Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
06-01-2014 12:19MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
Ocena 4 na 4
Wiem, że to jest n-ty temat o gender, ale słuchając takie interpretacje nie można nie podnieść głosu.

Mój ulubiony specjalista od homoideologii i seksualizacji dzieci ks (pożal się borze) dr hab. Dariusz Oko atakuje gender na wizji.

www.tvp.pl(*)kontra/wideo/05012014/13552033

Zacznijmy od kardynalnego błędu logicznego.

1) Gender jest z natury ateistyczne
2) Ateizm jest z natury antropocentryczny i tłumaczy wszystko biologią
3) Gender wprowadza niebiologiczne pojęcie płci kulturowej

Istnieje system logiczny, w którym to jest słuszne ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 Dalej..
#61
09-01-2014 12:09
 Ocena-1 na 1
jan bury (7 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi radzyminska
> Masz prawo być niedowiarkiem, tak jak my nie wierzymy w twoje przyzwyczajenia. Tak, przyzwyczajenia. Przywykłeś do stereotypów i nie jesteś w stanie przyjąć racjonalnych argumentów. A do "naszego świata" nie przynależysz. Żyj sobie obok, nam nie wadzisz, jeno ...nie ograniczaj nas do swojej mentalności Matuzalema. My żądając praw, nie zamierzamy twoich uszczuplać !!! tylko do nich dorównać nasze.

Proszę Pani ja protestuję wobec takich zakusów "My żądając praw, nie zamierzamy twoich uszczuplać !!! tylko do nich dorównać nasze." To tylko z pozoru brzmi niewinnie.

Bowiem:
1. aby kogoś wynieść w górę trzeba kogoś innego zniżyć
2. aby utrzymać ten stan trzeba nieustannie go egzekwować

Jak zamierzacie ten stan egzekwować, za pomocą prawa i środków przymusu?

Równe szanse można rozumieć w różny sposób, ale wydaje się, że wy rozumiecie je dosyć dogmatycznie, podobnie jak chrześcijanie, wszędzie wciskając się ze swoimi dogmatami.

Zresztą mam nieodparte wrażenie, że jestem na forum nie tyle racjonalistów co byłych katolików nadal wierzących w chrześcijańskie ideały, choć już nie w osobowego Boga. Wymienionego tylko na polityczną poprawność. Wy chcecie raj tworzyć na ziemi.

>Nikt ci nie broni czytać gazetę, jak twoja żona na kolanach podłogi szoruje, okna myje czy pomaga dzieciom w lekcjach - po powrocie ze swojej pracy, oczywiście. Zawsze możesz wyjść z domu, żeby nie patrzeć jak "biedna kobieta się męczy" - przecież jesteś humanistą i taki widok rani twoje serce i duszę


I proszę bez osobistych wycieczek. To nie przystoi dobrze wychowanym rozmówcom.

>Nie dam ci minusa - szkoda mojego zachodu. Pozdrawiam Matuzalema

Proszę Szanownej Pani nie zależy mi na waszych plusach i nie martwią mnie minusy. Te oceny świadczą bardziej o was niż o jakości wypowiedzi. Przykładem niech będzie ocena wypowiedzi Meretseger z 08:07 Ocena 5 na 5. A zawiera kompletnie błędny wniosek.

Pozdrawiam serdecznie

#62
09-01-2014 12:18
 Ocena-3 na 5
jan bury (7 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi Meretseger
>Jedni podniosą 50-kilogramowy worek ziemniaków, inni mają problem z podniesieniem 5 kg. Wszyscy mają prawo do wyboru zawodu nauczyciela geografii.

To błędna analogia, wręcz demagogia.

Wy mówicie: każdy może pracować jako tragarz, nawet jeśli podnosi tyko 5 kg. Nie wolno mu tego zabraniać. OK, ja też się z tym zgadzam, jak chce niech pracuje, najwyżej nie da rady i zrezygnuje albo się go zwolni jak zawali pracę. Ale wy jeszcze idziecie dalej i mówicie: trzeba mu zorganizować odpowiednie miejsce pracy i jak chce tam pracować to ma prawo i nikt go nie może zwolnić, bo to będzie dyskryminacja. I jak ktoś go zwolni to sąd i wyrok dla takiego dyskryminatora.

>Potrafię odróżnić bredzenie nawiedzonego księdza (jakiego uczonego??? "Naukawca" raczej) od rzetelnie przeprowadzonych badań. Wszystko mi jedno, czy prowadzi je ateista, katolik czy muzułmanin, liczy się metoda i uczciwość.

