Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nikt nas nie skompromituje bardziej...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
21-05-2015 12:56spellbinder (8577 punktów)Nikt nas nie skompromituje bardziej...
Ocena 2 na 2
Na forum racjonalista.pl, przez lata, uzbierało się z 10000 wypowiedzi na temat tego, że nikt nas nie skompromituje bardziej, niż jesteśmy w stanie uczynić to sami.

Chciałbym zająć się prawdziwością tego stwierdzenia. Jasne jest, że w zdaniu tym ujęty jest każdy człowiek i każdy przypadek kompromitacji.
Nie jest jednak określone kto ma tę kompromitację ocenić? Czy jest jakiś wskaźnik obiektywny kompromitacji? Czym jest kompromitacja?

I kto to są "my"? Czy chodzi o konkretną grupę ludzi - w tym wypadku samych użytkowników forum racjonalista.pl, czy o rasę ludzką ogólnie? Wydawać by się mogło, że zdanie tak rzucone sugeruje jednak tę drugą opcję.

Według mnie kompromitacja to efekt działań cudzych bądź własnych, które narażają osobę na utratę dobrej opinii. Ale jeśli przyjmiemy tę definicję, to oczywistym staje się, że zdanie "Nikt nas nie skompromituje bardziej, niż uczynimy to sami" jest fałszywe. Znamy w historii przypadki, kiedy jedna osoba była przez inną osobę dyskredytowana kłamstwami, w które to ludzie wierzyli i na tej podstawie zmieniali o niej zdanie. Przykładem może być konflikt Edgara Allana Poe z Rufusem Grizwoldem. Grizwold, po śmierci Poego, napisał epitafium pełne kłamstw, opisywał niegodne zachowania zmarłego, których ten nigdy nie wykonał. Na podstawie tego opinia na temat Poego na długie lata uległa zmianie, gdyż ludzie uwierzyli w tę, fałszywą, wersję.

Ciekawi mnie jakie jest zdanie użytkowników forum racjonalista.pl w tej sprawie.

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..
#91
22-05-2015 22:22
 Ocena 5 na 5
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
>Prawie każdy ma swój poziom intelektualny...
Przyjmuje pańskie wyznanie.
>A głupcy zawsze rację mają i ze sobą się trzymają.
Ale kpiarz!
>W życiu Panie Brzostowski, to sprawdzają się lub nie tylko, zgodnie naukową metodologią...
Nie może to być, ale zgadzam się z Panem. Widać pisanie oczywistosci może Panu przysporzyć nowych fanów.
>>Chociażby te: "trafiło się jak ślepej kurze ziarno", widział ktoś kiedyś, aby się ślepej kurze trafiło ziarno?
>Nie oglądam na ogół kur, ale czyż nie prawdziwym jest powiedzenie: "Nie istniał tak mądry człowiek, który by czegoś głupiego nie powiedział i rzadko, któremu głupcowi nie udało się powiedzieć czegoś mądrego".
Aby udowdonić prawdziwość musi Pan uruchomić cały aparat naukowy do tego potrzebny.
>Czyż nie sprawdza się tu powiedzenie: "Każdy wróg mojego wroga jest moim przyjacielem"...
Zależy to od człowieka, widać Pan ma takie standardy. Ja w ogóle nie rozpatruję forumowiczów, nawet tych z którymi się w pewnych kwestiach różnię skrajnie, w tym Pana, jako wrogów. Ja, oceniam każdą wypowiedź odrębnie i jak nie będę się zgadzał ze Spellbinderem to mu to napiszę wyraźnie. W sprawach tutaj poruszanych (pańskiej postawy na forum i "powiedzonka"), zgadzam się generalnie z Jego diagnozą.
>Bogusławski, to według paru bardzo mądrych osób, do których i Pan się zalicza, to samo czarne dno...
Myli się Pan zasadniczo. Moja opinia na pański temat nie jest tak dramatyczna: ma Pan dużą wiedzę, jest Pan inteligentny, tylko nie potrafi Pan dyskutować z przeciwnikami światopoglądowymi, co powoduje u Pana zanik racjonalizmu na rzecz antyklerykalizmu.

