 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-12-2018 21:47 | okragly (21676 punktów) | budowniczy gniazd
1 na 1 | Człowiek bez gniazda ginie, w raju gniazdował, czy mamy gen budowania tak jak do kopulowania? To sprawa życia lub śmierci, musi być instynktowna. Widziałem chłopczyka w piaskownicy który chciał wybudować dom na autko, nie zastanawiał się, usypał górkę z wilgotnego piasku i w niej wydłubał norkę (jaskinię), w niej parkował autko. ptaki pięknie budują, choć nie kończyły architektury,  Szympans buduje instynktownie, człowiek w raju również, ale wy nie potraficie, czy instynkt można zatracić w trakcie życia Wydaje się że dzieci potrafią dzieci chcą domki na drzewach, jak szympansy. Czy to atawizm? , | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 Dalej..#1 4 na 4 The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | Odp: budowniczy gniazd | Krystian???? |
#2 3 na 3 | okragly (21676 punktów) | Odp: budowniczy gniazd | > Krystian????czyżby tylko Krystian szukał odpowiedzi na fundamentalne pytania? 
szukanie raju, moim celem |
#3 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: budowniczy gniazd | We współczesnym świecie to nie takie proste, bo jakbyś do kwestii kreacji domu nie podszedł to i tak ktoś przyjdzie do Ciebie po komorne.
Już nie wystarczy potrzebować, pragnąc, stworzyć i mieć, nikt do tego nie dopuści.
Szarley mi zarzuca, że to ja chcę przyjść do niego po komorne, jakbym to ja właśnie taki świat chciał stworzyć.
Biedak nie widzi, że ten świat już taki jest i ja go nie wspolczynie lecz on sam, ja się temu próbuje sprzeciwić, do czego on nie dopuszcza. |
#4 3 na 3 | Kulmin (4007 punktów) | Odp: budowniczy gniazd | No nie mam argumentów |
#5 2 na 2 | salek (4701 punktów) | Odp: budowniczy gniazd |
Nie, ale tylko krystek jest w stanie wypreparować na powyższej podstawie tak odjazdową wypowiedź, jakiej nie zdoła wypreparować nikt inny - nawet poważnie zanietrzeźwiony. |
#6 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | Odp: budowniczy gniazd | > We współczesnym świecie to nie takie proste, bo jakbyś do kwestii kreacji domu nie podszedł to i tak ktoś przyjdzie do Ciebie po komorne.jak jest, wiemy. Problem, jak być powinno. Otóż, powinno być tak jak w czasach które nas ukształtowały, czyli w raju, to 99.99% czasu życia człowieka na ziemi, tylko na wyższym poziomie, historia sie powtarza, z tym że przyszły raj będzie na wyższym poziomie (spirala,  twoje klimaty) Współczesne miejsca zamieszkania są produktem patriarchatu (rywalizacji, dominacji, indywidualizacja, wypaczenie natury, bezdomność) a w raju był matriarchat, wspólnota, stado a z nim całkiem inne budownictwo, zgodne z instynktem, naszą naturą. Tylko jak odzyskac instynkt budowania? Przez dzieci?, one, póki je nie udomowimy są genialne.
szukanie raju, moim celem |
#7 2 na 2 The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | Odp: budowniczy gniazd | > Nie, ale tylko krystek jest w stanie wypreparować na powyższej podstawie tak odjazdową wypowiedź, jakiej nie zdoła wypreparować nikt inny - nawet poważnie zanietrzeźwiony.> Wyobraziłem sobie, że to jego alter ego. Niby o czym innym piszą, ale styl i poziom jest ten sam. |
#8 3 na 3 | TyDraniu (6569 punktów) | Odp: budowniczy gniazd | Budowniczowie Gniazd podążali za nią do tego układu. Ich skomplikowany statek o kadłubie spiralnym, żłobkowanym i podzielonym na komory, quasi-przezroczysty, jest jednym z ostatnich statków na orbicie. Czy czegoś od niej chcą, czy po prostu przybyli jako widzowie?
