Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kara śmierci, za czy przeciw?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
15-01-2012 20:19durius (516 punktów)
(zablokowany)
Kara śmierci, za czy przeciw?
Ocena 8 na 8
Witam serdecznie!
Na początek krótkie wprowadzenie o mnie. Jestem z wykształcenia psychologiem i programistą (wiem, dziwne zestawienie Głównie zajmuję się programowaniem, jednak od czasu do czasu pracuję na zlecenie dla pewnej firmy rekrutacyjnej pomagając w układaniu testów. W ubiegłym roku, jako swego rodzaju eksperyment, umieściliśmy w kwestionariuszu dla osób ubiegających się o stanowiska kierownicze pewne ciekawe zadanie. Osobie badanej została przedstawiona następująca sytuacja:

Proszę sobie wyobrazić, że Pana/Pani 13-letnia córka została porwana, przez miesiąc była wielokrotnie gwałcona i maltretowana a następnie bestialsko zabita. Sprawca został zatrzymany i bezsprzecznie udowodniono mu winę, następnie postawiono sprawcę przed Panem/Panią. Teraz proszę sobie wyobrazić, że otrzymał Pan/Pani boską moc i może zrobić absolutnie dowolną rzecz ale tylko jeden raz, co by to było?

Wyniki tego z pozoru prostego testu były dla mnie osobiście wielkim szokiem. Zaznaczam w tym momencie, że nie obstaję tutaj kategorycznie nad żadną opcją (kara śmierci/brak). Interesują mnie natomiast opinie na temat takiego zjawiska psychologicznego. Pytanie było otwarte, więc kandydaci nie mogli się sugerować żadnymi odpowiedziami. A teraz przedstawiam wyniki: wielkość próby - 178 osób

1. zabicie sprawcy - 126 osób (71%), z racji tego, że pytanie było otwarte, badani podawali mnóstwo różnych sposobów zadania śmierci sprawcy.

2. chciałbym cofnąć czas lub sprawić, żeby moja córka nadal żyła - 29 osób (16%)

3. inne odpowiedzi - 23 osoby (13%), zbiór rzadkich, utopijnych odpowiedzi typu "chciałbym zmienić świat, żeby nie było zła i morderstw", zebrałem te wyniki w jedną kategorię z uwagi na to, że dany pogląd reprezentowały jednocześnie tylko 1-2 osoby.

Wyniki według mnie są naprawdę szokujące. Tym bardziej, że pytanie było zadawane wyłącznie osobom pretendującym do stanowisk kierowniczych, a więc (nie dyskryminując nikogo) zaściankowe i małomieszczańskie myślenie nie powinno zachodzić w takiej skali.
Czekam na wszelkiego rodzaju konstruktywne komentarze do zaobserwowanego zjawiska.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..
#1
15-01-2012 21:04
 Ocena 1 na 3
Piękny Lolo (2082 punktów)Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
>Czekam na wszelkiego rodzaju konstruktywne komentarze do zaobserwowanego zjawiska.

W mojej ocenie w podanym przykładzie chodzi o wyeliminowanie kandydatów, którzy włączą czynnik emocjonalny (grupa 16%) i w mojej ocenie nie nadają się oni na stanowiska kierownicze. Gdybym szukał managera do poprowadzenia mojej firmy, wybrałbym bez chwili wahania kogoś z grupy 71%. Nikt nie ma i nigdy nie otrzyma mocy boskiej. Kierujący ma odnosić się do faktów ( wcześniej "na zimno" je oceniając), a nie liczyć, że spłynie na niego moc boska.
   

