 |
Ogród z Bogiem czy z Darwinem Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-02-2015 13:56 | Slocz (1 punktów) | Ogród z Bogiem czy z Darwinem
1 na 1 | Witam Serdecznie Od jakiegoś czasu interesują mnie zagadnienia odniośnie religi i nauki i odnosze wrażenienie, że zamiast kreatywnych wypowiedzi czytam non stop przepychanki miedzy ateistami i wierzącymi. z związku z tym mam pytanie do ateistów, co badz czym razi was religia ? bardzo prosze nie zarzucajcie odrazu tego pytania 10000 odpowiedzi  prosze o jakies 3 badz 5 podpunktow, bardzo jestem ciekaw ow zarzutów.( oczywiscie mam pewne wyobrazenie, ale chcialbym poznac Wasze zdanie ) ( przepraszam, ze nie uzywam polskich znakow i pisze kulejaca gramatyka, ale mam nadzieje ze bedziecie mnie wstanie zrozumiec  dziekuje za wyrozumialosc) Prosze rowniez nie pisac postow typu ze cos badz ktos jest glupi i tego typu odpowiedzi, ktore naprawde nie wnosza nic do rozmowy ) dziekuje raz jeszcze za dyskusje. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 Dalej..#16 5 na 5 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem | > smiem twierdzic iż są to osoby swietnie znajace Biblie i jej> teologiczne zagadnienia.Możliwe. I możliwe jest również, iż mają dobre gadane, ale to wcale nie znaczy, że Biblia się do interpretowania nadaje. Dlaczego nie miałaby być brana dosłownie? Bo zbyt krwawa i jednoznaczna? Bo nie interpretując "słowa bożego" nie można chachmęcić i przedstawiać potopu np. jak aktu bożej miłości? > Miedzy mną i Toba mogłaby się toczyć długa dyskusjaŻe długa to nawet prawdopodobne, ale czy owocna? Wątpię. > na tematy zawarte w Bibli, gdzie po pewnym> czasie swierdziłbyś ze "slepo wierze" i nazwalbys mnie> poprostu głupkiem, zreszta nie mam takiej wiedzy jak oni.Jeśli ślepo wierzysz tłumaczonej x razy książce nie napisanej bynajmniej przez tytanów intelektu, zawierającej sporo sprzeczności i będącej "słowem bożym" tam gdzie pasuje a alegorią tam gdzie nie to skłonny jestem głupkiem nazwać cię od razu aby zaoszczędzić sobie trudu dalszej "dyskusji". > Wcale nie sugeruje> ze po takiej rozmowie masz zmienic zdanieWielce to z twojej strony łaskawe, a ja zaś nie to, że nie sugeruje, iż zdanie musiałbyś zmienić, ja jestem przekonany, że wcale byś go nie zmienił niezależnie od tego co bym powiedział. > ale mysle ze takie dyskusje sa potrzebne...Średnio szczerze powiedziawszy. Jeśli chcesz mnie przekonywać do wspaniałości ulubionej książeczki kółka rybackiego a jednocześnie nie masz zamiaru odnieść się do np. religii używanej do ograniczania wolności innych czy postępowania jej upierdliwych funkcjonariuszy i wyznawców to i dyskutować nie ma o czym. > no chyba ze zgory zakladamy ze ktos jest glupi  Patrząc na mnogość błędów taki wniosek sam się nasuwa. Względnie jest to lenistwo albo brak szacunku dla rozmówcy, ale to również twoich notowań nie poprawia.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#17 5 na 5 | farmer (22440 punktów) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem |
> a czy poszedles do Jezuitow ( duzy auterytem w moim mniemaniu ) i zadales im to pytanieKolejka jest długa. Czasem gdy pukali do drzwi Jehowi zastanawiałem się co by było gdyby ONI tak wszyscy do mnie naraz przyszli. te wszystkie religie i była taka długa kolejka. No wiesz. Dzień dobry jesteśmy..... a ktos mi tam mówi idź zapytaj oni mają duży autorytet w.... tamci w tamtym.....poczekaj jak się dowiesz.... > czy szukales odpowiedzi na ow pytanie, czy sam sobie odbowiedziales uzywajac swojego racjonalnego> podejscia do wiedzy ?Jak traktujesz księżyc? Jako bogini Hine-korako jak Maorysów z Nowej Zelandii? Czy jako księżyc? Myślę ze traktujesz księżyc tak jak ja. Nie ma w tym wiary nie wiary. Albo coś wiesz o nim albo nie. Czy coś wiem o rubieżach kosmosu? Mało. Czy mam pytać o to Jezuitów? |
