wiadomosci(*)_wymyslony_wrog_Kosciola_.htmlCytat:Jeśli dziewczynki chcą się pobawić samochodzikami, nie ma w tym nic złego. Kiedyś tego nie robiły, bo kobiety nie miały prawa jazdy. Teraz trudno znaleźć 20-latkę, która nie jeździ samochodem - mówiła minister.
Kierująca samochodem nie traci swej kobiecości. Podobnie jeśli dziewczynka ma ochotę pobawić się autem, nie stanie się od tego chłopcem. Edukacja równościowa polega na tym, żeby walczyć z ograniczeniami, które stwarzają stereotypy płciowe. Żeby mężczyzna, który chce się zająć swoim dzieckiem, nie był wytykany palcami - oświadczyła minister Kozłowska-Rajewicz. IMHO - tak śmiesznie to nie było przynajmniej od czasów słynnej kłótni sprzed 20 lat o to, czy gwiazdki na skrzydłach polskiego orła są symbolem komunistycznym i czy należy je usunąć  Panowie biskupi, prosimy o więcej! Może - wzorem bliskowschodnich szejków - zaszczycicie nas też oświadczeniem w sprawie tego, czy prowadzenie samochodu przez kobiety nie wpływa źle na ich jajniki?  |