Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co dalej z Polską?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
27-08-2016 19:23Max Golonko (1811 punktów)Co dalej z Polską?
Na razie (sondaże 41%) dobrze idzie pisrydzykom na tym straszeniu islamem.
Te 500+ też zapewne gra rolę (można jednak założyć, że opozycja - jak wygra - to tego nie odbierze, a najwyżej zmodyfikuje - postulowałbym przesunięcie na 1 i 2 dziecko).

Petru, Czarzasty, Tracz, Janosik (Razem) ... przestańcie kochać islamskich imigrantów bo przepadniecie. Boga nie ma. Ale antyislamizm jest w narodzie i trzeba to uwzględniać.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2
darzec (676 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co dalej z Polską?
>Na razie (sondaże 41%) dobrze idzie pisrydzykom na tym straszeniu islamem.
>Te 500+ też zapewne gra rolę (można jednak założyć, że opozycja - jak wygra - to tego nie odbierze,
>a najwyżej zmodyfikuje - postulowałbym przesunięcie na 1 i 2 dziecko).
>Petru, Czarzasty, Tracz, Janosik (Razem) ... przestańcie kochać islamskich imigrantów bo
>przepadniecie. Boga nie ma. Ale antyislamizm jest w narodzie i trzeba to uwzględniać.
>

Wniosek ? Jeśli się jest przeciw czemuś to bardziej rośnie. Malkontenci górą

Max Golonko (1811 punktów)Odp: Co dalej z Polską?
W odpowiedzi darzec
>Wniosek ? Jeśli się jest przeciw czemuś to bardziej rośnie. Malkontenci górą

Tak, nie można wszystkiego kochać jak PO (Kopacz)

Trzeba być przeciwko najgłupszym rzeczom typu prymitywna, agresywna nieludzka religia wnoszona bez "asymilacji" do Europy oraz przeciwko religii w szkołach.

Dlatego Ruch Palikota zebrał sporo głosów jak wchodził do sejmu tylko Janusz potem się pogubił (co sam przyznał potem) lansował/postawił na dziwacznego wicemarszałka sejmu.

Polacy nie chcieli dawać swoim chłopcom wzoru do naśladowania typu amputacja genitaliów.

Homoseksualizm męski albowiem wcale wrodzony nie jest (u co najmniej 17% może wynikać z wydarzeń w życiu młodzieńczym - udowodnili to Szwedzi w swoim wielkim badaniu bliźniaków)

link.sprin(*)le/10.1007/s10508-008-9386-1

(social and biological) on same-sex sexual behavior.

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Co dalej z Polską?
Koloruje Pan nam tutaj te posty, koloruje... taki z Pana malarz forumowy. A głupcom radość!

#19
29-08-2016 15:38
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Co dalej z Polską?
W odpowiedzi Max Golonko

>Homoseksualizm męski albowiem wcale wrodzony nie jest (u co najmniej 17% może wynikać z wydarzeń w życiu młodzieńczym - udowodnili to Szwedzi w swoim wielkim badaniu bliźniaków)
link.sprin(*)le/10.1007/s10508-008-9386-1
(social and biological) on same-sex sexual behavior.
Pan Tom36: Bzdury panie wierutne bzdury - nic takiego nie udowodnili. W żadnym wypadku te badania nie pozwalają na wyciąganie takich wniosków. Zwykła manipulacja i nadinterpretacja.

- totalna bzdura!

Nie tyle szkoda mi czasu żeby dokładnie to tłumaczyć, ale będzie z korzyścią dla Ciebie jak poczytasz trochę o tym jak działają geny. Geny i budowa na ich podstawie żywego organizmu jest tak 'delikatnym' procesem, ze mógłby być wzorcem dla tzw. 'efektu motyla'. Z identycznego genomu przy prawie idealnie (identycznych) warunkach i jedynej różnicy powiedzmy - jednego muśnięcia piórka - można otrzymać na 'wyjściu' coś zupełnie innego/nieoczekiwanego. Poczytaj o tym - naprawdę warto.


>w tej dyskusji przemycono fałszywe założenie, że homoseksulizm jest cechą człowieka taką jak kolor tęczówek.
>No nie.
>U wieleu mężczyzn orientacja seksulana może wynikać z życiorysu czyli zdarzeń zachęcajacych do takiej czy innej formy osiągania podniecenia i satysfakcji.

>W tym sensie homosekualizm jest wyborem jaki dokonują wychowawcy majacy wpływ na życie małego chłopca. Mogą (nierzadko) ucznić homoseksualistą chłopca który bez ich wpływu wyrósłby na heteroseksualnego.

>Tu jest dowód (ja znam wyniki szczegółowe też - na okolo 70 par blizniaków jednojajowych aż 60 (sic!) sie rodzieliło - jeden brat stał sie homo a drugi pozostał hetero)

www.racjon(*)m.php/s,710119/z,0/d,1#w710220
www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,710119#w710401

PS.: Pani doktor medycyny - Liliac: W wolnym czasie - dobrze radzę - poczytaj sobie o bliźniętach w jakimś dobrym, specjalistycznym podręczniku embriologii bądź patologii płodu (zgłębianie wiedzy w zakresie tematyki, w której jest się ignorantem, a o której koniecznie chce się konwersować doradzałam bodajże przedwczoraj pewnemu szalejącemu na forum licealiście - widocznie reprezentujesz podobny poziom). Dane o odmienności - tak genotypowej, jak i fenotypowej - bliźniąt jednojajowych to dane podręcznikowe. O przyczynach i mechanizmach rzeczonych różnic traktują podręczniki, istnieją też rozliczne publikacje. Istnienie tego zróżnicowania nie jest ani żadną "tezą", która miałaby wynikać z badań dotyczących zupełnie innego tematu, ani teorią nieokreślonego pochodzenia. Ale dyskutować o tym z tobą nie będę - pamiętam doskonale, że w tematach, na których zupełnie się nie znasz, bardzo chętnie i tak - mimo ignorancji - brniesz w zaparte, upierając się przy swoich rojeniach, niezależnie od ich powiązań z rzeczywistością i dostępnymi danymi.

