Zgadzam się z nim bardziej nawet niż on sam, bo linkowanie bywa nie tylko wykrętem od odpowiedzi, ale nawet arogancją. Ale zarazem jestem wobec jego stanowiska w opozycji, gdyż wskazanie wartościowego źródła czy akuratnych kwestii jest przejawem uczynności, a często i skromności linkującego.
Jakimi więc zasadami kierować się linkując rozmaite źródła, żeby ta - co do zasady wartościowa - praktyka odpowiadała "zawsze i każdemu"? .
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.