Racjonalista - Strona głównaDo treści
Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
26-07-2015 11:28krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
Ocena 2 na 4
Słyszałem kiedyś takie uzasadnienie dla podatku VAT, iż ten powstał na bazie daniny części świadczeń czy też części produkcji na rzecz tzw. „państwa” czyli w rzeczywistości na rzecz brutalnego, bezwzględnego urzędasa w eskorcie uzbrojonych w pały, posłusznych żołnierzy-egekutorów. W przeszłości wyglądało to tak, że na żądanie magnata, właściciela nieba i ziemi, pana życia i śmierci, do wsi wpadał chciwy urzędas wraz z żołnierzami i odbierał zwykłym ludziom wszystko to co ci tam akurat mieli. Współcześnie przyjęło to nieco inną formę dzięki zmowie urzędasów z banksterami i w pierwszej kolejności banksterzy dokonują zmiany zapisów stanów kont na wniosek urzędasów zapisując wszystko urzędnikom a dopiero w drugiej kolejności odbywa się przymusowe odbieranie fantów.

Podatek VAT istnieje oczywiście wyłącznie dla dobra biedaków, z których jest przymusowo egzekwowany. Dla dobra drobnych sklepikarzy nakazuje się im, pod groźbą kary, montowanie kas fiskalnych, których stanów dysków twardych sami sklepikarze nie będą w stanie zmienić a urzędas da radę odczytać. Dla dobra taksówkarzy zmusza się ich do montowania kosztowych elektronicznych urządzeń ewidencjonujących to nawet, kiedy ten przerwę na siku zrobić musi, bo gdyby nie to elektroniczne urządzenia taksówkarz mógłby na swoją szkodę fakt ten przed urzędasem zataić. Dla dobra samych prostytutek, te mają ponoć zacząć używać urządzeń do zliczania przebiegów.

Dziwnym zbiegiem okoliczności z podobnego opodatkowania wyłączeni są Kulczykowie i im podobni. Dla ich obrotów aktami własności, obrotów należnościami czy obrotu pieniędzmi dziwnym trafem występuje brak opodatkowania podatkiem VAT. Prostytutka wykonując świadczenie na kolanach za 40 polskich złotych musi uruchamiać elektroniczne urządzenia do zliczania przebiegu, które uniemożliwi jej wprowadzenie w błąd brutalnego urzędasa działającego dla jej dobra przecież, kiedy Kulczyk dokonując obrotów wartości rzędu najmniej 6 zer po innych cyfrach nie tylko nie musi uruchamiać żadnej elektroniki co jeszcze ujawnienie takiej transakcji przez kogokolwiek jest zagrożone karą umieszczenia w metalowej klatce, z której nie można wydostać się.

Skąd ta różnica w podejściu brutalnego urzędasa, działającego przecież dla dobra nas wszystkich, do Kulczyka i do prostytutki?

Otóż prostytutka jest łatwą ofiarą, kimś kto pozwoli łatwo wydoić się i po spędzeniu 8 godzin w robocie na kolanach 2 dodatkowe godziny będzie świadczyć jeszcze urzędasowi i jego rodzinie.

Natomiast Kulczyk jest realnym właścicielem państwa polskiego. Właściciela nie można opodatkować, bo to właściciel opodatkowuje swoich poddanych. Gdyby tego spróbować, ten natychmiast wezwie swoich ministrów a potem wywali urzędasów na pysk i zatrudni nowych, którzy będą mu całkowicie posłuszni.

To jest zderzenie kapitalizmu z demokracją.

Nie opodatkowuje się żadnych świadczeń, lecz opodatkowuje się słabość, opodatkowuje się skłonność do podporządkowania się, opodatkowuje się nieumiejętność sprzeciwienia się.

Urzędas działa wyłącznie dla dobra swoich zleceniodawców magnatów, dla swojego dobra i dobra swojej rodziny oraz dla dobra żołnierzy-egzekutorów oraz na szkodę pozostałych.

