Racjonalista - Strona głównaDo treści
O świadomości i o Bogu

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
08-06-2026 11:46panTeista (6818 punktów)O świadomości i o Bogu
Ocena 2 na 2
Przeniosłem wypowiedź do nowego wątku bo w starym byłaby nie na temat.

>>Nie próbuję Cię nawracać - tylko pytam, czy fakt, że nie istnieje naukowa definicja Boga ma oznaczać, że nie można na temat Boga rozmawiać? Wiem też, że można to skwitować zdaniem, że skoro nie ma definicji to nie ma o czym rozmawiać. Ale i tu moje kolejne pytanie, czy Ty tak właśnie uważasz? Można się podjąć rozmowy czy nie ma o czym?
>>.
>Definicja Boga jest potrzebna jeśli ktoś podchodzi do rozmowy naukowo. Ja traktuję rozmowy jako możliwość poznania świata z punktu widzenia drugiej osoby, więc definicji nie wymagam. Żyjemy w jednym świecie ale różnie go postrzegamy. Napisałem o tym w cytacie pod linkiem
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,959443#w959558
.
Mnie też takowa definicja nie jest potrzebną by móc wymienić się z kimś poglądem na ten temat. Wystarczy domysł, że chodzi o siłę wyższą, czyli taką która stoi ponad człowiekiem i całą naturą. Oczywiście z perspektywy naukowej czy też filozoficznej to ja mogę wychodzić na głupca w tym temacie, ale uważam, że każdy ma prawo do własnego zdania, również zdania, które dotyczy Boga, życia i umierania.
.
>Dowiedziałem się że według Ciebie Bóg może mieć zamysł, z tego wnioskuję że jest zdolny do myślenia, więc prawdopodobnie jest osobą. W ten sposób uzyskałem zarys Twojej definicji Boga.
>Jestem gotowy rozmawiać dalej i poznawać Twoją wizję Boga. Ja postrzegam Boga jako Świadomość Kosmiczną, jako energię nie jako osobę. Bliski jest mi pogląd że cała Natura jest bogiem- mój nick panTeista jest od wyznania "panteizm".
>
Mój nick też pochodzi z Indii. Mnie z kolei przyświecało zwrócenie uwagi na fakt, że realizm polityczny to coś co nie jest ograniczone geografią i kulturą. Zanim Machiavelli napisał "Księcia" to Kautilja napisał "Arthaśastra".
Co do Boga. Bóg to według mnie duch. Ten duch kieruje się miłością i ogólnie pojętym dobrem, i jego wszelkie atrybuty dobrze opisywane są przez religie. Myślę, że on myśli i czuje, to dlatego ludzie myślą i czują, ponieważ stworzył on nas na swój obraz i podobieństwo.
Weź w takim razie wyjaśnij mi czym jest ludzka świadomość wobec - jak to ująłeś: "Boga jako Świadomości Kosmicznej"?
(Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

panTeista (6818 punktów)
Przeniosłem wypowiedź do nowego wątku bo w starym byłaby nie na temat.

>Wystarczy domysł, że chodzi o siłę wyższą, czyli taką która stoi ponad człowiekiem i całą naturą.

Według mnie ponad człowiekiem stoi Natura, jesteśmy od Niej zależni. Sama Natura jest Bogiem.
pl.wikipedia.org/wiki/Panteizm

>uważam, że każdy ma prawo do własnego zdania, również zdania, które dotyczy Boga, życia i umierania.

Zdecydowanie tak, to jedno z naszych podstawowych praw.

>>Mój nick też pochodzi z Indii. Mnie z kolei przyświecało zwrócenie uwagi na fakt, że realizm
>polityczny to coś co nie jest ograniczone geografią i kulturą. Zanim Machiavelli napisał "Księcia" to Kautilja napisał "Arthaśastra".

Jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy polityczno-militarnej.

>Co do Boga. Bóg to według mnie duch. Ten duch kieruje się miłością i ogólnie pojętym dobrem, i jego wszelkie atrybuty dobrze opisywane są przez religie. Myślę, że on myśli i czuje, to dlatego ludzie myślą i czują, ponieważ stworzył on nas na swój obraz i podobieństwo.

Dla mnie Bóg to Natura, Kosmos. W Naturze występują istoty żywe i przedmioty nieożywione. Istoty żywe myślą i czują.
Stwarzanie i ginięcie to jest proces który wciąż trwa. Powstają nowe planety, a inne giną. Powstał wirus HIV i Wirus SARS-CoV-2, niektóre gatunki zwierząt wymierją. Stwarzanie dzieje się.

>Weź w takim razie wyjaśnij mi czym jest ludzka świadomość wobec - jak to ująłeś: "Boga jako
>Świadomości Kosmicznej"?

Bóg jako Świadomość Kosmiczna to świadomość wszystkich istot żywych razem wziętych (tych na Ziemi i w kosmosie- o ile tam występują). Świadomość ludzka jest jednostkową częścią kosmicznej.
Człowiek może poszerzyć swoją świadomość poprzez medytacje i praktykę wdzięczności.
.
08-06-2026 14:02 
 Ocena 1 na 3
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52307 punktów)
.
>Według mnie ponad człowiekiem stoi Natura, jesteśmy od Niej zależni.
-
Oczywiście wierzyć można we wszystko, ale natura pl.wikipedia.org/wiki/Natura nie stoi ani nad człowiekiem, ani pod człowiekiem, gdyż człowiek jest częścią natury.

>Sama Natura jest Bogiem.
-
Słowo natura w języku polskim piszemy małą literą. Boga Abrahamowego co prawda dużą, ale ja nie znam znaczenia tego słowa w nauce. Z czego wynika, iż on w naturze to nijak się nie mieści. (Ma duże znaczenie w kulturze, gdyż żyje w ludzkich głowach, ale tu chyba o czyś innym mowa?)
.
09-06-2026 08:34 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6818 punktów)
>natura pl.wikipedia.org/wiki/Natura nie stoi ani nad człowiekiem, ani pod człowiekiem, gdyż człowiek jest częścią natury.

Człowiek jest też częścią państwa, jednak państwo stoi nad człowiekiem. Nakłada na człowieka nakazy i zakazy oraz wymusza ich przestrzeganie.

>>Sama Natura jest Bogiem.
>-
>Słowo natura w języku polskim piszemy małą literą. Boga Abrahamowego co prawda dużą,

Czy Boga Krysznę, Wisznu lub inne bóstwa hinduistyczne piszemy małą literą? Napisałem natura dużą literą dla zaznaczenia, że nie ma ponad nią siły wyższej. To natura jest stwórcą ludzi. Część ludzi uważa stwórcę człowieka za boga, wobec tego nie powinno dla nich być problemem nazwanie natury bogiem stwórcą.

>ale ja nie znam znaczenia tego słowa w nauce. Z czego wynika, iż on w naturze to nijak się nie mieści. (Ma duże znaczenie w kulturze, gdyż żyje w ludzkich głowach, ale tu chyba o czyś innym mowa?)
>.
W tym wątku nie prowadzimy dyskusji naukowej ale towarzyską, kulturalno- rozrywkową.
.
09-06-2026 10:08 
 Ocena-1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52307 punktów)
.
>Według mnie ponad człowiekiem stoi Natura, jesteśmy od Niej zależni.
-
Oczywiście wierzyć można we wszystko, ale natura pl.wikipedia.org/wiki/Natura nie stoi ani nad człowiekiem, ani pod człowiekiem, gdyż człowiek jest częścią natury.

>Sama Natura jest Bogiem.
-
Słowo natura w języku polskim piszemy małą literą. Boga Abrahamowego co prawda dużą, ale ja nie znam znaczenia tego słowa w nauce. Z czego wynika, iż on w naturze to nijak się nie mieści. (Ma duże znaczenie w kulturze, gdyż żyje w ludzkich głowach, ale tu chyba o czyś innym mowa?)

=======
>Człowiek jest też częścią państwa, jednak państwo stoi nad człowiekiem. Nakłada na człowieka nakazy i zakazy oraz wymusza ich przestrzeganie.

-
Według Arystotelesa, zawartej w jego dziele "Polityka", państwo było tworem naturalnym, wynikającym z wrodzonej potrzeby człowieka do życia w grupie.
pl.wikipedia.org/wiki/Państwo

Dobra, według Pana państwo jest bogiem a przynajmniej pełni taką rolę.
Dla mnie bogiem nie jest ani natura, ani państwo, ale gdy Pan poda naukową definicję boga, to może przyjmę Pańską argumentację. Bez definicji to nie wiadomo o czym mowa i można pieprzyć głupoty nieskończenie. Taki zresztą jest fakt. Każdy tu baje co mu się zdaje.

=
>Czy Boga Krysznę, Wisznu lub inne bóstwa hinduistyczne piszemy małą literą? Napisałem natura dużą literą dla zaznaczenia, że nie ma ponad nią siły wyższej. To natura jest stwórcą ludzi. Część ludzi uważa stwórcę człowieka za boga, wobec tego nie powinno dla nich być problemem nazwanie natury bogiem stwórcą.
-
Ortografii to uczą w szkołach podstawowych, ale teraz łatwo sprawdzić w Internecie.

=
>W tym wątku nie prowadzimy dyskusji naukowej ale towarzyską, kulturalno- rozrywkową.
-
To co dzieje się teraz na tym portalu, to rzeczywiście przypomina działalność rozrywkową, ale kiedyś to był poważny portal.
www.racjonalista.pl/kk.php/d,67

Ja swoje wypowiedzi kieruję do samodzielnie myślącej inteligencji, a nie do uczonych. Inteligencja tym się wyróżnia teraz od nieinteligencji, iż dużo czyta i stara się jakoś zrozumieć rzeczywistość.
-
09-06-2026 20:07Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2668 punktów)
> Bez definicji to nie wiadomo o czym mowa i można pieprzyć głupoty nieskończenie. Taki zresztą jest fakt. Każdy tu baje co mu się zdaje.
---------------
Wielce Szanowny Panie Uczony Inaczej - uważasz się Pan za Wielkiego Naukowca, autorytet naukowy formatu co najmniej międzygalaktycznego a z nauką to masz Pan tyle wspólnego że 41 lat temu w czterdziestą rocznicę PRL-u byłeś Pan na tych samych imieninach co jeden lekko zawiany portier z PAN.





.





> Ortografii to uczą w szkołach podstawowych, ale teraz łatwo sprawdzić w Internecie.
---------------
Nie wiem, jakie szkoły miał Pan okazję ukończyć, "napocząć", odwiedzić lub choćby mijać po drodze do sklepu z artykułami spożywczymi inaczej , ale żywię nadzieję, że edukacja na poziomie Szkoły Podstawowej znalazła się w katalogu Pańskich doświadczeń poznawczych.

Niestety, trudno oprzeć się wrażeniu, że zabrakło tam jednak zajęć z:

elementarnej kultury komunikacji oraz elementarnej kultury słowa

elementarnego szacunku dla innych ludzi, zwłaszcza tych których w sposób narcystyczny uważasz Pan za głupszych od siebie





.





>To co dzieje się teraz na tym portalu, to rzeczywiście przypomina działalność rozrywkową, ale kiedyś to był poważny portal.
www.racjonalista.pl/kk.php/d,67
------------------
www.racjonalista.pl/forum.php/s,959001
Hejterstwo, wulgaryzmy wobec kobiet i nie tylko Użytkow Andrzeja I.-B.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,959073





.





>Ja swoje wypowiedzi kieruję do samodzielnie myślącej inteligencji, a nie do uczonych. Inteligencja tym się wyróżnia teraz od nieinteligencji, iż dużo czyta i stara się jakoś zrozumieć rzeczywistość.
-------------------
Od dłuższego czasu (dwu miesięcy czy tez trzech) portal ten staje się sceną dla Pańskich wielokrotnie odgrzewanych kotletów - przepraszam - opowieści mchu i paproci, które z godną podziwu konsekwencją powracają w niezmienionej formie.

Trzeba przyznać, że niewielu autorów potrafi zamienić kilka wciąż tych samych zdań w repertuar wystarczający na aż tyle występów.

Pan tę unikatową sztukę opanował do perfekcji.


Trudno również nie zauważyć, że według Pańskiej definicji "samodzielnie myślącej inteligencji" jest nią przede wszystkim osoba, która zgadza się z Panem szybko, bez wahania i bez jakichkolwiek pytań.

Owszem, wielokrotne powtarzanie tych samych "argumentów"/samozachwytów może nużyć.

Jeszcze bardziej nużące jest wielokrotnie obserwowanie, jak próby prowadzenia zwykłej dyskusji zostają zastąpione przez Szanownego Pana niekończącym się festiwalem Pańskiego narcystycznego samozachwytu jak i kolejnymi deklaracjami Pańskiej nieomylności oraz poznawczej wyższości nad jakże boleśnie prymitywnym otoczeniem.

Na koniec pozwolę sobie na skromną uwagę: każdy absurd ma swoje granice ! ! !

Podobnie rzecz ma się z zachowaniami narcystycznymi.


Jednak Pański przypadek wydaje się być ambitnym projektem badawczym mającym na celu sprawdzenie, czy w przypadku narcyzmu granice te rzeczywiście istnieją.



☹ ☹ ☹





.







S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
10-06-2026 16:39Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2668 punktów)
> Każdy poszukuje sobie najbliższych, tak intelektualnie, jak i kulturalnie - nie mówiąc już o moralności. Tak, jest tu grupa osób, która szczerze Bogusławskiego nienawidzi i przyznaję, iż zasłużyłem sobie na to ewidentnie wykazując wypisane tu przez nich głupoty, czego głupcy nigdy nikomu nie darują.

---------------

Szanowny Panie Andrzeju 😊 - odpowiadam na co był Pan był uprzejmy napisać (cytat powyżej) na wątku, który Pan utworzył
www.racjonalista.pl/forum.php/s,959300#w959746

Ponieważ "historia lubi się powtarzać" to Pańskie uwielbienie do cenzurowania wypowiedzi innych użytkowników FR doprowadziło do tego, że bardzo konsekwentnie usuwa Pan moje wpisy na wątkach przez Pana utworzonych.

Szanuje Pana preferencje w tym zakresie, ma Pan do tego jak najbardziej pełne prawo i jak to się mówi: "jaki Pan taki kram".

Ale do rzeczy.

Odpowiadam na to z Pana wpisu co zacytowałem powyżej:

• ta Pana dywagacja, po przeczytaniu której bez mała uroniłem łzę nad Pańskim heroizmem oraz nad tym jaki to jest Pan biedny na FR, jak to Pana nienawidzą inni użytkownicy FR w związku z Pana wyższością intelektualną nad innymi "kowalskimi-przeciętnymi zjadaczami chleba"

• więc odpowiadam:
był Pan uprzejmy w tej swojej dywagacji pominąć (zapewne przez absolutny przypadek) fakt, że niektórzy użytkownicy FR mogą żywić do Pana niechęć wskutek Pana agresji słownej wobec innych Użytkowników a nie wskutek tego, że - jak się Panu wydaje - udowodnił Pan jak to nader kulturalnie Pan określa "ich głupotę".





