 |
Do którego momentu powinna być legalna aborcja? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-07-2014 23:16 | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Do którego momentu powinna być legalna aborcja?
1 na 1 | Widziałem film, na którym istota ludzka mająca ręce, nogi, palce, paznokcie, tułów, jest rozrywana. Jak można się na to nie oburzać? Rozumiem, że we wczesnym okresie ciąży jest to dopuszczalne. Ale co w sytuacji, gdy ciąża jest bardziej zaawansowana? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..#91 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | > W niektórych przypadkach typu stalin, hitler i jeszcze wielu innych, bardzo wielu, prawo do aborcji nie powinno nigdy wygasać.Można zbadać defekty biologiczne płodu, gorzej z psychicznymi, które rozwiną się dopiero w trakcie dalszego życia. Może brzmi to paradoksalnie, ale Hitler przyszedł na świat kilkadziesiąt lat po urodzeniu.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
#92 4 na 4 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | > I co i liczy Pan na moje współczucie? To go Pan nie znajdzie.A Pan zapewne liczy, że zawstydzę się z powodu pańskiej insynuacji. Też niedoczekanie. Na wszelki wypadek napiszę - to nie było moje użalanie się nad sobą tylko krytyka pańskiego sposobu wypowiadania się. Chciałem, żeby na forum były zamieszczane rzetelne informacje, więc zareagowałem, gdy zauważyłem sprzeczności w wypowiedziach. Oczywiście mogłem najpierw sam sprawdzić, jak wyglądają fakty i dopiero skomentować pańską wypowiedź, ale podejrzewam, że pańska reakcja byłaby wtedy taka sama. W każdym razie jeszcze raz dziękuję za link. Wyjaśnił mi sytuację i na pewno każdemu zainteresowanemu tym tematem. > Niech Pan sobie daruje czytanie Bogusławskiego - szkoda Pańskiego czasu i Pańskich nerwów.Tak byłoby najprościej, gdyby wszyscy, którzy ośmielają się krytykować pańskie wypowiedzi, przestali Pana czytać. |
#93 3 na 3 makuś (5578 punktów) (zablokowany) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | > Obudź się i zamiast zasłaniać się bełkotem o tym, że w aborcji nie chodzi o prawo zabijania do samego porodu, poczytaj sobie wypowiedzi, które właśnie to stwierdzają. Że jeszcze nie ma świadomego życia więc to matka decyduje o wszystkim.hej, Człowieku ... aborcja jest przerwaniem ciąży , niedopuszczeniem do narodzin dziecka bardzo często poważnie uszkodzonego , potwornie chorego , lub powstałego w wyniku gwałtu , lub ze względu na chorobę matki , lub na tragiczną sytuacje socjalną ... to wszystko są bardzo RACJONALNE powody aby nie zwiększać CIERPIENIA na świecie . Tylko radykalny egotoman , chory narcyz , degenerat może chcieć zmuszać innych ludzi do rodzenia dzieci w sytuacjach dla tych ludzi tak tragicznych . I jeszcze jedno : Zakaz aborcji jest totalitarnym przymusem dla wszystkich . Aborcja jest wyłącznie indywidualną ( lub rodzinną ) decyzją do której nikt nie ma prawa być zmuszanym . Aborcja nie jest zabijaniem ! makuś Palenie kobiet na stosach - to jest zabijanie ! Terry Pratchett Carpe Jugulum ... mówisz , że wasi wyznawcy nie palą już innych , nie składają ludzi w ofierze , ale prawdziwa wiara to właśnie oznacza , rozumiesz ? Poświęcać własne życie , dzień po dniu , w płomieniach , poświadczając jej prawdziwość działając dla niej , oddychając jej istotą . To właśnie religia . Cokolwiek innego to ... to tylko bycie miłym ... i sposób na utrzymywanie kontaktów z sąsiadami ... |
| Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | . I co i liczy Pan na moje współczucie? To go Pan nie znajdzie.> A Pan zapewne liczy, że zawstydzę się z powodu pańskiej insynuacji.Zdecydowanie na to nie liczę. Nie mam do tego nawet najmniejszych przesłanek. > Też niedoczekanie.Ależ ja na nic nie nie czekam i nie mam żadnych z Panem związanych problemów. > Na wszelki wypadek napiszę - to nie było moje użalanie się nad sobą tylko krytyka pańskiego sposobu wypowiadania się.Niech Pan sobie daruje czytanie Bogusławskiego - szkoda Pańskiego czasu i Pańskich nerwów. Naprawdę proszę się nie zmuszać i nie narzekać, a krytykę warto zacząć od przyjrzenia się samemu sobie. Mnie np. Pański sposób wypowiadania się zupełnie nie przekonuje, a poziomem wiedzy też nie jestem zachwyconym, ale nie wywołany ni krytykowałem Pana. Pan zaś czuje się się do tego kompetentnym i upoważnionym.