 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-08-2016 21:28 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Dwa niewygodne pytania
-1 na 3 |
Ale na początek dwa opisy. 1. Wspomnienie kobiety obrzezanej w dzieciństwie.- Tego bólu nie da się opisać... To jak wziąć nóż i wyciąć komuś kawał mięsa. Na początku nie wiedziałam, co się ze mną stanie, ale kiedy zobaczyłam ostrze, zrozumiałam, że zrobią mi krzywdę - opowiada w "Guardianie" 25-letnia dzisiaj Manika. Do tej pory boi się współżycia seksualnego - spróbowała tylko raz, tuż po przyjeździe do Wielkiej Brytanii. W efekcie trafiła do szpitala z krwawieniem. - Nigdy nie wybaczę rodzicom, że zrobili mi coś takiego. Dla mnie to jak odebrać komuś życie - wyznaje. 2. Wspomnienie mężczyzny wykorzystanego seksualnie w dzieciństwie.Otóż pewnego dnia z moja mamą odwiedziliśmy jej koleżankę z pracy. W którymś momencie znalazłem się sam w łazience z mężem tejże koleżanki (nie pamiętam jak i dlaczego, w chwili obecnej mogę tylko przypuszczać a nie chcę rozwadniać opowieści przypuszczeniami). Człowiek ten w jakiś sposób obnażył się przede mną i zachęcił abym wziął do ręki jego penisa. Trwało to chwilę, chyba, chyba doszło do wzwodu jego penisa ale tego już właśnie dokładnie nie pamiętam. [...] Sam nikomu o tym nie wspomniałem, nie przeżywałem z tego powodu jakiejś koszmarnej traumy, nie wpłynęło to w jakiś sprecyzowany sposób na moje dalsze dojrzewanie. Po prostu zapomniałem o tym.A teraz ankiety. Ankieta 1Społeczeństwo całkiem się wynaturzyło i jako przyszły rodzic stajesz przed wyborem dołączenia do jednej z dwóch wspólnot: jedna nakazuje rytualne obrzezanie dziecka, a druga jego seksualne wykorzystanie. Z uwagi na dobro mającego się narodzić dziecka wybierasz wspólnotę: A. Rzezającą? B. Pedofilną? Ankieta 2Jako forumowicz częściej krytykowałeś: A. Obrzezanie dzieci? B. Czyny pedofilne? . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | A do czego zmierzasz? Po co te pytania?
śp. Jaskinia Trolli team
|
|
 | -1 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Po co te pytania?Np. żeby forumowicz dowiedział się o sobie czegoś, czego nie chce o sobie wiedzieć. Czyli - mówiąc bardziej obcesowo - żebyś się pytał. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
|  | 8 na 8 | -jad- (18783 punktów) | A mi się zdaje, że próbujesz, posługując się porównaniem, powiedzieć forumowiczowi, że gorsze jest odcięcie nogi niż złamanie ręki ale bardziej przestrzega przed łamaniem niż przed odcinaniem. Ktoś nieuważny zaraz dowie się o sobie jakiejś nieprawdy, bo nie pomyśli, że na naszym podwórku problem złamań jest znacznie częstszy czyli bardziej realny i dlatego więcej się o nim mówi. Ale pewnie źle mi się zdaje?
śp. Jaskinia Trolli team
|
|
| |  | darzec (676 punktów) (zablokowany) | O co tutaj biega ?
|
|
| | |  | | -jad- (18783 punktów) | Wytłumaczyłbym ci ale nie wiem jak.
śp. Jaskinia Trolli team
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Wytłumaczyłbym ci ale nie wiem jak. "Jeśli nie potrafisz wytłumaczyć czegoś w prosty sposób, to znaczy, że tak naprawdę tego nie rozumiesz" - Albert Einstein
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | Widocznie Albert nie wymienił wszystkich możliwych scenariuszy wierząc w inteligencję słuchaczy 
śp. Jaskinia Trolli team
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Widocznie Albert nie wymienił wszystkich możliwych scenariuszy W stwierdzeniu "jeśli nie potrafisz wytłumaczyć czegoś w prosty sposób, to znaczy, że tak naprawdę tego nie rozumiesz" nie wymieniono żadnego scenariusza.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | | | |  | | -jad- (18783 punktów) | Punkt za spostrzegawczość 
śp. Jaskinia Trolli team
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Ktoś nieuważny zaraz dowie się o sobie jakiejś nieprawdyAle ktoś uważny się "dowie", że można się "dowiedzieć nieprawdy". 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | |  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | Ktoś "wystarczająco" "uważny" "dowie się" wszystkiego, czego tylko chce 
śp. Jaskinia Trolli team
|
|
|  | 2 na 2 darzec (676 punktów) (zablokowany) | > >Po co te pytania?> Np. żeby forumowicz dowiedział się o sobie czegoś, czego nie chce o sobie wiedzieć. Czyli - mówiąc bardziej obcesowo - żebyś się pytał. JA nie jestem za żadną odpowiedzią zawartą w ankietach. Większej bzdury nie widziałem. Dowiedzieć się czegos o sobie przy pomocy idiotycznej i tendencyjnej ankiety. Czy lubiszs seks ze zwierzętami: 1 TAK, 2 NIE >
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>JA nie jestem za żadną odpowiedzią zawartą w ankietach. Albo nie umiesz sobie wyobrazić takiego wyboru.
Na Twoim miejscu wyobraziłabym sobie przynależność do jednej ze społeczności z możliwością przejścia do drugiej i wtedy rozważyłabym czy chcę zmiany.
>Większej bzdury nie widziałem. Jakbym napisała że 2+2=5 to też byś się tak irytował?
>Czy lubiszs seks ze zwierzętami: 1 TAK, 2 NIE Nie.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | |  | | -jad- (18783 punktów) | > >Czy lubiszs seks ze zwierzętami: 1 TAK, 2 NIE> Nie.Skąd ta pewność? Czyżbyś się czegoś dowiedziała? 
śp. Jaskinia Trolli team
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Czy lubiszs seks ze zwierzętami: 1 TAK, 2 NIE> >Nie.> Skąd ta pewność? Czyżbyś się czegoś dowiedziała?  A Ty lubisz seks z dziećmi? 1 TAK, 2 NIE
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | |  | | -jad- (18783 punktów) | >A Ty lubisz seks z dziećmi? 1 TAK, 2 NIE
Nie sprawdzałem i sprawdzać nie zamierzam ale raczej by m się nie podobało. Nie lubię robić innym krzywdy.
śp. Jaskinia Trolli team
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >A Ty lubisz seks z dziećmi? 1 TAK, 2 NIE> Nie sprawdzałemTo bez sprawdzania tego nie wiesz?  A dużo się nasprawdzałeś nim trafiłeś na obiekt dla siebie? Czy jak na razie nie trafiłeś? 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | |  | darzec (676 punktów) (zablokowany) | >>JA nie jestem za żadną odpowiedzią zawartą w ankietach. >Albo nie umiesz sobie wyobrazić takiego wyboru.
Tak nie potrafię sobie wyobrazić. NIe stawiaj ludzi ptrzed wyborem tak albo nie. Czy wiesz, że jesteś głupi/ głupia ? Tak albo nie. Nie wszystko w życiu ma tylko dwie strony.
>Jakbym napisała że 2+2=5 to też byś się tak irytował? Nie. Pomyślał bym, że się pomyliłaś.
>>Czy lubiszs seks ze zwierzętami: 1 TAK, 2 NIE >Nie.
czyli próbowałaś. Odpowiedź prawidłowa jest: NIE WIEM NIE PRÓBOWAŁAM.
Skończ manipulować, chyba, że to swego rodzaju prowokacja.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Albo nie umiesz sobie wyobrazić takiego wyboru. >Tak nie potrafię sobie wyobrazić. NIe stawiaj ludzi ptrzed wyborem tak albo nie. Będę stawiała ludzi przed czym mi się podoba; kto nie chce, nie musi uczestniczyć.
>>Jakbym napisała że 2+2=5 to też byś się tak irytował? >Nie. Pomyślał bym, że się pomyliłaś. To i tu zrób takie założenie i więcej się nie denerwuj.
>>>Czy lubiszs seks ze zwierzętami: 1 TAK, 2 NIE >>Nie. >czyli próbowałaś. Nie musiałam, przecież już libido ma adresata.
>Skończ manipulować, chyba, że to swego rodzaju prowokacja. Prowokacja, próbuję sprowokować ludzi do myślenia.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | |  | darzec (676 punktów) (zablokowany) |
> Będę stawiała ludzi przed czym mi się podoba; kto nie chce, nie musi uczestniczyć.No to nie uczestniczył bym, masz rację. Wartość badania wg mnie zerowa. > >>Jakbym napisała że 2+2=5 to też byś się tak irytował?> >Nie. Pomyślał bym, że się pomyliłaś.> To i tu zrób takie założenie i więcej się nie denerwuj.Zakładam więc tak. > >>>Czy lubiszs seks ze zwierzętami: 1 TAK, 2 NIE> >>Nie.> >czyli próbowałaś.> Nie musiałam, przecież już libido ma adresata.> >Skończ manipulować, chyba, że to swego rodzaju prowokacja.> Prowokacja, próbuję sprowokować ludzi do myślenia.Albo do kłótni  > Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
|  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | > Np. żeby forumowicz dowiedział się o sobie czegoś, czego nie chce o sobie wiedzieć. Czyli - mówiąc bardziej obcesowo - żebyś się pytał. Gdyby spoleczenstwo calkiem sie wynaturzylo i majac corke w wieku 14 lat pozwolilabys jej pojsc na impreze: a) spolecznosci na ktorej gwalca? b) spolecznosci na ktorej podaja heroine?
|
|
| |  | 1 na 1 darzec (676 punktów) (zablokowany) | > >Np. żeby forumowicz dowiedział się o sobie czegoś, czego nie chce o sobie wiedzieć. Czyli - mówiąc bardziej obcesowo - żebyś się pytał. > Gdyby spoleczenstwo calkiem sie wynaturzylo i majac corke w wieku 14 lat pozwolilabys jej pojsc na impreze:> a) spolecznosci na ktorej gwalca?> b) spolecznosci na ktorej podaja heroine?Na żadną bym nie pozwolił. Gdzie jest odpowiedź c ? Nie broń tego co w tym poście prezentujesz. Wcześniejsze Twoje wypowiedzi były bardzo trafne i lubię je. NIe wiem, co Ciebie utrzymuje w przekonaniu, że wszystko jest czarno białe. Czasem są tylko dwa wybory,ale nie musimy kożystać z żadnego. Z dwóch nie wybieramy nic, ale to są na prawdę sytauacje ekstremalne. W podanuch przez Ciebie sytuacjach nie musimy niczego wybierać, bo co to za wybór pomiędzy złem a.... złem.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | >Na żadną bym nie pozwolił. Gdzie jest odpowiedź c ? W moim wpisie nie chodziło o sens, tak jak nie ma sensu wątek chętnej na heroinę.
|
|
| |  | darzec (676 punktów) (zablokowany) |
>Gdyby spoleczenstwo calkiem sie wynaturzylo
Człowiek już ukształtowany jak ja raczej się nie wynaturzy. młodzi, którzy dopiero się kształtują, a I owszem iedyś mogą stworzyć takie społeczeństwo. Nie można tego wykluczyć. Jednak rozumiem zasadność pytania w tym kontekście, ale tylko w tym. Odpowiedź: W wynaturzonym społeczeństwie, obie pewnie formy nie będą uważane za złe. Tak więc należało by zadać to pytanie tym wynaturzonym, w przyszłości a nie teraz nam. Zresztą skoro wtedy było by to normą to społeczeństwo to nie bedzie mówic o sobie, że jest wynaturzone i nikt inny tego nie powie.
|
|
| | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Gdyby spoleczenstwo calkiem sie wynaturzylo> Człowiek już ukształtowany jak ja raczej się nie wynaturzy.Po pierwsze to tylko założenie, taki zabieg myślowy. Po drugie najczęściej bardzo się mylimy co do siebie, dowiódł tego m.in. Zimbardo.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Gdyby spoleczenstwo calkiem sie wynaturzylo i majac corke w wieku 14 lat pozwolilabys jej pojsc na impreze:> a) spolecznosci na ktorej gwalca?> b) spolecznosci na ktorej podaja heroine?Wybieram heroinę. A dlaczego pytasz? Edit: po to zapytałeś co wybieram, żeby mi za odpowiedź kliknąć minusa? 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | |  | 2 na 2 | piotr35 (1843 punktów) | >Wybieram heroinę. Wolisz mieć niezhańbionego trupa córki (heroina=śmierć), niż żyjącą, ale zhańbioną/zgwałconą córkę? Powinnaś iść do psychiatry i żadna ilość minusów cię nie naprawi.
|
|
| | | |  | | Episode_2 (3284 punktów) | >>Wybieram heroinę. >Wolisz mieć niezhańbionego trupa córki Nic nie pisało o podawaniu śmiertelnych dawek
|
|
| | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Wybieram heroinę. >Wolisz mieć niezhańbionego trupa córki (heroina=śmierć), niż żyjącą, ale zhańbioną/zgwałconą córkę? Skoro uważasz, że jest to tego rodzaju wybór, napisz co Ty wolisz.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | piotr35 (1843 punktów) | >Skoro uważasz, że jest to tego rodzaju wybór, napisz co Ty wolisz.
