 |
Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-07-2015 11:28 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków
2 na 4 | Słyszałem kiedyś takie uzasadnienie dla podatku VAT, iż ten powstał na bazie daniny części świadczeń czy też części produkcji na rzecz tzw. „państwa” czyli w rzeczywistości na rzecz brutalnego, bezwzględnego urzędasa w eskorcie uzbrojonych w pały, posłusznych żołnierzy-egekutorów. W przeszłości wyglądało to tak, że na żądanie magnata, właściciela nieba i ziemi, pana życia i śmierci, do wsi wpadał chciwy urzędas wraz z żołnierzami i odbierał zwykłym ludziom wszystko to co ci tam akurat mieli. Współcześnie przyjęło to nieco inną formę dzięki zmowie urzędasów z banksterami i w pierwszej kolejności banksterzy dokonują zmiany zapisów stanów kont na wniosek urzędasów zapisując wszystko urzędnikom a dopiero w drugiej kolejności odbywa się przymusowe odbieranie fantów.
Podatek VAT istnieje oczywiście wyłącznie dla dobra biedaków, z których jest przymusowo egzekwowany. Dla dobra drobnych sklepikarzy nakazuje się im, pod groźbą kary, montowanie kas fiskalnych, których stanów dysków twardych sami sklepikarze nie będą w stanie zmienić a urzędas da radę odczytać. Dla dobra taksówkarzy zmusza się ich do montowania kosztowych elektronicznych urządzeń ewidencjonujących to nawet, kiedy ten przerwę na siku zrobić musi, bo gdyby nie to elektroniczne urządzenia taksówkarz mógłby na swoją szkodę fakt ten przed urzędasem zataić. Dla dobra samych prostytutek, te mają ponoć zacząć używać urządzeń do zliczania przebiegów.
Dziwnym zbiegiem okoliczności z podobnego opodatkowania wyłączeni są Kulczykowie i im podobni. Dla ich obrotów aktami własności, obrotów należnościami czy obrotu pieniędzmi dziwnym trafem występuje brak opodatkowania podatkiem VAT. Prostytutka wykonując świadczenie na kolanach za 40 polskich złotych musi uruchamiać elektroniczne urządzenia do zliczania przebiegu, które uniemożliwi jej wprowadzenie w błąd brutalnego urzędasa działającego dla jej dobra przecież, kiedy Kulczyk dokonując obrotów wartości rzędu najmniej 6 zer po innych cyfrach nie tylko nie musi uruchamiać żadnej elektroniki co jeszcze ujawnienie takiej transakcji przez kogokolwiek jest zagrożone karą umieszczenia w metalowej klatce, z której nie można wydostać się.
Skąd ta różnica w podejściu brutalnego urzędasa, działającego przecież dla dobra nas wszystkich, do Kulczyka i do prostytutki?
Otóż prostytutka jest łatwą ofiarą, kimś kto pozwoli łatwo wydoić się i po spędzeniu 8 godzin w robocie na kolanach 2 dodatkowe godziny będzie świadczyć jeszcze urzędasowi i jego rodzinie.
Natomiast Kulczyk jest realnym właścicielem państwa polskiego. Właściciela nie można opodatkować, bo to właściciel opodatkowuje swoich poddanych. Gdyby tego spróbować, ten natychmiast wezwie swoich ministrów a potem wywali urzędasów na pysk i zatrudni nowych, którzy będą mu całkowicie posłuszni.
To jest zderzenie kapitalizmu z demokracją.
Nie opodatkowuje się żadnych świadczeń, lecz opodatkowuje się słabość, opodatkowuje się skłonność do podporządkowania się, opodatkowuje się nieumiejętność sprzeciwienia się.
Urzędas działa wyłącznie dla dobra swoich zleceniodawców magnatów, dla swojego dobra i dobra swojej rodziny oraz dla dobra żołnierzy-egzekutorów oraz na szkodę pozostałych.