> Chciałem, żeby na forum były zamieszczane rzetelne informacje,A kto Panu zabrania ich umieszczania, tyle iż jakoś słabo to Panu wychodzi, a samemu niewiele dając trudno się od innych domagać. Mam taki zwyczaj podawania rzetelnych i sprawdzonych informacji i jak sądzę stąd mam tyle plusów, a gdy ktoś mój błąd zauważy zawsze jestem mu wdzięcznym. Dziękuję i prostuję, jak trzeba to przepraszam.> więc zareagowałem, gdy zauważyłem sprzeczności w wypowiedziach.Tak! Pan zareagował i pouczył jak należy robić. > Oczywiście mogłem najpierw sam sprawdzić, jak wyglądają fakty i dopiero skomentować pańską wypowiedź,Na tym polega merytoryczna rozmowa, ale Pan przecież i tak wie lepiej. > ale podejrzewam, że pańska reakcja byłaby wtedy taka sama.Cholera, Pan w swojej mądrości sądzi, że inni to klepią tak bez zastanowienia się, i bez przeczytania ze zrozumieniem co interlokutor napisał? Zdziwię Pana, ale mam taki dziwny dla Pana zwyczaj, że zaglądam nawet, gdy jest taka potrzeba do wcześniejszych wypowiedzi (i nie strasznym jest mi przejrzenie nawet wielu linków) rozmówcy aby być pewnym jego właściwego zrozumienia, a pamięć mam dobrą. (Zresztą kiedyś - jeszcze niedawno - tak tu większość robiła.)> W każdym razie jeszcze raz dziękuję za link. Wyjaśnił mi sytuację i na pewno każdemu zainteresowanemu tym tematem.Na pewno? Nawet jeżeli płód już odczuwa ból [Załącznik], to ból można wyłączyć farmakologicznie, czy to coś załatwia? A poza tym jednak warto rozróżnić reakcję na ból od cierpienia, do którego świadomość jest raczej konieczną? Moim zdaniem, ta informacja jeszcze niewiele załatwia, ale trzeba mieć jakąś tam wiedzę aby poważnie o tym podyskutować. Choć można i inaczej np. wzorem pani Władysławy im się mniej wie, tym jest się bardziej pewnym siebie i można innych pouczać. > Tak byłoby najprościej, gdyby wszyscy, którzy ośmielają się krytykować pańskie wypowiedzi, przestali Pana czytać.Jakoś nie odczuwam na naszym forum wyobcowania, a wprost odwrotnie mam poczucie znajdowania się w środowisku inteligentnych przyjaciół, którzy rozumieją to co piszę oraz w sporej części podzielają moje poglądy, a że parę osób mnie nie ceni lub wprost nienawidzi, to też mnie cieszy, gdyż wtedy wiem, iż wykonuję pożyteczną pracę. Miłego dnia. @@@ . |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | > Jak kobiet ,to kobiet .  He, sugerujesz, że kobietę zadowala albo macierzyństwo, albo klasztor?  |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | > >Tym pewniej ogarnia z jaką intencją wskazałam jego forumowy staż.  > Nie wiem, czy "ogarnął" Pani intencje?Nie szkodzi, bo to mój i wskazanego krisoofa ewentualny problem. |
#97 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | . > Tym pewniej ogarnia z jaką intencją wskazałam jego forumowy staż.  > >>>Nie wiem, czy "ogarnął" Pani intencje?> Nie szkodzi, bo to mój i wskazanego krisoofa ewentualny problem.To rozumiem, ale nie rozumiem po co Pani mnie to komunikuje? To już nie mój problem, a Pani i wskazanego krisoofa ewentualny problem. Spowiadać się Pani nie musi, a ja za spowiednika też robić nie lubię. @@@ . |
#98 3 na 3 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | > Mnie np. Pański sposób wypowiadania się zupełnie nie przekonuje, a poziomem wiedzy też nie jestem zachwyconym,Nic nie szkodzi. Nie jestem banknotem studolarowym, żeby każdy musiał być mną zachwycony. > Nawet jeżeli płód już odczuwa ból, to ból można wyłączyć farmakologicznie, czy to coś załatwia?Właśnie z tego powodu nie uważam, że odczuwanie bólu powinno być rozstrzygającym kryterium przy dopuszczalności aborcji. Ale to trochę inny temat. > A poza tym jednak warto rozróżnić reakcję na ból od cierpienia, do którego świadomość jest raczej konieczną?Możliwe. Powtórzę pański cytat, tym razem dokładnie. Cytat:>>To, że napisałem o cierpieniach płodu też o tym nie świadczy, bo ja nie jestem proliferem, który twierdzi że jednodniowy zarodek to człowiek, który może cierpieć. >Zdecydowanie nie świadczy.