Takie wnioski z tych kilku linijek tekstu na przypadkowej stronie internetowej?
Rozumiem, że to taki rodzaj kobiecej intuicji.

> Obawiam się, że uderzyłam w stół...
To wy chcecie ulepszać świat według jednej sztancy. Mało tego jednych na siłę usiłujecie podciągać, tym samym innych chcecie obniżać.

I tak można tu w koło Macieju. Brak odniesień do argumentów strony przeciwnej, uwagi niezgodne z tematem, demagogia, łapanie za słówka, osobiste wycieczki etc.

"Kibuce jako eksperyment społeczny" - usłyszę od was jakąś opinię na ten temat?
pl.wikipedia.org/wiki/Kibuc

A może przy okazji też jakaś opinia o tym opracowaniu Agnosiewicza?
www.racjonalista.pl/kk.php/s,2548

#63
09-01-2014 14:06
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi jan bury

>Wy mówicie
Po pierwsze, jestem jedna i nie życzę sobie, by mówiono do mnie jak do towarzysza z PZPR, a po drugie, proszę mi nie... zaraz, jak to było? Aha. Nie wmawiać dziecka w brzuch. Ja napisałam zupełnie co innego.
>usłyszę od was jakąś opinię na ten temat?
Nie wiem, niech się "wasy" wypowiedzą.
>A może przy okazji też jakaś opinia o tym opracowaniu Agnosiewicza?
A muszę?

#64
09-01-2014 14:45
 Ocena-1 na 3
jan bury (7 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi Meretseger
>Wy mówicie
>Po pierwsze, jestem jedna i nie życzę sobie, by mówiono do mnie jak do towarzysza z PZPR, a po drugie, proszę mi nie... zaraz, jak to było? Aha. Nie wmawiać dziecka w brzuch. Ja napisałam zupełnie co innego.

"Wy mówicie" w znaczeniu wasz obóz tak twierdzi. Przecież nie zwracam się od ciebie osobiście tym słowem. Z drugiej strony to jest forum, w rozmowie bierze więcej osób z twojego obozu, a widać to choćby po moich ujemnych ocenach i zresztą każdy może się włączyć do wypowiedzi.

Jak mówisz A chcę równości dla wszystkich, to jest i B w jaki sposób chcesz to osiągnąć.

1. aby kogoś wynieść w górę trzeba kogoś innego zniżyć
2. aby utrzymać ten stan trzeba nieustannie go egzekwować

Pytanie jak to chcesz egzekwować?

"Kibuce jako eksperyment społeczny" przemilczałaś. Powtarzam: kibuce były dobrowolne, wokół nich było demokratyczne państwo o tradycyjnej strukturze społecznej. I następne pokolenie po prostu zabrało swoje zabawki i poszło się bawić do innej piaskownicy. A jeśli w świetlanej przyszłości twoja wersja równości się ziści, ale nie będzie w pobliżu innej piaskownicy, do której będzie można odejść, to co wtedy walka z kontrrewolucją?

>A może przy okazji też jakaś opinia o tym opracowaniu Agnosiewicza?
>A muszę?

Jeśli zajmujesz stanowisko jakie zajmujesz na tym portalu, uważasz się za racjonalistkę to chyba wypadałoby. Co to za pytanie - muszę? Cytując ciebie - chcesz mi wmówić dziecko w brzuch? Lepiej chować głowę w piasek?

Mod:
§38.1 regulaminu tego forum wyraźnie odnosi się uwag w typie powyższej.

Rozumiem, że jeśli fakty są nie po naszej stronie lepiej je przemilczeć.

Socjalizm tak, wypaczenia nie. Cóż z tego, że wszystko jest oparte na fałszywych założeniach.

Aż strach bierze na myśl, że tacy dogmatycy mogą kiedyś zdobyć władzę.

Nic tu po mnie.
Pozdrawiam i mimo wszystko życzę miłego dnia.

