Racjonalista - Strona głównaDo treści
Aktualne formy życia i myślenia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
27-01-2019 18:20Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Aktualne formy życia i myślenia
Ocena 1 na 1
Czym charakteryzują się aktualne formy ludzkiego życia i myślenia i czy różnią się one od form ludzkiego życia i myślenia w bliższej i dalszej przeszłości?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Czym charakteryzują się aktualne formy ludzkiego życia i myślenia i czy różnią się one od form
>ludzkiego życia i myślenia w bliższej i dalszej przeszłości?

Aktualnie odkrywanie wirtualnej rzeczywistości staje się ciekawsze od odkrywania kosmosu.
28-01-2019 18:07 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Aktualnie odkrywanie wirtualnej rzeczywistości staje się ciekawsze od odkrywania kosmosu.

Czy wirtualna rzeczywistość wymaga nowych form życia i myślenia?


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
28-01-2019 18:17 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Jak zróbilbym Ci zdjęcie z pociągu zobaczylbys, że 50% nie wyciąga już głowy że smartfonu. Nie wiedzą co się dzieje wokół bo siedzą w środku.
28-01-2019 19:20 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
>Jak zróbilbym Ci zdjęcie z pociągu zobaczylbys, że 50% nie wyciąga już głowy że smartfonu. Nie wiedzą co się dzieje wokół bo siedzą w środku.

Co masz na myśli?

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
28-01-2019 19:25 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Co masz na myśli?

Są wewnątrz wirtualnej rzeczywistości, w realu pozostały tylko ich niereagujace na bodźce ciała.
28-01-2019 19:34 
 Ocena 2 na 2
szarley (54912 punktów)
>Są wewnątrz wirtualnej rzeczywistości, w realu pozostały tylko ich niereagujace na bodźce ciała.

Dokładnie jak Krystian Hamerlik - Konopka. Najarany do takiego stanu, że jest już poza rzeczywistością.

Widzi białe myszki, niebieskie krokodyle i fabrykę w Berlinie w której pracuje przykuty do maszyny 12 godzin na dobę 365 dni w roku, śpi w parku i pije wodę z rzeki

Widzi rolnika, który jest na permamnetnich wakacjach

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-01-2019 20:04 
 Ocena 2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
No właśnie od roku nie mogę się wyleczyć z kaszlu i podejrzewam, że to może mieć związek z pracą z substancjami chemicznymi, co do których nikt nigdy nie wyjaśnił mi ich wpływu na organizm i jak się z nimi obchodzić. Dostałem tylko najtańsze rękawiczki lateksowe przeznaczone dla szpitali, które te substancje skutecznie rozpuszczaly.
Zastanwiam się też, czy zapalenia osierdzia swego czasu dostałem od chemii czy raczej od wyczerpania praca po 12h na stojąco czasem przez 3 tygodnie bez dnia przerwy.

Skoro tak stawiasz sprawy, wybaczenia ani zapomnienia nie będzie, może za to wydarzyć się zemsta, która przy twojej aroganckiej postawie nabiera głębokiego sensu.

Ale nie dajmy się sprowokować.
Uznajmy, że to wszystko to zwykle żarty.
28-01-2019 20:21 
 Ocena 1 na 1
szarley (54912 punktów)
:D

A adres tej fabryki ?
znów konfabulacje moralnego ścierwa?

Oczywiście to jest argument że rolnik nie pracuje
Wielekroć to twierdziłeś.
Życzę ci tygodnia bez owoców pracy rolnika
Może wtedy nauczysz się uważać pracę innych
jesteś tylko moralnym ścierwem o honorze poniżej chuja mojego psa, skoro twierdzisz, że rolnik nie pracuje.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-01-2019 21:44 
 Ocena 2 na 2
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

Zdarza się, że ludzie obok siebie żyją w zupełnie innych rzeczywistościach, równie realnych.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
29-01-2019 09:02 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zdarza się, że ludzie obok siebie żyją w zupełnie innych
> rzeczywistościach, równie realnych.