>ale prowadził Pan tu wiele dyskusji na najwyższym poziomie intelektualnym i dlatego ma Pan prawo pouczać tu wszystkich, jak już Pan pouczał: Fizyka, Jacholka, Meretseger, Liliac, Andrzeja.51, Big_zyda, Nietsche, Diogenesa, Setarkosa, Darkside, Maceoxa, Annę Salman, Anię, Astrotaurusa, Hodżę, Ignorancję, MarcinaK, Pan Teistę, Sceptymuchę, Szarleya, Maddy, Jacka Głodzika i wielu innych forumowiczy, których ja darzę olbrzymim szacunkiem za często ich ogromną wiedzę lub jako minimum za dużą inteligencję oraz spore oczytanie.
Proszę Pana, sam Pan wyżej napisał, że:
"Nie istniał tak mądry człowiek, który by czegoś głupiego nie powiedział..."
Zatem mimo, że również cenię wymienionych wyżej przez Pana forumowiczów, to Oni też się mylą, stąd i pouczyć czasem można każdego.

Poza tym, z wyżej wymienionych osób, mimo że w niektórych kwestiach różnimy się zasadniczo, jestesmy w stanie normalnie prowadzić dyskusję, tylko z Panem się nie udaje. Może to coś z Panem jest "nie halo", myślał Pan o tym?

>Osobiście bardzo sobie cenię tak wiedzę, jak i intelekt obu panów, a to że Pan potrafi wiele osób wyprowadzić z emocjonalnej równowagi, to już czysta Pańska zaleta.
Zauważyłem, że najbardziej wyprowadzają z równowagi ludzi podobnych Panu: rzetelna argumenatcja i spokój w dyskusji.
>>Nie można zatem czasem zupełnie igonrować ataków na własną osobę. Owszem, wolno Mu - forum jest otwarte, ale skoro wolno Bogułswskiemu, to wolno także innym, bo to ich posty.
>Wielce Szanowny Panie Brzostowski, ludzie różnią się od siebie w bardzo wielu sprawach i to jest bardzo dobre...
Spór może być ostry, niech Pan jednak prześledzi swoje ostatnie wpisy na moje posty: Pan trolluje. Pan faktycznie boi się dyskusji ze mną w niektórych obszarach (np istnienie boga, winy KK), ponieważ Pan wie, że moje argumenty będą co najmniej silne, a Pan jako kryptofideista nie może czegoś takiego znieść.
>Tu zupełnie nie chodzi ani o ignorancję, ani o ignorowanie, a zwyczajne racjonalne argumenty zamiast agresywnej pyskówki.
Przecież o to do Pana apelowałem wielokrotnie.
>Pan Spellbinder tak się zacietrzewił...
Pan szuka spisków jak Macierewicz. Po prostu wszedłem na fR i podzieliłem się opinią. Znowu obraża Pan ironią, chce Pan merytorycznej dyskusji, ale jednocześnie chce Pan zachowac swój arogancki, chamowaty styl. To utrudnia dyskusje.
>Urządzacie se ze spellem zemstę i postawiliście sobie za cel uświadomić wszystkim, jaki to z Bogusławskiego marny pyszałek ...
Panie Bogusławski, przecież nawet w tym poście na którego odpowiadam, pisze Pan o innych: "inteligentni inaczej", z ironią "elita elit", itd... Pan zachowuje się jak pyszałek, nikt przy zdrowych zmysłach temu nie zaprzeczy, bo są tutaj pańskie wpisy. Pan naprawde tego nie widzi? Jest Pan śmieszny jak Komorowski w kampanii.
>>Bogusławski nie chce się "mijać", On chce skakać, może to kwestia emocji, jak piszesz.
>Rzeczywiście nie wszystkich i nie za każdym razem chcę omijać, ale ocenę pozostawiam ogółowi czytelników, a nie tylko zainteresowanym....
O czym Pan pisze? Czy ja tu komuś coś wciskam? Prezemtuje poglądy, jak każdy. Dla Pana jednak zbliżone do pańskich są OK, przeciwne to juz "wciskanie głupot". Znowu pyszałkowatość.
>Skarży się Pan, iż reaguję na głupoty, które Pan tu wypisuję. Rozumiem to boli...
Panie, Pan nawet się na mnie zaceitrzewia wtedy, gdy się zgadzamy. To nie jest objaw zdrowia.
>>Jestem daleki od linczu, po prostu takie są fakty.
>Rozumiem, pierwszy jako chrześcijanin nie rzuca Pan kamieniem, ale gdy już pan Spellbinder zaczął i inni się przyłączyli, to swoje dorzucić Pan też może.