#18 -6 na 6 | Slocz (1 punktów) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem | > >smiem twierdzic iż są to osoby swietnie znajace Biblie i jej> >teologiczne zagadnienia.> Możliwe. I możliwe jest również, iż mają dobre gadane, ale to wcale nie znaczy, że Biblia się do interpretowania nadaje. Dlaczego nie miałaby być brana dosłownie? Bo zbyt krwawa i jednoznaczna? Bo nie interpretując "słowa bożego" nie można chachmęcić i przedstawiać potopu np. jak aktu bożej miłości?Ciezka jest dyskusja jesli odzucasz kazda forme dyskuji zakladajac z gory ze rozmowa jest badz bedzie nie owocna. Moze i gadane maja ale i Tobie niczego nie brakuje, jednak pytania masz do Bibli.......czy ja zgory twierdze ze rozmowa z Toba moze badz jest nie owocna ? to sie wlasnie nazywa szacunek do drugiej osoby.... tak mam kilka odpowiedzi na twoje pytania ale nazwiesz je lawirowanie i tak dalej....wiec moze zeczywiscie moze lepiej z gory kogos obrazic i nie prowadzic zadnej dyskusji... Bo jesli zarzucac osoba wierzacym ze sa zaslepione i koniec....tak ja chcialbym porozwamiac a wtedy wysowasz zalozenia ...to z glupiem nie idzie dyskutowac. wiec weglug Ciebie mam przyjac Twoje stanowisko i twoje materialy ogolnie przyjete za naukowe i nie dyskutowac na temat religi ? a jedynie co mozna byloby mi to dyskusja na temat nauki ? jakbys mogl sie okreslic bo moze zeczywiscie warto przerwac rozmowe  > >Miedzy mną i Toba mogłaby się toczyć długa dyskusja> Że długa to nawet prawdopodobne, ale czy owocna? Wątpię.teza juz postawiona.. dyskusji nie moze byc > >na tematy zawarte w Bibli, gdzie po pewnym> >czasie swierdziłbyś ze "slepo wierze" i nazwalbys mnie> >poprostu głupkiem, zreszta nie mam takiej wiedzy jak oni.> Jeśli ślepo wierzysz tłumaczonej x razy książce nie napisanej bynajmniej przez tytanów intelektu, zawierającej sporo sprzeczności i będącej "słowem bożym" tam gdzie pasuje a alegorią tam gdzie nie to skłonny jestem głupkiem nazwać cię od razu aby zaoszczędzić sobie trudu dalszej "dyskusji".-- rozwiawiales z kims kto jest wg kosciola jest autorytetem odczytywania Bibli i tlumaczenia ow kolka rybackiego ? chodzi mi o poznanie drugiego stanowiska...czysta nauka...czy tez nie ma sensu...? nauka chyba ci nie zabrania dyskusji > >Wcale nie sugeruje> >ze po takiej rozmowie masz zmienic zdanie> Wielce to z twojej strony łaskawe, a ja zaś nie to, że nie sugeruje, iż zdanie musiałbyś zmienić, ja jestem przekonany, że wcale byś go nie zmienił niezależnie od tego co bym powiedział.mysle ze dyskusja jest potrzeba i mysle ze gdybym nawet nie przyja tego co mowisz nie musi mnie to stawiac na pozycji odrazu kogos gorszego i vice versa...a jak nie masz ochoty poraz kolejny rozmawiac z osoba wierzaca z gory stwierdzajac o jej zagorzalosci i cienmogrogdzie..wow no to szacun. Nie wiem jak ty  ale ja mam wielu znajomych ateistow agnostykow i jakos nam to nie przeszkada w dyskusji...nawet jesli nie przynosi zadnych nowych rewolucyjnych nowych pogladow. > >ale mysle ze takie dyskusje sa potrzebne...