Racjonalista - Strona głównaDo treści
JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
17-02-2014 23:39Marek Matejewski (3695 punktów)JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
Ocena 19 na 19
Jakoś ciężko przejść mi obojętnie obok monologu zaserwowanego dla jednej ze stacji radiowych przez Janusza Korwin-Mikkego. Materiał można zobaczyć tutaj.

Fragment nawiązujący do tytułu wątku zaczyna się od 30:05 i w miarę upływu sekund robi się coraz śmieszniej (albo straszniej). Tytułowe słowa to oczywiście nie tyle oryginalne słowa JKM, co cytat z Voltaire'a (patrona Racjonalisty), na którego przewodniczący Nowej Prawicy się powołuje. Dodaje, że Voltaire będąc ateistą "doskonale rozumiał, że wiara w Boga jest potrzebna". To ja się pytam komu (tym którzy chcą władzy?) i co Państwo na to?

JKM proponuje zatem świadome budowanie cywilizacji na wielkiej mistyfikacji (no bo jak to inaczej nazwać?) - gdyż twierdzi, że takowe kłamstwo okazuje się jego zdaniem bardzo korzystne i jest wręcz koniecznym warunkiem utrzymania ładu i rozwoju. Czy w długofalowej perspektywie (kolejne setki i tysiące lat) cywilizacja faktycznie może dobrze wyjść na takim gigantycznym kłamstwie?

Do tego wszystkiego dochodzi wiele wynurzeń z którymi zgodzić nijak się nie da. Postaram się większość z nich wyliczyć, a padają tam następujące twierdzenia:
1) UE zakazuje wiary w Boga.
2) Jeżeli ludzie wierzą w Boga to myślą o przyszłości.
3) Jeżeli ludzie wierzą w Boga to nie martwią się że umrą.
4) Zanegowanie istnienia Boga sprawiło, że ludzie nagle zaczęli bać się ryzykować w obronie prawdy i honoru.
5) Ludzie nie wiedzą co to jest prawda (niestety swojej teorii prawdy JKM nie przedstawił).
6) Cała cywilizacja jest oparta na pojęciu Boga.
7) Jeżeli zlikwidujemy pojęcie Boga, to trzeba będzie łapać więcej bandytów i złodziei.
8) Zanegowanie Boga podnosi koszt działania społeczeństwa.
9) Istnienie Boga jest kwestią wiary a nie nauki.
10) Ludzie, którzy twierdzą, że Boga nie ma z jakichś tajemniczych powodów próbują swoim przekonaniem zarazić innych.
11) W interesie ateisty jest, żeby inni chodzili do kościoła i marnowali czas, a on w tym czasie więcej naprodukuje, zostanie milionerem itd.
12) Ateiści są uniesieni zapałem szerzenia zła i dążą do tego żeby zdemoralizować wszystkich.
13) ( crème de la crème ) Jeżeli Bóg jest wszechmocny i umiał 4000 lat temu stworzyć świat, to na pewno umiał 4000 lat temu stworzyć pod ziemią kości dinozaurów, które będą wyglądać tak jakby miały miliony lat. Bo co to jest dla wszechmocnego Boga?
14) Bóg jest jednym z największych "wynalazków" naszej cywilizacji (szkoda, że nie dodał, że istnienie wynalazków jest kwestią wiary a nie nauki).

Na koniec mogę tylko uspokoić Pana JKM, że do dnia dzisiejszego ileś tam tysięcy owych Bogów wymyślono. W przeszłości z całą pewnością ów "wynalazek" pomagał utrzymywać pewien społeczny ład, a jego twórcom zbijać olbrzymie fortuny poprzez wysysanie całej energii z oszukiwanej tłuszczy. Jednak przy dzisiejszym, powszechnym dostępie do edukacji i wiedzy (przynajmniej w Europie) jak taka mistyfikacja miałaby zadziałać?

