Racjonalista - Strona głównaDo treści
Okno Overtona

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
27-11-2021 15:02romaro (25211 punktów)Okno Overtona
Ocena 3 na 3
Zainspirowany manipulacją Arminiusa, postanowiłem poświęcić parę tematów jemu i jego fanatycznej twórczości. Choć może bardziej na miejscu byłoby porównać jego działanie do wysokowydajnej kserokopiarki.
Pytania o język powracają w historii filozofii. Pamiętamy, że to właśnie sztuka sofistycznego oszustwa zmusiła Platona, w ślad za Sokratesem, do zagłębienia się w procesy ludzkiego dyskursu. Żyjemy w czasach panowania sofistyki, która działa poprzez manipulację językiem.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,862990#w863134
Na początek coś z innej beczki, aczkolwiek związane z tym czym zajmuje sie tutaj Armi - manipulacją słowem i faktami. Słowa są bowiem potężnym środkiem kontroli nad jednostkami i mogą być potężną bronią manipulacji w rękach tych, którzy mają złe zamiary.

Okno Overtona to teoria polityczna, która opisuje, w jaki sposób można zmienić percepcję opinii publicznej tak, aby idee, które wcześniej były uważane za szalone, w dłuższej perspektywie mogły zostać zaakceptowane.

Zgodnie z tą teorią nawet tematy tabu nie byłyby wolne od ich oddziaływania, przez co ogólna ocena społeczna takich kwestii jak kazirodztwo, pedofilia czy kanibalizm mogłaby ulec radykalnej zmianie. Nie wymaga to prania mózgów ani ustanowienia dyktatorskiego reżimu, ale opracowania szeregu zaawansowanych technik, których zastosowanie pozostałoby niezauważone przez społeczeństwo. Zjawisko to badał Joseph Overton, który zauważył, że dla każdego obszaru zarządzania publicznego tylko wąski zakres potencjałów politycznych jest uznawany za akceptowalny. Joseph Overton opracował pionowy model polityki od "bardziej wolnych" na górze do "mniej wolnych" na dole. Jest to związane z interwencją rządu, którego akceptowalna polityka jest ujęta w ramy okna, które zamyka sie się lub otwiera . (Bądź przesuwa w prawo lub w lewo na osi poziomej - aborcja)

Etapy okna Overtona
W zasadzie wydaje się niemożliwe, aby społeczeństwo zaakceptowało niektóre z tych tabu. Jednak teoria okna Overtona przekonuje, że tak może się stać. Aby zobaczyć, na czym polegają poszczególne etapy okna Overtona, skupimy się na jednym konkretnym tabu, na przykład na kanibalizmie.

Etap 1: Od nie do pomyślenia do radykalnego
W pierwszym etapie kanibalizm znajduje się poniżej najniższego poziomu akceptacji w oknie Overtona. Społeczeństwo postrzega to jako praktykę ludzi niemoralnych lub socjopatów. Idea ta jest uważana za odrażającą i niemoralną. W tym momencie okno jest zamknięte i nie porusza się. Aby rozpocząć zmianę poglądów, pomysł ten przenosi się na grunt naukowy, gdyż dla naukowców nie powinno być tematów tabu. W ten sposób środowisko intelektualistów analizowałoby tradycje i rytuały pewnych plemion, tworząc jednocześnie radykalną grupę kanibali, promowaną przez media.

Etap 2: Od radykalnego do akceptowalnego
Po pierwszym etapie pomysł z nie do pomyślenia przeszedł do dyskusji. W drugim etapie poszukuje się akceptacji dla pomysłu. Biorąc pod uwagę wnioski naukowców, tych, którzy odmawiają zdobywania wiedzy na ten temat, można określić jako nieprzejednanych. Ludzie, którzy stawiają opór, zaczną być postrzegani jako fanatycy, którzy sprzeciwiają się nauce. Nietolerancyjne są publicznie potępiane i tak idea traci swoje negatywne konotacje, zmieniając nawet swoją nazwę z kanibalizmu do antropofagii lub antropofilii. Stopniowo media sprawiają, że jedzenie ludzkiego mięsa staje się akceptowalne i godne szacunku.

Etap 3: Od akceptowalnego do rozsądnego
Uznając spożywanie ludzkiego mięsa za powszechne prawo, moglibyśmy przejść od idei, która z zasady jest nie do przyjęcia, do czegoś, co jest rozsądne. W międzyczasie ci, którzy nadal sprzeciwiają się temu pomysłowi, będą nadal krytykowani. Ci ludzie staliby się radykałami, którzy sprzeciwiają się podstawowemu prawu. Z drugiej strony, społeczność naukowa i media upierałyby się, że historia ludzkości pełna jest przypadków kanibalizmu, który nie był obcy tym starożytnym społeczeństwom.

Etap 4: Od rozsądnego do popularnego
Na tym etapie kanibalizm staje się już popularnym tematem. Idea ta zaczyna przejawiać się w filmach, serialach telewizyjnych i innych metodach rozrywki jako coś pozytywnego. Jednocześnie wychwalane są postacie historyczne, które były zaangażowane w te praktyki. Zjawisko to staje się coraz bardziej powszechne i wciąż umacnia swój pozytywny wizerunek.

Etap 5: Od popularności do polityki
Wreszcie, okno Overtona, początkowo zamknięte, zostało szeroko otwarte. Na tym ostatnim etapie przygotowywany jest mechanizm legislacyjny legalizujący to zjawisko. Zwolennicy kanibalizmu tworzą grupę polityczną i zaczynają dążyć do uzyskania większej władzy i reprezentacji.
W ten sposób idea, która w zasadzie była nie do pomyślenia i niemoralna we wszystkich swoich aspektach, stała się prawem w zbiorowej świadomości dzięki teorii, która może zmienić społeczny odbiór każdej idei, bez względu na to, jak bardzo jest absurdalna.

Pozdrawiam (bez rzymskiego salutu)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

DyktaFon (9281 punktów)
Bardzo ciekawe zagadnienie (nie licząc nawiązań do Arminiusa ). Z ciekawością zapoznałem się z tą koncepcją i widzę masę jej implementacji ostatnimi czasy. A jeszcze więcej widzę przyszłych zastosowań. I to mnie smuci. Jakby takie okno dało się zrobić nieotwieralnym, to by było coś... Ma ktoś jakieś pomysły?
Tu link do ciekawego artykułu: www.odkryw(*)m/okno-overtona-a-koronawirus/
27-11-2021 19:09 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Bardzo ciekawe zagadnienie (nie licząc nawiązań do Arminiusa ).
Ale jak najbardziej z nim związane, wszak on w swej paranoi za całe zło na tym świecie oskarża żydów.
Psychologiczne i społeczne źródła, które towarzyszą słowom, są ściśle powiązane. Słowo może być uważane za całkowicie nieakceptowalne w danym kontekście i całkowicie akceptowalne w innym czasie. Wiem, nie oburza ciebie gdy nie dawno namalował nam obraz "typowgo żyda" - "Drakula to po prostu Żyd doskonały". Wielu na tym forum przyzwyczaił do tego typu narracji. Niewielu reaguje.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,862517#w862551
Ta teoria konstruowania opinii pokazuje, jak można stopniowo przekształcać moralnie i społecznie nie do pomyślenia koncepcję w coś akceptowalnego i ostatecznie rozsądnego. Mówi się, że to okno społecznej akceptacji zmienia się w zależności od języka, argumentów i rozumowania, którym jesteśmy regularnie poddawani. Na przykład urządzenia do masowej inwigilacji, którym jesteśmy obecnie poddawani na co dzień, jeszcze kilka lat temu były całkowicie nie do przyjęcia. Stało się to możliwe dzięki powolnemu i podstępnemu procesowi podważania zgody, opartemu w równym stopniu na akademickiej legitymizacji, jak i na aktywizmie, relatywizmie kulturowym i sile oddziaływania opiniotwórczych multiplikatorów. W szerszym ujęciu teoria ta pokazuje, jak słowo, uważane w danym momencie za nie do pomyślenia, może w końcu doprowadzić do czynu społecznie akceptowanego.
27-11-2021 20:16 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>. W szerszym ujęciu teoria ta pokazuje, jak słowo, uważane w danym momencie za nie do pomyślenia, może w końcu doprowadzić do czynu społecznie akceptowanego.


Ja bardziej skłaniam się ku temu.
Panoptikon

Zauważ że już jest tak że państwo przerzuca ciężar na obywateli tak by oni wywierali presje na nie zaszczepionych.

Ludzie zaszczepieni są jak strażnicy. Zaczynają przypisywać sobie większe prawa ich wypowiedzi są jak wypowiedzi kapłanów .

