 |
Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-02-2012 15:34 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową
19 na 19 | Wisława Szymborska, zgodnie ze swoją wolą, zostanie pochowana w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Pogrzeb odbędzie się w 9 lutego (czwartek) o godz. 12:00. Będzie to ceremonia świecka - poinformowali dziś (2 lutego) podczas konferencji prasowej Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski oraz sekretarz poetki Michał Rusinek. "Wisława Szymborska była honorową obywatelką Krakowa oczywiste jest więc, że miasto przejmie na siebie wszelkie obowiązki związane z organizacją pogrzebu" - poinformował Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski. Dodał także, że swoją obecność na uroczystościach zadeklarował już Prezydent RP Bronisław Komorowski, Premier Donald Tusk oraz Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski. "Wieczorem po uroczystościach pogrzebowych w MOCAK-u (Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie) odbędzie się wieczór poezji Wisławy Szymborskiej" - zapowiedział Prezydent Jacek Majchrowski. Michał Rusinek sekretarz Wisławy Szymborskiej i wykonawca jej testamentu zapowiedział, że zgodnie z wolą poetki powstanie fundacja, której celem będzie opieka nad jej spuścizną. Przypominamy, że od dziś (2 lutego, czwartek) od godz. 12:00 mieszkańcy Krakowa mogą wpisywać się do księgi kondolencyjnej wystawionej w Urzędzie Miasta Krakowa (pl. Wszystkich Świętych 3-4). Wpisy można także umieszczać w internetowej księdze kondolencyjnej dostępnej na stronie internetowej www.krakow.pl. Na budynkach Urzędu Miasta Krakowa zawisły żałobne kiry. Czy Kościół uszanuje świecką formę pożegnania Zmarłej? Zapewne, gdyby "poprawnie" zorganizowano huczną mszę w katedrze cały kler roztkliwiałby się nad zmarłą, a tak pewnie namiętnie będą jej wyciągać dawne utwory pro-socjalistyczne. My jednak wyciągnijmy tutaj jej wiersz "Nienawiść", który może się okazać bardzo na czasie... Cytat:Religia nie religia - byle przyklęknąć na starcie. Ojczyzna nie ojczyzna - byle się zerwać do biegu. Niezła i sprawiedliwość na początek. Potem już pędzi sama. Nienawiść. Nienawiść. www.dialog.org/art_pl/szymb.htmlPrzypomnijmy przy okazji to, co działo się po śmierci Miłosza: www.racjon(*)sza.i.nawrocen.na.lozu.smierci | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 Dalej..Dreamtigers (157 punktów) (zablokowany) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | > Jako konsekwentny naturalista wprost uwielbiam "Tarot, magia, astrologia, duchy... " itp. itd. Bardzo też sobie cenię Junga, ale nie ja będę rozważał ewentualne przyznanie Nobla - tylko komitet.C. G. Jung wierzył w prawdziwość astrologii i inne bzdury a to jest portal który rzekomo reprezentuje racjonalny obraz świata. Jeśli ceni sobie pan dzieła takiego szarlatana jak autor "Septem sermones ad mortuos" to gratuluję racjonalności. www.gnosis(*)rskie/jung_septem_sermones.htm |
#32 4 na 4 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | Drimku, jak przestajesz rozpoznawać sarkazm i ironię u adwersarza, to czas ochłonąć! Pozdrawiam
 |
#33 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | . > >>>Jako konsekwentny naturalista wprost uwielbiam "Tarot, magia, astrologia, duchy... " itp. itd. Bardzo też sobie cenię Junga, ale nie ja będę rozważał ewentualne przyznanie Nobla - tylko komitet.> C. G. Jung wierzył w prawdziwość astrologii i inne bzdury a to jest portal który rzekomo reprezentuje racjonalny obraz świata. Jeśli ceni sobie pan dzieła takiego szarlatana jak autor "Septem sermones ad mortuos" to gratuluję racjonalności.Widocznie Pańska racjonalność jest lepszej próby.Większość numerów periodyku "Gnosis" mam u siebie w domu, tak zresztą jak i książek gnostyka Jerzego Prokopiuka, któremu zawdzięczamy tłumaczenia Freuda i Junga. Już kilkakrotnie prowadziłem na naszym forum rozmowy na temat Junga. Ostatnio z panem Maceoxem, a ponieważ on bardziej niż ja bronił mądrości Junga, to sądzę że teraz też może lepiej stanąć w jego obronie. Na przykład - we współczesnej Polsce dwóch profesorów wypowiada się o Bogu. Oczywiście, że zupełnie nie zgadzam się z oboma, ale wypociny jednego uważam za bełkot głupka, a drugiego teksty uważam za inspirujące. pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Jacyna-Onyszkiewiczpl.wikipedia.org/wiki/Michał_HellerSzanowny