To demagogia, w ten sposób każdą krytykę można sprowadzić do absurdu.

Nie jestem pańskim wrogiem, a w wielu kwestiach mamy podobne zdanie. Różnimy się jedynie oceną teizmu i antyklerykalizmu. To co Panu zarzucam to brak umiejętności kulturalnej dyskusji z przeciwnikami śwaitopoglądowymi. Nie wierzę jednak w zmianę pańskiej postawy, dlatego też nie widzę sensu dyskusji z Panem. I ponawiam prośbę: Panie Bogusławski proszę nie odpowiadać na moje posty, a ja też już nigdy nie odpowiem na pańskie. I będziemy mieli siebie z głowy. Zgadza się Pan?


Ignoruję Bogusławskiego i rafała73

#92
22-05-2015 22:24
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
W odpowiedzi Brzostowski
>Tego nie wiem, ale raczej ma inne powody, być może Go po prostu Bogusławski denerwuje.

Być może choć sądzę, że powód jest inny.

Jaskinia Trolli team

#93
22-05-2015 22:27
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
W odpowiedzi -jad-
>Być może choć sądzę, że powód jest inny.

A jaki?

#94
22-05-2015 22:36
 Ocena 1 na 1
Marcin Trollosiewicz (1120 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
>To już Pańskie - moim zdaniem - mocno ograniczonego rozumienia rzeczywistości. Redaktor Agnosiewicza jest pomysłodawcą i inicjatorem wspaniałego projektu intelektualnego. Jego wspaniałość polega również na tym, że potrafił zainspirować dużą grupę inteligentnych ludzi do bezpłatnej pracy na rzecz portalu oraz forum i dlatego - nawet wtedy gdy prawnie forum stanowi tylko jego własność i może z prawa właściciela korzystać, to ciągle forum jest nasze. Nawet łącznie z tymi, których red. Agnosiewicz, zgodnie z regulaminem, zbanował lub inaczej się rozstał, a mieli duży udział intelektualny w powstaniu i rozwoju forum.

Czyli tym potokiem słów i owijania sprawy, oraz próby przymilenia się do Pana Agnosiewicza potwierdza Pan, że jest to forum Pana Agnosiewicza.

>Pan z panem Spellbinderem mógł nawet i litra obalić.

Nie wiem proszę Pana jakie są ubeckie zwyczaje w obalaniu.

>Mnie nic do tego. Według mnie ciągle Panowie moje powiedzenie potwierdzacie.

Zaznaczmy, że uważa Pan, że potwierdzamy błędne powiedzenie.

>To moja opinia, która może się Wam zupełnie nie podobać i możecie uznawać ją za obaloną.

Ta opinia jest tak samo trafna jak definicje wymyślone przez Pana, którymi Pan tu się posługuje.

>Ataku na Pana? I to "wściekłych ataków" na Wielce Szanownego Pana? A kimże tu Wielce Szanowny Pan jest? Zobaczmy ten Pański udział w naszym forum i Pański tu dorobek intelektualny: www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,53154

Mój dorobek intelektualny to nie tylko działalność na forach internetowych Szanowny Panie, a i lista którą Pan podał jest niepełna.

