Racjonalista - Strona głównaDo treści
Obrażanie rozumu.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
21-06-2011 15:53Andrzej Bogusławski (52296 punktów)Obrażanie rozumu.
Ocena 25 na 25
Rano kupiłem Politykę nr 26 (21.06-28.06.2011) na stronie 30 artykuł Joanny Podgórskiej, "Z Dodą metafizyczna niezgoda". Pani redaktor porusza w nim ważny problem obrażania religijnych uczuć w Polsce ogólnie i szczególnie Panów Ryszarda Nowaka i Stanisława Koguta oraz innych posłów i senatorów RP, wywodzących się z PiS-u.

Artykuł wart przeczytania i refleksji nad nim. We mnie rodzi on pytanie: jak długo jeszcze może być obrażany rozum Polaków? Czy naprawdę jako społeczeństwo już tylko na to zasługujemy? Jak długo sprawni intelektualnie inaczej zwolennicy zaściankowej religijności i religianci z ciemnogrodu będą narzucać innym swój światopogląd i w jego obronie wydawać społeczne pieniądze.

Zdecydowanie wydaje mi się, że będąc racjonalistami oszukujemy się przyjmując za swoich polityków i dziennikarzy oficjalnie opowiadających się za religią i Kościołem, nawet gdy mówią, że przed księdzem to oni nie klękają.
W świeckim państwie światopogląd polityka powinien być jego prywatną sprawą. Polityk na Kościelnej imprezie i ksiądz na państwowej wskazują na to, że jesteśmy państwem wyznaniowym. Uzupełnia to krzyż w parlamencie. Penalizacja religijnymi nakazami świeckiego prawa. Faktycznie wymuszane lekcje religii w szkołach itp. itd.

Ośmiesza nasz wszystkich stawianie przed sądem człowieka za publiczne stwierdzenie faktu, że w Biblii niema dinozaurów, czy za umieszczenie zdjęcia fallusa na krzyżu - zresztą krzyżu równoramiennym (czy każde skrzyżowanie desek jest zaraz symbolem chrześcijaństwa? Nawet jak się nim chrześcijanie okładają?).
Grupa religiantów czując dyskomfort swojej zacofanej postawy światopogladowej próbuje wymusić na społeczeństwie szacunek dla ich idiotyzmów, a społeczeństwo udaje, że to normalne, że dinozaury światopoglądowe w Rzeczypospolistej są pod specjalną ochroną.

Pozdrawiam.

@@@
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 Dalej..
#1
21-06-2011 17:21
 Ocena 16 na 16
Koraszewski (82900 punktów)Odp: Obrażanie rozumu.
Każdy i każda z nas ma swoją porcje codziennego oburzenia otwierając radio, gazetę, telewizor, czasem wyglądając przez okno, zaglądając do podręcznika dziecka itp,itd. Pytanie nie brzmi czy się oburzamy, ale jak się oburzamy. Pięknie z naszej strony, że w niczym nie przypominany oburzonych dewotów, ale mniej pięknie, że nie umiemy się zorganizować w grupy celowe, systematycznie oburzających się na takie czy inne regularnie występujące zjawiska. Podziwiam Rafała Maszkowskiego, który oburzony obrażaniem rozumu przez Rydzyka i jego towarzystwo zakasał rękawy i od lat robi dokumentację powodów swojego oburzenia. Zachwycony jestem Pawłem Boreckim, który oburzony zakusami Kościoła katolickiego na państwo polskie od lat, dostarcza znakomitych analiz tych działań Kościoła. Zbyt rzadko widzimy inicjatywy pokazania dobrze zorganizowanego oburzenia z powodu obrazy rozumu. A przecież powodów nie brakuje.

