 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-06-2016 09:14 | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Wirtualna przyszłość
2 na 2 | Coraz większymi krokami zbliża się kres cywilizacji w obecnym kształcie. Być może zbliża się też koniec człowieka, gdyż może się okazać, że w nowej rzeczywistości ciało fizyczne nie będzie nam potrzebne. Ba, nie ma też potrzeby istnienia wyboru, a także wielu odrębnych indywidualnych istot.
Celem każdej żywej istoty jest czerpanie przyjemności, szczęście. Ludzie mają różne strategie, które do tego prowadzą. Niektórzy np godzą się na chwile nieprzyjemności, po to żeby w przyszłości zwielokrotnić szczęście i ograniczyć ryzyko cierpienia. Inni rezygnują z indywidualnego szczęścia, aby poświęcić się działaniom na rzecz szczęścia innych ludzi. Generalnie każdy człowiek na najgłębszym poziomie dąży do dwóchj rzeczy: przyjemności i unikania cierpienia.
Moralność to zbiór reguł, które mają za zadanie zmaksymalizować ogólny poziom szczęścia (lub zmniejszyć poziom cierpienia). Ludzki wybór to wyjściowe obliczenie, które wynika z wprowadzenia na wejściu jakichś danych. Wszyscy podejmujemy wybory, które w założeniu mają służyć szczęściu, ale niestety nie zawsze umiemy podejmować dobre decyzje. Po pierwsze przeszkadza nam konflikt między oceną dobra i zła dla danego wyboru, a poza tym nie mamy zdolności przewidywania w 100% co się wydarzy (symulowania różnych możliwych wydarzeń i określenia dokładnego prawdopodobieństwa dla ich kombinacji, które wynikają z wyboru przewidującej jednostki). Kiedy możemy coś przewidzieć, często w konflikt ze sobą wchodzą emocje i logika.
Ludzie oceniają wartość siebie i innych osób, poprzzez pryzmat głównie dostosowaninia się do panujących tutaj warunków. To wszystko oznacza, że jesteśmy skazani na warunki otoczenia oraz własne cechy, które tu zastajemy. Albo mamy farta i jesteśmy wartościowi, albo mamy pecha i jesteśmy nikim. Albo mamy dobre pragnienia i cele, które możemy realizować dążąc do szczęścia, albo mamy sprzeczne pragnienia i cele, które uniemożliwiają nam dobre życie.
Wszystko co ma służyć przyjemności de facto nie ma sensu. Sensem staje się w momencie gdy idzie za tym faktyczna przyjemność. W idealnym świecie szczęście redukuje się więc do samych odczuć. My jednak żyjemy w niekorzystnych warunkach i szukamy tutaj szczęścia w taki sposób w jaki potrafimy. Co jednak gdyby dało się zredukować szczęście do samego odczuwania? To ma nam zapewnić sztuczna inteligencja. W planach są komputery, które będą naturalnym przedłużeninem naszych mózgów, co sprawi, że zredukują się różnice między nami, a każdy będzie miał dostęp do maksymalnych możliwych obliczeń. Indywidualność (która swoją drogą jest losowym algorytmem) i iluzja wolności wyboru stracą znaczenie. Nasze obecne myśli staną się prymitywnym bełkotem jaskiniowca, który dopiero nauczył się mówić. Nasze systemy moralne będą wydawały się śmieszne przy nowych regułąch, które powstaną. Człowiek jest już o krok od uzyskania dostępu do wszechmocy i nieśmiertelności.
Jednak z tego punktu widzenia nasze obecne życie całkowicie traci sens, choć de facto nigdy go nie miało, ale ludzie wykonując codzienne czynności rzadko o tym myślą i ulegają iluzji bycia indywidualną istotą, która dokonuje wyborów, a następnie jest za nie oceniana (czyli iluzji utożsamienia się ze swoim "opakowaniem" otrzymanym od ślepego losu).