Pewnie. Pytanie, czy coś z tym robią, czy chca żyć w innej albo chcą w obecnej.
www.youtube.com/watch?v=-nSJtaDDFnY

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
29-01-2019 12:22 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>jesteś tylko moralnym ścierwem o honorze poniżej chuja mojego psa, skoro twierdzisz, że rolnik nie pracuje.
Jesteś tylko Johannesem Jerlasem nadużywającym ulgowej taryfy, z jaką w tym kraju zwykło się traktować obcokrajowców, skoro w tak chamski sposób zwracasz się do innych forumowiczów. Do tego słabo u ciebie z kumacją, skoro nie rozumiesz, że rolnik zachowa swój status nawet wtedy, gdy do wszystkich prac na swojej ziemi będzie wynajmował pracowników.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
29-01-2019 08:49 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zastanwiam się też, czy zapalenia osierdzia swego czasu dostałem
> od chemii czy raczej od wyczerpania praca po 12h na stojąco czasem
> przez 3 tygodnie bez dnia przerwy.

Szukasz zrozumienia i reakcji na złe warunki pracy? Szukasz na to lekarstwa?
A pracę rolnika lekceważysz.
Przepraszam, ale nikt nie potraktuje cię wyjątkowo: takich zawsze odmierza się według ich własnej miary.

Krystian Hamerlik-Konopka 25-01-2019 07:36
Cytat:
W moim modelu nie dasz rady utrzymać się z tego, że posadzsz kartofle na wiosnę i zbierzesz je na jesień. To za mało. Potrzebujesz pracować przez cały rok. Rolnik potrzebuje znaleźć sobie jeszcze inne zajęcie co zwiaze się zapewne z przeplywami własności i pieniądza. Nie ma tak, że robol daje w fabryce 365 dni w roku po 12h a inni mają ciagle wakacje, bo dostali ziemię po tatusiu.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w779866

> wybaczenia ani zapomnienia nie będzie, może za to wydarzyć się zemsta

Kiedyś w końcu musiało dojść do odgrażania się: Hamerlik skaczący w jego systemie przed oknem twierdzy krystko-dominatora i wymachujący piąstkami, pamiętasz.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w780074

> nie dajmy się sprowokować.

Co racja, to racja: zmienić musi się świat, Hamerlik nigdy. Alleluja i do przodu!


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
29-01-2019 10:55 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A pracę rolnika lekceważysz.
Gdzie dostrzegający, że niekoniecznie rolnik=praca cokolwiek lekceważy?

>nikt nie potraktuje cię wyjątkowo
Głosisz to w moim m.in. imieniu?

>Krystian Hamerlik-Konopka 25-01-2019 07:36
>Cytat:
W moim modelu nie dasz rady utrzymać się z tego, że posadzsz kartofle na wiosnę i zbierzesz je na jesień. To za mało. Potrzebujesz pracować przez cały rok. Rolnik potrzebuje znaleźć sobie jeszcze inne zajęcie co zwiaze się zapewne z przeplywami własności i pieniądza. Nie ma tak, że robol daje w fabryce 365 dni w roku po 12h a inni mają ciagle wakacje, bo dostali ziemię po tatusiu.

Jakiś problem ogarnąć, że jeśli zasługą jest praca, to żyjący z odcinania kuponów od spadku zasługi nie ma?

>> wybaczenia ani zapomnienia nie będzie, może za to wydarzyć się zemsta
>Kiedyś w końcu musiało dojść do odgrażania się
"Może wydarzyć się" to prognoza, nie pogróżka.

>zmienić musi się świat, Hamerlik nigdy
Zmienić ma się Hamerlik, Głodzik nigdy?


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
29-01-2019 12:07 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>A pracę rolnika lekceważysz.
>Gdzie dostrzegający, że niekoniecznie rolnik=praca cokolwiek lekceważy?

W kontekście?

>> nikt nie potraktuje cię wyjątkowo
> Głosisz to w moim m.in. imieniu?

Ty go w pewnym zakresie traktujesz wyjątkowo, racja - przepraszam.
Powinienem sprecyzować, w jakiej kategorii nikt nie potraktuje wyjątkowo.


> Jakiś problem ogarnąć, że jeśli zasługą jest praca, to żyjący z
> odcinania kuponów od spadku zasługi nie ma?

