Racjonalista - Strona głównaDo treści
Drodzy ateiści

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
31-10-2015 19:02chomiszek (-2 punktów)Drodzy ateiści
Ocena -3 na 7
Próbowaliście może odpowiedzieć na pytanie czy istnieje coś takiego jak duch lub demon nie na drodzę logicznego myślenia ale poprzez empiryzm w formie wywoływania duchów na różne sposoby?Gdyby ktoś się chciał podzielić doświadczeniem byłbym wdzięczny, pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#1
31-10-2015 22:08
 Ocena 5 na 5
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Drodzy ateiści
>Próbowaliście może odpowiedzieć na pytanie czy istnieje coś takiego jak duch lub demon nie na drodzę logicznego myślenia ale poprzez empiryzm w formie wywoływania duchów na różne sposoby?Gdyby ktoś się chciał podzielić doświadczeniem byłbym wdzięczny, pozdrawiam
Na początek kup pół litra wódki lub jeszcze lepiej spirytusu i uzbrojony w tak niezawodny oręż, zacznij wywoływać ducha, o którym rodowici użytkownicy wymarłej dziś łaciny mówili spiritus (ci Rzymianie to jednak mieli poczucie humoru). Jeśli to nie pomoże, spraw sobie następną półlitrówkę, a później jeszcze następną, aż do skutku. Z którejś w końcu niechybnie wyjdzie jakiś duch i wtedy będziecie mogli sobie pogadać, raczej niezbyt logicznie, ale za to empirycznie.

#2
01-11-2015 00:44
 Ocena 8 na 8
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Drodzy ateiści
>Próbowaliście może odpowiedzieć na pytanie czy istnieje coś takiego jak duch lub demon nie na
>drodzę logicznego myślenia ale poprzez empiryzm w formie wywoływania duchów na różne sposoby?Gdyby
>ktoś się chciał podzielić doświadczeniem byłbym wdzięczny, pozdrawiam

Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to kieruj się do Zbyszka z Warszawy jako autorytetu w sprawach telepatii, ujęć duchów na fotografiach (dowody) i przemyśleń na temat zjawisk mu niezrozumiałych. Polecam.


Ich bin besser als mein Ruf

#3
01-11-2015 01:31
 Ocena 2 na 2
wsx666 (1067 punktów)Odp: Drodzy ateiści
>Próbowaliście może odpowiedzieć na pytanie czy istnieje coś takiego jak duch lub demon nie na
>drodzę logicznego myślenia ale poprzez empiryzm w formie wywoływania duchów na różne sposoby?Gdyby
>ktoś się chciał podzielić doświadczeniem byłbym wdzięczny, pozdrawiam

A w ogóle pamiętasz jeszcze hasło do loginu, żeby odpowiedź przeczytać?

#4
01-11-2015 02:16
 Ocena 7 na 7
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Drodzy ateiści
W odpowiedzi wsx666
>A w ogóle pamiętasz jeszcze hasło do loginu, żeby odpowiedź przeczytać?
Nie trzeba być zalogowanym, żeby przeczytać, więc pisz śmiało.

#5
01-11-2015 11:45
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Drodzy ateiści
W odpowiedzi Quetzalcoatl
>Na początek kup pół litra wódki lub jeszcze lepiej spirytusu i uzbrojony w tak niezawodny oręż

Mój kolega wywołuje duchy ze świeżo opróżnionych butelek po wódce. Widziałam i słyszałam więc to jest dowód.

Bawiłam się w wywoływanie duchów będąc małą dziewczynką. Efektów zero a jeszcze ktoś mnie próbował zniechęcić strasząc, że to może doprowadzić do opętania. To jeszcze zwiększyło moją ciekawość i zapał do dalszych prób, ale dalej efektów zero.

#6
01-11-2015 12:05
 Ocena 3 na 3
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Drodzy ateiści
W odpowiedzi Zielony Tygrys
>Mój kolega wywołuje duchy ze świeżo opróżnionych butelek po wódce.
Od razu widać, że Twój kolega zna się na rzeczy.

>Widziałam i słyszałam więc to jest dowód.
No, nie może być inaczej, jeśli do dzieła weźmie się taki fachowiec. Wtedy sukces jest murowany.

>Bawiłam się w wywoływanie duchów będąc małą dziewczynką. Efektów zero...
Pewnie, że zero, bo do tego trzeba 'odpowiednio' opróżnić butelkę alkoholu, a małej dziewczynce taka czynność nie przystoi. Ujmę to w ten sposób: niewystarczające warunki wyjściowe.

>a jeszcze ktoś mnie próbował zniechęcić strasząc, że to może doprowadzić do opętania.
A jakże! Wypijanie duchów zawsze może doprowadzić do opętania. To nie przelewki.

>To jeszcze zwiększyło moją ciekawość i zapał do dalszych prób, ale dalej efektów zero.
Cóż, pewnie stosowałaś niewłaściwą metodę. Zawsze możesz się zwrócić o pomoc do tego kolegi, któremu się ta sztuka udała.