Podatek VAT to zwykła kradzież podparta groźbami i przemocą, do której dorabia się fałszywą ideologię.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..
#1
26-07-2015 12:25
 0 na 6
szarley (54913 punktów)Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
>Słyszałem kiedyś takie uzasadnienie dla podatku VAT, iż ten powstał na bazie daniny części
>świadczeń czy też części produkcji na rzecz tzw. "państwa" czyli w rzeczywistości na
>rzecz brutalnego, bezwzględnego urzędasa w eskorcie uzbrojonych w pały, posłusznych
>żołnierzy-egekutorów.

Krystkonie... w Twoim idealnym świecie podatek powinno się płacić jedynie od własności.

Co zrobisz jeśli emeryt nie zechce opuścić swojego domu od którego nie może opłacić podatku bo go nie stać?
Nie użyjesz przemocy?

Ponawiam prośbę: Przestań pipcyć jak Inuit po samogonie

#2
26-07-2015 12:30
 Ocena 2 na 2
GrzeTor (1279 punktów)Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
Ale to nie tylko państwo. Prywatni też tak mają. Przykładowo obecnie został już opisany mechanizm działania galerii handlowych. W skrócie - drenują małych zawyżonymi stawkami, niekorzystnymi umowami itp., mali bankrutują, na ich miejsce przychodzą nowi, biznes się kręci. Natomiast dla dużych firm galeria ma rozsądne ceny, rozsądne warunki, liczy się z jego zdaniem itp.

przeliczeni.blox.pl/html

#3
26-07-2015 12:58
 Ocena 3 na 5
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
W odpowiedzi szarley
W moim idealnym świecie kapitał jest trwale rozproszony a zatem każdy ma swój mały kawałek świata i każdy jest PANEM u siebie. Istnieją różnice ale są jak x100 a nie jak x100.000.000. Ludzie są wolni.

W twoim idealnym świecie ludzie dzielą się na PANÓW i NIEWOLNIKÓW. Jedni mogą dosłownie wszystko kiedy inni zupełnie nic. W twoim idealnym świecie najlepiej płatnym zawodem świata jest zawód WŁAŚCICIEL.

Różnimy się w pojęciu dobra i zła. Już nie raz to się tu okazywało.

#4
26-07-2015 16:10
 Ocena 3 na 5
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków

>Dziwnym zbiegiem okoliczności z podobnego opodatkowania wyłączeni są Kulczykowie i im podobni. Dla
>ich obrotów aktami własności, obrotów należnościami czy obrotu pieniędzmi dziwnym trafem występuje
>brak opodatkowania podatkiem VAT.

Czyli Kulczyk nie placi VATu jak idzie na zakupy w Tesco? Jak idzie do kina to tez nie placi VATu?

#5
26-07-2015 19:00
 0 na 2
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
W odpowiedzi rafal73
>Czyli Kulczyk nie placi VATu jak idzie na zakupy w Tesco? Jak idzie do kina to tez nie placi VATu?

Rafał po pierwsze to Kulczyk nigdy do sklepu sam nie chodzi a jedynie służbę wysyła a śmieci z Tesco pełne pestycydów i antybiotyków dla pospólstwa nigdy by do ust nie włożył.

A po drugie to kiedy ty kupisz telefon w Media Markcie w promocji za 300zł i sprzedasz go na allegro za 320zł to od 20zł różnicy zanim zaczniesz płacić podatki dochodowe wpierw zapłacisz VAT.

Kiedy kapitalista kupi natomiast grunty przeznaczone pod park i plac zabaw dla dzieci za 100.000zł i sprzeda je pod budowę sieci handlowych za 100.000.000 zł bo miał ustawione z urzędasem, że jak będzie decyzja jak potrzeba to współmałżonka trafi do rady nadzorczej w spółce, o której nigdy nic nie słyszała i pewnie nie usłyszy a jedynie wynagrodzenie na rachunku uzna, to od różnicy 99.900.000zł kapitalista już żadnych VATów nie zapłaci a i o podatki dochodowe też nie martwiłbym się zbytnio, bo wszystko pójdzie w koszta na doradztwo i znaki towarowe pochodzące z wysp tropikalnych.

Jak banksterka nie chce handlować bitcoinami to bitcoin towar i się VAT należy.
Jak banksterka zachce bitcoinami handlować bo dostrzeże potencjał, żeby łosie wystrzyc do goła, to bitcoin jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki pieniądzem się stanie i żadnych VATów już nie będzie.
Sam widzisz co tu się wyprawia.