Uważam, ze twoje religijne wychowanie spowodowało, ze przyjęłaś za pewnik, ze istnieje jakaś siła wyższa, która determinuje twoje zachowanie. Determinuje na tyle, ze musisz wybrać coś, co jest co prawda w obu przypadkach złe, ale jeśli bozia tak chciała, to co ja maluczka mogę mu przeciwstawić.
Mnie twojej wiary w determinizm brak, brak mi wiary w twojego boga, innych bogów, w inne boginie, w inne bóstwa, albo w inne wyimaginowane siły wyższe. Dzięki temu zawsze próbuję znaleźć wyjście trzecie, czwarte lub piąte, albo i szóste. Najważniejsze, ze nie jest równie debilne, jak twój naiwny determinizm i nie jest związane z krzywdą innej osoby.
Nawiązując do twojego przypadku: zawsze możesz się sama poświecić i rozpieprzyć środowisko, które narzuciło ci wybór miedzy heroiną i gwałtem. Trzeba tylko mieć odwagę przeciwstawić się złu i niesprawiedliwości, nawet jeśli byłaby to tylko wyimaginowana boska decyzja. Każdą możną zmienić, a zwłaszcza tą wymyśloną przez innych manipulantów tzw. boską.
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Uważam, ze twoje religijne wychowanie spowodowało, ze przyjęłaś za pewnik, ze istnieje jakaś siła wyższa, która determinuje twoje zachowanie.Proces socjalizacji jest ogromnie ważnym: www.racjon(*).php/z,0/d,28/s,511985#w517041> Determinuje na tyle,Tyle, iż choć determinuje, to nie terminuje całkowicie, a przynajmniej nie wszystkich. Jednostki niepokorne (heretyckie) potrafią wyłamać się z chomąta wiary i zbudować sobie swój własny światopogląd. strebski.d(*)t/texts/philosophy/Religia.pdf Tyle tylko, iż ja wiarę rozumiem tu bardzo szeroko i nie ograniczam jej tylko do wiary religijnej. Nasz światopogląd to taka spójna niespójność i inteligentni ludzie przez całe życie starają się go uspójnić. Pamiętając, iż przyjęcie jednego poglądu bardzo często warunkuje przyjęcie innych. Tylko natury irracjonalne mają poglądy "od Sasa do Lasa", zupełnie nie potrafiąc zapanować nad spójnością własnych poglądów, gdy w to jeszcze włączy się święta wiara we własną rację, to rodzą się poważne kłopoty osobowościowe. www.racjonalista.pl/forum.php/s,716930#w717079 Wierzący chcą aby innowiercy potwierdzili ich wiarę i na przykład na naszym forum, chcą przy użyciu dostępnych im metod nawrócić na własną wiarę sceptycznego racjonalistę. A wiec przychodzą tu i próbują racjonalistów nawracać. Ale to przynosi dla nich odwrotny efekt bo sceptyczni z natury racjonaliści jeszcze potęgują ich wątpliwości, tak do ich poglądów, jak i do samych siebie. Człowiek wierzący (niezależnie od przedmiotu wiary) w rozmowie ze sceptykiem czuje się tak jakby go sceptyk chciał zabić. Bo kiedy wierzący straci wiarę we własną rację, to straci to straci także wiarę w samego siebie. Wiarę w to, iż może się równać z innymi ludźmi. A wiec ludzie, którzy chcą tu leczyć swój kompleks mniejszości, są bardzo agresywni i wulgarni w rozmowie z racjonalistami. www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,664981#w665147Pozdrawiam. @@@ .
|
|
| | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > >Gdyby spoleczenstwo calkiem sie wynaturzylo i majac corke w wieku 14 lat pozwolilabys jej pojsc na impreze:> >a) spolecznosci na ktorej gwalca?> >b) spolecznosci na ktorej podaja heroine?> Wybieram heroinę.I to jest dość oczywisty wybór. Mówię córce "słuchaj, tam będą same ćpuny, weź im tam pociśnij i rób sobie z nich jaja. Zobaczysz jak wyglądają podludzie w praktyce i będziesz miała przestrogę". Tam gdzie gwałt raczej nie można dokonać wyboru, więc wpuściłbym ją tam tylko gdyby broń była legalna, a zabijanie podludzi nie byłoby karane. Pytanie jest bez sensu
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Pytanie jest bez sensu  Może dlatego pytający nie dał rady uzasadnić czemu pyta.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | |  | | JarekS (695 punktów) |
>I to jest dość oczywisty wybór. Mówię córce "słuchaj, tam będą same ćpuny, weź im tam pociśnij i rób sobie z nich jaja. Zobaczysz jak wyglądają podludzie w praktyce i będziesz miała przestrogę".
Zadanie nie spełnia 3 warunków (mówię oczywiście o grupie biorących heroinę): 1. Nie jest jasno powiedziane że narkotyki dostępne są wyłącznie dobrowolnie, 2. Nie jest podane czy osoby biorące narkotyki dobrowolnie miały wcześniej dostęp do rzetelnych naukowych danych o działaniu takich substancji, 3. nie wiadomo czy osoby decydujące są na tyle rozwinięte że mogą decyzję podjąć (uprzednio spełniwszy pkt 2).
|
|
1 na 1 | Abdullah (1241 punktów) | >Ale na początek dwa opisy.: >A. Rzezającą? >B. Pedofilną?
Po co Man wspinać sie po czyjejś drabinie? Zakładam własną wspólnotę - normalnych. > Ankieta 2Jako forumowicz częściej krytykowałeś: >A. Obrzezanie dzieci? >B. Czyny pedofilne? Obie
Coś sie dzieje dziwnego - najpierw rozszalał sie Neo nazizm a teraz pochwała pedofilii.
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> najpierw rozszalał sie Neo nazizm a teraz pochwała pedofilii.A gdzie się pochwały pedofilii doczytałeś? 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
2 na 2 | Belfer00 (720 punktów) | >Ale na początek dwa opisy. > 1. Wspomnienie kobiety obrzezanej w dzieciństwie. >[...] > 2. Wspomnienie mężczyzny wykorzystanego seksualnie w dzieciństwie. >[...] >A teraz ankiety. >Ankieta 1 >Społeczeństwo całkiem się wynaturzyło i jako przyszły rodzic stajesz przed wyborem dołączenia do jednej z dwóch wspólnot: >jedna nakazuje rytualne obrzezanie dziecka, a druga jego seksualne wykorzystanie. >Z uwagi na dobro mającego się narodzić dziecka wybierasz wspólnotę: >A. Rzezającą? >B. Pedofilną? >Ankieta 2 >Jako forumowicz częściej krytykowałeś: >A. Obrzezanie dzieci? >B. Czyny pedofilne? >. Rozumiem, że temat jest dla Ciebie istotny i dlatego po poruszeniu w innym wątku założyłaś wątek specjalnie mu poświęcony. Ale to nie usprawiedliwia pewnej manipulacji, której dokonujesz, i mimo, że Cię cenię, to Ci ją wytknę. Wydaje mi się (a mam do tego podstawy, gdyż sama o tym w innym wątku napomykałaś), że sugerujesz, że obrzezanie dziecka jest gorsze niż jego wykorzystanie seksualne, a ludzie postrzegają to niestety odwrotnie. Krytykują czyny pedofilne, a wobec obrzezania są nadmiernie tolerancyjni. Jednak przedstawiając dwa opisy mające być podstawą do porównań, wybrałaś je w sposób tendencyjny i naprowadzający na "właściwą" odpowiedź. Zabieg z pierwszego opisu, mimo nazwania go "obrzezaniem", nie był raczej odpowiednikiem usunięcia napletka u chłopca. Krwawienie podczas próby współżycia seksualnego wskazuje na zabieg okaleczający wargi sromowe, a zapewne i łechtaczkę. Z kolei sytuacja z opisu drugiego, to w gruncie rzeczy zabawa seksualna, do której dziecko nie zostało zmuszone lecz zachęcone, i która gdyby miała miejsce między rówieśnikami, byłaby całkowicie bezproblemowa (normalna). Dziecko w takiej sytuacji może być zdziwione lub zaciekawione, ale nie ma w niej nic szczególnie przerażającego czy traumatycznego. Dlatego oczywiście chyba każdy rozsądny człowiek wybrałby dla siebie (jako dziecka) czy dla swojego dziecka raczej sytuację drugą. Rzecz jednak w tym, że ani obrzezanie, ani wykorzystanie seksualne nie sprowadzają się do takich sytuacji. Można przecież tendencyjność odwrócić. Niech pierwsza sytuacja polega na zwykłym usunięciu napletka u chłopca, dokonanym w warunkach aseptycznych, w znieczuleniu miejscowym. Jest to niewątpliwie zabieg w pewnym stopniu okaleczający (naruszający "naturalny" stan anatomiczny i czynnościowy narządu), ale z pewnością nieporównywalny z "odebraniem komuś życia". Jeśli jest zaś dokonywany jako część "obrzędu przejścia" w dorosłość, i chłopiec tak to traktuje, może być nawet dla niego czymś pozytywnym (pisze o tym Bettelheim). Druga zaś sytuacja niech polega na penetracji waginalnej kilkuletniej dziewczynki przez dorosłego mężczyznę. Taki "czyn pedofilny" jest właśnie "koszmarną traumą" psychiczną, a najprawdopodobniej także urazem fizycznym, prowadzącym być może do okaleczenia. Z pewnością przy takim wyborze, każdy wolałby sytuację pierwszą. Widać więc, że cały problem jest źle (tendencyjnie) postawiony. Pozdrawiam.
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> pewnej manipulacji, której dokonujeszDlaczego piszesz o manipulacji? Przecież oba opisy są prawdziwe, a pytania ankiety wcale się do nich nie odwołują. > sugerujesz, że obrzezanie dziecka jest gorsze niż jego wykorzystanie seksualne, a ludzie postrzegają to niestety odwrotnieI to co sugeruję jest zaskakującą dla większości prawdą, jako że z dwu rozważanych tu działań wobec dziecka tylko wykorzystanie seksualne ma szansę nie pozostawić śladu na całe życie. > Można przecież tendencyjność odwrócić.A znajdziesz "odwrotne" wspomnienia? > Widać więc, że cały problem jest źle (tendencyjnie) postawiony.Zaproponuj jak postawić go rzetelnie. Statystyka z Wikipedii dotycząca rzezania dziewczynek: Na świecie żyje 130 mln "obrzezanych" kobiet, dziennie obrzezanych zostaje 6 tysięcyStatystyka z Wikipedii dotycząca wykorzystywania seksualnego dzieci: Około 20% do 25% kobiet i 5% do 15% mężczyzn było wykorzystywanych seksualnie w dzieciństwie
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
|  | | JarekS (695 punktów) | Witam,
>>sugerujesz, że obrzezanie dziecka jest gorsze niż jego wykorzystanie seksualne, a ludzie postrzegają to niestety odwrotnie >I to co sugeruję jest zaskakującą dla większości prawdą, jako że z dwu rozważanych tu działań wobec dziecka tylko wykorzystanie seksualne ma szansę nie pozostawić śladu na całe życie.
