 |
JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-02-2014 23:39 | Marek Matejewski (3695 punktów) | JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
19 na 19 | Jakoś ciężko przejść mi obojętnie obok monologu zaserwowanego dla jednej ze stacji radiowych przez Janusza Korwin-Mikkego. Materiał można zobaczyć tutaj. Fragment nawiązujący do tytułu wątku zaczyna się od 30:05 i w miarę upływu sekund robi się coraz śmieszniej (albo straszniej). Tytułowe słowa to oczywiście nie tyle oryginalne słowa JKM, co cytat z Voltaire'a (patrona Racjonalisty), na którego przewodniczący Nowej Prawicy się powołuje. Dodaje, że Voltaire będąc ateistą "doskonale rozumiał, że wiara w Boga jest potrzebna". To ja się pytam komu (tym którzy chcą władzy?) i co Państwo na to? JKM proponuje zatem świadome budowanie cywilizacji na wielkiej mistyfikacji (no bo jak to inaczej nazwać?) - gdyż twierdzi, że takowe kłamstwo okazuje się jego zdaniem bardzo korzystne i jest wręcz koniecznym warunkiem utrzymania ładu i rozwoju. Czy w długofalowej perspektywie (kolejne setki i tysiące lat) cywilizacja faktycznie może dobrze wyjść na takim gigantycznym kłamstwie? Do tego wszystkiego dochodzi wiele wynurzeń z którymi zgodzić nijak się nie da. Postaram się większość z nich wyliczyć, a padają tam następujące twierdzenia: 1) UE zakazuje wiary w Boga. 2) Jeżeli ludzie wierzą w Boga to myślą o przyszłości. 3) Jeżeli ludzie wierzą w Boga to nie martwią się że umrą. 4) Zanegowanie istnienia Boga sprawiło, że ludzie nagle zaczęli bać się ryzykować w obronie prawdy i honoru. 5) Ludzie nie wiedzą co to jest prawda (niestety swojej teorii prawdy JKM nie przedstawił). 6) Cała cywilizacja jest oparta na pojęciu Boga. 7) Jeżeli zlikwidujemy pojęcie Boga, to trzeba będzie łapać więcej bandytów i złodziei. 8) Zanegowanie Boga podnosi koszt działania społeczeństwa. 9) Istnienie Boga jest kwestią wiary a nie nauki. 10) Ludzie, którzy twierdzą, że Boga nie ma z jakichś tajemniczych powodów próbują swoim przekonaniem zarazić innych. 11) W interesie ateisty jest, żeby inni chodzili do kościoła i marnowali czas, a on w tym czasie więcej naprodukuje, zostanie milionerem itd. 12) Ateiści są uniesieni zapałem szerzenia zła i dążą do tego żeby zdemoralizować wszystkich. 13) ( crème de la crème  ) Jeżeli Bóg jest wszechmocny i umiał 4000 lat temu stworzyć świat, to na pewno umiał 4000 lat temu stworzyć pod ziemią kości dinozaurów, które będą wyglądać tak jakby miały miliony lat. Bo co to jest dla wszechmocnego Boga? 14) Bóg jest jednym z największych "wynalazków" naszej cywilizacji (szkoda, że nie dodał, że istnienie wynalazków jest kwestią wiary a nie nauki). Na koniec mogę tylko uspokoić Pana JKM, że do dnia dzisiejszego ileś tam tysięcy owych Bogów wymyślono. W przeszłości z całą pewnością ów "wynalazek" pomagał utrzymywać pewien społeczny ład, a jego twórcom zbijać olbrzymie fortuny poprzez wysysanie całej energii z oszukiwanej tłuszczy. Jednak przy dzisiejszym, powszechnym dostępie do edukacji i wiedzy (przynajmniej w Europie) jak taka mistyfikacja miałaby zadziałać? Nie rozumiem ludzi, którym wydaje się, że można współcześnie zabić ludzką pasję i ciekawość. Którym wydaje się, że można stłumić chęć poszukiwania prawdy i wymusić życie zgodne z napisanym przez kogoś scenariuszem - w dodatku tysiące lat temu. Owszem można - ale już tylko brutalną przemocą. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..| Hesion (10 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | > > nie rozmawialiśmy o tym, czy jest to korzystne dla rynku pracy, tylko o korzyściach jakie ABSTYNENCI mogą odczuć dzięki przemysłowi alkoholowemu.