Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak wyzwolic sie z religii?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
21-10-2014 04:51Festenberger (211 punktów)Jak wyzwolic sie z religii?
Ocena 3 na 3
Szanowni Czytelnicy Forum,
nie wiem czy przychodze z problemem w odpowiednie miejsce (forum nie nazywa sie "pomoc"), ale nie mam wiecej ochoty ani sie ponizac ani byc utwierdzanym w przekonaniach szukajac pomocy u katolikow.
Przejde do rzeczy. Czy bedac wychowany w religii katolickiej od malenkosci, mozna samodzielnie i skutecznie zmienic wpajany przez lata "jedyny sluszny" swiatopoglad?
Mam 27 lat. Do 20 r.z. bardzo aktywnie uczestniczylem w zyciu religijnym swojej parafii. Nie polegalo to tylko na organizowaniu pomocy potrzebujacym, ale, co gorsze, zaczalem zaglebiac sie w katolickie nauki samodzielnie studiujac bilie, katechizmy, ksiazki z dziedziny duchowosci, nauki spolecznej kosciola, hagiografie, historie kosciola. Ogolnie wszystko co zwiazane z teologia. Tak, przygotowywalem sie na studia w seminarium. Jednak nie moglem zostac duchownym, a nawet rozpoczac tej drogi z powodu pewnych, raczej nieistotnych teraz powodow osobistych i rodzinnych. Ta dziedzina mnie zafascynowala, jednak w 21 r.z. porzucilem kosciol. Od 6 lat nie mam wiele wspolnego z ta religia. No wlasnie, nie wiele, ale jednak calkowicie nie potrafie tego porzucic. Chodzi konkretnie o wyrobiony przez tysiace(nie przesadzam) stron "swietych" pism religijnych swiatopoglad.
Samodzielnie studiujac teologie, porzucilem nauke. Ta prawdziwa, ktora opisuje i tlumaczy swiat, zjawiska i wszystko co mozna zaobserwowac "szkielkiem i okiem".
Teologii juz nie czytam, bo wiem, ze mi to nie bedzie do niczego potrzebne a wrecz teraz mi szkodzi. Chcialbym "przerzucic" sie na nauke (jakakolwiek poza teologia(nie zamierzam teraz dyskutowac, czy teologia to nauka czy nie). Ale tu jest problem. Wielki, dla mnie, problem. Odnosze wrazenie, ze moj umysl kompletnie przesiakl nauka o bogu i teraz, mimo staran, prob zrozumienia czegokolwiek "zwyklego, normalnego, ludzkiego", nie potrafie. Lapie sie na takich absurdach: Patrze na rosline, zadaje sobie pytanie "Czym wlasciwie jest ta roslina. Dlaczego ona rosnie?" I dostaje od umyslu wyczytana kiedys odpowiedz. Ogolnie moje ulomne i nieudolne proby zrozumienia czegokolwiek koncza sie na konkluzji "Bo bog tak chce".
A patrzac na rosline, chcialbym wiedziec, ze rosnie tutaj, bo ma odpowiednia glebe, odpowiednie nawodnienie, naslonecznie i wszystko co jest jej potrzebne. Chcialbym wiedziec wiecej, niz wie sprytny uczen podstawowki. Tylko, ze jesli ja chce sie zaglebic w temat, to znowu dostaje od umyslu odpowiedz w postaci wszystkich mi znanych cytatow i metafor religijnych zwiazanych np. z kwiatami.
Jest takie zaburzenie jak nerwica religijna. Wiem. Psychotropy pomagaja o tyle, o ile dzialaja otepiajaco i pomagaja w ogole nie myslec. Na psychoterapii powiedziano mi "Przez tyle lat karmil sie pan smieciami, to prosze sie nie dziwic, ze sie pan zatrul. Zalecam calkowita abstynencje od tematu religii". Tylko ze to nie jest teraz problem ksiazek, obrazow itd. To wszystko jest juz tak gleboko we mnie, ze wlasciwie to chyba mna kieruje i sama abstynencja nie pomaga. I tu pytanie z tematu: Czy mozna sie z tego mentalnego, wewnetrznego bagna kiedys wydostac? Resztka rozumu mi mowi, ze to cale zaangazowanie w religie bylo wielkim bledem, ktory wplynal na moje dotychczasowe zycie, wykrzywilo zdrowe spojrzenie na rzeczywistosc. Zdolni koledzy i kolezanki z dawnych lat ("przedteologicznych"), z ktorymi odnosilem sukcesy, zrobili teraz kariery, jedni pracuja nad doktoratami inni sa managerami w wielkich korporacjach. A ja pracuje ramie w ramie z "absolwentami" niemieckich podstawowek.

Czy ktos z Was, Drodzy Forumowicze, mial podobny problem po porzuceniu religii?
Spotkal sie z takim problemem? Jesli ktos zamierza odpowiedziec "olej to, to same nieistotne p*****ly" to go uprzedzam, ze takie stwierdzenie swiadczy tylko o niezrozumieniu problemu.