#2
15-01-2012 21:36
 Ocena 10 na 10
durius (516 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
W odpowiedzi Piękny Lolo
>>Czekam na wszelkiego rodzaju konstruktywne komentarze do zaobserwowanego zjawiska.
>W mojej ocenie w podanym przykładzie chodzi o wyeliminowanie kandydatów, którzy włączą czynnik emocjonalny (grupa 16%) i w mojej ocenie nie nadają się oni na stanowiska kierownicze. Gdybym szukał managera do poprowadzenia mojej firmy, wybrałbym bez chwili wahania kogoś z grupy 71%. Nikt nie ma i nigdy nie otrzyma mocy boskiej. Kierujący ma odnosić się do faktów ( wcześniej "na zimno" je oceniając), a nie liczyć, że spłynie na niego moc boska.
>   
Rozumowanie się zgadza w 100% z naszymi założeniami! Chodziło o wyeliminowanie czynnika emocjonalnego w stosunku do podwładnych. Tyle, że wnioski z obserwacji były zasadniczo odmienne... Osoba, która ponad wszelką miarę stawia sobie za cel ukaranie podwładnego nie nadaje się na menadżera. W badaniu chodziło nam o to, że prawdziwemu manago powinno zależeć na efektach. Jeżeli ktoś przedkłada zemstę lub poczucie "sprawiedliwości" ponad efekty to jest niestety złym kierownikiem. Reasumując, wg. stanowiska mojego i moich kilku kolegów, to właśnie zemsta jest stanowiskiem emocjonalnym, natomiast naprawienie szkody jest jak najbardziej racjonalne i wskazane.

#3
15-01-2012 21:42
 Ocena 2 na 2
Lizergus (691 punktów)Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
W odpowiedzi Piękny Lolo
Chęć zabicia kogoś (zemsty) jest także emocjonalny. Człowiek na stanowisku kierowniczym powinien ograniczać wpływ emocji na swoje decyzje, ale to nie znaczy, że ma być psychopatą. Od razu przychodzi mi tu na myśl Patrick Bateman. Takich ludzi trzeba kontrolować, aby nikomu nie zrobili krzywdy.

#4
15-01-2012 21:47
 Ocena 5 na 5
durius (516 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
W odpowiedzi Lizergus
>Chęć zabicia kogoś (zemsty) jest także emocjonalny. Człowiek na stanowisku kierowniczym powinien ograniczać wpływ emocji na swoje decyzje, ale to nie znaczy, że ma być psychopatą. Od razu przychodzi mi tu na myśl Patrick Bateman. Takich ludzi trzeba kontrolować, aby nikomu nie zrobili krzywdy.

Właśnie to napisałem. Chęć zemsty nie jest korzystna z punktu widzenia zatrudniających. Bardziej się liczy umiejętność rozwiązywania problemów niż karania winnych, które żadnego problemu nie rozwiązuje niestety.

#5
15-01-2012 22:00
 Ocena 3 na 3
finerbijk (17282 punktów)Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
>Wyniki według mnie są naprawdę szokujące. Tym bardziej, że pytanie było zadawane wyłącznie osobom pretendującym do stanowisk kierowniczych, a więc (nie dyskryminując nikogo) zaściankowe i małomieszczańskie myślenie nie powinno zachodzić w takiej skali.
Może taki wynik był związany z kolejnością pytań. Po działającym na emocje wstępie (dziecko, gwałt, morderstwo), odpowiedź twierdząca na pierwsze pytanie wydawała się dla wielu tak oczywista, że nawet nie doczytali do końca jakie są inne opcje. W innym wypadku, to rzeczywiście dziwne. Z drugiej strony, czy mało jest prymitywów na stanowiskach kierowniczych? Kara śmierci też ma wielu zwolenników, chociaż tu chodziło raczej o prywatną zemstę.

#6
15-01-2012 22:05
 Ocena 11 na 11
diogenes (42753 punktów)Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
>Wyniki według mnie są naprawdę szokujące.

Nie sądzę. Takich wyników należy oczekiwać w sytuacji odcięcia człowieka (poprzez umieszczenia go w traumatycznym kontekście, również wyobrażonym) od korowych procesów.

>Tym bardziej, że pytanie było zadawane wyłącznie osobom pretendującym do stanowisk kierowniczych, a więc (nie dyskryminując nikogo) zaściankowe i małomieszczańskie myślenie nie powinno zachodzić w takiej skali.

Gdyby osoby faktycznie przeżywały opisaną traumę, podejrzewam, że decyzji o uśmierceniu byłoby jeszcze więcej.