Podatek VAT to zwykła kradzież podparta groźbami i przemocą, do której dorabia się fałszywą ideologię. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..#31 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | Może dajmy pokój Kulczykowi dopóki go nie pochowają Zgadzam się z Krystkonem, że nadmierna koncentracja kapitału jest niedobra dla społeczeństwa, ale to co proponuje to leczenie kataru gangreną 1 Krystkon proponuje takie opodatkowanie własności, aby ta własność zaczęła ciążyć właścicielowi i musiał ją sprzedać kasjerce z teska. rzecz w tym, że wtedy ta kasjerka będzie właścicielką i dekoncentracja kapitału nie nastąpi lub też nie znajdzie się ktoś zdolny "udźwignąć" ciężar podatkowy tej własności i własność popadnie w ruinę czyniąc każdego z nas szczęśliwym posiadaczem jednej cegły 2 Krystkon proponuje opodatkowanie każdej własności jako kapitału, w tym emeryckich domów dorobionych wysiłkiem całego życia i zwykłych chłopskich gospodarstw, a jak się emeryt nie wypłaci bo zachorował, lub pole nie obrodziło to... pod most. Na szczęście jest niegroźnym frustratem, jedynym, który ma takie poglądy a w szczegółach (np uchwalanie progresji podatkowe w demokracji bezpośredniej) tak nierealne, że nikogo nie przekona |
#32 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | To juz dawno wyjasnilismy  Frustrat lub troll. Ale przeciez moze odpowiedziec na proste pytanie: W jaki sposob majatek Kulczyka (Gates´a i Slim´a rowniez) nie pozwala krystkonowi podjac dobrze platnej pracy? |
| Grzegorz (5685 punktów) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | > Czyli Kulczyk nie placi VATu jak idzie na zakupy w Tesco? Jak idzie do kina to tez nie placi VATu?A słyszałeś coś o odliczaniu VAT-u? Każdy przedsiębiorca będący płatnikiem VAT-u z tego korzysta, a jak ma obrotną księgową to zdziwiłbyś się jakie rzeczy potrafią zostać zaksięgowane jako koszta "firmowe". A to przecież podstawy, mogę się założyć że Kulczyk miał dużo lepszą "optymalizację podatkową" niż przeciętny polski biznesmen. |
#34 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | > >Czyli Kulczyk nie placi VATu jak idzie na zakupy w Tesco? Jak idzie do kina to tez nie placi VATu?> A słyszałeś coś o odliczaniu VAT-u? Każdy przedsiębiorca będący płatnikiem VAT-u z tego korzysta, a jak ma obrotną księgową to zdziwiłbyś się jakie rzeczy potrafią zostać zaksięgowane jako koszta "firmowe". A to przecież podstawy, mogę się założyć że Kulczyk miał dużo lepszą "optymalizację podatkową" niż przeciętny polski biznesmen.Czyli idzie do kina, kupuje bilte z VAT-em a ksiegowa odpisuje ten VAT na koniec roku z dopiskiem "spotkanie biznesowe w kinie"? I US na taka lewizne idzie? |
| Grzegorz (5685 punktów) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | > Czyli idzie do kina, kupuje bilte z VAT-em a ksiegowa odpisuje ten VAT na koniec roku z dopiskiem "spotkanie biznesowe w kinie"? I US na taka lewizne idzie?Widzę że chcesz drążyć wymyślony przykład biletu do kina - ani to zbyt realne, ani ewentualny wydatek nie byłby czymś istotnym w budżecie milionera. Podejrzewam że jakby miał zachciankę oglądania filmów w komfortowych warunkach to stworzyłby sobie prywatną salkę kinową, a wszelkie wydatki (nieporównywalne z Twoim biletem) zostałyby ujęte w pozycji typu "sprzęt audiowizualny". |
#36 2 na 2 | Grzegorz (5685 punktów) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | > A nowy właściciel zrobi z nimi coś dla siebie samego zamiast siedzieć z pampersem na kasie w Kulpczykowym Hipermarkecie w strachu przed wykluczeniem i biedą.I najprawdopodobniej jedną z pierwszych rzeczy będzie posadzenie na kasie nowego gościa, z tym samym pampersem i podobnym strachem przed bezrobociem i biedą, tylko teraz pracującym w hipermarkecie pana X zamiast pana Y  |