Jak mawiał tutejszy klasyk: nikt nie skompromituje nas bardziej, niż uczynimy to sami.
Przykro mi, ale nie odpowiadam za opaczne interpretowanie moich wpisów.
Ale Twoja zaczepkę i jej intencję rozumiem.

>>> wybaczenia ani zapomnienia nie będzie, może za to wydarzyć się zemsta
>>Kiedyś w końcu musiało dojść do odgrażania się
>"Może wydarzyć się" to prognoza, nie pogróżka.

Mocne "to prognoza" oraz "nie pogróżka" może świadczyć o dużej bliskości dusz.. be carefull

>>zmienić musi się świat, Hamerlik nigdy
>Zmienić ma się Hamerlik, Głodzik nigdy?

Też, ale Głodzik się przeciez zmienia

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>A pracę rolnika lekceważysz.
>>Gdzie dostrzegający, że niekoniecznie rolnik=praca cokolwiek lekceważy?
>W kontekście?
Lub nigdzie?

>Jak mawiał tutejszy klasyk: nikt nie skompromituje nas bardziej, niż uczynimy to sami.
Czy podobnie jak Ty tutaj ten cały "klasyk" powtarzał tę swoją mantrę ZAMIAST dowodów?

>nie odpowiadam za opaczne interpretowanie moich wpisów
O czym donosisz, bo twierdziłam, że miałbyś odpowiadać?

>>>zmienić musi się świat, Hamerlik nigdy
>>Zmienić ma się Hamerlik, Głodzik nigdy?
>Też, ale Głodzik się przeciez zmienia
A Hamerlik to uważasz jakiś constans?
To jeden z rzadkich tutaj okazów dających radę wycofać się kwestią "jeszcze to przemyślę".

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
29-01-2019 14:16 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> nie odpowiadam za opaczne interpretowanie moich wpisów
> O czym donosisz, bo twierdziłam, że miałbyś odpowiadać?

Nawet gdbyś twierdziła, to czy coś to zmienia?
Tendencyjnie i opaczne interpretujesz moje wpisy.

>>>>zmienić musi się świat, Hamerlik nigdy
>>>Zmienić ma się Hamerlik, Głodzik nigdy?
>>Też, ale Głodzik się przeciez zmienia
>A Hamerlik to uważasz jakiś constans?

Bryła.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,779610#w780260


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> nie odpowiadam za opaczne interpretowanie moich wpisów
>> O czym donosisz, bo twierdziłam, że miałbyś odpowiadać?
>Nawet gdbyś twierdziła, to czy coś to zmienia?
Dla pisujących sobie a muzom nic a nic.

>Tendencyjnie i opaczne interpretujesz moje wpisy.
Metadyskusja.

>>>>>zmienić musi się świat, Hamerlik nigdy
>>>>Zmienić ma się Hamerlik, Głodzik nigdy?
>>>Też, ale Głodzik się przeciez zmienia
>>A Hamerlik to uważasz jakiś constans?
>Bryła.
Dyskusja w toku.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>>> nie odpowiadam za opaczne interpretowanie moich wpisów
>>> O czym donosisz, bo twierdziłam, że miałbyś odpowiadać?
>>Nawet gdbyś twierdziła, to czy coś to zmienia?
>Dla pisujących sobie a muzom nic a nic.

Nie pytałem dla kogo, tylko czy.

>>Tendencyjnie i opaczne interpretujesz moje wpisy.
>Metadyskusja.

W tym przecież się specjalizujesz, prawda?

>>>>>>zmienić musi się świat, Hamerlik nigdy
>>>>>Zmienić ma się Hamerlik, Głodzik nigdy?
>>>>Też, ale Głodzik się przecież zmienia
>>>A Hamerlik to uważasz jakiś constans?
>>Bryła.
>Dyskusja w toku.

Śledzę z zapartym tchem.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>> nie odpowiadam za opaczne interpretowanie moich wpisów
>>>> O czym donosisz, bo twierdziłam, że miałbyś odpowiadać?
>>>Nawet gdbyś twierdziła, to czy coś to zmienia?
>>Dla pisujących sobie a muzom nic a nic.
>Nie pytałem dla kogo, tylko czy.
Uszczegółowienie masz gratis.