#2
21-06-2011 17:39
 Ocena 6 na 6
Amai (3012 punktów)Odp: Obrażanie rozumu.
Wszystko to już było przy tej czy innej okazji poruszane. I krzyże, i obecność księży wszędzie, gdzie tylko zdołają się wcisnąć, i obrażone uczucia co wrażliwszych religiantów, i religia od przedszkola... Każdemu z nas codziennie coś się rzuci w oczy i wywoła przynajmniej chwilowy skok ciśnienia.
Niestety, jakoś nie widać, żeby coś się miało zmienić. Politycy albo idealnie się wpasowują w główny nurt albo nie chcą się wychylac przed szereg, a ci, którzy się wychylają, jakoś tak są dziwnie mało widoczni; głosować nie ma na kogo, a nawet jak się paru znajdzie, to i tak nie zdobędą takiego poparcia, żeby faktycznie mogli cokolwiek zdziałać; społeczeństwo nawet bladego pojęcia nie ma, co to znaczy być obywatelskim... Można by tak w nieskończoność.
I nie mam pojęcia, co my z tym możemy zrobić. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to nagłośnić i oprotestować każdy taki cyrk - rzeczowo, spokojnie i nie ograniczając się do łamów Racjonalisty, bo tutaj raczej nikogo przekonywać nie trzeba. Może jeśli będziemy dość widoczni, ktoś w końcu dojdzie do wniosku, że tych myślących jest w Polsce wystarczająco dużo, żeby warto było dla ich poparcia zaryzykować i narazić się jedynie słusznej władzy.
Marna ta nadzieja, ale poza nią chyba niewiele zostało.

#3
21-06-2011 18:58
 Ocena 9 na 9
Andrzej Bogusławski (52296 punktów)Odp: Obrażanie rozumu.
W odpowiedzi Koraszewski
.
>Zbyt rzadko widzimy inicjatywy pokazania dobrze zorganizowanego oburzenia z powodu obrazy rozumu. A przecież powodów nie brakuje.
Pan jest znajomym Pana Rafała, ja Pawła wspieram w jego przedsięwzięciach już od wielu lat.
Forum racjonalisty najczęściej nie jest jedynym miejscem naszej aktywności i niektórzy z nas jakoś tam się organizują i działają
Tu, w swoim wątku - pomimo podobnych do Pańskich poglądów przedstawionych w wypowiedzi, chciałem jednak zwrócić uwagę środowiska forum racjonalisty na zbyt łatwe usprawiedliwianie przez nas religianckiej głupoty w imię politycznej zgodności.
Na przykład wydaje mi się, że posłowie Antoni Mężydło i Jarosław Gowin oraz wielu innych, a nawet premier Tusk bardziej przeszkadzają świeckości państwa niż ekstremalni pan Ryszard Nowak i senator Stanisław Kogut.
Możliwe, że się mylę, ale właśnie ten aspekt chciałbym poddać pod dyskusję. Czy nasi politycy nie powinni nareszcie powiedzieć: dość ośmieszania państwa? Zmieńmy prawne głupoty, to my tworzymy prawo. Czy nasi politycy nie powinni zdjąć krzyża w sejmie?
Czy na pewno są to nasi politycy?

Zdecydowanie Zbyt rzadko widzimy inicjatywy pokazania dobrze zorganizowanego oburzenia z powodu obrazy rozumu w naszych mediach, przy dużej aprobacie dla postaw religijnych. Widocznie takie medialne postawy mają duży wpływ na oglądalność, tak jak "Taniec z gwizdami".

Pozdrawiam.

@@@
.

#4
21-06-2011 19:39
 Ocena 7 na 7
Amai (3012 punktów)Odp: Obrażanie rozumu.
> Czy nasi politycy nie powinni nareszcie powiedzieć: dość ośmieszania państwa? Zmieńmy prawne głupoty, to my tworzymy prawo. Czy nasi politycy nie powinni zdjąć krzyża w sejmie?

Nic nowego tu nie odkryję, jeśli stwierdzę, że polityk, a już na pewno polski polityk, to takie zwierzę (nie obrażając zwierząt i nielicznych wyjątków na scenie politycznej), które ma bardzo dobrze rozwinięty instynkt przetrwania. Dopóki politycy nie będą pewni, że społeczeństwo jest zdecydowane przyklasnąć tego typu inicjatywom, raczej ich nie wykażą. A społeczeństwo, póki co, nie demonstruje niezadowolenia dość wyraźnie.