Używa Pani w ankiecie w opisie pojęcia "wspólnota" co sugeruje że na jednym przypadku seksualnym (i to dość niewinnym jak w opisie) się raczej nie skończy. Pedofile mogą też w obawie przed wykryciem posunąć się w razie zagrożenia do gorszych czynów niż ostry seks (a grupy A i B na pewno będą zantagonizowane). Mogą tez zarażać różnymi groźnymi chorobami. Obrzezanie raczej nie przedstawia takich zagrożeń, jest też jednorazowe. Oczywiście zawsze istnieje niebezpieczeństwo jakiś powikłań ale moim zdaniem małe.
Kobieta z opisu nie kwalifikuje się do jakiejś operacji poprawiającej stan narządów? Skoro jest tyle obrzezanych na świecie i jakoś nie jest to przedstawiane jako plaga to może te powikłania to jakiś przypadek szczególny?
Z tego co czytałem obrzezanie chłopców miało poprawić odporność narządu w warunkach słabej higieny na pustyni.
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Pedofile mogą też w obawie przed wykryciem posunąć się w razie zagrożenia do gorszych czynów [...] Obrzezanie raczej nie przedstawia takich zagrożeńJaka za Twoim twierdzeniem stoi logika, przecież praktykujący obrzezanie, pomimo przez tysiąclecia utrzymującej się legalności, do najgorszych z możliwych czynów już dawno doszli. > Skoro jest tyle obrzezanych na świecie i jakoś nie jest to przedstawiane jako plaga to może te powikłania to jakiś przypadek szczególny? Możliwe też, że mało kto się tymi powikłaniami przejmuje.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | |  | | JarekS (695 punktów) | >>Pedofile mogą też w obawie przed wykryciem posunąć się w razie zagrożenia do gorszych czynów [...] Obrzezanie raczej nie przedstawia takich zagrożeń >Jaka za Twoim twierdzeniem stoi logika, przecież praktykujący obrzezanie, pomimo przez tysiąclecia utrzymującej się legalności, do najgorszych z możliwych czynów już dawno doszli.
Nie rozumiem, jakich najgorszych czynów? Najgorszy to będzie jak pedofil zamorduje dziecko w obawie przed wykryciem. Gorzej jak w wyniku pedofilii uszkodzi się osobowość. Uszkodzenia operacją medyczną w odpowiednich warunkach wydaje mi się mało prawdopodobne - dzieci przechodzą nawet operacje serca itp przecież. Pedofilia zakłada też że jest słaby nadzór rodziców nad dzieckiem bo przecież inaczej nie będzie występować w normalnej rodzinie. A słaby nadzór implikuje inne problemy.
Tworzy Pani sytuację modelową: tylko 2 grupy: praktykujące obrzezanie i pedofilię i należy wybrać. Nie ma specyfikacji czy to jest klinika czy znachor, jaki rodzaj obrzezania u dziewczynek, może też być chłopiec (a temu to brak kawałka napletka nie zaszkodzi). Pomijam to że artykuł odnosi się do uwarunkowań społecznych a tych nie muszę automatycznie przenosić do sytuacji modelowej (ani jej nie przenosiłem podejmując decyzje bo nie znałem tego linku), ogólnie jest kiepski i histeryczny. W tej sytuacji wybrałem grupę obrzezania i zdanie podtrzymuję.
Nie było odpowiedzi C - nie muszę mieć dzieci.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >praktykujący obrzezanie, pomimo przez tysiąclecia utrzymującej się legalności, do najgorszych z możliwych czynów już dawno doszli.> Nie rozumiem, jakich najgorszych czynów?Do skrajnej brutalności rzezający dawno już - pewnie tysiące lat temu - doszli. > Najgorszy to będzie jak pedofil zamorduje dziecko w obawie przed wykryciem. Gorzej jak w wyniku pedofilii uszkodzi się osobowość.Obstawiam, że jak się natężysz, to wymyślisz coś gorszego niż "gorsze od najgorszego".  > Tworzy Pani sytuację modelową: tylko 2 grupy: praktykujące obrzezanie i pedofilię i należy wybrać. Nie ma specyfikacjiAnkietowany ma wybrać w której społeczności najgorszy wariant może być gorszy. > wybrałem grupę obrzezaniaA co w pedofilii wydaje Ci się gorsze niż obrzezanie dziewczynki? > Nie było odpowiedzi C - nie muszę mieć dzieci.Bo osoby z takim wyborem nie są adresatami ankiety.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | |  | | JarekS (695 punktów) | >>>praktykujący obrzezanie, pomimo przez tysiąclecia utrzymującej się legalności, do najgorszych z możliwych czynów już dawno doszli. >>Nie rozumiem, jakich najgorszych czynów? >Do skrajnej brutalności rzezający dawno już - pewnie tysiące lat temu - doszli.
Nie rozumiem tezy. Wykonywanie niepotrzebnych zabiegów medycznych wpływa na skrajną brutalność społeczeństwa w innych aspektach? Czy jak?
Pewne grupy religijne nie zezwalają na transfuzję w przypadku dzieci czy dorosłych nieprzytomnych, to dopiero barbarzyństwo.
>A co w pedofilii wydaje Ci się gorsze niż obrzezanie dziewczynki?
Niepożądane ciąże w młodym wieku (zagrożenie życia, ewentualna konieczność aborcji), uszkodzenia psychiki gwałconych, osłabienie kondycji społeczeństwa poprzez zezwolenie na ustawiczne naruszanie cielesności (dziecko jest zazwyczaj pod opieką innej rodziny niż pochodzi pedofil), w dalszej konsekwencji społecznej zezwolenie na zaspokajanie chorych pomysłów w stosunku do młodocianego może skutkować katastrofalnym pogorszeniem jakości życia w innych dziedzinach (np. w zasadach zatrudniania - skoro można z młodocianym robić co się chce to z pracownikiem też).
>>Nie było odpowiedzi C - nie muszę mieć dzieci. >Bo osoby z takim wyborem nie są adresatami ankiety.
Tworzy Pani sytuacje modelową w bardzo uproszczonym społeczeństwie na grupie dyskusyjnej więc można tylko brać udział przyjmując warunki albo nie. Nie było nic o braku dzieci i sposobie w jaki sposób do tej modelowej degeneracji społeczeństwa doszło (np. czy osoby mające już dzieci mogły decydować o tym dostatecznie wcześnie).
ps Dowiedziałem się o sobie tego że mam tendencje do wchodzenia w jakieś głupie tematy.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>praktykujący obrzezanie, pomimo przez tysiąclecia utrzymującej się legalności, do najgorszych z możliwych czynów już dawno doszli.> >>Nie rozumiem, jakich najgorszych czynów?> >Do skrajnej brutalności rzezający dawno już - pewnie tysiące lat temu - doszli.> Nie rozumiem tezy. Wykonywanie niepotrzebnych zabiegów medycznych wpływa na skrajną brutalność społeczeństwa w innych aspektach? Czy jak?Przecież nie piszę o innych aspektach, skrajną brutalnością jest obrzezanie bez zgody, zwłaszcza małej dziewczynki. Wychodzi na to, że w przypadku czynu pedofilnego zgoda jest nieważna, a w przypadku obrzezania nawet nikt się o nią nie ubiega? I nie bardzo też rozumiem dlaczego okaleczanie genitaliów miałoby być zabiegiem medycznym, skąd właściwie wiadomo, że i to nie jest czynem pedofilnym? Wszak to gmeranie dzieciom w genitaliach bez medycznego czy choćby sanitarnego zamysłu. > >A co w pedofilii wydaje Ci się gorsze niż obrzezanie dziewczynki?> Niepożądane ciąże w młodym wieku (zagrożenie życia, ewentualna konieczność aborcji) uszkodzenia psychiki gwałconych, osłabienie kondycji społeczeństwa poprzez zezwolenie na ustawiczne naruszanie cielesności (dziecko jest zazwyczaj pod opieką innej rodziny niż pochodzi pedofil), w dalszej konsekwencji społecznej zezwolenie na zaspokajanie chorych pomysłów w stosunku do młodocianego może skutkować katastrofalnym pogorszeniem jakości życia w innych dziedzinach (np. w zasadach zatrudniania - skoro można z młodocianym robić co się chce to z pracownikiem też).A pomyślałeś, że pedofilia niekoniecznie musi przybrać na tyle skrajną postać, by do tych wszystkich zjawisk doszło? > >>Nie było odpowiedzi C - nie muszę mieć dzieci.> >Bo osoby z takim wyborem nie są adresatami ankiety.> ...więc można tylko brać udział przyjmując warunki albo nie.Oczywiście, na tym polega ankieta. I każdy forumowicz może zrobić swoją.  > Dowiedziałem się o sobie tego że mam tendencje do wchodzenia w jakieś głupie tematy.Sam widzisz, jaki pożyteczny wątek. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | >Gorzej jak w wyniku pedofilii uszkodzi się osobowość.
Nie jak się uszkodzi, tylko w jakim stopniu, bo nie ma czegoś takiego jak prawidłowa. Jest mnóstwo czynników, które uszkadzają potencjalnie możliwą najlepszą osobowość. Na dodatek nie wiemy o jakiej osobowości mówimy. Oceniamy przecież ludzi zgodnie z jakimiś przyjętymi roboczo kategoriami, a to może być zła droga. Psychologia będzie się pewnie za jakiś czas opierać całkowicie na neurobiologii. Gdy będziemy mieć lepszą wiedzę, powstaną zupełnie inne kategorie myślenia na temat ludzkiej psychiki. Z tej wiedzy wyłonią się nowe wartości, zupełnie inne niż dzisiejsze. Będą się śmiać z tego jacy jesteśmy dzisiaj, a szczególnie z przemądrzałych bufonów, którym wydaje się, że pozjadali wszystkie rozumy i wiedzą wszystko, czyli wierzą obecnemu stadium nauki.
Ja dzielę ludzi na tych, którzy zakłamują swój światopogląd i dopasowują go do myślenia życzeniowego, opartego na wierze, czyli emocjach, oraz na ludzi prawdziwych, którzy na pierwszym miejscu stawiają poznawanie prawdy, czyli negację i spowolnienie myśli żeby zadawać sobie pytania. Gdy się czegoś nie wie to się sprawdza, szukając konkretnej informacji, której potrzebujemy. Dyskusja powinna służyć temu żeby dzielić się pomysłami i wzajemnie dostarczać sobie informacji, które są potrzebne do rozwiązania jakiegoś problemu. Niestety większość plebejuszy tak nie myśli. Wierzący plebs broni swojej wiary i ego. Dla mnie najgorszym uszkodzeniem komuś osobowości jest zrobienie z kogoś debila. A jak oceniasz negatywne skutki, które wychodzą ostatecznie na plus? Człowiek pokrzywdzony przez los może mieć bardziej realistyczne spojrzenie na świat i może nie patrzeć przez pryzmat ego, tylko przez odciętą od emocji, logiczną obserwację przyczyn i skutków i logiczną negację poglądów ludzi wokół. Czasem ludzi boli nieumiejętność odpowiedzi na najprostsze pytania, bo boją się kompromitacji jak w Familiadzie. Mogą więc bujać w obłokach i liczyć na to, że inni nie zrozumieją wypowiedzi i uznają słodkie pierdzenie za mądre, albo odwołują się do jakiejś "szkoły", która rzekomo ma obowiązywać wszystkich i być oczywistością lub przejawem mądrości. Najbardziej jeszcze mi się chce śmiać gdy tacy ludzie (pseudo kulturalni w dodatku) uznają siebie za niepokornych. To są dopiero uszkodzenia osobowości. Największym uszkadzaczem jest wiara i wmawianie jeszcze dzieciom nieracjonalnych rzeczy. Choćby wiara w św. Mikołaja, kibicowanie klubowi sportowemu, wiara w Boga, patriotyzm, ogólne duperele przejmowane z zewnątrz. A utożsamianie się z ego, prymitywne systemy nagród i kar? Przecież to tragedia, która niszczy głowę. A telewizja, rozmowy z innymi ludźmi, którzy często są bardzo głupi? Jak ustalić co bardziej szkodzi? Bo można łatwo wyjść na hipokrytę wczuwając się w obronę czegoś, a jednocześnie w innej dziedzinie życia przeczyć tej zasadzie i dorabiać sprzeczne racjonalizacje.
|
|
|  | 2 na 2 | Belfer00 (720 punktów) | >>pewnej manipulacji, której dokonujesz >Dlaczego piszesz o manipulacji? Przecież oba opisy są prawdziwe, a pytania ankiety wcale się do nich nie odwołują. Badania psychologiczne wyraźnie wskazują, że przeczytanie przed udzieleniem odpowiedzi na pytania testowe (ankietowe) tekstu odnoszącego się do zagadnień poruszonych w pytaniach ma istotny wpływ na wybór odpowiedzi. Jest tak nawet wówczas gdy pytania wcale się do tekstu jawnie nie odnoszą. Jeśli ankietowany o tym nie wie, wpływ ten jest niejawny, a jeśli wie o tym ankietujący, jest to manipulacja. Oba opisy są prawdziwe, ale dobrane tendencyjnie, co wyjaśniałem powyżej.