>>>Tendencyjnie i opaczne interpretujesz moje wpisy.
>>Metadyskusja.
>W tym przecież się specjalizujesz, prawda?
Właśnie nie i to był wyjątek; czasem też pozamerytorycznie zażartuję, ale zwykle pilnuję, by na posty odpowiadać merytorycznie.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Uszczegółowienie masz gratis.

Nie na temat.

> zwykle pilnuję, by na posty odpowiadać merytorycznie.

Z właszcza na pytania do siebie samej. J.w.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Uszczegółowienie masz gratis.
>Nie na temat.
Tematem było zdanie z wypowiedzi inicjującej, ale go nie zacytowałeś.

>> zwykle pilnuję, by na posty odpowiadać merytorycznie.
>Z właszcza na pytania do siebie samej.
"Zwłaszcza" to na parapecie.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Suchar

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Suchar
Powiem więcej: to, że jest to suchar, też już od dawna jest sucharem.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Pomidor

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
29-01-2019 14:24 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> To jeden z rzadkich tutaj okazów dających radę wycofać się
> kwestią "jeszcze to przemyślę".

Wiele razy Musilem tutaj pewne rzeczy jeszcze raz przemyśleć np. po wpisach liliac, meretseger czy bigZyda. I zmienić własne podejście.

'Przemyślenia' Krystiana nie prowadzą do specjalnych zmian np. w jego systemie wartości.

Jeśli na czymś nowym myśli, to trajektoria owych dociekań zakrzywiona jest i zamyka się tam, skąd wyszedł.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>'Przemyślenia' Krystiana nie prowadzą do specjalnych zmian
Może nie byłeś dostatecznie przekonujący?

No ale załóżmy, że się Krystian nie zmienia, w czymś Ci to szkodzi?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>'Przemyślenia' Krystiana nie prowadzą do specjalnych zmian
>Może nie byłeś dostatecznie przekonujący?

Może? Pytanie też, czy miałem szansę.

>No ale załóżmy, że się Krystian nie zmienia, w czymś Ci to szkodzi?

Nie szkodzi. Wzbudza pewne refleksje, którymi się dzielę.
Tobie szkodzą moje refleksje? Krystianowi? Wam?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>'Przemyślenia' Krystiana nie prowadzą do specjalnych zmian
>>Może nie byłeś dostatecznie przekonujący?
>Może? Pytanie też, czy miałem szansę.
Masz forum, cała klawiatura w Twoich rękach - czego chcesz więcej?

>>No ale załóżmy, że się Krystian nie zmienia, w czymś Ci to szkodzi?
>Nie szkodzi. Wzbudza pewne refleksje, którymi się dzielę.
>Tobie szkodzą moje refleksje? Krystianowi? Wam?
Krytyczne refleksje dotyczące osoby szkodzą bardziej niż dowolny inny off-topic.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Krytyczne refleksje dotyczące osoby szkodzą bardziej niż dowolny inny off-topic.


Gdzie widzisz tu krytykę? "'Przemyślenia' Krystiana nie prowadzą do specjalnych zmian np. w jego systemie wartości. Jeśli o czymś nowym myśli, to trajektoria owych dociekań zakrzywiona jest i zamyka się tam, skąd wyszedł."

Opisałem zjawisko, które widzę od lat.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
31-01-2019 10:25 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Krytyczne refleksje dotyczące osoby szkodzą bardziej niż dowolny inny off-topic.
>
>Gdzie widzisz tu krytykę?
W sarkastycznym "zmienić musi się świat, Hamerlik nigdy. Alleluja i do przodu!"


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>W sarkastycznym "zmienić musi się świat, Hamerlik nigdy. Alleluja i do przodu!"

Skandal, że widzisz w tym sarkazm?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
29-01-2019 09:57 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> wybaczenia ani zapomnienia nie będzie, może za to wydarzyć się
> zemsta, która przy twojej aroganckiej postawie nabiera głębokiego sensu.
> Ale nie dajmy się sprowokować.

Ano nie dajmy.