>Możemy tam poznać wszystkie Pańskie mądrości, którymi zechciał się Pan z nami podzielić.

Otóż nie Szanowny Panie, to nie jest pełna lista. Do tego musi Pan sobie uzmysłowić coś takiego, że to, iż ma Pan tu ileś tam postów (w większości to linki do swoich postów z linkami), oraz ileś tam punktów, to nie świadczy to o żadnym wyczynie intelektualnym, ani o tym, że jest Pan specjalnie wyjątkowy.

>Na tej podstawie sądzę, że jest Pan jednym z setek forumowiczów i do tego nie mającym wiele samodzielnie do powiedzenia.

Na podstawie części moich postów wyrabia Pan sobie takie zdanie? Gratuluję. Proszę w takim razie o dowód, który potwierdzi iż nie mam nic samodzielnego do powiedzenia.

>Dlatego zajmował się Pan tu głównie dogryzaniem zza pleców innych.

Tak, to moja główna metoda rozmowy, znakomicie Pan ją rozszyfrował, czy aby w młodości nie był Pan oficerem MO?

>Choć wdaję się tu czasami w nawet ostre polemiki, to nie przeprowadziłem tu żadnego ataku na nikogo, nawet tak mizernego jaki teraz panowie na mnie przeprowadzili.

Wstawianie linków do swoich postów to nie polemika Szanowny Panie.

>To zupełnie nie mój styl. Widać, iż woda sodowa całkiem jasność umysłu Panu przesłoniła.

A niby skąd owa woda sodowa? Z tego litera?

>Mój atak na Pana? Tak, robi Pan wiele aby go sprowokować, ale co? Uważa Pan, że miałbym wchodzić w kolejną pyskówkę z kimś za kogo myślą inni?

I znów nie potwierdzone zarzuty, jeśli dla Pana to jest pyskówka, to jednak w nią Pan wchodzi.

>Teraz to już w Pańskim przypadku nawet nie kompromitacji warto mówić.
>Po prostu przestań Pan sam siebie ośmieszać.

Towarzyszu, ktoś z nas się tu ośmiesza, to fakt, ale to jesteście Wy.

>Licząc na to, że jakiś mądrzejszy braciszek stanie w Pańskiej obronie.

Tak jest, odmaszerować.

Jaskinia Trolli team

#95
22-05-2015 22:45
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
W odpowiedzi spellbinder
>Nie wykazałeś. Każdy tramwaj, który jeździ, musi jeździć po szynach.
>Zdanie przeciwne do mojego brzmi: "Istnieje tramwaj, który nie jeździ po szynach", a to jest nieprawda, bo w definicji tramwaju jest to, że musi jeździć po szynach.

Wytłumacz to tramwajowi, który nigdzie nie jeździ.

>Tramwaj oczywiście może stać na asfalcie, ale kiedy stoi, to w oczywisty sposób nie jedzie.

I wtedy "Istnieje tramwaj, który nie jeździ po szynach",

>A ja nie twierdziłem, że nie istnieje tramwaj, który "nie jeździ", ale który "nie jeździ po szynach".

Ale jeśli nie jeździ w ogóle, to nie jeździ również po szynach. Czy nie?

>Jeśli tramwaj jedzie, to jedzie po szynach, po innych rzeczach jeździć nie może.

Może, tylko nie ma to sensu.

>Czarna owca według Ciebie nie należy do ogółu owiec?

Należy. Tyle, że od ogółu ma odmienny kolor.

Jaskinia Trolli team

#96
22-05-2015 23:17
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
W odpowiedzi spellbinder
>A dlaczego mają ten żal?

A skąd ja mogę to wiedzieć? Sam swoje żale staram się artykułować na bieżąco, bo po czasie prawie zawsze mi przechodzi.

>Bo taki np. zbrodniarz wojenny, który nawet po wojnie twierdzi, że dobrze zrobił zabijając tych ludzi, jest wedle Ciebie cnotliwy.