> Doprawdy nie rozumiem dlaczego JKM przejmuje się interesem wąskiej grupy ateistów> (do których się chyba nie zalicza?) i marnowaniem czasu przez religiantów, zamiast jako polityk, zmierzający może do udziału w rządzeniu, patrzeć całościowo na gospodarkę kraju.On się nie przejmuje, ani nikogo nie faworyzuje  "Wypunktowania" z artykułu pochodzą z audycji radiowej, w której Korwin po prostu odpowiadał na pytania słuchacza. Z tego co pamiętam nawiązywał do tego, że Ateiści tak bardzo chcą by inni przestali wierzyć, zamiast się cieszyć, że konkurencja ma z powodu głupiej wiary mniej czasu na biznes, czy coś takiego  |
#107 -1 na 1 | Robert Górski (-96 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | > Jak dzisiaj jest płaca minimalna 1.500 a pracodawcy nie opłaca się za tyle zatrudniać, to bez wymogu minimum zatrudni zdesperowanego gościa za powiedzmy tysiąc. Fajnie, że utrzyma rodzinę.Pracodawca zatrudnia zawsze za tyle ile mu się opłaca albo wogóle nie zatrudnia. Dziś ludzie zarabiają poniżej średniej krajowej. Socjalizm wogóle ich przed tym nie chroni, a jeszcze dobija. Socjaliści zawsze atakują wolny rynek, wymślajac najgorsze możliwe scenarusze tak jakby ich zasrany socjalizm chronił przed biedą. Mamy socjalizm pełną gembą i bieda jest jak cholera. To że nie jest tak biednie jak na Ukrainie nie jest zasługą socjalizmu tylko szerej sterfy. Jak zniesiona zostanie płaca minimalna powstaną nowe miejsca pracy. To lepiej niż wogóle nie zarabiać. Poza tym nie patrzysz na problem kompleksowo jak ty to nazywasz. Trzeba radykalnie obniżyć podatki stąd ludzie będą mieć pieniądze. Po to się znosi regulacje żeby uwolnić rynek co doprowadzi do konkurencji. Wszędzie otwartym tekstem pisze, że koncesje są po to żeby stworzyć monopole. Monopole zabijaja konkurencję. Bez konkurencji nie ma spadku cen i wzrostu jakości. Bogactwo bierze się tylko z pracy. Polacy pracuja jak głupi najwięcej w Europie i nic z tego nie mają. Komuchy jak Ikonowicz pieprzą o tym jak to prcodawcy wykorzystują pracowników i zalecają zwiększenie regulacji i podatków co pogroszy jeszcze bardziej sytułacje. Pracodawca nic nie musi. Jak się na niego nakłada podatki to płaci je i tak konsument. Jak się pracodawcy nie będzie opłacać to zwolni wszystkich, a nawet zamknie biznes i dołonczy do reszy biedaków bez pracy. Te komuchy myślą żę robią łaske pracodawcy hehe. Na stronach ministerstwa pisze otwartym tekstem, że przyczna bezprobocia w Polsce jest klin podatkowy. Co robia te matoły. Zwiekszają podatki bo chca zniszczyć Polske tak jak wy. Świadmie czy nie. Fakty są faktami. Podatek dochodwy jest niewielkim dochodem dla budżetu. Jakieś 40 miliardów. Tylko ostra konkurencja i postęp technologiczny może sprawić że ludzie będą mogli sie normalnie leczyć. Zrozumice że to ile zarabiacie jest beznaczenia. Liczy się jak efektwynie produkujecie i jakiej jakośći. Im praca jeste efektywniejsza tym bogactwo jest większe. Socjalisci robią wszytko żeby był zerowy wzrost. Czyli chcą sprawić żeby ludzie nie bogacili się co raz szybciej. Wmawiają hołocie, że wolny rynek zwiększy rozwarstwienie społeczne i słusznie. Mądry i przedsięborczy ma być chornie bogaty. Przedsięborczy ma być bogaty. Madry ma być klsą srednią. Głupi i nierób ma być biedny. Kalece ma pomagać rodzina, fundacje i sąsiedzi. Zawsze będą biedni. Socjalizm żadnego problemu nie rozwiazuje, a stawrza znacznie ich więcej. Jedyne co daje socjalizm biednym to przewagę liczebną. Spojrz na Polske. To że ludzi na nic nie stać