 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-06-2016 20:20 | Curtiss Helldiver (966 punktów) (zablokowany) | Dobra zmiana - cd
2 na 2 | "500+" - sztandarowy program PiS rozdawania pieniędzy podatników biednym i bogatym, aby dzieciatym przyniósł już wymierne efekty: Cytat:Drastycznie wzrosła u nas liczba interwencji związanych z nadużywaniem alkoholu. Część rodziców po prostu się upija. Kiedy porównaliśmy daty tych interwencji z harmonogramem wypłat 500 plus, to niestety okazało się, że do tych zdarzeń dochodzi zaraz po wypłacie pieniędzy - wyjaśnia Piotr Grudziński, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie we Włocławku. - Chodzi przede wszystkim o rodziny, które już korzystają ze świadczeń pomocy społecznej. Najczęściej oprócz pracownika socjalnego mają już przydzielonego asystenta rodziny, co oznacza, że jakieś problemy już w tych rodzinach występują. Nie chcę używać terminu "rodziny patologiczne", ale często to rodziny z jakimiś dysfunkcjami. (źródło)Na zwracający wcześniej uwagę, że w rodzinach, gdzie rodzice mają problem alkoholowy, 500+ będzie wydawane na alkohol, rzucano gromy i odsądzano ich od czci i wiary, również na tym forum. A przecież rzecz była pewna. Może się mylę, ale podobno jest opcja, aby zamiast wypłacać pieniądze zaopatrywać dzieci z takich rodzin w potrzebne im rzeczy np. ubrania, podręczniki, kupować posiłki w szkołach itd itp. Jeśli to prawda, to we Włocławku źle działają MOPR-y, MOPS-y czy co oni tam mają. W każdym razie PKB rośnie! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..#121 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dobra zmiana - cd | > Oj Jacku, Jacku... O co idzie spór? O to, że niejaki Celecrin "objawił" nam, że:> "te pieniadze w wiekszosci pojda na wies" (chodzi o kasę z 500+).> Co w świetle podstawowych danych jest nieprawdą.Nie uprzedzajmy faktów. Zależy co on rozumie pod pojęciem większości. > I niejaki Celecrin, robiąc z siebie ignoranta, szuka na siłę> argumentów za tą fałszywą tezą, niechcąc się cofnąć o krok i powiedzieć:> OK, myliłem się, albo: OK, nie wiem! To by było uczciweTy też nie przedstawiłeś swoich obliczeń, ciągle albo są gdzieś ukryte, albo piszesz "na czuja". > No mniej więcej tak właśnie wychodzi przy założeniu ok. 20,4 mld zł/rok> Mniej więcej, bo stosujemy tylko zgrubne wyliczeniaZgadza się. Na potrzeby dyskusji wystarczy. > Najważniejsze z tych uproszczeń polegają na tym, że stosujemy> aktualne wsk. dzietności i strutkury zamieszkania oraz nie uwzględniamy> trendówAno właśnie. A trendy są takie, że np. ludzie przeprowadzają się na wieś np. tuż pod Kraków do wsi ze mną włącznie. > 40%*2,13 = 85,2 oraz 60*1,8 = 108, i wyjdzie mu: 108/85,2> = 1,267. Co da mu wynik i przestanie się wygłupiać.Ale to nie koniec. Sam widzisz, że wieś dostaje nieco więcej, niż z Twojego wyliczenia. Ja dodałem drugi krok, który oczywiście nie jest ostatni. > Wniosek:> I ja, i Ty wykazaliśmy, że pieniądze z programu 500+ zasilą bardziej> miasto niż wieś. CBDUTak, ale tylko nieco bardziej. Przy uwzględnieniu trendów może być b. podobnie lub nawet nieco mniej. > >Teraz czytaj uważnie: państwo kieruje do wsi więcej, niż to wynika z prostych proporcji samej ludności 40/60%.Przed chwilą wykazałeś, że z programu 500+ bardziej skorzysta miasto, a teraz prónujesz temu zaprzeczyć?