Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ateizm - argumenty za i przeciw.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
18-03-2026 17:34Lolek_Salambek (2665 punktów)Ateizm - argumenty za i przeciw.
Ocena 2 na 2
Powszechnie ateizm kojarzony jest z dwoma niejako "równoległymi" koncepcjami:
• brak wiary w Boga/Bogów (tak zwany ateizm słaby) albo przekonanie, że Bóg/Bogowie nie istnieją (tak zwany ateizm silny)
• przekonanie (wiara) o nie istnieniu życia pozagrobowego.

Natomiast co do samej genezy słowa ateizm; mówi ona wyłącznie o pierwszym z podanych wyżej aspektów (nieistnienie Boga). "Atheos" oznacza "bez boga" ("a-" = "bez", "theos" = "Bóg").

Biorąc pod uwagę powyższe uwarunkowania można zadać takie oto dwa pytania:
• czy nie istnienie Boga musi oznaczać nieistnienie życia pozagrobowego?
• czy nie istnienie życia pozagrobowego musi oznaczać nie istnienie Boga?
Na pozór wydaje się, że odpowiedź na oba z tych dwu pytań jest twierdząca.
Ale może nie musi być twierdząca?

Może są to pytania, z serii takich, co do których odpowiedzi człowiek nie jest w stanie zrozumieć?

Per analogia; mam tu w szczególności na myśli cztery poniższe pytania:
1. Czy człowiek jest w stanie zrozumieć koncepcje, że wszechświat jako obiekt fizyczny jest NIEskończony?
2. Czy człowiek jest w stanie zrozumieć koncepcje, że wszechświat jako obiekt fizyczny jest skończony?
3. Czy człowiek jest w stanie zrozumieć koncepcje, że czas we wszechświecie jest NIEskończony?
4. Czy człowiek jest w stanie zrozumieć koncepcje, że czas we wszechświecie jest skończony?

Ja osobiście nie potrafię sobie wyobrazić/zrozumieć, żadnej z tych czterech koncepcji.

Może jest to "logika siły wyższej" niezrozumiała dla ludzi?


Z drugiej strony najczęściej przytaczane przez ateistów argumenty (czy raczej "przejawy" lub przesłanki), które mają wskazywać, że Bóg nie istnieje - albo że nie ma wystarczających podstaw, by w Niego wierzyć są następujące.

1. Argument ukrycia Boga
Jeśli Bóg chce, by ludzie w Niego wierzyli, dlaczego nie objawia się im w sposób jasny i niepodważalny dla wszystkich?
Ale (znów)...... może jest to "logika siły wyższej" niezrozumiała dla ludzi?

2. Psychologiczne pochodzenie religii teistycznych
Wiara w Boga może wynikać z potrzeb psychicznych: strachu przed śmiercią, potrzeby sensu czy kontroli otaczającego świata.

3. Brak empirycznych dowodów
Nie ma jednoznacznych, powtarzalnych dowodów naukowych na istnienie Boga.
Ateiści często podkreślają, że w innych dziedzinach wymagamy dowodów - dlaczego nie tutaj?

4. Problem zła (cierpienia)
Jeśli Bóg jest wszechmocny, wszechwiedzący i dobry, to dlaczego istnieje ogrom cierpienia (wojny, choroby, katastrofy)?
Ale (znów)...... może jest to "logika siły wyższej" niezrozumiała dla ludzi?

5. Większość przekazów stanowiących podstawy poszczególnych religii tworzona była w czasach, gdy poziom świadomości ludzi na temat otaczającej ich rzeczywistości był bardzo skromny i odznaczał się w szczególności takimi cechami jak:
* wiara w to że ziemia jest płaska
* wiara w to, że pioruny, nawałnice czy choroby to dzieło szatana / kara za grzechy
* przekonanie, że kobietom należą się mniejsze prawa niż mężczyznom i tak dalej i tak dalej

6. Sprzeczności w religiach
Na świecie istnieje wiele religii z różnymi wizjami Boga czy też Bogów. Nie mogą wszystkie być jednocześnie prawdziwe, co sugeruje, że mogą być one jedynie wytworem kultury.

7. Nauka wyjaśnia świat bez Boga
Zjawiska kiedyś przypisywane Bogu (na przykład pioruny, nawałnice, choroby) dziś mają wyjaśnienia naukowe.
To prowadzi do wniosku, że Bóg był "luką w wiedzy", która się stopniowo zamyka.

8. Ewolucja i naturalne pochodzenie życia
Niektórzy uważają, ze teoria ewolucji wyjaśnia różnorodność życia bez potrzeby ingerencji istoty nadprzyrodzonej.
Ale kto stworzył ewolucje?

