 |
Co znowu zrobił ten straszny rząd! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-03-2016 23:08 | Brzostowski (7067 punktów) | Co znowu zrobił ten straszny rząd!
4 na 4 | Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o pełnej refundacji importu docelowego leków zawierających leczniczą marihuanę. www.rp.pl/(*)e-medyczna-marihuane.html#ap-1No jak tam antypisowcy podoba Wam się taka decyzja? Czy szukacie spisków? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 oregani (375 punktów) (zablokowany) | Mnie się podoba. Kiedy ważyło się, czy Korwin wejdzie do Sejmu, miałem nadzieję, że nieco mu zabraknie, by pis zgarnęło całą pulę. Moje nadzieje wiązały się z tym, ze pis zniszczy wiele poprzednich, obowiązujących praw, które mi się nie podobały. Nie liczyłem jednak na ich inteligencję, po prostu to partia, która doskonale nadaje się do destrukcyjnych działań. Budować nie potrafią, to pewne, społeczeństwo nigdy nie było tak podzielone, raczej komputerów i samochodów nie zaczniemy produkować, uczelnie też nie wskoczą do pierwszej setki, ale mają potencjał w niszczeniu, ogromny, wręcz fantastyczny. Tak wiele rzeczy mi się nie podobało wcześniej, że bardzo na nich liczę. Swój optymizm opieram na tym, że nie wierzę, aby byli na tyle inteligentni, by zniszczyć rzeczy dobre, tego nie potrafię sobie wyobrazić.
|
|
 | | dzentelmen (2000 punktów) | > ... Swój optymizm opieram na tym, że nie wierzę, aby byli na tyle inteligentni, by zniszczyć rzeczy dobre, tego nie potrafię sobie wyobrazić.To może ty ich nie doceniasz, co? Które to te dobre, co miałyby ulec ewentualnemu zniszczeniu? Czy to nie te co broniło dotychczasowe status quo?....  Pozdrawiam. "Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel.
|
|
|  | 4 na 4 | romaro (25211 punktów) | >To może ty ich nie doceniasz, co? Partia KUKIZ - Przydupasy teraz Pisuarów, w przyszłości innej partii.To co ich wyróżnia, to jednakowa "różnorodność". Partia Korwina - Jest albo jej nie ma. Ale chyba jest. Partia Razem - Zawsze osobno.
Same ewenementy.
|
|
 | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Mnie się podoba. Kiedy ważyło się, czy Korwin wejdzie do Sejmu, miałem nadzieję, że nieco mu zabraknie, by pis zgarnęło całą pulę.
I tak przeistacza się słowo w ciało.
>Moje nadzieje wiązały się z tym, ze pis zniszczy wiele poprzednich, obowiązujących praw, które mi się nie podobały. Nie liczyłem jednak na ich inteligencję, po prostu to partia, która doskonale nadaje się do destrukcyjnych działań.
Bo to partia frustratów i pomyleńców nie tylko religijnych, zmierzająca wyraźnie do klerykalizacji kraju.
>Budować nie potrafią, to pewne, społeczeństwo nigdy nie było tak podzielone, raczej komputerów i samochodów nie zaczniemy produkować, uczelnie też nie wskoczą do pierwszej setki,....
O kolego! Przegiąłeś! Szanse mają tylko uczelnie katolickiej proweniencji o zerowym dorobku w działalności "naukowej" (vide Wyższa Szkoła Nauk Społecznych i Medialnych w Toruniu). Na tę "uczelnię" zawsze nakłady dowolnie wielkie będą zawsze.
>...... ale mają potencjał w niszczeniu, ogromny, wręcz fantastyczny.
Tak. Bo to tylko efekt doboru/wyboru ekipy rządzącej państwem opartej na zwykłych dyletantach, niemniej przypadkowych jak przygoda z wdepnięciem w ślad pobytu jakiegoś niewychowanego psa na ulicy, gdy idziesz w niedzielnych lakierkach, którzy potrafią jedynie umiejętnie trzymać paluszek w rurze wydechowej tego, co trzyma wszystko w łapie i niepodzielnie decyduje (nazwisko znane nie tylko redagującemu tę wypowiedź).
>Tak wiele rzeczy mi się nie podobało wcześniej, że bardzo na nich liczę. Swój optymizm opieram na tym, że nie wierzę, aby byli na tyle inteligentni, by zniszczyć rzeczy dobre, tego nie potrafię sobie wyobrazić.
O święta naiwności! Przecież ci "oni" nie pracują na rzecz państwa i społeczeństwa ich wybierającego, mimo że apanaże od państwa pobierają, czyli z naszych podatków, a raczej na swój image w oczach tego, którego nazwisko jest wszystkim znane, nie tylko redagującemu tą wypowiedź, trzymającego twardo i niepodzielnie stanowisko decydenta-dyktatora. To doprowadza do Twojej frustracji. A może i coraz większej części społeczeństwa? Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
 | Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Wręcz przeciwnie. PiS potrafi budować... państwo. Im bardziej rozpycha się państwo, tym mniej miejsca dla obywateli. PiSowcy to komuniści, no dobra - etatyści, państwowcy. TKM, a raczej TKO. Muszę przyznać, miałem nadzieję, że PiS nie spełni swoich obietnic, ale jak to w życiu bywa - nadzieja matką głupich.
|
|
13 na 13 | piotr35 (1843 punktów) | >No jak tam antypisowcy podoba Wam się taka decyzja? Czy szukacie spisków?
Tam od razu spisek. Jeden z wysokich partyjnych funkcjonariuszy PiS ma matkę/ojca/dziecko/wujka/ciotkę (niepotrzebne skreślić) chorego na padaczkę/stwardnienie rozsiane (niepotrzebne skreślić). Można załatwić krewnym pracę, to można im tez załatwić bezpłatne leki.
Gdy kilka funkcjonariuszowych kochanek zajdzie w ciążę, to nawet aborcję się ulegalni. To tzw. reguła "bliższa koszula ciału".
|
|
 | 1 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | Gdydby to był żart, to świetny! Niestety podejrzewam, że większość zamroczonych nienawiścią lemingów, naprawdę tak właśnie myśli. I to jest tragedia.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
|  | 3 na 3 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | Niestety większość PiS-owskich lemingów, w tym także ty, nie dostrzega kolesiostwa i nepotyzmu towarzyszących rządom PiS-dzielców. Polecam obejrzenie trzeciego odcinka programu "Tomasz Lis.". Oczywiście nie mam najmniejszych wątpliwości, że nie obejrzysz, a gdyby nawet, to i tak będziesz próbował odwrócić kota (Kłamczyńskiego) ogonem PiSząc, że za rządów PO było jeszcze gorzej.
|
|
| |  | 3 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | >Niestety większość PiS-owskich lemingów, w tym także ty, nie dostrzega kolesiostwa i nepotyzmu towarzyszących rządom...
Dostrzegamy. Wiemy jednak że dokładnie tak samo było za rządów PO, i wiemy, że wówczas Lis nie robił o tym programu, i dlatego lemingi nic o tym nie wiedziały.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | |  | Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >Dostrzegamy. Wiemy jednak że dokładnie tak samo było za rządów PO, i wiemy, że wówczas Lis nie robił o tym programu, i dlatego lemingi nic o tym nie wiedziały. Jak to nie wiedzieliście? Przecież Kłamczyński i inni PiS-owcy bez przerwy trąbili o republice kolesi.
|
|
| | | |  | | szarley (54911 punktów) | Co z tymi wpływami z Lasów Państwowych? Masz już źródło swojego twierdzenia?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | |
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > Google ci wyłączyli?Nie, ja swoje źródła podałem : sprawozdanie finansowe LP i ISAP > Cytat:W 2010 r. Lasy Państwowe odprowadziły w formie różnych podatków łącznie dokładnie 915,5 mln zł. (źródło)> www.polski(*)u-To-przedostatnia-rata-daninyA przeczytałeś ten tekst do końca i ze zrozumieniem? tekst jest z 2010 (ja przywołałem nowsze dane) i jest z nim napisane: Cytat:Od przyszłego roku instytucja odprowadzi do budżetu państwa 2 procent przychodów ze sprzedaży drewna. Adam Wasiak* szacuje, że rocznie LP przekażą do budżetu około 160 milionów złotych. Oczywiście LP płacą też podatki od dochodów pracowników, VAT od kupowanych mebli i narzędzi itd, ale teorii, że zrąb ma zwiększyć wpływy budżetowe nie obroniłeś Napisałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,701433 Cytat:Zamieszanie wokół puszczy wywołał zeszłoroczny aneks do Planu Urządzenia Lasu (PUL) w nadleśnictwie Białowieża, który zakłada zwiększenie pozyskania drewna w tym nadleśnictwie z obecnych 63,4 tys. metrów sześciennych (na 10 lat) do 188 tys. metrów sześciennych. Ostatni, naturalny las w Europie pójdzie pod piły i siekiery, bo PiS wszędzie szuka kasy na swój program 500+. 188000 - 63400 = 124600 m 3liczmy cenę drewna 120 zł/m 3to daje 14 952 tys zł od tego 2% trafi do budżetu państwa to daje ok. 300 tys złotych przez 10 lat , czyli... 30 tysięcy złotych rocznie... Tjaaaa , PiS szuka pieniędzy na 500+ Brzostowskiego można nie lubić, można z nim nie rozmawiać, ale jeśli chcesz przywoływać liczby, to nawet w rozmowie z Brzostowskim trzeba umieć przywołać źródło. Jeśli coś twierdzisz, to udowodnij i to nawet Brzostowskiemu * Adam Wasiak - dyrektor generalny LP
|
|
1 na 1 Kronan (488 punktów) (zablokowany) | > Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o pełnej refundacji importu docelowego leków zawierających> leczniczą marihuanę.> www.rp.pl/(*)e-medyczna-marihuane.html#ap-1> No jak tam antypisowcy podoba Wam się taka decyzja? Czy szukacie spisków?Ja za to mam inny link z informacją której raczej nie uświadczy się TVP pod kierownictwem pana Kurskiego. fakty.inte(*)bietnicy-wyborczej,nId,2162800To nawet było by zabawne gdyby nie to że po raz koleiny oszukano Polaków.Apologety PiS zupełnie to nieobchodzi prawda  ??Gratuluje dobrego humoru przy okazji i spokoju sumienia.Grunt to trzymać się twardo własnych, nawet kłamliwych,zasad wmawiając siebie że to dla dobra Polski.Mocna rzecz
|
|
 | 1 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | > >Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o pełnej refundacji importu docelowego leków zawierających> >leczniczą marihuanę.> >www.rp.pl/(*)e-medyczna-marihuane.html#ap-1> >No jak tam antypisowcy podoba Wam się taka decyzja? Czy szukacie spisków?> Ja za to mam inny link z informacją której raczej nie uświadczy się TVP pod kierownictwem pana Kurskiego.> fakty.inte(*)bietnicy-wyborczej,nId,2162800> To nawet było by zabawne gdyby nie to że po raz koleiny oszukano Polaków.Apologety PiS zupełnie to nieobchodzi prawda ??Gratuluje dobrego humoru przy okazji i spokoju sumienia.Grunt to trzymać się twardo własnych, nawet kłamliwych,zasad wmawiając siebie że to dla dobra Polski.Mocna rzecz  Nie doceniasz wyborców PiS i mnie. Cóż, niektórych obietnic nie da się spełnić od razu. Jednak kilka spełnili w ciagu 3-4 miesięcy. Kazda partia jest zakłamana, i każda obsadza swoimi różne urzędy, wg mnie PiS najmniej oszukuje i dlatego m.in. popieram ten rząd. Wolę PiS, który próbuje, niż PO, które nie robiło nic. To kwestia wyboru.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
|  | 6 na 6 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >Nie doceniasz wyborców PiS i mnie. Cóż, niektórych obietnic nie da się spełnić od razu. Za to da się błyskawicznie, po nocach, wprowadzać zmiany, o których potencjalnych wyborców się nie informowało. Czy ty, jak i pozostali głosujący na PiS, wiedziałeś, że PiS ma zamiar w pierwszym rzędzie zablokować działanie Trybunału Konstytucyjnego, zlikwidować Służbę Cywilną, ułaskawić "niewinnego" Mariusza Kamińskiego, pozbawić pracy szefów najlepszych na świecie stadnin koni arabskich itd. itp.? Jesteś PiS-owskim trollem, płatnym czy tylko pozbawionym zdolności myślenia, obojętne.