No dobra, a skąd pomysł, że to już niedługo? Tak twierdzą fachowcy zajmujący się sztuczną inteligencją. To właśnie komputery zajmą się szukaniem optymalnych rozwiązań, tam gdzie ludzki mózg nie jest już w stanie nic zrobić. Poziom technologii rośnie nie liniowo, a wykładniczo, więc im lepsze będziemy mieć wynalazki, tym szybciej przyczynią się one do powstania jeszcze lepszych maszyn, a te przyspieszą rozwój jeszcze lepszych itd. Nasze ludzkie prymitywne myślenie stanie się zbędne, a niewypał ewolucji jakim jest człowiek, w końcu sam "stworzy" "boga", który wyłoni się z tego procesu i rozwiąże wszystkie ludzkie problemy. Iluzja, w której żyjemy teraz stanie się tylko śmiesznym wspomnieniem z przeszłości. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 Dalej..| Max Golonko (1811 punktów) | Odp: Wirtualna przyszłość | Jedyna sensowna droga to wielowarstwowe sieci neuronalne (Świat Nauki Lipiec 2016) obecnie to one potrafią grać w GO i max tyle co muszka owocowa z jednym okiem i z poobrywanymi kończynami, a tak naprawdę to rozpoznawanie obrazów (np. kota w różnych sytuacjach). Cyborga klasy człowieka trzeba będzie wychowywać latami - każdego. A Human Brain Project to taki jeden guru co naobiecywał urzędasom UE efekty a na razie wszystko odbywa się w tajemnicy. Miliard dolarów fajno przejeść bez kontroli  Miłej nocy |
| Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Wirtualna przyszłość | > Pogodzenie się jest możliwe tylko dzięki redukcji emocji do minimum. Nie nadejdzie żaden nowy entuzjazm do życia, bo powrót emocji wiązałby się z ponownym cierpieniem.Skąd wiesz? |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Wirtualna przyszłość | |
| Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Wirtualna przyszłość | > Z empirii.Czyli z własnego doświadczenia? |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Wirtualna przyszłość | Tak. Do tego dochodzi fakt, że to naturalna potrzeba, z którą ciężko walczyć. Pod tym względem zgadzają się ze mną też "specjaliści", którzy mówią, że nie da się pogodzić z brakiem szansy na miłość. To też logiczne, że dla człowieka, który nie miał żadnej ważnej potrzeby emocjonalnej poza tą jedną, po stracie jedynego sensu życia żaden nowy się nie pojawi. Byłoby to na siłę i wyrzucałoby do kosza wszystkie dotychczasowe uczucia i emocje. Obecna sytuacja ma jednak plusy. Dzięki temu odpadły mechanizmy racjonalizowania emocji, więc nigdy się nie oszukam tak jak większość ludzi. Rozumiem też więcej ich zachowań i mechanizmów, które nimi sterują. Można się poczuć jak w zoo. W takiej sytuacji nie ma też potrzeby akceptacji przez stado, dennej potrzeby przynależności do grupy itd. |
#81 3 na 3 | Żółwik (23 punktów) | Wirtualna przyszłość. | Witam. Strasznie daleko wybiegacie w przyszłość. Skąd wiedzieć czy przyszła teraźniejszość dojdzie tak daleko w czasie. Trzeba by było taki plan hodowania człowieka dokańczać w kosmosie na innej planecie. Bo Ziemia za ileś lat może się rozpaść z powodu ruchu wirowego na dwie połówki.Tak twierdzą badacze. Ja natomiast skonstruowałem w swoim garażu wynalazek wydawałoby się nie możliwy w rzeczywistości, mój prywatny Wehikuł Czasu i mogłem nie co zobaczyć przyszłości.Zajęło mi to 25 lat. I co się dowiedziałem. Przede wszystkim to że Podróże w czasie są możliwe ale w tym sensie że można oglądać przyszłość albo przeszłość. Nie można tam nic ruszać, zmieniać. Czyli tak jakby oglądanie na ekranie. Albo gdy siedzę w moim wehikule i zamknę oczy to mogę tez oglądać w wyobraźni. Tak jakbym miał w głowie filmy albo CPu. I właśnie mój wehikuł posiada główne urządzenie czyli komputer. Po wpisaniu daty mam mapę i wybieram miejsce na Ziemi,które chcę obejrzeć. Nie wiem dlaczego ale nie mogę zobaczyć nic dalej niż rok 2033. Może nie chodzi o koniec Świata tylko o to że dalej byłoby zbyt dużo możlwiości przyszłości. I za dużo obliczeń dla komputera. Najbardziej lubię oglądać przeszłość ,to co było dawniej na Ziemi. Natomiast przyszłość poznałem już dosyć ale tylko do roku 33. Dalej mi się zacina mój wehikuł i piszczy głośno jakby coś się zepsuło. Najdalsza data jaka mi się otwiera to narazie 8.04.2033 rok. może za jakiś czas się odblokuje na dalszą przyszłość. Z wydarzeń, które zobaczyłem najbliższych to jest dużo. Z tych co nie długo nas czekają to to że w czasie wyborów w USA nie nie zostanie prezydentem Czarnoskóry. Natomiast pewnie wielu ciekawi jak Legia zagra w LM? Niestety nie wyjdą z grupy ale to chyba nie jest ich celem tez. Ważne żeby pograć. Najciekawszym wydarzeniem w tym roku będzie wybór Nowego Papieża i to że zobaczymy na placku św.Piotra jednego dnia trzech Papieżów. Gdy patrzyłem na rok 33 to nie było kolejnej zmiany papieża czyli z tego można się domyśleć że będzie to biskup nie więcej niż 65 lat. W tych podróżach w Czasie są rzeczy ,które są zakryte tajemnicą i nie można widzieć wszystkiego. I w tym przypadku twarz Papieża była zakryta jakby welonem. Ale zauważyłem dłoń że była koloru czarnego. Podobnie np. gdy byłem w przeszłości i chciałem się dowiedzieć gdzie znajduje się Arka Przymierza, śledzilem jej losy w dawnych wiekach a w pewnym momencie obraz zasłoniła mi taka jakby zasłona, jasna ale nie było widać nic. Czyli widocznie Pan Bog chce pewne rzeczy pozostawić zakryte. |