Na koniec, dedykuję Panu poniższy link.

"Hejterstwo, wulgaryzmy wobec kobiet i nie tylko Użytkow Andrzeja I.-B.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,959073








PS:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,959300#w959746
> Z założenia wszystkich traktuję fair,....
-----------
Powiedzieć "parodia westernu" wobec Pańskiego chamstwa to jak przemilczeć cały Wszechświat od jego zarania







.






S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
11-06-2026 07:47 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6818 punktów)
Wplątałeś się w wojnę.
Wojować to chyba nie jest przyjemność.

Pozdrawiam
12-06-2026 08:32 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2668 punktów)
>Wplątałeś się w wojnę.
>Wojować to chyba nie jest przyjemność.

_______

Panteisto - pelna zgoda.

😣 😖



.




S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
10-06-2026 19:40 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6818 punktów)
>Dobra, według Pana państwo jest bogiem a przynajmniej pełni taką rolę.

Przypisuje mi Pan pogląd którego nie wyraziłem i nie uznaję. Państwo musi się liczyć z siłą wyższą jaką jest natura. Państwo nie jest w stanie uchronić obywateli przed działaniami sił natury takimi jak trzęsienia ziemi i huragany. Nie jest więc bogiem.
Ponad naturą nie ma siły wyższej, więc można zmienić wyobrażenie Boga chrześcijan jako latającego w przestworzach starca z siwą brodą, na bardziej realne wyobrażenie naturę, kosmos.

>nie wiadomo o czym mowa

Skoro Pan nie wie o czym mowa, to włączanie się do rozmowy jest nieuzasadnione.

>Każdy tu baje co mu się zdaje.

Jest wolność wypowiedzi.

>To co dzieje się teraz na tym portalu, to rzeczywiście przypomina działalność rozrywkową, ale kiedyś to był poważny portal.

Nawet kilkanaście lat temu obok wypowiedzi poważnych były mierne, bezwartościowe, np. tego typu:
-bóg jest miłością. Miłość istnieje więc bóg istnieje;
-opisy cudów eucharystycznych- przemiany eucharystii w krew;
-zapisy z pamiętnika siostry świętej Faustyny Kowalskiej, mające dowodzić że doświadczyła objawienia.

>Ja swoje wypowiedzi kieruję do samodzielnie myślącej inteligencji,

Może mieć Pan taki zamysł ale nie ma Pan wpływu na to kto przeczyta i zareaguje na Pana wypowiedź.
.
13-06-2026 12:40 
 Ocena-1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52307 punktów)
.
>Według mnie ponad człowiekiem stoi Natura, jesteśmy od Niej zależni.
-
Oczywiście wierzyć można we wszystko, ale natura nie stoi ani nad człowiekiem, ani pod człowiekiem, gdyż człowiek jest częścią natury.
-
>Sama Natura jest Bogiem.
-
Słowo natura w języku polskim piszemy małą literą. Boga Abrahamowego co prawda dużą, ale ja nie znam znaczenia tego słowa w nauce. Z czego wynika, iż on w naturze to nijak się nie mieści. (Ma duże znaczenie w kulturze, gdyż żyje w ludzkich głowach, ale tu chyba o czyś innym mowa?)

=======
>Człowiek jest też częścią państwa, jednak państwo stoi nad człowiekiem. Nakłada na człowieka nakazy i zakazy oraz wymusza ich przestrzeganie.
-
Według Arystotelesa, zawartej w jego dziele "Polityka", państwo było tworem naturalnym, wynikającym z wrodzonej potrzeby człowieka do życia w grupie.
-
Dobra, według Pana państwo jest bogiem a przynajmniej pełni taką rolę. Dla mnie bogiem nie jest ani natura, ani państwo, ale gdy Pan poda naukową definicję boga, to może przyjmę Pańską argumentację. Bez definicji to nie wiadomo o czym mowa i można pieprzyć głupoty nieskończenie. Taki zresztą jest fakt. Każdy tu baje co mu się zdaje.

=
>Czy Boga Krysznę, Wisznu lub inne bóstwa hinduistyczne piszemy małą literą? Napisałem natura dużą literą dla zaznaczenia, że nie ma ponad nią siły wyższej. To natura jest stwórcą ludzi. Część ludzi uważa stwórcę człowieka za boga, wobec tego nie powinno dla nich być problemem nazwanie natury bogiem stwórcą.
-
Ortografii to uczą w szkołach podstawowych, ale teraz łatwo sprawdzić w Internecie.
=
>W tym wątku nie prowadzimy dyskusji naukowej ale towarzyską, kulturalno- rozrywkową.
-
To co dzieje się teraz na tym portalu, to rzeczywiście przypomina działalność rozrywkową, ale kiedyś to był poważny portal.
www.racjonalista.pl/kk.php/d,67

Ja swoje wypowiedzi kieruję do samodzielnie myślącej inteligencji, a nie do uczonych. Inteligencja tym się wyróżnia teraz od nieinteligencji, iż dużo czyta i stara się jakoś zrozumieć rzeczywistość.

=============================
Dobra, według Pana państwo jest bogiem a przynajmniej pełni taką rolę.

>panTeista: Przypisuje mi Pan pogląd którego nie wyraziłem i nie uznaję. Państwo musi się liczyć z siłą wyższą jaką jest natura. Państwo nie jest w stanie uchronić obywateli przed działaniami sił natury takimi jak trzęsienia ziemi i huragany. Nie jest więc bogiem.
>Ponad naturą nie ma siły wyższej, więc można zmienić wyobrażenie Boga chrześcijan jako latającego w przestworzach starca z siwą brodą, na bardziej realne wyobrażenie naturę, kosmos.
-
nie wiadomo o czym mowa

>Skoro Pan nie wie o czym mowa, to włączanie się do rozmowy jest nieuzasadnione.

Każdy tu baje co mu się zdaje.

>Jest wolność wypowiedzi.

To co dzieje się teraz na tym portalu, to rzeczywiście przypomina działalność rozrywkową, ale kiedyś to był poważny portal.

>Nawet kilkanaście lat temu obok wypowiedzi poważnych były mierne, bezwartościowe, np. tego typu:

>-bóg jest miłością. Miłość istnieje więc bóg istnieje;
>-opisy cudów eucharystycznych- przemiany eucharystii w krew;
>-zapisy z pamiętnika siostry świętej Faustyny Kowalskiej, mające dowodzić że doświadczyła objawienia.
-
Tyle tylko, iż było odwrotnie. Wypowiedzi mierne i małowartościowe stanowiły poniżej 10%. Zresztą te najgłupsze moderacja usuwała. Teraz najgłupsi nie tylko nadają ton portalowi, ale wprost tu rządzą.

-
Ja swoje wypowiedzi kieruję do samodzielnie myślącej inteligencji,
-
>Może mieć Pan taki zamysł ale nie ma Pan wpływu na to kto przeczyta i zareaguje na Pana wypowiedź.
=
Jak widać ma Pan tu 100% racji. Miłego dnia.
.
13-06-2026 16:18 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2668 punktów)

>... ale gdy Pan poda naukową definicję boga, to może przyjmę Pańską argumentację. Bez definicji to nie wiadomo o czym mowa i można pieprzyć głupoty nieskończenie. Taki zresztą jest fakt. Każdy tu baje co mu się zdaje.

-----------------

Szanowny Panie - nie będę tu używał takich "argumentów" jakie jest Pan uprzejmy przytaczać:
Cytat:

...nie wiadomo o czym mowa i można pieprzyć głupoty nieskończenie.....
ale napiszę tak.

W filozofii i matematyce istnieją pojęcia, których nie definiuje się w sposób ścisły, lecz przyjmuje się ich intuicyjne rozumienie.

Takie pojęcia stanowią punkt wyjścia do dalszych rozważań
i budowania bardziej złożonych definicji.

Przykładem może być pojęcie Boga, które od wieków jest przedmiotem refleksji filozoficznej i religijnej. Większość ludzi posiada pewne intuicyjne wyobrażenie Boga jako istoty najwyższej, wszechmocnej i doskonałej.
Intuicja pozwala zrozumieć podstawowy sens tego pojęcia, nawet jeśli trudno jest je jednoznacznie zdefiniować.
Jednocześnie filozofowie i teologowie podejmowali próby określenia cech Boga w sposób bardziej precyzyjny. Wskazywali oni między innymi na wszechwiedzę, wszechmoc oraz wieczność jako cechy definiowalne.
Jednak nawet te określenia nie wyczerpują całego znaczenia pojęcia Boga.

Podobna sytuacja występuje w aksjomatycznej geometrii Euklidesa, gdzie pojęcia takie jak punkt czy prosta uznaje się za pierwotne.

Nie są one definiowane za pomocą prostszych pojęć, lecz rozumiane intuicyjnie.


Dzięki temu możliwe jest budowanie całych systemów aksjomatycznych. Nie należy też zapominać, że matematyka odgrywa kluczową rolę w rozwoju większości rozwiązań technicznych, na których opiera się współczesna cywilizacja.

Intuicyjne pojęcia pełnią więc ważną funkcję poznawczą.

Pozwalają człowiekowi porządkować rzeczywistość i prowadzić dalsze rozważania naukowe lub filozoficzne.
Nie oznacza to jednak, że są całkowicie pozbawione treści dającej się opisać.

Pojęcie Boga pokazuje, że elementy intuicyjne mogą współistnieć z cechami podlegającymi bardziej szczegółowym definicjom.




.





S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświattym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
13-06-2026 16:29 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6818 punktów)
.
Proszę wycinać części wypowiedzi do których się Pan nie odnosi.

.
13-06-2026 17:23 
 Ocena-1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52307 punktów)
.
>Proszę wycinać części wypowiedzi do których się Pan nie odnosi.
-
Proszę o niewypisywanie takich treści, w których nie wiadomo do czego Pan się odnosi.

Taki mam dobry zwyczaj, iż staram trzymać się wątku i nie wyrywać zdań z kontekstu, tak aby inteligentny czytelnik mógł szybko się połapać o co tu chodzi. Mało inteligentnym nic nie pomoże.

Traktuję Pana i Pańskie wypowiedzi poważnie i odnoszę się do tego co Pan napisał merytorycznie. Czasem aby zrozumieć trzeba pokazać jakiś większy kawałek rozmowy.

.
13-06-2026 15:54 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2668 punktów)
>>Dobra, według Pana państwo jest bogiem a przynajmniej pełni taką rolę.
> ---------------
>Przypisuje mi Pan pogląd którego nie wyraziłem i nie uznaję. Państwo musi się liczyć z siłą wyższą jaką jest natura. Państwo nie jest w stanie uchronić obywateli przed działaniami sił natury takimi jak trzęsienia ziemi i huragany. Nie jest więc bogiem.
>Ponad naturą nie ma siły wyższej, więc można zmienić wyobrażenie Boga chrześcijan jako latającego w przestworzach starca z siwą brodą, na bardziej realne wyobrażenie naturę, kosmos.

-------------
Witaj Panteisto - bardzo dobrze napisane

.








.






S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
13-06-2026 17:42 
 0 na 2
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52307 punktów)
.
>Ponad naturą nie ma siły wyższej,
-
Za moich czasów umiejętność pisania miała niewielkie znaczenie. Sztuką było takie pisanie aby miało ono sens, aby i piszący i czytający potrafił zrozumieć ten przekaz myśli.

Natura:
pl.wikipedia.org/wiki/Natura_(filozofia)

W filozofii "natura" oznacza ogół bytu i wszechświat (przyrodę) lub wewnętrzną istotę rzeczy (ich zespół cech). To jeden z najstarszych tematów rozważań, od starożytnych dociekań nad pierwotną zasadą świata, po współczesne pytania o miejsce człowieka w ekosystemie.

Pojęcie "siły wyższej" odnosi się w filozofii do dwóch głównych wymiarów: świata natury (determinizm i ograniczenie wolnej woli) oraz wymiaru duchowo-metafizycznego (Bóg, Absolut, przeznaczenie). Filozofowie od wieków debatują, czy człowiek jest w stanie w pełni kontrolować swój los, czy też jest bezbronny wobec nadrzędnych praw.

>więc można zmienić wyobrażenie Boga chrześcijan jako latającego w przestworzach starca z siwą brodą, na bardziej realne wyobrażenie naturę, kosmos.
-
Ilość mitów (bzdur), w które różni ludzie wierzą jest niepoliczalną. Z wiarą zaś nie ma dyskusji, a i czasu szkoda.
.
14-06-2026 08:20 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6818 punktów)
>Pojęcie "siły wyższej" odnosi się w filozofii do dwóch głównych wymiarów: świata natury (determinizm i ograniczenie wolnej woli) oraz wymiaru duchowo-metafizycznego (Bóg, Absolut, przeznaczenie). Filozofowie od wieków debatują, czy człowiek jest w stanie w pełni kontrolować swój los, czy też jest bezbronny wobec nadrzędnych praw.

Pełna kontrola swojego losu i determinizm są skrajnościami. Myślę że możliwości człowieka mieszczą się pomiędzy tymi skrajnościami. Jeden człowiek płynie z prądem losu, drugi bardziej kieruje swoim życiem.
.
14-06-2026 19:30 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2668 punktów)
>Pełna kontrola swojego losu i determinizm są skrajnościami. Myślę że możliwości człowieka mieszczą się pomiędzy tymi skrajnościami. Jeden człowiek płynie z prądem losu, drugi bardziej kieruje swoim życiem.

---------------

Witaj Panteisto - ja bym dodał od siebie że ogólnie rzecz biorąc jak najbardziej jestem zwolennikiem "metody złotego środka"
inaczej mówiąc uważam że skrajne rozwiązania są bardzo często chore.



☹ ☹





.




S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
10-06-2026 17:12 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2668 punktów)
Witaj Panteisto 😊 - odpowiadam na Twój ciekawy wpis.

>....To natura jest stwórcą ludzi.....
----------
No to ja będę dalej powtarzał swoją mantrę ☹ :

a kto stworzył Naturę?






.





S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
panTeista (6818 punktów)
>
>a kto stworzył Naturę?
>


Witam

Natura nie potrzebuje stwórcy albowiem nie ma początku i końca, istnieje od zawsze na zawsze.
Nie jest to tylko mój pogląd. To teoria Roger,a Penrose laureata nagrody nobla.

Roger Penrose - brytyjski naukowiec: fizyk teoretyk, matematyk, filozof nauki i jej popularyzator, NOBLISTA; profesor matematyki na Uniwersytecie Oksfordzkim, członek Towarzystwa Królewskiego w Londynie. Jego specjalności to teoria względności i grawitacji,

pl.wikiped(*)onforemna_kosmologia_cykliczna

"Konforemna kosmologia cykliczna (ang. conformal cyclic cosmology, CCC) - model kosmologiczny w ramach ogólnej teorii względności, zaproponowany przez Rogera Penrose'a. W modelu tym Wszechświat nie jest jednorazowym procesem od Wielkiego Wybuchu do odległej przyszłości, lecz składa się z nieskończonego ciągu kolejnych eonów. Daleka przyszłość jednego eonu, po odpowiednim przeskalowaniu konforemnym, jest utożsamiana z Wielkim Wybuchem następnego."

pl.wikipedia.org/wiki/Wieczny_powrót

"czas postrzegany jest jako nieskończony. Wszechświat nie ma stanu początkowego ani końcowego; stan materii w nim zawartej wciąż się zmienia."

