Racjonalista - Strona głównaDo treści
Polska i Polacy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
12-07-2015 22:12darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Polska i Polacy
Ocena 2 na 2
Chciałbym się Was zapytać, za co (o ile w ogóle) lubicie/cenicie:

1.Polskę
2.Polaków

P.S. Może pomińmy krajobrazy i urodę kobiet.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Polska i Polacy
Nie mam czasu na razie więcej napisać, może w tygodniu, ale może zaznaczę tylko, że pomyliły się Panu książki. Nie chodzi o "Inna Rzeczpospolita jest możliwa", o której rozmawiam tutaj www.racjonalista.pl/forum.php/s,671618#gora i mam spore wątpliwości, ale o "Fantomowe ciało króla". To dwie, zupełnie różne pozycje. I zupełnie różne reakcje.

www.univer(*)ZIENNIK___G13-15-138-51-45.pdf
lubimyczyt(*)a/135277/fantomowe-cialo-krola
www.univer(*)a_z_nowoczesna_forma_2983.html
targi.krak(*)96a-863c6d/nominacje-2012.html

#92
16-08-2015 10:49
 Ocena-1 na 1
Andrzej Bogusławski (52296 punktów)Odp: Polska i Polacy
W odpowiedzi darkside
.
Doskonale to rozumiem, sam tak miałem. W Polsce miliony wykarmiono neokolonialną a wcześniej prlowską czyli również niesuwerenną wersją historii, więc modne i popularnej jest samobiczowanie historyczne. Odpowiednio długie i samodzielne studia nad polską historią zmieniają punkt widzenia.
A może by tak mniej psychoanalizy? Chodziło mi tylko i wyłącznie o poszerzenie własnej perspektywy w kwestii lubienia Polski i Polaków. O znalezienie u innych czegoś, co być może mi umyka. Chciałem wiedzieć, jak to widzą inni, takie proste rzeczy z dnia codziennego. Fajnie byłoby poszerzyć własną perspektywę, która na pewno jest niepełna. Oczywiście rozumiem Twoją pasję analizowania historii, ale mi nie o to chodziło. Generalnie oczekiwałbym raczej, żeby chętni pisali o tym, co lubią, a nie czego nie lubią. Oczywiście w jakiś sposób to drugie też jest przy tym nieuniknione.

Wracając do niesuwerennej wersji historii, to oczekuję przede wszystkim wersji rzetelnej, a nie suwerennej albo niesuwerennej, bo te są zwykle podszyte emocjami, popędami, pragnieniami, chciejstwem, lukrowaniem albo właśnie hejtowaniem, czyli kreatywne i pisane pod z góry upatrzoną tezę. A więc prawdopodobnie fałszywe w wielu miejscach.
W związku z tym, że mocno czuję jako czytelnik, że jestem przy Twojej wersji kreowany i sterowany, to wybieram choćby Jana Sowę. Nawet jeżeli u niego mogę mieć sporą dawkę sceptycyzmu przy zastosowaniu lacanowskiej psychoanalizy w interpretacji pewnych obszarów naszych postaw, to nawet tam zastanawiam się, czy aby coś w tym może i jest, a przy całej reszcie nie czuję, że jestem zwodzony w jakimś słusznym kierunku. Kreatywność względem budowy życia i ludzkiej rzeczywistości lubię, ale tylko wtedy, kiedy trzyma się rzetelnie rzeczywistości, natomiast nie znoszę jej w historii, bo kiedy ją wyczuję, to już wiem, że jestem rozgrywany dla czyjegoś, zazwyczaj emocjonalnego interesu. Ażeby rozumieć historię, własny kraj i własny naród, trzeba po pierwsze trzymać się faktów i być mocno powściągliwym w ich interpretacji, żeby nie ulec woli własnej jej wersji i miłej sobie kreacji. Bo wtedy niczego się nie zrozumie, jedynie zaspokaja własne wizje, popędy, emocje i potrzeby. Jeżeli ktoś zaczyna za dużo kreować, to wtedy, pomimo wielu ciekawych spostrzeżeń - zdecydowanie Sowa.

____________

>Nie mam czasu na razie więcej napisać, może w tygodniu, ale może zaznaczę tylko, że pomyliły się Panu książki.
Nie pomyliły mi się żadne książki, gdyż do dzisiaj jeszcze żadnej książki Jana Sowy nie przeczytałem, tylko trochę o nim
i jego książkach przeczytałem w artykułach prasowych. Pisałem ogólnie o uprawianiu historii i historykach, a nie o Janie Sowie i jego książkach i dlatego gdybym pisał teraz - wiedząc już o jaką konkretnie książkę Panu chodzi - mój tekst różniłby się niewiele.

Z napisaniem więcej może Pan spokojnie poczekać, gdyż choć przeczytam każdą Pańską wypowiedź z zainteresowaniem,
to nie wcześniej jak 9 września.

PS. mgr inż Zbyszek Gliński, absolwent Politechniki Warszawskiej, specjalizacja - Maszyny Robocze i Pojazdy. Od 40 lat interesuje się zjawiskami niewyjaśnionymi przez nauke. Wieloletnie badania uwieńczone sukcesem rozpoznania mechanizmu funkcjonowania jasnowidzenia i telepatii w oparciu o posiadane dowody rzeczowe. Zainteresowania: religioznawstwo, nauki ścisłe, technologie, zjawiska paranormalne, inne cywilizacje.

Łaskawie oddał na moje w tym wątku [w innych też dokłada] wypowiedzi, jak na razie, aż cztery głosy negatywne:

Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Polska i Polacy' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,670755#w673623

Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Polska i Polacy' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,670755#w673630

Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Polska i Polacy' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,670755#w673639

Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Polska i Polacy' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,670755#w673660

____________

Tak, po takiej ocenie pana Zbyszka z Warszawy i poznaniu jego dorobku na naszym forum oraz dorobku na innym:
foorumfoot(*)pl/_nowe/proroctwo_2012rok.htm
foorumfoot(*)lantyda/vimany_Mezopotamii.htm
foorumfoot(*)teraktyw/Atlantyda_inaczej.htm
foorumfoot(*)m_NDW/pogoda_wedlug_planet.htm
foorumfoot(*)chiwum_NDW/projekcja_czasu.htm
to człowiek załamać się może. Jak tu widać nic mądrego ten mgr inż. napisać sam nie potrafi, to chociaż tak, na swój intelektualny dorobek, tu ciężko pracuje.

@@@
.

#93
19-08-2015 00:08
 Ocena 1 na 1
klawik (759 punktów)Odp: Polska i Polacy
W odpowiedzi szarley

">Zgadzam się, niemniej zwalanie niskiego poziomu edukacji, nazywanie wręcz edukacji atrapą tylko z powodu przytomności księdza w pokoju nauczycielskim jest jednak przesadnym uproszczeniem."

Nie napisałem o "przytomnej" obecności księdza cokolwiek to znaczy. To manipulacja. Poza tym tak inteligentny człowiek jak pan powinien zrozumieć symbolikę tego co napisałem. Jeżeli jednak nie to ujmę to inaczej: szkoła powinna być wolna od religi, bo nauka nie ma z nią nic wspólnego. Nie zmienia tego fakt, że zdarzają się mądrzy księża.

>

1 2 3 4 5 6 7

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365