#65
10-01-2014 02:01
 Ocena 3 na 3
radzyminska (131 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi jan bury

>1. aby kogoś wynieść w górę trzeba kogoś innego zniżyć
To bardzo stereotypowe podejście. Współżycie w społeczeństwie nie podlega prawom Algebry Boole'a - X +nieX nie=1. To tak jakby powiedzieć, ze zniesienie niewolnictwa obniżyło pozycję społeczną właścicieli niewolników - czy stali się niewolnikami?
>2. aby utrzymać ten stan trzeba nieustannie go egzekwować
A jak egzekwowane są wasze przywileje? Siłą dogmatów, argumentem obyczajów czy bredniami z ambon, głoszonymi przez synów chłopów pańszczyźnianych, po awansie seminaryjnych "studiów" . Amerykanie znieśli niewolnictwo skutecznie i kraj się nie zapadł a wręcz rozkwitł./color]
>Jak zamierzacie ten stan egzekwować, za pomocą prawa i środków przymusu?
[color=blue] Prawa po to się zmienia, by było respektowane. Czyżby zmiana praw była czymś nadzwyczajnym w społeczeństwach? Nad zmianą praw pracują elity intelektualne a za zmianą prawa podąża zmiana mentalności mas. To zjawisko jest powszechnie znane średnio inteligentnym i wykształconym ludziom.

>Równe szanse można rozumieć w różny sposób, ale wydaje się, że wy rozumiecie je dosyć dogmatycznie, podobnie jak chrześcijanie, wszędzie wciskając się ze swoimi dogmatami.
Słownictwo religijne (np. dogmaty) dominuje w twojej wypowiedzi - czy to wpływy indoktrynacji słownictwem "religianckim"?
> Wy chcecie raj tworzyć na ziemi.
To przyznajesz, ze teraz jest to piekło lub czyściec? A jeśli to dla kobiet i "innych" niż kato prawicowych wyznawców status quo
>>Nikt ci nie broni czytać gazetę, jak twoja żona na kolanach podłogi szoruje, okna myje czy pomaga dzieciom w lekcjach - po powrocie ze swojej pracy, oczywiście. Zawsze możesz wyjść z domu, żeby nie patrzeć jak "biedna kobieta się męczy" - przecież jesteś humanistą i taki widok rani twoje serce i duszę[/color]
>I proszę bez osobistych wycieczek. To nie przystoi dobrze wychowanym rozmówcom.
To żadna osobista wycieczka tylko przedstawienie postawy przeciętnego, polskiego mężczyzny. A wychowana nie jestem "dobrze", tzn. pokornie? tylko mądrze przez mądrego Ojca i inteligentną Babcię. [/color
>Proszę Szanownej Pani nie zależy mi na waszych plusach i nie martwią mnie minusy.
[color=blue]To co Szanowny Pan tu robi? Niech zgadnę: prowokuje, nudzi się, czy mąci w ramach przypisanych obowiązków? To portal dla inteligencji - ludzi myślących i to myślących logicznie. W poprzedniej wypowiedzi martwiłeś się "zminusowaniem" - gdzie sens i gdzie logika?

Przykładem niech będzie ocena wypowiedzi Meretseger z 08:07 Ocena 5 na 5. A zawiera kompletnie błędny wniosek.
Ocenianie, ocenianie i ocenianie, czyżby nawyk pouczacza (nauczyciela). A nie przyjdzie do twej "rycerskiej" głowy zwrot: nie zgadzam się lub jestem innego zdania bo... i tu argumenty rzeczowe?
>Pozdrawiam serdecznie
Odpowiedź nie jest oczekiwana.



<"Mój pogląd odnośnie religii jest taki jak Lukrecjusza. Uważam ją za chorobę zrodzoną ze strachu i za źródło niewypowiedzianego nieszczęścia rodzaju ludzkiego" - Bertrand Russell>

#66
10-01-2014 04:48
 Ocena 2 na 2
radzyminska (131 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi Meretseger
>>Ewidentnie mylisz pojęcia: bycie jednakowym z byciem równym (wobec prawa i szans)
>To jest charakterystyczne dla wszelkiej maści rasistów, seksistów i innych -istów - próbują w ten sposób ośmieszyć równość wobec prawa i równość szans, opowiadając banialuki o kobietach w kopalniach. To, że zdolności matematyczne dziewczynek jakoś dziwnie rosną, kiedy się im nie powie, że są gorsze, zostało już dawno udowodnione www.psycho(*)87-zdolnosci-matematyczne.html
>A oto wyniki badań na polskich sześcio- i siedmiolatkach:
>www.eid.ed(*)olniejsze_od_chlopcow,902.html
> Cytat:
Dodatkowo w doskonaleniu zdolności matematycznych przeszkadzają dziewczynkom stereotypy. Krzywdzące jest utrzymywanie, iż to chłopcy są zdolniejsi matematycznie - z pilotażowych badań IBE wynika bowiem niezbicie, że w teście logicznego myślenia wyniki dziewczynek i chłopców były zbliżone, z tym że średnie wyniki dziewczynek były ok. jednego punktu wyższe w porównaniu z chłopcami.