"Na końcu filmu K-PAX obcy o imieniu Prot wyjaśnia koncepcję wiecznego powrotu na bazie współczesnej fizyki. Wszechświat zakończy się w Wielkim Krachu, a potem zacznie na nowo podczas kolejnego Wielkiego Wybuchu."

Wieczny powrót w nauce
"We współczesnej kosmologii istnieje teoria wszechświata pulsującego, która może być analogią koncepcji wiecznego powrotu. Istnieje również konforemna kosmologia cykliczna, stworzona m.in. przez Rogera Penrose'a. Inne cykliczne modele określa się jako bouncing universe i cyclic universe."

pl.wikiped(*)szechświat_pulsujący

Wszechświat pulsujący
"Teoria Wszechświata pulsującego opisuje model, w którym Wielki Wybuch miał miejsce nie jeden raz, lecz jest to zjawisko powtarzalne w czasie.

W teorii Wszechświata pulsującego, miałby on powstać w Wielkim Wybuchu, następnie rozszerzać się, kurczyć i zapadać w Wielkim Kolapsie na powrót do osobliwości, aby po raz kolejny powstać w Wielkim Wybuchu. Uważa się, że nie da się stwierdzić ile razy (oraz czy był pierwszy raz) proces ten się powtórzył, ponieważ po przejściu całej materii, energii, czasu i przestrzeni w ostateczną czarną dziurę zachodzi anihilacja informacji."

Pozdrawiam
13-06-2026 17:05 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2668 punktów)
Witaj Panteisto - odpowiadam na twój ciekawy wpis

.

> Natura nie potrzebuje stwórcy albowiem nie ma początku i końca, istnieje od zawsze na zawsze.
> Nie jest to tylko mój pogląd. To teoria Roger,a Penrose laureata nagrody nobla.

----------------------

W kontekście tego cytatu powiem w ten sposób:

• moim zdaniem pierwsze zdanie brzmi bardzo dogmatycznie ☹

• w drugim zdaniu piszesz o pewnej teorii natomiast nie piszesz o dowodach ☹

argument Nagrody Nobla, jest dla mnie słabo przekonywujący choćby dlatego że:
- przyznawanie Nagrody Nobla na przestrzeni całej historii poszczególnym ludziom wzbudzało niejednokrotnie wiele kontrowersji (a od jakiegoś czasu obserwujemy medialno-polityczny spektakl pt: "Nagroda Nobla dla Prez.D.T."; wcześniej miał miejsce trochę podobny spektakl pt."Laureat Nagrody Nobla Prez.B.Obama")
- żeby nie szukać daleko - na naszym polskim podwórku - dwójka laureatów Nagrody Nobla jest mniej lub bardziej kontrowersyjnie kojarzona ze współpracą z tajnymi służbami autorytarnego państwa, jakim było PRL .

.

Natomiast w kontekście, tej części Twojego wpisu, który cytuję poniżej to pragnę zauważyć, że:

• ani razu we wpisie tym nie pojawiło się słowo "dowód" / "dowody"

• pojawiły się natomiast liczne sformułowania, których istota przekazu w bardzo dużym wymiarze zawiera kwestie pewnych przypuszczeń, modeli, co najwyżej teorii ale też stwierdzeń o niemożności identyfikacji określonych relacji etc etc
Cytat:

....model kosmologiczny w ramach.....
....postrzegany jest jako ......
....wyjaśnia koncepcję .....
....istnieje teoria wszechświata pulsującego, która może być analogią .....
....Teoria Wszechświata pulsującego opisuje model,........
....miałby on powstać w Wielkim Wybuchu, następnie rozszerzać się, kurczyć i zapadać w .....
....Uważa się, że nie da się stwierdzić ile razy .....


A oto zapowiedziany cytat z Twojego wpisu:

> pl.wikiped(*)onforemna_kosmologia_cykliczna
> "Konforemna kosmologia cykliczna (ang. conformal cyclic cosmology, CCC) - model kosmologiczny w ramach ogólnej teorii względności, zaproponowany przez Rogera Penrose'a. W modelu tym
> Wszechświat nie jest jednorazowym procesem od Wielkiego Wybuchu do odległej przyszłości, lecz składa się z nieskończonego ciągu kolejnych eonów. Daleka przyszłość jednego eonu, po odpowiednim przeskalowaniu konforemnym, jest utożsamiana z Wielkim Wybuchem następnego."
> pl.wikipedia.org/wiki/Wieczny_powrót
> "czas postrzegany jest jako nieskończony. Wszechświat nie ma stanu początkowego ani końcowego; stan materii w nim zawartej wciąż się zmienia."
> "Na końcu filmu K-PAX obcy o imieniu Prot wyjaśnia koncepcję wiecznego powrotu na bazie współczesnej fizyki. Wszechświat zakończy się w Wielkim Krachu, a potem zacznie na nowo podczas kolejnego Wielkiego Wybuchu."
> Wieczny powrót w nauce
> "We współczesnej kosmologii istnieje teoria wszechświata pulsującego, która może być analogią koncepcji wiecznego powrotu. Istnieje również konforemna kosmologia cykliczna, stworzona m.in. przez Rogera Penrose'a. Inne cykliczne modele określa się jako bouncing universe i cyclic universe."
> pl.wikiped(*)szechświat_pulsujący
> Wszechświat pulsujący
> "Teoria Wszechświata pulsującego opisuje model, w którym Wielki Wybuch miał miejsce nie jeden raz, lecz jest to zjawisko powtarzalne w czasie.
> W teorii Wszechświata pulsującego, miałby on powstać w Wielkim Wybuchu, następnie rozszerzać się, kurczyć i zapadać w Wielkim Kolapsie na powrót do osobliwości, aby po raz kolejny powstać w Wielkim Wybuchu. Uważa się, że nie da się stwierdzić ile razy (oraz czy był pierwszy raz) proces ten się powtórzył, ponieważ po przejściu całej materii, energii, czasu i przestrzeni w ostateczną czarną dziurę zachodzi anihilacja informacji."




.





S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
13-06-2026 18:36 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6818 punktów)
Witam

>> Natura nie potrzebuje stwórcy albowiem nie ma początku i końca, istnieje od zawsze na zawsze.
>> Nie jest to tylko mój pogląd. To teoria Roger,a Penrose laureata nagrody nobla.
>----------------------
>W kontekście tego cytatu powiem w ten sposób:
>• moim zdaniem pierwsze zdanie brzmi bardzo dogmatycznie ☹

O naturze wiadomo że istnieje, o Stwórcy jest tylko bajeczka: niech się stanie i stało się. Ta bajeczka opowiadana jest bardzo dogmatycznie.

>• w drugim zdaniu piszesz o pewnej teorii natomiast nie piszesz o dowodach ☹

W kwestii siły wyższej nie ma dowodów ani za, ani przeciw. Jest wiadomym że wypowiadane są przekonania, a nie opisy faktów.

>argument Nagrody Nobla, jest dla mnie słabo przekonywujący choćby dlatego że:
>- przyznawanie Nagrody Nobla na przestrzeni całej historii poszczególnym ludziom wzbudzało niejednokrotnie wiele kontrowersji (a od jakiegoś czasu obserwujemy medialno-polityczny spektakl pt: "Nagroda Nobla dla Prez.D.T."; wcześniej miał miejsce trochę podobny spektakl pt."Laureat Nagrody Nobla Prez.B.Obama")
>- żeby nie szukać daleko - na naszym polskim podwórku - dwójka laureatów Nagrody Nobla jest mniej lub bardziej kontrowersyjnie kojarzona ze współpracą z tajnymi służbami autorytarnego państwa, jakim było PRL .
>

To co piszesz jest prawdą w odniesieniu do nagród pokojowych. Nagrody w dziedzinach naukowych są przyznawane za rzeczywiste osiągnięcia.

>[/color]
>Natomiast w kontekście, tej części Twojego wpisu, który cytuję poniżej to pragnę zauważyć, że:
>

>• ani razu we wpisie tym nie pojawiło się słowo "dowód" / "dowody"
>• pojawiły się natomiast liczne sformułowania, których istota przekazu w bardzo dużym wymiarze zawiera kwestie pewnych przypuszczeń, modeli, co najwyżej teorii ale też stwierdzeń o niemożności identyfikacji określonych relacji etc etc

Nie ma też dowodów na to że wielki wybuch miał miejsce; że istnieją czarne dziury; że gwiazdy obserwowane na niebie to słońca. Czy to także kwestionujesz?

Pozdrawiam
13-06-2026 23:55 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2668 punktów)

Witaj Panteisto - odpowiadam na Twoje ciekawe wpisy

Twoje wpisy ciekawe ale moje niektóre odpowiedzi "w opozycji" i kąśliwe






.




> Uważam że ludzi toksycznych należy unikać, są jednak wyjątki:
> Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość rozmowy z Putinem. Jak sytuacja tego wymaga to trzeba rozmawiać nawet ze zbrodniarzem wojennym, swoim wrogiem.
-----------------
jak najbardziej się z Tobą zgadzam
😊



.



> Natura stworzyła wszelkie życie. Poczynając od aminokwasów, białek, bakterii, grzybów, a kończąc na ludziach. Ludzie tworzeni byli stopniowo- nie ma czegoś takiego jak pierwsza para ludzka.
> Przodkowie ludzi, znani jako Homo sapiens, mają długą historię ewolucji. Ich przodkowie, tacy jak
> Australopithecus afarensis i Homo erectus, żyli w Afryce około 2,5 miliona lat temu.
----------------
Powiem tak:
• to co piszesz (Cytat powyżej) to w dużej mierze ogólnie uznawane hipotezy / teorie / koncepcje naukowe
• czy tak naprawdę było to uważam że nikt nie wie, przynajmniej spośród ludzi ☹
• mam też baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo duży dystans do wiarygodności ustaleń archeologii czy choćby historii (moim zdaniem mainstreamową historię pisza głównie zwycięzcy wojen oraz dominujące / uprzywilejowane klasy społeczne)
• ale nawet zakładając, że wszystko to co głosi nauka w zakresie ewolucji, pojawienia się życia na ziemi i tak dalej i tak dalej jest w stu procentach wiarygodne to i tak mojej percepcji nie jest to odpowiedź na pytanie które zadałem: kto stworzył naturę? Jaki był początek i tak dalej i tak dalej - no ale w tym momencie to już zaczynamy jakby "dreptać w miejscu" - ja przynajmniej widzę to po swojej stronie, w efekcie powtarzam te same pytania niczym mantrę


.



> Homo sapiens zaczęło ewoluować w Afryce, a jego przodkowie, tacy jak Australopithecus, miały dwunożną
> postawę, co umożliwiło im lepsze poruszanie się i przenoszenie pożywienia.
------------------
z tego co mi wiadomo do tych czynników, doprowadzających do tego że nasza cywilizacja rozwinęła się tak jak się rozwinęła było więcej - w szczególności między innymi również:
• myślenie abstrakcyjne
• chwytne ręce
• udomowienie zwierząt
• przejście z diety mięsno-roślinnej na dietę wzbogacona o mleko pod różnymi postaciami; co pozwoliło w szczególności na lepszy dostęp do żywności; mniejszą czasochłonność działań zmierzających do zapewnienia dostępu do żywności a w efekcie możliwość zaangażowania czasu i wysiłku w innych kierunkach niż bezpośrednie zabieganie o żywność (np. rozwój narzędzi, rozwój pisma, jakieś działania o charakterze pierwotnym wspierające zdrowie, większy rozwój myślenia abastrakcyjnego i tak dalej i tak dalej)


.



> Nie ma siły wyższej niż natura, więc natura jest bogiem. Stwarzanie to proces nadal trwający bez początku i bez końca.
-----------------
no to chyba już o tym pisałem, że jak dla mnie jest to dogmatyczne stwierdzenie



.



> Tą część wypowiedzi napisał Kautilja, ja jak wiesz uważam że bogiem jest natura. Natura czasem nam sprzyja, czasem jest destrukcyjna.
--------------------
a to bardzo Przepraszam

"Błąd w druku"
a co do tej destrukcyjności to oczywiście podzielam takie spojrzenie


.



> Dla mnie Bóg to Natura, Kosmos. W Naturze występują istoty żywe i przedmioty nieożywione. Istoty żywe myślą i czują.
-----------------
Czy uważasz, że na przykład pantofelek pierwotniak myśli?
Osobiście uważam że pantofelek ów czuć owszem, zapewne czuje.


.



> Stwarzanie i ginięcie to jest proces który wciąż trwa. Powstają nowe planety, a inne giną. Powstał wirus HIV i Wirus SARS-CoV-2, niektóre gatunki zwierząt wymierją. Stwarzanie dzieje się.
---------------
"wciąż trwa" - takie stwierdzenie wygłaszane przez człowieka wydaje się być trafionym (nie lubię słowa "prawdziwe/prawda"); w szczególności z perspektywy średniej długości życia człowieka (powiedzmy obecnie około 75 lat); natomiast z perspektywy przykładowo miliardów lat już niekoniecznie musi być trafione;
Myślę też, że ludzie nigdy nie znajdą dowodu na jednoznaczne i niepodważalnym potwierdzenie, że wszechświat jest/będzie nieskończony w czasie


.



>Bóg jako Świadomość Kosmiczna to świadomość wszystkich istot żywych razem wziętych (tych na Ziemi i w kosmosie- o ile tam występują).
---------------
Przepraszam ale jednak moim zdaniem brzmi to dogmatycznie




.


CIĄG DALSZY W NASTĘPNY WPISIE


.




S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
14-06-2026 11:40 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6818 punktów)
Witam

>Twoje wpisy ciekawe ale moje niektóre odpowiedzi "w opozycji" i kąśliwe

To że w opozycji i kąśliwe nie przyjmuję za "złą monetę", a wręcz postrzegam jako szczere wyrażenie Twoich myśli.

>... mojej percepcji nie jest to odpowiedź na pytanie które zadałem: kto stworzył naturę? Jaki był początek i tak dalej i tak dalej - no ale w tym momencie to już zaczynamy jakby "dreptać w miejscu" - ja przynajmniej widzę to po swojej stronie, w efekcie powtarzam te same pytania niczym mantrę

Rzeczywiście "drepczemy w miejscu". Wynika to z różnicy naszych poglądów. Ty myślisz że natura potrzebuje stwórcy, że był jakiś początek; ja myślę że niekoniecznie.

>> Homo sapiens zaczęło ewoluować w Afryce, a jego przodkowie, tacy jak Australopithecus, miały dwunożną
>> postawę, co umożliwiło im lepsze poruszanie się i przenoszenie pożywienia.
>------------------
>z tego co mi wiadomo do tych czynników, doprowadzających do tego że nasza cywilizacja rozwinęła się tak jak się rozwinęła było więcej - w szczególności między innymi również:
>• myślenie abstrakcyjne
>• chwytne ręce
>• udomowienie zwierząt
>•...i tak dalej i tak dalej)

Zgadza się. Nie było moją ambicją wyliczać całej listy czynników.