Nie rozumiem ludzi, którym wydaje się, że można współcześnie zabić ludzką pasję i ciekawość. Którym wydaje się, że można stłumić chęć poszukiwania prawdy i wymusić życie zgodne z napisanym przez kogoś scenariuszem - w dodatku tysiące lat temu. Owszem można - ale już tylko brutalną przemocą.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#1
18-02-2014 00:29
 Ocena 18 na 20
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
Są przyjemniejsze rzeczy na świecie od analizowania wypowiedzi starego tetryka, którym fascynują się niektórzy licealiści.

#2
18-02-2014 01:20
 Ocena 13 na 13
Marek Matejewski (3695 punktów)Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
W odpowiedzi kulka_na_mole
>którym fascynują się niektórzy licealiści.

Do tego niektórzy studenci, absolwenci i "inteligenci".
Po raz pierwszy mam wrażenie, że JKM może tym razem coś ugrać. Niektóre sondaże dają mu ostatnio 3-4% (a nie jak dawniej 1%). Zawsze głosił radykalne hasła, ale tym razem nastroje społeczeństwa zaczynają się też nieco bardziej radykalizować. No i może trafić swój na swego. JKM odwraca wiele rzeczy o 180% - a jak nasza scena polityczna dalej będzie przypominać oborę to kiedyś znajdzie się miejsce dla takich rewolucjonistów.

W przeciwieństwie do bezrefleksyjnych oszołomów powtarzających ciągle tą samą mantrę podkreślając wierność określonym ideom, JKM robi wszystko, żeby kreować wizerunek człowieka, który podejmuje możliwie wiele tematów. Trzeba mu oddać, że faktycznie zamiast powtarzać ciągle "gender", "zdrowaś Maryjo" czy "to wina Tuska" mówi o rzeczach dosyć konkretnych i mówi całkiem sporo, co w Jego przekonaniu przysporzy mu trochę głosów w kręgach akademickich.

Wiele razy udowodnił, że jest skrajnym eurofobem, homofobem, rasistą, monarchistą i ultraliberałem. Nie pomoże mu też wykpienie paraolimpijczyków i osób niepełnosprawnych. Jednak sposób w jaki się wypowiada (szczególnie dobry refleks i błyskawiczne udzielanie odpowiedzi na pytania), to cecha której inni politycy w tym kraju nie posiadają. Na niektórych robi to niestety wrażenie, bez względu na bełkot który się za tym kryje.

#3
18-02-2014 01:49
 Ocena 5 na 5
Jennifer85 (821 punktów)Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
W odpowiedzi Marek Matejewski
Niestety, na wschód od Renu klerkowie zdradzają przeważnie na prawo. Ale jakoś niewiele się mówi o konsekwencjach, jakie w przeszłości miały te "skoki w bok". Nikt nie napisał "Herbatki u Hitlera". A szkoda ...

I nie uważam, że ustawienie Korwina po brunatnej stronie barykady jest przesadzone

The road to wisdom? Well, it's plain and simple to express. Err and err and err again, but less and less and less.

#4
18-02-2014 09:14
 Ocena 3 na 3
Sygnał (4252 punktów)Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
W odpowiedzi Marek Matejewski
>Do tego niektórzy studenci, absolwenci i "inteligenci".
>Po raz pierwszy mam wrażenie, że JKM może tym razem coś ugrać. Niektóre sondaże dają mu ostatnio 3-4% (a nie jak dawniej 1%).

Jedyny sposób, żeby dać JKMowi szansę na wejście do rządu to obniżenie wieku, w jakim można głosować i to dosyć drastycznie.

>Zawsze głosił radykalne hasła, ale tym razem nastroje społeczeństwa zaczynają się też nieco bardziej radykalizować. No i może trafić swój na swego. JKM odwraca wiele rzeczy o 180% - a jak nasza scena polityczna dalej będzie przypominać oborę to kiedyś znajdzie się miejsce dla takich rewolucjonistów.