Ludzie zdrowi a nie zaszczepieni zaczynają czuć się jak wyrzutkowie.

Jak komuś chce się czytać to polecam.

repozytori(*)_kultury_wizualnej_249-271.pdf
27-11-2021 20:40 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>>. W szerszym ujęciu teoria ta pokazuje, jak słowo, uważane w danym momencie za nie do pomyślenia, może w końcu doprowadzić do czynu społecznie akceptowanego.
>Ja bardziej skłaniam się ku temu.
Zdaję sobie sprawę, że włożyłem kij w mrowisko

27-11-2021 20:43 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>. W szerszym ujęciu teoria ta pokazuje, jak słowo, uważane w danym momencie za nie do pomyślenia, może w końcu doprowadzić do czynu społecznie akceptowanego.
>>Ja bardziej skłaniam się ku temu.
>>Panoptikon
>Pytanie tyko w którą stronę?
>



W pierwszej chwili przeczytałem Polacy...ale ten uśmiech mi nie pasował.
28-11-2021 13:10 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
>>. W szerszym ujęciu teoria ta pokazuje, jak słowo, uważane w danym momencie za nie do pomyślenia, może w końcu doprowadzić do czynu społecznie akceptowanego.
>Ja bardziej skłaniam się ku temu.
>Panoptikon
>Zauważ że już jest tak że państwo przerzuca ciężar na obywateli tak by oni wywierali presje na nie zaszczepionych.
>Ludzie zaszczepieni są jak strażnicy. Zaczynają przypisywać sobie większe prawa ich wypowiedzi są jak wypowiedzi kapłanów .
>Ludzie zdrowi a nie zaszczepieni zaczynają czuć się jak wyrzutkowie.
>Jak komuś chce się czytać to polecam.
>repozytori(*)_kultury_wizualnej_249-271.pdf

Zgadza się. Obecnie obserwujemy zmianę znaczeń niektórych słów.

Krytyk został negacjonistą
Zdrowy - chory bez symptomów
Solidarność - posłuszeństwo
Realista - kontenstator
pozytywnie przetestowany - zainfekowany
Twierdzenie - fakt
Prawda - teoria spiskowa
Poinformowani ludzie - aluminiowe kapelusze
Cenzura - sprawdzanie faktów
Lobbyista - ekspert
Samodzielne myślenie - brak solidarności
Toleracja - ignorancja
Tyrania - środki bezpieczeństwa
Donosiciele - obrońcy
Zmniejszenie kary - poluzowanie
Inaczej myślący - nazista, rasista, spiskowiwc
Prawa człowieka - przywileje
Dyktatura - demokracja

Ale fanboye się cieszą. Zapomnieli, że życie jest dziwką, która za kasę zrobi wszystko. Dziś fanboy skaczez radości na wiadomość o obowiązkowym szczepieniu a jutro będzie protestował jak państwo wprowadzi coś co jemu się nie będzie podobało. I być może wtedy ten, którego fanboy wyśmiewał, denuncjował i wyzywal, będzie klaskał.

Niektórzy zapomnieli, że dziś państwo wiesza wrogów a jutro ich😂😂
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Niektórzy zapomnieli, że dziś państwo wiesza wrogów a jutro ich😂😂

Zatem potwierdzasz, że społeczeństwo zniewala jednostkę i chcąc nie chcąc musisz wykonywać to, czego społeczeństwo chce albo spotka Cię taka czy inna kara.

Masz szczęście jeżeli twoja tożsamość zbliżona jest do tożsamości spoleczenatwa i rozumujesz rozumem społeczeństwa i pecha jeżeli różnisz się tożsamością ze społeczeństwem.

Nikt sobie tożsamości sam nie wybiera, w twoim umyśle kształtuje się pewien system emocjonalny i żadnego wpływu na to nie masz, odczuwasz określone emocje albo nie.

Jeżeli będziesz zbytnio odbiegał umysłem od społeczeństwa, to nazwą Cię czarownicą, zamkną w worku i wrzuca na jezioro. Jeżeli nie zatoniesz to będzie znak, że jesteś niewinny.

Kiedys nie mogłem zrozumieć o co chodzi w filmie "Niezgodna". Teraz rozumiem, że potrzebować, czuć i myśleć inaczej niż wszyscy w otoczeniu jest grzechem śmiertelnym.

szarley to w realu Johannes Jerlas
28-11-2021 14:48 
 Ocena 1 na 1
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Kiedys nie mogłem zrozumieć o co chodzi w filmie "Niezgodna". Teraz rozumiem, że potrzebować, >czuć i myśleć inaczej niż wszyscy w otoczeniu jest grzechem śmiertelnym.
>

Tam gdzie wszyscy mówią to samo nikt nie myśli, dziecko może nimi sterować.
Dać ludziom dwa tematy do gadania i trzymać ich w oddali, od czasu do czasu napuszczając jednych na drugich, to jest klasyczna zagrywka okupantów.
Dziel i rządź. Polacy w walce ze sobą, sami się osłabiają i wykrwawiają. Polak ciągle się wyzwalał, ale nie potrafił wyzwolić się ze swojej głupoty. Polak może być tylko, u siebie, partyzantem a od wojska "swojego" i obcego, musi się trzymać z daleka.
Najważniejsze to żyć, nie mieć wojny na podwórku i nie słuchać telewizora.
28-11-2021 15:26 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Zatem potwierdzasz, że społeczeństwo zniewala jednostkę i chcąc nie chcąc musisz wykonywać to, czego społeczeństwo chce albo spotka Cię taka czy inna kara.

Strasznie zniewala!!!!!
Nie pozwala np jechać pod prąd rowerem na autostradzie!

Co za okrucieństwo!!!!!!!
Przecież niezgodna jednostka powinna mieć do tego prawo

Niezgodna jednostka powinna mieć prawo podpalić dom sąsiada, skoro chce popatrzeć na ogień
Nie wolno?
Cóż za zniewolenie!
Cóż za okrucieństwo

Twój język służy manipulacji a nie komunikacji
Jesteś kłamcą.

Reszta twojego bełkotu potwierdza jedynie twoje tchórzostwo i hipokryzję.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-11-2021 15:34 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>Zgadza się. Obecnie obserwujemy zmianę znaczeń niektórych słów.



A to przykład okna overtona.

Chory zdrowy zakażony cholera wie ......wybrać jak kto co woli siedzi w szklanej klatce .

To co tu widzimy to wersja dla bogatych ew. Urzędników natomiast plebs jak ja musiał włożyć dokumenty do wiadra a kobita z pierwszego piętra wciągnęła to wiadro i potem analogicznie podała mi dokumenty.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Okno Overtona to teoria polityczna, która opisuje, w jaki sposób można zmienić percepcję opinii publicznej tak, aby idee, które wcześniej były uważane za szalone, w dłuższej perspektywie mogły zostać zaakceptowane.

Czy to dotyczy zarówno dobrych jak i złych idei?

Idee, jak np. zniesienie niewolnictwa, w prymitywnych jeszcze społeczeństwa też jawiły się początkowo jako szalone.

szarley to w realu Johannes Jerlas
28-11-2021 12:33 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Czy to dotyczy zarówno dobrych jak i złych idei?
>Idee, jak np. zniesienie niewolnictwa, w prymitywnych jeszcze społeczeństwa też jawiły się początkowo jako szalone.
Przypominam, że żyjemy w XXI. Masz problem z rozróżnieniem dobra i zła?

Teoria Overtona przypomina, jak ważne jest nazywanie rzeczy, aby nie uczynić z nich tabu dla ekstremistów wszystkich opcji. Jeżeli nie potrafisz sam dobrze myśleć, inni zrobią to za ciebie.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Masz problem z rozróżnieniem dobra i zła?

Ja nie mam ale inni mają.

Tak przynajmniej myśli każdy z nas, przez co niezgodni stają się z automatu złymi ludźmi a mocno niezgodni to już terroryści, których pozbawia się praw człowieka.

>Teoria Overtona przypomina, jak ważne jest nazywanie rzeczy, aby nie uczynić z nich tabu dla ekstremistów wszystkich opcji. Jeżeli nie potrafisz sam dobrze myśleć, inni zrobią to za ciebie.

Dla przykładu nazwałem współczesną własność tajną, nieopodatkowaną, państwowo dotowana i przymusowo egzekwowana a także współczesny, prywatnie kreowany pieniądz ujemny, lichwiarskim i zaraz potem uruchomili się fundamentaliści współczesnego systemu kapitalistycznego, którzy na mnie za ten pogląd napadli.