9. Brak jednoznacznych cudów
Religie mówią o cudach, ale nie ma dobrze udokumentowanych, współczesnych przypadków, które wytrzymałyby rygor naukowy (na przykład brak jednoznacznych wiarygodnych dowodów na to, że w sposób nadprzyrodzony odrosła komuś wcześniej amputowana noga czy ręka).


Zapraszam do wyrażania refleksji oraz opinii w tym obszarze.




-----------------
S pozdravem


Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne

Dzień bez GPT to dzień stracony
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..
#136
28-03-2026 15:10
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Lolek_Salambek
>> Bezbożnik Boga się nie boi.
>> Życie pozagrobowe to wiara w duchy.
>> Można nie wierzyć w Boga a bać się duchów zmarłych, zjaw które przychodzą we śnie i straszą.
>-----------------------
>Edwardzie - powiem tak:
>* nie przekonałeś mnie
>* pozostaje przy swoim agnostycyzmie

"Agnostycyzm to pogląd filozoficzny, według którego istnienie Boga lub bogów jest obecnie niewiadome, niemożliwe do udowodnienia lub w ogóle niepoznawalne." [AI]
A ja sądzę, że człowiek któremu przyśniła się osoba zmarła nie potrafi udowodnić, że przyśniły się koszmary.

>> Życie bez oczu, uszu, pamięci, węchu, smaku nie jest prawdziwym życiem. To fikcja.
>-------------------
>Potrafisz przytoczyć dowody potwierdzające Twoje stwierdzenie - jakie one są?

Potrafię wyobrazić sobie, że moje organy zmysłowe i funkcje psychiczne mózgu przestały działać i żadne bodźce nie docierają do mojej świadomości. Skąd bym wiedział czy żyję, gdybym nie myślał i nie czuł?

>> Gdy człowiek porówna wszechświat do matematycznej linii prostej to powie: te dwa obiekty są takie
>same pod względem długości w dowolnym kierunku - oba nie mają początku i nie mają końca.
>----------------
>Wszakże prosta w matematyce to pewien twór abstrakcyjny a nie twór który istnieje w rzeczywistości.
>A może się mylę?

Gdy człowiek w realnym Świecie idzie prosto przed siebie, to idzie po matematycznej linii prostej, której nie widać ale można się domyślić: idąc po prostej nie idzie wężykiem.

>>Gdy człowiek uzna, że Wszechświat kończy się tam gdzie widać najdalsze obiekty, to ten >>Wszechświat (zapisany z wielkiej litery W) będzie ograniczony jako nieskończenie mały fragment wszechświata.
>>Jedno drugiego nie wyklucza.
>>Chwila poprzedza chwilę i wyprzedza chwilę. Dowolny rzeczywisty przedział czasu składa się z >>nieskończonej ilości chwil. Nieskończone jest również ilość przedziałów.
>>Przedział czasowy kończy się chwilą ostatnią. Następna chwila otwiera nowy przedział.
>----------------
>Powtórzę:
>* nie przekonałeś mnie
>* pozostaje przy swoim agnostycyzmie

No cóż: wystarczy zdefiniować chwilę
🌟 Przegląd od AI
"Nieskończenie krótka chwila" to pojęcie oznaczające moment, który jest teoretycznie tak krótki, że dąży do zera, będąc niemal nieuchwytnym punktem między przeszłością a przyszłością. [AI]
Dobrym przybliżeniem chwili jest fotografia ciała będącego w ruchu. Choć ciało jest w ruchu to na fotografii jest w bezruchu. To chwila zatrzymana w kadrze.

>>Bóg jest NADZIEJĄ.
>--------------------
>Potrafisz przytoczyć dowody potwierdzające Twoje stwierdzenie - jakie one są?

Dowodem jest stwierdzenie: "Jak trwoga to do Boga". W sytuacjach beznadziejnych wiara w Boga "dodaje skrzydeł".

>> Taka koncepcja, że kiedyś ludzkość będzie w stanie wskrzeszać zmarłych nie tylko cieleśnie ale
>>także odtwarzać ich wspomnienia i psychikę - nie jest niemożliwa. Jeśli dokonają tego ludzie >>wierzący to powiemy, że to 'natchnieni przez Boga'.
>>Ewolucja biologiczna życia na Ziemi jest następstwem praw chemicznych i fizyki atomowej.
>----------------
>Powtórzę:
>* nie przekonałeś mnie
>* pozostaje przy swoim agnostycyzmie

Moją intencją nie jest przekonywać rozmówców, lecz prezentować swój własny, niezależny punkt widzenia. To o czym piszę zawsze ma jakieś uzasadnienie.