A ja uważam, że Korwin politykiem jest marnym, ale ogólnie ma pozytywny wpływ na społeczeństwo. Niech pozostanie przy pisaniu felietonów.

>W przeciwieństwie do bezrefleksyjnych oszołomów powtarzających ciągle tą samą mantrę podkreślając wierność określonym ideom, JKM robi wszystko, żeby kreować wizerunek człowieka, który podejmuje możliwie wiele tematów. Trzeba mu oddać, że faktycznie zamiast powtarzać ciągle "gender", "zdrowaś Maryjo" czy "to wina Tuska" mówi o rzeczach dosyć konkretnych i mówi całkiem sporo, co w Jego przekonaniu przysporzy mu trochę głosów w kręgach akademickich.

Przepraszam bardzo, ale w którym miejscu? Korwin jak mantrę powtarza, że sytuacja w kraju to wina "nierobów i złodziei" i że trzeba ich rozpędzić.

#5
18-02-2014 09:48
 Ocena 9 na 9
dydymus (431 punktów)Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
Pff też mi nowość;P Już ok. c.a. 400 lat temu Monteskiusz doszedł do wniosku, że... "Gdyby trójkąty stworzyły sobie boga, zrobiłyby go o trzech bokach"...

#6
18-02-2014 09:56
 Ocena 5 na 5
Burnham (1149 punktów)Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
>Jednak przy dzisiejszym, powszechnym dostępie do edukacji i wiedzy (przynajmniej w >Europie) jak taka mistyfikacja miałaby zadziałać?

Nie wiem jak taka mistyfikacja miałaby działać. Wiem natomiast jedno - mimo dostępu do edukacji powszechnej działa cała masa innych mistyfikacji. Przykładowo wiara w państwo opiekuńcze, że ono się nami na starość zatroszczy. Albo mistyfikacja prawna (która de facto występowała w innych epokach) wedle, której obywatele żyjący w państwie prawa z założenia na tym prawie mają się znać, a jeżeli się nie znają to tym gorzej dla nich. Albo mistyfikacja, że parcie na wyższe wykształcenie jest słuszne. Lub wiara w pieniądz fiducjarny. I wiesz co ? Taka wiara jest wytłumaczalna bowiem niepodobna by ludzie wszystkim się przejmowali i wszystko brali na tyle poważnie by z tym walczyć. Największa mistyfikacja polega na tym, że ludzie dali się nabrać na to, że są do szpiku kości racjonalni i rozumni. Dali się nabrać na to, że w świecie może nie być chaosu czy przypadkowości bowiem skoro naukowo niewytłumaczalne to i sensu to nie ma. Otóż świat w historii jak i obecnie rządzi się chaosem i przypadkowością. Chaos jest częścią naszej natury.

Ludzie współczesnej cywilizacji zachodu uwierzyli, że skoro zamordowano Boga to już nie będzie można ich wodzić za nos. Skoro obalili Boga to już są ponad to. Nie jest tak, że tylko instytucja religii zaczadzała umysły. Nie jest tak, że skoro ludzie dzisiaj kończą szkoły wyższe to wiedzą co robią.

Najmądrzejsze słowa jakie kiedykolwiek czytałem należą do Arystotelesa, który stwierdził, że prawdziwa cnota leży w umiarkowaniu. Czyli zasadniczo od wszystkiego można się pochorować - od nadmiaru religii, prawa, inteligencji, ale również i od nadmiaru chaosu czy również racjonalizmu.

Co do JKM to jest on człowiekiem lekkiej duszy i nie można brać jego słów aż tak poważnie. Jego słowa brał bym jako słowa błazna na dworze Henryka VIII. Nie powinien on być władcą lub mieć cokolwiek wspólnego z kierowaniem krajem, ale też ignorowanie słów szekspirowskiego błazna nie kończyło się dobrze.