Panie, ja sobie bardzo wielu mądrych ludzi cenię całkowicie niezależnie od naszej zgodności światopoglądowej - nie mówiąc już różnicach w poszczególnych poglądach. Powiem nawet więcej! Ja sporo konkretnych poglądów przejąłem, jako własne, od ludzi, z którymi tak ogólnie, to dokumentnie się nie zgadzałem i także na ich poglądach zbudowałem swój światopogląd, gdyż właśnie na tym polega racjonalnie-krytyczna postawa wobec całego dotychczasowego dorobku gigantów intelektu. Trzeba ich czytać i myśleć samodzielnie. Zdecydowanie zawsze wolałem dyskutować z mądrymi, z którymi się nie zgadzałem totalnie, niż poklepywać głupków mających poglądy zbliżone do moich. Tak Jung (jak i Freud i innych wielu) był mędrcem (nie uczonym), któremu sporo zawdzięczam, ale tu nie dyskutujemy o Jungu, tylko o obrzydliwej małostkowości i zawiści rodaków. Miłego dnia. @@@ . |
#34 5 na 5 | slik (20011 punktów) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | > Większość kontrowersyjnych "nawróceń" znanych osobistości miała miejsce w szpitalach gdzie państwowa służba zdrowia zapewnia przecież chorym opiekę kapelanów. Potem okazuje się że taki kapelan w ostatniej chwili do niego zajrzał, coś tam powiedział... i tak krok po kroku tworzy się wzruszająca historia o tym jak to chory który przez całe życie olewał czy nawet walczył z KRK nagle na łożu śmierci nawrócił się i przyjął sakramenty. Najczęściej nie odzyskawszy przytomności ale to już zwykle nie trafia do oficjalnego kanonu.Był nawet taki przypadek na Lubelszczyźnie, że w szpitalu, nieprzytomny antyklerykalny rolnik przekazał na kościół kilka hektarów nieruchomości - tak przynajmniej ksiądz z dwiema paniami z przykościelnego kółka różańcowego, którzy przypadkiem nawiedzili niewierzącego parafianina. Na szczęście rodzina złożyła zawiadomienie w prokuraturze, która stwierdziła, że cudu nie było. Ksiądz się z tego wywinął... |
#35 4 na 4 | maceox (6766 punktów) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | > C. G. Jung wierzył w prawdziwość astrologii i inne bzdury a to jest portal który rzekomo reprezentuje racjonalny obraz świata. Jeśli ceni sobie pan dzieła takiego szarlatana jak autor "Septem sermones ad mortuos" to gratuluję racjonalności.Zostałem wywołany do tablicy, choć za specjalistę od Junga wcale się nie uważam. Musiałem więc sięgnąć ręką na półkę... I co my tu mamy: " Człowiekowi kultury współczesnej, pogrążonemu w kryzysie, który potrzaskał swoje szkła i znalazł się w kosmicznej otchłani bezsensu - człowiekowi totalnie zdezorientowanemu wedle opinii Herlinga-Grudzińskiego - jungizm podaje nowe okulary, które pozwalają na nowo usensowić świat. Pozawalają one dostrzec, że człowiek nie jest wyłącznie czystym rozumem (kartezjańskim Ego-Cogito), i że dysponuje instancją, która go wiąże z naturą (intuicja), a nie tylko od niej dzieli (rozum)". Prof. dr hab. Alina Motycka (filozof, Polska Akademia Nauk) " Jung wyprzedził swą epokę o kilkadziesiąt lat. Niezwykłość jego koncepcji niepokoiła, a nawet przerażała jego kolegów po fachu, a także teologów, antropologów, etnologów, jak zauważa wielki moskiewski matematyk, V. Arnold, nawet matematycy i fizycy bronią się rozpaczliwie przed nowymi ideami: "Kowal, który całe życie poświęcił kuciu podków, patrzy z niechęcią na limuzyny". Prof. dr hab. Krzysztof Maurin (matematyk, teolog, Uniwersytet Warszawski) " Badania nad mózgiem w dużym stopniu potwierdzają trafność zaproponowanej przez Junga koncepcji struktury pola świadomości. Potwierdza to analiza czysto teoretyczna, jak też dane pochodzące z badań neuropsychologicznych. Sądzę, że potwierdzają to także teorie "gorącego" przetwarzania informacji (np. koncepcje inteligencji emocjonalnej), wyjaśniające związek emocji z poznaniem. Najdobitniej świadczy o tym fakt, że czołowi badacze inteligencji emocjonalnej bezpośrednio nawiązują do teorii Junga." Prof. dr hab. Czesław S. Nosal (psycholog. Politechnika Wrocławska) " Nowatorstwo myśli Junga polega na tym, iż jako pierwszy w dziedzinie psychiatrii i psychologii współczesnej wskazał nie tylko na możliwość zmian osobowości, ale wręcz na konieczność rozwoju człowieka dorosłego (oraz intensyfikację tego procesu w miarę zbliżania się do kresu życia)." Dr hab. Piotr K. Oleś (psycholog, profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego) " W