Jak tę sytuację rozważać w kontekście twojej teorii politycznej?

Czy to ja jestem ekstremistą forsujacym wrogie ludzkości ideologie czy raczej fundamentaliści prymitywnej kultury za wszelką cenę chcą podtrzymać osłabiające ludzkość tradycje? Skoro jesteśmy neizgodni, któryś z nas jest dobry i któryś zły, który?

Probujesz Arminiusa włożyć do szuflady, żeby po skategoryzowaniu go, nikt nie potrzebował już rozważać jego wypowiedzi, tylko aby każdy mógł sobie z góry założyć co ma do powiedzenia. W tym wypadku każdy ma założyć, że Arminius wszystkich bezpodstwie szczuje na Żydów, bo ich nienawidzi.

A co z uzasadnioną krytyką Żydów?

Żydzi to anioły i dlatego cały świat ma z nimi już od tysięcy lat?

Ja na twoje teorie polityczne, z których ma wyniknąć, że twoi przeciwnicy światopoglądowi są źli, nie przystaje.

Z twojej teorii politycznej wynika, że tak samo źli mogą być ludzie, którzy bronią powszechnych poglądów i nowych nie dopuszczaja do głosu, również w zakresie słusznej krytyki działalności Żydów.

szarley to w realu Johannes Jerlas
28-11-2021 13:57 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Probujesz Arminiusa włożyć do szuflady,
>
szarley to w realu Johannes Jerlas


Powiedz mi hipokryto - czym jest twoja stopka? Obwozisz się z nią z miłości do bliźniego?
28-11-2021 15:48 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Probujesz Arminiusa włożyć do szuflady,
>>
szarley to w realu Johannes Jerlas

>Powiedz mi śmierdzący hipokryto - czym jest twoja stopka? Obwozisz się ze "swoją szufladą" jak z jaką zdobyczą - Jesteś naprawdę obrzydliwy.

Hamerlik, chce udowodnić, że jeśli zapisze moje nazwisko w stopce, to google po wprowadzeniu tegoż nazwiska będzie linkował do moich wypowiedzi na forum
Oczywiście jest to bezskuteczne
1 Ludzie, którzy chcą się ze mną kontaktować, piszą listy, maile, dzwonią lub pukają do drzwi
2 Ludzie, którzy chcieliby poszukać mnie w necie musieliby mieć jakąś motywację
2.1 Znajomość ze szpiclami mnie nie interesuje
2.2 Rzekomi potencjalni biznesowi partnerzy rzadko znają polski język
3 Hamerlik wielekroć zapominał mojego nazwiska i stąd wpierw kłamliwe sugestie o mojej anonimowości a potem sposób na zapamiętanie nazwiska

8 lat temu zamieściłem na forum tekst
www.racjonalista.pl/kk.php/s,9518/i,13
podpisany imieniem i nazwiskiem
Nigdy nie byłem anonimem

Irytuje mnie nie stopka Hamerlika ile pisanie mojego nazwiska z błędem, czego nie lubię, ale usilne prośby o zmianę Hamerlik zbywa milczeniem. Fakt, lubi mnie wq.irytować

Szkoda, że muszę się tłumaczyć, choć nie Ty tego wymagasz


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>usilne prośby o zmianę Hamerlik zbywa milczeniem.

Nie kłam, odpowiedziałem Ci, że nie można na tym forum w stopce zastosować znaku specjalnego, zresztą nie musiałem, bo Ty doskonale o tym wiesz i tylko Cię to nie obchodzi, bo Ciebie obchodzi, żeby twoje nazwisko przestalo się tu pojawiać.

Ale ja będę zmieniał swoją stopkę tak, jak Ty zmieniałeś swoją.

Bez gróźb ze storny funkcjonariuszy waszego państwa, dobrowolnie nie zmienię ani mi ani mi się śni.

Jak uzyskam tożsamość innych anonimowych użytkowników tego forum np. Jacka Glodzika to też je tu opublikuję.
Taki już jestem?
Jestem szpiclem bo zdradzam cudze tajemnice? Żaden problem. Szpicel, psi chuj, devil, ciul można się przyzwyczaić.

Płynie po mnie jak po kaczce. Nawet najmniejszego wzruszenia emocjonalnego już nie doznaję. Wisi mi to i dynda.

szarley to w realu Johannes Jerlas
28-11-2021 17:49 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>usilne prośby o zmianę Hamerlik zbywa milczeniem.
>Nie kłam, odpowiedziałem Ci, że nie można na tym forum w stopce zastosować znaku specjalnego,

Więc pisz stopkę za każdym razem ręcznie
Wystarczy chcieć
Ale ty wolisz herr Cham-erlick przekręcać nazwisko bo zazdrościsz, że mam je po ojcu a ty po mężu matki

>Ciebie obchodzi, żeby twoje nazwisko przestalo się tu pojawiać.
Kłamiesz

>Bez gróźb ze storny funkcjonariuszy waszego państwa,
Zacytuj te groźby kłamco

>Jak uzyskam tożsamość innych anonimowych użytkowników tego forum np. Jacka Glodzika to też je tu opublikuję.
Adres mamusi też?

Gdzie pracuje żona?
jakie były odsetki twojego kredytu?

Wszystko ujawniasz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
29-11-2021 13:57 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Jak uzyskam tożsamość innych anonimowych użytkowników
>> tego forum (..) też je tu opublikuję.
>Adres mamusi też?
>

Ponoć upublicznił adres w którym spędził swoje dzieciństwo (Powstańców Wlkp. 10/2, 57-540 Lądek Zdrój) żeby kolejny raz podkreślić, że nie należy do tej kultury i nie uznaje prawa.

Odkrywcze i mocne.

A może jednak użył "wybiegu", by zbyć niewygodne dopytywania się o adres mamy.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>A może jednak użył "wybiegu", by zbyć niewygodne dopytywania się o adres mamy.

Znowu nie spełniłem oczekiwań swoich wrogów. Jakie to smutne.

szarley to w realu Johannes Jerlas
30-11-2021 08:28 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>A może jednak użył "wybiegu", by zbyć niewygodne dopytywania się o adres mamy.
>Znowu nie spełniłem oczekiwań swoich wrogów. Jakie to smutne.

I co ciekawe, masz do tego prawo a ja to szanuję.
Swoją drogą Hamerlik nie poda adresu swojej mamy, ale wszyscy maja wyjawić mu stan posiadania, mimo że nawet nie jest on tajny.
Alleluja i do przodu!


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
29-11-2021 13:33 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jak uzyskam tożsamość innych anonimowych użytkowników tego forum
> np. Jacka Glodzika to też je tu opublikuję.

Opublikujesz, że Jacek Głodzik to w realu Jacek Głodzik? Śmiało.

Swoją drogą, parę rzeczy wciąż trzymasz w tajemnicy. Z ciekawszych:
a) poziom swojego długu
b) treść rozmowy z Córką o swoich alimentach na nią, do której asumpt sam tu dałeś
c) odpowiedź na pytnie, czy Córka ma już chłopaka (a propos twoich wnuków, o których tu hipotetycznie wspomniałeś)

> Jestem szpiclem bo zdradzam cudze tajemnice?

Literalnie wtedy byłbyś zdrajcą.
Jesteś internetowym szpiclem, bo szukasz informacji na necie o forumowiczach fR.
Wciąż odzywa się windykator, tyle że teraz szczerbaty (z wybitymi zębami).
Jak głeboko jeszcze można się samemu pogrążyć.. smutne.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-11-2021 16:02 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Szkoda, że muszę się tłumaczyć, choć nie Ty tego wymagasz

Nie musisz się tłumaczyć. Ale z tego co napisałeś wynika, że Konopka albo jest niedojrzały, albo mało rozgarnięty.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Nie musisz się tłumaczyć. Ale z tego co napisałeś wynika, że Konopka albo jest niedojrzały, albo mało rozgarnięty.

Bo gdybym bawił się razem z wami w ukrywanie własnej tożsamości pod internetowym pseudonimem, to byłbym dojrzały i rozgarnięty

Moze zróbmy tak, wy załatwicie swoje sprawy na swój sposób a ja będę załatwiał moje na mój.

Uczciwie informuję, ktokolwiek będzie ze mną rozmawiał, ten musi liczyć się z tym, że wyjawię jego prawdziwą tożsamość.

Na zachwianie przeze mnie cudzych tajemnic proszę nie liczyć, bo nie ma we mnie żadnego respektu dla tajemnic - ZERO!
I też nie interesuje mnie co o tym sądzą inni ludzie.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
>bo nie ma we mnie żadnego respektu dla tajemnic - ZERO!