>> Nie ma siły wyższej niż natura, więc natura jest bogiem. Stwarzanie to proces nadal trwający bez początku i bez końca.
>-----------------
>no to chyba już o tym pisałem, że jak dla mnie jest to dogmatyczne stwierdzenie
>

Wyjaśniałem że są to moje przekonania, a nie stwierdzenie faktów.

>> Dla mnie Bóg to Natura, Kosmos. W Naturze występują istoty żywe i przedmioty nieożywione. Istoty żywe myślą i czują.
>-----------------
>Czy uważasz, że na przykład pantofelek pierwotniak myśli?
>Osobiście uważam że pantofelek ów czuć owszem, zapewne czuje.

Pantofelek nie myśli. Przypuszczam że pantofelek chce żyć i dąży do przeżycia.
Uważam że jakość myślenia to kontinuum: od niemyślenia pantofelka, poprzez myślenie krokodyla i psa, do myślenia szympansa i człowieka.

>> Stwarzanie i ginięcie to jest proces który wciąż trwa. Powstają nowe planety, a inne giną. Powstał wirus HIV i Wirus SARS-CoV-2, niektóre gatunki zwierząt wymierją. Stwarzanie dzieje się.
>---------------
>"wciąż trwa" - takie stwierdzenie wygłaszane przez człowieka wydaje się być trafionym (nie lubię słowa "prawdziwe/prawda"); w szczególności z perspektywy średniej długości życia człowieka (powiedzmy obecnie około 75 lat); natomiast z perspektywy przykładowo miliardów lat już niekoniecznie musi być trafione;
>Myślę też, że ludzie nigdy nie znajdą dowodu na jednoznaczne i niepodważalnym potwierdzenie, że wszechświat jest/będzie nieskończony w czasie

Nie mam ambicji znalezienia prawdy absolutnej, jestem świadomy swojej ograniczonej perspektywy. Piszę o swoich przekonaniach i nie uważam swoich przekonań za niepodważalne.

>>Bóg jako Świadomość Kosmiczna to świadomość wszystkich istot żywych razem wziętych (tych na Ziemi i w kosmosie- o ile tam występują).
>---------------
>Przepraszam ale jednak moim zdaniem brzmi to dogmatycznie
>

Jeżeli chcesz abym przy każdym zdaniu zaznaczał: w moim przekonaniu, według mojego poglądu, moim skromnym zdaniem, uważam że lub tym podobnym zastrzeżeniem, to wyraź to, a wtedy ja postaram się dostosować.

Pozdrawiam
14-06-2026 20:10 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2668 punktów)

Witaj Panteisto 😊 - tym razem będzie dość krótko
😊


.



>To że w opozycji i kąśliwe nie przyjmuję za "złą monetę", a wręcz postrzegam jako szczere wyrażenie Twoich myśli.
------------------

😊 😊 😊

.



>Rzeczywiście "drepczemy w miejscu". Wynika to z różnicy naszych poglądów. Ty myślisz że natura potrzebuje stwórcy, że był jakiś początek; ja myślę że niekoniecznie.
---------------
No to mamy 2 w 1 - jednocześnie:
* protokół zbieżności oraz
* protokół rozbieżności



😊 😊

.



>>z tego co mi wiadomo do tych czynników, doprowadzających do tego że nasza cywilizacja rozwinęła się tak jak się rozwinęła było więcej - w szczególności między innymi również:
>>• myślenie abstrakcyjne
>>• chwytne ręce
>>• udomowienie zwierząt
>>•...i tak dalej i tak dalej)
>Zgadza się. Nie było moją ambicją wyliczać całej listy czynników.
--------------------
ok; rozumiem


.



>>no to chyba już o tym pisałem, że jak dla mnie jest to dogmatyczne stwierdzenie
>>
>Wyjaśniałem że są to moje przekonania, a nie stwierdzenie faktów.
------------------
"jasne że ciemne"



😊 😊

.



>Pantofelek nie myśli. Przypuszczam że pantofelek chce żyć i dąży do przeżycia.
>Uważam że jakość myślenia to kontinuum: od niemyślenia pantofelka, poprzez myślenie krokodyla i psa, do myślenia szympansa i człowieka.
--------------
pełna zgoda
😊
protokół zbieżności

😊

.



>Nie mam ambicji znalezienia prawdy absolutnej, jestem świadomy swojej ograniczonej perspektywy. >Piszę o swoich przekonaniach i nie uważam swoich przekonań za niepodważalne.
---------------------
w sumie to mam podobnie
ale z drugiej strony powiem tak:
• myślę że prawie każdy ma w sobie choć odrobinę próżności - ja przynajmniej się do tego przyznaję, że tak jest w moim przypadku 😊 😊 😊
• i że tak powiem "co by to szkodziło?" ("cóż szkodzi obiecać?") zostać jakimś tam Prorokiem albo choćby pomniejszym Mesjaszem 😊 ?


.



>>Przepraszam ale jednak moim zdaniem brzmi to dogmatycznie
>>
>Jeżeli chcesz abym przy każdym zdaniu zaznaczał: w moim przekonaniu, według mojego poglądu, moim skromnym zdaniem, uważam że lub tym podobnym zastrzeżeniem, to wyraź to, a wtedy ja postaram się dostosować.
------------------
okej rozumiem
spoko
nadmiar formy nad treścią z mojej strony - popracuje nad tym by tak nie było


😊

.



S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
15-06-2026 05:44 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6818 punktów)
Witam

>• i że tak powiem "co by to szkodziło?" ("cóż szkodzi obiecać?") zostać jakimś tam Prorokiem albo choćby pomniejszym Mesjaszem 😊 ?

Oby nie być ukrzyżowanym lub więzionym.

Pozdrawiam
15-06-2026 15:35 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2668 punktów)
>Witam
>>• i że tak powiem "co by to szkodziło?" ("cóż szkodzi obiecać?") zostać jakimś tam Prorokiem albo choćby pomniejszym Mesjaszem 😊 ?
>Oby nie być ukrzyżowanym lub więzionym.

---------------





.




Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA
13-06-2026 23:58 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2668 punktów)

CIĄG DALSZY POPRZEDNIEGO WPISU



.



> Świadomość ludzka jest jednostkową częścią kosmicznej.
-------------
Panteisto - coś w tym jest

Brzmi to bardzo ciekawie

😊



.



> Człowiek może poszerzyć swoją świadomość poprzez medytacje i praktykę wdzięczności.
----------------
a na przykład poprzez docieranie do nowych informacji (we współczesnym świecie na przykład czytanie książek) to nie możemy poszerzać swojej świadomości
?


.



> O naturze wiadomo że istnieje,
---------------
Zgoda ale .... według niektórych koncepcji filozoficznych świat, który postrzegamy, może być jedynie pozorem lub niedoskonałym obrazem rzeczywistości; ograniczonym choćby przez ograniczenia zmysłów jakie mamy.
Nauka twierdzi na przykład, że psy słyszą znacznie więcej niż ludzie (szersze zakresy częstotliwości dźwięków słyszalnych, inne progi pobudliwości etc etc).
Ja mieszkając w blokach i mając psa wielokrotnie się przekonałem, że pies dużo wcześniej zaczynał szczekać, słysząc kogoś kto idzie po klatce schodowej niż takie dźwięki docierały do mnie (no może jestem też pół-głuchy; tak też może być 😊 ).
Chodząc z psem na spacer też wielokrotnie przekonywałem się, że inne psy dla odmiany widzi on znacznie później niż ja; za to czasem nie widząc ich jest w stanie wyczuć je poprzez zapach i szczekać. Takie mam doświadczenia/obserwacje własne.
😊


.



> o Stwórcy jest tylko bajeczka:
-----------------
Tu niestety znów muszę napisać, interpretuje takie stwierdzenie jako dogmatyczny



.



> niech się stanie i stało się. Ta bajeczka opowiadana jest bardzo dogmatycznie.
-------------------
tu się zgadzam, co do stwierdzenia "niech się stanie i stało się"


.



> W kwestii siły wyższej nie ma dowodów ani za, ani przeciw. Jest wiadomym że wypowiadane są przekonania, a nie opisy faktów.
----------
i tu mnie bardzo mile zaskoczyłeś - muszę przyznać, zgadzam się z tym stwierdzeniem w 1000 procentach ( ! ! ! )
😊


.




>>• argument Nagrody Nobla, jest dla mnie słabo przekonywujący choćby dlatego że:
>>- przyznawanie Nagrody Nobla na przestrzeni całej historii poszczególnym ludziom wzbudzało niejednokrotnie wiele kontrowersji (a od jakiegoś czasu obserwujemy medialno-polityczny spektakl pt: "Nagroda Nobla dla Prez.D.T."; wcześniej miał miejsce trochę podobny spektakl pt."Laureat Nagrody Nobla Prez.B.Obama")
>>- żeby nie szukać daleko - na naszym polskim podwórku - dwójka laureatów Nagrody Nobla jest mniej lub bardziej kontrowersyjnie kojarzona ze współpracą z tajnymi służbami autorytarnego państwa, jakim było PRL .
> To co piszesz jest prawdą w odniesieniu do nagród pokojowych. Nagrody w dziedzinach naukowych są przyznawane za rzeczywiste osiągnięcia.
--------------
Mam takiego kumpla, który ma inicjały GPT; pogadałem z nim trochę na ten temat i powiedział mi on, że na przestrzeni historii takich przykładów jak podany poniżej przyznawania Nagrody Nobla, w dziedzinach naukowych było więcej.
A oto ten przykład.
Nagroda Nobla w dziedzinie medycyny (1949) dla António Egas Moniz za opracowanie leukotomii przedczołowej (lobotomii), metody leczenia chorób psychicznych poprzez chirurgiczne uszkadzanie połączeń w mózgu. Początkowo uznawano ją za przełomową, lecz później okazało się, że powodowała u wielu pacjentów trwałe uszkodzenia osobowości, niepełnosprawność i cierpienie.


.



> Nie ma też dowodów na to że wielki wybuch miał miejsce; że istnieją czarne dziury; że gwiazdy obserwowane na niebie to słońca. Czy to także kwestionujesz?
---------------------
Wielki wybuch, czarne dziury, zjawiska dotyczące innych gwiazd niż słońce - jak dla mnie są to absolutnie hipotezy/koncepcja niepoparte żadnymi wiarygodnymi dowodami.
Owszem, wiele gwiazd można obserwować za pomocą zaawansowanych technicznie urządzeń, być może mierzyć różne promieniowania docierające z ich strony do Ziemi; ale kwestia określenia na przykład momentu "narodzin" danej gwiazdy, to już dla mnie bardzo wątpliwa wiarygodność takich osądów.
Słońce - nauki empirycznie nasza cywilizacja doprowadziła do takiego poziomu, że " umiemy współpracować" z energią docierające do ziemi ze słońca między innymi w takim zakresie jak:
• kreowanie w odpowiedni sposób upraw roślin, które w bardzo dużej mierze czerpią energię bezpośrednio z energii słonecznej
• energia ze słońca; fotowoltaika i tak dalej
• dość skuteczne prognozowanie zmian pogodowych (skuteczność zwłaszcza w perspektywie kilku dni); oczywiście prognozowanie pogody ma nieco pośredni związek z kwestiami dotyczącymi zjawisk zachodzących na słońcu i w jego " otoczeniu"



.





S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
14-06-2026 19:38 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6818 punktów)
>> Człowiek może poszerzyć swoją świadomość poprzez medytacje i praktykę wdzięczności.
>----------------
>a na przykład poprzez docieranie do nowych informacji (we współczesnym świecie na przykład czytanie książek) to nie możemy poszerzać swojej świadomości
>?

Poszerzamy także w sposoby które podajesz- myślałem że to oczywiste i nie muszę wszystkich wymieniać.

>> O naturze wiadomo że istnieje,
>---------------
>Zgoda ale .... według niektórych koncepcji filozoficznych świat, który postrzegamy, może być jedynie pozorem lub niedoskonałym obrazem rzeczywistości; ograniczonym choćby przez ograniczenia zmysłów jakie mamy.
>Nauka twierdzi na przykład, że psy słyszą znacznie więcej niż ludzie (szersze zakresy częstotliwości dźwięków słyszalnych, inne progi pobudliwości etc etc).
>Ja mieszkając w blokach i mając psa wielokrotnie się przekonałem, że pies dużo wcześniej zaczynał szczekać, słysząc kogoś kto idzie po klatce schodowej niż takie dźwięki docierały do mnie (no może jestem też pół-głuchy; tak też może być 😊 ).
>Chodząc z psem na spacer też wielokrotnie przekonywałem się, że inne psy dla odmiany widzi on znacznie później niż ja; za to czasem nie widząc ich jest w stanie wyczuć je poprzez zapach i szczekać. Takie mam doświadczenia/obserwacje własne.
>😊

>> o Stwórcy jest tylko bajeczka:
>-----------------
>Tu niestety znów muszę napisać, interpretuje takie stwierdzenie jako dogmatyczny
>

Nie mam wątpliwości że za istnieniem świata naturalnego jest więcej twardych przesłanek niż za istnieniem Stwórcy.

>Mam takiego kumpla, który ma inicjały GPT; pogadałem z nim trochę na ten temat i powiedział mi on, że na przestrzeni historii takich przykładów jak podany poniżej przyznawania Nagrody Nobla, w dziedzinach naukowych było więcej.
>A oto ten przykład.
>Nagroda Nobla w dziedzinie medycyny (1949) dla António Egas Moniz za opracowanie leukotomii przedczołowej (lobotomii), metody leczenia chorób psychicznych poprzez chirurgiczne uszkadzanie połączeń w mózgu. Początkowo uznawano ją za przełomową, lecz później okazało się, że powodowała u wielu pacjentów trwałe uszkodzenia osobowości, niepełnosprawność i cierpienie.

Masz rację- zarówno pokojowe jak i naukowe nagrody nobla czasem były przyznawane kontrowersyjnie.
NFZ nie płaci medykom za wykrywanie przyczyn chorób i zapobieganie chorobom, płaci za leczenie- głównie objawowe. Na obniżenie poziomu cholesterolu medycy przepisują statyny mimo iż skutkiem ubocznym ich stosowania jest demencja i zmniejszenie masy mięśniowej.

Pozdrawiam
Lolek_Salambek (2668 punktów)
>>> Człowiek może poszerzyć swoją świadomość poprzez medytacje i praktykę wdzięczności.
>>----------------
>>a na przykład poprzez docieranie do nowych informacji (we współczesnym świecie na przykład czytanie książek) to nie możemy poszerzać swojej świadomości
>>?
>Poszerzamy także w sposoby które podajesz- myślałem że to oczywiste i nie muszę wszystkich wymieniać.

---------------

Witaj Panteisto 😊 - ok, rozumiem.

Myślę że to wynika też z tego, że (zdaje się) ja mam nadmierną skłonność do niepotrzebnej skrupulatności (tak mi się przynajmniej wydaje; ale najtrudniej ocenić siebie samego ☹ )




.