nie sprawił kapitalizm, ani wolny rynek tylko socjalizm. To ile ten twój robol bedzie zarabiał nie ma znaczneia. Liczy się ile będzie mógł kupić za to co zarobi, będzie mógł kupic 4 razy więcej. > Poza tym tego, o czym pisałem, czyli konkursów, nie ma. To dopiero przesądzałoby o tym, czy człowiek się do danej pracy nadaje, czy nie, lepiej, czy gorzej- bez względu na płeć czy jakikolwiek inny czynnik. JKM ten pomysł odrzuci, bo socjalizm, bo państwo stawia wymagania z pozycji siłyOczywiśćie że odrzuci. Wiem że sie nie znasz, więc nie będe cie już za to tępił, choć pomsysł żeby państwo narzucało konkursy jest niedorzeczny. Poza tym to co masz na myśli już dawno działa. Po to jest out sorcing. Pracodacy sami wiedzą co robią i doszli do wniosku, że im się opłaca zatrudnaić firme która robi konkurs. Ta frima wie lepiej, bo się tym zajmuje. Lepiej niż urzędasy. Dlatego socjalizm nie działa bo urzędasy to nawet do dwóch nie umijemą zliczyć i to nie jest tak naprawde ich wina. Taka jest natura systemu, dlatego socjalizm nigdy nie będzie działał. Co do tej biednej kobiety którą zły pracodawca nie chce zatrudnić. Jeśli rzeczywiście jest taka dobra w pracy która miałaby wykonywać to jest to tylko jego strata, a zysk konkurencji. Teraz nie ma konkurenicji i dlatego nie ma dobrej płacy, dobrych towarów, miejsc pracy itd. Nie ma ich z powdów które pisałem po wyżej, a które KNP chce wyeliminować z tego świata. Właśnie w świecie który proponuje KNP ta kobieta ma wielkie szanse zrobić kariere jeśli jest w czymś dobra. To tylko teraz jej nikt nie zatrudnia dzięki socjalistą. Przeklęci socjaliści chcą zniszczyć Polske i wmawiają ludziom, żę będą biedni na wolnym rynku, ale nie mówią że bedzie ich mniej. Tego to już nikt nie wspomni. Teraz też są biedni więc nawet nie ma ryzyka. Ja bym sobie rzyczył wprowadznia tego siła, hołota która tak miłuje socjalizm zawsze może wyjechać do socjlaistycznych sąsiednich rajów z kąd na kolanach będzie wracać do Polski. Już obywatelstwa nie odstanie. Dopiero nastepne pokolenia. Nie mogą krajem rządzić niewolnicy. Terzeba mentalność niewolnika zgładzić. Niewolnik nie jest prawdziwym POLAKIEM. Tylko niewolnik może się domagać żeby państwo konkursy pracodawcą narzucało hehe |
| Paprocki (2738 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | Po pierwsze jestem dyskutantem, a nie lobbystą, nie jestem też żadnym politykiem. Po drugie. To wszystko co piszesz, to się wydaje ZBYT PROSTE, żeby było prawdziwe. |
#109 4 na 4 | eveeoU (280 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | > Jest takie powiedzonko "Przykleiło się g.... do okrętu i krzyczy płyniemy !"jak krzyczy to jeszcze nic, gorzej jak sterem i żaglem i kapitanem chce być... |
| Robert Górski (-96 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | Jak ty nawet nie wiesz o tym, że konstytujacja jest łamana to oczym mamy gadać. Zero wiedzy o polityce i świecie. Gadanie z tobą to jak gadanie z człowiekm który mówi że w Polsce nie ma złodzieji i karze ci podawać przykłady oczywistości. Samo wstąpienie do Unni jest złamaniem konstytucji, psychuszki. Obowiązywanie ustaw niezgodnych z kostytucja do czasu, aż sejm wymyśli jak je poprawić zeby konstytucje nagiąć. Zresztą sama konstytucja to jeden wielki bełkot. Jakiej abstrakcyjnej wojnie?. Po pierwszej wojnie światowej też ludzie mówili, że żadnej wojny już nie będzie w Europie. Ambasador Rosji otwarcie powiedział że Polski na mapie nie będzie. Jak dla mnie do 2020 roku. Wtedy Unnia się rozpadnie i znacznie się wojnna zawierucha zbankrutowanych krajów. Jak wiadmo