> Średnio szczerze powiedziawszy. Jeśli chcesz mnie przekonywać do wspaniałości ulubionej książeczki kółka rybackiego a jednocześnie nie masz zamiaru odnieść się do np. religii używanej do ograniczania wolności innych czy postępowania jej upierdliwych funkcjonariuszy i wyznawców to i dyskutować nie ma o czym. ---no ty juz sam sobie odpowiedziales: jednocześnie nie masz zamiaru odnieść się do npreligii używanej do ograniczania wolności innych czy postępowania jej upierdliwych funkcjonariuszy i wyznawców to i dyskutować nie ma o czym czy ja to napisalem ze nie mam zamiaru? rzeczywiscie odnosze wrazenia ze rozmowa nie ma sensu sam sobie zadajesz pytania sam na nie odpowiadasz LOL  > >no chyba ze zgory zakladamy ze ktos jest glupi  > Patrząc na mnogość błędów taki wniosek sam się nasuwa. Względnie jest to lenistwo albo brak szacunku dla rozmówcy, ale to również twoich notowań nie poprawia.pytanie i odpowiedz  szacun Pozdrawiam > The only good is knowledge and the only evil is ignorance.Czesc Iwan dzieki za odpowiedz  |
#19 -2 na 2 | Slocz (1 punktów) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem | > >a czy poszedles do Jezuitow ( duzy auterytem w moim mniemaniu ) i zadales im to pytanie> Kolejka jest długa.> Czasem gdy pukali do drzwi Jehowi zastanawiałem się co by było gdyby ONI tak wszyscy do mnie naraz przyszli. te wszystkie religie i była taka długa kolejka.> No wiesz. Dzień dobry jesteśmy..... a ktos mi tam mówi idź zapytaj oni mają duży autorytet w.... tamci w tamtym.....poczekaj jak się dowiesz....Kolejka nie jest dluga, chcesz to przyjade po Ciebie ustawie spotkanie ? jakis problem ? > >czy szukales odpowiedzi na ow pytanie, czy sam sobie odbowiedziales uzywajac swojego racjonalnego> >podejscia do wiedzy ?> Jak traktujesz księżyc? Jako bogini Hine-korako jak Maorysów z Nowej Zelandii?> Czy jako księżyc?> Myślę ze traktujesz księżyc tak jak ja. Nie ma w tym wiary nie wiary. Albo coś wiesz o nim albo nie.> Czy coś wiem o rubieżach kosmosu? Mało. Czy mam pytać o to Jezuitów?Jezuici o rubiezach kosmosu mysle ze wiedza wiecej niz ty  wiem wiem ty wiesz wiecej ... staram sie tylko zglebiac to co moze zostac zglebione a nie odzucam tego odrazu. napisales >Jak traktujesz księżyc? Jako bogini Hine-korako jak Maorysów z Nowej Zelandii? masz jakies dokumenty ksiazki na ten temat spytamy o to Jezuitow  co ty na to LOL nie masz czasu ? |
#20 4 na 4 | farmer (22440 punktów) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem |
> Kolejka nie jest dluga, chcesz to przyjade po Ciebie ustawie spotkanie ? jakis >problem ?10 000 religii to nie długo? To 30 lat dzień w dzień po jednej religii. Nie robię wyjątków. Wiesz szacunek dla religii. Inni mogą się czuć obrażeni. Po za tym czytaj niżej. Za jakiś czas uznasz że nie masz po co. Od Ciebie zależy jak szybko to skończę tą rozmowę tu. > >Czy coś wiem o rubieżach kosmosu? Mało. Czy mam pytać o to Jezuitów?> Jezuici o rubiezach kosmosu mysle ze wiedza wiecej niz ty wiem wiem ty wiesz wiecej ...Ej....Ty serio. To się porobiło. No dobra....co Jezuici oni wiedzą o tych rubieżach kosmosu....chętnie się dowiem. > staram sie tylko zglebiac to co moze zostac zglebione a nie odzucam tego odrazu.> napisales >Jak traktujesz księżyc? Jako bogini Hine-korako jak Maorysów z Nowej Zelandii?> masz jakies dokumenty ksiazki na ten temat spytamy o to Jezuitow co ty na toCo Ty? Ty chyba słabo czytasz po Polsku. Pytałem cz Ty traktujesz księżyc jako bogini Hine-korako. Rozumiesz sens? Ty traktujesz księżyc tak jak ja (tak myślę). A dla innych to bogini. Pytałeś Jezuitów czy księżyc to księżyc? Jak to jest że nie wierzysz w Hine-karo.....i w Ducha Prawdy > LOL nie masz czasu ?Ale że co? |