>>sugerujesz, że obrzezanie dziecka jest gorsze niż jego wykorzystanie seksualne, a ludzie postrzegają to niestety odwrotnie >I to co sugeruję jest zaskakującą dla większości prawdą, jako że z dwu rozważanych tu działań wobec dziecka tylko wykorzystanie seksualne ma szansę nie pozostawić śladu na całe życie. Ale niestety wiele form wykorzystania może takie ślady pozostawić.
>>Można przecież tendencyjność odwrócić. >A znajdziesz "odwrotne" wspomnienia? Przecież przytoczyłem przykłady. Wspomnienia u dziecka brutalnie zgwałconego mogą być z pewnością równie traumatyczne jak "obrzezanej" dziewczynki. A wspomnienia chłopca akceptującego obrzezanie jako część "obrzędu przejścia" mogą być pozytywne.
>>Widać więc, że cały problem jest źle (tendencyjnie) postawiony. >Zaproponuj jak postawić go rzetelnie. Po prostu oba opisy powinny mieć podobny poziom drastyczności (i najlepiej dotyczyć dziecka o tej samej płci). Wtedy zniknie tendencyjność i jej wpływ na ankietowanego. Stanie się jasne, że na pierwsze pytanie z ankiety nie da się rzetelnie odpowiedzieć bez dodatkowych danych. Warto też wyraźnie sprecyzować co oznacza owo "obrzezanie" dziewczynki, i że najczęściej jest ono znacznie bardziej okaleczające niż obrzezanie chłopca.
Ja ogólnie rzecz biorąc, zgadzam się z Tobą, że warto zwrócić uwagę na problem takich zabiegów, ale porównywanie "co jest gorsze", rzezanie czy wykorzystanie seksualne jest IMHO niewłaściwe, bo przeciwskuteczne. Zamiast skierować uwagę dyskutantów na obrzezanie, wywołałaś zamieszanie i posądzenie o lekceważenie wykorzystania seksualnego. Pozdrawiam.
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Badania psychologiczne wyraźnie wskazują, że przeczytanie przed udzieleniem odpowiedzi na pytania testowe (ankietowe) tekstu odnoszącego się do zagadnień poruszonych w pytaniach ma istotny wpływ na wybór odpowiedzi. [...] jeśli wie o tym ankietujący, jest to manipulacja.Jednak manipulacja wobec ankietowanych nie zajdzie, jeśli jej mechanizm jest owym ankietowanym wiadomy, a ankietującemu wiadoma jest ta ich świadomość. Zauważ, że dzięki skrajnie "tendencyjnym" przykładom nikt się nie nabrał, czyli do sugerowanej przez Ciebie manipulacji wcale nie doszło. Ale do irytacji - owszem...  > >...z dwu rozważanych tu działań wobec dziecka tylko wykorzystanie seksualne ma szansę nie pozostawić śladu na całe życie.> Ale niestety wiele form wykorzystania może takie ślady pozostawić.A ja tutaj zwracam uwagę, że nie wszystkie, co na tyle zaskakuje (frustruje) "ankietowanych", że swą frustrację wyładowują na mnie w formie wyzwisk. > >A znajdziesz "odwrotne" wspomnienia?> Przecież przytoczyłem przykłady.Nie pytałam o "przykłady", lecz wspomnienia, najlepiej takie dające się zalinkować. > Wspomnienia u dziecka brutalnie zgwałconego mogą być z pewnością równie traumatyczne jak "obrzezanej" dziewczynki.Zauważ, że nie zaryzykowałeś określenia "bardziej", choć byłoby ono uprawnione. > A wspomnienia chłopca akceptującego obrzezanie jako część "obrzędu przejścia" mogą być pozytywne.Ale przecież to tylko społeczna akceptacja dzielności sprawia, że przykry zabieg okaleczenia może być przyczyną dumy; równie dobrze mógłbyś pochwalać dzielność ofiar pedofilii, by poprawić jakość wspomnień ofiar!!! > oba opisy powinny mieć podobny poziom drastyczności (i najlepiej dotyczyć dziecka o tej samej płci)Na jakiej podstawie chcesz obrzezanie zrównać z molestowaniem? > na pierwsze pytanie z ankiety nie da się rzetelnie odpowiedzieć bez dodatkowych danych.Można było się targować względnie wybrać warunkowo. > Warto też wyraźnie sprecyzować co oznacza owo "obrzezanie" dziewczynki, i że najczęściej jest ono znacznie bardziej okaleczające niż obrzezanie chłopca.Domagasz się sprecyzowania najczęstszego obrzezania, a czemu nie molestowania? > porównywanie "co jest gorsze", rzezanie czy wykorzystanie seksualne jest IMHO niewłaściwe, bo przeciwskuteczne.> Zamiast skierować uwagę dyskutantów na obrzezanie...Czyli wyszło Ci, że zamierzałam skierować uwagę dyskutantów na obrzezanie... Cóż, tak ze mną bywało, ale nie tym razem. > wywołałaś zamieszanieBez zamieszania nie ma namysłu, a bez namysłu szery się bezmyślność. > i posądzenie o lekceważenie wykorzystania seksualnegoNiby kto mnie o takie lekceważenie skutecznie posądził? Jeden Abdullah próbował, ale nie obronił swojego zarzutu.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
 | 1 na 1 Ramirez (247 punktów) (zablokowany) | > Widać więc, że cały problem jest źle (tendencyjnie) postawiony. Bo chętna, mimo usilnych starań, widocznie nie rozumie na czym w zasadzie polega pedofilia. Ale nie mam o to do Niej, bynajmniej, pretensji. Po prostu nie jest pedofilem (pedofilką). A trudno się wczuć nie pedofilowi w psychikę pedofila. Chociaż na odwrót, pedofilowi w psychikę nie pedofila jest się wczuć łatwiej.
|
|
3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) |
> Ankieta 2Jako forumowicz częściej krytykowałeś: >A. Obrzezanie dzieci? >B. Czyny pedofilne?
A w Polsce ktoś obrzezuje dziewczynki? Nie słyszałem. To jest na poziomie potępienia tego, że ktoś bierze sobie psa, podczas gdy w Afryce dzieci umierają z głodu.
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
|  | 5 na 5 | ZaKotem (8733 punktów) | >>A w Polsce ktoś obrzezuje dziewczynki? Nie słyszałem. >Tylko patrzeć: [url=http://wyborcza.pl/1,76842,15408514,_Tego_bolu_nie_da_sie_opisac____Londyn_europejska.html] "w dużych brytyjskich miastach, jak Londyn, Birmingham czy Bristol
No tak, przecież tylko patrzeć, jak do Warszawy i Krakowa zawitają setki tysięcy polskojęzycznych Afrykanów z byłych polskich kolonii. Podobienstwo sytuacji Polski i Wielkiej Brytanii jest tu uderzające.
>>To jest na poziomie potępienia tego, że ktoś bierze sobie psa, podczas gdy w Afryce dzieci umierają z głodu. >Któryś fragment mojego posta można uznać za potępiający? A który?
Żaden. Takie odniosłem ogólne wrażenie. Jeśli moje i innych ogólne wrażenie jakoś ci nie odpowiada, aby tego w przyszłości uniknąć, spróbuj zrobić coś, co chyba jest wbrew twojej naturze: przedstaw własne zdanie w jakiejkolwiek sprawie. Wtedy nikt nie będzie potrzebował posiłkować się ogólnymi wrażeniami.
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> No tak, przecież tylko patrzeć, jak do Warszawy i Krakowa zawitają setki tysięcy polskojęzycznych Afrykanów z byłych polskich kolonii. Podobienstwo sytuacji Polski i Wielkiej Brytanii jest tu uderzające.W USA obrzezana jest ponad połowa mężczyzn, a niby do jakiego kraju uderzająco podobne są Stany? > >Któryś fragment mojego posta można uznać za potępiający? A który?> Żaden. Takie odniosłem ogólne wrażenie.Zgódźmy się, że nie mogę za Twoje wrażenia odpowiadać. > Jeśli moje i innych ogólne wrażenie jakoś ci nie odpowiada...Dzięki za radę, ale i tak sama zdecyduję co robić, gdy mi coś nie odpowiada. > przedstaw własne zdanie w jakiejkolwiek sprawieMoim zdaniem nie należy przedstawiać własnego zdania. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | |  | 3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) | >>No tak, przecież tylko patrzeć, jak do Warszawy i Krakowa zawitają setki tysięcy polskojęzycznych Afrykanów z byłych polskich kolonii. Podobienstwo sytuacji Polski i Wielkiej Brytanii jest tu uderzające. >W USA obrzezana jest ponad połowa mężczyzn, a niby do jakiego kraju uderzająco podobne są Stany?
Do Izraela. W USA ten dziwaczny zwyczaj wprowadzili nadzwyczaj pobożni protestanci, którzy, po pierwsze, bardzo lubili Biblię, po drugie, ktoś im powiedział, że obrzezanie chroni chłopców przed straszliwym zagrożeniem, jakim jest masturbacja.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>No tak, przecież tylko patrzeć, jak do Warszawy i Krakowa zawitają setki tysięcy polskojęzycznych Afrykanów z byłych polskich kolonii. Podobienstwo sytuacji Polski i Wielkiej Brytanii jest tu uderzające. >>W USA obrzezana jest ponad połowa mężczyzn, a niby do jakiego kraju uderzająco podobne są Stany? >Do Izraela. W USA ten dziwaczny zwyczaj wprowadzili nadzwyczaj pobożni protestanci... A do Izraela to niby kto przywlókł zwyczaj rzezania?
Co do skutków w postaci wysokiego odsetka obrzezanych, to owszem: i w Izraelu i w USA rzezają się na potęgę, ale wskazując brak analogii między Polską a Wielką Brytanią miałeś chyba na myśli niezachodzenie w Polsce przyczyn?
Więc moja konkluzja: coś, co dzieje się w Wielkiej Brytanii ma szansę zdarzyć się w Polsce, bo kraj ten nie tylko geograficznie jest nam - pomimo berxitu - bliski.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) |
>A do Izraela to niby kto przywlókł zwyczaj rzezania?
No, Mojżesz. Z Egiptu.
>Co do skutków w postaci wysokiego odsetka obrzezanych, to owszem: i w Izraelu i w USA rzezają się na potęgę, ale wskazując brak analogii między Polską a Wielką Brytanią miałeś chyba na myśli niezachodzenie w Polsce przyczyn?
Zwyczaj obrzezania nie ma żadnych innych przyczyn, jak tylko kontynuowanie pradawnej tradycji.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> No, Mojżesz. Z Egiptu. [...] >Zwyczaj obrzezania nie ma żadnych innych przyczyn, jak tylko kontynuowanie pradawnej tradycji. Przecież z Twojej wypowiedzi o Mojżeszu wynika, że może też dojść do zaszczepienia obcej tradycji.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | |  | | JarekS (695 punktów) | >>I te zabiegi są w tych klinikach tak źle wykonywane że powodują wszystkie powikłania: zrosty, nowotwory, krwawienia itp. ? >Napisałam, że są źle wykonywane? >Są super wykonywane!