socjalizm bankrutuje i przeobraża się w nowy socjalizm. Ja mówie że albo będzie rząd światowy albo nowa odmiana narodowego socjalizmu w zbankrutownej Europie. Unia Eropejska sama w sobie jest państwem. Ma wszytkie cechy państwa. Wystarczy żeby państwa z innego kontynetu weszły do Unii i mamy rząd światowy. W Unii nie rządzi Rada Europejska czyli przedstawiciele krajów federacyjnych. Nie ma też nic do gadania Parlament Europejski. Rzadzi Komisja Europejska która nawet nie jest ciałem domokratycznym i to ona decyduje kto w niej zasiada. Czyli Unia Europejska chce demokracji w Afganistanie, ale sama nie jest demokratyczna. Do muzełmanów nic nie mam osobiście. Mogą sobie żyć. Mogą zdychać. Nie ma to dla mnie znaczenia póki ich tu nie ma. Bedzie miało jak zaczna latać po Polsce z maczetami. Mnie interesuje tylko los mojego kraju i mojego narodu. Gdym ja rządził dbałbym nawet o wasz los , czyli nędznej ciemnej hołoty którą gardze, bo też jesteście częscią tego kraju, choć prawa wyborcze bym wam z miejsca zabrał, a socjalu byłoby zero |
| Robert Górski (-96 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | > Po pierwsze jestem dyskutantem, a nie lobbystą, nie jestem też żadnym politykiem.Dlatego nie powinieneć mieć praw wyborczych. bo się na rzadzeniu nie znasz i się nie interesujesz. Wolny rynek się nie skompromitował. Co do samego kapitalizmu to komuchy doszły do wniosku że one wymyśliły lepszy system w którym nie będzie wogóle biedaków. Jak się okazało w praktyce było ich i jest więcej, bo niczego socjalizm tak nie zapewnia biedaką jak przewagi liczebnej. > Po drugie. To wszystko co piszesz, to się wydaje ZBYT PROSTE, żeby było prawdziwe.Jeśli to takie proste to najpierw pojmij w pełni jak działa gospodarka, potem spróbuj to komuś wytłumaczyć, a na koniec wygraj wybory. Gdyby to było "zbyt proste" to już dawno byśmy byli najpotężniejszym krajem Europy. Z wolnym rynkiem jest jak z posiadaniem broni. Tam gdzie wszyscy mają broń jest mniej przestępstw z użyciem broni, niż tam gdzie posiadanie jest zakazane. To jest po prostu fakt. Czy ten fakt powstrzymuje ludzi przed twierdzeniem że wszyscy się wtedy pozabijają. Czy nielogiczne jest założenie że napstanik jest zawsze uzbrojony. Czy nieprawdą jest, że można w Polsce bez trudy zdobyć broń nielegalnie, choć jest zakazana. Czy nielogiczne jest że "przestępca" który chce kogoś napaść i potrzebuje do tego broni ma gdzieś zakaz posiadania broni. Ma zamiar i tak złamać prawo wiec co mu za różnica. Ofiara nie będzie łamać prawa i nielegalnie posiadać broni żeby się bronić. Uzbrojnego społeczneństwa nie opłaca się atakować. Żeby opanować skutecznie terytorium kraju potrzeba 54:1 przewagi militarnej. Dlatego w Wietnamie amerykańce przegrali pomimo przewagi okło 30:1. Wojna była nieopłacalna. Oczwiście chociaż się opłaca mieć broń wszyscy idioci twierdzą że broń to zło. Gdyby w Polsce społeczństwo było uzbrojone tusk nie wprowadziłby ani psychuszek, ani zakazu zgromadzen, ani zakazu zasłaniania twarzy, ani bratniej pomocy, nie miałby też w dupie rodziców którzy nie chca żeby ich sześciolatki były zmuszane chodzić do szkoły. Za bardzo bałby się reakcji społeczeństwa. Tak to najwyżej podemnstrują jeden dzien, a rząd się z tego śmieje. Między władzą obywatelem musi być balnas siły. Tylko wtedy nie mam tyrani idiotów. Dużo by się rozpisywać o mechanizmach społecznych. Fakty są takie że tak samo jak wolny rynek tak samo posiadanie broni to same korzyści i faktem jest że ktoś kogoś zastrzeli od czasu do czasu i ktoś będzie bankrutował i stwał się biedakiem na wolnym rynku. Nie jest to powód żeby odrzucać niezaprzeczalnie nieporównywalne korzyści. Socjaliści za to mówią kapitalizm to wyzysk. Bron jest zła bo zabija. W zasranym socjalizmie też są strzelaniny, jest ogromny wyzysk i pełno biedaków. Już niewspomne o wolności gdzie własnego drzewa bez zezwolenia ściąć nie wolno |