#21 -2 na 2 | Slocz (1 punktów) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem | > >Kolejka nie jest dluga, chcesz to przyjade po Ciebie ustawie spotkanie ? jakis >problem ?> 10 000 religii to nie długo? To 30 lat dzień w dzień po jednej religii.> Nie robię wyjątków. Wiesz szacunek dla religii.> Inni mogą się czuć obrażeni.> Po za tym czytaj niżej. Za jakiś czas uznasz że nie masz po co.> Od Ciebie zależy jak szybko to skończę tą rozmowę tu.> >>Czy coś wiem o rubieżach kosmosu? Mało. Czy mam pytać o to Jezuitów?> >Jezuici o rubiezach kosmosu mysle ze wiedza wiecej niz ty wiem wiem ty wiesz wiecej ...> Ej....Ty serio. To się porobiło.> No dobra....co Jezuici oni wiedzą o tych rubieżach kosmosu....chętnie się dowiem.> >staram sie tylko zglebiac to co moze zostac zglebione a nie odzucam tego odrazu.> >napisales >Jak traktujesz księżyc? Jako bogini Hine-korako jak Maorysów z Nowej Zelandii?> >masz jakies dokumenty ksiazki na ten temat spytamy o to Jezuitow co ty na to> Co Ty? Ty chyba słabo czytasz po Polsku.> Pytałem cz Ty traktujesz księżyc jako bogini Hine-korako.> Rozumiesz sens? Ty traktujesz księżyc tak jak ja (tak myślę). A dla innych to bogini.> Pytałeś Jezuitów czy księżyc to księżyc?> Jak to jest że nie wierzysz w Hine-karo.....i w Ducha Prawdy> >LOL nie masz czasu ?> Ale że co?> Farmer zmiazdyles mnie pytaniami...nie mam co odpowiedziec zaprowadziles mnie w kozi rog  ... dobra krutko....mam podobne pytania jak ty i z mila checia dowiem sie jakie autorytety kosciola maja na nie odpowiedzi...pojedziesz zemna ? przyjade po Ciebie ustawie taka rozmowe ..wchodzisz w to czy nie ? |
#22 3 na 3 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem | > Ciezka jest dyskusja jesli odzucasz kazda forme dyskuji zakladajac z gory ze rozmowa jest badz bedzie nie owocna.Ciężka jest "dyskusja" gdy interlokutor nie ma nawet na tyle szacunku aby poprawnie pisać i odwołuje się do będących w jego mniemaniu autorytetem jezuitów ale sam nic konkretnego nie piszę, ani merytorycznie się do postów dyskutanta nie odnosi. Spróbuj dla przykładu jakoś sensownie wytłumaczyć boską miłość przejawiającą się potopem. Bez uników w postaci niezrozumiałości boga czy jego innej perspektywy. Wyjaśnij czemu służyć miał gwałt opisany w Księdze Sędziów Cytat:22 Tymczasem, gdy oni rozweselali swoje serca, przewrotni mężowie tego miasta otoczyli dom, a kołacząc we drzwi rzekli do starca, gospodarza owego domu: «Wyprowadź męża, który przekroczył próg twego domu, chcemy z nim obcować». 23 Człowiek ów, gospodarz domu, wyszedłszy do nich rzekł im: «Nie, bracia moi, proszę was, nie czyńcie tego zła, albowiem człowiek ten wszedł od mego domu, nie popełniajcie tego bezeceństwa. 24 Oto jest tu córka moja, dziewica, oraz jego żona, wyprowadzę je zaraz, obcujcie z nimi i róbcie, co wam się wyda słuszne, tylko mężowi temu nie czyńcie tego bezeceństwa». 25 Mężowie ci nie chcieli go usłuchać. Człowiek ten zatem zabrawszy swoją żonę wyprowadził ją na zewnątrz. A oni z nią obcowali i dopuszczali się na niej gwałtu przez całą noc aż do świtu. Puścili ją wolno dopiero wtedy, gdy wschodziła zorza. 26 Kobieta owa, wracając o świcie, upadła u drzwi owego męża, gdzie był jej pan, i pozostała tam aż do chwili, gdy poczęło dnieć. albo boski rozkaz dla Abrahama. > Moze i gadane maja ale i Tobie niczego nie brakuje, jednak pytania masz do Bibli.......czy ja zgory twierdze ze rozmowa z Toba moze badz jest nie owocna ?Ja z góry twierdzę, że rozmowa będzie bezowocna jeśli będziesz starał się mnie przekonać do wspaniałości Biblii nie mając żadnych w zasadzie argumentów. > to sie wlasnie nazywa szacunek do drugiej osoby....Na szacunek trzeba zasłużyć. > tak mam kilka odpowiedzi na twoje pytania ale nazwiesz je lawirowanie i tak dalej....wiec moze zeczywiscie moze lepiej z gory kogos obrazic i nie prowadzic zadnej dyskusji...Jeśli masz jakieś sensowne odpowiedzi to je zaprezentuj. Chyba, że