#37 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków |
> Widzę że chcesz drążyć wymyślony przykład biletu do kina - ani to zbyt realne, ani ewentualny wydatek nie byłby czymś istotnym w budżecie milionera. Podejrzewam że jakby miał zachciankę oglądania filmów w komfortowych warunkach to stworzyłby sobie prywatną salkę kinową, a wszelkie wydatki (nieporównywalne z Twoim biletem) zostałyby ujęte w pozycji typu "sprzęt audiowizualny".Czyli Kulczyk placi VAT jesli idzie na prywatne zakupy, do kina czy do fryzjera. Chodzilo mi o to, ze takie populistyczne teksty "bogaci nie placa za nic a pieniadze zdobywaja poprzez kradziez lub jesli nie kradna to pieniedzy i tak nie zarabiaja poprzez swoja prace" sa z dupy wciagniete. Takie teksty produkuja tylko frustraci, ktorzy sa zbyt glupi aby wlasnym mozgiem lub rekami zarabiac dobra kase. Ponawiam pytanie: Jakim sposobem Kulczyk i jego ksiegowa, ktora jest tak dobra, ze Kulczyk nie placi VAT-u, sprawia, ze krystkon nie moze zarabiac 2500 Euro netto? |
| Grzegorz (5685 punktów) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | > Chodzilo mi o to, ze takie populistyczne teksty "bogaci nie placa za nic a pieniadze zdobywaja poprzez kradziez lub jesli nie kradna to pieniedzy i tak nie zarabiaja poprzez swoja prace" sa z dupy wciagniete.Spoko, tego akurat nie mówiłem. Natomiast powiedziałbym że procentowo bogatsi płacą niższe podatki właśnie poprzez rozmaite "optymalizacje podatkowe" i możliwość wciągania w koszta wielu rzeczy niedostępnych dla przeciętnego człowieka. I to jest fakt, nie populizm. Jeśli już coś zahacza o populizm, to raczej Twój przykład z biletem do kina i fryzjerem w odniesieniu do człowieka posiadającego ponad 15 mld i rozliczającego się z podatków (jak domniemywam) w dużej mierze w Luksemburgu. Natomiast nie będę próbował uzasadnić jaki to ma związek z tym że krystkon nie może wyciągnąć 2,5 kE na rękę  |
rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków |
> Spoko, tego akurat nie mówiłem. Natomiast powiedziałbym że procentowo bogatsi płacą niższe podatki właśnie poprzez rozmaite "optymalizacje podatkowe" i możliwość wciągania w koszta wielu rzeczy niedostępnych dla przeciętnego człowieka.I robia to zgodnie z prawem. Sam nie jestem bogaty a mam prawo odpisywac przerozne rzeczy. Na poczatku roku dostalem ponad 1500 euro za km przejezdzane do pracy. Moj brat ma mala firme i zamiast w zebach zaniesc x tysiecy euro do US wzial dla siebie i dla naszej mamy auta na leasing i placi za nie tyle, ile by musial zaniesc do US. Nie tylko bogaci maja prawo do odpisow. > I to jest fakt, nie populizm. Jeśli już coś zahacza o populizm, to raczej Twój przykład z biletem do kina i fryzjerem w odniesieniu do człowieka posiadającego ponad 15 mld i rozliczającego się z podatków (jak domniemywam) w dużej mierze w Luksemburgu.Ale jak idzie do kina w Polsce to placi VAT bezspordednio przy kasie. A krystkon juz ktorys raz z rzedu p*****li, ze Kulczyki & Co nie placa VAT-u, SRAT-u i innych podatkow. W ogole nic nie placa. Tylko ucisniony krystkon musi placic. Sam nie jestem fanem aktualnych przepisow podatkowych ale to nie znaczy, ze bogaci ludzie sa winni. To, ze Kulczyk odpisze wchujdylion € od podatku nie sprawia, ze ja zarabiam mniej lub wiecej. To, ze krystkon zabierze Kulczykowi i wszyskim innym bogatym ich wszystkie wchujdyliony € nie sprawi, ze ja bede mial wiecej. > Natomiast nie będę próbował uzasadnić jaki to ma związek z tym że krystkon nie może wyciągnąć 2,5 kE na rękę  Dlatego pytam o to krystkona. |