| Paprocki (2738 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | > >Po pierwsze jestem dyskutantem, a nie lobbystą, nie jestem też żadnym politykiem.> Dlatego nie powinieneć mieć praw wyborczych. bo się na rzadzeniu nie znasz i się nie interesujesz. Wolny rynek się nie skompromitował. Co do samego kapitalizmu to komuchy doszły do wniosku że one wymyśliły lepszy system w którym nie będzie wogóle biedaków. Jak się okazało w praktyce było ich i jest więcej, bo niczego socjalizm tak nie zapewnia biedaką jak przewagi liczebnej.> >Po drugie. To wszystko co piszesz, to się wydaje ZBYT PROSTE, żeby było prawdziwe.> Jeśli to takie proste to najpierw pojmij w pełni jak działa gospodarka, potem spróbuj to komuś wytłumaczyć, a na koniec wygraj wybory. Gdyby to było "zbyt proste" to już dawno byśmy byli najpotężniejszym krajem Europy.> Z wolnym rynkiem jest jak z posiadaniem broni. Tam gdzie wszyscy mają broń jest mniej przestępstw z użyciem broni, niż tam gdzie posiadanie jest zakazane. To jest po prostu fakt. Czy ten fakt powstrzymuje ludzi przed twierdzeniem że wszyscy się wtedy pozabijają. Czy nielogiczne jest założenie że napstanik jest zawsze uzbrojony. Czy nieprawdą jest, że można w Polsce bez trudy zdobyć broń nielegalnie, choć jest zakazana. Czy nielogiczne jest że "przestępca" który chce kogoś napaść i potrzebuje do tego broni ma gdzieś zakaz posiadania broni. Ma zamiar i tak złamać prawo wiec co mu za różnica. Ofiara nie będzie łamać prawa i nielegalnie posiadać broni żeby się bronić. Uzbrojnego społeczneństwa nie opłaca się atakować. Żeby opanować skutecznie terytorium kraju potrzeba 54:1 przewagi militarnej. Dlatego w Wietnamie amerykańce przegrali pomimo przewagi okło 30:1. Wojna była nieopłacalna. Oczwiście chociaż się opłaca mieć broń wszyscy idioci twierdzą że broń to zło. Gdyby w Polsce społeczństwo było uzbrojone tusk nie wprowadziłby ani psychuszek, ani zakazu zgromadzen, ani zakazu zasłaniania twarzy, ani bratniej pomocy, nie miałby też w dupie rodziców którzy nie chca żeby ich sześciolatki były zmuszane chodzić do szkoły. Za bardzo bałby się reakcji społeczeństwa. Tak to najwyżej podemnstrują jeden dzien, a rząd się z tego śmieje. Między władzą obywatelem musi być balnas siły. Tylko wtedy nie mam tyrani idiotów. Dużo by się rozpisywać o mechanizmach społecznych. Fakty są takie że tak samo jak wolny rynek tak samo posiadanie broni to same korzyści i faktem jest że ktoś kogoś zastrzeli od czasu do czasu i ktoś będzie bankrutował i stwał się biedakiem na wolnym rynku. Nie jest to powód żeby odrzucać niezaprzeczalnie nieporównywalne korzyści. Socjaliści za to mówią kapitalizm to wyzysk. Bron jest zła bo zabija. W zasranym socjalizmie też są strzelaniny, jest ogromny wyzysk i pełno biedaków. Już niewspomne o wolności gdzie własnego drzewa bez zezwolenia ściąć nie wolnoGdy miałem jakieś 10 lat to zacząłem z ojcem dyskutować, jaki to ma sens, żeby państwo wymuszało na mnie, bym zapinał pasy. Nie wiedziałem nic o postulatach Mikkego. Sam pomysł wydał mi się absurdalny, że policja może mnie ukarać dlatego, że sam o siebie nie zadbałem. Że gdybym był już kierowcą i przejechał kilkadziesiąt metrów z punktu a do punktu b, a po drodze wyskoczył pan władza, miałbym mandat za niezapięcie