#137
28-03-2026 15:51
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Edward Robak*
>A ja sądzę, że człowiek któremu przyśniła się osoba zmarła nie potrafi udowodnić, że przyśniły się >koszmary.
--------------
Edwardzie - są metody naukowe, które można wykorzystywać ramach badań naukowych "w tym kierunku".
Możesz na przykład zadać czatowi GPT następujące pytanie:

"W jaki sposób można metodami naukowymi wykazać że ktoś przeżywa koszmary senne?"

Wówczas uzyskasz odpowiedź w kilku punktach; ażeby nie mnożyć na FR nadmiarowych treści nie będę cytował całej odpowiedzi ze strony GPT a jedynie jej podsumowanie - jak niżej:

"Nie da się "bezpośrednio" zobaczyć czy ktoś śni koszmar, ale można to naukowo wnioskować z połączenia:
1. EEG i polisomnografii (faza REM),
2. reakcji fizjologicznych (tętno, ciśnienie, GSR),
3. zachowań wideo,
4. subiektywnego raportu snu. "







>Potrafię wyobrazić sobie, że moje organy zmysłowe i funkcje psychiczne mózgu przestały działać i >żadne bodźce nie docierają do mojej świadomości. Skąd bym wiedział czy żyję, gdybym nie myślał i >nie czuł?
------------------
Odpowiem na Twoje pytanie w taki sposób.
Badania oraz dowody naukowe mają to do siebie, że mają one charakter "ciągłego wzrostu" (rozwijają się w czasie).
Dalej będą pisał o swoistych "nieoczywistych oczywistościach".
Na przykład 300 lat temu ludzie nie mieli pojęcia o tym, że istnieją i mogą być przez człowieka wykorzystywane fale elektromagnetyczne albo prąd elektryczny.
Obecna wiedza naukowa pozwala zjawiska te w sposób bardzo skuteczny wykorzystywać również w życiu codziennym w bardzo szerokim zakresie.

Tak więc być może kiedyś nauka dowiedzie, tego że występują zjawiska dotycząca wymiaru duchowego człowieka o których obecnie nie mamy pojęcia - np. "samodzielne" funkcjonowanie ducha człowieka mimo jego śmierci fizycznej.

Być może !

Może tak - a może nie?








>Gdy człowiek w realnym Świecie idzie prosto przed siebie, to idzie po matematycznej linii prostej, >której nie widać ale można się domyślić: idąc po prostej nie idzie wężykiem.
--------------
No tak ale tu mówiliśmy o nieskończonej linii prostej - człowiek niewątpliwie nie może iść w nieskończoność, choćby z racji tego, że kiedyś musi umrzeć.







>>>Bóg jest NADZIEJĄ.
>>--------------------
>>Potrafisz przytoczyć dowody potwierdzające Twoje stwierdzenie - jakie one są?
>Dowodem jest stwierdzenie: "Jak trwoga to do Boga". W sytuacjach beznadziejnych wiara w Boga >"dodaje skrzydeł".
------------------------
Niekoniecznie tak musi być.
Przykładowo Chrześcijaństwo mówi o potępieniu oraz piekle - więc niektórzy wierni mogą uważać, że po śmierci czeka ich właśnie piekło - wtedy raczej słabo z nadzieją.






S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne

Dzień bez GPT to dzień stracony.


#138
28-03-2026 17:17
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Lolek_Salambek
>>A ja sądzę, że człowiek któremu przyśniła się osoba zmarła nie potrafi udowodnić, że przyśniły się koszmary.
>--------------
>Edwardzie - są metody naukowe, które można wykorzystywać ramach badań naukowych "w tym kierunku".
>[...]
>4. subiektywnego raportu snu. "

Rozumiem. Człowiekowi śni się 3-głowy smok zionący ogniem (koszmar). Naukowiec pyta: co ci się śniło? Człowiek opowiada utrwalone wspomnienie, ale nie potrafi udowodnić że to co opowiada naprawdę mu się śniło.
Są co prawda sny prorocze o nazwie déjà vu (z fr. "już widziane") i mnie samemu przydarzyły się takie 'widzenia', ale to inny rodzaj snu na inną rozmowę (wspomnienie z przyszłości).

>>Potrafię wyobrazić sobie, że moje organy zmysłowe i funkcje psychiczne mózgu przestały działać i >żadne bodźce nie docierają do mojej świadomości. Skąd bym wiedział czy żyję, gdybym nie myślał i >nie czuł?
>------------------
>Odpowiem na Twoje pytanie w taki sposób.
>Badania oraz dowody naukowe mają to do siebie, że mają one charakter "ciągłego wzrostu" (rozwijają się w czasie).
>Tak więc być może kiedyś nauka dowiedzie, tego że występują zjawiska dotycząca wymiaru duchowego człowieka o których obecnie nie mamy pojęcia - np. "samodzielne" funkcjonowanie ducha człowieka mimo jego śmierci fizycznej.
>Być może !
>Może tak - a może nie?