Na jaki procent brałeś kredyt?

szach - mat miłośniku tajemnic

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Na zachwianie przeze mnie cudzych tajemnic proszę nie
> liczyć, bo nie ma we mnie żadnego respektu dla tajemnic - ZERO!

To ciekawe. Ja je akurat szanuję, ale nie o tym.
Ekshibicjonista wymusi na studencie poranną porą oglądnie małego fiutka w parku, ale nie odważy się zaglądnąć do swojego BIKu i upublicznić poziom swojego długu.
Już w szczególności, nie pokusi się o podanie:
a) ceny zbycia jego działki przez Bank
b) ceny, po ile chodzi podobny grunt w tej okolicy dziś
c) treści rozmowy z Córką o swoich alimentach na nią, do której dał tu asumpt


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Ekshibicjonista wymusi na studencie poranną porą oglądnie małego fiutka w parku, ale nie odważy się zaglądnąć do swojego BIKu i upublicznić poziom swojego długu.

Ależ zrób, czy ja Ci bronię?

szarley to w realu Johannes Jerlas
29-11-2021 13:40 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> z tego co napisałeś wynika, że Konopka albo jest
> niedojrzały, albo mało rozgarnięty.

Jedno drugiego nie wyklucza.
Swoją drogą parę lat temu oświeciło mnie, jak często niedojrzałość ludzka idzie w parze z promocją i używaniem siłowych rozwiązań.

Te wszystkie groźby Hamerlika, groteskowo bezzębne wymuszanie danych, ekshibicjonizm - unikalny okaz.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>>Probujesz Arminiusa włożyć do szuflady,
>>
szarley to w realu Johannes Jerlas

>Powiedz mi hipokryto - czym jest twoja stopka? Obwozisz się z nią z miłości do bliźniego?

Już raz Ci na to pytanie odpowiedziałem ale pewnie mnie zignorowałeś i nie przeczytałeś nawet mojej odpowiedzi, ale więc odpowiem jeszcze raz choć już w inny sposób.

Wg mojej moralności ujawnienie prawdy jest jest zawsze dobre i nie może być złe. Ujawniam prawdę więc czynie dobro.

Nie wiem i też nie bardzo mnie obchodzi jakie to może mieć znaczenie w waszej moralności i na ile warte jest dla was zachowanie tajemnicy.

Robię coś dobrego dla Johannesa Jerlasa, pomagam mu rozwinąć uczucia wyższe i złożone myśli, które uczynią go lepszym człowiekiem.

Ty być może życzyłbyś sobie żeby już zawsze było tak samo łatwo i niezmienne ale przy mnie to nie przyjedzie.

Jeżeli kiedyś uzyskam wiarygodną informację o temat twojej tożsamości, czy innego anonimowego użytkownika internetu, też je zdradzę i publicznie ujawnię, chcecie tego czy nie i bez względu co na to wasze "prawo" pochodzące z tajnego wyboru. Taki już jestem i zrobię to dla waszego dobra. Zdemaskowani nie popełnicie błędów, które moglibyście popełnić w zamaskowaniu otumanieni przekonaniem, że za nic co robicie nie ponosicie odpowiedzialności.

To jest właśnie miłość do bliźniego.

Przytoczę Ci wersy piosenki "Celina", które może pomogą Ci to zrozumieć:

"O Ziutek, Ziutek, gdzies ty byl kiedy ja zaczynałam pić
Dlaczegos nie bil w pysk?
Lecz milczy noc i tylko kosy swieci błysk"

szarley to w realu Johannes Jerlas
28-11-2021 16:21 
 Ocena 1 na 1
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Wg mojej moralności ujawnienie prawdy jest jest zawsze dobre i nie może być złe. Ujawniam prawdę >więc czynie dobro.
>Nie wiem i też nie bardzo mnie obchodzi jakie to może mieć znaczenie w waszej moralności i na >ile warte jest dla was zachowanie tajemnicy.
>

To jest właśnie moralność dzieci katolików. Starsi katolicy już mądrzeją i podchodzą realnie do złodziejskiego świata.
Wychowywanie dzieci w poczuciu, że mają być dla kogoś dobre, to jest wpędzanie ich w problemy psychiczne i materialne.
W bajkach zawsze dobro zwycięża, a ci co czynią dobro, są nagradzani.
Dobra i prawdy nie da się zdefiniować.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>W bajkach zawsze dobro zwycięża, a ci co czynią dobro, są nagradzani.

Nie będę zmieniał się w kogoś kim nie jestem, bo ma mi się bardziej opłacić.
Najwyżej zredukuję swoje potrzeby, przestanę marzyć o tym, żeby być pepkiem świata i pozostanę kim jestem.
Moja tożsamość nie jest na sprzedaż.

>Dobra i prawdy nie da się zdefiniować.

A ja potrafię.

Co prawda wielu ludzi określone przeze mnie prawdę i dobro uznaje za fałsz i zło ale na to już nic nie poradzę. Prawda i dobro wypływają z ludzkiej duszy.

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Co prawda wielu ludzi określone przeze mnie prawdę i dobro uznaje za fałsz i zło ale na to już >nic nie poradzę. Prawda i dobro wypływają z ludzkiej duszy.
>

Jeżeli tak jest, to nie trzeba się uczyć.
Ciekawe, jak z każdej ludzkiej duszy wypłynie inna prawda i dobro, to co wtedy??
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Jeżeli tak jest, to nie trzeba się uczyć.
>Ciekawe, jak z każdej ludzkiej duszy wypłynie inna prawda i dobro, to co wtedy??

Doskonale wiesz - otwarty szpital psychiatryczny - czyli obecny świat.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
>Wg mojej moralności ujawnienie prawdy jest jest zawsze dobre i nie może być złe. Ujawniam prawdę więc czynie dobro.

Kiedy pisałeś, że szarley utrzymuje się z przestępstwa to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?

ponad 70 razy upominałem się, abyś odwołał zarzut przestępstwa i dopiero kiedy zagroziłem że zażądam od ciebie półrocznego wynagrodzenia jako zadośćuczynienia to ci żona do rozumu przemówiła. Nie przeprosiłeś ale przynajmniej sprostowałeś

Czy kiedy pisałeś, że jestem wrogiem autorskich programów nauczania to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?

Czy kiedy pisałeś, że nie zapłaciłem robotnikom na budowie domu to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?

Czy kiedy pisałeś, że nie pracuję, bo nie ma mnie w necie to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?

Czy kiedy pisałeś, że nie wolno ci poruszać się publicznymi drogami to też pisałeś prawdę

Raz napisałeś prawdę o sobie, kiedy udowodniłeś, że jesteś chujem bez godności

>Robię coś dobrego dla Johannesa Jerlasa,
Pisząc setki kłamstw, ty moralna rzygowino?

>Jeżeli kiedyś uzyskam wiarygodną informację o temat twojej tożsamości, czy innego anonimowego użytkownika internetu, też je zdradzę i publicznie ujawnię,
Możesz podać adres tej darmojadki z Lądka, sam ją tak nazwałeś
Albo ujawnić akcje Soni w wonowii

>
szarley to w realu Johannes Jerlas

Kolejne kłamstwo psiego chuja


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>>Wg mojej moralności ujawnienie prawdy jest jest zawsze dobre i nie może być złe. Ujawniam prawdę więc czynie dobro.
>Kiedy pisałeś, że szarley utrzymuje się z przestępstwa to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?
>ponad 70 razy upominałem się, abyś odwołał zarzut przestępstwa i dopiero kiedy zagroziłem że zażądam od ciebie półrocznego wynagrodzenia jako zadośćuczynienia to ci żona do rozumu przemówiła. Nie przeprosiłeś

Kłamiesz!

Kiedy broniłeś interesów Bezosa i innych zachodnich właścicieli posiadłości w Polsce pytałem czy jesteś kamienicznikiem żyjącym z komornego za najem czynszówek biedocie.

Ty uznałeś moje pytania za oskarżenia, nie wiedzieć czemu, skoro życie z posiadłości jest największym osiagnieciem w waszym kapitalistycznym społeczenstwie.

Domagałes się, żebym potwierdził, że nie jesteś kamienicznikiem, choć ja tylko o to pytałem czy nim jesteś, więc przyznalem Ci, że nie mam pojęcia kim jesteś i z czego się utrzymujesz.

Nie przyznalem tego wcale ze strachu przed waszymi sądami i komornikami, którymi mi groziłes lecz dlatego, że to jest prawda.
Nie mam pojęcia kim jesteś i z czego żyjesz. Udało mi się jedynie poznac twoje nazwisko, to wszystko.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
Czy kiedy pisałeś, że jestem wrogiem autorskich programów nauczania to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?