To jakie jest w tym przypadku ryzyko powikłań i uszkodzenia funkcjonalności narządów (np. późniejsze krwawienia).
>Po prostu: brawo dla brytyjskich mistrzów skalpela!
1. Nie popieram operacji medycznych w sytuacji w której to nie jest konieczne i osoba operowana nie może wyrazić zgody.
2. Odwołałem się w wypowiedzi do artykułu (tendencyjnego i histerycznie napisanego) zestawiającego operacje w klinice z działaniem znachora, fryzjera itp. co jest nierzetelne i powoduje moja bardzo niską ocenę tego linku.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>I te zabiegi są w tych klinikach tak źle wykonywane że powodują wszystkie powikłania: zrosty, nowotwory, krwawienia itp. ?> >Napisałam, że są źle wykonywane?> >Są super wykonywane!> To jakie jest w tym przypadku ryzyko powikłań i uszkodzenia funkcjonalności narządów (np. późniejsze krwawienia).Przecież nie wszystko co robi lekarz jest od razu medycyną, w przypadku uszkadzania zdrowego organizmu powikłaniem jest sam zabieg, a wykonujący go lekarz to bandzior zdecydowanie gorszy od pedofila z tego opisu.> >Po prostu: brawo dla brytyjskich mistrzów skalpela!> 1. Nie popieram operacji medycznych w sytuacji w której to nie jest konieczneNawet nie bardzo jest tu miejsce na miano "medyczny". > 2. Odwołałem się w wypowiedzi do artykułu [...] tego linku.Ale którego, bo nie podajesz.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | JarekS (695 punktów) | > >To jakie jest w tym przypadku ryzyko powikłań i uszkodzenia funkcjonalności narządów (np. późniejsze krwawienia).> Przecież nie wszystko co robi lekarz jest od razu medycyną, w przypadku uszkadzania zdrowego organizmu powikłaniem jest sam zabieg, a wykonujący go lekarz to bandzior zdecydowanie gorszy od pedofila z tego opisu.Pedofil dobierał się do chłopca, grozi trauma i lekkie problemy z odbytem w przypadku krytycznym i ewentualnie zakażenie chorobami. Bo jak rozumiem bicie, tortury , morderstwo to już pod pedofilie nie podchodzą, co najwyżej mogą być następstwem. Dziewczynka może zajść w ciąże, nie widzi Pani w tym problemu? Jak jest ze środkami wczesnoporonnymi (jak się je da zastosować w ogóle w danej sytuacji) w takim przypadku? Z aborcją? Z urodzeniem? [1] Bohaterka linku po przyjeździe do EU miała silne krwawienia przy stosunku i trafiła z tym do szpitala. Co jak rozumiem jest powikłaniem po obrzezaniu w dzieciństwie wykonanym w złych warunkach i niepoprawnie. Nie można tego poprawić jakoś doraźnie? Musi być pełna rekonstrukcja itp. ? Poza tym wydaje mi się że dzieci przeżywające konkretne wypadki z zagrożeniem życia mają gorzej tak na logikę. Nie mówiąc o utracie kończyn itp. Biciu przez rodziców, torturach, rodzinie patologicznej, nałogowej, odmawianiu wykształcenia. Pełna histeria w tym artykule, na miarę UE (medialność, political correct i reszta). Jak w ogóle lekkie problemy z placem zabaw (przepraszam za ironie) można porównywać do śmierci? W dzieciństwie miałem połamane ręce, poważne pokaleczenia z rehabilitacją itp i jakoś mi to specjalnie nie zaszkodziło. I nigdy na śmierć ochoty nie miałem. Oczywiście jak zapłacą odpowiednio dużo (czy inne zyski) to mogę jakieś nieszkodliwe bzdury opowiadać. O objawieniu też  My nie mamy jako UE żadnych problemów poważnych lokalnie że musimy się wtrącać w życie Aryki czy reszty? > >>Po prostu: brawo dla brytyjskich mistrzów skalpela!> >1. Nie popieram operacji medycznych w sytuacji w której to nie jest konieczne> Nawet nie bardzo jest tu miejsce na miano "medyczny".> >2. Odwołałem się w wypowiedzi do artykułu [...] tego linku.> Ale którego, bo nie podajesz.Pani podała link: wyborcza.p(*)isac____Londyn_europejska.htmlTeraz już co całości się nie odniosę, jakiś limit mi się skończył do czytania. [1] Nadmierna tolerancja pedofilii prowadzi do sytuacji z Trynkowskim. Wielokrotny morderca (a nie żadne pedofil, morderca z premedytacją mordujący bez powodu, wielokrotnie) po 25 latach rozrywkowego kicia wychodzi na wolność, okazuje się że w pudle na komputerze ma zdjęcia pedofilne dzieci, biorą go do jakiegoś ekstra ośrodka psychologicznego bo może jeszcze nie za dokładnie wyleczony, tam bierze ślub z kobietą która twierdzi że winą dzieci było że je zamordował i wszystko jest ok. Żywią go, karmią, leczą na grypkę i się zastanawiają co i jak poprawić, może masażyk albo wizyta w salonie z husytami itp. Za NMR ojca jak jeszcze żył zapłaciliśmy wspólnie (bo szpital ma zarządce, rejonizacje i coś tam i nie zapłacił za remont itp i jest pół roku czekania) a za mój jak miałem podejrzenie guza mózgu ja sam. Bo znowu coś nie tak było. Gratulacje w budowaniu społeczeństwa przyszłości.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Pedofil dobierał się do chłopca, grozi trauma i lekkie problemy z odbytem w przypadku krytycznym i ewentualnie zakażenie chorobami. Bo jak rozumiem bicie, tortury , morderstwo to już pod pedofilie nie podchodząZgadza się, okrucieństwo w seksie to przejaw zboczenia innego niż pedofilia, podobnie zresztą jak homoseksualizm. Pod tym ostatnim względem opis wykorzystania dziecka z mojego posta inicjującego jest chybiony, ale po pierwsze nie trafiło mi się wspomnienie heteroseksualnej pedofilii, a po wtóre opisane działanie mogło równie dobrze dotyczyć dziewczynki. > Dziewczynka może zajść w ciąże, nie widzi Pani w tym problemu?Problem jest, ale przecież formalnie biorąc, w ciąże zachodzą kobiety. Poza tym istnieje antykoncepcja. I aborcja. > Bohaterka linku po przyjeździe do EU miała silne krwawienia przy stosunku i trafiła z tym do szpitala. Co jak rozumiem jest powikłaniem po obrzezaniu w dzieciństwie wykonanym w złych warunkach i niepoprawnie.Skoro uważasz, że można "okaleczać dziecko poprawnie" to napisz na czym taka poprawność polega. > Poza tym wydaje mi się że dzieci przeżywające konkretne wypadki z zagrożeniem życia mają gorzej tak na logikę.Ale może być też tak, że wypadki z zagrożeniem życia chętniej się po latach opowiada, niż sytuację jak to się zostało siłą obrzezaną. > Pełna histeria w tym artykuleAle co tam okazało się histerią? > W dzieciństwie miałem połamane ręce, poważne pokaleczenia z rehabilitacją itp i jakoś mi to specjalnie nie zaszkodziło. I nigdy na śmierć ochoty nie miałem. Oczywiście jak zapłacą odpowiednio dużo (czy inne zyski) to mogę jakieś nieszkodliwe bzdury opowiadać.A skąd ja wiem czy czasem teraz nie opowiadasz nieszkodliwych bzdur? Poza tym Tobą się najbliżsi - jak sądzę - troskliwie opiekowali, a obrzezana dziewczynka doznała głębokiego zawodu, że oto jej najbliżsi tak strasznie ją skrzywdzili. > My nie mamy jako UE żadnych problemów poważnych lokalnie że musimy się wtrącać w życie Aryki czy reszty?Nie idzie o wtrącanie się, ale o dostrzeżenie problemu jako takiego i refleksję nad tym jak różnie można obejść się z dzieckiem w kwestii jego seksualności. I obrzezanie łączy cechy seksualnego molestowania z sadyzmem; wobec dzieci, które wskutek obrzezania zmarły było doświadczeniem sadystycznej pedofilii w stylu Trynkiewicza. > Nadmierna tolerancja pedofilii prowadzi do sytuacji z Trynkowskim.Trynkiewicz to nie tylko pedofil, ale sadysta i morderca, w Wikipedii wyczytałam, że wobec ofiar dopuścił się sadystycznej algolagnii; czy nie tego rodzaju sadyzmu w istocie doświadczają okrutnie rzezane dzieci? Warto dostrzegać właściwą skalę zjawisk.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | JarekS (695 punktów) | > Problem jest, ale przecież formalnie biorąc, w ciąże zachodzą kobiety.> Poza tym istnieje antykoncepcja. I aborcja.Nie czuje się kompetentny do wypowiadania jak działają w młodym wieku środki antykoncepcyjne czy wczesnoporonne (ze względu na charakter sytuacji pewniejsze). Aborcja zawsze to jakieś ryzyko a już w tym wieku chyba duże. Np. bezpłodność. Dla niektórych kobiet to może być życiowy problem. > >Bohaterka linku po przyjeździe do EU miała silne krwawienia przy stosunku i trafiła z tym do szpitala. Co jak rozumiem jest powikłaniem po obrzezaniu w dzieciństwie wykonanym w złych warunkach i niepoprawnie.> Skoro uważasz, że można "okaleczać dziecko poprawnie" to napisz na czym taka poprawność polega.Niczego podobnego nie twierdzę (było wcześniej o warunkach: zabieg niekonieczny może być wykonywany za zgodą prawną operowanego). Widzę jednak zarówno różnice w sposobie obrzezania (zakres zmian) jak i medyczne uwarunkowania (fryzjer czy klinika w Londynie) zdecydowanie rzutujące na rokowania po zabiegu. > >Poza tym wydaje mi się że dzieci przeżywające konkretne wypadki z zagrożeniem życia mają gorzej tak na logikę.> Ale może być też tak, że wypadki z zagrożeniem życia chętniej się po latach opowiada, niż sytuację jak to się zostało siłą obrzezaną.Ok, ale mi chodziło o zagrożenia. > > Pełna histeria w tym artykule> Ale co tam okazało się histerią?Całokształt i wymowa. I zbieranie forsy na interwencje. > >W dzieciństwie miałem połamane ręce, poważne pokaleczenia z rehabilitacją itp i jakoś mi to specjalnie nie zaszkodziło. I nigdy na śmierć ochoty nie miałem. Oczywiście jak zapłacą odpowiednio dużo (czy inne zyski) to mogę jakieś nieszkodliwe bzdury opowiadać.> A skąd ja wiem czy czasem teraz nie opowiadasz nieszkodliwych bzdur?A kto mi za to zapłaci? Ja zapłacę za prąd (nawet jak przyjmiemy że zdalny test archiwizacji i tak bym robił i tak, to szybko idzie i automatycznie, nie to co odpowiedź )  > Poza tym Tobą się najbliżsi - jak sądzę - troskliwie opiekowali, a obrzezana dziewczynka doznała głębokiego zawodu, że oto jej najbliżsi tak strasznie ją skrzywdzili.To jest inny temat. > > Nadmierna tolerancja pedofilii prowadzi do sytuacji z Trynkowskim.> Trynkiewicz to nie tylko pedofil, ale sadysta i morderca, w Wikipedii wyczytałam, że wobec ofiar dopuścił się sadystycznej algolagnii;No właśnie o tym pisze. Ja z początku myślałem (jak się o nim zrobiło głośno) że on był tylko pedofilem (nie interesuje się specjalnie wydarzeniami tego typu). Poczytałem i nie rozumiem kary a już zupełnie końcówki odsiadki. > czy nie tego rodzaju sadyzmu w istocie doświadczają okrutnie rzezane dzieci?Nie ponieważ intencją zabiegu nie jest morderstwo i wykorzystując dostępne dane skazując na zabieg nie zamierzasz mordować. Więc tego z morderstwem nie zrównuj. Ja nie twierdze że to jest mądre, sensowne, zgodne z prawem dziecka, medycyną (dziewczynki) itp. Ale to nie morderstwo. Co najwyżej świadomy współudział w uszkodzeniu ciała. Ale jak idziesz tym tropem to chrzest też jest pod przymusem a jak ktoś do tych bajek religijnych przywiązuje wagę to mu się robi kłopot. Może większy niż brak napletka czy konieczność operacji korygującej. Nie wiem bo ja racjonalista z krwi i kości od zawsze i w bajki typu życie po śmierci czy problemy z tym przez inną religie nigdy nie wierzyłem. W ogóle tego nie rozumiem, dla mnie takie zagadnienia są śmieszne. Ale może dla kogoś znaczenie to ma. Takie konkretne? W moim przypadku mało od chrzestnego ojca wujka ciotecznego co w te bajki wierzył nie było łomotu bo nie powiedziałem formuły i nie chciałem dać się polać H20+ specjal. Dla zasady bo przymuszał i się nie spytał i nie powiedział o co chodzi. Zabawiał się w imprezkę w wieku ponad 7 lat moich a ja już wiedziałem że potop do bajki itp. Cała lista z Kodeksu Karnego w tym przypadku jest. A jakbym dostał porządnie i coś mi się stało na poważnie to też nie ma problemu ? Bo to nie obrzezanie? Tylko łomot mądrego wujka dla dyscypliny bo ta, jak jej tam, dusza zagrożona (w średniowieczu Swięta Inkwizycja też tłumaczyła że "zbawiają" a "ogień oczyszcza")? Wypadek był nieszczęśliwy no bo wójciowi się drinknęło z rozpaczy i jakoś tak chcąc ratować dusze przywalił bachorowi i wstrząs mózgu z poważnymi powikłaniami wywołał? Masz to samo - imprezę religijną i przymuszanie i to z groźbami pobicia o dużym stopniu realności (ciotka chrzestna zaliczyła niezłe mordobicie wcześniej i później, nie mam pojęcia jak ona to znosiła w ogóle, widać słaby umysł miała czy ma). Rozumiem, mój przypadek jest szczególny i jakieś chirurgiczne korekty w imię bajek są o wiele, wiele gorsze, robione wcześniej, zawsze ze skutkami fizycznymi itp. W końcu nic mi się nie stało, obalili połówkę z czarnym i impra zaliczona, mi to nie przeszkadza rzecz jasna (czekam aż GIODO dojdzie do normy i zrobi porządek z tym, to inny temat w ogóle też ciekawy), nikt mnie nie pobił a z reszty imprez typu bierzmowanie czy co tam jeszcze w dzieciństwie jest wyleczyłem siebie i starszych dożywotnio i skutecznie. Może to i dobrze, co nie zabije to i może wzmocnić  Ale to też naruszenie jest, prawda? > Warto dostrzegać właściwą skalę zjawisk.No właśnie. I najpierw zrobić porządek u siebie. Konsekwentnie i porządnie. A później pouczać inne kultury. Nie sądzę żebym mój przypadek był jedyny. Nawet jak rozważymy dzisiejsze czasy. Obrzezający się do nas przyczepiają? Np. za ateizm?