>Widać usunięcie z ludzkiego myślenia stereotypów i przyznanie każdemu człowiekowi prawa do swobodnego decydowania, co ma zamiar robić i czego się uczyć, przekracza zdolności niektórych osób.
Moje doświadczenia, korepetytora matematyki, potwierdzają powyższą wypowiedź odnośnie kulturowych obciążeń w procesie nabierania wiary we własne możliwości. Spotkałam się z przypadkiem kiedy NAUCZYCIELKA wypowiedziała, w klasie taką sentencję: wy nigdy matematyki nie pojmiecie, bo jesteście dziewczynami !!! Możecie sobie to wyobrazić? Jak durna musi być taka baba ? Notabene, bardzo źle i leniwie wykładała ten przedmiot. Moja podopieczna, po opanowaniu luk (przez te nauczycielkę spowodowanych zresztą) i po mojej nad nią pracy mającej na celu podniesienie wiary w siebie, ma teraz oceny 4 i 5 ale w klasie innej nauczycielki. To jest właśnie temat dla Gender Studies! Badania amerykańskie, na dzieciach w wieku przedszkolnym, wykazały wręcz przewagę (minimalną) dziewczynek, w logicznym rozumowaniu, nad chłopcami,


<"Mój pogląd odnośnie religii jest taki jak Lukrecjusza. Uważam ją za chorobę zrodzoną ze strachu i za źródło niewypowiedzianego nieszczęścia rodzaju ludzkiego" - Bertrand Russell>

#67
10-01-2014 12:00
 Ocena-1 na 1
jan bury (7 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi radzyminska
>To bardzo stereotypowe podejście. Współżycie w społeczeństwie nie podlega prawom Algebry Boole'a - X +nieX nie=1. To tak jakby powiedzieć, ze zniesienie niewolnictwa obniżyło pozycję społeczną właścicieli niewolników - czy stali się niewolnikami?

To nie tak się liczy Szanowna Pani.

jeśli równość = 0
to
-1 + 1 = 0
a nie -1

Nie musieli więc stać się od razu niewolnikami. Pragnę tylko zaznaczyć, że ów przykład z niewolnictwem jest przykładem skrajnym, a jako taki jest demagogiczny. Bowiem demagogia to stosowanie nielogicznych, ale przekonujących argumentów.

Z drugiej strony jeśli skupimy się jedynie na ekonomicznym aspekcie niewolnictwa to sprowadza się ono do zmuszania niewolnika do nieodpłatnej pracy na rzecz właściciela.
Proszę mi powiedzieć czy dziś w USA to czarni pracują na białych czy jest może na odwrót?

>A jak egzekwowane są wasze przywileje? Siłą dogmatów, argumentem obyczajów czy bredniami z ambon, głoszonymi przez synów chłopów pańszczyźnianych, po awansie seminaryjnych "studiów" . Amerykanie znieśli niewolnictwo skutecznie i kraj się nie zapadł a wręcz rozkwitł.

Jeśli już odwołujemy się do historii USA. To władzę do lat 60 XX wieku posiadali biali Amerykanie tzw. WASP (White Anglo-Saxon Protestant). I to oni kreowali stosunki społeczne. Czarni wciąż musieli walczyć o równoprawny status. Ciekawy jest za to przykład Detroit gdzie władze właśnie przejęli czarni, i ze skutkiem raczej opłakanym dla miasta.

Ale jak podkreślam niewolnictwo w USA to przykład skrajny. Rozważania teraz tu są takie na zimno, czysto teoretyczno-matematyczne, bez wdawania się w aspekty wolność i sprawiedliwość.

Moja teza nie jest przeciwko równości rozumianej łącznie z pojęciami humanizm, wyrównywanie szans, empatia, postawy altruistyczne etc. Cenię zdobycze cywilizacji łacińskiej opartej na chrześcijaństwie, prawie rzymskim i filozofii greckiej, przez co najcenniejsze jest w niej życie ludzie, prawo do własności prywatnej i demokracja.