Znów patrzy w morze. Zastanawia się, co ocean o niej wie. Musiał wyczuć, że tyle ludzkich umysłów odpłynęło w fali ewakuacji. Musiał odczuć, że nie ma już pływaków, którzy niosą ze sobą neuronalne informacje. Musiał nawet wyczuć, że zakończono operację konserwacji: dwa czy trzy niewielkie odłamki byłego księżyca spadły w wodę, choć z dala od tych wysp. Ale co w zasadzie morze wie o tym, co ma nastąpić? - zastanawia się.
Wydaje rozkaz motylom. Od rękawa odrywa się ich regiment i skupia się ciasno przy jej twarzy, tworząc zasłonę wielkości chusteczki; tylko skrzydełka na skraju nadal trzepoczą. Zasłona o postrzępionych brzegach zmienia barwę, staje się idealnie przezroczysta i jedynie rąbek jest fioletowy. Kobieta wyciąga szyję i spogląda w niebo, przez pierścień gruzu. Stosując odpowiedni algorytm, motyle wymazują pierścień i księżyc. Niebo ciemnieje, czerń staje się czarniejsza, gwiazdy - jaśniejsze. Kobieta chce zobaczyć pewną konkretną gwiazdę - wyławia jej obraz, koncentrując się przez chwilę.
W tej gwieździe nie ma nic szczególnego. Jest to bliższa z gwiazd podwójnych tego układu, kilka lat świetlnych stąd. Ale ta gwiazda stała się teraz wskaźnikiem, czołową falą czegoś, czego nie da się powstrzymać. Kobieta była tam, gdy ewakuowano układ. Trzydzieści lat temu.Motyle znów zastosowały trick obliczeniowy. Zoom i skupienie: gwiazda jaśnieje, ujawniają się na niej barwy. Nie jest już biała, nawet nie niebiesko biała; niewątpliwie ma odcień zielony.
Tak nie powinno być.
Budowniczowie Gniazd (odwołuje się do wcześniejszej, teraz zapomnianej nazwy: twórcy konch) od dawna stosowali strategię skradania się. Unikali bezpośredniej konfrontacji z Inhibitorami i woleli przemykać się wśród gwiazd, unikając wszelkiego z nimi kontaktu. Ale gdy ludzkość zgromadziła ich broń i dane, podjęła otwartą konfrontację. Wyczyściła lokalny kosmos z Inhibitorów. Budowniczym Gniazd to się nie podobało. Ostrzegali, że zakłócenie równowagi jest niebezpieczne. Nawet bardzo zła sytuacja jest czasami lepsza niż jej zmiana.
Ludzkość nie chciała tego słuchać.
Może takie postępowanie się opłaciło, myśli. Przez czterysta lat mieliśmy drugi Złoty Wiek. Robiliśmy wspaniałe rzeczy, wycisnęliśmy piętno na dziejach wszechświata. Dobrze się bawiliśmy. Porzuciliśmy stare legendy i stworzyliśmy lepsze, nowe baśnie na nowe czasy. Ale cały czas coś się na nas czaiło. Gdy wyeliminowaliśmy Inhibitorów, mszyce dostały swoją szansę.
To nie koniec świata. Planety zaczęto ewakuować, gdy maszyny mszyc rozprzestrzeniły się. Pierwsze ewakuacje zorganizowano fatalnie, ale teraz wszystko idzie sprawniej. Władze uprzedzała wydarzenia. Znają wszystkie metody panowania nad tłumem.
Znów patrzy w ciemność. Maszyny mszyc poruszają się powoli; istnieją kolonie, które nie padną ich ofiarą przez steki, może tysiące lat. Jest czas na życie, na miłość. Odmłodzenie, nawet dla starej kobiety na wpół Hybrydowca, jest kuszące. Podobno istnieją zasiedlone światy w Plejadach. Stamtąd fala zielonobarwnych słońc musi się wydawać dość odległa i niegroźna.
Nim dotrze do Plejad, data jej urodzenia oddali się znowu o czterysta lat.
Myśli o informacjach uzyskanych od cieni. Często to robi. Mówiły, że też były nękane przez maszyny, które nadawały gwiazdom zieloną barwę. Czy to przypadek? - zastanawia się nie po raz pierwszy. Zgodnie z obowiązującą teorią bran, wiadomość musiała pochodzić z teraźniejszości, a nie z odległej przyszłości lub dalekiej przeszłości. A jeśli teoria się myli? Jeśli to wszystko - cieniste brany, wieloświat, sygnały grawitacyjne to tylko fikcja kryjąca jeszcze dziwniejszą prawdę?