PS Doceniam wyborców PiS. Wbrew Einsteinowi nie mam wątpliwości, że ludzka głupota jest nieskończona.
|
|
| |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > >Nie doceniasz wyborców PiS i mnie. Cóż, niektórych obietnic nie da się spełnić od razu.> Za to da się błyskawicznie, po nocach, wprowadzać zmiany, o których potencjalnych wyborców się nie informowało.> Czy ty, jak i pozostali głosujący na PiS, wiedziałeś, że PiS ma zamiar w pierwszym rzędzie zablokować działanie Trybunału Konstytucyjnego,TK, blokowałby pomysły PiS, PO sama chciała TK przejąć, więc PiS się wk...ił i przyblokował. Dziwi Cię to? > zlikwidować Służbę Cywilną,czy Ty naprawdę wierzysz, że ta służba cywilna była za rządów PO apolityczna? Przejdź się po dowolnym urzędzie w kraju, zobaczysz zjawisko "powtarzalności" nazwisk. > ułaskawić "niewinnego" Mariusza Kamińskiego,Nie wiem, czy był niewinny, ale poczytaj o historii jego procesu: najpierw Sejm nie cofa immunitetu, po kadencji Prokuratura nie wszczyna śledztwa (nie ma podstaw), a potem jakimś cudem nagle wyrok bez zawieszenia? > pozbawić pracy szefów najlepszych na świecie stadnin koni arabskich itd. itp.?To normalna procedura w deomkratycznym kraju, po zmianie władzy - NORMALNA. Tak się dzieje w każdym demokratycznym kraju, tylko że lemingi o tym nie wiedzą, ktoś im naopowida że tak nie można i podskakują. > Jesteś PiS-owskim trollem, płatnym czy tylko pozbawionym zdolności myślenia, obojętne.Czytając Twoje posty, jestem przekonany, że na każdy prawie temat jestem w stanie wygrać z Tobą w argumentacji. Wg mnie jesteś kompletnie zatopiony w propagandzie antyPisowskiej, nierozumiejąc zbyt wiele z otaczajacego Cię świata. > PS Doceniam wyborców PiS. Wbrew Einsteinowi nie mam wątpliwości, że ludzka głupota jest nieskończona.To jest kwintesencja Twojej "mądrości" i Twojego poziomu rozumienia zjawisk.  Nawet nie potrafisz zrozumieć prostych zdań, prostych cytatów, a porywasz się na rozumienie prcesów społeczno-gospodarczych i politycznych. Kwintesencja leminga, który sam nie potrafi pojąć, musi otrzymać interpretację "na tacy". Cytat z Alberta: "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej". Ja, czytając Twoje posty, wbrew Tobie, zgadzam się zupełnie z Einsteinem.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | |  | 5 na 5 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >TK, blokowałby pomysły PiS, PO sama chciała TK przejąć, więc PiS się wk...ił i przyblokował. Masz rację, TK na pewno blokowałby pomysły PiS-u niezgodne z Konstytucją, dlatego PiS zablokował TK. Co do przejęcia TK - sędziowie nie wywodzą się z partyjnych szeregów. TK blokował lub częściowo odrzucał ustawy różnych rządów, w tym rządu PO-PSL.
>czy Ty naprawdę wierzysz, że ta służba cywilna była za rządów PO apolityczna? Żadna władza przed PiS-em nie zrobiła totalnej czystki usuwając na oślep urzędników począwszy od pewnego stanowiska. Pozwalniali nawet kobiety w ciąży, ci piewcy świętości rodziny. PiS-owcy usunęli zapis o konieczności niebycia członkiem żadnej partii przez co najmniej 5 lat przed objęciem odpowiedniego stanowiska w SC, więc nie usiłuj mydlić mi oczu rzekomą "politycznością" SC za rządów PO.
>>ułaskawić "niewinnego" Mariusza Kamińskiego, >Nie wiem, czy był niewinny, ale poczytaj o historii jego procesu: najpierw Sejm nie cofa immunitetu, po kadencji Prokuratura nie wszczyna śledztwa (nie ma podstaw), a potem jakimś cudem nagle wyrok bez zawieszenia? Wyrok dostał taki, jaki wydał sąd. Nie tobie decydować czy to był wyrok sprawiedliwy. Kamińskiego czekała rozprawa w drugiej instancji, więc Kłamczyński w obawie o ponowny wyrok skazujący kazał Dudzie ułaskawić Kamińskiego. Ułaskawić można tylko osobę z prawomocnym wyrokiem, więc to było naruszenie prawa przez Dudę.
>>pozbawić pracy szefów najlepszych na świecie stadnin koni arabskich itd. itp.? >To normalna procedura w deomkratycznym kraju, po zmianie władzy - NORMALNA. Żaden rząd przed PiS-em nie zrobił czegoś takiego, na dodatek zastępując doświadczonych dyrektorów i hodowców w jednym kompletnymi amatorami.
>>Jesteś PiS-owskim trollem, płatnym czy tylko pozbawionym zdolności myślenia, obojętne. >Czytając Twoje posty, jestem przekonany, że na każdy prawie temat jestem w stanie wygrać z Tobą w argumentacji. Twoje przekonanie stoi w sprzeczności z faktami. Nie możesz wygrać ze mną, bo bronisz przegranej sprawy. Jedynym twoim "argumentem" jest powtarzanie w kółko PiS-owskiej propagandy.
|
|
| | | |  | -2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | A jak tam rozumienie cytatów? Ogarnąłeś?
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | | | |  | Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | A jak tam odnoszenie się do wypowiedzi twoich adwersarzy? Nie dostałeś jeszcze wytycznych z Nowogrodzkiej?
|
|
| | | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >A jak tam odnoszenie się do wypowiedzi twoich adwersarzy? Nie dostałeś jeszcze wytycznych z Nowogrodzkiej?
Gdybym nawet dostał, to bym chociaż rozumiał, przeciwnie niż Ty, mistrzu! Ja przypuszczam, że Ty nie rozumiesz nawet tych rzeczy, które są logiczne w stanowisku opozycji!
Oj wesołek z Ciebie! Skaczesz trochę na wiecach KODu?
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | | | | | |  | | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | |
|
| | | | | | |  | Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | Najwyraźniej dotąd nie dostałeś wytycznych z centrali PiS-u, bo do dziś nie wiesz jak się odnieść do moich słów. Wiem, że to baaardzo trudne dla ciebie, ale może dałbyś radę wymyślić coś samodzielnie? Spokojnie, tylko zażartowałem.
|
|
| | |  | 3 na 3 | niestadny (2492 punktów) |
> >[...]pozbawić pracy szefów najlepszych na świecie stadnin koni arabskich itd. itp.?> To normalna procedura w deomkratycznym kraju, po zmianie władzy - NORMALNA. Tak się dzieje w każdym demokratycznym kraju, tylko że lemingi o tym nie wiedzą, ktoś im naopowida że tak nie można i podskakują.Myślę, że w tym przypadku jednak nie to zdecydowało o podjęciu decyzji. Cytat:Zarówno szef NIK jak i CBA zostali powołanymi przez poprzednią ekipę, dodam. Szacun za obiektywizm. 
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
|  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . > Nie doceniasz wyborców PiS i mnie.Jak można nie doceniać obserwując to co się wokół dzieje? > Cóż, niektórych obietnic nie da się spełnić od razu.Wiem i dlatego bardzo się boję. wiadomosci(*)go,wid,18073482,wiadomosc.html> Jednak kilka spełnili w ciagu 3-4 miesięcy.wiadomosci(*)em,wid,18116561,wiadomosc.htmlwiadomosci(*)nu,wid,18209472,wiadomosc.html> Kazda partia jest zakłamana, i każda obsadza swoimi różne urzędy, wg mnie PiS najmniej oszukuje i dlatego m.in. popieram ten rząd. Wolę PiS, który próbuje, niż PO, które nie robiło nic.polska.new(*)tucjach,artykuly,381762,1.htmlwww.fakt.p(*)a-nazwisk,artykuly,617833.htmlwww.racjon(*).php/z,0/d,39/s,525127#w533040> To kwestia wyboru.Tyle, iż przed wyborem warto coś zrozumieć z otaczającej nas rzeczywistości, a nie opierać swoich wyborów tylko na wierze, choćby i świętą była. przeglad-s(*)/opinie/ideologie/1321-walickiwww.racjonalista.pl/forum.php/s,597152#w597274www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,649530#w650002www.racjonalista.pl/forum.php/s,701713#w701775Miłego dnia. @@@ .
|
|
| |  | 1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | >Cóż, niektórych obietnic nie da się spełnić od razu. >Wiem i dlatego bardzo się boję. >wiadomosci(*)go,wid,18073482,wiadomosc.html Odwagi, proszę się nie bać, tekst Jacka Żakowskiego po przeczytaniu można określić jako wróżby nawiedzonego frustrata. Wróżby te mają w dużym stopniu charakter życzeniowy, a takie rzadko się spełniają. Żakowski nie jest w stanie wyjść poza matrix obowiązującego w swojej klasie myślenia. Własne widzenie rzeczywistości sprzedaje jako jedynie słuszne, a rzeczywistość jak zwykle jest o wiele bardziej skomplikowana. Pozdrawiam.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . >Cóż, niektórych obietnic nie da się spełnić od razu. Wiem i dlatego bardzo się boję. >To kwestia wyboru. Tyle, iż przed wyborem warto coś zrozumieć z otaczającej nas rzeczywistości, a nie opierać swoich wyborów tylko na wierze, choćby i świętą była.przeglad-s(*)/opinie/ideologie/1321-walickiwww.racjonalista.pl/forum.php/s,597152#w597274www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,649530#w650002www.racjonalista.pl/forum.php/s,701713#w701775__________ > Odwagi, proszę się nie bać, tekst Jacka ŻakowskiegoNie tekst, a trzy teksty (artykuły). > po przeczytaniu można określić jako wróżby nawiedzonego frustrata. Wróżby te mają w dużym stopniu charakter życzeniowy, a takie rzadko się spełniają. Żakowski nie jest w stanie wyjść poza matrix obowiązującego w swojej klasie myślenia.Pomimo sporego wachlarza dyskryminujących go epitetów, których Pan tu użył, jakoś tam mam większe zaufanie do redaktora Żakowskiego niż do pana Brzostowskiego oraz Szanownego Pana. > Własne widzenie rzeczywistości sprzedaje jako jedynie słuszne,A cóż innego Pan tu robi? > a rzeczywistość jak zwykle jest o wiele bardziej skomplikowana.Zdecydowanie bardziej! Tyle tylko, iż nie zauważyłem u pana Brzostowskiego, a do jego wypowiedzi się tu odnosiłem nigdy i nigdzie głębszych analiz niż czyni to red. Żakowski nie zauważyłem. Proszę też o zalinkowanie swoich głębszych analiz rzeczywistości, gdyż ich jakoś nie zauważyłem. Szkoda, iż nie udało się Panu zauważyć, iż w poście odwoływałem się nie tylko do publicysty Żakowskiego, którego erudycję sobie cenię, ale także do innych autorów dokonujących analiz rzeczywistości na akademickim poziomie. Nie odpowiada Panu red. Żakowski mogę sięgnąć np. do publicystyki red. Rafała Wosia Gdy zaistnieje taka potrzeba to - moim zdaniem - autorów godnych polecenia jest sporo. Nikt nigdy nie był dla mnie absolutnym autorytetem, z którym zgadzałbym się całkowicie. Zawsze sam zastanawiałem się nad rzeczywistością i dokonywałem samodzielnych jej ocen. Materiały które wyżej wrzuciłem podane były pod refleksję inteligentnego czytelnika, a nie jako przedmiot niedyskutowalnej wiary. Uważam, iż warto być otwartym i poznawać krytycznie jak najwięcej poglądów, ale wszelkie opinie wyrabiać sobie samemu. @@@ .
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | >>Odwagi, proszę się nie bać, tekst Jacka Żakowskiego >Nie tekst, a trzy teksty (artykuły). Po otwarciu strony wg podanego linku ukazuje się tekst Jacka Żakowskiego więc do niego się odniosłem, ale jeśli ich jest więcej to istnieje możliwość, że źle Pana zrozumiałem. Może sam Pan powie po prostu czego Pan się boi. Mogłaby to być ciekawa rozmowa.