Mój sprzeciw jest wobec dziwnych form równości jakie reprezentują sobą tzw. akcje afirmacyjne. Przede wszystkim jestem przeciw równości wbrew biologii, promującej słabszych kosztem silniejszych. To ten sam punkt widzenia jaki zajmował Nietzsche krytykując chrześcijaństwo.

> Prawa po to się zmienia, by było respektowane. Czyżby zmiana praw była czymś nadzwyczajnym w społeczeństwach? Nad zmianą praw pracują elity intelektualne a za zmianą prawa podąża zmiana mentalności mas. To zjawisko jest powszechnie znane średnio inteligentnym i wykształconym ludziom.[/color]

I właśnie obawiam się tej ingerencji i w prawo i owej "zmiany mentalności mas" przeprowadzanej metodami inżynierii społecznej.

> Słownictwo religijne (np. dogmaty) dominuje w twojej wypowiedzi - czy to wpływy indoktrynacji słownictwem "religianckim"?

Wycieczka osobista to inaczej mówiąc zwykłe impertynencje.

> To przyznajesz, ze teraz jest to piekło lub czyściec? A jeśli to dla kobiet i "innych" niż kato prawicowych wyznawców status quo

Pojęcie piekła i czyśćca nie są z tego świata. Na tym świecie życie organizuje biologia. Czy Szanowna Pani jest przeciwko biologii? Może organizujmy je raczej w oparciu o nią a nie o wiarę w wyśniony raj. Takiego się bowiem na tym świecie nie stworzy.

> To żadna osobista wycieczka tylko przedstawienie postawy przeciętnego, polskiego mężczyzny. A wychowana nie jestem "dobrze", tzn. pokornie? tylko mądrze przez mądrego Ojca i inteligentną Babcię.

Cytując pani koleżankę - proszę mi nie wmawiać dziecka w brzuch. Dobre wychowanie to nie przypisywanie lub wmawianie komuś pewnych postępków, myśli bądź intencji.

>>Proszę Szanownej Pani nie zależy mi na waszych plusach i nie martwią mnie minusy.
> [color=blue]To co Szanowny Pan tu robi? Niech zgadnę: prowokuje, nudzi się, czy mąci w ramach przypisanych obowiązków? To portal dla inteligencji - ludzi myślących i to myślących logicznie. W poprzedniej wypowiedzi martwiłeś się "zminusowaniem" - gdzie sens i gdzie logika?


Smutne jest to jeśli ktoś powołując się na logikę nie potrafi ze zrozumieniem przeczytać krótkiej treści tekstu. Napisałem: nie martwią mnie minusy.

Z drugiej strony jeszcze tu jestem i piszę ten tekst tylko z tego powodu, że trzy ostatnie moje wypowiedzi dostały plusy od szefa portalu Pana Mariusza Agnosiewicza.
Została zdjęta też ze mnie czerwona uwaga, którą zawdzięczam Pani Meretseger za jakoby pisanie do niej per "Wy" i nieuprzejmość.

Mod:
Regulamin tego forum wyraźnie zabrania publicznego dyskutowania poczynań moderacji (§38).


> Przykładem niech będzie ocena wypowiedzi Meretseger z 08:07 Ocena 5 na 5. A zawiera kompletnie błędny wniosek.
> Ocenianie, ocenianie i ocenianie, czyżby nawyk pouczacza (nauczyciela). A nie przyjdzie do twej "rycerskiej" głowy zwrot: nie zgadzam się lub jestem innego zdania bo... i tu argumenty rzeczowe?

I znowuż osobista wycieczka. Jeśli ktoś plsuje ewidentną pomyłkę to gdzie tu może być mowa o rzeczowych argumentach.

> Moje doświadczenia, korepetytora matematyki, potwierdzają powyższą wypowiedź odnośnie kulturowych obciążeń w procesie nabierania wiary we własne możliwości.

Jednostkowy przypadek to nie dowód statystyczny, i tym samym naukowy.

Mimo wszystko nie żywię do Pani urazy, pozdrawiam.

#68
10-01-2014 13:56
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi jan bury
>W języku polskim brzmi jak rodzaju męskiego, przynajmniej ja miałem takie odczucie.

W języku polskim podobnie mogą komuś brzmieć też imiona Bastet, Lilith, Ammit, Mut, Isztar, Ereszkigal czy Eris. Niepewne mogą się również komuś wydawać chociażby Semele, Selene, Allatu, Hekate, Nike, Pazyfae, Devi czy - nie szukając daleko - Mokosz. To nie jest kwestia gender - to kwestia wiedzy o kulturze, znajomości historii, etc.