I nie żebym postulował opodatkowanie VATem usług finansowych - broń cię Boże.
Postuluję przekształcenie wszelkich opłat państwowych i form opodatkowania w jeden podatek. Podatek od własności. Tylko właściciele płacą podatki. Kto nic nie posiada i jest w życiu bezwolnym popychadłem właścicieli ten nie płaci żadnych podatków. Jego świadczenia na rzecz wspólnoty zawierają się już w zyskach właścicieli i przekształcają się w posiadłości kapitalistów.

#6
26-07-2015 19:10
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
W odpowiedzi krystkon_1976

>Rafał po pierwsze to Kulczyk nigdy do sklepu sam nie chodzi a jedynie służbę wysyła a śmieci z Tesco pełne pestycydów i antybiotyków dla pospólstwa nigdy by do ust nie włożył.

A sluzba zaplaci za maslo VAT w sklepie czy nie?

>A po drugie to kiedy ty kupisz telefon w Media Markcie w promocji za 300zł i sprzedasz go na allegro za 320zł to od 20zł różnicy zanim zaczniesz płacić podatki dochodowe wpierw zapłacisz VAT.

Czyli jak ja Ci odsprzdam ten telefon za 320 zl (bez wystawiania faktury, gwarancja bedzie rachunek od MediaMarkt) to bede musial zaplacic od tych 20 zl zysku podatek VAT?

>Kiedy kapitalista kupi natomiast grunty przeznaczone pod park i plac zabaw dla dzieci za 100.000zł i sprzeda je pod budowę sieci handlowych za 100.000.000 zł bo miał ustawione z urzędasem, że jak będzie decyzja jak potrzeba to współmałżonka trafi do rady nadzorczej w spółce, o której nigdy nic nie słyszała i pewnie nie usłyszy a jedynie wynagrodzenie na rachunku uzna, to od różnicy 99.900.000zł kapitalista już żadnych VATów nie zapłaci a i o podatki dochodowe też nie martwiłbym się zbytnio, bo wszystko pójdzie w koszta na doradztwo i znaki towarowe pochodzące z wysp tropikalnych.

Belkot biedaka, ktory marzy aby Kulczykom zabrac a biedakowi dac.

>Jak banksterka nie chce handlować bitcoinami to bitcoin towar i się VAT należy.
>Jak banksterka zachce bitcoinami handlować bo dostrzeże potencjał, żeby łosie wystrzyc do goła, to bitcoin jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki pieniądzem się stanie i żadnych VATów już nie będzie.

Spisek?

>I nie żebym postulował opodatkowanie VATem usług finansowych - broń cię Boże.
>Postuluję przekształcenie wszelkich opłat państwowych i form opodatkowania w jeden podatek. Podatek od własności. Tylko właściciele płacą podatki. Kto nic nie posiada i jest w życiu bezwolnym popychadłem właścicieli ten nie płaci żadnych podatków. Jego świadczenia na rzecz wspólnoty zawierają się już w zyskach właścicieli i przekształcają się w posiadłości kapitalistów.

Posiadasz majtki, spodnie, skarpetki, buty. Jak wysoki podatek bedzie za spodnie?

A co z bulka na sniadanie? Jest opodatkowana?

#7
26-07-2015 20:14
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
W odpowiedzi rafal73
>Belkot biedaka, ktory marzy aby Kulczykom zabrac a biedakowi dac.

Nie! Bełkot "biedaka", który chce zabrać biedakom, żeby dać Kulczykom!
Sam wyliczyłeś ile ten "biedak' ma Kindergeldu - więcej niż pensja polskiego robotnika

#8
26-07-2015 20:14
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
W odpowiedzi krystkon_1976
Krystkon:

Cytat:
Takie sa konsekwencje dzisiejszych zasad, ktorych ty chcesz bronic zeby biedy emeryt nie stracil swojego domu za 500.000 zl. Domu ktorego inni potrzebują przez co jego wartość jest taka wysoka.
Ty uwazasz, ze biednemu emerytowi należy się ten dom.
Ja tak nie uważam

(pogrubienie moje)

Opisujesz ściąganie podatków : Cytat:

... VAT, iż ten powstał na bazie daniny części świadczeń czy też części produkcji na rzecz tzw. "państwa" czyli w rzeczywistości na rzecz brutalnego, bezwzględnego urzędasa w eskorcie uzbrojonych w pały, posłusznych żołnierzy-egekutorów.


