i jeszcze dysponuje potężnymi siłami i wojskowymi i gospodarczymi. Tylko nawiedzeni idioci z Rosją się nie liczą.
> i jak tylko może próbuje temu przeciwdziałać. Gdyż Rosjanie - wbrew temu co różne nawiedzone głupki u nas sadzą - wcale głupsi od innych narodów nie są i bronią swoich interesów jak mogą i jak umieją, a jak widać umieją sporo. www.racjon(*)m.php/s,595775/z,0/d,2#w595929> Proszę Pana, ja też bardzo Panu współczuję.Serdecznie dziękuję. > Pan nie jest zdolny do dyskusji z ludźmi o innych poglądach, zwłaszcza prawicowych.Tak, z wieloma ludźmi nie jestem w stanie rozmawiać. Dlatego wybrałem racjonalistyczne forum dla inteligencji i tu taka jest większość. Głupota rozmówców mnie osłabia, przy bezdennej i pretensjonalnej zdarza mi się zaniemówić. Podział na lewicę i prawicę jest dla mnie wtórnym do podziału na głupich i mądrych. Tak uważam, że na prawicy głupota jest bardziej powszechną. > Przypisuje Pan ludziom poglądy, których nie mają i z nimi Pan polemizuje.Na pewno nie przepisuję zarzutów pod swoim adresem, aby zarzucić je drugiej stronie. Staram się mieć argumenty i dowody dla swoich stwierdzeń zamiast rzucania epitetami i pieprzenia ewidentnych głupot. > Ma Pan jakąś manię PiSu.Trafił Pan w sedno. Nie znoszę ich chorej ideologii i całego sztafażu, na którym ją budują. Niedobrze mi się robi, gdy oglądam w telewizorni ich polityków. > Czy ja coś tutaj pisałem o PiS?Wydaje mi się, że tak, ale nie ma to tu większego znaczenia. Pan jest znakomitym reprezentantem PiS-owskiego światopoglądu niezależnie od tego czy Pan jest lub kiedykolwiek był członkiem tej partii. > Uważam, że ideologia antyklerykalna tak Pana zmoczyła, że wszędzie widzi Pan wrogów.Tak, jestem zdecydowanym antyklerykałem, ale to wcale nie oznacza, iż widzę więcej wrogów od klerykałów. Wystarczy trochę gazet poczytać obejrzeć telewizję. > Pod względem wrażliwości na wrogów wszelakich przypomina Pan Jarosława Kaczyńskiego.No, gdy ktoś ma stale obraz wodza przed oczyma, to wszystko mu się z wodzem kojarzy. > Proszę Pana, wolno mi oceniać wypowiedzi forumowiczów i ich poglądy.Wolno Panu, wolno! Tu wolność słowa cenimy sobie nadzwyczaj. Każdy kompromituje się na własną rekę. > >>>Tak, parę osób - ku mojej uciesze - mnie tu nie cierpi i uważam to za uzasadnione, gdyż właśnie wyśmiewanie ich poglądów i poziomu intelektualnego uważam za swój społeczny obowiązek, ale ogólnie to pomylił się Pan, gdyż to forum ludzi myślących - racjonalistów i tu nas jest tu większość.> Mam świadomość, że wielu forumowiczów to ludzie o poglądach silnie antyklerykalnych i część z nich raczej w ciemno da Panu plusa niż zastanowi się nad moim postem.Tak Pana nienawiść zaślepia, iż nie tylko mnie Pan obraża. Czytam dokładnie wszystkie wypowiedzi zanim kliknę plusa i z ogromnym prawdopodobieństwem zakładam, że czyni tak znakomita większość racjonalistów - co potwierdzają ich wypowiedzi, ale każdy sądzi według siebie. > Wyrażam jednak nadzieję, że racjonalizm zwycięży nad ideologicznym, wojującym antyklerykalizmem.Mamy zupełnie rozumienie racjonalizmu, według mnie racjonalizm z klerykalizmem jest nie do pogodzenia. CDN @@@ . |