Czy kiedy pisałeś, że nie zapłaciłem robotnikom na budowie domu to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?

Czy kiedy pisałeś, że nie pracuję, bo nie ma mnie w necie to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?

Czy kiedy pisałeś, że nie wolno ci poruszać się publicznymi drogami to też pisałeś prawdę

>>Kiedy pisałeś, że szarley utrzymuje się z przestępstwa to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?
>>ponad 70 razy upominałem się, abyś odwołał zarzut przestępstwa i dopiero kiedy zagroziłem że zażądam od ciebie półrocznego wynagrodzenia jako zadośćuczynienia to ci żona do rozumu przemówiła. Nie przeprosiłeś
>Kłamiesz!
>Kiedy broniłeś interesów Bezosa...
Kiedy broniłem interesów Bezosa?
Jakiś cytat, kłamco?

>i innych zachodnich właścicieli posiadłości w Polsce pytałem czy jesteś kamienicznikiem żyjącym z komornego za najem czynszówek biedocie.
Nie pytałeś kłamco, tylko to STWIERDZAŁEŚ
Twierdziłeś też, że żyję z lichwy

>przyznalem Ci, że nie mam pojęcia kim jesteś i z czego się utrzymujesz.
Nie chodziło o bycie kamienicznikiem ale o przestępstwo

>Nie mam pojęcia kim jesteś i z czego żyjesz.
TO NIE JEST POWÓD DO WYMYŚLANIA MI PRZESTĘPSTWA JAKO ŹRÓDŁA UTRZYMANIA

>Udało mi się jedynie poznac twoje nazwisko, to wszystko.
Kolejne kłamstwo

>
szarley to w realu Johannes Jerlas


Chudy Rysiek to Krystian Chamerlik - Konopka
Fajna zabawa?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Czy kiedy pisałeś, że jestem wrogiem autorskich programów nauczania to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?

Początkowo byłeś zwolennikiem przymusowej szkoły państwowej i państwowego programu nauczania. Tak Cię zapamiętałem. Dopiero później twoje poglądy zaczęły zmieniać się, również pod moim wpływem.

>Czy kiedy pisałeś, że nie zapłaciłem robotnikom na budowie domu to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?

Pisałeś o konflikcie z robotnikami a ja o tym, że popierasz panujące "prawo" , bo chciałbyś im nie zapłacić i zrobić ich w konia. Projektowałem twoje motywacje a nie opisywałem realne zdarzenia. Ty przemieniłeś to w rzekome oskarżenia za czyny a nie za motywy. Te oskarżenia dotyczyły twojej motywacji.

>Czy kiedy pisałeś, że nie pracuję, bo nie ma mnie w necie to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?

Można domyślić się po twojej aktywności, że na codzień nie opuszczasz domu i masz sporo wolnego czasu. Nie pisujesz tak jak ja z telefonu w każdym miejscu, np. w kolejce do kasy.

Porownywalem twoja pracę z pracą roboli zatrudnianych przez agencje pracy tymczasowej o nieznanych właścicielach, co dobrze znam ze swojej przeszłości.

Doszedłem do wniosku, że robole nie mają bladego pojęcia o podziale wkładu energii i rozkładu dobra w społeczenstwie i tylko dzięki swojej nieświadomości potrafią wasz system tolerować.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
>>Czy kiedy pisałeś, że jestem wrogiem autorskich programów nauczania to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?
>Początkowo byłeś zwolennikiem przymusowej szkoły państwowej
Łzeesz psi chuju jak zwykle
I łżąc czynisz dobro psi chuju?

>Dopiero później twoje poglądy zaczęły zmieniać się, również pod moim wpływem.
Nie pochlebiaj sobie psi chuju
Wdrażałem autorskie programy zanim cię poznałem.
Znów tylko łżesz na mój temat

>>Czy kiedy pisałeś, że nie zapłaciłem robotnikom na budowie domu to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?
>Pisałeś o konflikcie z robotnikami
a ty wymyśliłeś z tego wniosek że jestem przestępcą
Dlaczego? bo jesteś kłamliwym psim chujem bez honoru

>Projektowałem twoje motywacje
No to ja zaprojektuję twoje gwałcicielu własnego syna
Może być?

>>Czy kiedy pisałeś, że nie pracuję, bo nie ma mnie w necie to też ujawniałeś prawdę i czułeś, że czynisz dobro?
>Można domyślić się po twojej aktywności, że na codzień nie opuszczasz domu

Owszem, pracuję w domu
Psi chuj uznał to, że nie pracuję
Kłamiesz psi chuju
(z twojej aktywności można wnioskować że wcale nie pracujesz)

>Porownywalem twoja pracę z pracą roboli zatrudnianych przez agencje pracy tymczasowej
>o nieznanych właścicielach, co dobrze znam ze swojej przeszłości.
Łżesz psi chuju
Nigdy nie pracowałeś w dzień po zawale serca bez wody przez kilkanaście godzin bez prawa do kontaktu z rodziną przykuty do maszyny w oparach cyjanowodoru
Łżesz jak twoja żona kiedy mówi, że dzieci są twoje

>Doszedłem do wniosku, że robole nie mają bladego pojęcia o podziale wkładu energii i rozkładu dobra w społeczenstwie
To napisz "robolom" z Amazona ile zarabiasz i jaki jesteś biedny
Psi chuju bez godności

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Psi chuju bez godności

Zaakceptuj moje postulaty i nie będziemy mieli ze sobą więcej problemów.

Waszego kapitalizmu zbudowanego na utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo dototwanej i przymusowo egzekwowanej własności, lichwiarskim pieniądzu ujemnym i przymusowych podatkach od pracy i konsumpcji nie jestem w stanie zaakceptować i tu będziemy mieli już zawsze problem.

szarley to w realu Johannes Jerlas
29-11-2021 11:34 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zaakceptuj moje postulaty i nie będziemy mieli ze sobą więcej problemów

My?

> Waszego kapitalizmu zbudowanego na utajnionej, nieopodatkowanej,
> państwowo dototwanej i przymusowo egzekwowanej własności, lichwiarskim
> pieniądzu ujemnym i przymusowych podatkach od pracy i konsumpcji nie
> jestem w stanie zaakceptować i tu będziemy mieli już zawsze problem.

Wiem wiem, nie jesteś w stanie zaakceptować - tak jak grusz w sadzie szarleya.
"Będziemy" - a jaki to problem ma z tym ktokolwiek prócz ciebie?
Przechodzi Hamerlik obok sadu szarleya i mówi sobie: ta własność nie jest nigdzie ujawniona (choć to nie jest prawda, jest ujawniona m.in. w Księdze Wieczystej, której serwer znajduje się w Sądzie od Ksiąg Wieczystych).
Zawistnie odbębnia jeszcze matrę "Na cudzość sadów mogę przystać po wyjawieniu i opodatkowaniu własności. Do tego czasu cudzość będzie tylko rojeniem prymitywnych umysłów"* i hyc przez płot.
Po chwili przychodzi do sadu też Pan Władza (wg Hamerlika kolejny prymitywny umysł), Hamerlik kończy jeść trzecią gruszkę.
- Halo halo, mości Dobrodzieju z Lądka! - woła Pan Władza.
Hamerlik uszy po sobie.
Potem następuje rozmowa, w trakcie której Hamerlik staje się czerwony na buzi.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

*Hamerlik Konopka 16-09-2020 16:57
Cytat:
Na cudzość sadów mogę przystać po wyjawieniu i opodatkowaniu własności. Do tego czasu cudzość będzie tylko rojeniem prymitywnych umysłów. (..) Z ochotą zabiorę się za kolejną gruszkę, proponując Panu wykonawcy władzy (..), żeby się wynosił skąd przyszedł.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,824538#w824678
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>"Na cudzość sadów mogę przystać po wyjawieniu i opodatkowaniu własności. Do tego czasu cudzość będzie tylko rojeniem prymitywnych umysłów"* i hyc przez płot.

A czego oczekujesz?
Że kwestionując wasze prymitywne "prawo" nadal będę je uznawał?

Raczej nie.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
>>"Na cudzość sadów mogę przystać po wyjawieniu i opodatkowaniu własności. Do tego czasu cudzość będzie tylko rojeniem prymitywnych umysłów"* i hyc przez płot.
>A czego oczekujesz?
>Że kwestionując wasze prymitywne "prawo" nadal będę je uznawał?

Konsekwentnie: podpalaczu złodzieju oszuście gwałcicielu pedofilu lichwiarzu
Czy tak?

Skoro nie uznajesz praw....