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )

#69
10-01-2014 14:29
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi liliac
>>W języku polskim brzmi jak rodzaju męskiego, przynajmniej ja miałem takie odczucie.
>W języku polskim podobnie mogą komuś brzmieć też imiona Bastet, Lilith, Ammit, Mut, Isztar, Ereszkigal czy Eris.

...że o Miriam to ja nie wspomnę nawet...


...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)

#70
10-01-2014 15:15
 Ocena 1 na 1
mayolina (2278 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi jan bury
>Jeśli już odwołujemy się do historii USA. To władzę do lat 60 XX wieku posiadali biali Amerykanie tzw. WASP (White Anglo-Saxon Protestant). I to oni kreowali stosunki społeczne. Czarni wciąż musieli walczyć o równoprawny status. Ciekawy jest za to przykład Detroit gdzie władze właśnie przejęli czarni, i ze skutkiem raczej opłakanym dla miasta.
no patrz pan, jak to się człowiek codziennie uczy. Dzisiaj dowiedziałam się, że za problemy Detroit odpowiedzialni są czarni. Nie problemy przemysłu motoryzacyjnego, nie gospodarka oparta na jednej gałęzi przemysłu, nie przenoszenie fabryk do innych 'stref ekonomicznych'. Czy czarni, po emancypacji, odpowiedzialni są za kryzys w 1873, 1893 i Wielki Kryzys, że nie wspomnę o obecnej recesji? Jeśli tak, to co w takim razie z kryzysem 1837-44 roku? Aberracja czy też już wtedy czarni zabierali się do majstrowania przy gospodarce?

jan bury (7 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi mayolina
Nie jestem mile widziany na tym forum, więc nie powinienem już nic pisać. Odpowiem tylko Pani.
Jeśli chce się Pani czegoś dowiedzieć więcej i wyjść poza utarte schematy to proszę zerknąć na dyskusję na tym forum:

www.facebo(*)arianska/posts/101761619984663

pozdrawiam

#72
10-01-2014 16:26
 Ocena 3 na 3
mayolina (2278 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi jan bury
Jeśli dyskusja na FB ma być wychodzeniem poza utarte schematy, to z równym powodzeniem mogę uczyć się ewolucji na stronie Discovery Institute, a problemy psychologiczne rozwiązywać przy pomocy egzorcyzmów oferowanych przez Stowarzyszenie Chrześcijańskich Psychologów. Choć na stronę zajrzałam, to wracać tam nie mam zamiaru. Wolę utarte schematy reprezentowane przez książki oparte na tekstach źródłowych, badaniach i wiedzy wychodzącej poza anegdoty blogerów. Tak więc zostaję wierna Howardowi Zinnowi, Paulowi Johnsonowi i Davidowi McCullough.

#73
10-01-2014 21:33
 Ocena-1 na 1
jan bury (7 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi mayolina
przepraszam pomyliłem linki, to ten: libertaria(*)pczosc-socjalizm-murzyni.3370/

jest też najzwyklejsza wikipedia i hasło Detroit

#74
10-01-2014 23:36
 Ocena 4 na 4
Tomek Fiedorek (5805 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi jan bury
Panie, co pan tu linkuje? Lewica i Murzyni zniszczyli takie pikne białe miasto. No patrz pan.

#75
14-01-2014 11:35
 Ocena-1 na 1
jan bury (7 punktów)Odp: Gender raz jeszcze - tym razem rzut Oka na ateizm
W odpowiedzi liliac
Cóż jeśli tak jak w tym przypadku uczestnicy tego forum odnoszą się nie do meritum sporu, a tylko zajmują się kwestiami drugorzędnymi to a propos historii ni mniej ni więcej jest syndrom Zatoki Świń.

Ku przestrodze: cyt. "Goldberg stwierdza, i to niegołosłownie, że Mussolini i Hitler byli - jak dziś Hillary Clinton czy Al Gore - dyktatorami dobra dążącymi do stworzenia raju powszechnej szczęśliwości. Oczywiście po usunięciu wszystkiego (i wszystkich), co stoi na przeszkodzie ku realizacji ostatecznego szczęścia. Przede wszystkim nieortodoksyjnego, swobodnego i odważnego myślenia i jego eksponentów."
www.rp.pl/artykul/276873.html

1 2 3 4 5 6 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365