>>po przeczytaniu można określić jako wróżby nawiedzonego frustrata. Wróżby te mają w dużym stopniu charakter życzeniowy, a takie rzadko się spełniają. Żakowski nie jest w stanie wyjść poza matrix obowiązującego w swojej klasie myślenia. >Pomimo sporego wachlarza dyskryminujących go epitetów, których Pan tu użył, jakoś tam mam większe zaufanie do redaktora Żakowskiego niż do pana Brzostowskiego oraz Szanownego Pana. Bez przesady, zastosowałem ulgową taryfę po starej sympatii gdy teksty p. Żakowskiego ceniłem o wiele bardziej. Myślę, że te epitety nie są gorsze niż dwuznaczne użycie "Szanownego Pana". A co do zaufania, ono lubi zawodzić o czym się przekonałem nie raz. Radzę nie kierować się zaufaniem ani uprzedzeniami. Zaufanie jest dobre, ale nic nie zastąpi własnej, doraźnej oceny wygłaszanych przez rozmówcę poglądów.
>>Własne widzenie rzeczywistości sprzedaje jako jedynie słuszne, >A cóż innego Pan tu robi? Usiłuję prowadzić dialog, aby się dowiedzieć czegoś więcej niż sam wiem. Niczego nie potrzebuję sprzedawać, od propagandy mamy dziennikarzy propagandzistów.
>Proszę też o zalinkowanie swoich głębszych analiz rzeczywistości, gdyż ich jakoś nie zauważyłem. Bo nie zajmuję się głębszymi analizami rzeczywistości, nie mam takich aspiracji, wystarczy mi lektura dobrych tekstów, książek. Opisuję swoje obserwacje i analizy do szuflady i dla potomnych.
>Szkoda, iż nie udało się Panu zauważyć, iż w poście odwoływałem się nie tylko do publicysty Żakowskiego, którego erudycję sobie cenię, ale także do innych autorów dokonujących analiz rzeczywistości na akademickim poziomie. Ależ zauważyłem link do rozmowy profesora Andrzeja Walickiego z Lechem Kańtochem i przeczytałem ją. Na takie teksty musi się zawsze znaleźć czas. Poglądy Andrzeja Walickiego są mi bliskie i właściwie nie znalazłem nic czemu mógłbym zaprzeczyć lub inaczej to widzieć.
>Nikt nigdy nie był dla mnie absolutnym autorytetem, z którym zgadzałbym się całkowicie. Zawsze sam zastanawiałem się nad rzeczywistością i dokonywałem samodzielnych jej ocen. Materiały które wyżej wrzuciłem podane były pod refleksję inteligentnego czytelnika, a nie jako przedmiot niedyskutowalnej wiary. Uważam, iż warto być otwartym i poznawać krytycznie jak najwięcej poglądów, ale wszelkie opinie wyrabiać sobie samemu. Dzięki za ten rys osobisty, takie informacje są potrzebne żeby lepiej poznać sposób myslenia i argumentację rozmówcy. To samo mógłbym napisać o sobie, ale sam już nie wiem czy zawsze mi się to udawało.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . > Odwagi, proszę się nie bać, tekst Jacka ŻakowskiegoNie tekst, a trzy teksty (artykuły).> Po otwarciu strony wg podanego linku ukazuje się tekst Jacka Żakowskiego więc do niego się odniosłem, ale jeśli ich jest więcej to istnieje możliwość, że źle Pana zrozumiałem.Wróciłem do swojego posta i bez problemu otwierają się trzy: wiadomosci(*)go,wid,18073482,wiadomosc.htmlwiadomosci(*)nu,wid,18209472,wiadomosc.htmlwiadomosci(*)em,wid,18116561,wiadomosc.htmlPonadto przywoływałem tam nie tylko red. Żakowskiego, ale także i inne publikacje: Tyle, iż przed wyborem warto coś zrozumieć z otaczającej nas rzeczywistości, a nie opierać swoich wyborów tylko na wierze, choćby i świętą była.przeglad-s(*)/opinie/ideologie/1321-walickiwww.racjonalista.pl/forum.php/s,597152#w597274www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,649530#w650002www.racjonalista.pl/forum.php/s,701713#w701775Na przykład profesorów Walickiego, Romanowskiego, Łagowskiego, Modzelewskiego. > Może sam Pan powie po prostu czego Pan się boi. Mogłaby to być ciekawa rozmowa.Zupełnie nie sądzę aby to mogła być ciekawa rozmowa, nie mam ku temu żadnych przesłanek: www.racjonalista.pl/forum.php/s,687253www.racjonalista.pl/forum.php/s,693023/z,0#w693123www.racjon(*)m.php/s,692347/z,0/d,2#w692556Czego się boję? Na przykład efektów wychylenia się na prawo opinii społecznej w Europie i na świecie oraz prawie każdej decyzji i idących za nimi działań podejmowanymi przez PiS oraz Kukiz.15. Moim zdaniem mój kraj zapłaci wiele za swoje nieopatrzne wybory. Czego się boję? Niczego - swoje już przeżyłem! > po przeczytaniu można określić jako wróżby nawiedzonego frustrata. Wróżby te mają w dużym stopniu charakter życzeniowy, a takie rzadko się spełniają. Żakowski nie jest w stanie wyjść poza matrix obowiązującego w swojej klasie myślenia. Pomimo sporego wachlarza dyskryminujących go epitetów, których Pan tu użył, jakoś tam mam większe zaufanie do redaktora Żakowskiego niż do pana Brzostowskiego oraz Szanownego Pana.> Bez przesady, zastosowałem ulgową taryfę po starej sympatii gdy teksty p. Żakowskiego ceniłem o wiele bardziej. Myślę, że te epitety nie są gorsze niż dwuznaczne użycie "Szanownego Pana".Oczywiście, iż moja ocena Pańskiej wypowiedzi jest subiektywną, ja żadnego obiektywizmu nie udaję. Nie podoba mi się potraktowanie przez Szanownego Pana publicysty, którego - choć dalece nie zawsze z nim się zgadzam - sobie cenię. Jestem starszym panem ukształtowanym kulturowo w polskiej rodzinie o wielowiekowych tradycjach i dla mnie forma "pan", czy "szanowny pan" jest formą naturalną, jak nienaturalną jest zwracanie się na "ty" do kogoś kto wprost sobie tego nie życzy, a tu mamy i takie przypadki. > A co do zaufania, ono lubi zawodzić o czym się przekonałem nie raz. Radzę nie kierować się zaufaniem ani uprzedzeniami. Zaufanie jest dobre, ale nic nie zastąpi własnej, doraźnej oceny wygłaszanych przez rozmówcę poglądów.Za rady i pouczenia serdecznie Wielce Szanownemu Panu dziękuję, ale tak jak wyżej napisałem mam swoje przemyślenia oraz swoje doświadczenia i nie dostrzegam żadnych podstaw abym Pańskie pouczenia miał przyjmować i im się podporządkować. Kto z nas myśli bardziej racjonalnie i potrafi tu przedstawić bardziej przekonywujące argumenty pozostawiam ogółowi naszych czytelników, nie tylko Panu i moim oponentom. > Własne widzenie rzeczywistości sprzedaje jako jedynie słuszne,A cóż innego Pan tu robi?> Usiłuję prowadzić dialog, aby się dowiedzieć czegoś więcej niż sam wiem.W mojej subiektywnej ocenie słabo to Panu wychodzi. > Niczego nie potrzebuję sprzedawać, od propagandy mamy dziennikarzy propagandzistów.Może Pan i nie potrzebuje, ale swoje poglądy Pan tu sprzedaje od dawna, a chyba od początku. Szkoda, iż nie udało się Panu zauważyć, iż w poście odwoływałem się nie tylko do publicysty Żakowskiego, którego erudycję sobie cenię, ale także do innych autorów dokonujących analiz rzeczywistości na akademickim poziomie.> Ależ zauważyłem link do rozmowy profesora Andrzeja Walickiego z Lechem Kańtochem i przeczytałem ją. Na takie teksty musi się zawsze znaleźć czas. Poglądy Andrzeja Walickiego są mi bliskie i właściwie nie znalazłem nic czemu mógłbym zaprzeczyć lub inaczej to widzieć. Tak jak tu już napisałem: Nikt nigdy nie był dla mnie absolutnym autorytetem, z którym zgadzałbym się całkowicie. Zawsze sam zastanawiałem się nad rzeczywistością i dokonywałem samodzielnych jej ocen. Materiały które wyżej wrzuciłem podane były pod refleksję inteligentnego czytelnika, a nie jako przedmiot niedyskutowalnej wiary. Uważam, iż warto być otwartym i poznawać krytycznie jak najwięcej poglądów, ale wszelkie opinie wyrabiać sobie samemu.Profesor Walicki, którego mądrość i wiedzę bardzo sobie cenię też takim autorytetem nie jest. Skoro Pan tak sobie ceni prof. Walickiego polecam tu jeszcze jedną jego publikację [Załącznik] choć bardziej bliską jest mi ocena prof. Modzelewskiego: wyborcza.p(*)twem-na-niesprawiedliwosc.html> To samo mógłbym napisać o sobie, ale sam już nie wiem czy zawsze mi się to udawało.O sobie można sporo pisać i święcie w to wierzyć, ale problemem jest aby w nasze deklaracje inni uwierzyli. @@@ .