I ty się dziwisz, że nie podaję mojego adresu człowiekowi pozbawionemu jakichkolwiek moralnych zasad.
Po prostu nie chcę, żeby "niezgodny" zabił mi dziecko, zgwałcił żonę, podpalił dom, a ty jesteś do tego zdolny

W sądzie powiesz, że jesteś "niezgodny" i pokażesz papiery z psychiatryka

Oczywiście zwolenniku jawności nie pokażesz tego manifestu koleom z pracy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
29-11-2021 19:36 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>> Zaakceptuj moje postulaty i nie będziemy mieli ze sobą więcej problemów
>My?
>> Waszego kapitalizmu zbudowanego na utajnionej, nieopodatkowanej,
>> państwowo dototwanej i przymusowo egzekwowanej własności, lichwiarskim
>> pieniądzu ujemnym i przymusowych podatkach od pracy i konsumpcji nie
>> jestem w stanie zaakceptować i tu będziemy mieli już zawsze problem.
>Wiem wiem, nie jesteś w stanie zaakceptować - tak jak grusz w sadzie szarleya.
>"Będziemy" - a jaki to problem ma z tym ktokolwiek prócz ciebie?
>Przechodzi Hamerlik obok sadu szarleya i mówi sobie: ta własność nie jest nigdzie ujawniona (choć to nie jest prawda, jest ujawniona m.in. w Księdze Wieczystej, której serwer znajduje się w Sądzie od Ksiąg Wieczystych).
>Zawistnie odbębnia jeszcze matrę "Na cudzość sadów mogę przystać po wyjawieniu i opodatkowaniu własności. Do tego czasu cudzość będzie tylko rojeniem prymitywnych umysłów"* i hyc przez płot.
>Po chwili przychodzi do sadu też Pan Władza (wg Hamerlika kolejny prymitywny umysł), Hamerlik kończy jeść trzecią gruszkę.
>- Halo halo, mości Dobrodzieju z Lądka! - woła Pan Władza.
>Hamerlik uszy po sobie.
>Potem następuje rozmowa, w trakcie której Hamerlik staje się czerwony na buzi.
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

>*Hamerlik Konopka 16-09-2020 16:57
>Cytat:
Na cudzość sadów mogę przystać po wyjawieniu i opodatkowaniu własności. Do tego czasu cudzość będzie tylko rojeniem prymitywnych umysłów. (..) Z ochotą zabiorę się za kolejną gruszkę, proponując Panu wykonawcy władzy (..), żeby się wynosił skąd przyszedł.

>www.racjonalista.pl/forum.php/s,824538#w824678

To jest relacja z tego, do czego doprowadza dramatyczne oderwanie się/świadoma izolacja człowieka zakompleksionego i sfrustrowanego od tego co go otacza. Światów i Bogów jest tylu, ilu zdolni są ludzie wymyśleć. Najgorsze jednak jest to, gdy zaczyna się je wprowadzać do rzeczywistości. Modełko Hamerlik jest tego koronnym dowodem.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Doszedłem do wniosku, że robole nie mają bladego pojęcia o podziale
> wkładu energii i rozkładu dobra w społeczenstwie

To by się jeszcze trzeba zniżyć do rozmowy z nimi, jak do rozmowy z windykowanymi przez siebie osobami.

Z tego co o pisałeś, pracowałeś z paroma robotnikami na czarno na budowach w Niemczech.
Pewnie z paroma innymi w drukarni.
Później jak polepszyłeś swój byt i trafiłeś do Polmetal - unikasz robotników, jak diabeł święconej wody. Pozostaje tylko "dojść do wniosku".

W mojej pracy spotykam się często z robotnikami.
Połowa mojej rodziny, to rolnicy.

Rozważania o "podziale wkładu energii i rozkładu dobra w społeczenstwie" pachną chęcią przywłaszczenia tejże.
To już było.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,862706#w863333

Jakoś nie dziwne, że od lat nie ma między tobą i robotnikiem chemii.
Ludzie wyczuwają, gdy ktoś traktuje ich z góry, szufladkuje lub traktuje, jak zwykłego idiotę.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>> Doszedłem do wniosku, że robole nie mają bladego pojęcia o podziale
>> wkładu energii i rozkładu dobra w społeczenstwie
>To by się jeszcze trzeba zniżyć do rozmowy z nimi

Ja przez wiele lat byłem jednym z nich i wciąż nim jestem. Dla mnie to mój poziom.

Do czego Ty musiałbyś się zniżyć tego nie wiem.

szarley to w realu Johannes Jerlas
30-11-2021 08:34 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>To by się jeszcze trzeba zniżyć do rozmowy z nimi
>Ja przez wiele lat byłem jednym z nich

A dziś woda sodowa uderzyła, bo już nikt cię nie goni w tym Berlinie, w komórze internet 5G a w domu światłowód na routerze 5 GHz.

> i wciąż nim jestem. Dla mnie to mój poziom.

To porozmawiaj z windykowanymi przez siebie osobami, skoro to twój poziom.
Ale nie, łatwoiej blablać w blabla car.

>Do czego Ty musiałbyś się zniżyć tego nie wiem.

Z tego co o pisałeś, pracowałeś z paroma robotnikami na czarno na budowach w Niemczech.
Pewnie z paroma innymi w drukarni.
Później jak polepszyłeś swój byt i trafiłeś do Polmetal - unikasz robotników, jak diabeł święconej wody. Pozostaje tylko "dojść do wniosku".
W mojej pracy spotykam się często z robotnikami.
Połowa mojej rodziny, to rolnicy.
Rozważania o "podziale wkładu energii i rozkładu dobra w społeczenstwie" pachną chęcią przywłaszczenia tejże.
To już było.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,862706#w863333
Jakoś nie dziwne, że od lat nie ma między tobą i robotnikiem chemii.
Ludzie wyczuwają, gdy ktoś traktuje ich z góry, szufladkuje lub traktuje, jak zwykłego idiotę.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>Jeżeli nie potrafisz sam dobrze myśleć, inni zrobią to za ciebie.
>

Hamerlik widzisz, romaro cały czas jednakowo i dobrze myśli.
Spadkobiercy tych co je wymyślili, powinni dać wszystkim, przynajmniej symboliczny medal.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Idee, jak np. zniesienie niewolnictwa, w prymitywnych jeszcze społeczeństwa też jawiły się >początkowo jako szalone.
>

Pierwszy raz słyszę, żeby były takie idee. Spartakus tylko chciał zdecentralizować niewolnictwo.
Pozostałe "idee", które miały znieść niewolnictwo, w rzeczywistości były pułapkami, zastawionymi przez tych, co chcieli by niewolnicy sami się odbili i przeszli, ze śpiewem, do nich, w niewolę.
Największą pułapką w którą wpadają całe narody jest "szkolna historia", jakiś niezły cwaniak, tak to napisał, że laik czytając to, ma wizje, że człowiek przez tysiąclecia marzył tylko o tym, by się uwolnić i zbudować demokrację. Od kiedy zaczęto w szkołach uczyć wszystkich "demokratycznej" historii, świat stał się niebezpieczny dla mądrego człowieka.
Ziemia stała się siedliskiem szalonych demokratów, którzy się odcięli od antycznej kultury, a malują sobie nad swoją klatką, nie rozumiejąc czemu, napis DEMOKRACJA.
Głupiemu Polakowi obcy włożyli z powrotem, koronę na głowę orła, w jego godle, ale Polak nie może pojąć, że to tylko rekwizyt, który nic nie zmienił a tylko pogorszył mu postrzeganie świata.
qwery (2864 punktów)
To co opisaleś mozna odniesć i do innych rzeczy ktore powszechnie uwaza sie dzis za dobre jak np tolerancja religijna czy tolerancja dla homoseksualistow. Twoja historia o kanibalach przypomniala mi historie o grekach i krolu perskim, pewnie ją znasz, wniosek jest taki ze nie ma nic szczegolnego w roznych zwyczajach,a w zwiazku z tym i w tym oknie overtona nic szczegolnego nie ma, tak to sie odbywa od dawna w roznych sprawach tyle ze jakby automatycznie.
Problem zaczyna jednak byc jak to sie robi nie samo, nie jako dostosowanie do sytuacji, np jak jest glód to ludzie są bardziej podatni na zjadanie przodkow i uznaja to za honorowe. Problem zaczyna sie jak ktos tym chce sterowac w celu swej korzysci i np robija spoleczeństwo wewnetrznie wspierając grupy skrajne ktore nie widza sensu integracji wewnatrz narodu a wola być obywatelami świata.
28-11-2021 13:42 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>To co opisaleś mozna odniesć i do innych rzeczy ktore powszechnie uwaza sie dzis za dobre jak np tolerancja religijna czy tolerancja dla homoseksualistow.
Oczywiście.
>Twoja historia o kanibalach przypomniala mi historie o grekach i krolu perskim, pewnie ją znasz, wniosek jest taki ze nie ma nic szczegolnego w roznych zwyczajach,
Póki tych złych zwyczai nie zaczniemy wprowadzać do naszej rzeczywistości.