#7
18-02-2014 10:05
 Ocena 1 na 1
Sygnał (4252 punktów)Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
W odpowiedzi Burnham
>Nie wiem jak taka mistyfikacja miałaby działać. Wiem natomiast jedno - mimo dostępu do edukacji powszechnej działa cała masa innych mistyfikacji. Przykładowo wiara w państwo opiekuńcze, że ono się nami na starość zatroszczy. Albo mistyfikacja prawna (która de facto występowała w innych epokach) wedle, której obywatele żyjący w państwie prawa z założenia na tym prawie mają się znać, a jeżeli się nie znają to tym gorzej dla nich. Albo mistyfikacja, że parcie na wyższe wykształcenie jest słuszne.
Lub wiara w pieniądz fiducjarny.

A to jest wiara, czy może przeświadczenie? Bo te dwie rzeczy chyba warto oddzielić.

>Największa mistyfikacja polega na tym, że ludzie dali się nabrać na to, że są do szpiku kości racjonalni i rozumni. Dali się nabrać na to, że w świecie może nie być chaosu czy przypadkowości bowiem skoro naukowo niewytłumaczalne to i sensu to nie ma.

A zna Pan rzeczy, których istnienie dowiedziono i nie są naukowo niewytłumaczalne? Bo jak cholera opis to już jest naukowe udowodnienie. A o tej przypadkowości i chaosie.. mechanika kwantowa jest probabilistyczna.

>Ludzie współczesnej cywilizacji zachodu uwierzyli, że skoro zamordowano Boga to już nie będzie można ich wodzić za nos. Skoro obalili Boga to już są ponad to. Nie jest tak, że tylko instytucja religii zaczadzała umysły. Nie jest tak, że skoro ludzie dzisiaj kończą szkoły wyższe to wiedzą co robią.

Tak, ale na ile pozytywny jest idea jakiegokolwiek wielkiego ograniczacza moralnego i intelektualnego człowieka? Bo jak dla mnie nie jest w ogóle.

#8
18-02-2014 10:06
 Ocena 9 na 9
SzanownyPan27 (226 punktów)Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
Ujmę rzecz następująco.Pan Korwin Mikke to osoba całkowicie oderwana od rzeczywistości.Przywrócenie chłosty - tutaj z zaznaczeniem chłosty publicznej, nakazywanie kobietom zajmowania się wyłącznie domem, całkowita ignorancja wobec kobiet polityków, brak pomocy dla ludzi ciężko chorych - chcącemu nie dzieje się krzywda - ulubiony tekst tego polityka.Każdy polityk (oprócz niego) należy do "Bandy Czworga". W jednym z wywiadów stwierdził, że narkotyki powinny być legalne - to wyeliminuje ćpunów, bo przecież mądry człowiek nie bierze.Leki powinny być sprzedawane bez recepty - bo przecież mądry człowiek wie jak i ile leków powinien zażyć.Ludzie, którzy chcą popełnić samobójstwo powinni mieć do tego pełne prawo - najsłabsza jednostka w społeczeństwie zostaje wyeliminowana.Zawody organizowane dla ludzi niepełnosprawnych nie powinny być finansowane z budżetu państwa - komu sprawia frajdę oglądanie kulawego?
Cytowanie tego człowieka kaleczy nasz język.Dwa lub trzy procent poparcia na tego polityka w zupełności wystarczy, a już przejmowanie się co sądzi na temat nauki,Boga czy ewolucji zwyczajnie racjonalistę śmieszy.



#9
18-02-2014 10:25
 Ocena 4 na 4
KORUND (4922 punktów)Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
> 14) Bóg jest jednym z największych "wynalazków" naszej cywilizacji
-Wynalazki powinny służyć ludziom, a nie ludzie wynalazkom. I po to ludzie je wynajdują. W dodatku ulegają one zmianom i usprawnieniom, zależnie od ludzkich potrzeb. Bóg z kolei jest wygodnym wynalazkiem dla ludzi, którzy chcą, aby inni ludzie służyli im. I kto jak kto, ale taki liberał jak JKM, powinien, nie tylko dopuszczać, ale wręcz walczyć o dobrowolność korzystania z wynalazków.