> Człowieku!!!Albo nie czytasz uważnie, albo nie czujesz sensu długich zdań. A przecież wyraźnie dokańczam "niż to wynika z prostych proporcji samej ludności 40/60%". Nie bezwzględnie, ale względem 40/60. Kapewu Brzostek? > >Inymi słowy wiejska rodzina korzysta więcej, niż miejska.> Jaka rodzina? Jacek, nie brnij w to dalej, nie ma to sensu.Nie rozumiesz prostym polskim tekstem i cóż ja mogę począć? Statystyczna wiejska rodzina korzysta więcej, niż miejska. Co jest w tym stwierdzeniu dla ciebie niezrozumiałe? Słowo 'wiejska', 'statystyczna', a może 'rodzina'?  > Wykazałeś, że w sumie, wielodzietne rodziny na wsi dostaną więcej niż> wielodzietne w mieście, bo jest ich więcejOtóż to. I to z pewnym przybliżeniem, gdyż założę się, że wielodzietna rodzina na wsi ma z 3,8 średnio dziecka, a w mieście koło 3,3. > I tak jest, tu nie ma sporuOk. > > Natomiast bzdurą jest to co napisałeś wcześniej że:> >Inymi słowy wiejska rodzina korzysta więcej, niż miejska.A w którym miejscu? > Dokładnie tyle samo dostanie pojedyncza rodzina w wsi i w mieście.Na wsi przeciętna rodzina ma więcej dzieci niż w mieście. Piszę o przeciętnej, choć może tego dość dobrze nie podkreśliłem. Dokładnie tyle samo dostanie pojedyncza rodzina z 2, 3 czy iloma tam dziećmi na wsi i w mieście, tyle że średnio na rodzinę w mieście wyjdzie mniej: analogicznie 400 i 565 PLN. Pisałem już o tym.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dobra zmiana - cd | > Mogę faktycznie odszczekać, i napisać tyle (..)> Pan Jacek faktycznie rozumie liczby i policzył dobrze (..)Dziękuję  i pozdrawiam
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Dobra zmiana - cd | > >Oj Jacku, Jacku... O co idzie spór? O to, że niejaki Celecrin "objawił" nam, że:> >"te pieniadze w wiekszosci pojda na wies" (chodzi o kasę z 500+).> >Co w świetle podstawowych danych jest nieprawdą.> Nie uprzedzajmy faktów. Zależy co on rozumie pod pojęciem większości.Bardzo dobrze i jasno napisał. Próbujesz na siłę teraz bronić Celecrina? Bez sensu. Przecież dobrze wiesz, że się mylił. > Zgadza się. Na potrzeby dyskusji wystarczy.Otóż to, wykazaliśmy obydwaj, że miasto dostanie więcej niż wieś z programu 500+. Chyba się zgadzasz. > > Najważniejsze z tych uproszczeń polegają na tym, że stosujemy> > aktualne wsk. dzietności i strutkury zamieszkania oraz nie uwzględniamy> > trendów> Ano właśnie. A trendy są takie, że np. ludzie przeprowadzają się na wieś np. tuż pod Kraków do wsi ze mną włącznie.Znowu to samo? Aby ogólny wniosek postawić, trzeba znać kompleskowe dane. To o czym piszesz, nazywa się zjawiskiem suburbanizacji i dotyczy terenów wiejskich wokół dużych miast. Natomiast trend ogólny jest znany od lat: na wsi ludzi ubywa, w miastach przybywa. Znowu na siłę chcesz bronić straconych tez? > > 40%*2,13 = 85,2 oraz 60*1,8 = 108, i wyjdzie mu: 108/85,2> > = 1,267. Co da mu wynik i przestanie się wygłupiać.> Ale to nie koniec. Sam widzisz, że wieś dostaje nieco więcej, niż z Twojego wyliczenia. Ja dodałem drugi krok, który oczywiście nie jest ostatni.Twój krok, to wyjęcie z całej statstyki tylko rodzin wielodzietnych, to żaden krok, tylko analiza wycinka prgramu 500+. > >Wniosek:> >I ja, i Ty wykazaliśmy, że pieniądze z programu 500+ zasilą bardziej> > miasto niż wieś. CBDU> Tak, ale tylko nieco bardziej. Przy uwzględnieniu trendów może być b. podobnie lub nawet nieco mniej.> >>Teraz czytaj uważnie: państwo kieruje do wsi więcej, niż to wynika z prostych proporcji samej ludności 40/60%.Przed chwilą wykazałeś, że z programu 500+ bardziej skorzysta miasto, a teraz prónujesz temu zaprzeczyć?