Z powazaniem,
Festenberger
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..
#46
23-10-2014 18:41
 Ocena 9 na 9
Festenberger (211 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi Brzostowski
Jak patrze na p. Brzostowskiego i pomysle, ze kiedys tez tak myslalem, to nie potrafie powstrzymac wewnetrznego szalu pozytywnych emocji z powodu porzucenia tej wiary.

#47
23-10-2014 18:54
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi Brzostowski
.
>Bogusławski się przebudził, niestety, dołączył farmer, jest też astro... i rafałek, ja w takim razie wysiadam, z gośćmi nie da się rozmawiać. Wcześniej lub później, a raczej dość szybko dojdzie do pyskówek. A ja nie mam czasu na głupoty.
Bogusławski przedstawił Panu merytoryczne argumenty na to, iż znowu Pan bredzi, gdyż dokładnie Pan ma rację, iż trudno spokojnie znieść, gdy jakiś zadufek pieprzy głupoty, bez pokrycia nawet w podstawowej wiedzy dotyczącej problematyki,
o której się autorytatywnie wypowiada. Już dawno powinien Pan sobie dać spokój z forum dla ludzi samodzielnie myślących.
www.racjonalista.pl/kk.php/d,67
pl.wikiped(*)lizm_światopoglądowy

@@@
.

#48
23-10-2014 18:52
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi Brzostowski

>Bogusławski się przebudził, niestety, dołączył farmer, jest też astro... i rafałek, ja w takim razie wysiadam, z gośćmi nie da się rozmawiać. Wcześniej lub później, a raczej dość szybko dojdzie do pyskówek. A ja nie mam czasu na głupoty.
>Pa

To tylko kosmogonia hermopolitańska. Jakieś kilka tysięcy lat temu. Ja ci się nie dziwię że nie chcesz rozmawiać.

Czytając że

Zgodnie z kosmogonią hermopolitańską, bóstwa Ogdoady stworzyły kosmiczne jajo, z którego później wykluł się bóg-stwórca. Według innej wersji, jajo zostało złożone przez praptaka, którym najczęściej był ibis (utożsamiany z głównym bogiem Hermopolis, Thotem), rzadziej kaczka lub gęś

Według innej wersji zniósł je ptak - Wielki Pierwotny Duch, zwany Wielkim Gęgaczem

Wielki Gęgacz wymiata...chyba postawię na niego w zakładzie Pascala jak by co

To tylko bardziej barwne wyobrażenia czegoś w co Ty wierzysz.

Czytanie wyobrażeń współczesnych właśnie tak wygląda.

Znajdź mi jeden powód dla którego Twoje lub Elaspa bóg czy tam coś jest lepsze od tamtego.

#49
23-10-2014 19:11
 Ocena 2 na 2
Festenberger (211 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi diogenes
>Światopogląd, jak sama nazwa wskazuje, wyrabia się patrząc na świat, a nie w książki, nawet święte. Nie zamieniłbym na Biblię nawet spojrzenia na zgniłe jabłko.

Czy jakikolwiek profesor nie wyrabia swiatopogladu czytajac setki ksiazek ze swojej ulubionej dziedziny?

#50
23-10-2014 19:12
 Ocena 1 na 1
Festenberger (211 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi Kamil Polakowski
>Brzmisz tak jakbyś nie wychował się w naszym kręgu kulturowym, tylko w jakiejś małej fundamentalistycznej sekcie stosującej ostre metody psychomanipulacji.
Dziekuje. Szczere, ale nie bolesne. Przynajmniej wiem, w jakiej kiedys bylem sytuacji.

#51
23-10-2014 19:16
 Ocena 2 na 2
Festenberger (211 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi Episode_2
>>Ogolnie moje ulomne i nieudolne proby zrozumienia czegokolwiek koncza sie na konkluzji "Bo bog tak chce".
>Nie napisałeś, czy wierzysz w Boga. Jeśli tak, to co się dziwisz?

Juz sie nie dziwie, dlaczego najlepsza polska uczelnia znajduje sie w 5 setce swiatowego rankingu. Skoro tak wszyscy w Polsce wierza w Boga i kazde rozumowanie konczy sie na "bo bog tak chce". Dziekuje za profesora, ktory patrzy na rosline albo lekarza patrzacego na czlowieka i widza "dzielo boze", zamiast rzeczywistosc taka, jaka jest.

#52
23-10-2014 19:22
 Ocena 3 na 3
Festenberger (211 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi Brzostowski
>>Czy bedac wychowany w religii katolickiej od malenkosci, mozna samodzielnie i skutecznie zmienic wpajany przez lata "jedyny sluszny" swiatopoglad?
>Ja się wychowałem w takiej religii, jestem wierzacy, ale nie słyszałem o "jedynym słusznym" światopoglądzie.
>Ty chyba w jakiejś sekcie byłeś człowieku...

Wystarczy lektura banalnego KKK, aby dowiedziec sie, ze tylko w kosciele katolickim jest prawdziwy jedyny jezus i tylko tam mozliwe jest zbawienie. Inne religie, owszem, moga zblizac do boga, ale oczywiscie sa bardzo dalekie od poznania prawdy. W przeciwienstwie do idealnego w kazdym wzgledzie krk.