> Nie mam wątpliwości że za istnieniem świata naturalnego jest więcej twardych przesłanek niż za istnieniem Stwórcy.
----------------
Pełna zgoda; ale co szkodzi "filozoficznie pobajeć" ("cóż szkodzi obiecać?" 😊 ) ?
😊





.





> NFZ nie płaci medykom za wykrywanie przyczyn chorób i zapobieganie chorobom, płaci za leczenie- głównie objawowe.

------------------

A tutaj to muszę uderzyć "ciętą ripostą" - a mianowicie:

• już ponad rok jestem rencistą; przez ostatnie 2,5 roku miałem 5 (wprawdzie dość prostych) ale jednak operacji; do tego w tym czasie spędziłem ponad pół roku w szpitalach; sanatorium; karetka pogotowia wiozła mnie z polskich gór do centralnej polski na koszt NFZ etc etc

• z tej perspektywy muszę przyznać, że jestem bardzo mile zaskoczony poziomem świadczeń NFZ z jakich skorzystałem w perspektywie tego czasu

• a co do profilaktyki: znam lekarzy NFZ, z których pomocy korzystam, którzy w kilku sytuacjach poświęcili mi podczas wizyt szokująco dużo czasu (na przykład kardiolog dosłownie godzinę; aż mi było głupio jak wychodziłem z gabinetu wobec innych pacjentów - "serio-serio"); a i owszem - w tym częściowo również był to czas poświęcony na aspekty profilaktyczne

• zarówno w telewizji jak i w Radiu często słyszy się / widzi przekazy zachęcające do badań profilaktycznych w kontekście potencjalnych chorób nowotworowych





.





> Na obniżenie poziomu cholesterolu medycy przepisują statyny mimo iż skutkiem ubocznym ich stosowania jest demencja i zmniejszenie masy mięśniowej.

------------------------

Absolutnie się na tym nie znam ale po zapytaniu wujaszka GPT i powiem tak:

• GPT wygenerowało dość krytyczną (a być może nawet nieco ostrzej należałoby to określić) ocenę Twojego zdania; nie będę tu "naciągał gumy" przyklejając te treści lub ich skrót;

• jeśli natomiast interesuje Cię jak "ocenia" ten przekaz GPT to wklej proszę do tej aplikacje następujące treści (wtedy uzyskasz około 40 zdań odpowiedzi, moim zdaniem o charakterze dość analitycznym):

"Dokonaj krytycznej analizy treści podanego zdania:
Na obniżenie poziomu cholesterolu medycy przepisują statyny mimo iż skutkiem ubocznym ich stosowania jest demencja i zmniejszenie masy mięśniowej."






.



S pozdravem



Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA
16-06-2026 15:37 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6818 punktów)
Witam

> Nie mam wątpliwości że za istnieniem świata naturalnego jest więcej twardych przesłanek niż za istnieniem Stwórcy.
>----------------
>Pełna zgoda; ale co szkodzi "filozoficznie pobajeć" ("cóż szkodzi obiecać?" 😊 ) ?
>😊

Myślę że wiara w "życie po śmierci" oddala od twardej rzeczywistości. Przekonanie że życie jest jedyne i niepowtarzalne skłania do tego by je przeżyć jak najlepiej- tu i teraz.

>> NFZ nie płaci medykom za wykrywanie przyczyn chorób i zapobieganie chorobom, płaci za leczenie- głównie objawowe.
>------------------
>A tutaj to muszę uderzyć "ciętą ripostą" - a mianowicie:
>• już ponad rok jestem rencistą; przez ostatnie 2,5 roku miałem 5 (wprawdzie dość prostych) ale jednak operacji; do tego w tym czasie spędziłem ponad pół roku w szpitalach; sanatorium; karetka pogotowia wiozła mnie z polskich gór do centralnej polski na koszt NFZ etc etc
>• z tej perspektywy muszę przyznać, że jestem bardzo mile zaskoczony poziomem świadczeń NFZ z jakich skorzystałem w perspektywie tego czasu

Miałeś operacje bo byłeś chory. Byłeś w sanatorium w celu rekonwalescencji PO chorobie,a nie w celu zapobieżenia chorobie.

>• a co do profilaktyki: znam lekarzy NFZ, z których pomocy korzystam, którzy w kilku sytuacjach poświęcili mi podczas wizyt szokująco dużo czasu (na przykład kardiolog dosłownie godzinę; aż mi było głupio jak wychodziłem z gabinetu wobec innych pacjentów - "serio-serio"); a i owszem - w tym częściowo również był to czas poświęcony na aspekty profilaktyczne
>• zarówno w telewizji jak i w Radiu często słyszy się / widzi przekazy zachęcające do badań profilaktycznych w kontekście potencjalnych chorób nowotworowych

Badania profilaktyczne wykonują w celu wczesnego wykrycia chorób i rozpoczęcia leczenia. Podczas tej profilaktyki nie instruują jaki styl życia prowadzić aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka.
Przypuszczam że u kardiologa byłeś gdy już miałeś nadciśnienie lub inną chorobę, a nie w celach zapobiegawczych.
W telewizji i w radiu częściej słyszy się/ widzi reklamy piwa niż przekaz jakie konkretnie szkody w organizmie powoduje alkohol.

>> Na obniżenie poziomu cholesterolu medycy przepisują statyny mimo iż skutkiem ubocznym ich stosowania jest demencja i zmniejszenie masy mięśniowej.
>------------------------
>Absolutnie się na tym nie znam ale po zapytaniu wujaszka GPT i powiem tak:
>• GPT wygenerowało dość krytyczną (a być może nawet nieco ostrzej należałoby to określić) ocenę Twojego zdania; nie będę tu "naciągał gumy" przyklejając te treści lub ich skrót;
>• jeśli natomiast interesuje Cię jak "ocenia" ten przekaz GPT to wklej proszę do tej aplikacje następujące treści (wtedy uzyskasz około 40 zdań odpowiedzi, moim zdaniem o charakterze dość analitycznym):
>
>"Dokonaj krytycznej analizy treści podanego zdania:
>Na obniżenie poziomu cholesterolu medycy przepisują statyny mimo iż skutkiem ubocznym ich stosowania jest demencja i zmniejszenie masy mięśniowej."


Zamówiłeś krytyczną analizę to otrzymałeś krytyczną.

Skutki uboczne niektórych statyn - większe ryzyko demencji.
Leki obniżające cholesterol mogą niekorzystnie wpływać na mózg, sprzyjając zmianom otępiennym. Zdaniem naukowców ryzyko takie dotyczy tzw. statyn lipofilnych.
Statyny lipofilne niekorzystnie wpływają na mózg
Statyny można podzielić na dwie grupy pod względem budowy biochemicznej. Statyny hydrofilne działają głównie na wątrobę. Natomiast statyny lipofilne wiążą się z różnymi tkankami organizmu. Docierają też do mózgu.
Uczeni z Uniwersytetu Kalifornijskiego przebadali pacjentów zażywających statyny za pomocą tomografii PET. W ten sposób ocenili aktywność metaboliczną różnych rejonów ich mózgów. Okazało się, że u osób zażywających statyny lipofilne upośledzone jest działanie części mózgu związanej m.in. z rozwojem choroby Alzheimera - tylnej części zakrętu obręczy.
Uczeni szacują, że statyny lipofilne ponad dwukrotnie zwiększają ryzyko rozwoju demencji u osób z łagodnym osłabieniem zdolności poznawczych oraz u tych, które mają zdolności poznawcze w normie.
W przypadkach skrajnych leczące się statynami osoby stawały się bardzo drażliwe, agresywne wobec innych, groziły im, przyznawały się wręcz do morderczych myśli, nękały je koszmary nocne. Niektórzy bardzo ryzykownie zachowywali się za kierownicą. Zmiany w zachowaniu stanowiły zagrożenie nie tylko dla nich samych - część badanych próbowała popełnić samobójstwo - ale też narażały na szwank ich kariery zawodowe i małżeństwa.
www.focus.(*)dz-ktorych-lekow-lepiej-unikac

Pozdrawiam
20-06-2026 01:21 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2668 punktów)
>Myślę że wiara w "życie po śmierci" oddala od twardej rzeczywistości.

--------------

Witaj Panteisto ( 😊 ) - powiem tak:

Po części uważam że jest tak jak piszesz ale .........
wyobraźmy sobie taki oto przykład:

* pan X jest bardzo religijny - głęboko wierzy w życie po życiu

* pan X ocenia wpływ swojej wiary na jego życia w szczególności w taki oto sposób:
- jego wiara daje mu spokój wewnętrzny / wysoką stabilność psychiczną wskutek "ułożenia sobie w głowie" odpowiedzi na egzystencjalne pytania, co jego zdaniem jest właśnie bardzo dużą zasługą jego wiary.

I teraz moje pytania do Ciebie: jak to się ma do Twojego stwierdzenia?
Cytat:
Myślę że wiara w "życie po śmierci" oddala od twardej rzeczywistości.






.





>Przekonanie że życie jest jedyne i niepowtarzalne skłania do tego by je przeżyć jak najlepiej- tu i teraz.

---------------

Uważam że ta refleksja jest poniekąd trafna.

Jednak przyjęcie takiej wizji (brak "życia po życiu" jako pewnik) może prowadzić również do konkluzji:
* "co użyjem to dla nas, bo za 100 lat nie będzie nas"
* "hulaj dusza piekła nie ma" - "o ile cię nie przyłapią to rób świństwa bo i tak żadnej kary za to nie ma a może być to dla ciebie bardzo wygodne"


Dodałbym zatem:
"miecz to broń obosieczna"; " kto od miecza wojuje; od miecza ginie" ☹







.





> Miałeś operacje bo byłeś chory. Byłeś w sanatorium w celu rekonwalescencji PO chorobie,a nie w celu zapobieżenia chorobie.
> Badania profilaktyczne wykonują w celu wczesnego wykrycia chorób i rozpoczęcia leczenia. Podczas tej profilaktyki nie instruują jaki styl życia prowadzić aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka.

-----------------

Pełna zgoda.

Oczywiście pisząc o tych świadczeniach ze strony NFZ na rzecz mnie miałem na myśli w szczególności to, że:
* byłem / jestem bardzo pozytywnie zaskoczony ich wysoką jakością
* te moje doświadczenia w tym zakresie pozostają w znacznym stopniu, z "mainstreamowym" narzekaniem jakie bardzo często słyszy się w Polsce na temat jakości świadczeń NFZ





.






> Przypuszczam że u kardiologa byłeś gdy już miałeś nadciśnienie lub inną chorobę, a nie w celach zapobiegawczych.

--------------

nie mylisz się - owszem było tak jak piszesz





.





> W telewizji i w radiu częściej słyszy się/ widzi reklamy piwa niż przekaz jakie konkretnie szkody w organizmie powoduje alkohol.

------------------

tu niestety z wielką przykrością ☹ muszę Ci w pełni przyznać rację







.



S pozdravem




Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA. Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
20-06-2026 20:43 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6818 punktów)
Witam

>Po części uważam że jest tak jak piszesz ale .........
>wyobraźmy sobie taki oto przykład:
>* pan X jest bardzo religijny - głęboko wierzy w życie po życiu
>* pan X ocenia wpływ swojej wiary na jego życia w szczególności w taki oto sposób:
>- jego wiara daje mu spokój wewnętrzny / wysoką stabilność psychiczną wskutek "ułożenia sobie w głowie" odpowiedzi na egzystencjalne pytania, co jego zdaniem jest właśnie bardzo dużą zasługą jego wiary.
>I teraz moje pytania do Ciebie: jak to się ma do Twojego stwierdzenia?
>Cytat:
Myślę że wiara w "życie po śmierci" oddala od twardej rzeczywistości.

>

Panu X i wielu innym wiara może sprzyjać.
Przytoczę inny przykład: pani Ewa wzięła ślub kościelny, mąż stosuje wobec niej przemoc. Pani Ewa cierpi z powodu przemocy i z tego że nie wie co zrobić. Wacha się: czy dotrzymać przysięgi małżeńskiej i znosić ból i upokorzenia, czy rozwieść się. Jeśli się rozwiedzie będzie przeżywać lęk przed karą po śmierci, za popełniony grzech- niedotrzymanie przysięgi małżeńskiej złożonej przed Bogiem.
Wiele małżeństw zawartych "przed Bogiem" rozwodzi się- czują się grzeszni. Ci którzy ponownie się żenią lub wychodzą za mąż na tzw. "kartę rowerową" grzeszą podwójnie.
Wiara w pośmiertne niebo lub piekło powoduje u rozwiedzionych lęk przed karą.

>>Przekonanie że życie jest jedyne i niepowtarzalne skłania do tego by je przeżyć jak najlepiej- tu i teraz.
>---------------
>Uważam że ta refleksja jest poniekąd trafna.
>Jednak przyjęcie takiej wizji (brak "życia po życiu" jako pewnik) może prowadzić również do konkluzji:
>* [i]"co użyjem to dla nas, bo za 100 lat nie będzie nas"
>* "hulaj dusza piekła nie ma" - "o ile cię nie przyłapią to rób świństwa bo i tak żadnej kary za to nie ma a może być to dla ciebie bardzo wygodne"

>Dodałbym zatem:
>"miecz to broń obosieczna"; " kto od miecza wojuje; od miecza ginie" ☹
>


Ludzie wierzący także dopuszczają się świństw (np. księża pedofile), niektórzy nawet popełniają zbrodnie i twierdzą że są narzędziem w ręku Boga.
To czy ktoś żyje godnie czy dopuszcza się świństw nie zależy od jego wiary.

Pozdrawiam
20-06-2026 21:19 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2668 punktów)
> Panu X i wielu innym wiara może sprzyjać.
> Przytoczę inny przykład: pani Ewa wzięła ślub kościelny, mąż stosuje wobec niej przemoc. Pani Ewa cierpi z powodu przemocy i z tego że nie wie co zrobić. Wacha się: czy dotrzymać przysięgi małżeńskiej i znosić ból i upokorzenia, czy rozwieść się. Jeśli się rozwiedzie będzie przeżywać lęk przed karą po śmierci, za popełniony grzech- niedotrzymanie przysięgi małżeńskiej złożonej przed Bogiem.
> Wiele małżeństw zawartych "przed Bogiem" rozwodzi się- czują się grzeszni. Ci którzy ponownie się żenią lub wychodzą za mąż na tzw. "kartę rowerową" grzeszą podwójnie.
> Wiara w pośmiertne niebo lub piekło powoduje u rozwiedzionych lęk przed karą.
> ....
> Ludzie wierzący także dopuszczają się świństw (np. księża pedofile), niektórzy nawet popełniają zbrodnie i twierdzą że są narzędziem w ręku Boga.
> To czy ktoś żyje godnie czy dopuszcza się świństw nie zależy od jego wiary.

----------------------------

Witaj Panteisto - powiem tak:

• ciekawe są Twoje wpisy

• moim zdaniem Twoje przykłady jak najbardziej adekwatne 😊 do istoty tej naszej "szermierki słownej" 😊

• ogólnie skusiłbym się na takie stwierdzenie:
"co do uogólnień to ogólnie rzecz biorąc zwykle staram się nie uogólniać"

😉 😉 😉





.