#82 5 na 5 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Wirtualna przyszłość. | > Bo Ziemia za ileś lat może się rozpaść z powodu ruchu wirowego na dwie połówki.Tak twierdzą badacze.> Ja natomiast skonstruowałem w swoim garażu wynalazek wydawałoby się nie możliwy w rzeczywistości, mój prywatny Wehikuł CzasuWszystko to bardzo smaczne, z ochotą pochłaniam i proszę o więcej. A jakbyś poczuł, że w twoim mózgu jelitowym woda się pali albo krzyżują planety, czy też inne oczywiste objawy nawiedzenia Duchem Świętym, nie zapomnij tego opisać. |
| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Wirtualna przyszłość. | > była zakryta jakby welonem... obraz zasłoniła mi taka jakby zasłona, jasnawww.youtube.com/watch?v=TkrIz3Nu8H8Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#84 1 na 1 | Żółwik (23 punktów) | Wirtualna przyszłość. |
Byłem dzisiaj we wehikule znowu i pisało że jutrzejszy dzień to ważny dzień w historii. Ale o co chodzi to było zasłonięte zasłoną. Więc nie wiem z czym związane. |
#85 1 na 1 | Żółwik (23 punktów) | Wirtualna przyszłość. | Ale jestem ciemny. To chodziło pewnie o to że każdy dzień jest ważny, każdy tworzy historię. |
| Żółwik (23 punktów) | Wirtualna przyszłość. |
Byłem dzisiaj w wehikule ale w nie odległej przyszłości(ten rok) Znowu trochę mi zasłonka przesłoniła i niektóre rzeczy musiałem się domyślać. Wygląda na to że zawodnik Argentyny zejdzie z boiska z powodu choroby albo zmęczenia. W 80 minucie. Ale nie zakończy jeszcze kariery. Najbardziej Mi się podobało w moim wehikule oglądanie meczów dawnych co są filmy czarno białe a Ja mogę kolorowo patrzeć.  |
#87 1 na 1 | Żółwik (23 punktów) | Wirtualna przyszłość. |
Piłkarze z San Lorenzo byli w tamtym tygodniu w Rzymie to znaczy że myślą o odkupieniu swojego dawnego zawodnika i to by pasowało do tego co wyświetlił wehikuł. Wczoraj moja maszyna zacinała się na dacie 7 wrzesień. Ale na szczęście tą przyszłość można już oglądnąć dzisiaj  Niektóre części w mojej maszynie odwzorowałem za filmem BTTF.  |
| Żółwik (23 punktów) | Wirtualna przyszłość. |
To co widziałem we wehikule już się sprawdza, Legia raczej nie wyjdzie z grupy. Apropo meczów to nie można widzieć wyników dokładnych bo tego nie da się przewidzieć. Za dużo przypadku i innych rzeczy. W innych dyscyplinach też. Ale jeśli jest duża różnica poziomów między drużynami czy zawodnikami to wehikuł może wyświetlić że ten wygra a ten przegra ale też jest to rzadkie. Nie jestem pewien ale Konklawe chyba zakończy się 1 listopada. Papież Będzie miał imię na 5 liter(w j.polskim),liczba przy imieniu między 1 a 8. Z czasem napiszę więcej. Narazie muszę zdobyć paliwo do mojego wehikułu a jest ono rzadkie. |
#89 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Wirtualna przyszłość. | > To co widziałem we wehikule już się sprawdza, Legia raczej nie wyjdzie z grupy.> Apropo meczów to nie można widzieć wyników dokładnych bo tego nie da się przewidzieć. Za dużo przypadku i innych rzeczy. W innych dyscyplinach też. Ale jeśli jest duża różnica poziomów między drużynami czy zawodnikami to wehikuł może wyświetlić że ten wygra a ten przegra ale też jest to rzadkie.> Nie jestem pewien ale Konklawe chyba zakończy się 1 listopada. Papież Będzie miał imię na 5 liter(w j.polskim),liczba przy imieniu między 1 a 8. Z czasem napiszę więcej. Narazie muszę zdobyć paliwo do mojego wehikułu a jest ono rzadkie.Jeśli możesz, to zobacz jakie wyniki losowań totolotka będą w przyszłą sobotę i podziel się wiedzą ze mną. Polecam się i pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. |
#90 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Wirtualna przyszłość. | > Nie wiem dlaczego ale nie mogę zobaczyć nic dalej niż rok 2033.Nie wykupiłeś licencji w KRPwCz. Już Ci z pięć razy o tym mówiłem w 2050 roku. (O, ja głupia pipa: przecież Ty tego jeszcze nie możesz pamiętać...) > może za jakiś czas się odblokuje na dalszą przyszłość.Nie sprawdziłeś tego? Toś Ty dupa, a nie czasolatacz. Drobner, ||*** timedriver |
1 2 3 4 5 6 7 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|