Racjonalista - Strona głównaDo treści
Norma czyli brak wartości

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
03-08-2016 11:46olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Norma czyli brak wartości
Ocena -2 na 8
Od małego jesteśmy karmieni różnymi pierdołami, które wpajają dorośli wczuci w swoją rolę - niedojrzali, ale udający dojrzałe autorytety. Taka moralizacja to wpajanie sztucznych wartości, które są oderwane od prawdziwego życia. Z tego powodu dzieci tracą poczucie bycia dobrym i niewinnym #grzech pierworodny Żeby wmówić coś takiego trzeba przyjąć postawę autorytarną, rzucać apriorycznymi tezami, z którymi nie ma dyskusji. Dzisiaj z każdej strony jesteśmy atakowani taką sieczką. Ludzie mówią innym jak mają żyć, telewizja i internet daje wzorce, ale mimo to wszystkie te ludzkie odpady bredzą coś o wolnej woli. Żeby coś komuś wmówić trzeba uciec się do kłamstwa.

Ludzie często boją się negacji takich pseudo wartości, bo to grozi wykluczeniem ze stada, więc trzeba się dostosować, a niektórzy wymyślają swoje wartości pod przyjęty a priori pattern, że trzeba być dobrym i mieć rację. W efekcie większości wydaje się, że są ekspertami i powstają z tego śmieszne konfabulacje. Ludzie myślą, że trzeba być fajnym więc dodają sobie osiągnięć i przygód. Żyją w tym zakłamaniu i przy rodzinnym stole paplają o niczym. Nie są szczerzy nawet sami ze sobą i nie są zdolni do autorefleksji, bo przecież "wszystko im się należy" z góry i "trzeba być fajnym jak reszta". Te kłamstwa są usprawiedliwiane stwierdzeniami, że każdy ma prawo wierzyć w co chce, a do tego jest przecież demokracja i wolność słowa. Plebsowi wmawia się, że wszyscy są równi, ale mimo to większość czuje się gorsza i powtarza te kłamstwa żeby się lepiej poczuć, albo po prostu nie są w stanie ich zanegować i przyjmują a priori różne społeczne memy.

Dziś mało kto jest naprawdę sobą, bo za zbiorową indywidualność odpowiadają spece od wpływu na ludzką psychikę. To jest norma - ludzkie odpady bez własnego zdania lub z niby własnym zdaniem, które jest od początku do końca kłamstwem i opiera się na fałszywych meta założeniach.

Skoro takie coś jest normą to z dedukcji wynika, że pogarda do plebsu jest dobrą postawą. Skoro ludzie kłamią, to obrażanie ich jest prawidłowe. Kłamca powinien ponieść konsekwencje za swoje konfabulacje, a nieznajomość prawa nie usprawiedliwia jego nieprzestrzegania.

Po przeczytaniu moich słów pewnie niektórym personalistom zagotowało się w głowie, bo poczuli się obrażeni. Typowy kretyn może pomyśleć, że piszę to żeby poczuć się lepszym od reszty. Taka myśl to kolejna konfabulacja wynikająca z niezrozumienia czym jest prawdziwy racjonalizm i poprawnie logicznie stosowany sceptycyzm. Prawdziwy sceptyk, który wie, że "nic" nie wie jest postrzegany przez plebs przez ich własny pryzmat. Plebejusz projektuje na kogoś takiego swoje kategorie umysłu i emocje, więc można dzięki temu czytać z niego jak z otwartej księgi.

Nie liczę na zrozumienie. Chcę żeby ktoś to zhejtował, bo to najlepsze potwierdzenie moich tez. Byle cymbał nie zrozumie jak bardzo kompromituje się wchodząc ze mną w zaciekłą dyskusję, której celem jest pokazanie mu, że jest wczutym durniem.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#76
15-08-2016 13:22
 Ocena 2 na 2
JarekS (695 punktów)Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi krystkon_1976
>>A posadziłbyś tam dziecko, jakby nie było państwowych przepisów i kontroli bezpieczeństwa?
>Zdecydowałbym, miałbym wybór.
>W wyborze pomogłyby mi widoczna dla mnie historia działalności przedsiębiorcy i opinie klientów.

W przypadku takiej karuzeli to jest chyba "do pierwszej awarii"
To jaka historia?