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Aborcja zawsze to jakieś ryzykoPodobnie jak każda operacja, także proponowana przez Ciebie jako antidotum na obrzezanie rekonstrukcja. > >>Bohaterka linku po przyjeździe do EU miała silne krwawienia przy stosunku i trafiła z tym do szpitala. Co jak rozumiem jest powikłaniem po obrzezaniu w dzieciństwie wykonanym w złych warunkach i niepoprawnie.> >Skoro uważasz, że można "okaleczać dziecko poprawnie" to napisz na czym taka poprawność polega.> Niczego podobnego nie twierdzęOwszem, powyżej piszesz o niepoprawności obrzezania, co podkreśliłam, czyli uznajesz jakąś w tej mierze poprawność. > >>Poza tym wydaje mi się że dzieci przeżywające konkretne wypadki z zagrożeniem życia mają gorzej tak na logikę.> >Ale może być też tak, że wypadki z zagrożeniem życia chętniej się po latach opowiada, niż sytuację jak to się zostało siłą obrzezaną.> Ok, ale mi chodziło o zagrożenia.Do nich się odniosłam. > >> Pełna histeria w tym artykule> >Ale co tam okazało się histerią?> Całokształt i wymowa.> I zbieranie forsy na interwencje.Całokształt i wymowa to ogólniki, nie wskazanie. I co jest histerycznego w zbieraniu kasy? > >>W dzieciństwie miałem połamane ręce, poważne pokaleczenia z rehabilitacją itp i jakoś mi to specjalnie nie zaszkodziło. I nigdy na śmierć ochoty nie miałem. Oczywiście jak zapłacą odpowiednio dużo (czy inne zyski) to mogę jakieś nieszkodliwe bzdury opowiadać.> >A skąd ja wiem czy czasem teraz nie opowiadasz nieszkodliwych bzdur?> A kto mi za to zapłaci?Moi przeciwnicy.  > >Poza tym Tobą się najbliżsi - jak sądzę - troskliwie opiekowali, a obrzezana dziewczynka doznała głębokiego zawodu, że oto jej najbliżsi tak strasznie ją skrzywdzili.> To jest inny temat.To temat wątku. > >czy nie tego rodzaju sadyzmu w istocie doświadczają okrutnie rzezane dzieci?> Nie ponieważ intencją zabiegu nie jest morderstwoNie intencja zabicia jest miarą sadyzmu, poniekąd odwrotnie, bo nieżywy nie cierpi. > Ja nie twierdze że to jest mądre, sensowne, zgodne z prawem dziecka, medycyną (dziewczynki) itp. Ale to nie morderstwo.Pedofil też nie chce zabić, to sadysta tego chce, a sadyzm to odrębna od pedofilii parafilia. I czy ktoś w ogóle się zastanowił, że wśród rzezających dzieci także mogą być sadyści? > >Warto dostrzegać właściwą skalę zjawisk.> No właśnie. I najpierw zrobić porządek u siebie.I z uwagi na skalę u nas porządek prawie jest. A ponieważ chciałoby się mieć lepiej, warto się uczulić na kwestię okaleczania dzieci, nim za sprawą napływowych kultur zaczniemy to barbarzyństwo najpierw tolerować, a potem, jak Amerykanie, wprowadzać u siebie, w USA rzeza się koło połowy męskich noworodków. (Na marginesie dodam, że lekarz niekoniecznie jest w tej mierze sprzymierzeńcem rozsądku, bo to właśnie lekarze zarabiają najpierw na rzezaniu, a potem, kiedy obrzezani dorosną i stwierdzają dyskomfort, na rekonstrukcjach.) > Obrzezający się do nas przyczepiają? Np. za ateizm?Owszem, np wg Koranu wyznawanie islamu to obowiązek.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | JarekS (695 punktów) | >Podobnie jak każda operacja, także proponowana przez Ciebie jako antidotum na obrzezanie rekonstrukcja.
Nie będę się sprzeczał o uwarunkowania ginekologiczne i farmakologiczne w zakresie ginekologii, nie znam się dostatecznie.
>Owszem, powyżej piszesz o niepoprawności obrzezania, co podkreśliłam, czyli uznajesz jakąś w tej mierze poprawność.
To Pani podała UK jako przykład obrzezania na dużą skalę. Tam nie ma komisji lekarskich itp. nadzorujących zabiegi (dowolnego rodzaju) w klinikach? Są tak samo źle robione jak przez samouków na desce do chleba? Nie ma żadnego stopniowania w obrzezaniu dziewczynek?
>>> Pełna histeria w tym artykule >>Ale co tam okazało się histerią? >Całokształt i wymowa. >I zbieranie forsy na interwencje. > Całokształt i wymowa to ogólniki, nie wskazanie.
To że się mówi o operacjach w UK a zaraz po tym relacjonuje jak to fatalnie przechodziła to jakaś (może nawet wybrana) kobieta u samouków. Zaszywanie cierniem (ciekawe z czego nici są) itp. I to jest w zestawieniu relacji pedofilnej polegającej na potrzymaniu narządu. A dziewczynka i ostry seks i ciąża być nie może?
> I co jest histerycznego w zbieraniu kasy?
Nie mamy u siebie żadnych problemów? Ludzi do rehabilitacji z dużą szansą na całkowite wyzdrowienie? Tragedii rodzinnych. Rozwodów, porzuceń dzieci? Musimy się wtrącać w inne nacje gdzieś na końcu świata? Militarnie, teraz jeszcze religijnie. Bo jesteśmy tacy święci, kryształowi i przekonani o swojej racji. Coś ale Oficjum w Średniowieczu. I modny temat więc hurra.
I jeszcze jedno. Dlaczego wszystko ma być jak EU czy USA? Siła jest w różnorodności a nie w unifikacji.
>>A kto mi za to zapłaci? >Moi przeciwnicy.
W Bitcoinach?
>>>Poza tym Tobą się najbliżsi - jak sądzę - troskliwie opiekowali, a obrzezana dziewczynka doznała głębokiego zawodu, że oto jej najbliżsi tak strasznie ją skrzywdzili. >>To jest inny temat. >To temat wątku.
Nie odczuwam potrzeby relacji mojego stosunku do rodziców i ich wyborów życiowych na grupie czy w ogóle (nie chodzi oczywiście o wujka i chrzest).
>>Ja nie twierdze że to jest mądre, sensowne, zgodne z prawem dziecka, medycyną (dziewczynki) itp. Ale to nie morderstwo.
>to sadysta tego chce, a sadyzm to odrębna od pedofilii parafilia. I czy ktoś w ogóle się zastanowił, że wśród rzezających dzieci także mogą być sadyści?
Wszędzie mogą być.
>>>Warto dostrzegać właściwą skalę zjawisk. >>No właśnie. I najpierw zrobić porządek u siebie. >I z uwagi na skalę u nas porządek prawie jest.
Tak ogólnie to bym dyskutował ...
>w USA rzeza się koło połowy męskich noworodków. (Na marginesie dodam, że lekarz niekoniecznie jest w tej mierze sprzymierzeńcem rozsądku, bo to właśnie lekarze zarabiają najpierw na rzezaniu, a potem, kiedy obrzezani dorosną i stwierdzają dyskomfort, na rekonstrukcjach.)
Wybory religijne dokonywane przez dorosłych w stosunku do dziecka też mogą prowadzić do dyskomfortu a tego Pani nie widzi.
>>Obrzezający się do nas przyczepiają? Np. za ateizm? >Owszem, np wg Koranu wyznawanie islamu to obowiązek.
Kiedyś na racjonaliście był artykuł o tolerancji, ktoś pracował z Muzułmanami i był zadeklarowanym ateistą. I twierdził że są bardzo tolerancyjni. Ja nie mam doświadczeń.
Chyba się już dostaecznie wypowiedziałem w tej ankiecie.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Zaszywanie cierniem (...) itp. I to jest w zestawieniu relacji pedofilnej polegającej na potrzymaniu narządu. A dziewczynka i ostry seks i ciąża być nie może? Czyli większym barbarzyństwem niż obrzezanie może być czyn pedofilny, ale tylko taki bardzo brutalny, tak?
>Chyba się już dostaecznie wypowiedziałem w tej ankiecie. Spoko, wybrałeś swoją opcję.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | JarekS (695 punktów) | >>Zaszywanie cierniem (...) itp. I to jest w zestawieniu relacji pedofilnej polegającej na potrzymaniu narządu. A dziewczynka i ostry seks i ciąża być nie może? >Czyli większym barbarzyństwem niż obrzezanie może być czyn pedofilny, ale tylko taki bardzo brutalny, tak?
Racjonalnie patrząc tak. W przypadku dziewczynek jest jednak duża szansa że pedofil posunie się bardzo daleko w swoich działaniach. Tak mi się przynajmniej wydaje, nie miałem z czymś takim nigdy do czynienia inaczej niż w prasie czy histerycznych opisach/reakcjach na jakiś śmiesznych grupach news, nie znam też poważniejszej literatury przedmiotu. Nikt z rodziny nie miał też takich skłonności. Jakiś dalszy krewny miał nastroje do dobierania się za bardzo na chama do dojrzałych ładnych panien, tak okolice powyżej 20 i nie raz go obili albo zarobił od kobiety. Ja prawdopodobnie odziedziczyłem rezerwę do dzieci w ogóle, preferuje towarzystwo psów niż dzieci (chociaż potrafię się dzieckiem skutecznie opiekować, sprawdzone w różnych sytuacjach).
