 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-04-2014 16:01 | Apolloniusz (37 punktów) | Prawdziwy ateista
-2 na 4 | Witam, od jakiegoś czasu, bardzo nurtuje mnie jedno pytanie.
Kto z Was, ateistów, jest na tyle oddany swoim poglądom, że: - nie ochrzcił dziecka - nie wysłał dziecka do pierwszej komunii świętej - nie wziął ślubu kościelnego
Jeśli jednak zdecydowaliście się na jeden, lub kilka z tych sakramentów, jaka była Wasza motywacja ? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..#91 1 na 1 | niestadny (2492 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | |
#92 3 na 3 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | > .. rozróżniać państwo świeckie od państwa neutralnego światopoglądowo.> Jest też trzecia wersja - a mianowicie państwo laickie.Ciekawe pod jaką kategorię podpadałoby państwo, które nie przewiduje żadnych obostrzeń ani przywilejów dla organizacji (firm czy wspólnot) dopisujących do swej nazwy słowo "kościół" lub "religia"... [Może zamiast rozdrabniania się w kwestii stosunku państwa do religii należy wpierw określić rolę państwa niezależnie od wyznań i zobaczyć czy w ogóle kościoły mają być czymś wyróżnionym w porównaniu z innymi usługodawcami.] |
#93 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | . > Jak Shuster mógł dojść do takich wniosków? Analizował bogatą korespondencję Niemca. W liście do Engelsa z 1867 roku Marks posunął się nawet do tego, by twierdzić, że burżuazja zapamięta jego wrzody do końca swoich dni. kopalniawi(*)ie-bakteryjne-Sam-Shuster,3632Właśnie z takim poziomem dyskursu na forum skierowanym do samodzielnie myślącej inteligencji się nie godzę i tak tylko przy okazji - choroby psychiczne jeszcze wcale nie dyskwalifikują mędrca i jego dorobku, natomiast nawet tylko zwykłego inteligenta dyskwalifikuje intelektualnie głupota (nie mylić z zupełnie naturalnym brakiem jakiejś tam wiedzy). Miłego dnia. @@@ . |
#94 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | . > Kto ma rację?Racjonalista bierze pod uwagę wszystkie dostępne mu argumenty, ale ich osąd samodzielnie wydaje. Dla Pana jest tak, jak się Panu zdaje. Pozdrawiam. @@@ . |
#95 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | . > Nie jestem marksistą,Też nie jestem marksistą. > Marksizm poznawałem na studiachNa studiach niewiele, ale sam go przestudiowałem i bardzo dużo skorzystałem. > i marksiści zawsze mnie irytowali,Którzy, gdyż ich cały ogrom było, a i jeszcze jest bardzo dużo. Są wśród nich durnie, ale także mocarze intelektu. Marksizm jest nadal ważnym elementem ludzkiego dorobku. > ale szkoda, że ten profesor nie żyje...Ani to pierwszy, ani ostatni dureń z profesorskim tytułem. Pozdrawiam serdecznie. @@@ . |
#96 3 na 3 | szarley (54906 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | > Osły wolą bardziej siano od złota.> Heraklit z Efezu.> Tylko jedna małpa w przyrodzie woli się stroić zamiast jeść |
#97 4 na 4 | szarley (54906 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | > >Marksizm poznawałem na studiach> Na studiach niewiele, ale sam go przestudiowałem i bardzo dużo skorzystałem.> > i marksiści zawsze mnie irytowali,> Którzy, gdyż ich cały ogrom było, a i jeszcze jest bardzo dużo. Są wśród nich durnie, ale także mocarze intelektu.Niestety ci, którzy wykładali marksizm na praskim uniwersytecie jako zbitkę dogmatów uzasadniających rządy jedynej legalnej partii... Później trafiłem też na mądrych, ale marksizm nie był nigdy centralnym punktem moich zanteresowań. Teraz już wiem dlaczego "Marx był psycholem"  Nie wypowiadam się na temat marskizmu, za mało wiedzy. > Marksizm jest nadal ważnym elementem ludzkiego dorobku.Sztuką jest umieć pić wodę z wielu źródeł. > Pozdrawiam serdecznie.Wzajemnie |
#98 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | . > Sztuką jest umieć pić wodę z wielu źródeł. Jak dla mnie, to jest, to rzeczy sedno.Ale do tego konieczną jest umiejętność samodzielnego krytycznego myślenia, a nie zawieszanie się na jakichkolwiek - choćby i największych - autorytetach. Z prądem to wszelakie śmieci płyną, a to co najciekawsze, to prawie zawsze, płynie pod prąd. Dlatego najbardziej cenię sobie umysły heretyckie. Pozdrawiam serdecznie. @@@ . |
#99 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | > choroby psychiczne jeszcze wcale nie dyskwalifikują mędrca i jego dorobkuOtóż to. John F. Nash na przykład jest schizofrenikiem. |