Co faktycznie bada taki, powiedzmy, eksperymencik? Czy faktycznie przydatność do kierowania zespołami ludzkimi? Aby ograniczyć czynnik emocjonalny (limbiczny) w podejmowaniu decyzji najlepiej byłoby zatrudniać psychopatów. Ogłoszenie miałoby niekonwencjonalną treść:

POSZUKUJEMY PSYCHOPATY NA KIEROWNICZE STANOWISKO


ale firma miałaby szanse rozwoju. Procedury mogłyby dotyczyć również partii politycznych. Liberalny psychopata - brzmi obiecująco na stanowisku np. premiera.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#7
15-01-2012 22:06
 Ocena 3 na 3
Piękny Lolo (2082 punktów)Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
W odpowiedzi durius
>>   Rozumowanie się zgadza w 100% z naszymi założeniami! Chodziło o wyeliminowanie czynnika emocjonalnego w stosunku do podwładnych. Tyle, że wnioski z obserwacji były zasadniczo odmienne... Osoba, która ponad wszelką miarę stawia sobie za cel ukaranie podwładnego nie nadaje się na menadżera. W badaniu chodziło nam o to, że prawdziwemu manago powinno zależeć na efektach. Jeżeli ktoś przedkłada zemstę lub poczucie "sprawiedliwości" ponad efekty to jest niestety złym kierownikiem. Reasumując, wg. stanowiska mojego i moich kilku kolegów, to właśnie zemsta jest stanowiskiem emocjonalnym, natomiast naprawienie szkody jest jak najbardziej racjonalne i wskazane.

To dla mnie jakieś teoretyczne rozważania, niemające w mojej ocenie wiele wspólnego z praktyką. Odniosłem się do tekstu jako prowadzący własną firmę i podtrzymuję swoją opinię, którą wyraziłem wcześniej. Wyjaśnić muszę, że nie traktowałem fragmentu o sprawcy dosłownie, a przeniosłem go na grunt realiów panujących w firmie. Mając do czynienia z niekorzystnym dla nas faktem dokonanym, należy wyciągnąć konsekwencje, które z zemstą nie muszą mieć nic wspólnego. Przykład: jeśli zawalił mi robotę podwykonawca, rezygnuję z jego usług, w jakimś sensie go karam, np. korektą w umowie i karnymi odsetkami, ale na pewno się nie mszczę. Nie rozważam, co by było, gdybym miał moc cofnięcia czasu, aby nie skorzystać z jego usług w danym zleceniu, ani tego czy mu dać drugą szansę, bo to absolutnie wykluczam. Nie zamierzam mu też udzielać korepetycji w temacie jak się porządnie świadczy usługi. Takiego samego postępowania, czyli wyciągania konsekwencji, można to nazwać karą, oczekiwałbym od potencjalnego managera, który prowadziłby moją firmę. Ma być bezwzględny w osiąganiu dla mnie zysku, bo prowadzi moją firmę. Być wyrozumiałym i dawać drugą szansę może wtedy, gdy będzie to robił na swój rachunek.
   

#8
15-01-2012 22:15
 Ocena 9 na 9
big_zyd (37760 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
Tytuł wątku ma się nijak do jego treści.

Karę śmierci orzeka i wymierza jakaś (zwykle państwowa) władza działająca w jakichś wcześniej ustalonych ramach. Inaczej nie ma mowy o żadnej karze śmierci, a jest czysto woluntarystyczne zabójstwo po prostu.
Pytanie kara śmierci, za czy przeciw? należy rozumieć jako: czy popierasz prawne wyposażenie władzy w takie narzędzie polityki karnej jak kara śmierci?

To zaś:

>Osobie badanej została przedstawiona następująca sytuacja:
>Proszę sobie wyobrazić, że Pana/Pani 13-letnia córka została porwana, przez miesiąc była
>wielokrotnie gwałcona i maltretowana a następnie bestialsko zabita. Sprawca został zatrzymany i
>bezsprzecznie udowodniono mu winę, następnie postawiono sprawcę przed Panem/Panią. Teraz proszę
>sobie wyobrazić, że otrzymał Pan/Pani boską moc i może zrobić absolutnie dowolną rzecz ale tylko
>jeden raz, co by to było?

dotyczy kwestii co ty - jako osoba prywatna - byś zrobił w określonej sytuacji?

Dwie zupełnie różne rzeczy.


Internet kłamie.

#9
15-01-2012 22:27
 Ocena 9 na 9
Satyr (4285 punktów)Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?