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | > >>Nie tekst, a trzy teksty (artykuły).> >Po otwarciu strony wg podanego linku ukazuje się tekst Jacka Żakowskiego więc do niego się odniosłem, ale jeśli ich jest więcej to istnieje możliwość, że źle Pana zrozumiałem.> Wróciłem do swojego posta i bez problemu otwierają się trzy:To proszę jeszcze raz popatrzeć na mój pierwszy wpis w tym wątku i swój powyżej. > Ponadto przywoływałem tam nie tylko red. Żakowskiego, ale także i inne publikacje:> Tyle, iż przed wyborem warto coś zrozumieć z otaczającej nas rzeczywistości, a nie opierać swoich wyborów tylko na wierze, choćby i świętą była.To zdanie wpisał Pan p.Przostowskiemu w nawiązaniu do jego wpisu dla Kronana. Wydaje się, że trochę Pan przesadził imputując tu rozmówcy i zapewne wyborcom PIS brak zrozumienia rzeczywistości i opieranie swoich wyborów na wierze. Brzostowski: "Nie doceniasz wyborców PiS i mnie. Cóż, niektórych obietnic nie da się spełnić od razu. Jednak kilka spełnili w ciagu 3-4 miesięcy. Kazda partia jest zakłamana, i każda obsadza swoimi różne urzędy, wg mnie PiS najmniej oszukuje i dlatego m.in. popieram ten rząd. Wolę PiS, który próbuje, niż PO, które nie robiło nic. To kwestia wyboru." Jeśli Pan mówi o zrozumieniu rzeczywistości to oznacza nic innego tylko takie zrozumienie jakie Pan posiada. Zakładam, że jest podobne do zrozumienia jakie ma red. Żakowski. To pasuje do aury jaką wytwarza antypisizm. Od POPISU czyli wzajemnej adoracji w opozycji do lewicy i "cieniastego" "premiera z Krakowa" do wojny totalnej z PIS, którą zarządził G.Schetyna to zaledwie kilkanaście lat, a dzisiaj Polacy są chyba najbardziej podzielonym narodem w całej Europie i raczej nie ma szans na porozumienie chociaż wspólny cel byłby nader widoczny. > Na przykład profesorów Walickiego, Romanowskiego, Łagowskiego, Modzelewskiego.Oczywiście, warto się zapoznać z różnymi poglądami, dla mnie np bardzo ciekawa i pouczająca była krytyka liberalnej inteligencji w polskim realu. www.tygodn(*)na-byc-inteligencja-liberalna/albo z początku 2008 polemika z A.Michnikiem gdzie A.Walicki m.in. ostrzegał przed postawami inteligencji liberalnej, które nie dostrzegają problemów przegranych po transformacji. Dzisiaj ta krytyka wydaje się być prorocza, lekceważenie problemów i potrzeb dużej, słabszej części narodu zaowocowało rozwojem nacjonalizmu i zagrożeniem autorytaryzmem czego można się było spodziewać. serwisy.ga(*)0882.html?as=1&ias=2&startsz=x> Czego się boję? Na przykład efektów wychylenia się na prawo opinii społecznej w Europie i na świecie oraz prawie każdej decyzji i idących za nimi działań podejmowanymi przez PiS oraz Kukiz.15.Strach przed spodziewanymi objawami choroby jest być może uzasadniony, ale może warto zdiagnozować przyczyny, bo wydaje mi się, że te spodziewane dolegliwości to skutek, a nie przyczyna. Warto zastanowić się nad sanacją. Szeroko zakrojoną sanację zapowiada PIS. > Moim zdaniem mój kraj zapłaci wiele za swoje nieopatrzne wybory.W każdym razie tak przedstawiają sytuację liczni prorocy z p. Żakowskim w awangardzie, ale ja nie wierzę smutnym prorokom. > Jestem starszym panem ukształtowanym kulturowo w polskiej rodzinie o wielowiekowych tradycjach i dla mnie forma "pan", czy "szanowny pan" jest formą naturalną,Ja natomiast pochodzę z biednej rodziny bez długiej tradycji, gdzie ważna była uczciwość i dobre obyczaje. Stąd wiem, że mówienie "szanowny panie" do kogoś kogo się nie szanuje jest obraźliwe w zamiarze. > >A co do zaufania, ono lubi zawodzić o czym się przekonałem nie raz. Radzę nie kierować się zaufaniem ani uprzedzeniami. Zaufanie jest dobre, ale nic nie zastąpi własnej, doraźnej oceny wygłaszanych przez rozmówcę poglądów.> Za rady i pouczenia serdecznie Wielce Szanownemu Panu dziękuję, ale tak jak wyżej napisałem mam swoje przemyślenia oraz swoje doświadczenia i nie dostrzegam żadnych podstaw abym Pańskie pouczenia miał przyjmować i im się podporządkować. Kto z nas myśli bardziej racjonalnie i potrafi tu przedstawić bardziej przekonywujące argumenty pozostawiam ogółowi naszych czytelników, nie tylko Panu i moim oponentom.Nie chce Pan posłuchać dobrej rady - trudno Pańska strata. > >Usiłuję prowadzić dialog, aby się dowiedzieć czegoś więcej niż sam wiem.> W mojej subiektywnej ocenie słabo to Panu wychodzi.Panu także chyba nie najlepiej. www.racjonalista.pl/forum.php/s,687253  > >Niczego nie potrzebuję sprzedawać, od propagandy mamy dziennikarzy propagandzistów.> Może Pan i nie potrzebuje, ale swoje poglądy Pan tu sprzedaje od dawna, a chyba od początku. Błąd, nie sprzedaję tylko się nimi tutaj dzielę. > Skoro Pan tak sobie ceni prof. Walickiego polecam tu jeszcze jedną jego publikację [Załącznik] choć bardziej bliską jest mi ocena prof. Modzelewskiego: wyborcza.p(*)twem-na-niesprawiedliwosc.htmlDziękuję za link do opracowania profesora Walickiego. > >To samo mógłbym napisać o sobie, ale sam już nie wiem czy zawsze mi się to udawało.> O sobie można sporo pisać i święcie w to wierzyć, ale problemem jest aby w nasze deklaracje inni uwierzyli.No właśnie, tutaj się zgadzamy  . Pozdrawiam świątecznie.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . Wróciłem do swojego posta i bez problemu otwierają się trzy:> To proszę jeszcze raz popatrzeć na mój pierwszy wpis w tym wątku: Odwagi, proszę się nie bać, tekst Jacka Żakowskiego po przeczytaniu można określić jako wróżby nawiedzonego frustrata. Wróżby te mają w dużym stopniu charakter życzeniowy, a takie rzadko się spełniają. Żakowski nie jest w stanie wyjść poza matrix obowiązującego w swojej klasie myślenia. (...) > i swój powyżej.Ponadto przywoływałem tam nie tylko red. Żakowskiego, ale także i inne publikacje: Tyle, iż przed wyborem warto coś zrozumieć z otaczającej nas rzeczywistości, a nie opierać swoich wyborów tylko na wierze, choćby i świętą była.przeglad-s(*)/opinie/ideologie/1321-walickiwww.racjonalista.pl/forum.php/s,597152#w597274www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,649530#w650002www.racjonalista.pl/forum.php/s,701713#w701775 Na przykład profesorów Walickiego, Romanowskiego, Łagowskiego, Modzelewskiego. Tyle, iż przed wyborem warto coś zrozumieć z otaczającej nas rzeczywistości, a nie opierać swoich wyborów tylko na wierze, choćby i świętą była.> To zdanie wpisał Pan p.Przostowskiemu w nawiązaniu do jego wpisu dla Kronana.A jakie to ma znaczenie. Mógłbym je przypisać i samemu sobie, gdyż moim zdaniem obowiązuje wszystkich. > Wydaje się, że trochę Pan przesadził imputując tu rozmówcy i zapewne wyborcom PIS brak zrozumienia rzeczywistości i opieranie swoich wyborów na wierze.To Panu się wydaje, mnie wydaje się zupełnie inaczej. Co może jest trudnym do zrozumienia, ale ja jednak piszę to co mnie się wydaje, a nie to co się wydaje Panu, czy panu Brzostowskiemu. > Brzostowski: "Nie doceniasz wyborców PiS i mnie. Cóż, niektórych obietnic nie da się spełnić od razu. Jednak kilka spełnili w ciagu 3-4 miesięcy. Kazda partia jest zakłamana, i każda obsadza swoimi różne urzędy, wg mnie PiS najmniej oszukuje i dlatego m.in. popieram ten rząd. Wolę PiS, który próbuje, niż PO, które nie robiło nic. To kwestia wyboru."Tak pan Brzostowski napisał, a ja tak na to tak odpowiedziałem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,701542#w702194> Jeśli Pan mówi o zrozumieniu rzeczywistości to oznacza nic innego tylko takie zrozumienie jakie Pan posiada.Nie, pisząc, iż "warto coś zrozumieć" myślałem o wszystkich bez wyjątku i dlatego pomiędzy nami dyskusja jest bardzo trudną, gdyż Pan tylko w niewielkim stopniu rozumie z tego co ja piszę i co chcę czytelnikom przekazać. > Zakładam, że jest podobne do zrozumienia jakie ma red. Żakowski.To źle Pan zakłada. Przecież napisałem: Szkoda, iż nie udało się Panu zauważyć, iż w poście odwoływałem się nie tylko do publicysty Żakowskiego, którego erudycję sobie cenię, ale także do innych autorów dokonujących analiz rzeczywistości na akademickim poziomie. Nikt nigdy nie był dla mnie absolutnym autorytetem, z którym zgadzałbym się całkowicie. Zawsze sam zastanawiałem się nad rzeczywistością i dokonywałem samodzielnych jej ocen. Materiały które wyżej wrzuciłem podane były pod refleksję inteligentnego czytelnika, a nie jako przedmiot niedyskutowalnej wiary. Uważam, iż warto być otwartym i poznawać krytycznie jak najwięcej poglądów, ale wszelkie opinie wyrabiać sobie samemu.> To pasuje do aury jaką wytwarza antypisizm. Od POPISU czyli wzajemnej adoracji w opozycji do lewicy i "cieniastego" "premiera z Krakowa" do wojny totalnej z PIS, którą zarządził G.Schetyna to zaledwie kilkanaście lat, a dzisiaj Polacy są chyba najbardziej podzielonym narodem w całej Europie i raczej nie ma szans na porozumienie chociaż wspólny cel byłby nader widoczny.Tak rozumiem. Pańska krytyka mojego rozumienia rzeczywistości wpisuje się w PiSizm. Na przykład profesorów Walickiego, Romanowskiego, Łagowskiego, Modzelewskiego.> Oczywiście, warto się zapoznać z różnymi poglądami, dla mnie np bardzo ciekawa i pouczająca była krytyka liberalnej inteligencji w polskim realu. www.tygodn(*)na-byc-inteligencja-liberalna/ albo z początku 2008 polemika z A.Michnikiem gdzie A.Walicki m.in. ostrzegał przed postawami inteligencji liberalnej, które nie dostrzegają problemów przegranych po transformacji. Dzisiaj ta krytyka wydaje się być prorocza, lekceważenie problemów i potrzeb dużej, słabszej części narodu zaowocowało rozwojem nacjonalizmu i zagrożeniem autorytaryzmem czego można się było spodziewać.Walicki sam będąc zdecydowanym i konsekwentnym liberałem nie mógł i nie może ostrzegać przed liberalizmem. Jeżeli ostrzega to przed jego wypaczeniami np. neoliberalizmem. (serwisy.ga(*)0882.html?as=1&ias=2&startsz=x link nie otwiera się na polecanym artykule)Czego się boję? Na przykład efektów wychylenia się na prawo opinii społecznej w Europie i na świecie oraz prawie każdej decyzji i idących za nimi działań podejmowanymi przez PiS oraz Kukiz.15. Moim zdaniem mój kraj zapłaci wiele za swoje nieopatrzne wybory. Czego się boję? Niczego - swoje już przeżyłem!
> Strach przed spodziewanymi objawami choroby jest być może uzasadniony, ale może warto zdiagnozować przyczyny,Znam w miarę dobrze przyczyny i te sięgające ponad ćwierć wieku i te sięgające lat dziesięciu i te sięgające lat trzech i te od wyboru Prezydenta i te od wyboru PiS-u z Kukizem'15 na parlamentarną władzę. > bo wydaje mi się, że te spodziewane dolegliwości to skutek, a nie przyczyna.Dokładnie tak, tego czego się boję to skutek wyboru Prezydenta i oddanie większości parlamentarnej większości ludziom nie szanującym polskiej konstytucji i zasad państwa prawa. CDN .
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . Ciąg dalszy: > Warto zastanowić się nad sanacją. Szeroko zakrojoną sanację zapowiada PIS.No tak, to jakby oddać zdolnemu rzeźnikowi nadzór nad neurochirurgią. Moim zdaniem mój kraj zapłaci wiele za swoje nieopatrzne wybory.> W każdym razie tak przedstawiają sytuację liczni prorocy z p. Żakowskim w awangardzie, ale ja nie wierzę smutnym prorokom.No cóż, ja jestem racjonalistą i swoich ocen nigdy nie opierałem na wierze. Z wiarą zaś nie ma dyskusji i Pan nie wierzy np. red. Żakowskiemu epitetując go prorokiem, ale już bez zastrzeżeń wierzy swoim PiS-owskim wesołym prorokom. Ja z założenia nie wierząc nikomu bardziej przekonany jestem argumentacją podanych wyżej intelektualistów niż Pańską opartą na PiS-owskiej propagandzie. Jest to mój subiektywny wybór i dopóki jeszcze można to takich wyborów dokonuję. Jestem starszym panem ukształtowanym kulturowo w polskiej rodzinie o wielowiekowych tradycjach i dla mnie forma "pan", czy "szanowny pan" jest formą naturalną, jak nienaturalną jest zwracanie się na "ty" do kogoś kto wprost sobie tego nie życzy, a tu mamy i takie przypadki.> Ja natomiast pochodzę z biednej rodziny bez długiej tradycji, gdzie ważna była uczciwość i dobre obyczaje. Stąd wiem, że mówienie "szanowny panie" do kogoś kogo się nie szanuje jest obraźliwe w zamiarze.Współczuje Panu w takim razie rodzinnie przekazanej podejrzliwości. Skąd Pan zakłada, iż ktoś używając tego grzecznościowego zwrotu ma intencję obrażenia Pana. To smutne. > A co do zaufania, ono lubi zawodzić o czym się przekonałem nie raz. Radzę nie kierować się zaufaniem ani uprzedzeniami. Zaufanie jest dobre, ale nic nie zastąpi własnej, doraźnej oceny wygłaszanych przez rozmówcę poglądów.Za rady i pouczenia serdecznie Wielce Szanownemu Panu dziękuję, ale tak jak wyżej napisałem mam swoje przemyślenia oraz swoje doświadczenia i nie dostrzegam żadnych podstaw abym Pańskie pouczenia miał przyjmować i im się podporządkować. Kto z nas myśli bardziej racjonalnie i potrafi tu przedstawić bardziej przekonywujące argumenty pozostawiam ogółowi naszych czytelników, nie tylko Panu i moim oponentom.> Nie chce Pan posłuchać dobrej rady - trudno Pańska strata.Dosyć łatwo godzę się z tą stratą. Wiele lat na to pracowałem aby mieć własne zdanie. > Usiłuję prowadzić dialog, aby się dowiedzieć czegoś więcej niż sam wiem.W mojej subiektywnej ocenie słabo to Panu wychodzi.> Panu także chyba nie najlepiej.Jestem zrozumieniem na naszym forum całkowicie usatysfakcjonowanym. Wśród tych, do których swoje wypowiedzi kieruję jestem dostecznie zrozumianym, a mając własne sprecyzowane poglądy nie można być przez wszystkich. Tak są tu osoby uważające się za moich wrogów światopoglądowych i politycznych. Jakoś mało mnie to martwi i życzę im świątecznie wszystkiego najlepszego. Natomiast zupełnie nie rozumiem dlaczego tylko pierwszy link z trzech podanych przeze mnie Pan przywołał: Zupełnie nie sądzę aby to mogła być ciekawa rozmowa, nie mam ku temu żadnych przesłanek:www.racjonalista.pl/forum.php/s,687253www.racjonalista.pl/forum.php/s,693023/z,0#w693123www.racjon(*)m.php/s,692347/z,0/d,2#w692556Podpisuję się pod wszystkim co tu napisałem. > Niczego nie potrzebuję sprzedawać, od propagandy mamy dziennikarzy propagandzistów.Może Pan i nie potrzebuje, ale swoje poglądy Pan tu sprzedaje od dawna, a chyba od początku.> Błąd, nie sprzedaję tylko się nimi tutaj dzielę.Może być znowu różnica poglądów, ale żaden błąd - wiem co napisałem i to podtrzymuję. O sobie można sporo pisać i święcie w to wierzyć, ale problemem jest aby w nasze deklaracje inni uwierzyli.> No właśnie, tutaj się zgadzamy .Dobrze, iż choć tu. > Pozdrawiam świątecznie.Wzajemnie i szczerze życzę wszystkiego najlepszego. @@@ .