Na podstawie historii to można kupować komputery a to i też ostrożnie

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi JarekS
Moim zdaniem czepiasz się na siłę i używasz do tego średniowiecznych argumentów. Jakbyś nie mógł się pogodzić z tym, że wreszcie jest szansa żeby ten denny świat zmienił się na lepsze

#78
15-08-2016 14:00
 Ocena-1 na 1
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi JarekS
Takich konstrukcji nie tworzą idioci a ludzie naturalnie noszą w sobie wartości. Tak jak korzystający nie chcą wypaść z siodełek tak i twórcy takich konstrukcji nie chcą, żeby ludzie im z siodełek wypadali. Wiara w to, ze urzędnikowi zależy bardziej na bezpieczeństwie od przedsiębiorcy jest głupia.

Zresztą mówimy o tym wyłącznie w kontekście możliwości nałożenia przez urzędnika na przedsiębiorcę kary pieniężnej. Moje postulaty nie zmieniają innych form kar i egzekucji administracyjnych ponad kary pieniężne i ich egzekucję.

Niemądrze wg mnie jest sądzić, ze możliwość obciążenia przedsiębiorcy karą pieniężną poprawia czyjekolwiek bezpieczeństwo, wprost przeciwnie stwarza niebezpieczeństwo życia całych mas ludzi w biedzie.

#79
15-08-2016 15:17
 Ocena-1 na 1
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi olson
Te emotikonki z uśmiechami to takie porozumienie w lekceważeniu?

Powinieneś wiedzieć, że od przyjętych przez człowieka wartości zależy jakość jego życia a wielu ludzi ma życie bardzo niskiej jakości. Wg mnie biedacy powinni rozważyć czy aby na pewno przyjęli właściwe wartości, bo jeśli przyjęli błędne to będą żyli i umierali jak bezpańskie psy, w czasie kiedy Olson będzie kpił z ich głupoty.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi krystkon_1976
Ze swojej głupoty też będę kpił, a umierając będę się śmiał jeśli fizyczny ból nie przeszkodzi

#81
15-08-2016 15:31
 Ocena-1 na 1
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi olson
>Ze swojej głupoty też będę kpił, a umierając będę się śmiał jeśli fizyczny ból nie przeszkodzi

Jakże inna byłaby twoja śpiewka, gdybyś miał niezaspokojone potrzeby podstawowe.
A jakie byłoby twoje myślenie? Niby byłby to ten sam Olson a zupełnie inny.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi krystkon_1976
Wydaje Ci się, że kasa zaspokaja te potrzeby?

Episode_2 (3284 punktów)Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi krystkon_1976
>Takich konstrukcji nie tworzą idioci
Dziś nie, ale w krystkomizmie kto im zabroni?

>Moje postulaty nie zmieniają innych form kar i egzekucji administracyjnych ponad kary pieniężne i ich egzekucję.
>Niemądrze wg mnie jest sądzić, ze możliwość obciążenia przedsiębiorcy karą pieniężną poprawia czyjekolwiek bezpieczeństwo,
Ale ja nie o tym. No bo jak udowodnisz komuś, że celowo naraził życie ludzi?
Powie, że myślał, że kupuje dobry sprzęt. A producent powie, że nie wiedział, że coś jest z nim nie tak. A konstruktor powie, że zrobił najlepiej, jak umiał. I winnego nie znajdziesz.

JarekS (695 punktów)Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi olson
>Moim zdaniem czepiasz się na siłę i używasz do tego średniowiecznych argumentów. Jakbyś nie mógł się pogodzić z tym, że wreszcie jest szansa żeby ten denny świat zmienił się na lepsze

Znaczy gdzie te argumenty z średniowiecza?
Może skomentujesz.
Artykułu z ŚN nie czytałeś i negujesz bo tak.
Ja coś pisze na podstawie przemyśleń, literatury i obserwacji świata a Ty nie bo nie.
Jakaś dziwna ta dyskusja, od krystkona się uczysz bełkotu czy co?