pasów. Nie ma w tym nic trudnego do pojęcia i podobnej logiki można użyć w każdej kwestii. Pytanie, czy warto i czy za każdym razem to się sprawdzi. Do pełnej legalizacji broni się przychylam. W zasadzie wszystko co piszesz jest proste, bo po prostu zrozumiałe, ale nadal mocno teoretyczne. To zupełne przebudowanie systemu, a ludzie są przyzwyczajeni do tego który panuje od lat. To zakorzeniło się w mentalności. Stąd- nie wiem, czemu zwiesz większość ludzi popierających przodujące partie lewakami, socjalistami, hołotą. Ci ludzie po prostu nie odnaleźliby się w nowym systemie, nie ze złej woli. Jakiś czas byłem zafascynowany wolnym rynkiem i tym, jak on logicznie działa, i że wolnorynkowość to w zasadzie socjobiologiczne prawo. Doszedłem jednak do wniosku, że wolny rynek musi być poszerzany stopniowo, rewolucje zawsze przynoszą ofiary. Bo może następować stopniowa przemiana, można system coraz bardziej odciążać od barier. Dzisiaj mamy w Polsce wyjątkowo mały kapitał zaufania, co nie sprzyja wolnemu rynkowi. Nie zmieni się tego z dnia na dzień. |
| farmer (22440 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | Jakiś biznes to chyba masz. Nie marnujesz się chyba u obcego. |
| farmer (22440 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" |
> >To zupełne przebudowanie systemu, a ludzie są przyzwyczajeni do tego który panuje od lat.Transformacja trwa od 89 roku. Kto na tym skorzystał? Kto skorzysta na następnej zmianie tak gwałtownej? Ci co będą przy korycie a reszta jak zwykle ma zapieprzać albo się wyzabijać. Komuś tu rozum chyba odjęło. Zobacz co się dzieje na Ukrainie. Jasne że jest mnóstwo spraw które są idiotyczne w tym państwie. Ale jakoś nie zauważyłem by Górski nawet się zająknął o tym by zabrać te miliardy pompowane co roku w kościelną instytucje. Ja po prostu nie wierzę w takie gadki. Gość zapomina o układach układzikach, ręka rękę myje w tym państwie i to jest syf realny z którym trzeba walczyć. Ale jak walczyć z dołami. Gdzie lokalni bossowie są dogadani od lat. |
#115 2 na 2 | Paprocki (2738 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | > 1) UE zakazuje wiary w Boga- nie zakazuje, pozwala wierzyć, pozwala wierzyć różnie, pozwala nie wierzyć. > 2) Jeżeli ludzie wierzą w Boga to myślą o przyszłości- zależy co bóg nagradza, katolicyzm nie wspiera myślenia o jutrze podobnie jak pierwotne chrześcijaństwo (Jezus zalecał, by się nie martwić), esencja protestantyzmu bardziej sprzyja myśleniu o jutrze, ale wiara w boga sama z siebie tak nie działa > 3) Jeżeli ludzie wierzą w Boga to nie martwią się że umrą- niekoniecznie, mogą się martwić, że trafią do piekła, niekoniecznie dlatego że coś przeksrobali, że krzywdzili bliźnich, bo religie wyznają przestępstwa bez ofiar > 4) Zanegowanie istnienia Boga sprawiło, że ludzie nagle zaczęli bać się ryzykować w obronie >prawdy i honoru- prawda i honor, choć pojmowane trochę różnie, tak czy siak mają punkty odniesienia w realnym świecie, czy się w boga wierzy, czy nie > 5) Ludzie nie wiedzą co to jest prawda- nikt nie wie, co to jest prawda absolutna, a jak komuś się wydaje że wie, to mu się wydaje > 6) Cała cywilizacja jest oparta na pojęciu Boga- cywilizacja nie ma żadnego oparcia tylko leci na autopilocie i te same wartości w tej cywilizacji ludzie różnie motywują > 7) Jeżeli zlikwidujemy pojęcie Boga, to trzeba będzie łapać więcej bandytów i złodziei- większość więźniów jest wierzących > 8) Zanegowanie Boga podnosi koszt działania społeczeństwa- to taki ogólnik, że w ogóle nie wiem o co chodzi > 9) Istnienie Boga jest kwestią wiary a nie