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | > >Wydaje się, że trochę Pan przesadził imputując tu rozmówcy i zapewne wyborcom PIS brak zrozumienia rzeczywistości i opieranie swoich wyborów na wierze.> To Panu się wydaje, mnie wydaje się zupełnie inaczej. Co może jest trudnym do zrozumienia, ale ja jednak piszę to co mnie się wydaje, a nie to co się wydaje Panu, czy panu Brzostowskiemu.Jeśli Panu nie chodzi o rozmowę tylko o głoszenie swojej wiary w liberalną demokrację tuskoschetynową, oraz jedynie słuszne zrozumienie rzeczywistości w matrixie antypisizmu to taki rodzaj działalności na tym forum jest zupełnie zrozumiały. > >Brzostowski: "Nie doceniasz wyborców PiS i mnie. Cóż, niektórych obietnic nie da się spełnić od razu. Jednak kilka spełnili w ciagu 3-4 miesięcy. Kazda partia jest zakłamana, i każda obsadza swoimi różne urzędy, wg mnie PiS najmniej oszukuje i dlatego m.in. popieram ten rząd. Wolę PiS, który próbuje, niż PO, które nie robiło nic. To kwestia wyboru."> Tak pan Brzostowski napisał, a ja tak na to tak odpowiedziałem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,701542#w702194Raczy Pan żartować? Ja tam nie widzę żadnej odpowiedzi na kwestie które porusza Pan Brzostowski. Pan zaledwie skompilował ten tekst wklejając różne linki luźno tylko związane z tezami które podał p. Brzostowski. > >Jeśli Pan mówi o zrozumieniu rzeczywistości to oznacza nic innego tylko takie zrozumienie jakie Pan posiada.> Nie, pisząc, iż "warto coś zrozumieć" myślałem o wszystkich bez wyjątku i dlatego pomiędzy nami dyskusja jest bardzo trudną, gdyż Pan tylko w niewielkim stopniu rozumie z tego co ja piszę i co chcę czytelnikom przekazać.Nie, proszę Pana. Jeśli Pan zarzuca innym brak "zrozumienia rzeczywistości", to tym samym daje Pan znak, że Pan odpowiednie zrozumienie posiada, a inni nie. Jest to nic innego jak zarzucanie innym braków erudycji, albo nawet braku wystarczającej inteligencji. Taka postawa źle rokuje dla wymiany poglądów i "niesienia kaganka oświaty" jeśli taki jest cel pańskiej tu aktywności. Radziłbym przyjąć postawę "spolegliwego opiekuna". Był Pan może nauczycielem? > >Zakładam, że jest podobne do zrozumienia jakie ma red. Żakowski.> To źle Pan zakłada.Czyżby? Jeśli tak to zwracam honor, bo p. Żakowski pisze takie teksty jakby z nienawiści do PIS utracił zdolność wielowymiarowej percepcji rzeczywistości, złapanie się na tę jego narrację nie świadczy dobrze o złapanym. > Przecież napisałem: Szkoda, iż nie udało się Panu zauważyć, iż w poście odwoływałem się nie tylko do publicysty Żakowskiego, którego erudycję sobie cenię, ale także do innych autorów dokonujących analiz rzeczywistości na akademickim poziomie.Tak, napisał Pan. Tylko czym innym jest wnikliwa bezstronna analiza rzeczywistości na dobrym poziomie bez prób pokazania jedynej prawdy, często ją krytykująca, a czym innym pełna określonej propagandy narracja dziennikarska. > Tak rozumiem. Pańska krytyka mojego rozumienia rzeczywistości wpisuje się w PiSizm.PISizm to jak na razie figura teoretyczna, można jednak mówić o realnym antypisizmie, który wytworzony został na potrzeby PO przez ponad 10 lat oddziaływania medialnego ("media są nasze") na umysły ludzi. To pranie mózgów pozostawiło widoczne dzisiaj aż nadto skutki także na tym forum. > Walicki sam będąc zdecydowanym i konsekwentnym liberałem nie mógł i nie może ostrzegać przed liberalizmem. Jeżeli ostrzega to przed jego wypaczeniami np. neoliberalizmem.A gdzie ja napisałem, że ostrzega przed liberalizmem ? Walicki zdecydowanie i pięknie broni idei liberalizmu chociaż tak do końca nie sposób jej obronić, a jednym z komponentów tej obrony jest krytyka inteligencji liberalnej m.in. "gdańskich liberałów". Ten tekst z Tygodnika Przegląd warto przeczytać, a link, który podałem otwiera się. > >Strach przed spodziewanymi objawami choroby jest być może uzasadniony, ale może warto zdiagnozować przyczyny,> Znam w miarę dobrze przyczyny i te sięgające ponad ćwierć wieku i te sięgające lat dziesięciu i te sięgające lat trzech i te od wyboru Prezydenta i te od wyboru PiS-u z Kukizem'15 na parlamentarną władzę.Myślę, że jednak myli Pan skutki i przyczyny jeśli do jednego worka wkłada Pan wszystkie te wydarzenia, bo przynajmniej te od wyboru Prezydenta to już tylko skutki. > >bo wydaje mi się, że te spodziewane dolegliwości to skutek, a nie przyczyna.> Dokładnie tak, tego czego się boję to skutek wyboru Prezydenta i oddanie większości parlamentarnej większości ludziom nie szanującym polskiej konstytucji i zasad państwa prawa. Zwrot: "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwrotem o znaczeniu pejoratywnym, wpisuje się w retorykę antypisizmu, przypisuje nowej demokratycznie wybranej władzy złą wolę. W gruncie rzeczy nie szanowanie konstytucji można zarzucić chyba wszystkim posłom wyjąwszy tych, którzy w Sejmie znaleźli się po raz pierwszy, a przede wszystkim tym, którzy nie szanują wyniku demokratycznych wyborów do Sejmu ogłaszając zaraz po wyborach wojnę totalną z formacją, która uzyskała mandat społeczny. Cdn.
|
|
| | | | | | | | |  | | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . > Wydaje się, że trochę Pan przesadził imputując tu rozmówcy i zapewne wyborcom PIS brak zrozumienia rzeczywistości i opieranie swoich wyborów na wierze. To Panu się wydaje, mnie wydaje się zupełnie inaczej. Co może jest trudnym do zrozumienia, ale ja jednak piszę to co mnie się wydaje, a nie to co się wydaje Panu, czy panu Brzostowskiemu.> Jeśli Panu nie chodzi o rozmowę tylko o głoszenie swojej wiary w liberalną demokrację tuskoschetynową, oraz jedynie słuszne zrozumienie rzeczywistości w matrixie antypisizmu to taki rodzaj działalności na tym forum jest zupełnie zrozumiały.Wielce Szanowny Panie, głupoty to sobie każdy popieprzyć może, ale przy odrobinę poważniejszej rozmowie to liczą się fakty i argumenty. Proszę o zalinkowanie moich wypowiedzi broniących ideologii oraz działalności PO i jej działaczy. Rozumiem, iż PiS jest głównie antyplatformiany, a Pan za nimi bezmyślnie mnie atakuje, powtarzając stosowaną przez nich pozamerytoryczną dyskredytację oraz epitety. Nie widzę możliwości poważnej rozmowy z Panem, gdyż nie potrafi Pan przeczytać ze zrozumieniem tego co napisałem i odnosi się Pan głównie do własnych projekcji, czyli walczy Pan z tym co Pan sobie wyobraża, iż ja myślę. > Jeśli Pan mówi o zrozumieniu rzeczywistości to oznacza nic innego tylko takie zrozumienie jakie Pan posiada.Nie, pisząc, iż "warto coś zrozumieć" myślałem o wszystkich bez wyjątku i dlatego pomiędzy nami dyskusja jest bardzo trudną, gdyż Pan tylko w niewielkim stopniu rozumie z tego co ja piszę i co chcę czytelnikom przekazać.> Nie, proszę Pana. Jeśli Pan zarzuca innym brak "zrozumienia rzeczywistości", to tym samym daje Pan znak, że Pan odpowiednie zrozumienie posiada, a inni nie.Jacy inni? Wymieniam korespondencję z Panem i odnosiłem się do Pana. > Jest to nic innego jak zarzucanie innym braków erudycji, albo nawet braku wystarczającej inteligencji.Jakim innym? To my dwaj rozmawiamy, a nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami. Najlepszym sędzią jest tu ogół czytelników, a oni bez trudu dostrzegają i inteligencję i erudycję. Ponadto mają określone sympatie światopoglądowe i polityczne. > Taka postawa źle rokuje dla wymiany poglądówNie lubię żadnej wymiany, na której tracę. Warto wymieniać się poglądami, gdy na tym się zyskuje: www.racjon(*).php/s,609206/z,0/d,14#w610923www.racjon(*).php/s,609206/z,0/d,14#w611363> i "niesienia kaganka oświaty" jeśli taki jest cel pańskiej tu aktywności.Dobre hasełko, ale komu miałbym nieść ten kaganek oświaty? Starcom zamkniętym w swoich stereotypach? Przecież to zupełnie bezsensowne irracjonalne działanie. Wiedza dociera tylko do ludzi na nią otwartych, samodzielnie myślących i starających się samemu zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość. > Radziłbym przyjąć postawę "spolegliwego opiekuna". Był Pan może nauczycielem?No właśnie, na jakiej podstawie Wielce Szanowny Pan wnosi, iż Pańskie rady i pouczania wydają Panu świadectwo poziomu intelektualnego? Erudycji i dostatecznej inteligencji? > Zakładam, że jest podobne do zrozumienia jakie ma red. Żakowski.To źle Pan zakłada.> Czyżby? Jeśli tak to zwracam honor, bo p. Żakowski pisze takie teksty jakby z nienawiści do PIS utracił zdolność wielowymiarowej percepcji rzeczywistości, złapanie się na tę jego narrację nie świadczy dobrze o złapanym.A do czego to Pan się tu odnosi, gdyż nie do mojej wypowiedzi, w której po zdaniu To źle Pan zakłada. Dalej napisałem: Szkoda, iż nie udało się Panu zauważyć, iż w poście odwoływałem się nie tylko do publicysty Żakowskiego, którego erudycję sobie cenię, ale także do innych autorów dokonujących analiz rzeczywistości na akademickim poziomie.