Logicznie rzecz biorąc gdyby było tak, że po unicestwieniu ciała po śmierci pozostawałaby nieśmiertelna dusza (u ludzi, ale także zwierząt) i dusze mogłyby się ze sobą kontaktować, to za życia ta sama dusza w ciele człowieka powinna mieć kontakt z duszami innych żywych i martwych istot. Można sobie założyć, że co prawda teraz tego nie doświadczam, ale po śmierci będę mógł przebywać z innymi duszami i cieszyć się nieśmiertelnością, bo drugi raz nie można umrzeć...

>>Gdy człowiek w realnym Świecie idzie prosto przed siebie, to idzie po matematycznej linii prostej, >której nie widać ale można się domyślić: idąc po prostej nie idzie wężykiem.
>--------------
>No tak ale tu mówiliśmy o nieskończonej linii prostej - człowiek niewątpliwie nie może iść w nieskończoność, choćby z racji tego, że kiedyś musi umrzeć.

Gdy człowiek dojdzie do horyzontu i będzie myślał, że to koniec linii, to ze zdumieniem zobaczy, że ta linia nie ma końca bo rozciąga się dalej. Widząc Świat może równocześnie zobaczyć to co niewidzialne: GEOMETRIĘ.

>>>>Bóg jest NADZIEJĄ.
>>>--------------------
>>>Potrafisz przytoczyć dowody potwierdzające Twoje stwierdzenie - jakie one są?
>>Dowodem jest stwierdzenie: "Jak trwoga to do Boga". W sytuacjach beznadziejnych wiara w Boga >"dodaje skrzydeł".
>------------------------
>Niekoniecznie tak musi być.
>Przykładowo Chrześcijaństwo mówi o potępieniu oraz piekle - więc niektórzy wierni mogą uważać, że po śmierci czeka ich właśnie piekło - wtedy raczej słabo z nadzieją.

Nadzieja ma pomóc wyjść z sytuacji bez wyjścia.

Lolek_Salambek (2665 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Edward Robak*
>Rozumiem. Człowiekowi śni się 3-głowy smok zionący ogniem (koszmar). Naukowiec pyta: co ci się >śniło? .....

---------------
Edwardzie - metoda o której pisałem w poprzednim wpisie absolutnie nie opiera się na zadawaniu pytań do osoby badanej oraz analizowaniu odpowiedzi na nie.





>Logicznie rzecz biorąc gdyby było tak, że po unicestwieniu ciała po śmierci pozostawałaby >nieśmiertelna dusza (u ludzi, ale także zwierząt) i dusze mogłyby się ze sobą kontaktować, to za >życia ta sama dusza w ciele człowieka powinna mieć kontakt z duszami innych żywych i martwych >istot.
---------------------
Fakt że coś jest logiczne nie musi świadczyć o tym ze stanowi adekwatny opis rzeczywistości.





>Można sobie założyć, że co prawda teraz tego nie doświadczam, ale po śmierci będę mógł >przebywać z innymi duszami i cieszyć się nieśmiertelnością, bo drugi raz nie można umrzeć...
---------------------------
Założyć można wszystko; no może prawie wszystko; tak więc wnioski mogą być bardzo zróżnicowane wskutek oddziaływania co najmniej dwu czynników:
* przyjęte założenia
* przyjęty sposób wyciągania wniosków





>Gdy człowiek dojdzie do horyzontu i będzie myślał, że to koniec linii, to ze zdumieniem zobaczy, że >ta linia nie ma końca bo rozciąga się dalej. Widząc Świat może równocześnie zobaczyć to co >niewidzialne: GEOMETRIĘ.
------------
Wybacz proszę ale jak dla mnie operujesz w tym momencie bardzo duża abstrakcją.
"nie wchodzę w to"






>Nadzieja ma pomóc wyjść z sytuacji bez wyjścia.
------------
Dobrze by było gdyby faktycznie taka relacja zawsze występowała.
Niemniej jednak powiem że:
• większość ludzi przez całe życie boi się śmierci
• śmierć jest nieunikniona - jest więc sytuacją bez wyjścia i "artyleria" pod tytułem "nadzieja" wydaje się być tu bezsilna





S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne

Dzień bez GPT to dzień stracony.


Edward Robak* (2152 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Lolek_Salambek
>>Rozumiem. Człowiekowi śni się 3-głowy smok zionący ogniem (koszmar). Naukowiec pyta: co ci się >śniło? .....
>---------------
>Edwardzie - metoda o której pisałem w poprzednim wpisie absolutnie nie opiera się na zadawaniu pytań do osoby badanej oraz analizowaniu odpowiedzi na nie.