>a w zwiazku z tym i w tym oknie overtona nic szczegolnego nie ma, tak to sie odbywa od dawna w roznych sprawach tyle ze jakby automatycznie.
I w tym jest problem, że nie dostrzegamy tych powolnych zmian. Manipulacja za pomocą słów jest pozbawiona przemocy. Delikatnie zmienia opinię całego społeczeństwa i to właśnie czyni ją tak skutecznym środkiem.
qwery (2864 punktów)

>>Twoja historia o kanibalach przypomniala mi historie o grekach i krolu perskim, pewnie ją znasz, wniosek jest taki ze nie ma nic szczegolnego w roznych zwyczajach,
>Póki tych złych zwyczai nie zaczniemy wprowadzać do naszej rzeczywistości.

Ale wiesz ze one są ewentualnie zle w naszej rzeczywistosci a nie zawsze.

>>a w zwiazku z tym i w tym oknie overtona nic szczegolnego nie ma, tak to sie odbywa od dawna w roznych sprawach tyle ze jakby automatycznie.
>I w tym jest problem, że nie dostrzegamy tych powolnych zmian. Manipulacja za pomocą słów jest pozbawiona przemocy. Delikatnie zmienia opinię całego społeczeństwa i to właśnie czyni ją tak skutecznym środkiem.

Taką socjotechniką zajmuje się głównie tzw postępactwo bo konserwatysci to raczej sie koncentrują na tym by zostalo jak jest bo sie dobrze na tym ulozyli. Zas konkretnie co do Armiego to przecież można powiedzieć ze i owszem, on prubuje to okno przesunąć ale przecież niedawno ono dopiero co zostalo przesunięte, wiec jakby chcial wrocic je na odwieczne pozycje, a wiec zapobiec manipulachi przez manipulacje, inna sprawa ze robi to jakby mosad mu płacił
Ale czy da sie szukać wsparcia wśród ogółu dla walki z czymś co może być jedynie problemem nieżydowskiej elity?
28-11-2021 15:26 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>>Póki tych złych zwyczai nie zaczniemy wprowadzać do naszej rzeczywistości.
>Ale wiesz ze one są ewentualnie zle w naszej rzeczywistosci a nie zawsze.
Dokładnie tak nieco wyżej odpowiedziałem:
Słowo może być uważane za całkowicie nieakceptowalne w danym kontekście i całkowicie akceptowalne w innym czasie.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,862990#w863134
qwery (2864 punktów)
>>>Póki tych złych zwyczai nie zaczniemy wprowadzać do naszej rzeczywistości.
>>Ale wiesz ze one są ewentualnie zle w naszej rzeczywistosci a nie zawsze.
>Dokładnie tak nieco wyżej odpowiedziałem:
>Słowo może być uważane za całkowicie nieakceptowalne w danym kontekście i całkowicie akceptowalne w innym czasie.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,862990#w863134

No to chodzilo raczej nie o slowo a zjadanie ludzi
28-11-2021 15:38 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>No to chodzilo raczej nie o slowo a zjadanie ludzi
"Od piekła Auschwitz do walki z Rockym Marciano"

"W ciemnościach ludzie krzyczeli z głodu, od którego tracili zmysły. Niektórzy wyli jak wilki, inni zamieniali się w prymitywne drapieżniki. Słabi, chorzy i osamotnieni stawali się łatwymi ofiarami.
Harry i Perec sypiali na zmianę. Jeden z nich zawsze czuwał, chociaż zdarzało się, że żaden nie mógł zasnąć pośród odgłosów towarzyszących popełnianym w ciemnościach okrucieństwom.
To, co działo się we Flossenbürgu, przekraczało ludzkie zdolności pojmowania. Nocami współwięźniowie z obozowych baraków przeistaczali się w działających w grupach morderców, usiłujących odsunąć groźbę śmierci głodowej jedzeniem ludzkiego mięsa."

"Nocny proceder trwał. Harry i Perec za każdym razem leżeli nieruchomo uczepieni siebie nawzajem na jednej pryczy, podczas gdy jakiś wycieńczony współwięzień był duszony - a jeśli stawiał opór, dźgany jakąś prymitywną bronią w serce - i pożerany.
W miarę upływu czasu głód odbierał ludziom resztki przyzwoitości i zdrowych zmysłów, a kanibalizm stawał się coraz powszechniejszy. Harry i Perec zdawali sobie sprawę, że jeśli będą próbowali powstrzymać morderców, sami padną ich ofiarami.
Następnego ranka zabójcy wyrzucali cuchnące kadłuby i inne niezjedzone części ciała na zewnątrz. W barakach nieustannie unosił się zapach krwi, ani na chwilę nie pozwalając zapomnieć o tym, że po zmroku koszmar rozpocznie się na nowo."
www.empik.(*)tt-alan,p1229275422,ksiazka-p?
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>>No to chodzilo raczej nie o slowo a zjadanie ludzi
>"Od piekła Auschwitz do walki z Rockym Marciano"
>"W ciemnościach ludzie krzyczeli z głodu, od którego tracili zmysły. Niektórzy wyli jak wilki, inni zamieniali się w prymitywne drapieżniki. Słabi, chorzy i osamotnieni stawali się łatwymi ofiarami.
>Harry i Perec sypiali na zmianę. Jeden z nich zawsze czuwał, chociaż zdarzało się, że żaden nie mógł zasnąć pośród odgłosów towarzyszących popełnianym w ciemnościach okrucieństwom.
>To, co działo się we Flossenbürgu, przekraczało ludzkie zdolności pojmowania. Nocami współwięźniowie z obozowych baraków przeistaczali się w działających w grupach morderców, usiłujących odsunąć groźbę śmierci głodowej jedzeniem ludzkiego mięsa."
>"Nocny proceder trwał. Harry i Perec za każdym razem leżeli nieruchomo uczepieni siebie nawzajem na jednej pryczy, podczas gdy jakiś wycieńczony współwięzień był duszony - a jeśli stawiał opór, dźgany jakąś prymitywną bronią w serce - i pożerany.
>W miarę upływu czasu głód odbierał ludziom resztki przyzwoitości i zdrowych zmysłów, a kanibalizm stawał się coraz powszechniejszy. Harry i Perec zdawali sobie sprawę, że jeśli będą próbowali powstrzymać morderców, sami padną ich ofiarami.
>Następnego ranka zabójcy wyrzucali cuchnące kadłuby i inne niezjedzone części ciała na zewnątrz. W barakach nieustannie unosił się zapach krwi, ani na chwilę nie pozwalając zapomnieć o tym, że po zmroku koszmar rozpocznie się na nowo."
>www.empik.(*)tt-alan,p1229275422,ksiazka-p?

Co to za tekst?
Prawda to czy fikcja?
Pytam, bo takie treści fajnie się sprzedają, ludzie uwielbiają horrory, lubią też czytać o zwycięzcach.

Zamiast stoczyć walkę ze strażnikami, może przegrana, woleli pożreć swoich ludzi?

Co zaprowadziło ich do tego położenia?
Nie zadbali o to, żeby inni myśleli o nich dobrze? Nie obchodziło ich, co myślą o nich inni? W ogóle nie przejmowali się wcześniej tym co czują i myślą inni?

Skąd przeciw nim taka siła?
Znikąd?
Pomyłka? Przypadek? Absurd?
Choroba psychiczna Fühlera?
Jaki mechanizm Natury do tego doprowadził?

szarley to w realu Johannes Jerlas
28-11-2021 17:50 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Co to za tekst?

Hercka Haft przetrwał koszmar Auschwitz oraz obozu w Jaworznie. Następnie, wraz z bratem Perecem, jako jeden z nielicznych przeżył marsz śmierci. Jednak, to czego doświadczył w Flossenbürgu było horrorem, z jakim nie spotkał się nigdy wcześniej.
>Prawda to czy fikcja?

facetpo40.(*)-auschwitz-walczyl-z-marciano/
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>Następnego ranka zabójcy wyrzucali cuchnące kadłuby i inne niezjedzone części ciała na zewnątrz. W barakach nieustannie unosił się zapach krwi, ani na chwilę nie pozwalając zapomnieć o tym, że po zmroku koszmar rozpocznie się na nowo.