Nikt nigdy nie był dla mnie absolutnym autorytetem, z którym zgadzałbym się całkowicie. Zawsze sam zastanawiałem się nad rzeczywistością i dokonywałem samodzielnych jej ocen. Materiały które wyżej wrzuciłem podane były pod refleksję inteligentnego czytelnika, a nie jako przedmiot niedyskutowalnej wiary. Uważam, iż warto być otwartym i poznawać krytycznie jak najwięcej poglądów, ale wszelkie opinie wyrabiać sobie samemu.I dopiero ten cały akapit jest sensownym przekazem moich myśli. Przecież napisałem: Szkoda, iż nie udało się Panu zauważyć, iż w poście odwoływałem się nie tylko do publicysty Żakowskiego, którego erudycję sobie cenię, ale także do innych autorów dokonujących analiz rzeczywistości na akademickim poziomie.> Tak, napisał Pan.A Pan wykazał się całkowitym niezrozumieniem tego co napisałem. > Tylko czym innym jest wnikliwa bezstronna analiza rzeczywistości na dobrym poziomie bez prób pokazania jedynej prawdy, często ją krytykująca, a czym innym pełna określonej propagandy narracja dziennikarska.Całkowicie czym innym jest odczytanie tekstu przez zacietrzewionego czytelnika święcie wierzącego we własne racje oparte na uznawanych przez siebie autorytetach, a czym innym jest krytyczne odczytanie tekstu przez racjonalnego sceptyka. Sądząc po Pańskich tu tekstach ma Pan spore braki w umiejętności czytania tekstów ze zrozumieniem. Szczególnie tych, których autorów już z założenia, Pan nie ceni. Tak rozumiem. Pańska krytyka mojego rozumienia rzeczywistości wpisuje się w PiSizm.> PISizm to jak na razie figura teoretyczna, można jednak mówić o realnym antypisizmie, który wytworzony został na potrzeby PO przez ponad 10 lat oddziaływania medialnego ("media są nasze") na umysły ludzi.Z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda. Każdy, kto ślepo PiS-owi nie wierzy - a tych jest spora wiekszość z łatwością dostrzega szkody już przez PiS Polsce uczynione i boi się o przyszłość. > To pranie mózgów pozostawiło widoczne dzisiaj aż nadto skutki także na tym forum.Tak, ma Pan tu rację: www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,622763#w624217CDN .
|
|
| | | | | | | | |  | | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . Ciąg dalszy: > Oczywiście, warto się zapoznać z różnymi poglądami, dla mnie np bardzo ciekawa i pouczająca była krytyka liberalnej inteligencji w polskim realu. www.tygodn(*)na-byc-inteligencja-liberalna/ albo z początku 2008 polemika z A.Michnikiem gdzie A.Walicki m.in. ostrzegał przed postawami inteligencji liberalnej, które nie dostrzegają problemów przegranych po transformacji.Walicki sam będąc zdecydowanym i konsekwentnym liberałem nie mógł i nie może ostrzegać przed liberalizmem. Jeżeli ostrzega to przed jego wypaczeniami np. neoliberalizmem. > A gdzie ja napisałem, że ostrzega przed liberalizmem ?Oczywiście tak jak Pan sam potrafi zrozumieć to co Pan sam pisze, to nigdzie. > Walicki zdecydowanie i pięknie broni idei liberalizmu chociaż tak do końca nie sposób jej obronić, a jednym z komponentów tej obrony jest krytyka inteligencji liberalnej m.in. "gdańskich liberałów".Mam spore wątpliwości na podstawie tego co Pan tu pisze czy potrafi Pan zrozumieć kogokolwiek poza sobą samym i autorytetami z PiS-u. Taka jest różnica pomiędzy nami jest taka, iż Pan pisze co Pan myśli, a ja staram się dobrze przemyśleć co napisać aby oddać sens własnych przemyśleń i ludzi których przemyślenia sobie cenię. To, iż kogoś uważam za mądrego człowieka i cenię sobie jego przemyślenia, to wcale nie musi oznaczać i rzadko oznacza, że się z nim zgadzam całkowicie lub nawet w bardzo dużym stopniu. > Ten tekst z Tygodnika Przegląd warto przeczytać,Warto. Zawsze warto poglądy mądrych ludzi poznawać, nawet i wtedy gdy się z nimi nie zgadzamy, a może szczególnie wtedy. > a link (serwisy.ga(*)0882.html?as=1&ias=2&startsz=x link nie otwiera się na polecanym artykule), który podałem otwiera się.Rozumiem! Bawimy się w strzyżono-golono. > Strach przed spodziewanymi objawami choroby jest być może uzasadniony, ale może warto zdiagnozować przyczyny,Znam w miarę dobrze przyczyny i te sięgające ponad ćwierć wieku i te sięgające lat dziesięciu i te sięgające lat trzech i te od wyboru Prezydenta i te od wyboru PiS-u z Kukizem'15 na parlamentarną władzę.> Myślę, że jednak myli Pan skutki i przyczyny jeśli do jednego worka wkłada Pan wszystkie te wydarzenia, bo przynajmniej te od wyboru Prezydenta to już tylko skutki.Wiem, iż Pan myśli, że Pan myśli i gotów jestem się z tym zgodzić, gdyż to naturalna cecha wszystkich ludzi począwszy od geniuszy o skończywszy na idiotach. Wszyscy w PiS-ie są słusznie pewni, iż myślą oraz tego, iż myślenie pisowskiego niedouka można zrównać z myśleniem największych profesjonalnych autorytetów - co wydaje się odrobinę mniej słuszne. Jestem pełen rozlicznych wątpliwości, ale jednej rzeczy jestem pewien, iż poza wiarą we własną rację i ogromnym PiS-owskim zacietrzewieniem, nie jest w stanie zrozumieć poglądów innych ludzi. Tym właśnie cały PiS się wykazuje. Dokładnie tak, tego czego się boję to skutek wyboru Prezydenta i oddanie większości parlamentarnej większości ludziom nie szanującym polskiej konstytucji i zasad państwa prawa.> Zwrot: "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwrotem o znaczeniu pejoratywnym, wpisuje się w retorykę antypisizmu, przypisuje nowej demokratycznie wybranej władzy złą wolę.Podstawą merytorycznej rozmowy jest znajomość słów, których się używa i używanie ich zgodnie ze słownikowym znaczeniem: 1. wyraz nacechowany negatywnie, forma wyrazu nadająca mu taki charakter (np. profesory, Polaki); 2. element gramatyczny nadający wyrazom znaczenie ujemne, np. przyrostek -sko (babsko), -as (urzędas)Gdyż bez tego to występuje się tu jako "głuptas" a nie rozmówca. Zwrot "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwyczajnym opisem, z którym może Pan się zgadzać lub nie. Natomiast tu zgoda - tak przypisuję nowej demokratycznie wybranej władzy - PiS-owi i KUKIZ-owi głupotę intelektualną i polityczną oraz złą wolę, często połączoną ze świętą wiarą we własną rację. Nie odpowiada mi ideologia PO oraz NOWOCZESNEJ, czy nawet SLD, tak samo jak przed wyborami nie odpowiadała mi ideologia PO-PSL i SLD, ale ideologia PiS jest jeszcze gorszą chorobą, a nie lekarstwem na dotychczasowe wypaczenia. > W gruncie rzeczy nie szanowanie konstytucji można zarzucić chyba wszystkim posłom wyjąwszy tych, którzy w Sejmie znaleźli się po raz pierwszy, a przede wszystkim tym, którzy nie szanują wyniku demokratycznych wyborów do Sejmu ogłaszając zaraz po wyborach wojnę totalną z formacją, która uzyskała mandat społeczny.Panu jak i całemu PiS-owi wydaje się, iż wszystko Wam wolno i z tego maksymalnie korzystacie. Na racjonalną ocenę Waszych osądów i poczynań przyjdzie czas, gdy władzę oddacie, a teraz tak samo ciężko PiS pracuje aby już nigdy społeczeństwo go nie wybrało jak na swoją przegraną w ostatniej kadencji pracowali działacze PO, PSL i SLD. To oni przynieśli zwycięstwo PiS-owi na tacy, a nie propaganda PiS-owska. Teraz do coraz większej grupy społecznej dociera świadomość jak dużo przyjdzie nam wszystkim za ten eksperyment z PiS-em ekonomicznie zapłacić. Odrabiać trzeba to będzie przez kilka kadencji. Naprawdę trzeba być mocno zacietrzewionym PiS-owcem aby tych wszystkich zagrożeń nie dostrzegać. @@@ .
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | > >Warto zastanowić się nad sanacją. Szeroko zakrojoną sanację zapowiada PIS.> No tak, to jakby oddać zdolnemu rzeźnikowi nadzór nad neurochirurgią. Dobre powiedzonko, ale z dobrych powiedzonek można się tylko pośmiać, zwłaszcza gdy "zbiegły za granicę" były główny neurochirurg Donald T. potrzebnej operacji nie dokonał stosując zamiast tego środki usypiające. > Moim zdaniem mój kraj zapłaci wiele za swoje nieopatrzne wybory.No właśnie, naród popełnił błąd odsunąwszy od władzy miłych Panu rządzących więc należy straszyć skutkami. Szkoda że Konstytucja nie przewiduje konieczności wyboru POPSL, wtedy TK mógłby uznać wynik wyborów za niekonstytucyjny (zresztą czyni to w sposób pośredni). > >W każdym razie tak przedstawiają sytuację liczni prorocy z p. Żakowskim w awangardzie, ale ja nie wierzę smutnym prorokom.> No cóż, ja jestem racjonalistą i swoich ocen nigdy nie opierałem na wierze.Odpowiem cytatem z Bogusławskiego: "O sobie można sporo pisać i święcie w to wierzyć, ale problemem jest aby w nasze deklaracje inni uwierzyli."  > Pan nie wierzy np. red. Żakowskiemu epitetując go prorokiem,Nie wierzę w żadne proroctwa, tym bardziej, jeśli są rażąco wyraźnie oparte na niechęci i interesie politycznym. > ale już bez zastrzeżeń wierzy swoim PiS-owskim wesołym prorokom.Tak? A skąd to śmiałe mniemanie? Sądzi Pan, że nie wierząc jednym automatycznie muszę wierzyć ich przeciwnikom? To paralogizm proszę Pana, albo wróżbiarstwo. > Ja z założenia nie wierząc nikomu bardziej przekonany jestem argumentacją podanych wyżej intelektualistówTrudno uwierzyć w deklaracje o niezależnym myśleniu gdy Pan ciągle posługuje się nazwiskami znanych myślicieli oraz ich publikacjami. Osłania się Pan nimi jak tarczą kryjąc się za palisadą linków  . Zresztą treść publikacji znanych myślicieli, zwykle na dość wysokim poziomie ogólności, niewiele ma wspólnego z przedmiotem naszego sporu. > niż Pańską opartą na PiS-owskiej propagandzie.Insynuacja. Pan najwidocznie nie może zrozumieć, że można myśleć niezależnie od narracji którejś ze stron. > Natomiast zupełnie nie rozumiem dlaczego tylko pierwszy link z trzech podanych przeze mnie Pan przywołał:Sądzi Pan, że na tym forum istnieje obowiązek odnosić się do wszystkiego co Pan zalinkował? Mnie zainteresowały Pańskie obawy i dlatego otworzyłem właśnie ten link w którym znajdował się charakterystyczny dla antypisizmu tekst p. Żakowskiego. Czy Pańskie obawy się spełnią nie wiemy, ale życzę Polakom żeby się nie spełniły. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . > Warto zastanowić się nad sanacją. Szeroko zakrojoną sanację zapowiada PIS.No tak, to jakby oddać zdolnemu rzeźnikowi nadzór nad neurochirurgią.> Dobre powiedzonko, ale z dobrych powiedzonek można się tylko pośmiać, zwłaszcza gdy "zbiegły za granicę" były główny neurochirurg Donald T. potrzebnej operacji nie dokonał stosując zamiast tego środki usypiające.PiS-owska interpretacja zdarzeń: "A to on pierwszy zaczął!" to dobra jest, gdy grozi lanie za podwórkowe zachowanie. PO swoje nabroiła i za to zapłaciła. Wybrano demokratycznie, choć przewaga była minimalna lepszego Prezydenta i lepszą partię do rządzenia. Przez ostatnie ćwierćwiecze, pomimo różnych wahnięć, kraj rozwijał się ekonomicznie i demokracja nie była łamana, choć wielokrotnie, tak jak i Konstytucja naciągana. PO doprowadziło do kryzysu zaufania wobec władzy, ale jednocześnie oddalało od nas dotkliwe dla wszystkich kryzysy ekonomiczne. W opinii światowej byliśmy godnym zaufania demokratycznym krajem na dorobku. Patrzono na nasze poczynania szacunkiem. Moim zdaniem mój kraj zapłaci wiele za swoje nieopatrzne wybory.> W każdym razie tak przedstawiają sytuację liczni prorocy z p. Żakowskim w awangardzie, ale ja nie wierzę smutnym prorokom. No cóż, ja jestem racjonalistą i swoich ocen nigdy nie opierałem na wierze. Z wiarą zaś nie ma dyskusji i Pan nie wierzy np. red. Żakowskiemu epitetując go prorokiem, ale już bez zastrzeżeń wierzy swoim PiS-owskim wesołym prorokom.