>>Faktem jednak jest, że w pewnym momencie to już jest możliwe. >Nie tylko możliwe, ale sprawdzone i udokumentowane. Przyznaję, że nie wiem, czy można reagować na ból nie odczuwając bólu. > Jakoś nie odczuwam na naszym forum wyobcowania, a wprost odwrotnie mam poczucie znajdowania się w środowisku inteligentnych przyjaciół, którzy rozumieją to co piszę oraz w sporej części podzielają moje poglądy, a że parę osób mnie nie ceni lub wprost nienawidzi, to też mnie cieszy, gdyż wtedy wiem, iż wykonuję pożyteczną pracę.Gratuluję więc i również życzę miłego dnia. |
#99 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | > nie rozumiem po co Pani mnie to komunikujeW odpowiedzi na post do mnie adresowany.  |
#100 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | |
| Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | |
#102 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | > Ping-pong, ping-pong, ping-pong. Można tak długo.Zatem proponuję porozumienie, w myśl którego "ping" przyjmę jako krytykę swoich wypowiedzi, zaś "pong" pozostanie po stronie Autora tej pięknej analogii jako samokrytyka.  |
#103 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? |
> zaś "pong" pozostanie po stronie Autora tej pięknej analogii jako samokrytyka.  I co z tego wynika? Dalej to tylko ping-pong, pong-ping! Miłego dnia. @@@ . |
#104 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? | > I co z tego wynika?> Dalej to tylko ping...To wynika, iż "ping" solidarnie brałam na siebie, ale upierać się nie myślę.  |
| Hejtibeats (210 punktów) | Odp: Do którego momentu powinna być legalna aborcja? |
> To wątek o dopuszczalności aborcji, a więc nie bądź Pan upierdliwy.Oczywiście, że jest ot na temat, poszukujemy złotego środka, kiedy można a kiedy nie dokonać aborcji, czy powinno dać się możliwość dania tej decyzji kobiecie, i wiara ma na to wpływ czy Pan tego chce czy nie, ponieważ prawo powinno godzin interesy obydwu stron, jeżeli prawo będzie uwzględniało jedynie interesy jednych, to wybuchnie sprzeciw drugich. Powstaje pytanie, czy kobieta powinna decydować o ciąży, np. która powstała poprzez drastyczne doświadczenie jakim jest gwałt, czy nikomu nieznane dziecko ma ponosić winę za zło drugiego człowieka poprzez śmierć. Ja bym wolał to zrobić tak, kara śmierci dla gwałciciela, życie dla nowego dziecka, a Państwo ma obowiązek wypłacać środki kobiecie dla dziecka, lub zająć się nim i znaleźć rodzinę zastępczą, jeżeli kobieta nie chce wychowywać go z uwagi na to co przeszła, na coś moje składki idą w końcu. Z drugiej strony powstaje pytanie, czy mamy prawo czegoś zabraniać kobiecie. Temat jest ciężki, ale moim zdaniem ochrona życia powinna być prawem najważniejszym. W jaki sposób też stwierdzić, czy kobieta po aborcji nie przeżyje większego szoku z biegiem lat, ciężko takie rzeczy prognozować. Ciężki temat. |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|