Obrzezanie wybrałem bardziej przez przekonanie liberalne - w inne kultury nie powinniśmy się wtrącać.
EOT.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Czyli większym barbarzyństwem niż obrzezanie może być czyn pedofilny, ale tylko taki bardzo brutalny, tak?> Racjonalnie patrząc tak.> [...]> Obrzezanie wybrałem bardziej przez przekonanie liberalne...> EOT.Nie musiałeś, jestem usatysfakcjonowana. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
1 na 1 | Pan Leming (674 punktów) | > Z uwagi na dobro mającego się narodzić dziecka wybierasz wspólnotę:> A. Rzezającą?> B. Pedofilną?Rzezającą. Może będzie chłopak. Z pedofilną to tak czy inaczej s*******e. > Ankieta 2Jako forumowicz częściej krytykowałeś:> A. Obrzezanie dzieci?> B. Czyny pedofilne?Czyny pedofilne, ale tylko dlatego że jest na forum "akwizytor". Gdyby był "akwizytor" rzezania to pewnie byłoby po równo. PS: Gdybym wiedział, że będzie dziewczynka to pedofilną, gdyż "z dwu rozważanych tu działań wobec dziecka tylko wykorzystanie seksualne ma szansę nie pozostawić śladu na całe życie." Nie dowiedziałem się niczego nowego o sobie pl.wikipedia.org/wiki/Utylitaryzm www.focus.pl/przyroda/kto-wrobil-lemingi-11157
|
|
 | 2 na 2 Kronan (488 punktów) (zablokowany) | Jako ateista z przekona jestem przeciwny każdemu aktowi religijnej ciemnoty.I co wtedy?Do czego niby mam się odnieść?Jaką odpowiedź podać? Seksualne wykorzystanie jest czynem agresji wobec innego człowieka ale zwyczajnie bywają osobniki które chcą dać się wykorzystać w ten czy inny sposób seksualnie.Oczywiście nie mówię o dzieciach bo wbrew temu co kiedyś twierdził ksiądz doktor Ireneusz Bochyński,cytuje: Dzieci "wchodziły" do łóżek dorosłych, chcąc być spełnionym.koniec cytatu: to dorosły bierze całą odpowiedzialność na siebie i swój czyn.Ale rozumiem że mowa jest agresji seksualnej,w tym pedofili.Jestem przeciw i sam siebie dodam do grupy osobników normalnych z dewicajami seksualnymi nieodbiegającymi od ogólnie przyjetej normy.Mam nadzieję że to wystarczy  PS..Ale zrobił się ruch na forum.Nie no cacy robota
|
|
|  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| |  | 1 na 1 Kronan (488 punktów) (zablokowany) | > Jako ateista z przekona jestem przeciwny każdemu aktowi religijnejciemnoty.I co wtedy?Do czego niby mam się odnieść?Jaką odpowiedź podać? Wybrać rzut monetą i rozważyć wariant zesłany przez los. A nie.Podziękuję za taką ślepą ankietą,z losowymi odpowiedziami i fatalnym zakończeniem  > Seksualne wykorzystanie jest czynem agresji wobec innegoczłowieka[...] > Ale rozumiem że mowa jest agresji seksualnej,w tym pedofili.Wykorzystanie seksualne nie musi się wiązać z agresją: Oczywiście są dwa rodzaje agresji.Fizyczny i psychiczny.Myślałem że to oczywiste że chodziło mi również psychiczną agresję która też towarzyszy agrseji seksualnej
|
|
| | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Wybrać rzut monetą i rozważyć wariant zesłany przez los. >A nie.Podziękuję za taką ślepą ankietą,z losowymi odpowiedziami Jeśli Twoje rozważenie nie wyklucza losowości to już nie mój problem.
>>Wykorzystanie seksualne nie musi się wiązać z agresją: >Oczywiście są dwa rodzaje agresji. Co nie zmienia faktu, że wykorzystanie nie musi się wiązać z agresją.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Z uwagi na dobro mającego się narodzić dziecka wybierasz wspólnotę: >>A. Rzezającą? >>B. Pedofilną? >Rzezającą. Może będzie chłopak. Myk jest taki, że nie wiesz co będzie, a musisz decydować.
>> Ankieta 2Jako forumowicz częściej krytykowałeś: >>A. Obrzezanie dzieci? >>B. Czyny pedofilne? >Czyny pedofilne, ale tylko dlatego że jest na forum "akwizytor". Gdyby był "akwizytor" rzezania to pewnie byłoby po równo. Skoro wybrałeś rzezanie to raczej nie byłoby po równo.
>Nie dowiedziałem się niczego nowego o sobie Minimum to poznanie swoich odpowiedzi na moje ankiety i tego się o sobie dowiedziałeś.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
1 na 1 Ramirez (247 punktów) (zablokowany) |
> Z uwagi na dobro mającego się narodzić dziecka wybierasz wspólnotę:> A. Rzezającą?> B. Pedofilną?Ale to jakiś całkiem od czapy wybór.  O ile wspólnoty rzezające są faktem , bo są wspólnoty gdzie rzeza się dzieci, o tyle żadnych wspólnot pedofilnych nie ma. Jeśli przez pedofilię rozumiemy miłość do dzieci, a nie ich gwałcenie.
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
|  | Ramirez (247 punktów) (zablokowany) | >>O ile wspólnoty rzezające są faktem , bo są wspólnoty gdzie rzeza się dzieci, o tyle żadnych wspólnot pedofilnych nie ma. >Jak to nie ma: Jagiełło żeniąc się z Jadwigą Królową Polski nie był przecież pedofilem. Pedofilia to orientacja płciowa a nie fakt poślubiania młodych dziewcząt. W takim razie i Romowie byliby wspólnotą pedofilska. Przynajmniej w rozumieniu polskiego prawa karnego.
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Jagiełło żeniąc się z Jadwigą Królową Polski nie był przecież pedofilem.> Pedofilia to orientacja płciowa a nie fakt poślubiania młodych dziewcząt.Pewnikiem pijesz do mojego przykładu, ale w nim jak byk stoi "pięciolatki zmusza się do poślubienia mężczyzn, często wdowców w średnim wieku. Następnie tacy mężowie wymuszają stosunek seksualny na dziecku". > W takim razie i Romowie byliby wspólnotą pedofilska.> Przynajmniej w rozumieniu polskiego prawa karnego.I gdyby polskie służby kryminalne wywiązywały ze swoich zadań należycie, to by tych Romów traktowano jak pedofilów; póki jednak tak nie jest, pedofile mają wybieg w postaci podawania się za osoby narodowości romskiej. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | |  | Ramirez (247 punktów) (zablokowany) | > Następnie tacy mężowie wymuszają stosunek seksualny na dziecku".Wymuszają, bo wymaga tego pewnikiem od nich ich kultura. Małżeństwo musi być spełnione. Taki facet co to się ożenił z pięciolatką byłby podejrzany, że nie skonsumował. U nas też matrimonium ratum sed non consummatum jest niemile widziane. > pedofile mają wybieg w postaci podawania się za osoby narodowości romskiej.  Ale tylko pedofile heteroseksualni a co z miłośnikami chłopców?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > Następnie tacy mężowie wymuszają stosunek seksualny na dziecku".> Wymuszają, bo wymaga tego pewnikiem od nich ich kultura.I dlatego o istnieniu wspólnot pedofilnych można mówić, co negowałeś.> > pedofile mają wybieg w postaci podawania się za osoby narodowości romskiej.  > Ale tylko pedofile heteroseksualni a co z miłośnikami chłopców?To samo, tyle, że muszą zacząć od zaskarżenia romskiej homofobii.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| Brzostowski (7067 punktów) | >Ankieta 1Społeczeństwo całkiem się wynaturzyło i jako przyszły rodzic stajesz przed wyborem dołączenia do >jednej z dwóch wspólnot: jedna nakazuje rytualne obrzezanie dziecka, a druga jego seksualne >wykorzystanie. Z uwagi na dobro mającego się narodzić dziecka wybierasz wspólnotę: >A. Rzezającą? >B. Pedofilną? Rzezającą. > Ankieta 2Jako forumowicz częściej krytykowałeś: >A. Obrzezanie dzieci? >B. Czyny pedofilne? Pedofów.
Rozmawiam merytorycznie. Gdy wyczuwam nieuczciwość i intelektualne kombinatorstwo, ostrzegam, a potem dziękuję za rozmowę.
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>jako przyszły rodzic stajesz przed wyborem dołączenia do jednej z dwóch wspólnot: jedna nakazuje rytualne obrzezanie dziecka, a druga jego seksualne wykorzystanie. Z uwagi na dobro mającego się narodzić dziecka wybierasz wspólnotę: >>A. Rzezającą? >>B. Pedofilną? >Rzezającą. A dlaczego z dwóch działań mogących wpłynąć na seksualizm wybierasz to, które na pewno jest nieodwracalne?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
|  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>>jako przyszły rodzic stajesz przed wyborem dołączenia do jednej z dwóch wspólnot: jedna nakazuje rytualne obrzezanie dziecka, a druga jego seksualne wykorzystanie. Z uwagi na dobro mającego się narodzić dziecka wybierasz wspólnotę: >>>A. Rzezającą? >>>B. Pedofilną? >>Rzezającą. >A dlaczego z dwóch działań mogących wpłynąć na seksualizm wybierasz to, które na pewno jest nieodwracalne? Wybieram to działanie, tkóre nie wpływa na seksualizm. Obrzezanie z tego co wiem nie ma wpływu.
Rozmawiam merytorycznie. Gdy wyczuwam nieuczciwość i intelektualne kombinatorstwo, ostrzegam, a potem dziękuję za rozmowę.
|
|
| |  | 1 na 1 | Belfer00 (720 punktów) | >>A dlaczego z dwóch działań mogących wpłynąć na seksualizm wybierasz to, które na pewno jest nieodwracalne? >Wybieram to działanie, które nie wpływa na seksualizm. Obrzezanie z tego co wiem nie ma wpływu. No jakże "nie ma wpływu"? Nawet obrzezanie chłopców (usunięcie napletka) może mieć wpływ na sferę seksualną. Zmienia się sposób odczuwania, co za tym idzie np. technika masturbacji w okresie dojrzewania. Tym bardziej tzw. "obrzezanie" dziewczynek, które jest często po prostu wycięciem łechtaczki albo wycięciem czy zaszyciem warg sromowych. To jest bardzo okaleczający zabieg, skutkujący często dolegliwościami, a przy wykonaniu w niehigienicznych warunkach, poważnymi powikłaniami, a nawet zgonem. Polecam wspomnienia polskiego lekarza pracującego niegdyś w Afryce "Rubikon czarnych dziewcząt". Istotny jest też IMHO kontekst psychologiczny. "Obrzezanie" dziewcząt ma na celu odebranie im wolności seksualnej (utrudnienie im, a nawet wręcz uniemożliwienie doznawania orgazmu). Nie jest to (jak w przypadku obrzezania chłopców w okresie dojrzewania) próba dzielności i wytrzymałości. Pozdrawiam.
|
|
| | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>>A dlaczego z dwóch działań mogących wpłynąć na seksualizm wybierasz to, które na pewno jest nieodwracalne? >>Wybieram to działanie, które nie wpływa na seksualizm. Obrzezanie z tego co wiem nie ma wpływu. >No jakże "nie ma wpływu"? Gdy coś robisz źle, to nawet podrapanie się w tyłek jest ryzykowne. Miałem na myśli klasyczne obrzezanie. Nie jest to nic miłego, ma skutki o których piszesz, ale nie na szeroką skalę. Jak widać Żydów i mieszkańców Afryki nie ubywa.
Poza tym w przykładzie, który tutaj rozważamy chodzi o mniejsze zło.