A ja pytam jak chcesz wyeksmitować emeryta z jego domu bez użycia siły (o wiele podlejszej niż w przypadku egzekucji podatku)
Wg Twojej koncepcji każdy powinien płacić podatek od wartości majątku, a wartość tę określa potencjalny nabywca, więc jeśli dom emeryta jest wart 500 000 złotych i stać go na płacenie podatku* to jak ktoś zechce kupić jego dom za 10 mln zł, to już go stać nie będzie, (tylko nie pisz, proszę, że powinien ten dom sprzedać bo jest dobra cena, bo stary człowiek wyprowadzając się z domu po prostu UMRZE z tymi milionami na koncie)

* pod warunkiem, że go stać, bo jeśli podatek od własności ma zastąpić (wg Ciebie) podatki : dochodowy, VAT, cła, akcyzy itp) to będzie niemały)

Ponawiam pytanie:

Jak chcesz odbierać emerytom ich domy, skoro jesteś przeciwny przymusowej egzekucji?

Nieraz udowadniałem, że jestem przeciwny nadmiernym dysproporcjom, ale jestem też przeciwnikiem, wręcz wrogiem pozbawiania emerytów, nauczycieli, listonoszy, rolników ich domów i oddawaniu ich cwaniaczkom

Ponawiam pytanie:
Jaką mając dom nad Olzą mam władzę nad Tobą, który mieszkasz w Berlinie?

#9
26-07-2015 21:42
 Ocena 1 na 1
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
W odpowiedzi rafal73
>A co z bulka na sniadanie? Jest opodatkowana?

Stawką 5% VAT opodatkowane są podstawowe produkty piekarnicze, tj. pieczywo świeże, czyli różnego rodzaju bułki, chleb, itd. pod warunkiem, że minimalna data trwałości lub termin przydatności do spożycia (zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie odrębnymi przepisami), nie przekraczają 14 dni.

Nie jestem aż takim idiotą jak współcześni urzędasy, żeby ludziom elektronicznym kalkulatorem kęsy wyliczać.

Gotów jestem cały ten biurokratyczny szajs wymienić na jeden wspólny indeks własności, opary na świadectwach własności w technologii BTC lub pochodnej, gdzie żaden urzędas ani nikt inny poza algorytmem programowym i wg ustalonych z góry zasad, nie dobierze się człowiekowi do posiadanego przezeń świadectwa własności.

Moim marzeniem jest względnie rozproszony kapitał w warunkach pełnej wolności wymiany handlowej, przy braku rachunkowości, braku zobowiązań niezawartych w rozkładzie gotówki i w miarę możliwości w warunkach braku przymusów państwowych.

#10
26-07-2015 21:51
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
W odpowiedzi krystkon_1976

>Stawką 5% VAT opodatkowane są podstawowe produkty piekarnicze, tj. pieczywo świeże, czyli różnego rodzaju bułki, chleb, itd. pod warunkiem, że minimalna data trwałości lub termin przydatności do spożycia (zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie odrębnymi przepisami), nie przekraczają 14 dni.
>Nie jestem aż takim idiotą jak współcześni urzędasy, żeby ludziom elektronicznym kalkulatorem kęsy wyliczać.
>Gotów jestem cały ten biurokratyczny szajs wymienić na jeden wspólny indeks własności, opary na świadectwach własności w technologii BTC lub pochodnej, gdzie żaden urzędas ani nikt inny poza algorytmem programowym i wg ustalonych z góry zasad, nie dobierze się człowiekowi do posiadanego przezeń świadectwa własności.
>Moim marzeniem jest względnie rozproszony kapitał w warunkach pełnej wolności wymiany handlowej, przy braku rachunkowości, braku zobowiązań niezawartych w rozkładzie gotówki i w miarę możliwości w warunkach braku przymusów państwowych.