Ja z założenia nie wierząc nikomu bardziej przekonany jestem argumentacją podanych wyżej intelektualistów niż Pańską opartą na PiS-owskiej propagandzie. Jest to mój subiektywny wybór i dopóki jeszcze można to takich wyborów dokonuję.> No właśnie, naród popełnił błąd odsunąwszy od władzy miłych Panu rządzących więc należy straszyć skutkami.A Pan święcie wierzy, iż gdy ustawi mnie w wybranym kącie, przypisze mi wydumane przez siebie poglądy i zacznie nawalać z grubej rury, to inteligentny czytelnik się na to złapie. Taką argumentacją to może Pan tylko trafić do swojej ideowej parafii. Nie poprzednia władza zupełnie miłą mi nie była i krytykowałem jej poczynania na naszym forum dosyć ostro. > Szkoda że Konstytucja nie przewiduje konieczności wyboru POPSL, wtedy TK mógłby uznać wynik wyborów za niekonstytucyjny (zresztą czyni to w sposób pośredni).Rozumiem, iż o takie zapisy walczy teraz PiS i dlatego jej Trybunał przeszkadza. W programach i działaniach żadnej z dotychczasowych partii przy władzy w ostatnim ćwierćwieczu takich dążeń nie zauważyłem. Tak, teraz dążenia aby poprzez sztuczki i manipulacje zatrzymać władzę jak najdłużej przy sobie są widoczne. > W każdym razie tak przedstawiają sytuację liczni prorocy z p. Żakowskim w awangardzie, ale ja nie wierzę smutnym prorokom.No cóż, ja jestem racjonalistą i swoich ocen nigdy nie opierałem na wierze.> Odpowiem cytatem z Bogusławskiego:> "O sobie można sporo pisać i święcie w to wierzyć, ale problemem jest aby w nasze deklaracje inni uwierzyli."  Zacytował Pan i co z tego cytatu wynika? Myśli Pan, iż więcej osób Panu wierzy niż te, które podzielają z Panem wiarę? Pan nie wierzy np. red. Żakowskiemu epitetując go prorokiem,> Nie wierzę w żadne proroctwa,To bardzo dobrze, ale Pan ani tu nie udowodnił, iż red. Żakowski zajmuje się profetyką zamiast analiz społecznych, ani tego, iż oparł się Pan pustym proroctwom propagandy PiS-owskiej. > tym bardziej, jeśli są rażąco wyraźnie oparte na niechęci i interesie politycznym.Cała propaganda PiS-owska twierdzi, iż wszystkie nieprzychylne im oceny oparte są na niechęci i interesie politycznym. Tyle tylko, iż to złośliwa dyskredytacja przeciwników politycznych bez najmniejszych nawet podstaw merytorycznych. ale już bez zastrzeżeń wierzy swoim PiS-owskim wesołym prorokom.> Tak? A skąd to śmiałe mniemanie?Z treści Pańskich wypowiedzi - Wielce Szanowny Panie. > Sądzi Pan, że nie wierząc jednym automatycznie muszę wierzyć ich przeciwnikom? To paralogizm proszę Pana, albo wróżbiarstwo. Paralogizm, w logice rozumowanie niepoprawne wskutek popełnienia w nim błędu, polegającego na naruszeniu tych zasad logiki, których respektowanie jest warunkiem koniecznym poprawności wypowiedzi.Wszystko możliwe, tyle tylko, iż przy braku merytorycznych uzasadnień to tylko głupi epitet. Ja z założenia nie wierząc nikomu bardziej przekonany jestem argumentacją podanych wyżej intelektualistów niż Pańską opartą na PiS-owskiej propagandzie. Jest to mój subiektywny wybór i dopóki jeszcze można to takich wyborów dokonuję.> Trudno uwierzyć w deklaracje o niezależnym myśleniuSam będąc zdecydowanie niewierzącym nikomu wiary polecić nie mogę. Swoje wypowiedzi zawsze kieruję do inteligentnych czytelników zdolnych do ich samodzielnego zrozumienia i oceny. Jestem pewien, iż oni potrafią ocenić i docenić wiarygodność moich deklaracji. > gdy Pan ciągle posługuje się nazwiskami znanych myślicieli oraz ich publikacjami.Nie nazwiskami, a odwołaniami się do ich dorobku i przemyśleń. Żenującym jest odkrywanie po raz enty Ameryki, gdy ona została już dawno odkryta. Na poziomie pewnego oczytania po prostu informujemy czytelnika, iż jakiś tam autorytet lub po prostu mądry człowiek (choć czasem i głupi) na jakiś temat wypowiedział się, z czym się zgadzamy lub mamy odmienne od niego zdanie. > Osłania się Pan nimi jak tarczą kryjąc się za palisadą linków .Przykro mi, ale brak mi poczucia misyjności i wcale nie dążę do powszechnego zrozumienia moich wypowiedzi. Nie jestem politykiem i nie mam żadnych osobistych interesów w akceptacji moich poglądów. W zupełności jestem usatysfakcjonowany, gdy inteligentny czytelnik rozumie moje poglądy, które tu pod krytyczny osąd przedstawiam. Przykro mi, iż Pan nie potrafi mnie zrozumieć, ale za Pana lekcji nie odrobię. CDN .
|
|
| | | | | | | | |  | | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . Ciąg dalszy: > Trudno uwierzyć w deklaracje o niezależnym myśleniu gdy Pan ciągle posługuje się nazwiskami znanych myślicieli oraz ich publikacjami. Osłania się Pan nimi jak tarczą kryjąc się za palisadą linków . Zresztą treść publikacji znanych myślicieli, zwykle na dość wysokim poziomie ogólności,Tak, ma Pan rację preferowany przeze mnie poziom refleksji nad rzeczywistością zdecydowanie przekracza poziom "Gazety Polskiej Codziennie", czy TVP pod szefostwem Jacka Kurskiego. > niewiele ma wspólnego z przedmiotem naszego sporu.A my mamy jakiś spór? > >niż Pańską opartą na PiS-owskiej propagandzie.> Insynuacja.> Pan najwidocznie nie może zrozumieć, że można myśleć niezależnie od narracji którejś ze stron.A przecież ta niezależność jest tak bardzo w Pańskich wypowiedziach widoczną: Jeśli Pan mówi o zrozumieniu rzeczywistości to oznacza nic innego tylko takie zrozumienie jakie Pan posiada. Zakładam, że jest podobne do zrozumienia jakie ma red. Żakowski. To pasuje do aury jaką wytwarza antypisizm. Od POPISU czyli wzajemnej adoracji w opozycji do lewicy i "cieniastego" "premiera z Krakowa" do wojny totalnej z PIS, którą zarządził G.Schetyna to zaledwie kilkanaście lat, a dzisiaj Polacy są chyba najbardziej podzielonym narodem w całej Europie i raczej nie ma szans na porozumienie chociaż wspólny cel byłby nader widoczny.
Strach przed spodziewanymi objawami choroby jest być może uzasadniony, ale może warto zdiagnozować przyczyny, bo wydaje mi się, że te spodziewane dolegliwości to skutek, a nie przyczyna. Warto zastanowić się nad sanacją. Szeroko zakrojoną sanację zapowiada PIS. _________ Jeśli Panu nie chodzi o rozmowę tylko o głoszenie swojej wiary w liberalną demokrację tuskoschetynową, oraz jedynie słuszne zrozumienie rzeczywistości w matrixie antypisizmu to taki rodzaj działalności na tym forum jest zupełnie zrozumiały.
PISizm to jak na razie figura teoretyczna, można jednak mówić o realnym antypisizmie, który wytworzony został na potrzeby PO przez ponad 10 lat oddziaływania medialnego ("media są nasze") na umysły ludzi. To pranie mózgów pozostawiło widoczne dzisiaj aż nadto skutki także na tym forum.
Zwrot: "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwrotem o znaczeniu pejoratywnym, wpisuje się w retorykę antypisizmu, przypisuje nowej demokratycznie wybranej władzy złą wolę. W gruncie rzeczy nie szanowanie konstytucji można zarzucić chyba wszystkim posłom wyjąwszy tych, którzy w Sejmie znaleźli się po raz pierwszy, a przede wszystkim tym, którzy nie szanują wyniku demokratycznych wyborów do Sejmu ogłaszając zaraz po wyborach wojnę totalną z formacją, która uzyskała mandat społeczny._________ Dobre powiedzonko, ale z dobrych powiedzonek można się tylko pośmiać, zwłaszcza gdy "zbiegły za granicę" były główny neurochirurg Donald T. potrzebnej operacji nie dokonał stosując zamiast tego środki usypiające.
No właśnie, naród popełnił błąd odsunąwszy od władzy miłych Panu rządzących więc należy straszyć skutkami. Szkoda że Konstytucja nie przewiduje konieczności wyboru POPSL, wtedy TK mógłby uznać wynik wyborów za niekonstytucyjny (zresztą czyni to w sposób pośredni).Tak, ma Pan tu 100% racji zupełnie nie potrafię zauważyć Pańskiego niezależnego od ideologii PiS-u myślenia. Natomiast łatwo zauważam Pańską niezależność od racjonalnych dążących do obiektywizmu ocen. Natomiast zupełnie nie rozumiem dlaczego tylko pierwszy link z trzech podanych przeze mnie Pan przywołał:> Sądzi Pan, że na tym forum istnieje obowiązek odnosić się do wszystkiego co Pan zalinkował?Zdecydowanie już od dawna nie sądzę, iż do udziału w naszym forum konieczną by była umiejętność czytania ze zrozumieniem. W zupełności wystarcza umiejętność pisania aby popieprzyć sobie co się komuś zdaje. > Mnie zainteresowały Pańskie obawy i dlatego otworzyłem właśnie ten link w którym znajdował się charakterystyczny dla antypisizmu tekst p. Żakowskiego.Tak i dał Pan swój komentarz: Odwagi, proszę się nie bać, tekst Jacka Żakowskiego po przeczytaniu można określić jako wróżby nawiedzonego frustrata. Wróżby te mają w dużym stopniu charakter życzeniowy, a takie rzadko się spełniają. Żakowski nie jest w stanie wyjść poza matrix obowiązującego w swojej klasie myślenia. Czy warto jeszcze coś do tego komentarza dodawać? Uważa Pan, iż bardziej tym komentarzem pokazał Pan nam poziom red. Żakowskiego, czy też własny? Czego się boję? Na przykład efektów wychylenia się na prawo opinii społecznej w Europie i na świecie oraz prawie każdej decyzji i idących za nimi działań podejmowanymi przez PiS oraz Kukiz.15. Moim zdaniem mój kraj zapłaci wiele za swoje nieopatrzne wybory. Czego się boję? Niczego - swoje już przeżyłem! > Czy Pańskie obawy się spełnią nie wiemy, ale życzę Polakom żeby się nie spełniły.Nie, nie wiemy czy się spełnią i życzę też Polakom aby się nie spełniły, gdy krytykowałem tu w czerwcu 2010 roku oraz wielokrotnie później polski neoliberalizm, to ataki na mnie przez posiadających jedynie słuszną rację były jeszcze bardziej agresywne. www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,595666#w596780 A wcale nie mądrzejsze. @@@ .
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | Nasza rozmowa przekroczyła granicę sensu. Swoim zwyczajem obrzucił mnie Pan insynuacjami i produktami pochodnymi wklejanymi podobnie, jak pamiętam, swoim rozmówcom mającym odmienne poglądy niż pańskie. Dlatego miałem już nie odpowiadać, jestem jednak zmuszony odpowiedzieć na jeden zarzut.
>> Zwrot: "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwrotem o znaczeniu pejoratywnym, wpisuje się w retorykę antypisizmu, przypisuje nowej demokratycznie wybranej władzy złą wolę. >Podstawą merytorycznej rozmowy jest znajomość słów, których się używa i używanie ich zgodnie ze słownikowym znaczeniem: >1. wyraz nacechowany negatywnie, forma wyrazu nadająca mu taki charakter (np. profesory, Polaki); >2. element gramatyczny nadający wyrazom znaczenie ujemne, np. przyrostek -sko (babsko), -as (urzędas) >Gdyż bez tego to występuje się tu jako "głuptas" a nie rozmówca.