miejsce naturalistycznego paradygmatu psychoanalizy Freuda, Jung proponuje paradygmat duchowości. Łączy to, co jednostkowe, konkretne z tym, co uniwersalne, ogólne (archetyp). W ujęciu Junga człowiek nie jest bytem danym, skończonym, ale bytem zadanym. Konsekwencją tego przekonania jest moralny obowiązek samorozwoju. Rozwój samego siebie wymaga jednakże zapośredniczenia poprzez uczestniczenie w kulturze.Prof. dr hab. Zofia Rosińska (filozof, Uniwersytet Warszawski)" Łatwo napisać parę słów na forum. Tytuł profesorski zdobyć znacznie trudniej, nawet w tak nienaukowych dziedzinach jak filozofia, czy psychologia. Ale wcale nie tylko dlatego bardziej trafiają do mnie te powyższe cytaty od Twojego wpisu. O indywiduacji miło się czyta, ale czy wielu ludziom przychodzi do głowy, by ją naprawdę przejść? Nie osiągnąłem za życia nirwany, ani nawet pełenego spokoju ducha, ale rozmawiałem z mądrymi ludźmi i byłem na paru fajnych warsztatach. Czasem wyrażenie się poprzez taniec, czy śpiew i kontakt z naturą może dać więcej niż retoryczna logika... A dla Ciebie czym jest racjonalizm? A czym irracjonalizm? Gdzie między tymi dwoma ekstremami swą ścieżkę wytycza człowiek?
Gdy zatrzymujesz uwagę swą na czymś powodujesz utratę wszystkiego |
Dreamtigers (157 punktów) (zablokowany) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | Widzę, że cytujesz autorów związanych z kwartalnikiem Albo albo. "ALBO albo jest pismem promującym interdyscyplinarne, humanistyczne spojrzenie na człowieka i kulturę. Nasza oryginalność wyraża się w podejmowaniu aktualnych tematów z dziedziny psychologii, psychoterapii, psychiatrii, filozofii, sztuki, literatury, kultury i religii. Prezentujemy także poezję, opowiadania, ilustracje graficzne polskich autorów oraz cenne myśli (aforyzmy) wybitnych myślicieli wszystkich czasów. Jesteśmy pismem ideowym o szerokich horyzontach - interesuje nas człowiek jako twórca siebie i twórca kultury. Naszą inspiracją jest myśl wybitnego szwajcarskiego psychologa i psychiatry - Karola Gustawa Junga. Nasi Czytelnicy to osoby o otwartym umyśle, wrażliwe na sztukę, wiedzę i żywe zjawiska współczesnej kultury". " Moim skromnym zdaniem linia programowa ALBO albo odwołująca się do osiągnięć Junga jest sprzeczna z linią programową Racjonalisty nawiązującą do tradycji wolteriańskiej. Albo Jung albo Dawkins. Wybór należy do Ciebie. |
#37 7 na 7 | Przemek J. (3008 punktów) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | Ty nadal nie rozumiesz, że nie chodzi o wybór pomiędzy Jungiem a Dawkinsem czy Szymborską a Miłoszem, ale o zdolność do samodzielnego ocenienie które z ich wypowiedz są wartościowe, które wnoszą coś do twojego życia, a które są wynikiem aktualnego (autorowi) stanu wiedzy, nauki i otaczającego ich środowiska. Głupotą jest odrzucenie czyjejś wartościowej wypowiedzi lub myśli tylko dlatego, że została ona opublikowana w kontrowersyjnym piśmie lub autor był częścią jakiegoś systemu lub kościoła. Moim skromnym zdaniem to Ty zbyt wąsko patrzysz na świat, żeby twoje wypowiedzi traktować poważnie. |
#38 7 na 7 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | . > Albo Jung albo Dawkins. Wybór należy do Ciebie. A dlaczego? Ja już bardzo dawno wybrałem. Czytam i zastanawiam się nad przemyśleniami wszystkich mądrych ludzi, których dorobek mam szansę sobie przyswoić. Pismo "Albo albo" czytuję z zainteresowaniem. Autorytety tu zacytowane przez Pana Maceoxa są na przeciwnym do mojego biegunie światopoglądowym, ale przecież to mądrzy ludzie i ich całą mądrość miałbym w imię jakiejś ideologii odrzucić? I Jung i Dawkins - proszę Szanownego Pana. I Biblia i Bajki robotów. I św. Tomasz i Marks. I wielu, wielu innych. Cały dorobek ludzkości. Czy maga Newtona , to Pan ze wstrętem odrzuca. Przecież ewidentnych głupot, z dzisiejszej perspektywy, napisał on wiele. Miłego dnia. @@@ . |
#39 4 na 4 | maceox (6766 punktów) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | > Albo Jung albo Dawkins. Wybór należy do Ciebie.U mnie na półce jeden stoi obok drugiego. Trochę iskrzy, ale jak na razie nic jeszcze nie wybuchło. Ale nie odpowiedziałeś mi na moje pytania: 1. Do czego nam jest w ogóle potrzebna literatura? 2. A dla Ciebie czym jest racjonalizm? A czym irracjonalizm? Gdzie między tymi dwoma ekstremami swą ścieżkę wytycza człowiek?