Nie wie. I raczej nigdy się nie dowie.
Nie jest pewna, czy chce wiedzieć.
Alastair Reynolds, Otchłań Rozgrzeszenia.
|
#9 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | Odp: budowniczy gniazd | TyDraniuTy
szukanie raju, moim celem |
#10 4 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: budowniczy gniazd | > No nie mam argumentów.No i nie dziw się. KHK i okrągły pewnie biorą te same zioła, bo efekty podobne. Nie ma argumentów opartych na racjonalizmie, bo to dziedzina im nie znana. Jeden i drugi są trafieni swoimi idee fix. Jest to przeważnie przypadłość dożywotnia. Jedyny ratunek w moderatorze, lub po prostu nauczyć się cierpliwego tolerowania. No są jeszcze punkty za wypowiedź.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. |
#11 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | Odp: budowniczy gniazd |
> KHK i okrągły pewnie biorą te same zioła, bo efekty podobne. Nie ma argumentów opartych na racjonalizmie, bo to dziedzina im nie znana.Wiadomym, że w raju -nawet jak w nim było ciepło cały rok- mieszkali w domach, w innym wypadku śmierć. (tego wymagała opieka i bezpieczeństwo niemowlaków, dzieci ale i dorosłych). Czy budowali intuicyjnie jak szympans, ptaki, borsuki itp. ? Człowiek raju był dziki, dopiero jak nas udomowiono nastała cywilizacja. Jeśli budowaliśmy intuicyjnie to jak? > Jeden i drugi są trafieni swoimi idee fix.nie kryje, szukanie raju, moim celem- mam w stopce. Dlatego potrzebuje wiedzieć, czy mamy intuicje budowania, jeśli, to jak ono wyglądało, celem odtworzenia edenu > Jest to przypadłość dożywotniachyba tak W świetych księgach napisane, że raj powróci. Słowo stanie się ciałem. > Jedyny ratunek w moderatorze,Już mnie 2 x wyrzucili do kosza > lub po prostu nauczyć się cierpliwego tolerowania.otóż to 
szukanie raju, moim celem |
#12 2 na 2 | salek (4701 punktów) | Odp: budowniczy gniazd | > >Jedyny ratunek w moderatorze,> Już mnie 2 x wyrzucili do koszaCzy to znaczy, że jest twoje trzecie konto na fR, ponieważ pozostałe dwa zostały zbanowane? |
#13 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | Odp: budowniczy gniazd |
> >Już mnie 2 x wyrzucili do kosza> Czy to znaczy, że jest twoje trzecie konto na fR, ponieważ pozostałe dwa zostały zbanowane?źle napisałem, nie mnie ale tematy przeze mnie zainicjowane wyrzucono, jeden do "bazgrołów" a drugi do "oślej ławki"
szukanie raju, moim celem |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: budowniczy gniazd |
> Szympans buduje instynktownie, człowiek w raju również, ale wy nie potraficie"Potraficie, potraficie", niestety prawo budowlane nie pozwala. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
#15 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | Odp: budowniczy gniazd | > >Szympans buduje instynktownie, człowiek w raju również, ale wy nie potraficie> "Potraficie, potraficie", niestety prawo budowlane nie pozwala. Domy są sztuczne tak jak sztuczne zapłodnienie. Żeby dokonać sztucznego zapłodnienia trzeba wiele lat chodzic do szkoły, uzyskac certyfikaty, ubezpieczyć się, uzyskac zgodę urzedu na zabieg. Żeby wybudować dom jest jeszcze gorzej, trzeba chodzić wiele lat do szkoły, zdobyć certyfikaty, ubezpieczyc się, uzyskac zgodę odpowiedniego urzędu. Podczas budowy takiego domu 70% par rozwodzi się, tak to nienaturalne a więc mocno stresujące. Naturalne, intuicyjne budowanie jest przyjemne, jednoczy tak jak naturalne poczęcie. Tylko jakie te budowanie jest, opowiedz nam chętna r.
szukanie raju, moim celem |
1 2 3 4 5 6 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|