już sam wyczuwasz, iż niczym innym jak lawirowaniem nie są. > Bo jesli zarzucac osoba wierzacym ze sa zaslepione i koniec....tak ja chcialbym porozwamiac a wtedy wysowasz zalozenia ...to z glupiem nie idzie dyskutowac.Nie idzie a ty nie piszesz nic co poprawiłoby moją o tobie opinię. Ot smęty i ogólniki, brak argumentów i zdawanie się na autorytety. > wiec weglug Ciebie mam przyjac Twoje stanowisko i twoje materialy ogolnie przyjete za naukowe i nie dyskutowac na temat religi ?Według mnie to rób sobie co ci do głowy przyjdzie a jak chcesz dyskutować na temat religii to miej coś mądrego do powiedzenia. Albo i nie miej ale wtedy nie dziw się kpinom. > -- rozwiawiales z kims kto jest wg kosciola jest autorytetem odczytywania Bibli i tlumaczenia> ow kolka rybackiego ?Dlaczego miałbym uznawać kościelne autorytety? Nie wiem czy wiesz, ale kościół ma interes w interpretowaniu Biblii tak jak akurat sukienkowym pasuje. > mysle ze dyskusja jest potrzeba i mysle ze gdybym nawet nie przyja tego co mowisz nie musi mnie> to stawiac na pozycji odrazu kogos gorszego i vice versa...Tu o żadnej dyskusji mowy nie ma bo na razie się jeno żalisz jak to bardzo nie chcę cie słuchać. Niczym nie poparłeś swojej sprawy brzęczysz ino. > czy ja to napisalem ze nie mam zamiaru?A odniosłeś się, czy tylko wylałeś swoje żale? Próba ucieczki bo nie umiesz sensownie uzasadnić dlaczego w świeckim jakoby kraju szamani mają taki wpływ na życie innych? > pytanie i odpowiedz  > szacunZ mojej strony nań nie licz. Chamstwo przejawiające się koszmarną wprost liczbą błędów, żalenie się i idiotyczne uśmieszki sprawiają, iż na "dyskusję" ochoty nie mam. Chcesz dyskutować to piszże bez błędów, odnieś się do religijnie motywowanych ograniczeń wolności i jasno i sensownie napisz co sprawia, że Biblia jest godna uwagi oraz dlaczego miałbym się zgodzić, iż nie należy jej odczytywać literalnie (a przynajmniej nie zawsze). Jeśli tego nie zrobisz to się dalszych z mojej strony odpowiedzi nie spodziewaj.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#23 8 na 8 | rysiek (4593 punktów) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem | > (...) a czy poszedles do Jezuitow ( duzy auterytem w moim mniemaniu ) i zadales im to pytanie> (...) spytamy o to Jezuitow co ty na toWtrącę się tylko na chwilę. Zamiast któryś raz z rzędu odsyłać rozmówców do Jezuitów, zastosuj tę radę do siebie. Idź do nich, dowiedz się o co chodzi w tym w co wierzysz, i dopiero potem zacznij dyskusję na forum. Może znajdą się chętni. Chyba że: > LOL nie masz czasu ? |
#24 5 na 5 | farmer (22440 punktów) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem |
> Farmer zmiazdyles mnie pytaniami...nie mam co odpowiedziec zaprowadziles mnie w kozi rog ...> dobra krutko....mam podobne pytania jak ty i z mila checia dowiem sie jakie autorytety kosciola maja na nie odpowiedzi...pojedziesz zemna ? przyjade po Ciebie ustawie taka rozmowe ..wchodzisz w to czy nie ? dobra weź głęboki oddech....wygrałem coś...Portal Racjonalista zrobił wkręt? Ty, ale po co Ci odpowiedzi od "autorytetów" kościoła? Około roku 40 176 Voyager 2 minie gwiazdę Ross 248 w gwiazdozbiorze Andromedy w najmniejszej odległości wynoszącej 1,65 roku świetlnego, a za około 294 000 lat minie, w odległości około 4,32 lat świetlnych, najjaśniejszą gwiazdę ziemskiego nieba - Syriusza w gwiazdozbiorze Wielkiego Psa Wiele kultur nadaje Syriuszowi szczególne znaczenie. W starożytnym Egipcie Syriusz (transkrypcja spdt, gr. Sotis) był czczony jako bóstwo Czad....przelecimy obok boga... Wierzenia Dogonów W latach trzydziestych XX wieku francuscy etnolodzy