No to jak z ta bulka bedzie? Kto zaplaci za nia podatek? W Twoim systemie placi sie od majatku. Bulka po upieczeniu jest majatkiem piekarza. Piekasz placi wiec za nia x zl podatku. o 7 rano Ty przychodzisz do piekarni i kupujesz 1 bulke. Teraz Ty jestes posiadaczem bulki. Jaki placisz podatek? Gdzie go bedziesz mogl uiscic? Ile bedziesz mial czasu na oplacenie tego podatku?
A co jak zjesz bulke? Wlasnosci juz nie ma ale podatek zaplacony. Czy panstwo zwraca wtedy oplacony podatek?

#11
26-07-2015 23:37
 Ocena 1 na 1
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
W odpowiedzi rafal73
>A co jak zjesz bulke? Wlasnosci juz nie ma ale podatek zaplacony. Czy panstwo zwraca wtedy oplacony podatek?

Podstawą opodatkowania miałby być akt własności a żeby taki powstał ktoś musiałby mieć wpierw motywację, żeby go stworzyć.

Tylko na bazie istniejącego, zaewidencjonowanego, upublicznionego aktu własności państwo egzekwowałoby własność prywatną.

Piekarze zatem prawdopodobnie nie mieliby żadnej potrzeby ażeby tworzyć aktów własności dla własnej masy produkcyjnej a co najwyżej posługiwaliby się aktami własności dla nieruchomości i urządzeń. Bułka zatem byłaby wolna od wszelkich podatków kiedy piec już nie.

Czyż to na pierwszy rzut oka nie wygląda 1000x piękniej niż ewidencjonowanie każdego kęsa kromki chleba na kasach fiskalnych, gdzie mała drukareczka zapiernicza drukując wszystko na rolce papieru?

W ogóle, żeby dojść do wniosku, że takie drukowanie na rolkach toaletowych każdego przekazania bułeczki z ręki do ręki, jest czymś najlepszym co się mogło ludzkości przytrafić, to trzeba mieć wg mnie nierówno pod sufitem i to ostro nierówno.

#12
27-07-2015 01:50
 0 na 2
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
W odpowiedzi szarley
>* pod warunkiem, że go stać, bo jeśli podatek od własności ma zastąpić (wg Ciebie) podatki : dochodowy, VAT, cła, akcyzy itp) to będzie niemały)

Dlaczego nie mały kiedy mały właśnie. Współczesne podatki w znacznym stopniu służą zaspokajaniu potrzeb biedoty, - służba zdrowia, wykształcenie, mieszkania socjalne, zasiłki dla bezrobotnych, zasiłki rodzinne itp. Kiedy biedota przestanie oddawać lwią część własnej krwawicy w podatkach pośrednich urzędasom to będzie mogła sobie sama wiele sfinansować.

Postulowany przeze mnie podatek od własności w miejsce wszystkich państwowych opłat i podatków to nie jedyny postulat. Jestem zwolennikiem zniesienia praw pracowniczych, zwolennikiem płatnej służby zdrowia, płatnego szkolnictwa, co nie znaczy zaznaczam, że państwo nie powinno już więcej pomagać.

Skończmy z tym każdemu wg potrzeb w służbie zdrowia bo od tego nikt nie chce dbać samodzielnie o własne zdrowie. Skończmy z tym każdemu wg potrzeb w systemie nauczania, bo od tego nikt nie traktuje wykształcenia poważnie.

Niech ludzi samodzielnie decydują o własnych wydatkach na leczenie a nie urzędas za nich.

>Jak chcesz odbierać emerytom ich domy, skoro jesteś przeciwny przymusowej egzekucji?
>Nieraz udowadniałem, że jestem przeciwny nadmiernym dysproporcjom, ale jestem też przeciwnikiem, wręcz wrogiem pozbawiania emerytów, nauczycieli, listonoszy, rolników ich domów i oddawaniu ich cwaniaczkom

W systemie jawnego kapitału, jawnej własności i jawnych portfeli nie ma miejsca dla cwaniaczków. Jest za to miejsce dla talentu, wytężonego wysiłku i nagrody za pracowitość, konsekwencje i odpowiedzialność.
Jeśli kogoś nie stać na podatek od własnego domu, który przecież w założeniu nie ma być wysoki bo określany w demokracji bezpośredniej, to prawdopodobnie sam tego domu nie wybudował a jedynie nabył w pokręcony sposób. Wg mnie nie ma miejsca dla nabywania własności wytworzonej przez wielu ludzi w pokrętny sposób i pozostawania właścicielem. To musi skończyć się.