Odnosiłem się do tego: 4. subiektywnego raportu snu. Śniący opowiada, uczony notuje. Tak powstaje raport. Bez tego uczony nie może wiedzieć o czym śnił badany obiekt dwunożny.

>>Logicznie rzecz biorąc gdyby było tak, że po unicestwieniu ciała po śmierci pozostawałaby >>nieśmiertelna dusza (u ludzi, ale także zwierząt) i dusze mogłyby się ze sobą kontaktować, to za >>życia ta sama dusza w ciele człowieka powinna mieć kontakt z duszami innych żywych i martwych >istot.

>Fakt że coś jest logiczne nie musi świadczyć o tym ze stanowi adekwatny opis rzeczywistości.

Zmieniłbym zdanie gdyby jakiś duch podpowiadał mi gdzie jest zakopane złoto.

>>Można sobie założyć, że co prawda teraz tego nie doświadczam, ale po śmierci będę mógł >przebywać z innymi duszami i cieszyć się nieśmiertelnością, bo drugi raz nie można umrzeć...
>---------------------------
>Założyć można wszystko; no może prawie wszystko; tak więc wnioski mogą być bardzo zróżnicowane wskutek oddziaływania co najmniej dwu czynników:
>* przyjęte założenia
>* przyjęty sposób wyciągania wniosków

Z tego wniosek, że trzeba przyjmować takie założenia, które uwiarygodnią przyjęte twierdzenia.

>>Gdy człowiek dojdzie do horyzontu i będzie myślał, że to koniec linii, to ze zdumieniem zobaczy, że
>>ta linia nie ma końca bo rozciąga się dalej. Widząc Świat może równocześnie zobaczyć to co >>niewidzialne: GEOMETRIĘ.
>------------
>Wybacz proszę ale jak dla mnie operujesz w tym momencie bardzo duża abstrakcją.
>"nie wchodzę w to"

Abstrakcją według powyższej klasyfikacji jest np. trójkąt prostokątny. Człowiek patrzy na trójkątny przedmiot, rysuje na ekranie trójkąt i mówi: oto abstrakcja przeniesiona z rzeczywistości fizycznej do rzeczywistości wirtualnej.

#141
29-03-2026 11:58
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Edward Robak*
>Odnosiłem się do tego: 4. subiektywnego raportu snu. Śniący opowiada, uczony notuje. Tak >powstaje raport. Bez tego uczony nie może wiedzieć o czym śnił badany obiekt dwunożny.
------------------
Ok, rozumiem
Jednak wskutek wykorzystywania "narzędzi badawczych", które wymieniłem w poprzednim wpisie (punkty od jeden do 3) badacz może ocenić, występowanie w mózgu określonych impulsów wskazujących na przeżywanie koszmarów przez badanego.







> Zmieniłbym zdanie gdyby jakiś duch podpowiadał mi gdzie jest zakopane złoto.
--------------
No ja oczywiście też

😊







>Z tego wniosek, że trzeba przyjmować takie założenia, które uwiarygodnią przyjęte twierdzenia.
--------------------
Czyli co ?
Dorabianie ideologii do istniejącej rzeczywistości?




>Abstrakcją według powyższej klasyfikacji jest np. trójkąt prostokątny.......
>.........
-------------
Zapewne tak jest.
Jest w tym swoisty paradoks: matematyka operuje pewnymi / licznymi kategoriami abstrakcyjnymi i dzięki niej (dzięki tejże matematyce) ludzkość bardzo rozbudowała bardzo zróżnicowane rozwiązania techniczne (łącznie z eksploracją kosmosu, telefonami komórkowymi, przekazem głosu i obrazu i tak dalej i tak dalej).

😊





S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne

Dzień bez GPT to dzień stracony.


#142
29-03-2026 16:08
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Lolek_Salambek
>>... o czym śnił badany obiekt dwunożny.
>------------------
>Ok, rozumiem
>Jednak wskutek wykorzystywania "narzędzi badawczych", które wymieniłem w poprzednim wpisie (punkty od jeden do 3) badacz może ocenić, występowanie w mózgu określonych impulsów wskazujących na przeżywanie koszmarów przez badanego.

Badacz widzi bioprądy, rytmy i inną elektroaktywność mózgu, ale dalej nie wie o czym śnił badany obiekt dwunożny.

