 |
Komu odpowiada linkowanie? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-03-2016 13:33 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Komu odpowiada linkowanie?
7 na 7 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 Dalej..#16 5 na 5 | lekkoduch (425 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? | Czy można pokrótce opisać 'o ssooo chooodzzii'?  |
#17 4 na 4 | maceox (6766 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? | > A odpowiedzi brak, tak myślałem.Odpowiedzi na co? Na Twój skierowany do Pan Andrzeja zarzut manipulacji? No cóż, to racjonalistyczne forum i tu obowiązuje zasada, wedle której cieżar dowodu spoczywa na tym, kto dane twierdzenie podnosi. A im dłużej tego nie wykazujesz, tym bardziej sam wychodzisz na tym coraz gorzej. Od paru postów już prawie cały dzentelmen z Ciebie wyszedł. |
| dzentelmen (2000 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? | > Odpowiedzi na co? Na Twój skierowany do Pan Andrzeja zarzut manipulacji?> No cóż, to racjonalistyczne forum i tu obowiązuje zasada, wedle której cieżar dowodu spoczywa na tym, kto dane twierdzenie podnosi.> A im dłużej tego nie wykazujesz, tym bardziej sam wychodzisz na tym coraz gorzej. Od paru postów już prawie cały dzentelmen z Ciebie wyszedł.Rozumiem o czym mówisz, i szanuje Twoje zdanie, ale ta sprawa jest tylko między mną a nim, jeśli chodzi o forum. Wie doskonale o czym mówie i dlatego miga się od odpowiedzi. A problem jest złożony. Pozdrawiam. "Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel. |
#19 4 na 4 | maceox (6766 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? | >>No cóż, to racjonalistyczne forum i tu obowiązuje zasada, wedle której ciężar dowodu spoczywa na tym, kto dane twierdzenie podnosi.> Rozumiem o czym mówisz, i szanuje Twoje zdanie, ale ta sprawa jest tylko między mną a nim, jeśli chodzi o forum.Jeśli chodzi o forum, to zarzut podniosłeś publicznie i sądzę, że wypadałoby go również publicznie uzasadnić (pomijam tu już formę tych zaczepek). Dla spraw indywidualnych istnieje priv. > Wie doskonale o czym mówie i dlatego miga się od odpowiedzi.Nie jestem tu jedyną osobą, której nie odpowiada głoszenie publicznie na forum nieuzasadnionych zarzutów, w dodatku w takim tonie... > A problem jest złożony.... tym bardziej wtedy, gdy problem jest złożony. |
#20 2 na 2 | dzentelmen (2000 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? | > Nie jestem tu jedyną osobą, której nie odpowiada głoszenie publicznie na forum nieuzasadnionych zarzutów, w dodatku w takim tonie...> >A problem jest złożony.> ... tym bardziej wtedy, gdy problem jest złożony.Oczywiście, że tak. Popełniłem błąd wyciągając to na forum, ale doszedłem do wniosku, że skoro w moim kierunku na forum dochodzi do manipulacji, to i na otwartym forum chcę sprawę wyjaśnić. Za niestosowny język przepraszam, ale kiedy przez dwa dni zadaje to samo pytanie, a wielki racjonalsta udaje, że nie wie o co chodzi, to się można zirytować. Jeszcze raz przepraszam za niestosowny język, i niepotrzebne obelgi. Pozdrawiam. "Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? | |
#22 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? |
> >Jakimi więc zasadami kierować się linkując rozmaite źródła, żeby ta - co do zasady wartościowa - praktyka odpowiadała "zawsze i każdemu"?> ... zawsze odpisywać własnym tekstem...Dzięki, wytłuszczam clou Twojej recepty.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? | Odsyłanie do Wikipedii jest arogancją. Podanie jakiś źródeł w postaci książek - moim zdaniem - już nie. Odsyłanie do książek jest pomocą, a przy tym zmusza zainteresowanego do zgłębienia tematu. Oczywiście nie każdy ma czas, więc można podać fragment (i dokładnie napisać gdzie to znaleźć). |
#24 4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? |
> Odsyłanie do Wikipedii jest arogancją.W takim razie odsyłam Cię grzecznie do wypowiedzi, w której deklarujesz, że sam skorzystałeś z Wikipedii. > Odsyłanie do książek jest pomocą, a przy tym zmusza...Zmuszanie wydaje Ci się grzeczne?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#25 1 na 1 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? |
> W takim razie odsyłam Cię grzecznie do wypowiedzi, w której deklarujesz, że sam skorzystałeś z Wikipedii.To nie jest odsyłanie do Wikipedii, tylko skorzystanie z tego źródła. Co innego jakbym dał link. Dopuszczasz się nadużycia w tej materii. Korzystanie z czegoś i odsyłanie kogoś do danej strony (w tym wypadku Wikipedii), to nie to samo. > Zmuszanie wydaje Ci się grzeczne?Jeżeli nie ma pokrycia w rzeczywistości, to nie jest zmuszaniem. Nie chce mi się bawić w kazuistykę. |
#26 4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? |
> Do znakomitej tu większości moje wypowiedzi trafiają, a tylko o to mi chodzi.Tymczasem mnie chodzi o to, by uczestnikami dyskusji byli tylko ci, do których trafia moje zagajenie tematu.  A na obecnym etapie dyskusji mam do zaoferowania nawet coś lepszego od własnego zagajenia, mianowicie wypowiedź uczestnika Irracja, który w istotę problemu z "linkowaniem w odpowiedzi" trafia swoim twierdzeniem, iż należy "zawsze odpisywać własnym tekstem".Zgadzając się z Jego postulatem ogłaszam Cię tutejszym antymistrzem linkowania (no chyba, że się zdołasz obronić).