#10
18-02-2014 10:25
 Ocena 18 na 18
kretu75 (35 punktów)Jak to ujął Mark Twain
Religia powstała, kiedy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca .

#11
18-02-2014 10:39
 Ocena 4 na 4
Paprocki (2738 punktów)Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
W odpowiedzi SzanownyPan27
Nie popieram JKM, bo jest idealistą, a nie racjonalistą, a więc idealizuje jakiś element kosztem zaniedbania drugiego (np. kompletnie gardzi bezpieczeństwem ubóstwiając ryzyko jako JEDYNY bodziec rozwoju). Ale ta wypowiedź jest zupełnie nieracjonalna i stawia Korwinowi sporo fałszywych zarzutów, które wynikają z niezrozumienia jego założeń. Skąd pomysł, że gardzi ludźmi chorymi? Nie, on święcie wierzy, że jakby zlikwidować NFZ, sprywatyzować, to i naibiedniejsi mieliby się za co leczyć. Czy ma rację można się spierać, ale po cholerę mu imputować nieprawdę? Owszem, JKM pielęgnuje niektóre uprzedzenia i mity, co jest nie do przyjęcia. Całokształt odrzucam, ale perełki można wyciągnąć.

#12
18-02-2014 11:55
 Ocena 2 na 2
setarkos (10757 punktów)Odp: JKM
Dwa punkty wydają się trochę zrozumiałe:

> 11) W interesie ateisty jest, żeby inni chodzili do kościoła i marnowali czas, a on w tym czasie więcej naprodukuje, zostanie milionerem itd.
JKM wyraźnie stoi na straży manipulacyjnej roli religii (napisałby chyba "religij") i traktuje je jako sposób 'strzyżenia owieczek' - jak opium dla ludu (którym pewnie gardzi).

> 12) Ateiści są uniesieni zapałem szerzenia zła i dążą do tego żeby zdemoralizować wszystkich.
A to się nadaje do ankiety!
Czy ktoś z Was, drodzy forumowicze, szerzy tu zło lub ma po temu zapał?
Czy ktoś z kolei czuje się demoralizowany lub już został 'zepsuty' przez ateistów?

#13
18-02-2014 12:16
 Ocena 9 na 9
jacek007g (10 punktów)Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
Jak wspomniano wcześniej JKM jest idealistą, i święcie wierzy w swoje przekonania, od których nigdy nie odstąpi, nawet gdyby były błędne (a większości są).

>Jednak sposób w jaki się wypowiada (szczególnie dobry refleks i błyskawiczne udzielanie odpowiedzi na pytania), to cecha której inni politycy w tym kraju nie posiadają. Na niektórych robi to niestety wrażenie, bez względu na bełkot który się za tym kryje.

To fakt, nie sposób odmówić inteligencji, erudycji temu człowiekowi, aczkolwiek jest to często błędne pierwsze wrażenie. Otóż główna argumentacja na którą powołuje się "krul" Janusz jest... zmyślona. Albo błędna. Większość liczb, które podaje w swoich wypowiedziach nie ma żadnego oparcia w realnych danych, ten człowiek po prostu kłamie!

