 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-12-2014 12:26 | artem2035 (141 punktów) (zablokowany) | Obiektywna rzeczywistość 0 na 2 | Czy istnieje coś takiego jak rzeczywistość obiektywna?
Jeśli istnieje to czy to implikuje istnienie Prawdy?
Skąd wiecie, że to na co patrzycie jest Realne? Jakie są granice tego pojęcia, czy też realność może być absolutna i nie podlegająca żadnym subiektywnym odcieniom itp. Czy myśl kształtuje rzeczywistość czy jest na odwrót. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | > Poproszę o zacytowanie, gdzie napisałem, że chcę wychowywać racjonalistów?Od początku piszesz wg zasady "Ja wam powiedziałem to co chciałem, a wy mnie podziwiajta" (jak napisał tu już jeden forumowicz). Potrzeba wychowywania kogoś (tu racjonalistów) owszem gra jakąś drugo, czy trzeciorzędną rolę, ale pierwsze skrzypce gra co innego. Niestety, jak zwykle zarażony ideologią i własnym posłannictwem sam zainteresowany dowiaduje się o tym na końcu. I oby w ogóle 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
artem2035 (141 punktów) (zablokowany) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | To może Ty odpowiedz na takie pytanie : W jaki sposób mógłbyś stwierdzić (uwzględnij swoj sposob na badanie realnosci) że to na co patrzysz jest NIEREALNE? Tylko potraktuj to pytanie jako wyzwanie dla logiki i abstrakcyjnego myslenia a nie motyw o jaraniu zioła. I nie spiesz sie z odpowiedzią, pomyśl troche. |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | > To może Ty odpowiedz na takie pytanie :Co z obrazkami? To klucz. > W jaki sposób mógłbyś stwierdzić (uwzględnij swoj sposob na badanie realnosci) że to na co patrzysz jest NIEREALNE?Na świecie jest kilkadziesiąt milionów kamer przemysłowych trochę GoPro od cholery komórek i aparatów. Na Youtube w kółko pijacy złodzieje i wypadki. Smoki-0 Krasnoludki-0 > Tylko potraktuj to pytanie jako wyzwanie dla logiki i abstrakcyjnego myslenia a nie motyw o jaraniu zioła. I nie spiesz sie z odpowiedzią, pomyśl troche.No ale co z obrazkami. Skąd wiesz czy to drugie na obrazku istnieje a nie jest to "fotoszop". Odpowiedź jest blisko..... Aha, jak oceniasz szansę na to że drugi obrazek Ci się przyśni a nie ten banan? Podpowiem....od wczoraj szansa wzrosła... |
artem2035 (141 punktów) (zablokowany) | Odp: Obiektywna rzeczywistość |
Coraz bardziej mnie upewniasz, że po prostu nie mozesz "wskoczyć" na ten poziom myslenia abstrakcyjnego - co mnie w sumie troche dziwi, bo jakoś inni nie mieli z tym większego problemu - patrząc na wypowiedzi pozostałych userów. (No może znalazłby się jeszcze jeden wyjątek.) Skoro nie chcesz odpowiedzieć na moje pytanie i nadal brniesz w pauperyzację tematu to napisze wprost: "Skąd wiecie że to na co patrzycie jest Realne?" - to pytanie w kontekscie całości sugeruje że może istnieć taki poziom rzeczywistości który bardziej odpowiada PRAWDZIE niż to co może odtworzyć umysł ludzki w percepcji. Innymi słowy chodzi o taką sytuację w której rzeczywistość jest ILUZJĄ. I bynajmniej nie jest to pomysł ani nowy, ani mój , jest to bardzo popularna kwestia nadająca się do dyskusji filozoficznej. Nadal nie łapiesz? |
#80 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | > > Gdyby okazało się, że jesteśmy hologramem, to chyba ten hologram byłby naszą obiektywną rzeczywistością?> Jeśli hologramy działałyby niezależnie od projektorów, to tak.  Niezależnie działać nie mogą. Wręcz przeciwnie, działają tak ściśle zależnie, że razem tworzą jedną ...rzeczywistość? > Może i tak - subiektywnie taką się może wydawać, ale to jednak (z założenia) byłaby symulacja.Czy program komputerowy nie jest częścią rzeczywistości? A nie jest tak, że to są 2 różne rodzaje rzeczywistości, a ponieważ widzisz różnicę, niewątpliwie istniejącą, to zakładasz istnienie przeciwieństw? Bo tak jesteś nauczony opisywać świat? Według mnie każda rzeczywistość jest obiektywna, subiektywne jest tylko to, co mamy w głowach, czyli nasz odbiór rzeczywistości. Ale to jeszcze do przemyślenia. Mówi się o obiektywnych dziennikarzach, obiektywnej ocenie, ale to oczywiście wynika z innej skali odniesienia. |