Co do twoich "tłumaczeń" - ani one po polsku ("trafiło do homoseksualizmu"), ani z sensem. (...) To - oczywiście - nie jest mój problem, nie każdy musi rozumieć prace naukowe, ale twoje próby tłumaczenia "co autor miał na myśli w swoich badaniach" i "dlaczego lepiej niż on rozumiem, co mu wyszło, mimo że się nie znam" są żenujące. Zwłaszcza ten tekst - "miałaby to być główna przyczyna męskiego homoseksualizmu gatunku Homo Sapiens" - cudownie absurdalny. Klasyczny syndrom "nie znam się, ale się wypowiem".


@@@
.

Max Golonko (1811 punktów)Odp: Co dalej z Polską?
Z raportu:

The prevalence of same-sex (or homosexual) sexual behavior
varies over time and geographical region; population-based
surveys suggest lifetime estimates of 3-20% for men and 2-
9% in women (Caceres, Konda, Pecheny, Chatterjee, & Lyerla,
2006; Sell, Wells, & Wypij, 1995).

20% !!!

Tabela wyników w raporcie ukazuje że na 71 par blizniaków jednojajowych męskich z ktorych choć jeden jest homoseksualistą aż 64 trafiło do homosekulizmu bez brata (kóry jest heterosekuslany).

Pan, Panie Andrzeju, jest wygadany humanistycznie ale makabrycznie słaby z matematyki (sic!)

Raszta tam:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,527741#w527813

Miłego czytania i niech Pan już nie chlapie tak bez twardych argumentów!
p.s.
Pani Lilac nie jest dla mnie żadnym argumentem bo mnie raport tłumaczyła Polka, która jest po medycynie w Polsce i po biotechnologii w USA i zrobiła prawdziwa karierę w tych dziedzinach w USA.

#21
29-08-2016 18:33
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Co dalej z Polską?
W odpowiedzi Max Golonko
.
>Z raportu: The prevalence of same-sex (or homosexual) sexual behavior varies over time and geographical region; population-based surveys suggest lifetime estimates of 3-20% for men and 2-9% in women (Caceres, Konda, Pecheny, Chatterjee, & Lyerla, 2006; Sell, Wells, & Wypij, 1995). 20% !!!
>Tabela wyników w raporcie ukazuje że na 71 par blizniaków jednojajowych męskich z ktorych choć jeden jest homoseksualistą aż 64 trafiło do homosekulizmu bez brata (kóry jest heterosekuslany).
>Pan, Panie Andrzeju, jest wygadany humanistycznie ale makabrycznie słaby z matematyki (sic!)
Nie muszę być mocnym z matematyki, gdy wszystko już tu zostało policzone i ja tych wyliczeń nie kwestionuję, ale do zrozumienia co z tych wyliczeń wynika, to dalece już nie wystarczy sama matematyka i o tym wyżej napisałem, ale Pan nic z tego nie zrozumiał.

>Raszta tam:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,527741#w527813
>Miłego czytania i niech Pan już nie chlapie tak bez twardych argumentów!
Przeczytałem i nadal twierdzę, iż nic dla racjonalisty nie wynika ani z tego co Pan tu wypisuje, ani też z twierdzeń Ekologika.

>p.s.
>Pani Lilac nie jest dla mnie żadnym argumentem bo mnie raport tłumaczyła Polka, która jest po medycynie w Polsce i po biotechnologii w USA i zrobiła prawdziwa karierę w tych dziedzinach w USA.
Wiem, iż specjaliści w swoich dziedzinach nie mają dla Pana żadnego znaczenia. Ja nie przywoływałem tu pani doktor ze względu na jej znajomość języka tylko ze względu na jej wiedzę dotyczącą także tego zagadnienia. Czytywałem tu z zainteresowaniem wypowiedzi pani doktor i czytuję je gdzie indziej, gdyż naprawdę ma sporą wiedzę i potrafi ją komunikatywnie przekazać.

Czy zaś Pańska znajoma, do której Pan się tu odwołuje, to zrobiła karierę na tłumaczeniach? To gratuluję, ale dla mnie tu tłumaczenie jest nieistotne, gdyż ja nigdzie nie podważałem jakości tłumaczenia tylko odnosiłem się zrozumienia tego co z tych badań wynika. Odnosiłem się krytycznie do Pańskich argumentów w sprawach zasadniczych, choć zrozumiałych tylko dla kogoś kto ma odrobinę pojęcia o tym zagadnieniu i nie kierującego się w swoich twierdzeniach ideologią, w którą święcie wierzy. Nie zrozumiał mnie Pan zupełnie - co mnie wcale nie dziwi.

@@@
.

1 2

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365