Wydaje mi się, że spora część z tej większości, która skupiła się na wymyślnych sposobach ekspediowania skazańca na tamten świat po prostu nie uświadomiła sobie dokładnie treści Twojego pytania. To znaczy, nie zwrócili uwagi na to, że mając "boską moc" można cofać czas, wskrzeszać ludzi itp. nieprawdopodobne rzeczy.

Gdyby pytanie było nie pytaniem otwartym, lecz np. testowym, to pewnie większość wybrałaby przywrócenie córki do życia.
Przynajmniej tak mi się wydaje. Zakładam, że większość ludzi nie jest psychicznie rozchwiana.

Sama formuła pytania jest ciekawa, przynajmniej masz jakieś dane co do tego, kto z tych osób potrafi myśleć w miarę nieszablonowo.

Pozdrawiam

#10
15-01-2012 23:04
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?

>2. chciałbym cofnąć czas lub sprawić, żeby moja córka nadal żyła - 29 osób (16%)

Spoko..... 16% chciało by ich córka żyła. Ci przynajmniej wiedzieli co chcieli.

Ci za karą śmierci mieli by swoje 5 minut ale ponosili by jeszcze koszty związane z odwiedzinami na cmentarzu, byli by pewnie mało efektywni w pracy bo rozmyślali by o stracie córki. Zaczęli by pić co zmniejszyło by ich efektywność w pracy.

No i skoro dostali moc boską to czemu życzenia innych miały być utopijne?

#11
15-01-2012 23:07
 Ocena 4 na 4
Kowalska (14008 punktów)Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
   Rzeczywiście max ciekawe zadanie. Psycholog, programista, układa testy. Fiu, fiu.

   Fajną macie bekę z ludzi, którzy je (te testy, rzecz jasna) wypełniają?

>Czekam na wszelkiego rodzaju konstruktywne komentarze do zaobserwowanego zjawiska.

   W Katowicach w czasie rozmów kwalifikacyjnych na stanowisko strażnika więziennego, zadawali pytanie, czy kandydat zje kupę w razie potrzeby.

P.S.

   Nigdy nie byłam konstruktywna ani nie zaobserwowałam zjawiska.


"Wzmożona kontrola dźwignią społecznego zaufania"

#12
16-01-2012 00:22
 Ocena 7 na 7
marcin1902 (3439 punktów)Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
>...jednak od czasu do czasu pracuję na zlecenie dla pewnej firmy rekrutacyjnej pomagając w układaniu testów. W ubiegłym roku, jako swego
>rodzaju eksperyment, umieściliśmy w kwestionariuszu dla osób ubiegających się o stanowiska kierownicze pewne ciekawe zadanie.

>Teraz proszę sobie wyobrazić, że otrzymał Pan/Pani boską moc i może zrobić absolutnie dowolną rzecz ale tylko jeden raz, co by to było?

Ja bym napisał, że chcę aby nasza firma uzyskiwała jak najlepsze wyniki finansowe.

"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."

#13
16-01-2012 02:15
 Ocena 1 na 1
Madman (7811 punktów)Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
W odpowiedzi finerbijk
>Może taki wynik był związany z kolejnością pytań.
Finerbijk, czytaj dokładniej... Pytanie było otwarte.

#14
16-01-2012 02:28
 Ocena 3 na 3
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
Nie lubię takich nierealnych zadań.

Gdybym ja był postawiony przed takim wyborem na pewno byłaby to jedna z najcięższych decyzji w życiu. Jako że jestem przeciwko karze śmierci i uważam że żaden człowiek nie powinien mieć pełni władzy, ani tym bardziej boskiej, nie mógłbym pewnie podjąć decyzji, żeby jakoś ocalić życie córce, ryzykując że ten człowiek skrzywdzi kogoś innego.

Najlepszą decyzją byłoby chyba sprawić, żeby zrozumiał co zrobił. Nie po to żeby dręczyły go wyrzuty sumienia, ale żeby mieć pewność, że więcej się do tego nie posunie i będzie chciał odpokutować za swój czyn. Może ratując życie innym osobom? Nie wiem. Na pewno nie chciałbym, żeby ktokolwiek bawił się w Boga albo igrał z czasem, tym bardziej nie znając konsekwencji.