>> Zmieniłbym zdanie gdyby jakiś duch podpowiadał mi gdzie jest zakopane złoto.
>--------------
>No ja oczywiście też
>😊

>>Z tego wniosek, że trzeba przyjmować takie założenia, które uwiarygodnią przyjęte twierdzenia.
>--------------------
>Czyli co ?
>Dorabianie ideologii do istniejącej rzeczywistości?

Przeważnie to jest tak, że ludzie (teoretycy) to co istnieje w ich wyobraźni nazywają rzeczywistością i dorabiają ideologię do wcześniej przyjętych założeń bez uzasadnienia prawdziwości (tzw. aksjomatów).

>>Abstrakcją według powyższej klasyfikacji jest np. trójkąt prostokątny.......
>>.........
>-------------
>Zapewne tak jest.
>Jest w tym swoisty paradoks: matematyka operuje pewnymi / licznymi kategoriami abstrakcyjnymi i dzięki niej (dzięki tejże matematyce) ludzkość bardzo rozbudowała bardzo zróżnicowane rozwiązania techniczne (łącznie z eksploracją kosmosu, telefonami komórkowymi, przekazem głosu i obrazu i tak dalej i tak dalej).
>😊

Tak.
Praktycy wykorzystują matematykę do rozwoju i postępu.
Teoretycy wykorzystują nazwane przez siebie twory nazywane matematyką do koszenia mózgów i hamowania postępu w nauce.
Przykład:
praktyk idzie prosto przed siebie i mówi: idę po linii która jest nieskończona
teoretyk nie dostrzega trzecim okiem linii i mówi: linii nie ma (ale widzi niewidzialne szaty króla)
Ten pierwszy współdziała w eksploracji kosmosu, w konstrukcji telefonów komórkowych.
Ten drugi wyśmiewa się z tego pierwszego. Wie lepiej bo zna instrukcje GTW.
Teoretyk jeszcze nic nigdy nie zrobił pożytecznego...


Teoretyk to osoba zajmująca się badaniem podstawowych zasad, pojęć i teorii w danej dziedzinie, często skupiająca się na wiedzy intelektualnej, a nie praktycznym jej zastosowaniu. Często określenie to sugeruje brak doświadczenia w działaniu w rzeczywistych warunkach. [AI]

#143
29-03-2026 16:55
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Edward Robak*
>Badacz widzi bioprądy, rytmy i inną elektroaktywność mózgu, ale dalej nie wie o czym śnił badany >obiekt dwunożny.
-------------
Oczywiście że tak jest; ale to nie przeczyta mu co ja napisałem czyli: "badacz może ocenić, występowanie w mózgu określonych impulsów wskazujących na przeżywanie koszmarów przez badanego"



>........
>Teoretyk jeszcze nic nigdy nie zrobił pożytecznego...
---------------

Grubo zagrałeś



Uważam, że teoria i praktyka są od siebie zależne - jedna bez drugiej nie istnieje.

Warto zauważyć, że: to właśnie teoretycy tworzą fundamenty, na których później buduje się praktyczne rozwiązania.

W każdej inżynierii - ktoś najpierw musi policzyć, przewidzieć i zaprojektować, zanim ktoś inny zacznie budować

Teoria bez praktyki jest bezsilna, a praktyka bez teorii - ślepa. ☹

Dlatego w rzeczywistości największe osiągnięcia powstają tam, gdzie teoretycy i praktycy współpracują.




S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne

Dzień bez GPT to dzień stracony.


#144
29-03-2026 17:28
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Lolek_Salambek
>>Badacz widzi bioprądy, rytmy i inną elektroaktywność mózgu, ale dalej nie wie o czym śnił badany >obiekt dwunożny.
>-------------
>Oczywiście że tak jest; ale to nie przeczyta mu co ja napisałem czyli: "badacz może ocenić, występowanie w mózgu określonych impulsów wskazujących na przeżywanie koszmarów przez badanego"
>>........

A było tak:
Cytat:
"Agnostycyzm to pogląd filozoficzny, według którego istnienie Boga lub bogów jest obecnie niewiadome, niemożliwe do udowodnienia lub w ogóle niepoznawalne." [AI]
A ja sądzę, że człowiek któremu przyśniła się osoba zmarła nie potrafi udowodnić, że przyśniły się koszmary.

Jak więc odróżnić na podstawie EEG (elektroencefalografia) czy śniącemu przyśniła się osoba zmarła czy postać Boga mówiącego po polsku?