#53
23-10-2014 19:27
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
>Bogusławski przedstawił Panu merytoryczne argumenty na to, iż znowu Pan bredzi, gdyż dokładnie Pan ma rację, iż trudno spokojnie znieść, gdy jakiś zadufek pieprzy głupoty, bez pokrycia nawet w podstawowej wiedzy dotyczącej problematyki, o której się autorytatywnie wypowiada. Już dawno powinien Pan sobie dać spokój z forum dla ludzi samodzielnie myślących.

A nie pisałem...

Jakoś do tej, gdy Pana tutaj nie było, w miarę spokojnie sobie rozmawialiśmy...

Wysiadam, ponieważ nie mam ochoty być przez Pana prowokowanym do pyskówek.

Oj Bogusławski, Bogusławski, stary chłop, a jak dziecko...

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi farmer
Zapytaj się Bogusławskiego, co to jest nadrzeczywistość, której istnienia gość nie wyklucza. Może Tobie odpowie, Ty masz z nim zapewne lepsze relacje, bo mi nie chciał.

Każdy by pewnie chciał wiedzieć co to takiego jest? A przeczytać "mądre" wypowiedzi Bogusławskiego na ten temat... bezcenne!


#55
23-10-2014 19:40
 Ocena 6 na 6
Festenberger (211 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi Brzostowski
>Oj Bogusławski, Bogusławski, stary chłop, a jak dziecko...

Chyba troche nie wypada uzywac takich chwytow, jesli chce sie byc traktowanym powaznie. Ale rozumiem, argumenty sie skonczyly, czujemy sie osaczeni przez szatanskich ateistow, zostalismy sami ze swoim swiatopogladem.

#56
23-10-2014 19:55
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi Festenberger
>>Oj Bogusławski, Bogusławski, stary chłop, a jak dziecko...
>Chyba troche nie wypada uzywac takich chwytow, jesli chce sie byc traktowanym powaznie.

A tak można:

"jakiś zadufek pieprzy głupoty"?

Spadam, robi się już kółko wzajemnej adoracji...

Nigdy nie boję się otwartej, uczciwej dyskusji, tyle że z Bogusławskim się nie da... tzn da się, o ile się z nim zgadzasz...

Taki typ.

#57
23-10-2014 19:57
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi Festenberger
>Czy jakikolwiek profesor nie wyrabia swiatopogladu czytajac setki ksiazek ze swojej ulubionej dziedziny?

Zdrowy rozsądek i jego metodyczne rozwinięcie, czyli nauka, przyjmuje jedno fundamentalne założenie: świat wyjaśnia świat. Taki światopogląd nigdy nie odwoła się do książek "nie z tego świata", do mitu, religii, objawienia, wizji. Ze względów retorycznych (np. popularyzatorskich) można odwoływać się do różnych dyskursów (chociażby krytycznie czy polemicznie), ale nie w sferze uzasadniania.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#58
23-10-2014 20:12
 Ocena 2 na 2
Festenberger (211 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi diogenes
Czy profesor teologii to tylko religioznawca, czy jednak patrzy przez wyczytany pryzmat na swiat? Wiec ma taki swiatopoglad. Religijny, ale jednak swiatopoglad, bo jak inaczej to nazwac?

#59
23-10-2014 20:35
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi Festenberger
>Czy profesor teologii to tylko religioznawca, czy jednak patrzy przez wyczytany pryzmat na swiat?

Teologia to religijne nonsensy ubrane w pozory naukowości: w metodę, źródła, przypisy, i cały instytucjonalny kram, który ani o jotę nie uprawdopodabnia jej tez. To "Ojcze nasz" w piórkach intelektualizmu.

>Religijny, ale jednak swiatopoglad, bo jak inaczej to nazwac?

Myślę, że znaczenia słów i językowych struktur zmieniają się w zależności od zakresu, którego dotyczą. To, co jest poglądem w odniesieniu do jednej dziedziny, nie musi być poglądem w odniesieniu do drugiej, szerszej - może bowiem przejść w bełkot. To kwestia użycia słów. Artysta stworzył dzieło - zwykła, akceptowalna wypowiedź. Bóg stworzył świat - pozorne zdanie. Struktura analogiczna do poprzedniej, ale skąd jej uogólnienie na inny, szerszy kontekst? To nadużycie języka, próba lotu na miotle dookoła świata...


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#60
23-10-2014 20:39
 Ocena 1 na 1
Festenberger (211 punktów)Odp: Jak wyzwolic sie z religii?
W odpowiedzi diogenes
Troche oddalamy sie od tematu. Ja na poczatku napisalem, ze moj swiatopoglad zostal wyrobiony przez ksiazki teologiczne. Ty powiedziales, ze to nie swiatopoglad, bo swiatopoglad wyrabia sie patrzac na swiat, a nie w ksiazki. Wiec jak nazwac to, ze po lekturze dziesiatek ksiazek zaczalem patrzec na swiat w ten wlasnie wyczytany sposob?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365