nauki- to co się dzieje w namacalnym świecie nie bez kozery każe poddawać w wątpliwość istnienie konkretnie opisywanego bytu, ale oczywiście biorąc to wszystko w nawias nadal można wierzyć i nikt tego nie zabrania > 10) Ludzie, którzy twierdzą, że Boga nie ma z jakichś tajemniczych powodów próbują swoim >przekonaniem zarazić innych- z tym to różnie, tak, jak różnie jest z zapałem wierzących > 11) W interesie ateisty jest, żeby inni chodzili do kościoła i marnowali czas, a on w tym >czasie więcej naprodukuje, zostanie milionerem itd.- w interesie etycznego człowieka jest zarabiać uczciwie, a także wyrobienie sobie punktu widzenia poza własny punkt siedzenia, bo inaczej poglądy nie mają sensu, gdy nie bierze pod uwagę sytuacji innych ludzi > 12) Ateiści są uniesieni zapałem szerzenia zła i dążą do tego żeby zdemoralizować >wszystkich- kompletny idiotyzm > 13) Jeżeli Bóg jest wszechmocny i umiał 4000 lat >temu stworzyć świat, to na pewno umiał 4000 lat temu stworzyć pod ziemią kości dinozaurów, które >będą wyglądać tak jakby miały miliony lat. Bo co to jest dla wszechmocnego Boga?- czyli bóg robi takie rzeczy, żeby człowiek wbrew dowodom wierzył, zatem bóg nagradza ślepą wiarę > 14) Bóg jest jednym z największych "wynalazków" naszej cywilizacji- bogowie są wynalazkiem jaskiniowców, wynalazkiem naszej cywilizacji jest próba wyabstrahowania wspólnych wartości bez względu na to, czego wymaga "bóg" w jego różnych wersjach
Tak bym odpowiedzial.
|
#116 1 na 1 | setarkos (10757 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | > "Wypunktowania" z artykułu pochodzą z audycji radiowej, w której Korwin po prostu odpowiadał na pytania słuchacza.A ja głupi sądziłem, że to jakaś jego deklaracja programowa. Dzięki za sprowadzenie tematu do żartobliwego populizmu  . |
| Hesion (10 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | > >"Wypunktowania" z artykułu pochodzą z audycji radiowej, w której Korwin po prostu odpowiadał na pytania słuchacza.> A ja głupi sądziłem, że to jakaś jego deklaracja programowa.> Dzięki za sprowadzenie tematu do żartobliwego populizmu .Z twoich pytań można by wywnioskować, że tak myślisz  I nie powiedziałbym, że to jest populizm - po prostu wyciągnął dość logiczny wniosek  Oczywiście, że ta godzina w tygodniu czy nawet parę nie znaczy wiele, ale jest? Jest  Dodatkowo taki Ateista będzie chętniej pracował w święta kościelne, więc może dojść nawet do dyskryminacji na tle religijnym ze strony pracodawcy szukającego pracownika! Hehe  |
#118 2 na 2 | setarkos (10757 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | > Ateista będzie chętniej pracował w święta kościelneSwoją drogą ciekawe jaki jest pogląd JKM na zakaz handlu w niedziele i święta.. > może dojść nawet do dyskryminacji na tle religijnym ze strony pracodawcy szukającego pracownikaNp. hiszpański producent chorizo miałby pewnie kłopot z uruchomieniem oddziału firmy w Maroku, ale to tylko na pierwszy rzut oka może wydawać się śmieszne. Skoro już jednak rozmawiamy o korwinowskiej pochwale religij (a może tylko jednej, jedynie słusznej), to pozwól, że dodam kilka słów ogólniejszej natury. Spotkałem się np. z takim stwierdzeniem Korwin-Mikkego: "Skoro religijni chcą wierzyć w inny, lepszy świat, to dlaczego im tej wizji odmawiać?". Pytanie wygląda zupełnie niewinnie i retorycznie, ale w mej bezbożnej duszy budzi wątpliwości. - Czy umieszczanie 'lepszości' świata gdzie indziej (niż w Tym świecie), nie niesie ryzyka pogarszania spraw ziemskich lub ich zaniedbywania? - Czy wolno nam swobodnie a niegospodarnie eksploatować przyrodę, która (jako 'dar Boży'?) na pewno sobie poradzi? - Czy możemy w swych działaniach kierować się głównie interesem (chciwością) na zasadzie: "Jakiego mnie stworzono, taki muszę być" lub "Dobro w Raju, a tu tylko łez padół"? - Czy mając w głowie niebieskie obłoki można z czystszym sumieniem 'olać' osoby słabsze, chore lub niepełnosprawne - np. biedniejszym odmawiać edukacji albo sugerować, by narkomani "zaćpali się na śmierć"? |