>>Teoretyk jeszcze nic nigdy nie zrobił pożytecznego...
>---------------
>Grubo zagrałeś
>
>Uważam, że teoria i praktyka są od siebie zależne - jedna bez drugiej nie istnieje.
>Warto zauważyć, że: to właśnie teoretycy tworzą fundamenty, na których później buduje się praktyczne rozwiązania.
>W każdej inżynierii - ktoś najpierw musi policzyć, przewidzieć i zaprojektować, zanim ktoś inny zacznie budować
>
>Teoria bez praktyki jest bezsilna, a praktyka bez teorii - ślepa. ☹
>Dlatego w rzeczywistości największe osiągnięcia powstają tam, gdzie teoretycy i praktycy współpracują.
>


Moim niezwykle skromnym zdaniem podział na teoretyków i praktyków skutkuje wypaczeniami.
Optymalnie doświadczalnik powinien być równocześnie myślicielem z wyobraźnią, po to aby umieć przewidzieć skutki swoich odkryć, umieć je nazwać i opisać zarówno przyczyny jak i skutki.
Powinien znać matematykę użytkową dla ścisłości.

#145
29-03-2026 19:48
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Edward Robak*
>Jak więc odróżnić na podstawie EEG (elektroencefalografia) czy śniącemu przyśniła się osoba zmarła >czy postać Boga mówiącego po polsku?
--------------------
Uważam że na podstawie EEG nie można zidentyfikować tego o czym piszesz i powtarzam po raz trzeci: narzędzia typu EEG dają jedynie możliwość identyfikacji bodźców charakterystycznych dla przeżywania określonego rodzaju stanów czy też emocji a nie ich treści.

A być może to co piszesz zbyt daleko idąca analiza?





>Moim niezwykle skromnym zdaniem podział na teoretyków i praktyków skutkuje wypaczeniami.
--------------

To ja już nie rozumiem prawie nic z Twoich wpisów

Wcześniej napisałeś wszakże:
Cytat:
"Teoretyk jeszcze nic nigdy nie zrobił pożytecznego..."

A teraz piszesz:
Cytat:
"Moim niezwykle skromnym zdaniem podział na teoretyków i praktyków skutkuje wypaczeniami"

Jak dla mnie te 2 cytaty są w sprzeczności; ale może za bardzo się w tym pogubiłem ☹ ?




>Optymalnie doświadczalnik powinien być równocześnie myślicielem z wyobraźnią, po to aby umieć >przewidzieć skutki swoich odkryć, umieć je nazwać i opisać zarówno przyczyny jak i skutki.
>Powinien znać matematykę użytkową dla ścisłości.
-------------------
Czy przykładowo wybitnemu adwokatowi albo wybitnemu aktorowi/reżyserowi potrzebna jest matematyka użytkowa?





S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne

Dzień bez GPT to dzień stracony.


#146
29-03-2026 20:32
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Lolek_Salambek
>>Jak więc odróżnić na podstawie EEG (elektroencefalografia) czy śniącemu przyśniła się osoba zmarła >czy postać Boga mówiącego po polsku?
>--------------------
>Uważam że na podstawie EEG nie można zidentyfikować tego o czym piszesz i powtarzam po raz trzeci: narzędzia typu EEG dają jedynie możliwość identyfikacji bodźców charakterystycznych dla przeżywania określonego rodzaju stanów czy też emocji a nie ich treści.
>A być może to co piszesz zbyt daleko idąca analiza?
>

Spróbuję bardziej precyzyjnie przedstawić swoje stanowisko.
Cytat który przytoczyłem: ""Agnostycyzm to pogląd filozoficzny, według którego istnienie Boga lub bogów jest obecnie niewiadome, niemożliwe do udowodnienia lub w ogóle niepoznawalne." [AI]" oraz mój przypisek o niemożliwości udowodnienia przez śpiącego treści snu -- są ze sobą ściśle związane. Dlaczego? Bo tak samo poglądy filozoficzne jak i treść snu pojawiają się i znikają w świadomości.

>>Moim niezwykle skromnym zdaniem podział na teoretyków i praktyków skutkuje wypaczeniami.
>--------------
>To ja już nie rozumiem prawie nic z Twoich wpisów
>Wcześniej napisałeś wszakże:
>Cytat:
"Teoretyk jeszcze nic nigdy nie zrobił pożytecznego..."

>A teraz piszesz:
>Cytat:
"Moim niezwykle skromnym zdaniem podział na teoretyków i praktyków skutkuje wypaczeniami"

>Jak dla mnie te 2 cytaty są w sprzeczności; ale może za bardzo się w tym pogubiłem ☹ ?

Tu się kłania brak w polskim języku określenia na człowieka dla którego cała rzeczywistość to ta która występuje w wyobraźni. Tacy ludzie żyją urojeniami. Ja ich nazywam teoretykami w odróżnieniu od praktyków (nauki stosowane). Praktycy tworzą teoretyczne modele i opisy do rozwiązywania konkretnych, praktycznych problemów i tworzenia nowych technologii. Też zajmują się tworzeniem teorii ale na uzasadnionych pewnikach, a nie wymyślanych założeniach (aksjomatach) które zwykle okazują się błędne.