> >Człowieku!!!> Albo nie czytasz uważnie, albo nie czujesz sensu długich zdań. A przecież wyraźnie dokańczam "niż to wynika z prostych proporcji samej ludności 40/60%".> Nie bezwzględnie, ale względem 40/60. Kapewu Brzostek?> >>Inymi słowy wiejska rodzina korzysta więcej, niż miejska.> >Jaka rodzina? Jacek, nie brnij w to dalej, nie ma to sensu.> Nie rozumiesz prostym polskim tekstem i cóż ja mogę począć.?> Statystyczna wiejska rodzina korzysta więcej, niż miejska. Co jest w tym stwierdzeniu dla ciebie niezrozumiałe? Słowo 'wiejska', 'statystyczna', a może 'rodzina'?  > > Wykazałeś, że w sumie, wielodzietne rodziny na wsi dostaną więcej niż> > wielodzietne w mieście, bo jest ich więcej> Otóż to. I to z pewnym przybliżeniem, gdyż założę się, że wielodzietna rodzinna wsi ma z 3,7 średnio dziecka, a w mieście koło 3,3.> > I tak jest, tu nie ma sporu> Ok.> >> Natomiast bzdurą jest to co napisałeś wcześniej że:> >>Inymi słowy wiejska rodzina korzysta więcej, niż miejska.> A w którym miejscu?> >Dokładnie tyle samo dostanie pojedyncza rodzina w wsi i w mieście.> Na wsi przeciętna rodzina ma więcej dzieci niż w mieście. Piszę o przeciętnej, choć może tego dość dobrze nie podkreśliłem.> Dokładnie tyle samo dostanie pojedyncza rodzina z 2, 3 czy iloma tam dziećmi na wsi i w mieście, tyle że średnio na rodzinę w mieście wyjdzie mniej: analogicznie 400 i 563 PLN. Pisałem już o tym.Jacku, szukasz na siłę czegokolwiek, aby wzmocnić bzdurną tezę Celecrina. Wyszukujesz pojedyncze elementy ze statystyki, aby cokolwiek wykazać. Tak można. A zatem: 1. Prawdą jest, że w przeliczeniu na 1 rodzinę, przeciętnie rodzina na wsi uzyska więcej niż w mieście. Do tego jednak nie trzeba żadnych wyliczeń, to jest wiadome od początku, bo o tym świadczy wyższy wsakźnik dzietności na wsi. 2. Prawdą jest że ogólnie rodziny wielodzietne na wsi otrzymają więcej pieniędzy, bo tych rodzin jest na wsi więcej. Tu nigdy nie było sporu. 3. Zapewne też można znaleźć dziesiątki wybranych statystyk z których wyniknie, że rodzina wiejska lub miejska uzyska więcej lub mniej pieniędzy ze względu na jakąś cechę. Spór było o coś innego i został rozstrzygnięty.
BEKA z LEMINGÓW! |
#124 4 na 4 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Dobra zmiana - cd |
> na wschodzie jest naprawdę niedobrze.Na wschodzie tzn. gdzie konkretnie? Bo ja mieszkam "na wschodzie" (po prawej stronie Wisły) i nie narzekam. |
| dajmonion (3663 punktów) | Odp: Dobra zmiana - cd | A mogę zapytać co Ci się podoba w Berlinie?
dajmonion |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Dobra zmiana - cd | > A mogę zapytać co Ci się podoba w Berlinie?> dajmonionNie wiem, jestem za bardzo zmęczony. Zmęczeni ludzie nie dostrzegają piękna. Może gdybym odpoczął i spojrzał z innej perspektywy to przypomniałbym sobie ale teraz już nie pamiętam. Wolałbym stwierdzić, ze jest inaczej ale nie jest. |
| dajmonion (3663 punktów) | Odp: Dobra zmiana - cd | W jakim sensie niepolskim? A kto to jest Polak i co miałoby przemawiać za tym, że to ów Polak czy owa polskość nie jest jedynie koncepcją? Prof. Maria Szyszkowska protestuje przeciwko nazywaniu PRL-u komunizmem. Jej zdaniem komunizm jest piękną ideą. No właśnie ideą. Zupełnie jakby wierzyła, że wcielenie owej idei jest jednak możliwe. A może jest tak, że pewne negatywne zjawiska towarzyszące tej idei są jednak jej substancjalną składową? A jeśli chodzi o te nasze brudy, to które są niepolskie?