#81 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | Odp: Obiektywna rzeczywistość |
> I bynajmniej nie jest to pomysł ani nowy, ani mój , jest to bardzo popularna kwestia nadająca się do dyskusji filozoficznej.Bynajmniej. Taki temat założyłem cztery lata temu.... www.racjonalista.pl/forum.php/s,443071 Odpowiedź Diogenesa wydaje mi się satysfakcjonująca. > spotkałem się z kilkoma rodzajami postrzegania ( nie jestem pewien czy dobrze to formułuję)Czy chodzi o różne aspekty (perspektywy), z jakich ujmujemy obiekty? Weźmy np. drzewo w sadzie: raz to jabłoń, innym razem trochę cienia, kiedy indziej tło fotografii, w pewnej sytuacji zasłona przed wrogiem, kilka desek dla stolarza, itp. Aspekty te można mnożyć ad infinitum. Można też badać relacje między tak opisanymi aspektami. Zagadnienie to badała i bada psychologia postaci. Inspirowało też artystów. > Z jednej strony osoby które wgłębiają się w strukturę tak głęboko że zacierają się kształty tego co widzi "oko" .Klasycznie wyróżnia się trzy poziomy (skale), na których przebiega nasza percepcja: mikro-, mezo- i makroskala. Podział jest oczywiście nieostry. Kiedy miesza się te poziomy otrzymujemy dość zabawne opisy: nie siedzimy na krześle (mezoskala), ale na obłoku cząstek elementarnych (mikroskala). Z perspektywy kosmosu (makroskala) człowiek to mniej niż robak, a ziemia - pyłek. Problemy z przejściami między tymi skalami to tradycyjne problemy nauki, filozofii, światopoglądów. Weź chociażby pod uwagę problemy typu jednostka a: układ nerwowy, społeczeństwo, kultura, gatunek, ewolucja, itd.> Zastanawia mnie w jaki sposób postrzegacie? W jakiej skali, czy na potrzeby dnia codziennego widzicie ludzi drzewa czy zjawiska i procesy.Staram się dość jasno określić aspekt, z którego postrzegam opisuję (w różny sposób) obiekt(y). Kiedy wcinam na śniadanie kawałek sera, wystarczy mi kilka danych na wejściu. Nie wgłębiam się w struktury molekularne, ani też nie zajadam kawałka drogi mlecznej, co nie znaczy, że nie potrafię zmienić aspektu lub nawet mieć świadomość pewnej ich równoległości (powiedzmy postrzeżenie polifoniczne). Jeśli fotografuję osobę (powiedzmy żonę), to całkowicie abstrahuję od jej człowieczeństwa: traktuję ją jako plamę barwną w układzie innych plam, reguł kompozycji i ewentualnych programów komputerowych, którymi obrobię obraz. Myślę, że podobnie robi chirurg podczas operacji: aspekt ludzki zostaje w tle, figurą staje się np. wyrostek robaczkowy lub guz mózgu. > Czasem też czytałem dla relaksu tych którzy mają kontakt z bogiem jakimś, jak nie poprzez sny to poprzez magiczne miejsca...Bóg nie jest kwestią postrzegania, ale (na płaszczyźnie poznania) błędną interpretacją postrzegania. Szukanie wyjaśnienia wszystkiego poza wszystkim jest logicznym nonsensem. Tak było.... OPTYKA.....wstawiłem specjalnie duże obiekty i to znane. Bo jak się wychodzi poza ten obszar to robi się pole do popisu dla duchów, bogów.... Skalę można przesuwać. To niczego nie zmienia. |
artem2035 (141 punktów) (zablokowany) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | nie jestesmy tym kim mysl;imy blednie to odbierasz. poniewaz czlowiek ulega uludzie tworzy sobie obraz tego kim chcialby byc schizofrenik chce byc napoleonem a czy jest nim ? |
