 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-10-2015 19:02 | chomiszek (-2 punktów) | Drodzy ateiści
-3 na 7 | Próbowaliście może odpowiedzieć na pytanie czy istnieje coś takiego jak duch lub demon nie na drodzę logicznego myślenia ale poprzez empiryzm w formie wywoływania duchów na różne sposoby?Gdyby ktoś się chciał podzielić doświadczeniem byłbym wdzięczny, pozdrawiam  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..#16 5 na 5 | wsx666 (1067 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | > Usiądź w pokoju, wygodnie. Zgaś światło. Skoncentruj się na swoim ciele, mniej więcej na przestrzeni tuż pod mostkiem. I wypowiedz te słowa:> Agrah, agrah doterkashum ihnikasia takalothe ashta edom samiamamel XXX.> W miejsce XXX, możesz wprowadzić imię osoby, której ducha chcesz wywołać.> Uważaj jednak, to niezwykle silne wywołanie, robisz to wyłącznie na własną odpowiedzialność. Zadbaj aby nikogo nie było wtedy w domu, zwłaszcza dzieci.> I lepiej tego nie rób.> Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.Za samą wiarę w takie głupoty, moim zdaniem powinieneś być zbanowany na wieki. Zamiast XXX, wypowiedz wsx...dodaj 666 ...chociaż lepiej tego nie rób. |
| oportunista (1711 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | Pytanie nie jest kierowane co prawda do mnie, ale czytuje zdeklarowanych ateistów nie tylko na tym forum. Może to się wydać dziwne ale ten temat zaprząta ich umysły jak najbardziej. Takim podstawowym dylematem, nierozwiązywalnym z oczywistych względów, jest istnienie Boga jako istoty nadprzyrodzonej. Trochę się przejęzyczyłem, oni mianowicie, z oddaniem godnym najwyższego uznania udowadniają nieistnienie Bogów, z całym tym ichszym majdanem. Sprawa jest o tyle komiczna, że udowadniają nieistnienie tego, czego ich zdaniem nie ma. Nie wiem czy pojmujesz absurd sytuacji, ale jego klimat jest obecny w dyskusji pod wątkiem. Wydawałoby się oczywiste, skoro nie ma Boga, duchów, demonów, krasnoludków babranie się w dyskusji na ten temat jest imbecylne, a jednak wystarczy rzucić słówko, a otwiera się puszka .... . Moje stanowisko w temacie jest takie, jeśli człowiek wymyślił jakąś postać, zrobił z niej dajmy na to bohatera powieści, podzielił się historią z innymi ludźmi, taka postać niejako materializuje się powiedzmy wirtualnie. Po pewnym czasie zaczyna żyć własnym życiem niezależnym od autora, potrafi całkiem fizycznie oddziaływać na życie ludzi, a to z kolei jest dowodem na jej faktyczne istnienie. Ostatnio o tym przekonała się Doda, która wyrokiem sądu musi zapłacić karę za pieprzenie na temat autorów Bibi. Może i oni byli naćpani gdy pisali wiekopomne strofy, tego nikt dzisiaj już nie rozgryzie, ale Doda już wie, że będzie musiała wybulić całkiem konkretną gotówkę za materializacje czyichś fantazji. |
#18 6 na 6 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | > oni mianowicie, z oddaniem godnym najwyższego uznania udowadniają nieistnienie BogówJesteś pewien? Żaden racjonalista tego nie robi. Racjonaliści wiedzą, że nie udowadnia się nieistnienia, bo to bez sensu. Trzeba udowodnić istnienie. |
| Duch Prawdy (14787 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | > >oni mianowicie, z oddaniem godnym najwyższego uznania udowadniają nieistnienie Bogów> Jesteś pewien? Żaden racjonalista tego nie robi. Racjonaliści wiedzą, że nie udowadnia się nieistnienia, bo to bez sensu. Trzeba udowodnić istnienie.Racjonaliści wiedzą, że nie udowodni się istnienia Boga, bo Wiara to nie Nauka, nie opiera się na dowodach, lecz na poszlakach.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#20 5 na 5 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | > udowadniają nieistnienie Bogów, z całym tym ichszym majdanem (..)> udowadniają nieistnienie tego, czego ich zdaniem nie ma.