>>Optymalnie doświadczalnik powinien być równocześnie myślicielem z wyobraźnią, po to aby umieć >przewidzieć skutki swoich odkryć, umieć je nazwać i opisać zarówno przyczyny jak i skutki.
>>Powinien znać matematykę użytkową dla ścisłości.
>-------------------
>Czy przykładowo wybitnemu adwokatowi albo wybitnemu aktorowi/reżyserowi potrzebna jest matematyka użytkowa?

Stosownie do dziedziny, którą się zajmuje. Każdy używa arytmetyki. W przemyśle, medycynie czy gospodarce, w fizyce czy chemii zakres matematyki użytecznej jest większy.

Lolek_Salambek (2665 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Edward Robak*
>Spróbuję bardziej precyzyjnie przedstawić swoje stanowisko.
>Cytat który przytoczyłem: ""Agnostycyzm to pogląd filozoficzny, według którego istnienie Boga lub bogów jest obecnie niewiadome, niemożliwe do udowodnienia lub w ogóle niepoznawalne." [AI]" oraz mój przypisek o niemożliwości udowodnienia przez śpiącego treści snu -- są ze sobą ściśle związane. Dlaczego? Bo tak samo poglądy filozoficzne jak i treść snu pojawiają się i znikają w świadomości.
Cytat:
"Dlaczego? Bo tak samo poglądy filozoficzne jak i treść snu pojawiają się i znikają w świadomości."
-------------------
Może i coś w tym jest?
Muszę to przemyśleć

😊





>Tu się kłania brak w polskim języku określenia na człowieka dla którego cała rzeczywistość to ta >która występuje w wyobraźni. Tacy ludzie żyją urojeniami. Ja ich nazywam teoretykami w odróżnieniu od praktyków ( nauki stosowane). Praktycy tworzą teoretyczne modele i opisy do rozwiązywania konkretnych, praktycznych problemów i tworzenia nowych technologii. Też zajmują się tworzeniem teorii ale na uzasadnionych pewnikach, a nie wymyślanych założeniach (aksjomatach) które zwykle okazują się błędne.
-----------------
Pas ☹
Cytat:
"Trzeba umieć ze sceny zejść niepokonanym"
Nie mam więcej pytań.
Nie mam żadnych uwag.







Cytat:
......Każdy używa arytmetyki......
-------------
W sensie bardzo ogólnym to się zgadzam - choćby dlatego, że każdy człowiek (nawet o bardzo niskim współczynniku inteligencji) wie że ma 2 ręce czyli jedną po lewej stronie a drugą po prawej stronie (1+1=3 to znaczy 2 😊 ) i podobnie 2 nogi (1+1=2).

😊




S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne

Dzień bez GPT to dzień stracony.

#148
29-03-2026 22:31
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Lolek_Salambek
>Nie mam więcej pytań.
>Nie mam żadnych uwag.
>

🌟 Przegląd od AI
Historia nauki to proces oparty na błędach, pomyłkach i nietrafionych teoriach [AI]

Chodzi oczywiście o nauki teoretyczne. Te oparte na pewnikach są darem z przeszłości.

Lolek_Salambek (2665 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Edward Robak*
>Przegląd od AI
>Historia nauki to proces oparty na błędach, pomyłkach i nietrafionych teoriach [AI]

----------------

Powiem tak:

• to co napisałeś to cytując klasyka "nieoczywista oczywistość"

napisz proszę coś czego bym nie wiedział






S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne

Dzień bez GPT to dzień stracony.


#150
30-03-2026 18:36
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)Odp: Ateizm - argumenty za i przeciw.
W odpowiedzi Lolek_Salambek
>>Przegląd od AI
>>Historia nauki to proces oparty na błędach, pomyłkach i nietrafionych teoriach [AI]

>----------------
>Powiem tak:
>• to co napisałeś to cytując klasyka "nieoczywista oczywistość"
>

>napisz proszę coś czego bym nie wiedział
>

>

Dobrze, ale to z innej dziedziny. Matematycy twierdzą, że jeśli usunąć dwa skrajne punkty odcinka (pierwszy i ostatni), to odcinek nie będzie miał punktów skrajnych.
To oczywiście jest FAŁSZYWE ZAŁOŻENIE które w założeniu ma niszczyć mózgi naiwniaków, którzy nie sprawdzą a wierzą szalbierzom.
- - -
🌟 Przegląd od AI
Szalbierz to pejoratywne określenie osoby, która sprytnie oszukuje, kłamie i żeruje na naiwności innych dla własnych korzyści. [/AI]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365