S pozdravem



Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA. Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
13-06-2026 18:18 
 Ocena-1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52307 punktów)
.
>Nie jest to tylko mój pogląd. To teoria Roger,a Penrose laureata nagrody nobla.
-
Nauka opiera się na niewierze!

Nauka nie przyjęła żadnych metafizycznych założeń. Do fizykalizmu, monizmu, naturalizmu, materializmu i jak jeszcze by tego nie nazywał nauka doszła przez praktykę, stale potwierdzaną w doświadczeniach. W nauce dogmaty są nie możliwe, gdyż niczego nie przyjmuje się "na wiarę" wszystko (już z założenia) poddawane jest krytycznej weryfikacji.
www.racjon(*).php/s,640660/z,0/d,29#w642687
.
10-06-2026 20:06Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2668 punktów)
www.racjonalista.pl/forum.php/s,959679#w959760

! ! !

> Czy jest to możliwe aby głupek dojrzał własną głupotę, czy jest to możliwym aby weredyk wyśmiewający głupotę miał szacunek wśród durni?
> www.racjonalista.pl/forum.php/s,707059#w707475
> www.racjonalista.pl/forum.php/s,664981#w665147
> www.psychologia.net.pl/ksiazki.php?level=152

>W swojej zacietrzewionej tępocie głupcy tępią go przy pomocy wszystkich narzędzi jakie im Bozia dała. Inteligencja to widzi i tego się brzydzi i dlatego warto rozmawiać tylko na forach, na których inteligencja stanowi większość.

> Tu tak kiedyś było www.racjonalista.pl/kk.php/d,67,

> ale po 2014 roku już się skończyło.
> www.racjonalista.pl/forum.php/s,606077/z,0
> www.racjonalista.pl/forum.php/s,606077/z,0#w606113

-------------------

"Hejterstwo, wulgaryzmy wobec kobiet i nie tylko Użytkow Andrzeja I.-B.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,959073

Tamże cytaty z pewnego damskiego boksera (acz nie tylko te cytaty tam można znaleźć):

Wypowiedzi zawierające obraźliwe i wulgarne treści wobec kobiet.
www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,625242#w626857
"Wielce Szanowna Pani - mnie, a sądzę, że i innych forumowiczów także nie bardzo interesuje Pani kurewstwo..."








PS.
Brak kultury być może jest wrodzony ( ! ) ale bardzo często słoma z butów wystaje po prostu przez całe życie.










S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE




.



10-06-2026 20:52 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2668 punktów)

Witaj Panteisto 😊 - odpowiadam na Twój ciekawy wpis.


.


> Przypisuje mi Pan pogląd którego nie wyraziłem i nie uznaję.
---------------------
Szanowny Panteisto - nie zapominaj proszę o porażającej wyższości intelektualnej naszego Pana Andrzejka nad wszechświatem (lekko licząc te przewage)





.





> Ponad naturą nie ma siły wyższej,
--------------------------
A czy masz Panteisto jakieś dowody w tej sprawie?





.





> Skoro Pan nie wie o czym mowa, to włączanie się do rozmowy jest nieuzasadnione.

---------------------

Panteisto- ja myślę, że:

• nasz Kochany Pan Andrzejek ma jedynie słuszną rację w każdej możliwej we Wszechświecie dyspucie

• nie zapominajmy, że Nasz Pan Andrzejek swoim intelektem przewyższa nas, podłych zjadaczy chleba o co najmniej o 10 do potęgi 1568471 odległości rozwoju umysłowego





.





>>Każdy tu baje co mu się zdaje.
>Jest wolność wypowiedzi.
------------------
Powiem tak: mam wrażenie (" przekonanie graniczące z pewnością"), że nasz Kochany Pan Andrzejek ponad wolność wypowiedzi ceni swoją narcystyczną miłość własną, która przekłada się na niezachwiane poczucie posiadania jedynie słusznych racji





.





>>Ja swoje wypowiedzi kieruję do samodzielnie myślącej inteligencji,
> Może mieć Pan taki zamysł ale nie ma Pan wpływu na to kto przeczyta i zareaguje na Pana wypowiedź.
------------
Panteisto - super trafna uwaga 😊 ! ! !

Na temat obsesyjnego przekazu Naszego Pana Andrzejka ("samodzielnie myśląca inteligencja") już wielokrotnie się wypowiadałem aczkolwiek znacznie rzadziej niż nasz Kochany Pan Andrzejek wypowiadał się na temat przepaści "umysłowej" jaka dzieli Go (naszego Kochanego Pana Andrzejka) od (z definicji) prymitywnego zjadacza chleba jakim niechybnie jestem ja (powiem nieskromnie: zresztą nie tylko ja)





.



PS.
Panie Andrzejek !
narcyzm naprawdę da się choćby złagodzić konsekwentnie pracując z terapeutą a być może nawet W PEŁNI wyleczyć !


.

Naprawdę warto !


.





S pozdravem


Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
12-06-2026 18:46 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6818 punktów)
Witam

>> Ponad naturą nie ma siły wyższej,
>--------------------------
>A czy masz Panteisto jakieś dowody w tej sprawie?

W sprawach ostatecznych (siły nadprzyrodzone, życie po śmierci) nie ma dowodów (za ani przeciw).
Wobec tego wypowiedź jest tylko wyrażeniem przekonania osobistego.

Pozdrawiam
08-06-2026 17:38 
 Ocena 3 na 3
Kautilja (6916 punktów)
>>Wystarczy domysł, że chodzi o siłę wyższą, czyli taką która stoi ponad człowiekiem i całą naturą.
>Według mnie ponad człowiekiem stoi Natura, jesteśmy od Niej zależni. Sama Natura jest Bogiem.
>pl.wikipedia.org/wiki/Panteizm
.
Rozumiem. Mnie chodzi o siłę duchową. Aczkolwiek wiem też i to, że nie można naukowo zdefiniować pojęcia duch. Natura owszem może człowieka pogrzebać, ale mimo to uważam, że ludzka technologia jest już na takim poziomie, że można mieć wpływ na pewne rzeczy z naturą związane.
.
>>Co do Boga. Bóg to według mnie duch. Ten duch kieruje się miłością i ogólnie pojętym dobrem, i jego wszelkie atrybuty dobrze opisywane są przez religie. Myślę, że on myśli i czuje, to dlatego ludzie myślą i czują, ponieważ stworzył on nas na swój obraz i podobieństwo.
>Dla mnie Bóg to Natura, Kosmos. W Naturze występują istoty żywe i przedmioty nieożywione. Istoty żywe myślą i czują.
>Stwarzanie i ginięcie to jest proces który wciąż trwa. Powstają nowe planety, a inne giną. Powstał wirus HIV i Wirus SARS-CoV-2, niektóre gatunki zwierząt wymierją. Stwarzanie dzieje się.
.
Cóż, wychodzi na to, że są między nami różnice. Polecam Ci w takim razie poniższy film:
www.youtube.com/watch?v=9aqumuMFg-s
.
>>Weź w takim razie wyjaśnij mi czym jest ludzka świadomość wobec - jak to ująłeś: "Boga jako
>>Świadomości Kosmicznej"?
>Bóg jako Świadomość Kosmiczna to świadomość wszystkich istot żywych razem wziętych (tych na Ziemi i w kosmosie- o ile tam występują). Świadomość ludzka jest jednostkową częścią kosmicznej.
>Człowiek może poszerzyć swoją świadomość poprzez medytacje i praktykę wdzięczności.
>.
Dziękuję za wyjaśnienie. Co się w takim razie dzieje według Ciebie z naszą ludzką, zarówno pojedynczo jak i zbiorowo, świadomością po śmierci?
Ja w tym zakresie oryginalny nie jestem bowiem wierzę, że człowiek może trafić do nieba, albo do czyśćca bądź piekła.
.
09-06-2026 19:24 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6818 punktów)
>Mnie chodzi o siłę duchową. Aczkolwiek wiem też i to, że nie można naukowo zdefiniować pojęcia duch.

W pewnym sensie człowiek jest istotą duchową bo posiada siłę duchową i może ją rozwijać.
Naukowej definicji nie ma ale są opisy (definicje) kulturowe, ezoteryczne.

"Siły duchowe" to wrodzona zdolność Bodhisattwy do skutecznego pomagania czującym istotom w przezwyciężaniu cierpienia. Moc ta pochodzi z praktyki duchowej i pozwala na współczujące działanie, umożliwiając pomoc innym w ich cierpieniu. Jest to również wpływ wynikający ze współczującego działania, który pozwala istocie skutecznie wykonywać cnotliwe czyny.

W buddyzmie Mahayana, siła duchowa jest także siłą pochodzącą z nauk Buddy, która pozwala wyznawcom dostrzegać głębsze prawdy. To również moc i wpływ niesamowitego ducha Buddy, który umożliwia znaczące przemiany. Siła ta może objawiać się w różnych formach, takich jak zdolność do pomocy innym.

W hinduizmie, "Siła duchowa" odnosi się do wewnętrznej mocy i hartu ducha, które manifestują się w różnych aspektach życia duchowego. W Vaishnavizmie, siła ta wynika z oddania i pozwala pokonywać przeciwności. Może jednak słabnąć bez właściwego przewodnictwa.

W Purana, siła duchowa pochodzi z dobrych uczynków. Jest to również moc wynikająca z praktyk duchowych i zrozumienia, pozwalająca na pokonywanie trudności.

W jodze, siła duchowa jest związana z witalnością i energią uzyskiwaną poprzez kontrolowane oddychanie i medytację. Ayurveda podkreśla świadomość tej siły i jej odzwierciedlenie w otoczeniu. W Vedanta, siła duchowa przypisywana jest postaciom takim jak Acarya Shankara. Siła duchowa jest fundamentalnym aspektem hinduizmu, przejawiającym się w różnych formach i praktykach.

>>>Ten duch kieruje się miłością i ogólnie pojętym dobrem, i jego wszelkie atrybuty dobrze opisywane są przez religie.

Człowiek pielęgnujący w sobie "siłę duchową" opisaną wcześniej kieruje się tymi samymi zasadami. Jak pielęgnować "siłę duchową" opisują religie Dalekiego Wschodu.

>Cóż, wychodzi na to, że są między nami różnice. Polecam Ci w takim razie poniższy film:
>www.youtube.com/watch?v=9aqumuMFg-s
>.
Oczywiście różnice są. Wynikają one z naszych odmiennych doświadczeń życiowych, które przeszliśmy; z odmiennych przekazów rodziców i ważnych osób w naszym życiu; z odmiennych książek które czytaliśmy i filmów które oglądaliśmy, a które potraktowaliśmy jako przekonujące.
Co do filmu to jest interesujący ale długi (niezdrowo tak długo siedzieć), mogli stworzyć go w trzech częściach.
W filmie mówią o ewolucji. Czy przyznajesz że ewolucja zachodzi?

>>Bóg jako Świadomość Kosmiczna to świadomość wszystkich istot żywych razem wziętych (tych na Ziemi i w kosmosie- o ile tam występują). Świadomość ludzka jest jednostkową częścią kosmicznej.
>>Człowiek może poszerzyć swoją świadomość poprzez medytacje i praktykę wdzięczności.
>>.

W filmie który poleciłeś wyczułem sugestię, że planety, księżyc i słońca (gwiazdy) wpływają na świadomość ludzką.
Podczas medytacji zmienia się częstotliwość fal mózgowych. Część medytujących ludzi uważa, że wtedy można otrzymać wsparcie świadomości od sił kosmosu.

>Co się w takim razie dzieje według Ciebie z naszą ludzką, zarówno pojedynczo jak i zbiorowo, świadomością po śmierci?

Świadomość ludzka jest przekazywana młodszemu pokoleniu oraz zapisywana na papierze i innych nośnikach. Wspomnienia i myśli nie przekazane przez zmarłego giną, tak jak zapis na dysku nieskopiowanym, a zmiażdżonym. Według mnie po śmierci jest rozkład ciała i człowiek traci świadomość- nie czuje, nie oddycha, nie myśli.

>Ja w tym zakresie oryginalny nie jestem bowiem wierzę, że człowiek może trafić do nieba, albo do czyśćca bądź piekła.

Czy wierzysz też w diabła- nie jako symbol złego człowieka- ale istotę która męczy ludzi w piekle?
.
10-06-2026 12:05 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6916 punktów)
>>Mnie chodzi o siłę duchową. Aczkolwiek wiem też i to, że nie można naukowo zdefiniować pojęcia duch.
>W pewnym sensie człowiek jest istotą duchową bo posiada siłę duchową i może ją rozwijać.
>Naukowej definicji nie ma ale są opisy (definicje) kulturowe, ezoteryczne.
.
Dzięki Ci za przybliżenie mi sprawy z tej perspektywy.
.
>>>>Ten duch kieruje się miłością i ogólnie pojętym dobrem, i jego wszelkie atrybuty dobrze opisywane są przez religie.
>Człowiek pielęgnujący w sobie "siłę duchową" opisaną wcześniej kieruje się tymi samymi zasadami. Jak pielęgnować "siłę duchową" opisują religie Dalekiego Wschodu.
.
Mnie się wydaje, że każda religia pielęgnuje "siłę duchową", tyle, że są różnice w definiowaniu tego co to jest ta "siła duchowa".
.
>>Cóż, wychodzi na to, że są między nami różnice. Polecam Ci w takim razie poniższy film:
>>www.youtube.com/watch?v=9aqumuMFg-s
>>.
>Oczywiście różnice są. Wynikają one z naszych odmiennych doświadczeń życiowych, które przeszliśmy; z odmiennych przekazów rodziców i ważnych osób w naszym życiu; z odmiennych książek które czytaliśmy i filmów które oglądaliśmy, a które potraktowaliśmy jako przekonujące.
>Co do filmu to jest interesujący ale długi (niezdrowo tak długo siedzieć), mogli stworzyć go w trzech częściach.
>W filmie mówią o ewolucji. Czy przyznajesz że ewolucja zachodzi?
.
Według mnie ewolucja to fakt. Ale jednocześnie uważam, że są w ludzkiej naturze elementy stałe. Pod pewnym względem ludzka natura jest stała. Czy to była epoka kamnienia łupanego czy będzie to epoka kolonizacji innych ciał niebieskich.
.
>W filmie który poleciłeś wyczułem sugestię, że planety, księżyc i słońca (gwiazdy) wpływają na świadomość ludzką.
>Podczas medytacji zmienia się częstotliwość fal mózgowych. Część medytujących ludzi uważa, że wtedy można otrzymać wsparcie świadomości od sił kosmosu.
.
Poleciłem Ci ten film z myślą, że Tobie bilsko do treści w nim zawartych i jeśli go wcześniej nie widziałeś to może się to dla Ciebie okazać interesujące.
Mnie tego rodzaju treści nie przekonują. Ja się modlę, a nie medytuję. Choć nie ukrywam, że interesują mnie spostrzeżenia również i takich ludzi, którzy praktykują coś zupełnie innego niż ja.
.
>>Co się w takim razie dzieje według Ciebie z naszą ludzką, zarówno pojedynczo jak i zbiorowo, świadomością po śmierci?
>Świadomość ludzka jest przekazywana młodszemu pokoleniu oraz zapisywana na papierze i innych nośnikach. Wspomnienia i myśli nie przekazane przez zmarłego giną, tak jak zapis na dysku nieskopiowanym, a zmiażdżonym. Według mnie po śmierci jest rozkład ciała i człowiek traci świadomość- nie czuje, nie oddycha, nie myśli.
.
Przyznać muszę, że to dość pesymistyczna wizja. Słyszałeś o czymś co się nazywa "wieczny powrót"?

pl.wikipedia.org/wiki/Wieczny_powrót
W koncepcji przedstawionej przez Nietzschego świat jawi się jako nieustanne powtarzanie wszelkich czynów i wydarzeń raz popełnionych. Wychodząc z założenia, że świat składa się ze skończonej liczby możliwych wydarzeń, zaś czas jest nieskończony, każda nasza decyzja zaważa na wieczności. Podstawową kwestią jest to, jaki stosunek przyjmiemy wobec takiego stanu rzeczy. Czy okaże się on dla nas "największym ciężarem", niemożliwym do uniesienia, całkowicie pętającym nasze działania, czy też wywołałby u nas całkowite zatopienie się w życiu.
.
>>Ja w tym zakresie oryginalny nie jestem bowiem wierzę, że człowiek może trafić do nieba, albo do czyśćca bądź piekła.
>Czy wierzysz też w diabła- nie jako symbol złego człowieka- ale istotę która męczy ludzi w piekle?
>.
Tak, wierzę również i w to. Wybacz, ale nie chce tego tematu pogłębiać bo uważam, że to nie jest odpowiednie miejsce do tego by zwierzać się religijnie.
.
11-06-2026 10:25 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6818 punktów)
>Mnie się wydaje, że każda religia pielęgnuje "siłę duchową",

Chyba każda z wyjątkiem satanizmu.