Marcel Griaule i Germaine Dieterlen opisali wierzenia żyjącego w zachodniej Afryce (Mali) plemienia Dogonów, w tym dokładne informacje na temat Syriusza i niewidocznego gołym okiem Syriusza B (zwanego przez Dogonów "Digitarią") możliwe do uzyskania wyłącznie dzięki użyciu współczesnych instrumentów. Zdaniem sceptyków informacje te, podchwycone później przez zwolenników tez paleoastronautycznych[11], są jednak obecnie niesprawdzalne[12][13][14] i wynikły z wymieszania wyobrażeń mitologicznych nieżyjącego już szamana Ogotemmeli z wiedzą astronomiczną, jaką dysponowali francuscy etnolodzy Nie. Naprawdę nie widzę powodów to rozmowy z tymi panami. |
#25 -5 na 5 | Slocz (1 punktów) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem |
> >Ciezka jest dyskusja jesli odzucasz kazda forme dyskuji zakladajac z gory ze rozmowa jest badz bedzie nie owocna.> Ciężka jest "dyskusja" gdy interlokutor nie ma nawet na tyle szacunku aby poprawnie pisać i odwołuje się do będących w jego mniemaniu autorytetem jezuitów ale sam nic konkretnego nie piszę, ani merytorycznie się do postów dyskutanta nie odnosi. Spróbuj dla przykładu jakoś sensownie wytłumaczyć boską miłość przejawiającą się potopem. Bez uników w postaci niezrozumiałości boga czy jego innej perspektywy. Wyjaśnij czemu służyć miał gwałt opisany w Księdze Sędziów Cytat:22 Tymczasem, gdy oni rozweselali swoje serca, przewrotni mężowie tego miasta otoczyli dom, a kołacząc we drzwi rzekli do starca, gospodarza owego domu: «Wyprowadź męża, który przekroczył próg twego domu, chcemy z nim obcować». 23 Człowiek ów, gospodarz domu, wyszedłszy do nich rzekł im: «Nie, bracia moi, proszę was, nie czyńcie tego zła, albowiem człowiek ten wszedł od mego domu, nie popełniajcie tego bezeceństwa. 24 Oto jest tu córka moja, dziewica, oraz jego żona, wyprowadzę je zaraz, obcujcie z nimi i róbcie, co wam się wyda słuszne, tylko mężowi temu nie czyńcie tego bezeceństwa». 25 Mężowie ci nie chcieli go usłuchać. Człowiek ten zatem zabrawszy swoją żonę wyprowadził ją na zewnątrz. A oni z nią obcowali i dopuszczali się na niej gwałtu przez całą noc aż do świtu. Puścili ją wolno dopiero wtedy, gdy wschodziła zorza. 26 Kobieta owa, wracając o świcie, upadła u drzwi owego męża, gdzie był jej pan, i pozostała tam aż do chwili, gdy poczęło dnieć. albo boski rozkaz dla Abrahama. > >Moze i gadane maja ale i Tobie niczego nie brakuje, jednak pytania masz do Bibli.......czy ja zgory twierdze ze rozmowa z Toba moze badz jest nie owocna ?> Ja z góry twierdzę, że rozmowa będzie bezowocna jeśli będziesz starał się mnie przekonać do wspaniałości Biblii nie mając żadnych w zasadzie argumentów.> >to sie wlasnie nazywa szacunek do drugiej osoby....> Na szacunek trzeba zasłużyć.> >tak mam kilka odpowiedzi na twoje pytania ale nazwiesz je lawirowanie i tak dalej....wiec moze zeczywiscie moze lepiej z gory kogos obrazic i nie prowadzic zadnej dyskusji...> Jeśli masz jakieś sensowne odpowiedzi to je zaprezentuj. Chyba, że już sam wyczuwasz, iż niczym innym jak lawirowaniem nie są.> >Bo jesli zarzucac osoba wierzacym ze sa zaslepione i koniec....tak ja chcialbym porozwamiac a wtedy wysowasz zalozenia ...to z glupiem nie idzie dyskutowac.> Nie idzie a ty nie piszesz nic co poprawiłoby moją o tobie opinię. Ot smęty i ogólniki, brak argumentów i zdawanie się na autorytety.> >wiec weglug Ciebie mam przyjac Twoje stanowisko i twoje materialy ogolnie przyjete za naukowe i nie dyskutowac na temat religi ?> Według mnie to rób sobie co ci do głowy przyjdzie a jak chcesz dyskutować na temat religii to miej coś mądrego do powiedzenia. Albo i miej nie ale wtedy nie dziw się kpinom.