Ja chce żeby świat się zmienił. Nie jakieś chore VR, osobowość w komputerze co się tobie marzy (a kto zagwarantuje że mi pół mózgu nie odparuje przy transferze, jako kawałek pamięci w hiperwajzerze akurat będe miał wiele do gadania i roboty co łażą i mogą szkód narobić ale mniejsze zaludnienie, wsie, zdalna praca w mniejszym wymiarze, jakieś rzemiosło, automatyka rozważna i celowa, uprawy na oceanach. Konkretna praca jak już za odpowiednią kasę. Czemu nie. Dużo intelektu, dużo przebywania na wycieczkach, jakiś spacerach /etc odbicie się od dna intelektualnego w ogóle a RP w szczególności. Dyskusje tu na grupie świadczą o poziomie (nie bynajmniej przez rozrywkowy styl, wiązankę czy brak Pana/Pani czy dlatego że wypowiedzi nie jak top hipp super wykłady na podupadłym filozoficznym uniwerku).

Ale Ty to masz jakieś hard core top wizje rodem z jakiś ostrych w wymowie negatywnych SF. Tak to przynajmniej odbieram. Homo dyvisus też pewnie nie czytałeś , tam było łopatologicznie wytłumaczone kilka Twoich modeli (profesor cybernetyki zresztą to napisał).

Jak już będą powszechne wspomagane samochody to się mogę przesiąść na jakąś konkretną terenówkę, i tak wszędzie nie będzie sterowania Na razie mój złom klasy trampek wygrywa na cenę eksploatacji z resztą maniaków co pokupowali na raty jakieś złomszpanerstwo. 6 rok, dałem 1500 zł, powiedzmy że 1500 w częściach i własna praca (ale to się nie liczy bo trzba by mieć więcej kasy a z tym jest większy problem o ile ni eSF niż pomachać sobie TIG przy karoserii czy progach). 30 tys nakręcone i do końca życia pewnie pojeżdze(tylko krystkona się nie odwiedzi bo euro 5 nie ma i na Berlin szlaban, biedakowi pewnie o to chodiz z tym zakazem poruszania). Szczytem był gość z jakimś Porsze (choć ten wyjątkowo to miał kasę) czy coś takiego za chyba 900 baniek, złom bodajrze wtedy 8 miesięczny rozkraczył się bo coś tam pociekło na prostej trasie na asfalcie super i koniec, error finisz na kompie, shutdown, stanie, czekanie na top serwis (masa kasy na to idzie jak kupujesz, przeglądy top super itp. ) później problem z zastępczym itp Ale miałem ubaw. Bo ja naiwnie myślałem ze grat za 900 kzł to ma tą forsę w układach i niezawodności a nie tapicerce czy klimatyzacji Tramka można przynajmniej pod domkiem zostawić z kluczykami, i tak nikt się nie skusi (sprawdzone). Jedynie co to mam stracha jeździć z ferajną (pałkowi mogą się czepiać, Azjata się zresztą kręcić lubi, nie to co Dog Niemiecki z którym zjechałem pół kraju) i w wtedy biorę Skodę - kombi z boksem z tyłu zamiast siedzeń. A tak właściwie to po co w ogóle autosterowanie, skoro taka oferma jak ja sobie z tym radzi. To się może przydać do transportu i handlu a o tym jakoś ten Tesla za dużo nie mówi.

Jadę na polowanie

JarekS (695 punktów)Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi olson
>Wydaje Ci się, że kasa zaspokaja te potrzeby?
Pewnie biedaka dorwał komornik alimentacyjny, najgroźniejsza forma komornika jaką ja przynajmniej znam (kumpel miał wpadke z alimentami, nawet strone mieliśmy robić jak przeżyć za 400 zł /mies w chyba 2004).

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi JarekS
No już komentowałem to się nie odniosłeś.

pl.wikiped(*)ologiczna_osobliwość

Jak chcesz dyskutować tu swoimi argumentami na niskim poziomie, skoro mowa o rzeczach, których ludzki mózg nie pojmie? Jeśli to pojmiemy to jedynie gdy powstaną rozszerzenia mózgu zwiększające nasze parametry. Póki co to tak jakby mysz chciała obalić istnienie pułapki swoim małym móżdżkiem.


>Ale Ty to masz jakieś hard core top wizje rodem z jakiś ostrych w wymowie negatywnych SF.