Rozmawiam merytorycznie. Gdy wyczuwam nieuczciwość i intelektualne kombinatorstwo, ostrzegam, a potem dziękuję za rozmowę.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>chodzi o mniejsze zło. Więc powstaje pytanie, w którym przypadku ma ono szansę być mniejsze. Dlaczego wybierasz coś tak nieodwracalnego jak okaleczenie? W dodatku dotyczące genitaliów, a więc i tak mające cechę seksualnego molestowania?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>chodzi o mniejsze zło. >Więc powstaje pytanie, w którym przypadku ma ono szansę być mniejsze. >Dlaczego wybierasz coś tak nieodwracalnego jak okaleczenie? >W dodatku dotyczące genitaliów, a więc i tak mające cechę seksualnego molestowania?
Fizyczna nieodwracalność (jednorazowy akt) nie jest wg mnie aż tak szkodliwa, niż molestowanie seksualne.
Ale jest tutaj trudność w dyskusji, bo nie zdefiniowaliśmy jak konkretnie ma wyglądac to molestowanie (raz, 100 razy, przez rok, przez 10 lat!).
Ja przyjałem, że akt obrzezania jest pojedynczy, zrobiony prawidłowo. A molesotowanie to działąnie dłgutrwale. Wówczas mniejsze zło jest oczywiste.
Rozmawiam merytorycznie. Gdy wyczuwam nieuczciwość i intelektualne kombinatorstwo, ostrzegam, a potem dziękuję za rozmowę.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Fizyczna nieodwracalność (jednorazowy akt) nie jest wg mnie aż tak szkodliwa, niż molestowanie seksualne.No i ciekawe dlaczego. Nie przekonały Cię moje przykłady? > nie zdefiniowaliśmy jak konkretnie ma wyglądac to molestowanieA jak sobie wyobrażasz?  > molesotowanie to działąnie dłgutrwaleNapisałam o tych wspólnotach "jedna nakazuje rytualne obrzezanie dziecka, a druga jego seksualne wykorzystanie". A nie "wykorzystywanie".
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > >Fizyczna nieodwracalność (jednorazowy akt) nie jest wg mnie aż tak szkodliwa, niż molestowanie seksualne.> No i ciekawe dlaczego. Nie przekonały Cię moje przykłady?To jednak przykłądy są wzorem? > >nie zdefiniowaliśmy jak konkretnie ma wyglądac to molestowanie> A jak sobie wyobrażasz?  Ty napisz, masz chyba wikeszą wiedzę. > >molesotowanie to działąnie dłgutrwale> Napisałam o tych wspólnotach "jedna nakazuje rytualne obrzezanie dziecka, a druga jego seksualne wykorzystanie". A nie "wykorzystywanie".1 klaps?
Rozmawiam merytorycznie. Gdy wyczuwam nieuczciwość i intelektualne kombinatorstwo, ostrzegam, a potem dziękuję za rozmowę.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Fizyczna nieodwracalność (jednorazowy akt) nie jest wg mnie aż tak szkodliwa, niż molestowanie seksualne.> >No i ciekawe dlaczego. Nie przekonały Cię moje przykłady?> To jednak przykłądy są wzorem?Zależy do czego, nie są to przykładowe realia do wyboru w ankiecie, a prawdziwe - najpewniej - przykładowe zdarzenia. > >>nie zdefiniowaliśmy jak konkretnie ma wyglądac to molestowanie> >A jak sobie wyobrażasz?  > Ty napisz, masz chyba wikeszą wiedzę.O Twoich wyobrażeniach nie mam żadnej wiedzy. > >>molesotowanie to działąnie dłgutrwale> >Napisałam o tych wspólnotach "jedna nakazuje rytualne obrzezanie dziecka, a druga jego seksualne wykorzystanie". A nie "wykorzystywanie".> 1 klaps?To ma być wykorzystanie seksualne, na które jesteś w stanie przystać chętniej niż na rzezanie, tak?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> "Obrzezanie" dziewcząt [...] Nie jest to (jak w przypadku obrzezania chłopców w okresie dojrzewania) próba dzielności i wytrzymałości.W przypadku dziewcząt dzielność może tylko szkodzić, jako że "obrzezanie kobiet [...] jest nawet specjalnie aktem mającym sprawić ból" czyli przejawami dzielności psułyby rzezającym istotną część obrzędu. Czyli obrzezania bywają praktykowanym wobec dzieci seksualnym sadyzmem à la Trynkiewicz, pytanie czemu uleganie sadystycznemu popędowi uchodzi za bardziej zbrodnicze niż uleganie sadystycznemu obyczajowi. Przecież to na popęd nie mamy wpływu, a nie na obyczaje.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>A dlaczego z dwóch działań mogących wpłynąć na seksualizm wybierasz to, które na pewno jest nieodwracalne? >Wybieram to działanie, tkóre nie wpływa na seksualizm. Obrzezanie z tego co wiem nie ma wpływu. A ze wspomnień które przytoczyłam na wstępie wątku wynika coś odwrotnego.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>>A dlaczego z dwóch działań mogących wpłynąć na seksualizm wybierasz to, które na pewno jest nieodwracalne? >>Wybieram to działanie, tkóre nie wpływa na seksualizm. Obrzezanie z tego co wiem nie ma wpływu. >A ze wspomnień które przytoczyłam na wstępie wątku wynika coś odwrotnego.
Kręcisz...
gdy Belfer zarzucił Ci manipulację, odpisałaś:
>>pewnej manipulacji, której dokonujesz >Dlaczego piszesz o manipulacji? Przecież oba opisy są prawdziwe, a pytania ankiety wcale się do nich nie odwołują.
Kręcisz...
Rozmawiam merytorycznie. Gdy wyczuwam nieuczciwość i intelektualne kombinatorstwo, ostrzegam, a potem dziękuję za rozmowę.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >A ze wspomnień które przytoczyłam na wstępie wątku wynika coś odwrotnego.> Kręcisz...> gdy Belfer zarzucił Ci manipulację, odpisałaś:> >>pewnej manipulacji, której dokonujesz> >Dlaczego piszesz o manipulacji? Przecież oba opisy są prawdziwe, a pytania ankiety wcale się do nich nie odwołują.> Kręcisz...Doceniam cytowanie, ale wobec braku uzasadnienia mogę tylko napisać, że żadnego kręcenia w zacytowanych tekstach nie widzę. Póki nie napiszesz własnym tekstem gdzie miałoby owo kręcenie zachodzić, Twój gołosłowny zarzut - w połączeniu z zapisem w stopce - pozostanie w randze walkowera. > Rozmawiam merytorycznie. Gdy wyczuwam nieuczciwość i intelektualne kombinatorstwo, ostrzegam, a potem dziękuję za rozmowę.Piszesz o "wyczuwaniu", w czym wyczuwam  otwarcie sobie drogi do kręcenia, o nieuczciwości i kombinatorstwie - dowolnej proweniencji - nie mówiąc.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | > >>A ze wspomnień które przytoczyłam na wstępie wątku wynika coś odwrotnego.> >Kręcisz...> >gdy Belfer zarzucił Ci manipulację, odpisałaś:> >>>pewnej manipulacji, której dokonujesz> >>Dlaczego piszesz o manipulacji? Przecież oba opisy są prawdziwe, a pytania ankiety wcale się do nich nie odwołują.> >Kręcisz...> Doceniam cytowanie, ale wobec braku uzasadnienia mogę tylko napisać, że żadnego kręcenia w zacytowanych tekstach nie widzę.> Póki nie napiszesz własnym tekstem gdzie miałoby owo kręcenie zachodzić, Twój gołosłowny zarzut - w połączeniu z zapisem w stopce - pozostanie w randze walkowera.> > Rozmawiam merytorycznie. Gdy wyczuwam nieuczciwość i intelektualne kombinatorstwo, ostrzegam, a potem dziękuję za rozmowę.> Piszesz o "wyczuwaniu", w czym wyczuwam otwarcie sobie drogi do kręcenia, o nieuczciwości i kombinatorstwie - dowolnej proweniencji - nie mówiąc.Nie rób z ludzi idiotów. Gdy Belfer zarzucił Ci, że opisy zdarzeń i pytania ankiety są tendencyjne napisałaś, że ankieta nie odwołuje się do opisów. Gdy ja tak własnie przyjąłem, napisałaś, że z opisów wynika coś zupełnie innego. Kręcisz, kręcisz koleżanko. Belfer i inni tu mieli rację pisząc iż próbujesz ustawiać rozmówców. A to jest nie fair. Także cześć.
Rozmawiam merytorycznie. Gdy wyczuwam nieuczciwość i intelektualne kombinatorstwo, ostrzegam, a potem dziękuję za rozmowę.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Nie rób z ludzi idiotów.Nie posuwaj się do pyskówek. > Gdy Belfer zarzucił Ci, że opisy zdarzeń i pytania ankiety są tendencyjne napisałaś, że ankieta nie odwołuje się do opisów. Gdy ja tak własnie przyjąłem, napisałaś, że z opisów wynika coś zupełnie innego.> Kręcisz...Słusznie nie kierowałeś się moimi sugestiami, bo były tendencyjne, ale każdemu wolno się na te sugestie powołać, bo mimo tendencyjności nie mijały się z prawdą. To były naprawdę niewygodne pytania, gratuluję Ci, że odważyłeś się zabrać głos. I dziękuję. > próbujesz ustawiać rozmówców.Tylko ich troszkę molestuję.  > Także cześć.A także chwała. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Prowokatorka jesteś.
Rozmawiam merytorycznie. Gdy wyczuwam nieuczciwość i intelektualne kombinatorstwo, ostrzegam, a potem dziękuję za rozmowę.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Prowokatorka jesteś. Mam nadzieję.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
1 na 1 | marthuck (3 punktów) | > Ale na początek dwa opisy.> 1. Wspomnienie kobiety obrzezanej w dzieciństwie.-> Tego bólu nie da się opisać... To jak wziąć nóż i wyciąć komuś kawał mięsa. Na początku nie> wiedziałam, co się ze mną stanie, ale kiedy zobaczyłam ostrze, zrozumiałam, że zrobią mi krzywdę -> opowiada w "Guardianie" 25-letnia dzisiaj Manika. Do tej pory boi się współżycia seksualnego -> spróbowała tylko raz, tuż po przyjeździe do Wielkiej Brytanii. W efekcie trafiła do szpitala z> krwawieniem. - Nigdy nie wybaczę rodzicom, że zrobili mi coś takiego. Dla mnie to jak odebrać komuś> życie - wyznaje.> 2. Wspomnienie mężczyzny wykorzystanego seksualnie w dzieciństwie.Otóż pewnego dnia z moja mamą> odwiedziliśmy jej koleżankę z pracy. W którymś momencie znalazłem się sam w łazience z mężem tejże> koleżanki (nie pamiętam jak i dlaczego, w chwili obecnej mogę tylko przypuszczać a nie chcę> rozwadniać opowieści przypuszczeniami). Człowiek ten w jakiś sposób obnażył się przede mną i> zachęcił abym wziął do ręki jego penisa. Trwało to chwilę, chyba, chyba doszło do wzwodu jego penisa> ale tego już właśnie dokładnie nie pamiętam. [...] Sam nikomu o tym nie wspomniałem, nie przeżywałem> z tego powodu jakiejś koszmarnej traumy, nie wpłynęło to w jakiś sprecyzowany sposób na moje dalsze> dojrzewanie. Po prostu zapomniałem o tym.> A teraz ankiety.> Ankieta 1Społeczeństwo całkiem się wynaturzyło i jako przyszły rodzic stajesz przed wyborem dołączenia do> jednej z dwóch wspólnot: jedna nakazuje rytualne obrzezanie dziecka, a druga jego seksualne> wykorzystanie. Z uwagi na dobro mającego się narodzić dziecka wybierasz wspólnotę:> A. Rzezającą?> B. Pedofilną?> Ankieta 2Jako forumowicz częściej krytykowałeś:> A. Obrzezanie dzieci?> B. Czyny pedofilne?> .> Dla mnie takie barbarzyństwo jest nie do zaakceptowania i powinno być ścigane prawnie za uszkodzenie ciala oraz tortury .
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|