#49 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Jednak Ukraina podpisze umowę z Unią | . Ciąg dalszy: Wielce Szanowny Panie, ja bardzo lubię ludzi i to niezależnie od ich płci, orientacji seksualnej, narodowości, wyznania, koloru skóry, a nawet intelektualnego poziomu, pogardzam tylko głupotą i małością. Szczególnie gdy połączone są z pychą i zadufaniem we własną rację.> Ja myślę, że Pan lubi tylko tych, którzy się z Panem zgadzają.Pan myśli! Nie można temu zaprzeczyć, człowiek jest istotą myślącą i dlatego pozostawię Pańską ocenę ocenie naszych czytelników. > A tych którzy się nie zgadzają uważa Pan za głupców.Specjalnie i świadomie wybrałem się na studia, których przedmiotem były myśli ludzi o przeciwstawnych do moich poglądach, takie też poglądy mieli i egzaminatorzy, a studia tam jakoś ukończyłem. Nie, proszę Pana jeszcze nie spotkałem człowieka, z którym zgodziłbym się całkowicie, od przeróżnych ludzi czerpię mądrość - czasem są to ludzie o zupełnie przeciwstawnych poglądach, ale nigdy nie czerpię mądrości od głupków, gdyż się nie da. > Na tym portalu jest tyle nienawiści, że można ze dwa PiSy obdzielić.Tak, Pan to widzi? To szkoda się męczyć! Ja nie dostrzegam tu nawet 10% nienawiści w stosunku do portali katolickich. Nie mówiąc już o PiS-ie, "Solidarnej Polsce" czy niedojrzałym jabłuszku Gowina. > Jakoś nie widziałem, aby Pan reagował.Tak, daje się zauważyć Pańskie możliwości wybiórczego dostrzegania rzeczywistości. > Wiem Pan, to taka metoda "uczciwego" intelektualisty:> - gdy obrażają moich przeciwników ideologicznych milczę,Gdy trafnie i inteligentnie to nawet mam radochę. > - gdy wypisują głupoty,Głupoty i małostkowości nie znoszę i ci którzy chcą to zauważyli, że zwracam na to uwagę nawet przyjaciołom. Nigdy nie mam też pretensji, gdy ktoś mi mój błąd (czy wprost głupotę) wykaże. > ale atakujące moich przeciwników - milczę, może nawet się cieszę,Ale gdy trafnie i inteligentnie to nawet się cieszę. > - gdy piszą moi przeciwnicy: jestem bardzo wrażliwy nie tylko na głupotę, ale też na każdą nieścisłość lub nawet niewielki przytyk.Najbardziej i zawsze jestem wprost przewrażliwiony na głupotę, (nie niewiedzę, która jest rzeczą normalną, a dokładnie na głupotę, którą mogą reprezentować nawet osoby wysoko utytułowane). Za trafne i inteligentne przytyki pod moim adresem mam zwyczaj klikać plusy. > To Szanowny Panie nie jest uczciwość intelektualna, naukowa tylko właśnie ideologia.Ile razy mam Panu powtarzać, że pomimo że pomimo tego samego języka, to z różnych planet jesteśmy i Pan niewiele potrafi zrozumieć z tego co piszę, nie mówiąc już o zrozumieniu moich poglądów, tyle że Pan i Pańscy ideowi przyjaciele stanowicie na tym forum mniejszość, a z większością porozumiewam się doskonale. > >>>Już wielokrotnie o to prosiłem znajdź Pan sobie bardziej odpowiednich partnerów do rozmowy.> Pan nie będzie mi wybierał partnerów do rozmowy.Nie mam najmniejszych zamiarów, ja tylko po raz enty grzecznie proszę aby odczepił się Pan ode mnie. Te rozmowy nie dają mi nawet najmniejszej satysfakcji. > A jeśli Pana tak denerwują moje posty, proszę je ignorować.A dlaczego taka żenada miałaby mnie denerwować? Nie nie denerwują mnie tylko uważam, że ich poziom merytoryczny jest żenująco niski, a Pańska agresja niepotrzebnie wysoka. Gdy tylko mogę to Pańskie wypowiedzi ignoruję, ale nie zawsze mogę, to publiczne forum i czasem na ewidentną głupotę, czy nieprawdę w wypowiedzi wprost muszę zareagować, a po drugie Pan zaczepia mnie, prowokuje i wszelakimi dostępnymi Panu metodami wymusza rozmowę ze sobą. Można to sprawdzić w archiwum. Pańskie posty są też czasem inspiracją do przedstawienia kawałka jakiejś wiedzy i własnych poglądów. Korzystam z tego - ripostuję i niektórym bardziej inteligentnym to się przydaje, tak samo jak ja korzystam tu z mądrości innych forumowiczów, a jest tu sporo takich. Miłego dnia. @@@ . |
1 2 3 4 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|