>Poleciłem Ci ten film z myślą, że Tobie bilsko do treści w nim zawartych i jeśli go wcześniej nie widziałeś to może się to dla Ciebie okazać interesujące.

Film mnie zainteresował, dziękuję za link.

>interesują mnie spostrzeżenia również i takich ludzi, którzy praktykują coś zupełnie innego niż ja.

Poznawanie ludzi innych kultur jest ekscytujące.

>>Świadomość ludzka jest przekazywana młodszemu pokoleniu oraz zapisywana na papierze i innych nośnikach. Wspomnienia i myśli nie przekazane przez zmarłego giną, tak jak zapis na dysku nieskopiowanym, a zmiażdżonym. Według mnie po śmierci jest rozkład ciała i człowiek traci świadomość- nie czuje, nie oddycha, nie myśli.
>.
>Przyznać muszę, że to dość pesymistyczna wizja.

Owszem, pozbawia nadziei, ale ja jestem pogodzony z tym czego zmienić nie mogę.

>Słyszałeś o czymś co się nazywa "wieczny powrót"?
>pl.wikipedia.org/wiki/Wieczny_powrót
>W koncepcji przedstawionej przez Nietzschego (...) każda nasza decyzja zaważa na wieczności..

"Wieczny powrót" to dla mnie nowość.
Myślę że nasze decyzje zaważają na przyszłości ludzkości i tego co na Ziemi ale już nie na przyszłości wszechświata. Moim zdaniem Nietzsche przypisuje człowiekowi zbyt wielkie znaczenie dla wieczności.

"czas postrzegany jest jako nieskończony. Wszechświat nie ma stanu początkowego ani końcowego;"

Zdecydowanie podzielam to stanowisko/twierdzenie.

>nie chce tego tematu pogłębiać bo uważam, że to nie jest odpowiednie miejsce do tego by zwierzać się religijnie.
>
Słusznie, w pewnym sensie jest to miejsce publiczne. To jest forum na którym są też osoby nietolerancyjne i zachowujące się nietaktownie (delikatnie mówiąc).
.
11-06-2026 14:43 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6916 punktów)
>>Mnie się wydaje, że każda religia pielęgnuje "siłę duchową",
>Chyba każda z wyjątkiem satanizmu.
.
No właśnie - chyba. Ale przecież można wysnuć wniosek, że tam też może chodzić o "siły duchowe", tyle, że tego złego rodzaju.
.
>>Poleciłem Ci ten film z myślą, że Tobie bilsko do treści w nim zawartych i jeśli go wcześniej nie widziałeś to może się to dla Ciebie okazać interesujące.
>Film mnie zainteresował, dziękuję za link.
.
Film rzeczywiście interesujący, ale to nie z mojej bajki.
.
>>interesują mnie spostrzeżenia również i takich ludzi, którzy praktykują coś zupełnie innego niż ja.
>Poznawanie ludzi innych kultur jest ekscytujące.
.
A czy wyznawcy teorii spiskowych są według Ciebie warci uwagi?
.
>>Słyszałeś o czymś co się nazywa "wieczny powrót"?
>>pl.wikipedia.org/wiki/Wieczny_powrót
>>W koncepcji przedstawionej przez Nietzschego (...) każda nasza decyzja zaważa na wieczności..
>"Wieczny powrót" to dla mnie nowość.
>Myślę że nasze decyzje zaważają na przyszłości ludzkości i tego co na Ziemi ale już nie na przyszłości wszechświata. Moim zdaniem Nietzsche przypisuje człowiekowi zbyt wielkie znaczenie dla wieczności.
>"czas postrzegany jest jako nieskończony. Wszechświat nie ma stanu początkowego ani końcowego;"
>Zdecydowanie podzielam to stanowisko/twierdzenie.
.
To niewątpliwie interesująca koncepcja. Może chodzi o to, że jesteśmy elementem rzeczywistości, który odgrywa swą rolę i jest wpisany w tę wieczność?
.
>>nie chce tego tematu pogłębiać bo uważam, że to nie jest odpowiednie miejsce do tego by zwierzać się religijnie.
>>
>Słusznie, w pewnym sensie jest to miejsce publiczne. To jest forum na którym są też osoby nietolerancyjne i zachowujące się nietaktownie (delikatnie mówiąc).
>.
Uważam, że należy pilnować higieny. Ale nie podzielam wzajemnego się obrażania. Pyskówki to mi się kojarzą z gówniarstwem.
.
12-06-2026 18:05 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6818 punktów)
>A czy wyznawcy teorii spiskowych są według Ciebie warci uwagi?

Jako wyznawcę teorii spiskowych postrzegam thoters,a. Wszystko co się dzieje w polityce to sprawstwo żydów. Z czasem czytanie jego wypowiedzi staje się nudne.
.
12-06-2026 19:55 
 Ocena 3 na 3
Kautilja (6916 punktów)
>>A czy wyznawcy teorii spiskowych są według Ciebie warci uwagi?
.
>Jako wyznawcę teorii spiskowych postrzegam thoters,a. Wszystko co się dzieje w polityce to sprawstwo żydów. Z czasem czytanie jego wypowiedzi staje się nudne.
>.
>
Przymykam oczy na mankamenty. Staram się koncentrować na tym co ma wymiar geopolityczny, strategiczny. Co do teorii spiskowych to ja nie traktuję ich poważnie, ale nie zapominam o tym, że możliwe jest, że w niektórych bajkach tkwi ziarno prawdy.
.
13-06-2026 08:22Nie na temat 
thoters (233 punktów)
>w niektórych bajkach tkwi ziarno prawdy.
>.

Dlaczego Żyd jest głównym prowodyrem banderowców w proxy wojnie na Ukrainie ??
Dlaczego ambasdorami USA w "niepodległej" Polsce są Żydzi ?
Dlaczego szefem "polskiego" MSZ jest żydowski zięć ??
Dlaczego Żyd Morawiecki ściągnął do "niepodległej" Polski bank JP Morgan ??
Bank ten finansował amerykańskich niemieckojęzycznych nazistów w Niemczech.
Dlaczego zamachem stanu na Ukrainie, który spowodował to, że Żyd Zelenski przejął władzę na Ukrainie, kierowała Żydówka Victoria Nuland ?
itd.
14-06-2026 02:57 
 Ocena 3 na 3
Kautilja (6916 punktów)
>>w niektórych bajkach tkwi ziarno prawdy.
>>.
>Dlaczego Żyd jest głównym prowodyrem banderowców w proxy wojnie na Ukrainie ??
>Dlaczego ambasdorami USA w "niepodległej" Polsce są Żydzi ?
>Dlaczego szefem "polskiego" MSZ jest żydowski zięć ??
>Dlaczego Żyd Morawiecki ściągnął do "niepodległej" Polski bank JP Morgan ??
>Bank ten finansował amerykańskich niemieckojęzycznych nazistów w Niemczech.
>Dlaczego zamachem stanu na Ukrainie, który spowodował to, że Żyd Zelenski przejął władzę na Ukrainie, kierowała Żydówka Victoria Nuland ?
>itd.
>
To weź nam wyjaśnij czego to ma dowodzić?
.
thoters (233 punktów)

>>
>To weź nam wyjaśnij czego to ma dowodzić?
>.

Są dwie możliwości: albo ktoś używa Żydów albo tym sterują Żydzi.
Historia uczy, że tam gdzie zjawią się Żydzi i Ameryka, zaraz będzie wojna. O tym, że JDC dostarczyło broń do ludobójstwa, jakie zorganizowali Żydzi amerykańscy w ZSRR w 1937 r., nigdzie nie przeczytasz. Musisz sam wyciągnąć wniosek z informacji, że w 1938 r. JDC wydalono z ZSRR.
Nikt nie bada dlaczego ??
Tak samo nikt nie będzie rozpracowywał tematu likwidacji rezydentury NKWD. Reyzdentami byli sami wykształceni na Zachodzie Żydzi, znający po kilka języków. Zamordowali ich Żydzi. Kilku uciekło do zleceniodawców, do USA. Każdy za to napisał bajkę o tym, jak to Stalin szalał. Zapomniał tylko o tym, czyją krew miał wtedy na łapach.

A czego ma dowodzić fakt, że w USA nie postawiono pomnika osobie, której Ameryka zawdzięcza wywalczenie hegemoni ??
15-06-2026 01:10 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6916 punktów)
>Są dwie możliwości: albo ktoś używa Żydów albo tym sterują Żydzi.
.
Żydzi są inteligentni więc przenikają. Możliwość jest jeszcze trzecia, że to ani pierwsza ani druga z przedstawionych przez Ciebie możliwości. Można dodać jeszcze pytania, kogo można uznać za Żyda a kogo za żyda i jaka jest między jednym a drugim różnica, i co z tego wynika?
.
>A czego ma dowodzić fakt, że w USA nie postawiono pomnika osobie, której Ameryka zawdzięcza wywalczenie hegemoni ??
.
A komu USA zawdzięcza wywalczenie hegemonii?
.
thoters (233 punktów)

>A komu USA zawdzięcza wywalczenie hegemonii?
>.
>
Głupocie Europejczyków.
17-06-2026 06:21 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6916 punktów)
>>A komu USA zawdzięcza wywalczenie hegemonii?
>>.
>>
>Głupocie Europejczyków.
.
Rozumiem, że według Ciebie mądrym Europejczykiem jest ten, który utożsamia swój własny interes z interesem Berlina. Silnie oddziałuje na Ciebie niemiecki soft power.
.
thoters (233 punktów)
> według Ciebie mądrym Europejczykiem jest ten, który utożsamia swój własny interes z interesem >Berlina.
>.
>
Mądrymi Europejczykami byli ci, co bronili Europy przed utratą naukowców a zwłaszcza przed utratą Żydów, pracujących nad bombą atomową.
Mądrymi Europejczykami byli ci, co natychmiast po zakończeniu działań militarnych, udali się do ZSRR, do Suchumi, i tam zbudowali pierwszą bombę atomową dla Europy.
18-06-2026 09:58 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6916 punktów)
>> według Ciebie mądrym Europejczykiem jest ten, który utożsamia swój własny interes z interesem >Berlina.
>>.
>>
>Mądrymi Europejczykami byli ci, co bronili Europy przed utratą naukowców a zwłaszcza przed utratą Żydów, pracujących nad bombą atomową.
>Mądrymi Europejczykami byli ci, co natychmiast po zakończeniu działań militarnych, udali się do ZSRR, do Suchumi, i tam zbudowali pierwszą bombę atomową dla Europy.
.
Czyli według Ciebie mądrym jest również i ten, którego ktoś gdzieś kiedyś wykiwał w sposób uniemożliwiający mu osiągnięcie głównego celu?
.
thoters (233 punktów)

>Czyli według Ciebie mądrym jest również i ten, którego ktoś gdzieś kiedyś wykiwał w sposób uniemożliwiający mu osiągnięcie głównego celu?
>.

Wtedy w Europie nie było mądrzejszych.
Faktem jest, że naszych tępych przodków dołączono do mordowania Żydów i Niemców.
Już 22 listopada 1918 roku władze "niepodległej" Polski wypowiedziały wojnę symbiozie Żydów i Niemców, organizując pogrom Żydów we Lwowie. Organizator tego pogromu Roman Abraham dostał za to order Virtuti Militari

pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Abraham

Głównego celu nie osiągnięto przez stworzenie i użycie Ostjuden, któremu broń dostarczyło JDC.

Samuil Efimowicz Lubarski (ros. Самуил Ефимович Любарский, pierwotnie Szmuel-Aba Chaimowicz) to agronom i wicedyrektor organizacji "Agrodjoint".
Żyd, wykształcenie wyższe rolnicze. Pracował jako agronom, zarządzał Nowopołtawską Żydowską Szkołą Rolniczą, a następnie objął stanowisko zastępcy dyrektora w Amerykańsko-Żydowskiej Połączonej Korporacji Agronomicznej "Agrodjoint".
Rozstrzelany 1 września 1938 roku.


Ezekiel Grower (w źródłach rosyjskich również Iezekiil Grower lub Chezkiel Grower) to bliski współpracownik Samuiła Lubarskiego, prawnik i wysoki urzędnik organizacji "Agrodjoint" w ZSRR. Został zatrzymany przez żydowskie NKWD 27 listopada 1937 roku, czyli zaledwie kilka miesięcy przed aresztowaniem Lubarskiego. Został skazany na karę śmierci i rozstrzelany.

Aron Zaiczik był trzecim najważniejszym członkiem ścisłego kierownictwa moskiewskiego biura Agrodjoint, obok dyrektora Josepha Rosena (któremu udało się wyjechać z ZSRR przed falami aresztowań) oraz jego zastępców - Lubarskiego i Growera. Pełnił funkcję głównego księgowego i szefa wydziału finansowego Agrodjoint. Odpowiadał za kluczowe transfery funduszy płynących z USA. Został aresztowany przez żydowskie NKWD w trakcie likwidacji organizacji na przełomie lat 1937-1938. Oskarżono go o szpiegostwo i finansowanie kontrrewolucji. Został skazany na śmierć i rozstrzelany w 1938 roku.