Przedstawię kilka kwiatków od JKM:
- obalenie globalnego ocieplenia, wrzucając kostkę lodu do szklanki z wodą. Geniusz. Raz nawet pewien "lewak" (jak to mówią korwinowcy o każdym, kto nie podziela ich poglądów) zapytał JKM, czy jak wrzucimy kostki lodu do szklanki, wlejemy do połowy wodę, i czy poziom wody wzrośnie? Oczywiście JKM pomylił się.
- jego słynne przemówienie, gdzie zażądał ujawnienia wszystkich współpracowników SB, w latach 45-92, wówczas gdy w 1990 SB zostało rozwiązane
- jego bzdurne teksty o tym, że bez obowiązkowego ubezpieczenia OC ludzie będą jeździć bezpieczniej
- "Chciałbym odebrać prawo wyborcze wielu osobom, nie tylko kobietom"

Jest tego więcej, ale nie będę cytował bo bzdur jest tyle, ile tekstów JKM. Szkoda, że coraz więcej osób nabiera się na tę neoliberalną konserwę.

#14
18-02-2014 13:26
 Ocena 3 na 3
KORUND (4922 punktów)Odp: JKM
W odpowiedzi setarkos
>> 12) Ateiści są uniesieni zapałem szerzenia zła i dążą do tego żeby zdemoralizować wszystkich.
>A to się nadaje do ankiety!
>Czy ktoś z Was, drodzy forumowicze, szerzy tu zło lub ma po temu zapał?

-Chyba, że samo wypowiadanie swoich poglądów, choćby na tym forum, da się podciągnąć pod szerzenie zła. Nie zostałem jednak obdarzony wystarczającym uniesieniem, ani zapałem, podobnie zresztą jak łaską wiary. W każdym razie nie śmiem tego nawet porównywać z zapałem i uniesieniem, którym wykazuje się JKM głosząc swoje fantasmagorie, jakże mi daleko do zapału i uniesienia Świadków Jehowy, misjonarzy wszelkich religii i sekt, ruchów oazowych, KSM-ów, Legionów Maryi itp., czy nawet naszych posłów i posłanek walczących o dominację wartości chrześcijańskich i przeciwko ateizacji.

#15
18-02-2014 13:42
 Ocena 4 na 4
Andrzej Pichliński (7 punktów)Odp: JKM: "Gdyby Boga nie było należałoby go wymyślić"
Do perełek z wypowiedzi JKM zaliczyłbym jeszcze tę oto:
"Społeczeństwo nie istnieje, jest to wymysł lewaków - istnieje tylko jednostka" (mogę poprzeć filmem z wypowiedzią)
Może to nie porusza kwestii Boga, jednak obrazuje jądro sfery ideologicznej w której JKM egzystuje. Z tego moim zdaniem wynika cała reszta jego sformułowań. JKM jest piewcą skrajnego indywidualizmu. Pomija przy tym czynnik, którego w poważnej dyskusji pominąć się nie da. Obserwuję tego człowieka od wielu lat, i nie sposób odmówić mu wiedzy, inteligencji oraz erudycji. Wystarczy jednak popatrzeć na niego, żeby przekonać się, że dla niego naród to zbiór indywidualności. Każdy kto się nie wyróżnia w jakiś sposób (czy to nosząc muszkę, czy będąc kontrowersyjnym) jest motłochem, bandą debili i żulernią. W obecnym stanie, jego ideologia jest niegroźna, nosi znamiona błazenady. Jednak jeżeli w jakimś scenariuszu rodem z filmów fantasy, dojdzie kiedyś do głosu i możliwości decydowania, cofnie cywiliację i dorobek społeczeństw (czyli czegoś czego ten Pan nie uznaje) do epoki wojenek i rokoszy szlachciurek, z których każdy był Panem swoje tylko losu, resztę zaś miał w swoim głębokim poważaniu.
Jednak takie siły, o skrajnie sformułowanych tezach, są potrzebne - Europa zapędza się w skrajności leżące na lewym końcu politycznej osi, głównie ze względu na monstrualną biurokrację.
I choćby po to aby ukazać pewne absurdy - dajmy mu mówić, bo mówi ciekawie, ale nigdy nie dajmy mu rządzić, bo po pierwsze sam się przestraszy, a po drugie, wyrządzi wiele szkód.

pozdrawiam

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365