artem2035 (141 punktów) (zablokowany) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | To o czym Pan wtedy rozmawiał - miało wymiar bardziej egzystencjalny niż metafizyczny lub logiczny. Innymi słowy bardziej związany z człowiekiem i jego poczynaniami w "codzienności" . Tu przeciwnie - dążyłbym do maksymalnego wyeliminowania czynnika ludzkiego, "codziennego", wyabstrahowania samego umysłu w sensie ponadjednostkowym i ponadczasowym - juz nie ludzkiego ale Samego w Sobie. I postawienie tego umysłu wobec Rzeczywistosci najbardziej totalnej jaka jest możliwa do ogarnięcia. |
#84 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | > To o czym Pan wtedy rozmawiał - miało wymiar bardziej egzystencjalny niż metafizyczny lub logiczny. Innymi słowy bardziej związany z człowiekiem i jego poczynaniami w "codzienności" . Tu przeciwnie - dążyłbym do maksymalnego wyeliminowania czynnika ludzkiego, "codziennego", wyabstrahowania samego umysłu w sensie ponadjednostkowym i ponadczasowym - juz nie ludzkiego ale Samego w Sobie. I postawienie tego umysłu wobec Rzeczywistosci najbardziej totalnej jaka jest możliwa do ogarnięcia.Jeśli będziemy rozmawiać o skali "fotonowej" patrząc na krojenie sera edamskiego nie dojdziemy do porozumienia. "Dążyłbym" ? To w końcu jak...bo wcześniej "byłaś" Aha, proponuje wczesnego Krystkona. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | Gratuluję farmer cierpliwości w rozmowie. artem2035 o "stawianiu umysłu wobec Rzeczywistosci najbardziej totalnej jaka jest możliwa do ogarnięcia" a w sprawie Spinozy i jego zmiany imienia rżnie w zaparte inteligenta. www.racjonalista.pl/forum.php/s,649399#w650185Wot typowy KULowski religiant: nos w guru teologii, Kantach, Tatarkiewiczach, Schopenhauerach a może i Spinozach, pochwalne dywagacje o rzeczywistości totalnej (dobrze, że nie totalitarnej) a podstawowych faktów z życia swoich autorów nie zna  Poza tym wyśmiewa dobieranie się słabych ludzi w grupy, podczas gdy wspólnotowość jest praktyczną i chyba najcenniejszą rzeczą w chrześcijaństwie. Ech życie  |
#86 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | > nie jestesmy tym kim mysl;imy blednie to odbierasz. poniewaz czlowiek ulega uludzie tworzy sobie obraz tego kim chcialby byc schizofrenik chce byc napoleonem a czy jest nim ?Jest nim w swojej głowie. Nie ma obiektywnego 'ja'. Dla różnych ludzi możemy być kimś całkiem innym, ale to jak sami myślimy o sobie wpływa na nasze zachowanie. |
#87 1 na 1 | ZXfi (176 punktów) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | > Nie rozumiem jednak zasadności "zasady przeciwieństw", bo ta nie wydaje się dość ogólna.Upierać się przy tej zasadzie nie będę, tym bardziej że w ogólności miałem na myśli rozróżnienie. Jednak przeciwieństwo, jako skrajny przypadek rozróżnienia, najwyraźniej ukazuje mechanizm. Wyizolowanie z rzeczywistości subiektywności, skutkuje czymś co tą subiektywnością nie jest. Jest czymś innym, może nie przeciwnym, ale koniecznym. |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | > > Oczywiście, moja rada jest życzliwa.> Duch - pomagający bliźnim w zdrowiu psychicznym altruista  Ciemne okularki..., trudno uwierzyć, że są altruiści? Kim jesteś, że nie mieści Ci się to w głowie?
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | > > ja właśnie w ten sposób nauczyłem wielu ludzi jak Żyć.> Niestety nie sądzę.Dziękuję, niestety dalej nie czytam.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Obiektywna rzeczywistość | > Jasne - każda pliszka swój ogonek chwali,Skończył Ci się repertuar, nie masz nic nowego na afisz? > a Twoje przedstawienie musi trwać Duchu.Mylisz się, nie jestem tu dla zabawy, to żałosne Twoje przedstawienie musi trwać..., tylko, że ja jestem od początku znudzony tymi występami, jak będę miał ochotę na rozrywkę to się wybiorę do cyrku, dla mnie nie musisz na fR grać roli błazna, ale oczywiście możesz, bo masz tu kilku, co Cię oklaskują.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|