#7
01-11-2015 17:58
 Ocena 5 na 5
diogenes (42753 punktów)Odp: Drodzy ateiści
>czy istnieje coś takiego jak duch lub demon nie na drodzę logicznego myślenia ale poprzez empiryzm ...

Polecam Ballantines ...

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#8
01-11-2015 19:27
 Ocena 1 na 1
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Drodzy ateiści
W odpowiedzi Quetzalcoatl
>Wypijanie duchów zawsze może doprowadzić do opętania. To nie przelewki.
W wieczór Halloweenowy duchy opętywały na potęgę.

#9
02-11-2015 01:53
 Ocena 3 na 7
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Drodzy ateiści
Usiądź w pokoju, wygodnie. Zgaś światło. Skoncentruj się na swoim ciele, mniej więcej na przestrzeni tuż pod mostkiem. I wypowiedz te słowa:

Agrah, agrah doterkashum ihnikasia takalothe ashta edom samiamamel XXX.

W miejsce XXX, możesz wprowadzić imię osoby, której ducha chcesz wywołać.

Uważaj jednak, to niezwykle silne wywołanie, robisz to wyłącznie na własną odpowiedzialność. Zadbaj aby nikogo nie było wtedy w domu, zwłaszcza dzieci.

I lepiej tego nie rób.

Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.

#10
02-11-2015 02:26
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Drodzy ateiści
W odpowiedzi Brzostowski
>Usiądź w pokoju, wygodnie. Zgaś światło. Skoncentruj się na swoim ciele, mniej więcej na przestrzeni tuż pod mostkiem. I wypowiedz te słowa:
>Agrah, agrah doterkashum ihnikasia takalothe ashta edom samiamamel XXX.
>W miejsce XXX, możesz wprowadzić imię osoby, której ducha chcesz wywołać.
>Uważaj jednak, to niezwykle silne wywołanie,

Oo, konkretna instrukcja To rzadkość. Musiałem odpisać, żeby nie znikła.
Dopiero za parę dni będę sam w domu.

Ciekawe, czy chomiszek się odważy. Co tam cudze doświadczenia empiryczne.


Brzostowski (7067 punktów)Odp: Drodzy ateiści
W odpowiedzi Episode_2
>Oo, konkretna instrukcja To rzadkość. Musiałem odpisać, żeby nie znikła.
>Dopiero za parę dni będę sam w domu.
Tobie nie za działa... trzeba uwierzyć lub przynajmniej istotnie brać pod uwagę, że się uda. Ale próbuj... może akurat samiamamel będzie miał dobry dzień...
>Ciekawe, czy chomiszek się odważy. Co tam cudze doświadczenia empiryczne.
Chomiszek może się pokusi (sic!).

Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.

#12
02-11-2015 08:13
 Ocena 3 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: Drodzy ateiści
W odpowiedzi Brzostowski
Czy w tej formule "h" się wymawia, czy jest nieme? I jak wymówić "sh"? To ważne, bo inaczej chomiszek powie coś źle i zamiast ducha żądanej osoby zjawi się Napoleon Bonaparte albo święta Cecylia.

#13
02-11-2015 08:42
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Drodzy ateiści
W odpowiedzi Brzostowski
>Agrah, agrah doterkashum ihnikasia takalothe ashta edom samiamamel XXX.
Po jakiemu to i co to znaczy?

>Uważaj jednak, to niezwykle silne wywołanie, robisz to wyłącznie na własną odpowiedzialność.

>Tobie nie za działa... trzeba uwierzyć lub przynajmniej istotnie brać pod uwagę, że się uda. Ale próbuj... może akurat samiamamel będzie miał dobry dzień...

Chyba jednak nie takie silne skoro wystarczy brak wiary, żeby nie zadziałało.

>I lepiej tego nie rób.

I chciałabym, i boję się...

#14
02-11-2015 22:58
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Drodzy ateiści
W odpowiedzi Brzostowski
>Tobie nie za działa... trzeba uwierzyć lub przynajmniej istotnie brać pod uwagę, że się uda.
Wezmę pod uwagę, że może się udać. Inaczej to nie miałoby sensu.

>Chomiszek może się pokusi (sic!).
Ciekawe, czy podzieli się wrażeniami, czy zapomniał hasła i loginu?

#15
02-11-2015 23:03
 Ocena 2 na 2
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Drodzy ateiści
W odpowiedzi Lilly Amina
>Czy w tej formule "h" się wymawia, czy jest nieme? I jak wymówić "sh"?
Dobre pytanie, a ktoś Ci dał minusa. Jak taki mądry, niech napisze, jak się to wymawia.

>zamiast ducha żądanej osoby zjawi się Napoleon Bonaparte albo święta Cecylia.
Mnie tam wszystko jedno. A może od razu wywołam ducha św. Cecylii, niech sobie pozwiedza dzisiejszy świat.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365