Cnotliwy, na pewno nie ale szczerze mówiąc gdyby postawić obok siebie dwóch katów, z których jeden schwytany popłacze się z żalu a drugi dumnie podnosi głowę, to choć obu potępiam to tym drugim będę gardził odrobinkę mniej.

A Bogusławski, może nie od rzeczy będzie zaznaczyć, żadnym zbrodniarzem wojennym tu nie jest. Ma swoje poglądy, jak każdy. Sposób ich wyrażania jak nie każdy no i każdemu podobać się nie musi.
Najgłupsze w tej całej sprawie jest to, że gdybyście prowadzili ze sobą rozmowę bez uprzedzeń, to w niejednej sprawie moglibyście się świetnie zgodzić.
Jednak niektórzy wolą budować mury zamiast mostów i to akurat nie jest żadna aluzja czy zarzut pod Twoim adresem.


Jaskinia Trolli team

#97
22-05-2015 23:22
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
W odpowiedzi spellbinder
A to troszkę przykra dla mnie sprawa i raczej nieodpowiednie miejsce, żeby o tym mówić.

Jaskinia Trolli team

#98
22-05-2015 23:23
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
W odpowiedzi -jad-
>I wtedy "Istnieje tramwaj, który nie jeździ po szynach",

Nie. Wtedy istnieje tramwaj, który w konkretnym momencie nie jedzie.

>Ale jeśli nie jeździ w ogóle, to nie jeździ również po szynach. Czy nie?

Po szynach jeździ, kiedy jeździ.

>Należy. Tyle, że od ogółu ma odmienny kolor.

No więc jak się ma to do Twojego rozumowania o wyjątkach od ogółu, skoro wyjątek należy do ogółu?

#99
22-05-2015 23:34
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52267 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
W odpowiedzi -jad-
.
W ramach ciekawostki zaznaczę, że na jaskini to Ty jadzie pisałeś o Bogusławskim więcej niż ja. Dokładnie 3 posty więcej 16 Twoich vs 13 moich.
>Być może. Nie przeczę, że Bogusławski jest w moim życiu ważny Moje posty dot. Andrzeja nie są tajemnicą. Można się przejść i sobie poczytać jeśli ktoś się nie brzydzi. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Czytam Pańskie posty i uważam je za mądre i inspirujące nawet wtedy, gdy się z zawartymi w nich poglądami nie zgadzam.

>Sam Bogusławski więcej niż raz i dość dawno temu wspominał, że do Jaskini czasem zagląda więc może też czytał. Jeśli, coś tam krzywdzącego i niesprawiedliwego o nim napisałem, to może się do tego odnieść choćby tutaj.
Właśnie kiedyś tam parę razy zajrzałem. U Pana wielokrotnie dojrzałem krytycyzm co do moich wypowiedzi, ale nigdy nie dostrzegłem napastliwości. Szczególnie takiej agresywnej, pełne dziwnej nienawiści, jaką przejawił tu teraz Pan Spellbinder. Może go spotkały jakieś osobiste kłopoty i chciał się wyżyć, ale merytorycznie to mu jakoś marnie wyszło i przekonał do swoich na mój temat wywodów tylko forumowiczów z góry o jego racji przekonanych, gdyż też chcieli dowalić za jakieś tam zaszłości Bogusławskiemu.

>To nie jest tak, że należymy z A.B. do jakiegoś kółka wzajemnej adoracji choć może kiedyś nawet trochę tak było. Również wymienialiśmy swojego czasu ciut ostro poglądy i moglibyśmy do dziś to rozpamiętywać.
Z wieloma osobami wymieniałem tu ostre polemiki, w jakimś tam kwestiach się nie zgadzając, czy nawet wiedliśmy zażarte spory mając różne poglądy, ale wobec nikogo nie przeprowadzałem ataku i tylko przez niewielu - tam gdzie zupełnie interlokutorowi zabrakło merytorycznych argumentów - były ataki przeprowadzane na mnie. (Np. pan Elasp.)