> Nie wiem czy pojmujesz absurd sytuacjiNo nie bardzo. Ateizm ma odmiany, postawa którą opisujesz jest tylko jedną z wielu - zresztą szansa do nawrócenia takiego 'ateisty' jest spora, ponieważ w skrytości serca hołubi postawę teistyczną tzn tak wierzy w ateizm, jak wierzy w nieistnienie Boga. Do konwersji droga bliska. Niewiara w istnienie Boga, a wiara w nieistnienie to jednak dwie różne rzeczy. > Wydawałoby się oczywiste, skoro nie ma Boga, duchów, demonów,> krasnoludków babranie się w dyskusji na ten temat jest imbecylneZnów niekoniecznie. Ateiści biorą udział w rozmowach, w których teiści poruszają temat Boga co najmniej z dwóch powodów: a) mają na temat religii alergię, rozmowa to odreagowanie b) reagują na zaczepki lub ewangelizację teistów, pokazując w ten sposób siłę sceptycyzmu i racjonalizmu Pozdrowienia
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#21 8 na 8 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | Nie na poszlakach, tylko na chciejstwie i starożytnych mitach. Oczywiście, że nie udowodni się istnienia boga. Trudno udowodnić istnienie czegoś, co nie istnieje. Dla mnie tematu nie ma. Krasnoludkami sikającymi do mleka też się nie zajmuję. |
#22 -1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | > Oczywiście, że nie udowodni się istnienia boga. Trudno udowodnić istnienie czegoś, co nie istnieje.Raz piszesz, że trzeba udowodnić, a jak wyprowadzam Cię z błędu, wtedy piszesz, że nie istnieje. Może istnieje, a może nie istnieje, świat i inteligentne życie jakaś inteligentna siła stworzyła.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#23 5 na 5 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | > ... świat i inteligentne życie jakaś inteligentna siła stworzyła.#1 Implikacja tak nie działa. Cytat:"Jeśli padał deszcz, to ulice są mokre". Prawda. Z faktu, że ulice są mokre nie wynika, że padał deszcz. Z faktu, że "w świecie jest inteligencja i świadomość", nie wynika, że "świat ma inteligentnego świadomego Stwórcę". www.racjonalista.pl/forum.php/s,682333#w684639#2 Analogia nietrafna: a) "... szybkie samochody jakaś szybka siła stworzyła" b) "... szybkie komputery jakaś szybka siła stworzyła" Drobner, przykładowy |
| Duch Prawdy (14787 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | > Z faktu, że "w świecie jest inteligencja i świadomość", nie wynika, że "świat ma inteligentnego świadomego Stwórcę".Z faktu, że "w świecie jest inteligencja i świadomość", nie wynika, że "świat nie ma inteligentnego świadomego Stwórcy".
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#25 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | > >Z faktu, że "w świecie jest inteligencja i świadomość", nie wynika, że "świat ma inteligentnego świadomego Stwórcę".> Z faktu, że "w świecie jest inteligencja i świadomość", nie wynika, że "świat nie ma inteligentnego świadomego Stwórcy".... więc nie jest argumentem, ani poszlaką ani uprawnionym wnioskiem Twoje stwierdzenie: > ... świat i inteligentne życie jakaś inteligentna siła stworzyła.Należy dopuścić inne możliwości... Nie można wykluczyć innych możliwości... co usilnie próbujesz od początku wizyt na fR. Drobner z konkluzją. |
| Duch Prawdy (14787 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | > >>Z faktu, że "w świecie jest inteligencja i świadomość", nie wynika, że "świat ma inteligentnego świadomego Stwórcę".> >Z faktu, że "w świecie jest inteligencja i świadomość", nie wynika, że "świat nie ma inteligentnego świadomego Stwórcy".> ... więc nie jest argumentem, ani poszlaką ani uprawnionym wnioskiem Twoje stwierdzenie:> >... świat i inteligentne życie jakaś inteligentna siła stworzyła.Nie tylko stworzyła, ale stwarza nieustannie i potrafimy już tę inteligentną siłę badać - DNA - inteligentne, ewolucyjne doskonalenie się Życia. > Należy dopuścić inne możliwości...> Nie można wykluczyć innych możliwości... co usilnie próbujesz od początku wizyt na fR.Bzdury wypisujesz, to Ty wykluczasz inne możliwości, ja zakładam, że jest inteligentny świadomy projektant, ale dopuszczam, że może nie ma, a Ty z góry twierdzisz, że skoro nic nie wiesz o projektancie tzn., że go nie ma. > Drobner z konkluzją.Jak zwykle z fałszywą.