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#27 4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? |
> >W takim razie odsyłam Cię grzecznie do wypowiedzi, w której deklarujesz, że sam skorzystałeś z Wikipedii.> To nie jest odsyłanie do Wikipedii, tylko skorzystanie z tego źródła. Co innego jakbym dał link.Dlatego nie zarzucam Ci, że tam zalinkowałeś wypowiedź, a jedynie zwracam uwagę, że z Wikipedii skorzystałeś, co kłóci się z Twoim pogardzaniem Wikipedią. > Dopuszczasz się nadużycia w tej materii.A Ty się tu dopuszczasz ad personam. > >Zmuszanie wydaje Ci się grzeczne?> Jeżeli nie ma pokrycia w rzeczywistości, to nie jest zmuszaniem.Czyli nie należało pisać, że jest. Ale OK, pisałeś też, że odsyłanie do książek jest pomocą, czemu twierdzisz, że odsyłanie do Wikipedii nie miałoby być pomocą, skoro sam przy tworzeniu wątku z niej korzystałeś? > Nie chce mi się bawić...To nie przynoś zabawek.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#28 2 na 4 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? | . Nie mam żadnego nabożnego szacunku przed jakimikolwiek tytułami, natomiast cenię sobie inteligencję i naukową wiedzę wynikającą z praktyki lub oczytania. www.racjon(*).php/z,0/d,43/s,600722#w603757 Do znakomitej tu większości moje wypowiedzi trafiają, a tylko o to mi chodzi.> Tymczasem mnie chodzi o to, by uczestnikami dyskusji byli tylko ci, do których trafia moje zagajenie tematu.  Minimalnym wymogiem każdej dyskusji jest rozumne zapoznawanie się ze zdaniem innych i dopiero po zapoznaniu się z nim odnoszenie się do ich wypowiedzi. > A na obecnym etapie dyskusji mam do zaoferowania nawet coś lepszego od własnego zagajenia, mianowicie wypowiedź uczestnika Irracja, który w istotę problemu z "linkowaniem w odpowiedzi" trafia swoim twierdzeniem, iż należy "zawsze odpisywać własnym tekstem".Każdy ma prawo do własnego zdania i zgodnego z nim postępowania. Panu Irracji wolno mieć swoje, a na przykład panu Dzentelmenowi inne: >Zawszę i każdemu to się nie da dogodzić... A linkowanie to zależy. Przede wszystkim od tego czego dotyczy rozmowa. Bywa tak, że niektórzy rzeczywiście celowo i z premedytacją linkując unikają rozmowy. Ale ja sam wiele razy korzystałem i chyba korzystać będę z metody linkowania, przy tematach obszerniejszych. To zależy.Ja mam jeszcze inne i odwołałem się do mojej rozmowy z panem Finerbijkiem, gdzie on napisał: >Aczkolwiek, Pana własne wypowiedzi przeczytałem uważnie to przyznaję, że nie wszystkie linki, które pewnie by zawierały linki do prac, te do artykułów, artykuły do literatury, literatura do raportów, raporty do protokołów, i tak bez końca. A ja odpowiedziałem: No właśnie. Różnimy się miedzy sobą. Ja czuję się bardzo odpowiedzialnym za swoje publiczne wypowiedzi i staram się stale weryfikować własną wiedzę. Korzystam z internetu, mam dosyć bogatą własną biblioteczkę, ale gdy to nie wystarcza korzystam z bibliotek uniwersyteckich czy Narodowej. Kliknięcie w link i sprawdzenie co on zawiera, to już prosta sprawa, nawet wtedy, gdy jeden link otwiera następne. Lubię się uczyć, a to zawsze jakaś tam nauka. Oczywiście nie warto czytać wszystkiego, a szczególnie tego co jest dobrze znane, ale zajrzenie do zawartości internetowych odwołań, to taki sam wymóg jak czytanie przypisów w literaturze naukowej. > Chyba nie o to chodzi na forum internetowym. Różnym ludziom o różne rzeczy tu chodzi. Na przykład dla mnie przez wiele lat nasze forum było intelektualną inspiracją do weryfikacji i pogłębiania własnej wiedzy. Teraz wielu i coraz więcej publikuje tu tylko po to aby głosić swoją prawdę, w którą świecie wierzą, nie zwracając uwagi lub zwracając w niewielkim stopniu, na to co piszą inni. Piszą czasem wprost tylko po to aby trochę sobie popieprzyć. Szkoda mi wielu byłych już forumowiczów o ogromnej wiedzy, który ustawiali dosyć wysoko poziom merytoryczny naszych tu rozmów.