Cytat:
W 1980 roku z tankowców wyciekło 636 tysięcy ton ropy, w 2016 - 6 tysięcy. W 1995 roku nowych infekcji HIV na milion osób było 549, w 2016 - 241. W 1990 roku około 190 krajów zezwalało na używanie benzyny ołowiowej, w 2017 było ich 3. W 1960 na świecie pracowało około 25 proc. dzieci, obecnie to 10 proc. Odsetek ludzi cierpiących z niedożywienia spadł z 28 proc. na początku lat 70-tych do 11 proc. obecnie. Przeżywalność dzieci chorych na raka wzrosła z 58 proc. w roku 1975 do 80 proc. obecnie. W 1991 roku 72 proc. osób miało w jakimś stopniu dostęp do elektryczności, w 2014 roku było to ponad 80 proc. Poprawa nastąpiła w wielu innych dziedzinach: dostępie do wody pitnej, wyszczepialności dzieci, dostępie do telefonów komórkowych, edukacji dziewczynek, procencie osób żyjących w krajach demokratycznych, spadku katastrof lotniczych. W statystykach przytaczanych przez Roslinga jest jeszcze liczba zgonów na polu walki. Od lat 50-tych systematycznie spadała z kilkudziesięciu do 1 osoby na 100 000, jednak oś kończy się w 2016 roku i nie zliczono jeszcze wszystkich ofiar konfliktu w Syrii.
Rosling zwraca uwagę, że ludzie podróżują wzwyż drabiny dochodowej nabierają podobnych zwyczajów. I te zwyczaje to nie tylko kwestia konsumpcji, ale na przykład dzietności. Okazuje się, że najlepszym - globalnie - środkiem antykoncepcyjnym jest zamożność i edukacja kobiet. W bogatszych społeczeństwach (a więc takich, gdzie nie dominuje rolnictwo) kobiety nie muszą rodzić wielu dzieci, których ręce są potrzebne do pracy w polu. Dodatkowo śmiertelność dzieci do lat 5 spada wraz z polepszającym się dostępem do służby zdrowia. Lepiej wyedukowane kobiety natomiast stawiają na inne wartości w życiu niż patriarchalna, wielodzietna rodzina.

Rosling: "Czasami, gdy odkręcam kurek z wodą, aby rano przemyć twarz w duszy dziękuję tym, dzięki którym to możliwe - hydraulikom. Kiedy jestem w takim nastroju czuję się oszołomiony tym jak wielu ludziom powinienem być wdzięczny: urzędnikom, pielęgniarkom, nauczycielom, prawnikom, policjantom, strażakom, elektrykom i recepcjonistkom. Oto ludzie budujący społeczeństwo. Oto ludzie, którym powinniśmy być wdzięczni, kiedy dzieje się dobrze".

www.newswe(*)-zmienia-sie-na-lepsze/k40j8tt

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
okragly (21676 punktów)
>Czym charakteryzują się aktualne formy ludzkiego życia i myślenia i czy różnią się one od form
>ludzkiego życia i myślenia w bliższej i dalszej przeszłości?
>Aktualne formy życia i myślenia
jak dzisiaj, wiemy, dlatego napisze jak było w "dalszej przeszłości" raju, 20 000 lat temu. Wtedy wszystko było magią, baśnią. Np słońce wschodzi z jednej strony z drugiej zachodzi, dlaczego? wiedzieli że jak nie wzejdzie to śmierć. Słońce było bogiem, podobnie gromy z nieba wyobrażano sobie jako ciskane przez gromowładnego, był bogiem. Albo wiatr, myślano kto tak dmucha i dlaczego? A ogień który pali sawannę od uderzenia pioruna to potwór, pożera wszystko na swej drodze, syczy, stęka, parzy. Nawet nie wiedziano skąd ciąże. Poród był magiczny. Wszystko to jedna wielka magia

żyli w stadach ok 30 os, to był jeden organizm jak mrowisko (ludzkie stado jest stopień wyżej od stada szympansów). Dobierali się w pary, co ciekawe często kobieta 60 letnia z 15 latkiem a mężczyzna 60 letni z 14 latką. Pary sie rozpadały po wygaśnięciu namiętności, powstawały nowe. Kobieta jak i mężczyzna mogli mieć i po 2 partnerów jednocześnie. Kobiety nie spały z mężami a z najmłodszym dzieckiem.

szukanie raju, moim celem

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365