Czy to jest prawda czy fikcja?
Jak długo można pociągnąć na takiej diecie i w takich warunkach?

Zresztą sam potrafię sobie odpowiedzieć.
To jest fikcja.

Wszyscy ludzi, którzy spróbowaliby odżywiać się surowym mięsem innych ludzi, bardzo szybko sami byliby martwi.

szarley to w realu Johannes Jerlas
28-11-2021 18:59 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Wszyscy ludzi, którzy spróbowaliby odżywiać się surowym mięsem innych ludzi, bardzo szybko sami byliby martwi.
"W latach 60. ubiegłego stulecia okazało się, że zadziwiająco dużo kości ludzkich znajdowanych na stanowiskach archeologicznych w całej Europie zgrabnie porozłupywanych wzdłuż i pooskrobywanych twardymi narzędziami. Naukowcy zaczęli coś przebąkiwać o dziwnych zwyczajach pogrzebowych, ale sprawa była oczywista - nasi przodkowie zjadali się nawzajem. Próbowano bagatelizować to kłopotliwe odkrycie, tłumacząc sytuację okresami głodu, ale dokładniejsze badanie pokazało, że obok wylizanych ze szpiku kości udowych leżały pochodzące najwyraźniej z tej samej wyżerki szczątki zwierząt. Bajki o głodzie okazały się więc wyssane z palca. Najwyraźniej pogryzanie bliźnich zaliczano do przyjemności, a nie okrutnej konieczności.

"Najbardziej szkodliwy wpływ na organizm człowieka wykazuje mięso poddane wielu procesom przetwórczym oraz zabezpieczającym jego trwałość, takich jak: solenie, wędzenie, konserwowanie czy suszenie. W celu poprawy smaku, zapachu oraz konsystencji mięsa, dodawane są różne związki chemiczne, które konsumowane w dużych ilościach wykazują niekorzystny wpływ względem zdrowia."

wyborcza.p(*)udzkie-mieso-bylo-pozywne.html
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
Proponuję eksperymentalnie sprawdzić ile człowiek pociągnie na surowym mięsie zwierzęcym, np. świni, które będzie wydobywał z ciała świni bez żadnych narzędzi albo co najwyżej z pomocą jakiegoś zardzewialego kawałka metalu znalezionego na ziemi, zanim z fikcji zrobimy dobrze sprzedająca się "prawdę".

Co za ludzie nie podejmują walki ze swoimi oprawcami lecz zamiast tego zjadają swoich?

Kazdy moralny człowiek musi wiedzieć gdzie jest granica ustępstwa, za którą walka staje się konieczna, nawet wtedy gdy ceną jest utrata życia.

Wciąż powtarzam, że wystrzegam się wojen i na żadną nie wybieram się ale gdyby ktoś zagonil mnie do ściany i próbował unicestwić, tak jak szczur rzuciłbym się do walki.

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Wciąż powtarzam, że wystrzegam się wojen i na żadną nie wybieram się ale gdyby ktoś zagonil mnie >do ściany i próbował unicestwić, tak jak szczur rzuciłbym się do walki.
>

Żydobolszewicy zesłali Polaków do swoich katowni, gdzie umierali z wycieńczenia. Jak się dowiedzieli, że Niemcy napadli na ZSRR i się błyskawicznie posuwają w ich stronę to się modlili, żeby Niemcy jak najszybciej ich z tego piekła wyzwolili. Każdy czekał na niemieckiego wybawcę.
I nagle stał się cud, kolejny polski cud. Polak dostał broń i zaczął strzelać, razem z katem do Niemców. To się nie stało przypadkowo. Kto i jak otumanił Polaków?? Wtedy przegraliśmy swoją przyszłość ginąc w interesie Brytyjczyków. Niemcy złożyli nam ofertę za krew tych Polaków. Jaka była to jest tajemnicą, wiemy tylko, że ją odrzucono. Brytyjczycy nas oszukali i wszystko przegraliśmy.
Takie są wojny, z głupim i słabym nikt się nie liczy. A ty się chcesz umawiać jak równy z równym.
Świat nie zna litości.
szarley (54913 punktów)
>Proponuję eksperymentalnie sprawdzić ile człowiek pociągnie na surowym mięsie zwierzęcym,

Leniwy śmierdzielu
Napisałeś, że masa ciała zależy od masy obserwatora. Eksperyment można zrobić w twojej kuchni za pomocą wagi i telefonu
i co robi leniwy śmierdziel pozbawiony honoru?
Ucieka od eksperymentu

Nie pipc o eksperymentach
Za leniwy na to jesteś

>Kazdy moralny człowiek musi wiedzieć gdzie jest granica ustępstwa,
Owszem, ale co zrobić kiedy ma się do czynienia z psim chujem, który nawet nazwisko przekręca?

>
szarley to w realu Johannes Jerlas

Hamerlik to psi chuj


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
29-11-2021 21:16 
 Ocena 1 na 1
j26c (338 punktów)
>>Proponuję eksperymentalnie sprawdzić ile człowiek pociągnie na surowym mięsie zwierzęcym,
>Leniwy śmierdzielu
>Napisałeś, że masa ciała zależy od masy obserwatora. Eksperyment można zrobić w twojej kuchni za pomocą wagi i telefonu

Pewnie pomylił masę z ciężarem w eksperymencie Cavendisha.
szarley (54913 punktów)
>>>Proponuję eksperymentalnie sprawdzić ile człowiek pociągnie na surowym mięsie zwierzęcym,
>>Leniwy śmierdzielu
>>Napisałeś, że masa ciała zależy od masy obserwatora. Eksperyment można zrobić w twojej kuchni za pomocą wagi i telefonu
>Pewnie pomylił masę z ciężarem w eksperymencie Cavendisha.

Nie sądzę. "teoria" że lina związana ma inną masę niż rozwiązana...

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54913 punktów)
>Proponuję eksperymentalnie sprawdzić ile człowiek pociągnie na surowym mięsie zwierzęcym,

No i co leniwy śmierdzielu?
Proponujesz eksperyment i... gnój pod czaszką nie pozwala go zrobić?
Na co czekasz kupo gówna?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
29-11-2021 21:13 
 Ocena 1 na 1
j26c (338 punktów)
>Proponuję eksperymentalnie sprawdzić ile człowiek pociągnie na surowym mięsie zwierzęcym, np. świni, które będzie wydobywał z ciała świni bez żadnych narzędzi albo co najwyżej z pomocą jakiegoś zardzewialego kawałka metalu znalezionego na ziemi, zanim z fikcji zrobimy dobrze sprzedająca się "prawdę".

Ta drużyna sportowa co leciała na mecz w Ameryce Poł w ~70 i miała katastrofę samolotowa w wysokich górach to ile pociągnęła na tych co zginęli ?
Parę miesięcy chyba. Zimno, niskie ciśnienie a zatem niedosyt tlenu i itp.

Masz te warunki co chcesz, sprawdź sobie resztę (ja widziałem tylko film fabularny o tym).
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Prawda to czy fikcja?

Prawdą jest, że Żydzi uzbroili III Rzeszę. Jak to się stało i kto to zrobił, że ich dzieło ich zabiło??
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Pomyłka? Przypadek? Absurd?
>Choroba psychiczna Fühlera?
>Jaki mechanizm Natury do tego doprowadził?

Nie masz elementarnej wiedzy z historii, tylko urojenia.
Akurat przyszło nam żyć w czasach, gdy ktoś średnio inteligentny może pojąć i na żywo obserwować "mechanizmy natury".
Brytyjczycy wydali 4 mld funtów na lotniskowiec, który w tej chwili grozi Chińczykom, Amerykanie obstawili bazami wojskowymi całą Azję, wożą uzbrojenie do Indii i Australii. "Cywilizowany" człowiek, wydaje na badania nad chorobami, przez cały rok, tyle, ile przez kilka godzin na ZBROJENIE.
To jest choroba jednej osoby??
Ja jestem jedyną osobą na tym forum, co jest przeciw wojnom. "Cywilizowany" człowiek musi mordować i kraść. Do tego mordowania i rozkradania dorobiono piękną bajkę o demokracji i prawach człowieka.
Wszyscy są za wojnami i mordowaniem, nie mają pojęcia co się przy tym wyzwoli. Reżim amerykański wydaje bilion dolarów na swoją fabrykę wojen. Ze świata zrobił swoje pobojowisko.
Nikt nie rozumie, że Żydów wymordowano, bo chcieli uchronić przed nimi Europę. Silna Europa miała być dalej kolebką kultury i wzorem dla świata.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365