| Hesion (10 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | Cytat:Swoją drogą ciekawe jaki jest pogląd JKM na zakaz handlu w niedziele i święta.. Pewnie taki, że to sprawa pracodawcy. Cytat:(a może tylko jednej, jedynie słusznej) Sugerujesz katolicyzm? Jeżeli tak, to muszę cię zasmucić, ale takim typowym katolikiem to on nie jest, więcej masz w tym linku jak chcesz nczas.com/(*)-mikke-dlaczego-jestem-deista/ Cytat:- Czy umieszczanie 'lepszości' świata gdzie indziej (niż w Tym świecie), nie niesie ryzyka pogarszania spraw ziemskich lub ich zaniedbywania? Raczej nie, gdyż nawet jak człowiek wierzy to nie znaczy, że wszystko olewa, "bo to tylko kilkadziesiąt lat życia, a przed sobą ma wieczność". Poza tym, "lepszości" nie da się umieścić w tym świecie, bo każdy żyje już tym światem i wie jak żyje. Oczywiście powinno się głosić, że czym bardziej będziesz się starać, tym lepiej ci się będzie tutaj żyć, co Korwin robi. Poza tym Biblia też nie pochwala lenistwa, zaniedbywania i złych uczynków Cytat: - Czy wolno nam swobodnie a niegospodarnie eksploatować przyrodę, która (jako 'dar Boży'?) na pewno sobie poradzi?
Móc można. Po to to istnieje, żeby korzystać, a jeżeli będziemy korzystać niegospodarnie, to najwyżej nam tego czegoś zabraknie. Cytat:- Czy możemy w swych działaniach kierować się głównie interesem (chciwością) na zasadzie: "Jakiego mnie stworzono, taki muszę być" lub "Dobro w Raju, a tu tylko łez padół"? Przecież to głupie  Po to potrafimy samodzielnie myśleć i działać, by się rozwijać i doskonalić nasze niedoskonałości. Jeżeli zapracujemy, to tutaj też może być nam jak w raju. Cytat:- Czy mając w głowie niebieskie obłoki można z czystszym sumieniem 'olać' osoby słabsze, chore lub niepełnosprawne - np. biedniejszym odmawiać edukacji albo sugerować, by narkomani "zaćpali się na śmierć"? Nikt nikomu nie karze olewać kogokolwiek. Państwo to nie drugi człowiek, tylko organizacja. A naród owszem, powinien się wzajemnie wspomagać. Nie państwo. Bo pewnie chodzi ci o to, że Korwin nie chce socjalu? Obecnie trudno komuś odmówić edukacji. Szkoła to nie jedyny sposób na wyedukowanie się, a często młodzież sama nie chce się w nich edukować. Są biblioteki, w internecie jest masa programów naukowych i proszę nie mówić, że biednych nie stać na internet i komputer zdatny do przeglądania internetu, bo to obecnie są groszowe sprawy. A i czy każdy potrzebuje super wykształcenia? Czy każdy człowiek musi całkować, czy znać wiersze poetów? Człowiekowi na budowie nigdy w życiu się to nie przyda. Nie potrzebujemy kraju profesorów. Co do ćpunów - ich życie, ich wybór. Chcą ćpać? Jednego głupka mniej, przynajmniej nie wciągnie w to znajomych. Każdy człowiek ma prawo decydować o swoim życiu, czy nie życiu. My możemy go namawiać, wspomóc, a nie za niego decydować. |
| panTeista (6809 punktów) | Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić" | > dlaczego wierzący nie mieliby utrudniać prowadzenia biznesu ateistom w imię różnic światopoglądowych?Prokościelni już utrudniają prowadzenie biznesu poprzez zakaz handlu w święta.
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|