>Czy na pewno są to nasi politycy?

Znacznie częściej wybrani jako mniejsze zło.

>Zdecydowanie Zbyt rzadko widzimy inicjatywy pokazania dobrze zorganizowanego oburzenia z powodu obrazy rozumu w naszych mediach, przy dużej aprobacie dla postaw religijnych. Widocznie takie medialne postawy mają duży wpływ na oglądalność, tak jak "Taniec z gwizdami".

Tak to już jest, kiedy przeciętnego człowieka przyzwyczai się do różnego typu "show" i mało wyszukanych pyskówek na kolorowym ekranie. Ludzie po prostu przyjmują to, co im podano, a nawet jeśli się buntują, to narzekają po cichu, we własnym domu i wśród znajomych, bo co niby można zrobić samemu, kiedy wokół nie widać nikogo, kto by myślał podobnie?
Może gdyby znalazł się w Polsce ktoś z charyzmą Dawkinsa, mógłby rywalizować z łatwą rozrywką i może ktoś w tv uznałby wtedy, że warto go częściej pokazywać. Na razie mamy Palikota, który co prawda nie jest takim błaznem, na jakiego wygląda, ale sprawia wrażenie, jakby mu zależało, żeby go za takiego brano.

#5
21-06-2011 19:46
 Ocena 8 na 8
KarolG (2892 punktów)Odp: Obrażanie rozumu.
To nie są nasi politycy. To politycy, których wybieramy albo nie, z braku innych możliwości (piszę o realiach).
Teraz są 4 liczące partie polityczne i tylko jedna z nich ma nieśmiałą frakcję sekularną. Niestety istotna część zwolenników sekularyzacji i "odkościelnienia" życia w Polsce na SLD nie zagłosuje, bo np. ma poglądy liberalne.
Myślę, że nadzieja w młodzieży. Już dziś w miastach, nie tylko dużych, ale takich w których młodzież ma częste kontakty ze światem (jestem z Gdyni) licealiści są w dużej części niechętnie lub nawet wrogo nastawieni do kościoła. Oni za parę lat staną się liczącą grupą społeczną o głosy której trzeba będzie walczyć. A oni chcą żyć w normalnym kraju, w którym można nie iść w Boże Ciało na procesję albo mieć kumpla geja.
Myślę, że wszelkie działania skierowane do nich mogą przynieść długotrwały i pozytywny skutek w przyszłości. A przede wszystkim trzeba im pokazywać, że mogą coś zmienić i że ich głos się liczy. Niestety moje prywatne doświadczenia wskazują, że z tym jest słabo.

Thank God, I'm an atheist

#6
21-06-2011 20:18
 Ocena 3 na 3
Ruffo (484 punktów)Odp: Obrażanie rozumu.
To, że politycy - wszystkich opcji - podpierają się religią, nie może dziwić, bo jak
dotąd nie wymyślono lepszego narzędzia do psychomanipulacji niż religia, a że cel
uświęca środki, więc krzyże z sejmu nie znikną.
Mnie bardziej dziwi, że ludzie określani jako naukowcy, myśliciele, twórcy kultury
"wysokiej", lekarze, biolodzy, historycy - ci wszyscy*, będący intelektualną elitą
naszego świata, brną w religijność, biorą w niej czynny udział (i to nie w religijności filozoficznej, mistycznej, kosmogonicznej, ale tej siermiężnej, radiomaryjnej, zaglądającej do cudzych łóżek, kodyfikującej "grzech") i uznają zwierzchność "namiestników Boga"!
Od tych luminarzy musi się zacząć renesans rozumu, od nich trzeba wyczekiwać odwagi
ateizacji. Na razie marnie to idzie.