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#27 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | > Nie tylko stworzyła, ale stwarza nieustannie i potrafimy już tę inteligentną siłę badać - DNA - inteligentne, ewolucyjne doskonalenie się Życia.#1 DNA nie jest inteligentne (w normalnym rozumieniu tego słowa). #2 DNA nie istniało przed światem, nie mogło go stworzyć. DNA nie istniało przed życiem, nie mogło go stworzyć. > Bzdury wypisujesz, to Ty wykluczasz inne możliwości, ja zakładam, że jest inteligentny świadomy projektant, ale dopuszczam, że może nie ma, a Ty z góry twierdzisz, że skoro nic nie wiesz o projektancie tzn., że go nie ma.#1 Założenie bezpodstawne. #2 Nie zaobserwowano ani świadomości ani inteligencji poza materią. Trudno nawet to sobie wyobrazić. Są jednak śmiałkowie... nie wiedzą ograniczeni... Wierzysz w duchy, Duchu? > >Drobner z konkluzją.> Jak zwykle z fałszywą.Doprawdy?: (Ja): > >Nie można wykluczyć innych możliwości... co usilnie próbujesz od początku wizyt na fR.(Ty): > Bzdury wypisujesz, to Ty wykluczasz inne możliwości.Któż tu konstruuje sprzeczności? Fałszywe podwójnie zresztą... Coraz bardziej kaleczysz się tą 'logiką'... Drobner, Materia Prawdy. |
#28 5 na 5 | piotr35 (1843 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | > Wydawałoby się oczywiste, skoro nie ma Boga, duchów, demonów, krasnoludków babranie się w dyskusji na ten temat jest imbecylne, a jednak wystarczy rzucić słówko, a otwiera się puszkaPomijasz znaczący fakt, ze to nie jest dyskusja o istnieniu, bądź nieistnieniu jakiegoś boga, tylko o nieracjonalności wiary w jego istnienie. Przypominam, ze to forum Racjonalista. |
#29 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Drodzy ateiści | . www.racjonalista.pl/forum.php/s,683575/z,0> Pytanie nie jest kierowane co prawda do mnie, ale czytuje zdeklarowanych ateistów nie tylko na tym forum.Tak, czytuje Pan nasze forum co najmniej od 24-07-2009 roku z co z tego dla Szanownego Pana wynika? Moim zdaniem tylko to, iż nie jest Pan w stanie zrozumieć stanowiska racjonalistycznego w tej kwestii i na wszystkie przedstawione tu argumenty prezentuje Pan całkowitą teflonowatość. Spływają po Panu jak woda po kaczce. www.racjon(*)m.php/s,683575/z,0/d,1#w684717www.racjon(*)m.php/s,683575/z,0/d,1#w684746www.racjon(*)m.php/s,682903/z,0/d,2#w683199> Może to się wydać dziwne ale ten temat zaprząta ich umysły jak najbardziej.Interesuje mnie człowiek i wszystkie jego wytwory, a wśród nich religia i jej wpływ na zachowanie jednostek i społeczeństw. To ważny czynnik, odpowiedzialny za bardzo wiele ludzkich zachowań. Nie trzeba być ptakiem, aby być ornitologiem, nie trzeba być wyznawcą religii, aby być religioznawcą. Religie i ludzie religijni są przedmiotem wielu nauk społecznych i nie ogranicza tych badań żaden światopogląd. Tu należy odróżnić też walkę z religią od np. antyklerykalizmu, czy walki z głupotą, która rzeczywiście najczęściej jest z jakąś (niekoniecznie religijną) wiarą połączona.> Takim podstawowym dylematem, nierozwiązywalnym z oczywistych względów, jest istnienie Boga jako istoty nadprzyrodzonej.Jakim "podstawowym" i dla kogo "podstawowym"? Jakie to oczywiste względy i dla kogo czynią go nierozwiązywalnym. Proszę o naukowo weryfikowane definicje "Boga" i "istoty nadprzyrodzonej". Dla większości racjonalistów nie ma tu żadnego problemu: świat nadprzyrodzony nie istnieje, gdyż dotychczas nikt nie przedstawił nie tylko naukowych dowodów na jego istnienie, ale nawet sensownych naukowo przesłanek za możliwością jego istnienia. > Trochę się przejęzyczyłem, oni mianowicie, z oddaniem godnym najwyższego uznania udowadniają nieistnienie Bogów, z całym tym ichszym majdanem.Różne bywają te ateisty (podobnie zresztą do fideistów), ale wypadałoby odwołać się tu do konkretów. Proszę o jakieś linki i cytaty? > Sprawa jest o tyle komiczna, że udowadniają nieistnienie tego, czego ich zdaniem nie ma.Kto, gdzie