Teraz przytrafił mi się nawet atak masowy. Najpierw z powodu ważnego, że się nie lubi Bogusławskiego, a później szukając kija na niego.

@@@
.

#100
22-05-2015 23:36
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
W odpowiedzi spellbinder
>Nie. Wtedy istnieje tramwaj, który w konkretnym momencie nie jedzie.

Racja.

>Po szynach jeździ, kiedy jeździ.

Ale jeśli jest zepsuty, to nie jeździ już w ogóle i istnieje w dodatku.

>No więc jak się ma to do Twojego rozumowania o wyjątkach od ogółu, skoro wyjątek należy do ogółu?

Należy do ogółu owiec ale nie do ogółu białych owiec. Jeśli mówię dziecku, że kotek ma cztery łapy, to go nie okłamuję. Pomijam tylko nieliczne przypadki gdy kotek czterech łap nie ma.
Jeśli wolisz wyjątki od reguły niż od ogółu, to reguły są takie, że owce są białe, kruki czarne, koty mają cztery łapy a tramwaje jeżdżą po szynach.


Jaskinia Trolli team

#101
22-05-2015 23:45
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52267 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
W odpowiedzi -jad-
.
>Najgłupsze w tej całej sprawie jest to, że gdybyście prowadzili ze sobą rozmowę bez uprzedzeń, to w niejednej sprawie moglibyście się świetnie zgodzić.
Po tym dziwnym ataku pana Spellbindera przejrzałem dosyć dokładnie jego wypowiedzi poszukując przyczyn agresji do mnie. Przyczyn nie znalazłem, natomiast znalazłem pomiędzy nami dużą zgodność ocen i poglądów. Zbyt grzecznym dla głupot też nie bywał. Oczywiście ponad trzy tysiące wypowiedzi to mogłem tylko przejrzeć i faktycznie to może gdzieś, jemu lub jego przyjaciołom, jakoś tam dokuczyłem.

@@@
.

Andrzej Bogusławski (52267 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
W odpowiedzi Brzostowski
.
> Jest Pan śmieszny jak Komorowski w kampanii.
Czyżby chciał Pan zaznaczyć, iż jest tak poważnym jak pan poseł Duda?

@@@
.

#103
23-05-2015 00:10
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
W odpowiedzi -jad-
>Ale jeśli jest zepsuty, to nie jeździ już w ogóle i istnieje w dodatku.

Nie pisałem, że nie istnieją tramwaje, które stoją, czy tam nie jadą.

>Należy do ogółu owiec ale nie do ogółu białych owiec.

No ok. Nie należy też do ogółu jabłek, ta nasza czarna owca.

>Jeśli mówię dziecku, że kotek ma cztery łapy, to go nie okłamuję. Pomijam tylko nieliczne przypadki gdy kotek czterech łap nie ma.

Jeśli powiesz, że kotek ma dwie łapki, to też go nie okłamiesz.

>Jeśli wolisz wyjątki od reguły niż od ogółu, to reguły są takie, że owce są białe, kruki czarne, koty mają cztery łapy a tramwaje jeżdżą po szynach.

Nie jest regułą coś, od czego są odstępstwa.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
W odpowiedzi setarkos

>Coś Kolega ostatnio jakby rezeźlony.
A czemu sądzisz, że jest rozeźlony, czyżby sugerował swemu rozmówcy, że ma go za natrętną małpę, którą należy przepędzić rzucając kamieniem?

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.

#105
23-05-2015 00:42
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)Odp: Nikt nas nie skompromituje bardziej...
>Czytam Pańskie posty i uważam je za mądre i inspirujące nawet wtedy, gdy się z zawartymi w nich poglądami nie zgadzam.

Bardzo dziękuję choć rozumiem, że tylko niektóre posty i w ogóle całe trzy dni nie usłyszałem pod swoim adresem takich miłych słów więc naprawdę aż mi głupio.

Jaskinia Trolli team

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365