#40 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | Kulczyk nie żyje więc zostawmy go juz w spokoju. VAT to rzekomo własne świadczenie na rzecz wspólnoty i dla dobra wspólnego. Co wyświadcza wspólnocie spekulant giełdowy kupujący tanio, sprzedający drogo? |
rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | > Kulczyk nie żyje więc zostawmy go juz w spokoju.To Ty przedstawiles tu Kulczyka jako prowodyra wszelakie zla i powod biedy na tym swiecie. > VAT to rzekomo własne świadczenie na rzecz wspólnoty i dla dobra wspólnego.> Co wyświadcza wspólnocie spekulant giełdowy kupujący tanio, sprzedający drogo?Jesli nie placi za to VAT-u to nic nie wyswiadcza. Ale po pierwsze to nie wina VAT-u tylko prawa, a po drugie dlaczego spekulant gieldowy, ktory ryzykuje wlasne pieniadze mialby wyswiadczac cos wpolnocie? Ty kazda operacja Twoimi pieniedzmi wyswiadczas usluge wspolnocie???? Jak odlozysz z pensji 100 euro na Tagesgeldkonto (1,10%) wyswiadczasz cos wspolnocie czy raczej myslisz o sobie i Twojej rodzinie? Ponawiam pytanie: W jaki sposob majatek Kulczyka nie pozwala zarabiac Ci dobrej kasy? |
#42 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | Nie przedstawiałem Kulczyka jako potwora. Co w tym złego, ze człowiek dąży do bogactwa - czytaj jak największej władzy nad innymi? Piszę o wadach systemu podatkowego, który generuje nieużytki, bezrobocie i napięcia społeczne. Nawet idiota potrafi zrozumieć, ze potężne problemy ze znalezieniem dobrej pracy są konsekwencją błędów całego systemu. Po to ma każdy 2 ręce żeby móc nimi dużo zdziałać a społeczeństwo nie może polegać na potężnych wykluczeniach społecznych istniejących po to, żeby kilku mogli pożyć sobie jak królowie. |
#43 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | > Nie przedstawiałem Kulczyka jako potwora. Co w tym złego, ze człowiek dąży do bogactwa - czytaj jak największej władzy nad innymi?Jesli dazenie do bogactwa jest dobre to czemu chcesz te dazenie utrudnic poprzez dekoncentracje kapitalu? > Piszę o wadach systemu podatkowego, który generuje nieużytki, bezrobocie i napięcia społeczne.> Nawet idiota potrafi zrozumieć, ze potężne problemy ze znalezieniem dobrej pracy są konsekwencją błędów całego systemu.Problemy ze znalezieniem dobrej pracy wynikaja przede wszystkim ze slabego wyksztalceni i brakujacych kwalifikacji a nie dlatego, ze Kulczyk moze odpisac od podatku wchujdylion zl. > Po to ma każdy 2 ręce żeby móc nimi dużo zdziałać a społeczeństwo nie może polegać na potężnych wykluczeniach społecznych istniejących po to, żeby kilku mogli pożyć sobie jak królowie.Jeszcze raz: W jaki sposob wszystkie majatki tego swiata nie pozwalaja ci zarabiac 2500 Euro netto??????? |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | Możesz i nawet 10.000 € netto zarabiać ale jeśli kapitalistom będziesz musiał zapłacić 11.000 € za używanie majątku, którzy oni jedynie posiadają, zostaniesz na koniec z samymi długami. |
#45 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Podatek VAT - sposób na dojenie biedaków | > Możesz i nawet 10.000 € netto zarabiać ale jeśli kapitalistom będziesz musiał zapłacić 11.000 € za używanie majątku, którzy oni jedynie posiadają, zostaniesz na koniec z samymi długami.O mnie sie nie martw. Ponawiam pytanie: W jaki sposob majatek kapitalistow nie pozwala Ci w Berlinie zarabiac 2500 Euro netto? |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|