dajmonion |
#128 2 na 2 | dajmonion (3663 punktów) | Odp: Dobra zmiana - cd | > >>Ale dlaczego technikum a nie zwyczajnie szkole zawodową?> >Narzekasz na swoją pracę, nazywasz ją niewolnictwem, a ja PONAWIAM pytanie: jaką pracę chciałbyś wykonywać, żeby nie była niewolnictwem> >windykowanie kopalń to nie jest twoje marzenie...> >> Szarley'u! Czytam, bo nie można nie czytać, Waszą polemikę i stwierdzam, że Wasza zaciekła dysputa do niczego nie prowadzi.Tego to akurat nikt nie może wiedzieć. Za rok być może w krystkonie zajdzie zmiana, która będzie efektem dzisiejszej dyskusji. Słyszałeś o efekcie motyla? > Tyle tylko, że sami się deklasujecie.Zupełnie nie rozumiem jak dyskusja z kimś może kogoś deklasować. Potrafię sobie natomiast wyobrazić, że ktoś, kto buduje swoje poczucie własnej wartości na tym, że otacza się ludźmi na poziomie może się w swoim poczuciu zdeklasować.
dajmonion |
#129 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Dobra zmiana - cd | > Jej zdaniem komunizm jest piękną ideą. No właśnie ideą. Zupełnie jakby wierzyła, że wcielenie owej idei jest jednak możliwe. A może jest tak, że pewne negatywne zjawiska towarzyszące tej idei są jednak jej substancjalną składową?Aby idealny komunizm był możliwy ludzie musieliby się pozbyć indywidualności i tożsamości. Komunizm opiera się na słusznym założeniu, że indywidualność i tożsamość są iluzjami, ale komuniści nie rozumieją, że ludzie nie są genetycznie dostosowani do pozbywania się tego i bycia szczęśliwymi. Jednak rozwój sztucznej inteligencji może niebawem rozwiązać ten problem. Tożsamość nie jest nam do niczego potrzebna, a wiedza stanie się bardziej ujednolicona. Emocje będzie można łatwo modyfikować dostosowując je do potrzeb. Problemem jest to, że teraz wydaje nam się, że to koszmar, ale tymi odczuciami będzie można zarządzać, a nadrzędnym celem jest odczuwanie przez każdego stanu szczęścia i poczucia wolności. Przecież i tak wiemy, że jesteśmy tylko wynikiem losowości, która jest bez sensu. |
| Celecrin (6386 punktów) | Odp: Dobra zmiana - cd | > Ja mieszkam na wschodzie, co u nas niedobrze?Powyzej sredniej. Srodek Polski ponizej. |
polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | Odp: Dobra zmiana - cd |
> Ja mieszkam na wschodzie, co u nas niedobrze?Np. pseudouczelnia KUL. |
#132 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dobra zmiana - cd |
> >na wschodzie jest naprawdę niedobrze.> Na wschodzie tzn. gdzie konkretnie? Bo ja mieszkam "na wschodzie" (po prawej stronie Wisły) i nie narzekam.Na Saskiej Kępie? 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Dobra zmiana - cd | > >Ja mieszkam na wschodzie, co u nas niedobrze?> Powyzej sredniej. Srodek Polski ponizej.Aha, to wszystko jasne, jak zwykle u Ciebie Celecrin.
BEKA z LEMINGÓW! |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Dobra zmiana - cd | > >Ja mieszkam na wschodzie, co u nas niedobrze?> Np. pseudouczelnia KUL.A konkretnie co jest z nią nie tak?
BEKA z LEMINGÓW! |
| Celecrin (6386 punktów) | Odp: Dobra zmiana - cd | > >>Ja mieszkam na wschodzie, co u nas niedobrze?> >Powyzej sredniej. Srodek Polski ponizej.> Aha, to wszystko jasne, jak zwykle u Ciebie Celecrin.Statystyki nie klamia. Przypominam o trafnym wyborze krow(y). www.racjonalista.pl/forum.php/s,708903#w713633 |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|