No na odwrót. Negatywnie to jest teraz, a te wizje są pozytywne i realne. Trzeba mieć choć cień nadziei, bo inaczej zabiłbym się już teraz

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi JarekS
Ach Jarku, jesteś zdrowy facet, masz pod opieką doga a może on ma ciebie pod opieką, więc rozumujesz innymi kategoriami niż ja.

Ja mam czworo dzieci (wiem jestem nieodpowiedzianym dzieciorobem, Jacek dał mi to już wyraźnie do zrozumienia) i ciąży na mnie ryzyko, ze będę musiał tłumaczyć dziecku, że musi opuścić swój pokój, bo tak naprawdę to jest pokój starszego Pana, który ma jeszcze 1.000 takich pokoi, bo Pan tak chce a jeśli Pan tak chce to my musimy albo nam inni troszkę pomogą.

To nie jest żaden bełkot tylko walka o przetrwanie.
Zdrowy singiel z odpowiedzialnością tylko za siebie samego, mający wszystko prócz siebie gdzieś może tego nie rozumieć i interpretować jako bełkot.

Nie sądź, ze moje poglądy jest bez sensu albo chociażby, że bez sensu są poglądy sprzeczne z moimi. To jest szarpanina i nie tylko o zasoby ale także o cele społeczne.

Ten świat jest tak skonstruowany, że dobrobyt jednego jest zbudowany na wyzysku drugiego.

szarley (54913 punktów)Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi krystkon_1976
>Ja mam czworo dzieci i ciąży na mnie ryzyko, ze będę musiał tłumaczyć dziecku, że musi opuścić swój pokój, bo tak naprawdę to jest pokój starszego Pana, który ma jeszcze 1.000 takich pokoi,

Skończ łgać , żałosny kłamco

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi szarley
Koncern, od którego wynajmujemy mieszkanie ma ich w Niemczech jeszcze ponad 1.000.000.
Jak sądzisz jaki fundusz może stać za ta firmą? Emerytalny?
Stare dziadki opanowały świat i to w tak niefajny sposób, ze pracy dla młodych brak, bo wszystko jest inwestycją zabezpieczającą bezpieczną starość zamiast być środkiem produkcji i przedmiotem konsumpcji.

To, ze zaplanowałeś sobie już emeryturę nie zmienia faktu, ze inni też chcą dobrze żyć.

#90
15-08-2016 20:27
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Norma czyli brak wartości
W odpowiedzi krystkon_1976
>Ja mam czworo dzieci (wiem jestem nieodpowiedzianym dzieciorobem, Jacek dał mi to już wyraźnie do zrozumienia)

Jacek Ci tych dzieci nie zrobił. To tylko lewackie autorytety twierdzą, że w związkach homoseksualnych rodzi się więcej dzieci Kobieta też tych dzieci nie zrobiła, więc musiałeś sam podejmować decyzje. Chyba, że zwalisz to na przypadkowo połączone neurony to wtedy brawo, dalej wierz sobie w to, że jesteś spójnym Krystkonem. Inna ewentualność jaka mi przychodzi do głowy to świadomy trolling z Twojej strony. Jeśli tak to jesteś genialny

>i ciąży na mnie ryzyko, ze będę musiał tłumaczyć dziecku, że musi opuścić swój pokój, bo tak naprawdę to jest pokój starszego Pana, który ma jeszcze 1.000 takich pokoi, bo Pan tak chce a jeśli Pan tak chce to my musimy albo nam inni troszkę pomogą.
>To nie jest żaden bełkot tylko walka o przetrwanie.

Straszne ryzyko, musieć tłumaczyć swojemu dziecku, że jest się nieudacznikiem i zwalać na obcego gościa

>Zdrowy singiel z odpowiedzialnością tylko za siebie samego, mający wszystko prócz siebie gdzieś może tego nie rozumieć i interpretować jako bełkot.

Albo materiał do analizy osobowości dla domorosłych psychologów, lub po prostu traktować to jako tzw kopalnię beki. Bug w matrixie, albo dobry zamierzony trolling.

>Nie sądź, ze moje poglądy jest bez sensu albo chociażby, że bez sensu są poglądy sprzeczne z moimi. To jest szarpanina i nie tylko o zasoby ale także o cele społeczne.
>Ten świat jest tak skonstruowany, że dobrobyt jednego jest zbudowany na wyzysku drugiego.

Mówisz to swoim dzieciom?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365