Muszę niestety uświadomić Panu, że jest Pan w błędzie. W moim starym słowniku Kopalińskiego (wyd. z roku 68) wyjaśnienie słowa "pejoratywny" odnosi się wprawdzie do wyrazów, ale już w nowszym słowniku (wyd. Buchmann) nie ma tego ograniczenia. Podobnie w Słowniku Języka Polskiego PWN : "pejoratywny 1. «mający ujemny odcień lub znaczenie» 2. «o sufiksach: nadający wyrazowi odcień ujemny»" "Coś, co jest pejoratywne, wyraża czyjąś negatywną ocenę lub, rzadziej, samo jest przedmiotem takiej oceny" - przytacza wyjasnienie językoznawca prof. Mirosław Bańko. W dzisiejszej mowie polskiej przymiotnik "pejoratywny" ma "dość szeroki zakres użycia". Chciał być Pan złośliwy, nazywając mnie głuptasem, ale wyszło na to, że sam ma Pan braki. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . > Nasza rozmowa przekroczyła granicę sensu.Jak wszystkie, które Pan zaczął > Swoim zwyczajem obrzucił mnie Pan insynuacjami i produktami pochodnymi wklejanymi podobnie, jak pamiętam, swoim rozmówcom mającym odmienne poglądy niż pańskie."Produkty podobne do insynuacji" - dobre, a czy obrzuciłem kogokolwiek czymkolwiek to najlepiej dowieść cytując, tak jak ja to robię, gdyż inaczej to jest właśnie insynuacja, którą Pan się posługuje nagminne. Można to zobaczyć choćby w naszej powyższej rozmowie. > Dlatego miałem już nie odpowiadać,Na to liczyłem. Starałem się swoją wypowiedź racjonalnie uargumentować, ewidentnie wykazując bzdury bez pokrycia w faktach, które Pan tu wypisuje. Co tu jeszcze dodawać? > jestem jednak zmuszony odpowiedzieć na jeden zarzut. Dokładnie tak, tego czego się boję to skutek wyboru Prezydenta i oddanie większości parlamentarnej większości ludziom nie szanującym polskiej konstytucji i zasad państwa prawa. > Zwrot: "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwrotem o znaczeniu pejoratywnym, wpisuje się w retorykę antypisizmu, przypisuje nowej demokratycznie wybranej władzy złą wolę.Podstawą merytorycznej rozmowy jest znajomość słów, których się używa i używanie ich zgodnie ze słownikowym znaczeniem: 1. wyraz nacechowany negatywnie, forma wyrazu nadająca mu taki charakter (np. profesory, Polaki); 2. element gramatyczny nadający wyrazom znaczenie ujemne, np. przyrostek -sko (babsko), -as (urzędas) Gdyż bez tego to występuje się tu jako "głuptas" a nie rozmówca. Zwrot "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwyczajnym opisem, z którym może Pan się zgadzać lub nie. Natomiast tu zgoda - tak przypisuję nowej demokratycznie wybranej władzy - PiS-owi i KUKIZ-owi głupotę intelektualną i polityczną oraz złą wolę, często połączoną ze świętą wiarą we własną rację. Nie odpowiada mi ideologia PO oraz NOWOCZESNEJ, czy nawet SLD, tak samo jak przed wyborami nie odpowiadała mi ideologia PO-PSL i SLD, ale ideologia PiS jest jeszcze gorszą chorobą, a nie lekarstwem na dotychczasowe wypaczenia._______ > Zwrot: "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwrotem o znaczeniu pejoratywnym, wpisuje się w retorykę antypisizmu, przypisuje nowej demokratycznie wybranej władzy złą wolę.Podstawą merytorycznej rozmowy jest znajomość słów,..... (patrz wyżej)> Muszę niestety uświadomić Panu, że jest Pan w błędzie.Dziękuję za uświadomienie. > W moim starym słowniku Kopalińskiego (wyd. z roku 68) wyjaśnienie słowa "pejoratywny" odnosi się wprawdzie do wyrazów, ale już w nowszym słowniku (wyd. Buchmann) nie ma tego ograniczenia.> Podobnie w Słowniku Języka Polskiego PWN :> "pejoratywny> 1. «mający ujemny odcień lub znaczenie»> 2. «o sufiksach: nadający wyrazowi odcień ujemny»"> "Coś, co jest pejoratywne, wyraża czyjąś negatywną ocenę lub, rzadziej, samo jest przedmiotem takiej oceny" - przytacza wyjasnienie językoznawca prof. Mirosław Bańko.> W dzisiejszej mowie polskiej przymiotnik "pejoratywny" ma "dość szeroki zakres użycia".Możliwe, iż ma szeroki, ale moim zdaniem - tak jak ja rozumiem wyjaśnienie tego słowa, tak w przytoczonym przeze mnie słowniku, jak i w Pańskich - w opisach należy pejoratywność rozumieć jednako jako nadawanie znaczenia ujemnego, a ja ani czegoś takiego nie uczyniłem, ani nie miałem takiego zamiaru. Po prostu przedstawiłem swoje obawy oraz fakty jako argumenty na ich uzasadnienie: Dokładnie tak, tego czego się boję to skutek wyboru Prezydenta i oddanie większości parlamentarnej większości ludziom nie szanującym polskiej konstytucji i zasad państwa prawa.Jakby tu nie wywijał, to żadnej pejoratywności, jakby nie zechciał Pan ją rozumieć, to tu nie było. Podstawą merytorycznej rozmowy jest znajomość słów, których się używa i używanie ich zgodnie ze słownikowym znaczeniem, gdyż bez tego to występuje się tu jako "głuptas" a nie rozmówca.> Chciał być Pan złośliwy, nazywając mnie głuptasem, ale wyszło na to, że sam ma Pan braki.Sądzi Pan, iż to Pana bezpośrednio nazwałem głuptasem? Zupełnie niepotrzebnie - nie jest Pan tu jedynym, który używa słów bez rozumienia ich znaczenia i było to odniesienie się do wszystkich tak czyniących. Ja wiem, iż Pan święcie wierzy w moje przeróżne braki i niedostatki. Potwierdzę to Panu - tak ma Pan rację, tyle tylko, iż Pan nigdzie mi ich nie wykazał. Także i teraz. Pozdrawiam. @@@ .
|
|
2 na 2 | Fiedia (1636 punktów) | > Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o pełnej refundacji importu docelowego leków zawierających> leczniczą marihuanę.> www.rp.pl/(*)e-medyczna-marihuane.html#ap-1> No jak tam antypisowcy podoba Wam się taka decyzja? Czy szukacie spisków?Ja nie Antek od mgieł spisków więc szukać nie muszę. Co do decyzji to chyba nawet PiS nie jest w stanie wszystkiego spieprzyć.
Pierwsza rewolta winna być rewoltą przeciwko tyranii teologii, przeciw widmu boga. Dopóki mamy pana w niebiosach, dopóty będziemy niewolnikami. Michaił Bakunin.
|
|
 | 4 na 4 | Christos (2696 punktów) |
>Ja nie Antek od mgieł spisków więc szukać nie muszę. Co do decyzji to chyba nawet PiS nie jest w stanie wszystkiego spieprzyć.
A ja jednak powstrzymałbym się przed nadmiernym optymizmem. Nie jesteśmy w UK, gdzie kandydat na medyka bumagę podpisuje, że będzie praktycznie wykorzystywał osiągnięcia nauki, a nie rojenia szamanów. U naszych konowałów, póki co, klauzule sumienia i własne widzimisię mają pierwszeństwo. Nie jest powiedziane, że wojewódzki konsultant i minister medykowi lek zamówią... "a bo my was dr.Kowalski nie lubimy i co nam zrobicie?" Poza tym, samo słowo marihuana budzi w naszym kraju szemrane skojarzenia. Mam paskudne, graniczące z pewnością przeczucie, że ma być piękne, a wyjdzie jak zwykle. Parafrazując filmową klasykę - jak ludzie są chorzy, to muszą umierać.
No gods, no masters...I am who I am.
|
|
|  | 1 na 1 | Fiedia (1636 punktów) | >A ja jednak powstrzymałbym się przed nadmiernym optymizmem.
Toż nadmiernie optymistyczny nie jestem, zauważam tylko, iż chyba nawet PiS wszystkiego spieprzyć nie jest w stanie.
>Nie jesteśmy w UK, gdzie kandydat na medyka bumagę podpisuje, że będzie praktycznie wykorzystywał osiągnięcia nauki, a nie rojenia szamanów.
Niestety.
>U naszych konowałów, póki co, klauzule sumienia i własne widzimisię mają pierwszeństwo. Nie jest powiedziane, że wojewódzki konsultant i minister medykowi lek zamówią... "a bo my was dr.Kowalski nie lubimy i co nam zrobicie?" Poza tym, samo słowo marihuana budzi w naszym kraju szemrane skojarzenia.
Pożyjemy zobaczymy.
>Mam paskudne, graniczące z pewnością przeczucie, że ma być piękne, a wyjdzie jak zwykle.
Jak dla mnie to pięknie nie jest choć możliwość, że wyjdzie jak zwykle istotnie jest.
Pierwsza rewolta winna być rewoltą przeciwko tyranii teologii, przeciw widmu boga. Dopóki mamy pana w niebiosach, dopóty będziemy niewolnikami. Michaił Bakunin.
|
|
| |  | 1 na 1 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >zauważam tylko, iż chyba nawet PiS wszystkiego spieprzyć nie jest w stanie. Zgadzam się, ale tylko dlatego, że da się odbudować coś na ruinach. Moim zdaniem PiS prowadzi rewolucję, która doprowadzi Polskę do ruiny.
|
|
| | |  | | Fiedia (1636 punktów) | >>zauważam tylko, iż chyba nawet PiS wszystkiego spieprzyć nie jest w stanie. >Zgadzam się, ale tylko dlatego, że da się odbudować coś na ruinach. >Moim zdaniem PiS prowadzi rewolucję, która doprowadzi Polskę do ruiny.
Moim zdaniem Polska już jest ruiną - odpuszczę kościołowi tym razem. Spójrzmy jednak na zaufanie pomiędzy ludźmi, edukację, pensje, areszty wydobywcze. Kamieni kupa niestety.
Pierwsza rewolta winna być rewoltą przeciwko tyranii teologii, przeciw widmu boga. Dopóki mamy pana w niebiosach, dopóty będziemy niewolnikami. Michaił Bakunin.
|
|
| | | |  | Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >Moim zdaniem Polska już jest ruiną Co masz na myśli?
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Fiedia (1636 punktów) | >>Moim zdaniem Polska już jest ruiną >Co masz na myśli?
To, że Polska to katotaliban gdzie obywatele nie ufają sobie nawzajem, obecna władzuchna zamiast robić coś sensownego to się na "podnoszeniu z kolan" skupia a poprzednia przejawiała totalitarne ciągotki, vide sklepiki szkolne i słodkie bułki, żeby napiętnować tylko największe absurdy. Wspomnę też o aresztach wydobywczych, dnem nazywanym edukacją i czymś zwanym służbą zdrowia.
Jak by nie kombinować nie świadczą te i inne niewymienione zjawiska o dobrej kondycji Przenajświętszej.
Pierwsza rewolta winna być rewoltą przeciwko tyranii teologii, przeciw widmu boga. Dopóki mamy pana w niebiosach, dopóty będziemy niewolnikami. Michaił Bakunin.
|
|
3 na 3 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję ....<< A bardziej konkretnie, to:"Procedura importu docelowego stosowana jest w celu sprowadzenia leku z zagranicy dla konkretnego pacjenta. Import realizowany jest na podstawie szczegółowych i zweryfikowanych zaleceń lekarza. Wniosek powinien być potwierdzony przez konsultanta wojewódzkiego lub krajowego z danej dziedziny, a następnie jest kierowany do akceptacji ministra zdrowia. Po wydaniu zezwolenia na sprowadzenie leku lekarz może wypisać receptę." Tłumacząc to na ludzki język, najlepiej wsiąść w pociąg, pojechać do Holandii, albo innego kraju, gdzie nie mają żadnych procedur, zrobić zakupy i wrócić do domu. Oczywiście nie chwaląc się nikomu. Nawet rodzinie, bo strona (donosimy.waw.pl) jest otwarta dla wszystkich.
|
|
2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) |
> www.rp.pl/(*)e-medyczna-marihuane.html#ap-1> No jak tam antypisowcy podoba Wam się taka decyzja?Atakowanie problemu nie jest atakiem personalnym. Protestowanie przeciwko działaniom mającym sprzeczne z interesem tego kraju skutki nie jest działaniem anty-PiS czy anty-PO, a działaniem pro-polskim, w obronie interesu swojego i rodaków. Powinieneś się więc zapytać: Jak się Wam obrońcom interesu Polski ten pomysł podoba?> Czy szukacie spisków?Spiski i walka z wyimaginowanymi wrogami to domena ludzi religijnych ("kto nie jest z nami jest przeciwko nam"), którzy w niemożności ataku argumentów skupiają się na ataku ludzi i nie rozumieją, że posiadanie innego zdania nie oznacza konfliktu personalnego. Posłuchaj Radia Maryja i znajdź choć 1ną audycję, w której nie pojawi się znany wszystkim wróg typu "lewactwo" , "cywilizacja śmierci" , "żydo-komuna" , "spisek przeciwko katolikom i ich bogom" itp bzdury... Człowiek racjonalny dyskutuje na argumenty i zmienia zdanie zależnie od argumentów a nie "wierzy w swoją rację wbrew argumentom". Co do pytania - nie jestem medykiem i nie wymądrzam się w tematach, o których nie mam pojęcia. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|