Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bóg, bogowie...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
06-10-2015 19:56Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
Bóg, bogowie...
Pytanie do chrześcijan: Czy wierzycie w wielu bogów, ale tego konkretnego uznajecie za waszego ?

Nie będziesz miał cudzych bogów przede mną.
Czyli jacyś inni istnieją.

Biblijna opowieść o wyprowadzeniu Żydów z Egiptu. Jest tam fragment o mocowaniu się bogów. Laska Mojżesza zamieniła się w węża, laska arcykapłana egipskiego też. Już dokładnie nie pamiętam, ale przez chwilę bogowie egipscy dotrzymywali kroku bogu żydowskiego. Nie dali rady zamienić wody w krew bodajże i tak bóg żydowski pokazał, że jest silniejszy.

Czyli inni bogowie istnieli - pokazali swoją obecność. Wydaje mi się, że większość chrześcijan nie wierzy w innych bogów tylko w tego jednego. Więc pierwsze przykazanie jest bez sensu, bo jak można mieć cudzych bogów, jeśli takowi nie istnieją.

Dla mnie uznawanie przez chrześcijan Starego Testamentu jest niezrozumiałe. Może należałoby uznawać tylko Nowy Testament.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..
#106
06-11-2015 23:06
 Ocena 4 na 4
tarkos (10757 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>Naukowcy całe życie poświęcają na badanie praw i zasad które leżą u podstaw funkcjonowania wszechświata, u podstaw życia, a Ty sobie lekko powiadasz: "Natura sama tworzy życie".
I gdzie tu sprzeczność? Skoro naukowcy badają naturę i tworzą jej syntetyczny opis, to dlaczego mieliby dodatkowo 'dorabiać' bóstwa?

#107
07-11-2015 05:57
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>To nic innego jak racjonalizm każe nam uznawać za fakt bezsporny istnienie Boga - Stwórcy wszystkiego. Cóż! taka jest prawda.
Racjonalizm każe nam być sceptycznym i uznawać za fakt bezsporny, że nie wiemy jaka jest prawda. Być może jest Bóg Stwórca, a być może Świat Jest Bogiem - wiecznie ruchomą myślącą maszyną Perpetuum mobile. Taki Bóg Świat podlegający nieustannym przemianom może być kompatybilny z Tobą tylko na czas Twojego życia, więc Twoja świadomość może być tylko chwilą w wieczności, która przeminie.
>Pozdrawiam
Pozdrawiam


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#108
07-11-2015 08:48
 Ocena 1 na 1
Spring (1174 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>To nic innego jak racjonalizm każe nam uznawać za fakt bezsporny istnienie Boga - Stwórcy wszystkiego. Cóż! taka jest prawda.
Czyli jednak teatr kukiełkowy, ok.

#109
07-11-2015 14:36
 Ocena 6 na 6
piotr35 (1843 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>>Wiara to wyobraźnia.
>Nie! Przede wszystkim to owoc ducha świętego, to wiedza i zrozumienie.
Wiara nie jest wiedzą. Jest nieweryfikowalna, w przeciwieństwie do wiedzy. Jeśli chcesz wierzyć, to musisz najpierw odrzucić rozum. Tresura religijna jest wtedy dużo łatwiejsza, bo niedouczonymi łatwiej jest manipulować.

#110
07-11-2015 15:25
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi piotr35
>Wiara nie jest wiedzą. Jest nieweryfikowalna, w przeciwieństwie do wiedzy. Jeśli chcesz wierzyć, to musisz najpierw odrzucić rozum.
Jeśli chcesz ślepo wierzyć to musisz odrzucić rozum, wiara rozumna opiera się na racjonalnym myśleniu. Wiedza duchowa jest nieweryfikowalna, ale jest rozumna wtedy, gdy nie ignoruje wiedzy materialnej.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#111
07-11-2015 17:26
 Ocena 4 na 4
Spring (1174 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi Miłujący prawdę
> Wzywanie imienia Bożego obejmuje poznanie Jehowy jako Osoby.
Obawiam się, że akurat gdybyś osobiście poznał tego osobnika, tzn. historycznego tyrana Jehowę, to szybko minęłaby ci chęć na dalszą znajomość (oczywiście gdybyś wcześniej zachował życie)

#112
07-11-2015 19:01
 Ocena 4 na 4
piotr35 (1843 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi Duch Prawdy
>wiara rozumna opiera się na racjonalnym myśleniu
Czyli racjonalnie myśląc, nadal irracjonalnie wierzysz.
Czyli prostokątny okrąg.

Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi tarkos
>>Naukowcy całe życie poświęcają na badanie praw i zasad które leżą u podstaw funkcjonowania wszechświata, u podstaw życia, a Ty sobie lekko powiadasz: "Natura sama tworzy życie".
>I gdzie tu sprzeczność? Skoro naukowcy badają naturę i tworzą jej syntetyczny opis, to dlaczego mieliby dodatkowo 'dorabiać' bóstwa?
A jednak dorabiają uciekając od prawdziwego Stwórcy - uciekając od prawdy. Źle jest gdy jakieś lakoniczne stwierdzenie ma zamknąć temat. Bo czy w kwestii Boga ludzkość nigdy nie dojdzie do jedności w prawdzie w jej poznaniu i jej zrozumieniu? To zaś jest przecież podstawowa kwestia, która wszystkich ludzi powinna łączyć, a nie dzielić.

Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>To nic innego jak racjonalizm każe nam uznawać za fakt bezsporny istnienie Boga - Stwórcy wszystkiego. Cóż! taka jest prawda.
>Racjonalizm każe nam być sceptycznym i uznawać za fakt bezsporny, że nie wiemy jaka jest prawda. Być może jest Bóg Stwórca, a być może Świat Jest Bogiem - wiecznie ruchomą myślącą maszyną Perpetuum mobile. Taki Bóg Świat podlegający nieustannym przemianom może być kompatybilny z Tobą tylko na czas Twojego życia, więc Twoja świadomość może być tylko chwilą w wieczności, która przeminie.
>>Pozdrawiam
>Pozdrawiam
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Filozofia, a ja trzymam się racjonalnego spojrzenia na świat i wszystko co w nim.
Życie wieczne tu na ziemi w Raju, to było i jest zamierzeniem Boga. Rzecz z powodu ludzi nieco się odwlekła, ale wszystko w tym kierunku zmierza. Jeszcze tylko chwila.
Pozdrawiam

Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi Spring
>> Wzywanie imienia Bożego obejmuje poznanie Jehowy jako Osoby.
>Obawiam się, że akurat gdybyś osobiście poznał tego osobnika, tzn. historycznego tyrana Jehowę, to szybko minęłaby ci chęć na dalszą znajomość (oczywiście gdybyś wcześniej zachował życie)
>
Znam Go wystarczająco dobrze. O Nim mówił Jego syn Jezus, mówił bardzo ciepło: "Kto mnie ujrzał, ujrzał też Ojca" (Jana 14:9). Jezus był też wyjątkowym wzorem miłości, sprawiedliwości, mocy i mądrości.
Gdy zatem czytamy w Ewangeliach o Jezusie - o uzewnętrznianych przezeń uczuciach oraz o jego postępowaniu z innymi - niejako oglądamy żywy portret jego Ojca. Jehowa ukazał nam swe przymioty najlepiej, jak to było możliwe.
(Psalm 145:7-9) "Tryskać będą wspominaniem obfitości twej dobroci, a z powodu twej prawości będą wołać radośnie. Jehowa jest łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu i wielki w lojalnej życzliwości. Jehowa jest dobry dla wszystkich, a jego zmiłowania są nad wszystkimi jego dziełami".
Taka jest prawda.

Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>Raczej kpisz!!!
>Raczej chcę Ci uświadomić, że jesteś modelowym przykładem ofiary indoktrynacji fałszywej religii.
>
Tu Zielony Tygrys nie interweniuje. Ale mniejsza o to.
Jezus powiedział: "Uświęć ich przez prawdę; twoje słowo jest prawdą" (Jana 17:17). Słowo Boga, Biblia, zawiera prawdę mogącą zapewnić wolność od przesądów i fałszywego wielbienia. Wyjawia prawdę o Jezusie Chrystusie, która wzbudza w ludziach wiarę w niego i daje cudowną nadzieję na przyszłość. To wspaniale poznać prawdę, zrozumieć Biblię Słowo Boga!
Obecnie wyznawcy wielu religii utrzymują, że postępują zgodnie z Biblią, a znajdują się pod wpływem ludzkich filozofii i tradycji. Wielu uważa, że Boga zadowala każda forma wielbienia.
Niemniej Jezus Chrystus zaś oznajmił: "Nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy prawdziwi czciciele będą czcić Ojca duchem i prawdą, bo właśnie takich szuka Ojciec, aby go czcili" (Jana 4:23).
najpierw trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy szczerze pragnę poznać prawdę ze Słowa Bożego? A może obawiam się wyników wnikliwego rozpatrzenia tej sprawy?
To trudne kwestie, bo trzeba sie przeciwstawić otoczeniu, zmienić swoje życie i widzenie wielu kwestii.

#117
07-11-2015 22:12
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>>Raczej chcę Ci uświadomić, że jesteś modelowym przykładem ofiary indoktrynacji fałszywej religii.
>>
>Tu Zielony Tygrys nie interweniuje. Ale mniejsza o to.
Raz- nie jestem Strażnikiem Forum, nawet nie wszystko czytam a zwłaszcza Ducha bo z letka niestrawne to jest
Dwa- na Ducha nie ma mocnych
Trzy- w swoich bajaniach obaj jesteście siebie warci

#118
07-11-2015 23:22
 Ocena 2 na 2
tarkos (10757 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>>>.. dlaczego mieliby dodatkowo 'dorabiać' bóstwa?
>A jednak dorabiają uciekając od prawdziwego Stwórcy - uciekając od prawdy.
Na szczęście nie zawsze uciekają się do konfabulacji, która może szkodzić rzetelności poznawczej. Niekoniecznie chodzi o to, by przed jakąś ideą nie uciekać, lecz by w nią zbyt łacno nie wpadać.
> w kwestii Boga (..) To zaś jest przecież podstawowa kwestia..
Zdarzały się "kwestie podstawowe" w rodzaju kwadratury koła, kamienia filozoficznego czy perpetuum mobile - wiele z nich rozwiał wiatr historii.
>.. która wszystkich ludzi powinna łączyć, a nie dzielić.
Spółdzielczość kontra indywidualizm? Co ma do tego bóg/bogowie i jaki przykład daje/dają?

Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>Wiara nie jest wiedzą. Jest nieweryfikowalna, w przeciwieństwie do wiedzy. Jeśli chcesz wierzyć, to musisz najpierw odrzucić rozum.
>Jeśli chcesz ślepo wierzyć to musisz odrzucić rozum, wiara rozumna opiera się na racjonalnym myśleniu. Wiedza duchowa jest nieweryfikowalna, ale jest rozumna wtedy, gdy nie ignoruje wiedzy materialnej.
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Skąd ta miłość wzięła się u ludzi? Czy może od małp albo od jakichś tam innych zwierzątek jednokomórkowych? Trzeba bardzo uważać w opowiadaniu się za różnego rodzaju teoriami, bo jedno pociąga za sobą kolejne i w prostej linii idzie do absurdu.
Wszystko co piszecie jest nieprawdą. Odrzucić rozum?!
Nie po to Bóg stworzył rozumnych ludzi i wyposażył ich w rozum, by teraz z własnej woli mieli się go pozbywać. Rozum jest konieczny do poznania Boga i chodzenia przez życie droga która On wskazuje. Wiara u ludzi jest efektem posługiwania się rozumem. Czytasz: (Hebrajczyków 11:1, 2) "Wiara to nacechowane pewnością oczekiwanie rzeczy spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy realnych, choć nie widzianych. Przez nią bowiem otrzymali świadectwo ludzie w dawnych czasach". To biblijna definicja wiary.
Dotyka sedna i dotyka złożoności tej kwestii.
Trzeba poznać Boga, by dokładnie przyjąć to, co do ludzi kieruje, wiedzę o rzeczach które czyni, ten zaś kto tę wiedzę przyjął oczekuje realizacji tych rzeczy. Spodziewa się ich, bo jest pewien, iż będzie tak jak rzekł Bóg.
Wiedza zapisana przez Boga w Biblii - Autora Biblii - jest sprawdzalna i weryfikowalna. To naukowcy wielokrotnie potwierdzali, iż szczegółowe wypowiedzi Biblii na konkretne tematy są prawdziwe i zgodne z nauką.
Warto o tym porozmyślać.

Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg, bogowie...
W odpowiedzi tarkos
>>>>.. dlaczego mieliby dodatkowo 'dorabiać' bóstwa?
>>A jednak dorabiają uciekając od prawdziwego Stwórcy - uciekając od prawdy.
>
Boją się, a strach każe im tworzyć bóstwa według swego widzimisię, a wraz z bóstwami wszelkie czynności jak obrzędy i inne, by je ułaskawić i przeciągnąć na swoją stronę. Praktycznie we wszystkich religiach są ołtarze, ale co się na nich dzieje, to już często skrajnie różne zabiegi.
Niektórzy składali na nich ofiary ze swoich synów i córek. Chodzą na pielgrzymki wielokilometrowe na kolanach itp., itd. Biblia zaś jednoznacznie podpowiada, że dla Boga największą wartość ma posłuszeństwo. czytasz: (Jeremiasza 7:23) "Lecz wypowiedziałem to słowo w danym im nakazie, mówiąc: "Bądźcie posłuszni memu głosowi, a ja będę waszym Bogiem, wy zaś będziecie moim ludem; i chodźcie wszelką drogą, którą wam nakażę, żeby się wam dobrze wiodło"'."
Jak jednak być posłusznym Bogu nie znając Jego Słowa? Tu potrzebny jest rozum, znajomość Słowa Bożego i wiara.
>Na szczęście nie zawsze uciekają się do konfabulacji, która może szkodzić rzetelności poznawczej. Niekoniecznie chodzi o to, by przed jakąś ideą nie uciekać, lecz by w nią zbyt łacno nie wpadać.
>
Konfabulacja w kwestiach religijnych to rzecz obecna stale u tych, którzy nie sięgają do Biblii jako do jedynego natchnionego przez Boga Pisma. A więc w religiach fałszywych. Od czasu zakończenia spisywania Biblii nie liczą się żadne inne natchnione Pisma i Księgi.
>> w kwestii Boga (..) To zaś jest przecież podstawowa kwestia..
>Zdarzały się "kwestie podstawowe" w rodzaju kwadratury koła, kamienia filozoficznego czy perpetuum mobile - wiele z nich rozwiał wiatr historii.
>
Ludzka fantazja jest nieograniczona, podobnie jak i jest bez znaczenia. Na świecie jest teraz 19 głównych - dominujących religii i jakieś 10 000 pomniejszych. Czyż nie świadczy to olbrzymiej inicjatywie przejawianej przez ludzi w tym temacie.
Wszystko to jednak ludzi dzieli.
Pozdrawiam

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365