Chyba że życzenie mogłoby być bardzo, bardzo szczegółowo wypowiedziane z gwarancją spełnienia, wtedy musiałbym się zastanowić.

Dlatego nie lubię takich abstrakcyjnych pytań. Są odrobinę idiotyczne, a sukces tutaj zależy tylko od interpretacji zadającego. Znacznie lepsze są takie, które dotyczą zupełnie znanych warunków np.:

Jedziesz dwuosobowym samochodem deszczową noc przez jakąś wiochę (żadnych domów dookoła) tylko samotny PKS i wybiega na drogę jakiś ktoś i cię zatrzymuje. Okazuje cię że to twój najlepszy przyjaciel, czekał na autobus z kobietą, która wydaje ci się atrakcyjna i ze starszą kobietą, która akurat ma zapaść i musi jak najszybciej trafić do szpitala. Co zrobisz w takiej sytuacji, wiedząc że możesz zabrać tylko jedną osobę?

To jest sensowne dosyć w przeciwieństwie do "masz boską moc". Jak ja nienawidzę głupich pytań, w których nie da się wykazać kreatywnością.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"

#15
16-01-2012 06:37
 Ocena 3 na 3
durius (516 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kara śmierci, za czy przeciw?
Naprawdę ciekawe i różnorodne opinie... Nie na darmo założyłem ten wątek akurat na racjonalista.pl
Kilka moich uwag co do samego testu, jak również niektórych opinii wypowiadających się na forum:
1. To pytanie dostarcza o kandydacie kilku rodzajów informacji. Po pierwsze, czy osoba dostrzega pewne "nadrzędne" cele i potrafi je realizować pomimo, że emocje podpowiadają coś zupełnie innego. W tym przypadku zakładam, że tym "nadrzędnym" celem jest to aby córka żyła. Nie neguję konieczności ukarania sprawcy, jednak w tym przypadku kandydaci celowo i wyraźnie zostali poinformowani, że mogą wykonać wyłącznie jedną rzecz. To daje pogląd na priorytety badanego, czy bardziej chce naprawić szkodę, czy ukarać sprawcę. W istniejących firmach naprawdę widać takie rozbieżności i wyodrębniają się dwa typy menadżerów (choć skala rzeczywistych problemów jest znacznie niższa niż przedstawiona w zadaniu). Przykład: Pani Zosia z księgowości pomyliła się i przelała 100 tys. na inne konto niż powinna. Pierwszy typ kierownika w odpowiedzi na takie zdarzenie zabierze pani Zosi pół pensji za karę lub będzie chciał ją zwolnić. Drugi typ wyda pani Zosi polecenie aby jak najszybciej naprawiła szkodę (zadzwoniła do banku, anulowała przelew).
Inną badaną cechą jest wspomniana przez kogoś nieszablonowość myślenia. Pytanie celowo zostało zaprojektowane jako otwarte. Mam świadomość, że gdyby to był test wyboru i na liście pojawiło się "przywrócenie życia córce", to wyniki byłyby drastycznie odmienne od uzyskanych. Ludzie zdecydowanie lepiej radzą sobie z dokonywaniem wyborów, kiedy mają przedstawioną listę rozwiązań Jednak w przypadku stanowisk kierowniczych bardzo pożądaną cechą jest wychodzenie poza schemat. To właśnie rolą kierownika jest opracowanie listy rozwiązań i przedstawienie jej podwładnemu.
2. Abstrakcyjność pytania. Jak ktoś słusznie zauważył pytanie jest bardzo abstrakcyjne. I takie właśnie miało być z założenia Niestety większość ludzi posługuje się "wyuczoną inteligencją", tzn. wiedzą jak odpowiedzieć na dane konkretne pytanie (z opinii znajomych, z poradnika w internecie) chociaż w rzeczywistości wcale nie "czują" tematu. Najczęściej "wykładają" się na pytaniach abstrakcyjnych, na które nie ma dobrej ani złej odpowiedzi. Taką właśnie rolę pełnią w psychologii testy projekcyjne, które są skrajnym wyrazem abstrakcji, a dostarczają dużej ilości informacji o rzeczywistym charakterze osoby badanej i jej emocjach.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365