> >-- rozwiawiales z kims kto jest wg kosciola jest autorytetem odczytywania Bibli i tlumaczenia> >ow kolka rybackiego ?> Dlaczego miałbym uznawać kościelne autorytety? Nie wiem czy wiesz, ale kościół ma interes w interpretowaniu Biblii tak jak akurat sukienkowym pasuje.> >mysle ze dyskusja jest potrzeba i mysle ze gdybym nawet nie przyja tego co mowisz nie musi mnie> >to stawiac na pozycji odrazu kogos gorszego i vice versa...> Tu o żadnej dyskusji mowy nie ma bo na razie się jeno żalisz jak to bardzo nie chcę cie słuchać. Niczym nie poparłeś swojej sprawy brzęczysz ino.> >czy ja to napisalem ze nie mam zamiaru?> A odniosłeś się, czy tylko wylałeś swoje żale? Próba ucieczki bo nie umiesz sensownie uzasadnić dlaczego w świeckim jakoby kraju szamani mają taki wpływ na życie innych?> >pytanie i odpowiedz  > >szacun> Z mojej strony nań nie licz. Chamstwo przejawiające się koszmarną wprost liczbą błędów, żalenie się i idiotyczne uśmieszki sprawiają, iż na "dyskusję" ochoty nie mam.> Chcesz dyskutować to piszże bez błędów, odnieś się do religijnie motywowanych ograniczeń wolności i jasno i sensownie napisz co sprawia, że Biblia jest godna uwagi oraz dlaczego miałbym się zgodzić, iż nie należy jej odczytywać literalnie (a przynajmniej nie zawsze). Jeśli tego nie zrobisz to się dalszych z mojej strony odpowiedzi nie spodziewaj.> The only good is knowledge and the only evil is ignorance.> Ksiega Sedziów = biblista.p(*)8:pytania-do-biblii&Itemid=548Potop = www.katolik.pl/czy-bog-ma-serce-,857,416,cz.htmlAbraham = www.biblia(*)-dlaczego-bog-kazal-zabic.html |
#26 8 na 8 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem | > Ksiega Sedziów = biblista.p(*)8:pytania-do-biblii&Itemid=548> Potop = www.katolik.pl/czy-bog-ma-serce-,857,416,cz.html> Abraham = www.biblia(*)-dlaczego-bog-kazal-zabic.htmlWidzę, że odpowiedź wykraczająca poza wklejenie linków przerosła twoje możliwości, nie napisałeś nic na temat religijnie motywowanych ograniczeń wolności, nie masz też nic do powiedzenia w kwestii literalnego odczytywania Biblii. W takiej "dyskusji" uczestniczyć nie mam zamiaru, biblijna apologetyka przejawiająca się pieprzeniem o tym jak dokonując ludobójstwa krwawa bozia okazała światu miłosierdzie jedynie mnie śmieszy. Podobnie zresztą jak ludzie w takie farmazony wierzący. Skoro nic mądrego do napisania nie masz to może lepiej nie pisz. W każdym zaś razie dalszych z mojej strony odpowiedzi się nie spodziewaj, wolę poświęcić swój czas zajęciom bardziej intelektualnie stymulującym.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
| Slocz (1 punktów) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem | > >(...) a czy poszedles do Jezuitow ( duzy auterytem w moim mniemaniu ) i zadales im to pytanie> >(...) spytamy o to Jezuitow co ty na to> Wtrącę się tylko na chwilę. Zamiast któryś raz z rzędu odsyłać rozmówców do Jezuitów, zastosuj tę radę do siebie. Idź do nich, dowiedz się o co chodzi w tym w co wierzysz, i dopiero potem zacznij dyskusję na forum. Może znajdą się chętni.> Chyba że:> >LOL nie masz czasu ?> Czesc Rysiek Jak najbardziej to zrobie....dlatego było to moje poczatkowe pytanie w 1 poscie. zebranie informacji liczylem na WAS  i z czyms takim jak najbardziej udalbym sie do nich. Dzwonilem i nie ma problemu aby sie spotkac...poprostu nie chowam glowy w piasek jesli mam jakies pytania to im zadam. dlatego tez pisalem w poscie nr 1 aby na spokojnie Panowie i Panie...NIE nie idzie... |
#28 4 na 4 | e-duch (1053 punktów) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem | czym razi was religia ?