#100 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | . > >>>choroby psychiczne jeszcze wcale nie dyskwalifikują mędrca i jego dorobku> Otóż to. John F. Nash na przykład jest schizofrenikiem.Tak, ale lista geniuszy u których stwierdzono choroby lub zaburzenia psychiczne jest bardzo długa. Zdarzały się one tak podczas tworzenia, jak i później, gdy część osób musiała nawet podlegać społecznej izolacji. W trakcie moich studiów wokół Uniwersytetu Warszawskiego kręcił się jakiś człowiek psychicznie chory, który za drobne prezenty np. kanapkę, rozwiązywał studentom trudne zadania matematyczne. To był "prawdziwy wariat", ale z głupotą, to on nie miał nic wspólnego. Natomiast - jak sądzę - np. ks. dr hab. Dariusz Oko - i wielu jemu podobnych - jest człowiekiem psychiczne zdrowym. Pozdrawiam. @@@ . |
#101 2 na 2 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | > W państwie świeckim nikogo nie interesuje czy żołnierz idzie do synagogi czy do cerkwi.Chyba że żołnierz (oficer) chadzałby na rozmowy do kościoła reprezentującego interesy obcego państwa (nie będącego w sojuszu wojskowym) - wówczas kontrwywiad powinien czuwać. |
#102 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | |
#103 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | . > >>>lepiej poczytać co sądzą na ten temat prawnicy.> W celu ustalenia czy zachodzi tożsamość dwóch terminów zwykle wystarcza porównanie ich definicji, w naszym przypadku chodziłoby o namysł czy "państwowa bezreligijność" jest tym samym co "nieangażowanie się państwa w kwestie światopoglądowe". (Ale by to odkryć, konieczną jest umiejętność samodzielnego krytycznego myślenia, a nie nawyk zawieszania się na jakichkolwiek - choćby i największych - autorytetach.)Nie rozumiem? Czyżbym Szanownej Pani takich porównań wzbraniał? Zaś krytyczne podchodzenie do wszelakich autorytetów wcale nie nakazuje rezygnacji z poznawania poglądów ludzi o mniej lub bardziej powszechnie uznanym dorobku (autorytetów właśnie), a mówi tylko o sceptycznym do nich podejściu (bez zawieszania się na nich {wiary w ich nieomylność}). Uważam tu zupełnie odwrotnie, że zdanie profesjonalisty ma większe znaczenie od np. zdania pięknej Loli, czy przystojnego Krzysia i dlatego pozwoliłem sobie na odwołanie do profesjonalistów. "Tego jednak umysłom bystrym tłumaczyć nie potrzeba".Miłego dnia. @@@ . |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | > Nie rozumiem? Czyżbym Szanownej Pani takich porównań wzbraniał?Natrafiwszy na błędne wskazanie, sprostowałam je: nie jest najlepszym pomysłem prostą kwestię w zawiły sposób rozstrzygać. > uważam tu zupełnie odwrotnie, że zdanie profesjonalisty ma większe znaczenie od np. zdania pięknej Loli, czy przystojnego KrzysiaNie widzę do kogo ta odwrotność, czy czasem nie zaszło tu zjawisko polemizowania z samym sobą?> "Tego jednak umysłom bystrym tłumaczyć nie potrzeba."Takiż i ja znalazłam powód, by się objaśnianiem trudzić. |
#105 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Prawdziwy ateista | . > >>>Nie rozumiem? Czyżbym Szanownej Pani takich porównań wzbraniał?> Natrafiwszy na błędne wskazanie, sprostowałam je:Gratuluję, choć nie kupuję! (Stąd moje uzupełnienie, zresztą nie do Pani bezpośrednio kierowane.)> nie jest najlepszym pomysłem prostą kwestię w zawiły sposób rozstrzygać.Nie jest. Pani potrafi to prosto rozstrzygnąć, to cóż do tego dodać można. "krytyczne podchodzenie do wszelakich autorytetów wcale nie nakazuje rezygnacji z poznawania poglądów ludzi o mniej lub bardziej powszechnie uznanym dorobku (autorytetów właśnie), a mówi tylko o sceptycznym do nich podejściu (bez zawieszania się na nich {wiary w ich nieomylność}). Uważam tu zupełnie odwrotnie, że zdanie profesjonalisty ma większe znaczenie od np. zdania pięknej Loli, czy przystojnego Krzysia i dlatego pozwoliłem sobie na odwołanie do profesjonalistów".> Nie widzę do kogo ta odwrotność,Przykro mi, ale swojej winy w Pani niedowidzeniu nie dostrzegam. Niektórzy już tak mają, że inne rzeczy dostrzegają, a co gorsze, to zupełnie inaczej rozumują. > czy czasem nie zaszło tu zjawisko polemizowania z samym sobą?Moim zdaniem zdecydowanie nie zaszło, ale nie mam ochoty na polemizowanie z Panią. Przy Pani mądrości odczuwam swój intelektualny niedostatek i brak dostatecznych argumentów. "Tego jednak umysłom bystrym tłumaczyć nie potrzeba."> Takiż i ja znalazłam powód, by się objaśnianiem trudzić.No właśnie! Uznała Pani mój umysł za niedostatecznie bystry i zechciała mi Pani wytłumaczyć, co myślę i dlaczego w swoim myśleniu się mylę. Dziękuje Pani uprzejmie i przepraszam za kłopot. Miłego dnia. @@@ . |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|