* nie wszyscy, oczywiście, ale i tak dużo za dużo...

#7
21-06-2011 21:44
 Ocena 6 na 6
diogenes (42753 punktów)Odp: Obrażanie rozumu.
W odpowiedzi Ruffo
>To, że politycy - wszystkich opcji - podpierają się religią, nie może dziwić, bo jak
>dotąd nie wymyślono lepszego narzędzia do psychomanipulacji niż religia, ...

Polityk nie ma ambicji pedagoga społecznego. Ma się podobać wyborcy, a nie wytykać jego wady, sprzeczności, głupotę. Polityk ma być żywą małpą wyborcy. Parlament w demokracji przypomina zoo.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Koraszewski (82900 punktów)Odp: Obrażanie rozumu.
W odpowiedzi diogenes
>Polityk ma być żywą małpą wyborcy.<
Rozumiem diogenesie, że bojkotujesz wybory i nie jesteś wyborca? Tak pytam, bo spotykam polityków najwyraźniej podlizujących się wyborcom niechętnym demokracji, którzy zaczynają stanowić pokaźną klientelę.

#9
21-06-2011 22:42
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Obrażanie rozumu.
>Zdecydowanie wydaje mi się, że będąc racjonalistami oszukujemy się przyjmując za swoich polityków i
>dziennikarzy oficjalnie opowiadających się za religią i Kościołem, nawet gdy mówią, że przed
>księdzem to oni nie klękają.

A przyjmujecie???!!!


Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)

-jad- (18783 punktów)Odp: Obrażanie rozumu.
W odpowiedzi Koraszewski
>Rozumiem diogenesie, że bojkotujesz wybory i nie jesteś wyborca? Tak pytam, bo spotykam polityków najwyraźniej podlizujących się wyborcom niechętnym demokracji, którzy zaczynają stanowić pokaźną klientelę.

Nie wiem, co przez to rozumieć. Głosować obojętnie na kogo, bo bojkotując wybory wzmacniam Korwina-Mikke?


Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch

#11
22-06-2011 01:08
 Ocena 3 na 3
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Obrażanie rozumu.
> jak długo jeszcze może być obrażany rozum Polaków?
Drogi Panie Bogusławie! Jaki rozum?
Toż już Jan Kochanowski pisał:
"Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi."


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.

#12
22-06-2011 07:21
 Ocena 8 na 8
Meretseger (61860 punktów)Odp: Obrażanie rozumu.
W odpowiedzi prof. Grabowska

>Drogi Panie Bogusławie!
Profesorowo, ogarnij się!

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

brzezińska43 (1294 punktów)Odp: Obrażanie rozumu.
W odpowiedzi Meretseger
Bardzo podoba mi się wypowiedż Pani Profesor, skrótowo podsumowująca calość problemu.Dodam do niej pytanie: dlaczego?Komentowanie objawów mnie nudzi.

#14
22-06-2011 08:25
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)Odp: Obrażanie rozumu.
W odpowiedzi brzezińska43
>Bardzo podoba mi się wypowiedż Pani Profesor, skrótowo podsumowująca calość problemu.Dodam do niej pytanie: dlaczego?Komentowanie objawów mnie nudzi.
Ponieważ jest rano i każdy może być zamotany, krótkie pomocne ćwiczenie; uwaga:

1. Przeczytaj jeszcze raz wpis Meretseger (ten ponad twoim).
2. Przewiń stronę na samą górę i zobacz kto jest autorem wątku.
3. Podnieś rękę z wnętrzem dłoni skierowanym w stronę oczu.
4. Palnij się w czoło.

Koniec uwagi

#15
22-06-2011 08:30
 Ocena 4 na 4
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Obrażanie rozumu.
W odpowiedzi Meretseger
>>Drogi Panie Bogusławie!
>Profesorowo, ogarnij się!
Bardzo przepraszam !
Ale już było po pierwszej i coś mi się pokićkało.
Oczywiście Panie Andrzeju!!

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.

1 2 3 4 5 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365