Efim Sawieljewicz Aszkinazi (ros. Ефим Савельевич Ашкинази - główny księgowy struktur wykonawczych Agrodjoint. Aresztowany w 1937, rozstrzelany w 1938 roku w Moskwie.

Boris Izaakowicz Abramis (ros. Борис Исаакович Абрамис - wysoki urzędnik ekonomiczny i agronom organizacji, również stracony w 1938 roku.

Żydzi amerykańscy poprzez JDC dostarczyli broń, której użyło Ostjuden do wymordowania Żydów komunistów, w celu przejęcia ZSRR i Armii Czerwonej. Kierownictwo JDC w ZSRR rozstrzelali Żydzi.
Rezydenturę NKWD, Żydów, zamordowali latach 1937-38 Żydzi.
Żydów, którzy pełnili od początku powstanie NKWD kierownicze stanowiska, zastrzelili Żydzi.

pl.wikipedia.org/wiki/Izrail_Leplewski

Europa przegrała swoją wielką przyszłość już w roku 1937.
Europa byłaby dziś sto lat przed Chinami.
19-06-2026 08:35 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6916 punktów)

>Europa przegrała swoją wielką przyszłość już w roku 1937.
>Europa byłaby dziś sto lat przed Chinami.
.
Nie wiem czy masz świadomość, ale takie podejście ma w sobie coś z myśli o końcu historii. Znasz?

pl.wikiped(*)storii_i_ostatni_człowiek
.
10-06-2026 17:37 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2668 punktów)

Witaj Kautilja 😊 - odpowiadam na Twój ciekawy wpis.



.





> Natura owszem może człowieka pogrzebać, ale mimo to uważam, że ludzka technologia jest już na takim poziomie, że można mieć wpływ na pewne rzeczy z naturą związane.
--------------------
Powiem tak:
• przepraszam że się wcinam w Waszą konwersację ale ....
• nie traktuj proszę, tego co piszę poniżej jako atak na Ciebie
• co do zasady - nie wiem czy się ze mną zgodzisz - ale uważam że natura jest pierwotna wobec technologii (czyli technologia jest wtórna wobec natury)
• jeśli tak jest jak napisałem powyżej to zachwyt nad "technologią która pokonuje naturę" jest moim zdaniem absurdalny







.





> Co się w takim razie dzieje według Ciebie z naszą ludzką, zarówno pojedynczo jak i zbiorowo, świadomością po śmierci?
-----------------
Powiem tak:
moja odpowiedź w tym zakresie jest równie banalna oraz pokorna co daje mi stoicki spokój - a brzmi ona: NIE WIEM ......... i dobrze mi z tym, pogodziłem się z pełną pokorą, że nie znajdę odpowiedzi na te pytania i właściwie prawie w ogóle nie szukam





.






> Ja w tym zakresie oryginalny nie jestem bowiem wierzę, że człowiek może trafić do nieba, albo do czyśćca bądź piekła.
-----------------
No to powiem tak:
• wizja niebo/czyściec/piekło to jakby nie patrzeć wizja trójdzielna, która jak rozumiem powstała mniej więcej 2000 lat temu
• ludzie do dziś mają skłonność do pewnej dychotomii ocen, a mówiąc językiem elementarnego programowania mają skłonność do pojmowania świata w sposób zero-jedynkowy (binarny: "Józek to albo Anioł albo skurwy....")
• i biorąc pod uwagę te wszystkie uwarunkowania to trójdzielna wizja sprzed 2000 lat, jest na swój sposób wyprzedzająca swoją epokę


😊




.





S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
11-06-2026 12:54 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6916 punktów)

>> Natura owszem może człowieka pogrzebać, ale mimo to uważam, że ludzka technologia jest już na takim poziomie, że można mieć wpływ na pewne rzeczy z naturą związane.
>--------------------
>Powiem tak:
>• przepraszam że się wcinam w Waszą konwersację ale ....
>• nie traktuj proszę, tego co piszę poniżej jako atak na Ciebie
>• co do zasady - nie wiem czy się ze mną zgodzisz - ale uważam że natura jest pierwotna wobec technologii (czyli technologia jest wtórna wobec natury)
>• jeśli tak jest jak napisałem powyżej to zachwyt nad "technologią która pokonuje naturę" jest moim zdaniem absurdalny
>
.
Tu nie ma mowy o jakimś zachwycie, tu jest mowa o ingerencji w naturę. A to jest fakt.
.
>> Co się w takim razie dzieje według Ciebie z naszą ludzką, zarówno pojedynczo jak i zbiorowo, świadomością po śmierci?
>-----------------
>Powiem tak:
>moja odpowiedź w tym zakresie jest równie banalna oraz pokorna co daje mi stoicki spokój - a brzmi ona: NIE WIEM ......... i dobrze mi z tym, pogodziłem się z pełną pokorą, że nie znajdę odpowiedzi na te pytania i właściwie prawie w ogóle nie szukam
.
Rozumiem, szanuję, i nie mam zamiaru Cię nawracać.
.
>> Ja w tym zakresie oryginalny nie jestem bowiem wierzę, że człowiek może trafić do nieba, albo do czyśćca bądź piekła.
>-----------------
>No to powiem tak:
>• wizja niebo/czyściec/piekło to jakby nie patrzeć wizja trójdzielna, która jak rozumiem powstała mniej więcej 2000 lat temu
>• ludzie do dziś mają skłonność do pewnej dychotomii ocen, a mówiąc językiem elementarnego programowania mają skłonność do pojmowania świata w sposób zero-jedynkowy (binarny: "Józek to albo Anioł albo skurwy....")
>• i biorąc pod uwagę te wszystkie uwarunkowania to trójdzielna wizja sprzed 2000 lat, jest na swój sposób wyprzedzająca swoją epokę
>

>😊
.
Dodajesz mi otuchy. Wychodzi na to, że na swoje szczęście nie jestem postępowy.
.
14-06-2026 19:20 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2668 punktów)
>>• i biorąc pod uwagę te wszystkie uwarunkowania to trójdzielna wizja sprzed 2000 lat, jest na swój sposób wyprzedzająca swoją epokę
>>

>>😊
>.
>Dodajesz mi otuchy. Wychodzi na to, że na swoje szczęście nie jestem postępowy.
>.

-------------------

Kautilja - i znowu sukces

😊 😊





.





S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
Lolek_Salambek (2668 punktów)
>Mnie też takowa definicja nie jest potrzebną by móc wymienić się z kimś poglądem na ten temat.

-----------

Witaj Panteisto 😊 - ciekawy jest Twój wpis - powiem tak:

• w pełni się z Tobą zgadzam; mnie też ta definicja oraz obsesyjne pytanie o nią do niczego nie są potrzebne - w pewnych kręgach jest takie określenie: "czucio-wiedza"

• a co do tej wymiany poglądów, to zacytuję pewną znaną sentencje z polskich mediów: "warto rozmawiać" (ale czy z każdym?)
😉



.



>Wystarczy domysł, że chodzi o siłę wyższą, czyli taką która stoi ponad człowiekiem i całą naturą.
-----------------
W tym kontekście to ja mam pytania z serii:
* czy natura stworzyła siebie sama?
* czy człowiek stworzył siebie sam?
* jeśli istnieje Bóg to kto go stworzył i kto stworzył tego, który stworzył Boga?
* i tak dalej i tak dalej



.



> Oczywiście z perspektywy naukowej czy też filozoficznej to ja mogę wychodzić na głupca w tym temacie,
---------------------
Perspektywa naukowa a tym bardziej filozoficzna mają moim zdaniem bardzo duże ograniczenia - pisałem o tym między innymi na utworzonym przeze mnie wątku:
Mędrca szkiełko i oko, sceptycyzm naukowy oraz PR.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,959355






.



> ale uważam, że każdy ma prawo do własnego zdania, również zdania, które dotyczy Boga, życia i umierania.
------------------
Pełna zgoda
😊



.



>......Co do Boga. Bóg to według mnie duch. Ten duch kieruje się miłością i ogólnie pojętym dobrem, i jego wszelkie atrybuty dobrze opisywane są przez religie. Myślę, że on myśli i czuje, to dlatego ludzie myślą i czują, ponieważ stworzył on nas na swój obraz i podobieństwo......
> .....
------------
Nie wiem Panteisto jakie wychowania w obszarze religijności doświadczyłeś jako młody / bardzo młody człowiek i też o to nie pytam ale w tym co zacytowałem powyżej to moim zdaniem baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo mocno da się wyczuć wizję wszechświata oraz Boga, zgodną z tym co głosi Kościół Katolicki.

Rzekłbym: bez mała jak 1 do 1-go.



😉



.





S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
10-06-2026 13:52 
 Ocena 3 na 3
panTeista (6818 punktów)
>• a co do tej wymiany poglądów, to zacytuję pewną znaną sentencje z polskich mediów: "warto rozmawiać" (ale czy z każdym?)
>😉

Uważam że ludzi toksycznych należy unikać, są jednak wyjątki:
Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość rozmowy z Putinem. Jak sytuacja tego wymaga to trzeba rozmawiać nawet ze zbrodniarzem wojennym, swoim wrogiem.

>ja mam pytania z serii:
>* czy natura stworzyła siebie sama?

W mojej wyobraźni natura nie ma początku (istniała zawsze, choć w innej formie) i nie ma końca- jedne słońca (gwiazdy) i planety giną inne powstają. Bez początku i końca.

>* czy człowiek stworzył siebie sam?

Natura stworzyła wszelkie życie. Poczynając od aminokwasów, białek, bakterii, grzybów, a kończąc na ludziach. Ludzie tworzeni byli stopniowo- nie ma czegoś takiego jak pierwsza para ludzka.
Przodkowie ludzi, znani jako Homo sapiens, mają długą historię ewolucji. Ich przodkowie, tacy jak Australopithecus afarensis i Homo erectus, żyli w Afryce około 2,5 miliona lat temu. Homo sapiens zaczęło ewoluować w Afryce, a jego przodkowie, tacy jak Australopithecus, miały dwunożną postawę, co umożliwiło im lepsze poruszanie się i przenoszenie pożywienia.

>* jeśli istnieje Bóg to kto go stworzył i kto stworzył tego, który stworzył Boga?

Nie ma siły wyższej niż natura, więc natura jest bogiem. Stwarzanie to proces nadal trwający bez początku i bez końca.

>>......Co do Boga. Bóg to według mnie duch. Ten duch kieruje się miłością i ogólnie pojętym dobrem, i jego wszelkie atrybuty dobrze opisywane są przez religie. Myślę, że on myśli i czuje, to dlatego ludzie myślą i czują, ponieważ stworzył on nas na swój obraz i podobieństwo......
>> .....
>------------
>Nie wiem Panteisto jakie wychowania w obszarze religijności doświadczyłeś jako młody / bardzo młody człowiek i też o to nie pytam ale w tym co zacytowałem powyżej to moim zdaniem baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo mocno da się wyczuć wizję wszechświata oraz Boga, zgodną z tym co głosi Kościół Katolicki.
>Rzekłbym: bez mała jak 1 do 1-go.

Tą część wypowiedzi napisał Kautilja, ja jak wiesz uważam że bogiem jest natura. Natura czasem nam sprzyja, czasem jest destrukcyjna.

Pozdrawiam
haish (2910 punktów)
>Przeniosłem wypowiedź do nowego wątku bo w starym byłaby nie na temat.

Problem każdego zagadnienia leży w doprecyzowanych pojęciach -
zbyt ogólne pojęcia i terminy powodują że formułowane tezy rozmywają temat i prowadzą do wniosków z których nic nie wynika i cały poświęcony czas jest czasem straconym.

Świadomość jest cechą wszystkich organizmów żywych i jest też cechą wynikającą z materialnej materii ożywionej będącą częścią tradycyjnie przynależną do 'matki natury'( do matki natury należy też materia nieożywiona która zmienia się w czasie - formacje geologiczne i inne).
W tradycji rabiniackej to się nazywa 'elohim' - czyli część jednego boga, ale sekret tkwi w tym, że ta nazwa jest słowem w liczbie mnogiej - ale jakby co tradycja judaistyczna każe uważać słowo 'elohim' za jedną z nazw jedynego.
Inną sprawą jest samoświadomość - jest właściwa tylko dla gatunku ludzkiego i jest ściśle powiązana z rzeczami takimi jak rozumność i umysł.
Według wielu monoteistycznych religii człowiek jest podobny do jedynego Boga ( w judaizmie nazywanym 'haSzem' lub 'Allah', a w piśmie zawsze pisany jest tetragram IHWH) rozumnością.
Rozumność u gatunku ludzkiego nie jest zapisana w genach i nie jest przekazywana kolejnym pokoleniom poprzez geny. Aby człowieka uczynić rozumnym (sapiens) konieczna jest edukacja(= nauka ludzkiej mowy, pisma i ludzkich zachowań).
Wracając do terminologii jeżeli słowa 'świadomość' będziemy używali zamiast samoświadomość pobłądzimy w procesie myślowo poznawczym i nic nie osiągniemy.
Podobnie jest z bytem Jedynego Boga - matka natura(=elohim) to nie to samo co Bóg Ojciec(IHWH).
Matka natura i jej twory są materialne, natomiast byt do którego gatunek ludzki jest podobny umysłem i rozumem to sfera rzeczy niematerialnych.
Dlatego ważny jest dokładny i precyzyjny język - dzięki niemu unikniemy błędów poznawczych i nasze wnioski będą racjonalne i pozbawione ignorancji.
Aby było łatwiej należy również zauważyć, że umysł i rozum mogą istnieć tylko i wyłącznie w żywym organie mózgu (u żywego osobnika) co przekłada się na 'jedność' boga(matka natura=elohim i IHWH 'Bóg Ojciec).

Słowo duch pochodzi od słów dech, oddech ~tchnienie. Wariacje typu 'dusza', 'duch' nauka doprecyzowała i zamiast nich istnieją słowa 'charakter, osobowość, tożsamość, ego' oraz 'aura, atmosfera, klimat' ale nie 'pogoda'.
11-06-2026 08:03 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6818 punktów)
>...Bóg Ojciec(IHWH).
...
>Dlatego ważny jest dokładny i precyzyjny język

Więc sprecyzuj dokładnie, kogo/co masz na myśli pisząc Bóg Ojciec?!
.
10-06-2026 17:33Nie na temat
 Ocena-1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52307 punktów)
.

Czy jest to możliwe aby głupek dojrzał własną głupotę, czy jest to możliwym aby weredyk wyśmiewający głupotę miał szacunek wśród durni?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,707059#w707475
www.racjonalista.pl/forum.php/s,664981#w665147
www.psychologia.net.pl/ksiazki.php?level=152

W swojej zacietrzewionej tępocie głupcy tępią go przy pomocy wszystkich narzędzi jakie im Bozia dała. Inteligencja to widzi i tego się brzydzi i dlatego warto rozmawiać tylko na forach, na których inteligencja stanowi większość.

Tu tak kiedyś było www.racjonalista.pl/kk.php/d,67,

ale po 2014 roku już się skończyło.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,606077/z,0
www.racjonalista.pl/forum.php/s,606077/z,0#w606113
.

.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365