> Zgadzając się z Jego postulatem ogłaszam Cię tutejszym antymistrzem linkowania (no chyba, że się zdołasz obronić).Nawet nie mam zamiaru się bronić, gdyż Pani tu już kilka tysięcy razy dowiodła, iż zawsze ma racjęwww.racjon(*).php/z,0/d,20/s,625242#w626816@@@ . |
#29 5 na 5 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? |
> Nie mam żadnego nabożnego szacunku przed jakimikolwiek tytułami, natomiast cenię sobie inteligencję i naukową wiedzę wynikającą z praktyki lub oczytania. www.racjon(*).php/z,0/d,43/s,600722#w603757 Do znakomitej tu większości moje wypowiedzi trafiają, a tylko o to mi chodzi.> >Tymczasem mnie chodzi o to, by uczestnikami dyskusji byli tylko ci, do których trafia moje zagajenie tematu.  > Minimalnym wymogiem każdej dyskusji jest rozumne zapoznawanie się ze zdaniem innych i dopiero po zapoznaniu się z nim odnoszenie się do ich wypowiedzi.Ustawiając tekst spoza mojego posta na pozycji tekstu, do którego się odnosiłam, sfałszowałeś istotę mojej wypowiedzi, jako że miarą sensowności odpowiedzi jest treść pytania.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#30 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Komu odpowiada linkowanie? | . Nawet nie mam zamiaru się bronić, gdyż Pani tu już kilka tysięcy razy dowiodła, iż zawsze ma racjęwww.racjon(*).php/z,0/d,20/s,625242#w626816__________ Nie mam żadnego nabożnego szacunku przed jakimikolwiek tytułami, natomiast cenię sobie inteligencję i naukową wiedzę wynikającą z praktyki lub oczytania. www.racjon(*).php/z,0/d,43/s,600722#w603757 Do znakomitej tu większości moje wypowiedzi trafiają, a tylko o to mi chodzi.> Tymczasem mnie chodzi o to, by uczestnikami dyskusji byli tylko ci, do których trafia moje zagajenie tematu. Minimalnym wymogiem każdej dyskusji jest rozumne zapoznawanie się ze zdaniem innych i dopiero po zapoznaniu się z nim odnoszenie się do ich wypowiedzi.> Ustawiając tekst spoza mojego posta na pozycji tekstu, do którego się odnosiłam, sfałszowałeś istotę mojej wypowiedzi, jako że miarą sensowności odpowiedzi jest treść pytania.Rozumiem według Wielce Szanownej Pani kastrowanie tekstów oponenta jest cacy, a udowodnienie manipulacji jest fałszowaniem. To jest zgodne z Pani swoistą logika, która jest nie dyskutowalną i niepodważalną dlatego: Pani zawsze ma racjęOczywiście według Wielce Szanownej Pani, czytelnik na naszym forum bez Pani pouczenia różnych manipulacji, fałszowań, mącenia, kręcenia i kłamstw sam nie zauważy, dlatego musi tu Pani permanentnie wszystkich pouczać co jest mądre, moralne, sensowne, kulturalne. Na każdy temat ma Pani swoje zdanie i przy tym zawsze Pani ma rację, a czasem miewa Pani i dwie racje na jeden temat. Więc o czym tu jeszcze rozprawiać? Ja oszołomiony Pani mądrościami, przyznaję zawsze a priori Pani rację i wolę się nie odzywać. @@@ . |
1 2 3 4 5 6 7 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|