Swoim ograniczeniem , wykluczeniem , zamknięciem Swoją chorobliwą potrzebą szantażu i manipulacji Swoim lękiem i strachem przed swobodą refleksji , dygresji , namysłu , sceptycyzmu i wątpliwości Swoją arogancją i egotyzmem Swoim hedonizmem i służalczością Swoim konformizmem Swoim apoteozowaniem postaw ślepego posłuszeństwa , niewolnictwa i uzależnienia Swym totalitarnym dogmatyzmem Swym fanatyzmem , nietolrenacją , dyskryminacją , agresją Swą organiczną niezdolnością do współczucia Swym bezczelnym i prostackim narzucaniem innym swych wymyślonych sennych wyobrażeń
pozdrawiam e-duch
szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku |
#29 4 na 4 | wsx666 (1067 punktów) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem | >Witam Serdecznie >Od jakiegoś czasu interesują mnie zagadnienia odniośnie religi i nauki i odnosze wrażenienie, że >zamiast kreatywnych wypowiedzi czytam non stop przepychanki miedzy ateistami i wierzącymi. >z związku z tym mam pytanie do ateistów, co badz czym razi was religia ?
Problem polega na tym, że każdy, dosłownie KAŻDY może napisać swoją natchnioną księgę, stworzyć dowolną religię i nikt, ABSOLUTNIE nikt nie będzie miał prawa nazwać mnie oszustem, czy mniej natchnionym od tych, którzy wymyślali pierwsze religie. Rozumiesz?
|
#30 -2 na 2 | Slocz (1 punktów) | Odp: Ogród z Bogiem czy z Darwinem | > >Ksiega Sedziów = biblista.p(*)8:pytania-do-biblii&Itemid=548> >Potop = www.katolik.pl/czy-bog-ma-serce-,857,416,cz.html> >Abraham = www.biblia(*)-dlaczego-bog-kazal-zabic.html> Widzę, że odpowiedź wykraczająca poza wklejenie linków przerosła twoje możliwości, nie napisałeś nic na temat religijnie motywowanych ograniczeń wolności, nie masz też nic do powiedzenia w kwestii literalnego odczytywania Biblii. W takiej "dyskusji" uczestniczyć nie mam zamiaru, biblijna apologetyka przejawiająca się pieprzeniem o tym jak dokonując ludobójstwa krwawa bozia okazała światu miłosierdzie jedynie mnie śmieszy. Podobnie zresztą jak ludzie w takie farmazony wierzący.> Skoro nic mądrego do napisania nie masz to może lepiej nie pisz. W każdym zaś razie dalszych z mojej strony odpowiedzi się nie spodziewaj, wolę poświęcić swój czas zajęciom bardziej intelektualnie stymulującym.> The only good is knowledge and the only evil is ignorance.Iwan przykro mi ze nieznam odpowiedzi na wszystkie twoje pytania, jednakze bardzo dziekuje Ci za rozmowe i napewno nie omieszkam sie spytac przy nastepnym spotkaniu moich ulubionych Jezuitow. moge jedynie powiedziec ze szkoda ze taki autorytet jak ty nie bedzie siedzial kolo mnie i niszyl ich pytaniami bo mimo wszystko dlamnie bylaby to ciekawa rozmowa. Jesli masz jakies pytania ktore moglbym im zadac bedzie bardzo wdzieczny, Pozdrawiam Slocz |
1 2 3 4 5 6 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|