W warunkach podatku od własności, własność stałaby się niekorzystna i tania a podatki od niej nie byłby wcale wysokie.

>Jaką mając dom nad Olzą mam władzę nad Tobą, który mieszkasz w Berlinie?
To, że kapitał jest realnym systemem władzy a nie tam żadna demokracja, a kapitaliści realnymi władcami tej planety, pokazuje choćby przypadek Grecji gdzie kapitaliści-wierzyciele nie tylko dyktują demokratycznie wybranemu parlamentowi Grecji jakie prawo ma stanowić co jeszcze na oczach wszystkich dokonują rozbioru Grecji.

#13
27-07-2015 05:09
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
W odpowiedzi krystkon_1976
>>Jak chcesz odbierać emerytom ich domy, skoro jesteś przeciwny przymusowej egzekucji?
>Jeśli kogoś nie stać na podatek od własnego domu, który przecież w założeniu nie ma być wysoki bo określany w demokracji bezpośredniej, to prawdopodobnie sam tego domu nie wybudował a jedynie nabył w pokręcony sposób.
1. Nieprawda, można dorobić się domu własną pracą, a jeśli jeszcze umie się całkiem sporo samemu zrobić na budowie...
2. Twój podatek zależy od WARTOŚCI domu a tę WARTOŚĆ określa potencjalny nabywca i może wywindować cenę bo np chce wybudować w jego miejscu stację paliw i wtedy WARTOŚĆ domu rośnie i podatek też, a dochody mogą spaść na przykład na skutek choroby lub starości
3. Nawet najmniejszy podatek trzeba egzekwować. Jak?
4. Nie ma sposobu zadania pytania o wysokość podatku w demokracji bezpośredniej, przy TWOIM założeniu, że ma to być podatek progresywny
Powtórzę pytanie
Jak chcesz odbierać emerytom ich domy, skoro jesteś przeciwny przymusowej egzekucji?


>>Jaką mając dom nad Olzą mam władzę nad Tobą, który mieszkasz w Berlinie?
>To, że kapitał jest realnym systemem władzy a nie tam żadna demokracja, a kapitaliści realnymi władcami tej planety, pokazuje choćby przypadek Grecji gdzie kapitaliści-wierzyciele nie tylko dyktują demokratycznie wybranemu parlamentowi Grecji jakie prawo ma stanowić co jeszcze na oczach wszystkich dokonują rozbioru Grecji.
Ale ja nie jestem kapitalistą, nie czerpię dochodu z posiadania kapitału, zbudowałem dom i ponawiam pytanie:
Jaką mając dom nad Olzą mam władzę nad Tobą, który mieszkasz w Berlinie?

#14
27-07-2015 05:23
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
W odpowiedzi szarley
W sumie znowu dalismy sie nabrac. Albo krystkon jest idiota albo zwyklym trollem.
Jesli naprawde wierzy w to co pisze to jest ewidentnym idiota, ktory chcialby miec wiecej kasy niz ma teraz ale nie ma pomyslu jak to zrobic. Belkocze wiec cos o zmianie sstemu bo mu sie cos uroilo, ze jak utrudni Kulczykom zarabianie kasy to z automatu on dostanie (dostanie a nie zarobi) wiecej

Idiota z erystycznymi umiejetnosciami "prowadzenia" dyskusji ale jednak tylko idiota

#15
27-07-2015 07:14
 Ocena 1 na 3
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
W odpowiedzi rafal73
Bo Rafale wszystko ma zostać jak jest, ponieważ ty sobie tego życzysz a odmiennych przekonań w ogóle nie należy nawet wyrażać, a juz w szczególności na publicznych forach.

To jest bełkotem tylko dlatego, że jesteś wrogiem politycznym proponowanych przeze mnie zmian. Ty tego nie chcesz przez co uznałeś to za dla propozycję. To juz wiem. Ale nie jesteś przeciez pępkiem świata a jedynie arogantem jakich wielu, który próbuje manipulować emocjami innych pisząc MY DALIŚMY SIĘ NABRAĆ. Nie ty sam lecz grupa, którą rzekomo reprezentujesz.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365