kiedy? Każdy ma inne poczucie komizmu, dla mnie przeczenie oczywistościom potwierdzalnym doświadczalnie komicznym nie jest. Raczej świadczy o jakimś - nabytym w procesie ewolucyjnym - powszechnym zafałszowaniem rzeczywistości. Człowiek jest istotą racjonalną i naturalnie dąży do optymalnej wiedzy o świecie, ale zapychanie dziur w tej wiedzy wiarą w przeróżne mity musiało czemuś służyć i się opłacać. Warto tu sięgnąć do początków magii oraz szamanizmu. > Nie wiem czy pojmujesz absurd sytuacji, ale jego klimat jest obecny w dyskusji pod wątkiem. Wydawałoby się oczywiste, skoro nie ma Boga, duchów, demonów, krasnoludków babranie się w dyskusji na ten temat jest imbecylne, a jednak wystarczy rzucić słówko, a otwiera się puszka .... .Tak, "nie ma Boga, duchów, demonów, krasnoludków" , ale znakomita większość ludzkości w te bzdury wierzy i ich wiara ma ogromny wpływ na istniejącą rzeczywistość. W imię tych wiar dokonano potwornych zbrodni. W imię tej wiary dokonuje się wyborów politycznych. Nadal wierzący dyskryminują ludzi ich wiarę nie podzielających. To żaden absurd, to smutna rzeczywistość - także w moim kraju. > Moje stanowisko w temacie jest takie, jeśli człowiek wymyślił jakąś postać, zrobił z niej dajmy na to bohatera powieści, podzielił się historią z innymi ludźmi, taka postać niejako materializuje się powiedzmy wirtualnie.Tak, wszelkie mity są ogromnie ważne, ale mity dające istnienie mocom nadprzyrodzonym pełnią w społeczeństwach rolę specjalną. www.racjonalista.pl/forum.php/s,599892#w599924> Po pewnym czasie zaczyna żyć własnym życiem niezależnym od autora, potrafi całkiem fizycznie oddziaływać na życie ludzi, a to z kolei jest dowodem na jej faktyczne istnienie.Kto, bohater ze stworzonego przez ludzi mitu "zaczyna żyć własnym życiem"? Przecież to śmieszne. Natomiast prawdziwym jest stwierdzenie, iż kolejne pokolenia przejmują stare mity dostosowując do istniejącej rzeczywistości. Względną stałość zachowuje tylko postawa światopoglądowa oparta na wierze. > Ostatnio o tym przekonała się Doda, która wyrokiem sądu musi zapłacić karę za pieprzenie na temat autorów Bibi.Tak, przekonała się, iż wiara jest groźnym zjawiskiem - niezależnie od racji zawartej w jej barwnej metaforze. www.racjon(*)m.php/z,0/d,9/s,680953#w684170 Każda wiara - niezależnie od jej przedmiotu - ogranicza nas intelektualnie, a także moralnie - usprawiedliwiając zło czynione w jej imieniu.> Może i oni byli naćpani gdy pisali wiekopomne strofy, tego nikt dzisiaj już nie rozgryzie, ale Doda już wie, że będzie musiała wybulić całkiem konkretną gotówkę za materializacje czyichś fantazji.Tak, podany tu przykład pokazuje jak bardzo ogranicza nas wiara i jak groźnym jest fanatyzm z tej wiary wynikającym. W intencji walki z głupotą i ignorancją powołano nasze forum. Polecam "Wprowadzenie", ale to nic nowego - warto zajrzeć do "Racjonalisty" przedwojennego: pl.wikiped(*)nalista_(miesięcznik) aby uznać, iż jednak obowiązkiem racjonalistów jest przeciwstawianie się głupocie. Szczególnie takiej fanatycznej, z wiary wynikającej. @@@ . |
#30 -1 na 3 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | Odp: Drodzy ateiści - głupota |
> ... obowiązkiem racjonalistów jest przeciwstawianie się głupocie. Szczególnie takiej fanatycznej, z wiary wynikającej. @@@Proszę nie obrażać ludzi myślących racjonalnie. Nawołujesz pan do przeciwstawiania się głupocie, a nie wiesz pan że termin ten nie jest używany obecnie w nauce. Proszę na początek zdefiniować co pan masz na myśli mówiąc o głupocie ... jak odróżniasz pan głupotę od mądrości ? W Wikipedii czytam bowiem że głupota : "Charakteryzuje się pychą, śmiałością, podejrzliwością, niskim lub nieistniejącym samokrytycyzmem, niezdolnością do zdziwienia, dążnością do ekspansji." Toż to wypisz, wymaluj pana osoba. Na temat wiary proszę przeczytać sobie tutaj www.racjon(*)/z,0/d,9/s,682333/i,87#w684829(11listopad2015-ZbyszekzWarszawy) |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|