Gdy zatrzymujesz uwagę swą na czymś powodujesz utratę wszystkiego |
Dreamtigers (157 punktów) (zablokowany) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | > >Albo Jung albo Dawkins. Wybór należy do Ciebie.> U mnie na półce jeden stoi obok drugiego. Trochę iskrzy, ale jak na razie nic jeszcze nie wybuchło.To oznacza, że nie wypracowałeś własnego stanowiska w kwestii wiary? Jun twierdzi, że jest potrzebna (zwłaszcza w drugiej połowie życia) a Dawkins stanowczo temu zaprzecza i walczy z religijnymi zabobonami. > 1. Do czego nam jest w ogóle potrzebna literatura?Nie wiem. To trudne pytanie. > 2. A dla Ciebie czym jest racjonalizm? A czym irracjonalizm? Gdzie między tymi dwoma ekstremami swą ścieżkę wytycza człowiek?Racjonalizm to poszukiwanie prawdy a irracjonalizm to droga na manowce intelektualne. |
#41 3 na 3 | maceox (6766 punktów) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | > To oznacza, że nie wypracowałeś własnego stanowiska w kwestii wiary?Sam oceń moje wypowiedzi: 1. Cytat:Jest tylko świat, o którym wiemy coś za pośrednictwem naszych zmysłów. Możemy pytać jak funkcjonuje i tym zajmuje się nauka. Mamy też doświadczenie naszego zwykłego, codziennego życia, w którym funkcjonujemy trochę poprzez przyzwyczajenia, trochę emocjonalnie i trochę rozumowo. Jednak ani w badaniu świata, a nie w jego osobistym doświadczaniu nie widzę potrzeby ZAWIERZANIA (przyjmowania jako prawdy) mitycznym OPOWIEŚCIOM PRZEKAZANYM MI PRZEZ INNYCH LUDZI. 2. Cytat:Ludzi, którzy poprzez wiarę w absolut chcą zrozumieć świat fizyczny ja już nazywam fundamentalistami. W wierze religijnej wcale nie musi o to chodzić. Chodzić w niej może natomiast o PRZEŻYCIE pewnej symbolicznej, archetypowej symboliki, która wyrosła w równej mierze z natury, jak i z kultury, i która obrazowo przekazuje człowiekowi pewne istotne dla niego psychologiczne treści działając na niego poprzez jego sferę irracjonalną i tylko częściowo świadomą. Tak pojęta wiara religijna nie miesza się w ogóle do dziedziny nauk przyrodniczych. 3. Cytat: Sądzę, że dla powstania religii najistotniejsze są trzy elementy: - rytualy pochodzace wprost z biologii (takie jak rytualy godowe u zwierząt), które utrzymały się u homo sapiens (sądzę, że nalezy do nich np. taniec) - rozwój świadomości i samoświadomości u homo sapiens, a wraz z nim powstanie refleksji i pytań filozoficznych w rodzaju "skąd jestem" i "jak to jest, że w ogóle coś jest, a nie jest tak, że niczego nie ma?" - rozwój spontanicznej twórczości artystycznej, która wiązała się i inspirowała zarowno rytuałami, jak i refleksją filozoficzną w wyniku przemieszania aktywności na tych trzech polach uzyskano w toku długiej ewolucji wizję "sensu istnienia" w postaci wiary religijnej. Ta pierwsza wypowiedź jest chyba najbardziej dawkinsowska, a druga jungowska? Trzecia jest najbardziej oryginalnie moja i niestety chyba najmniej w niej prawdy. Pod pierwszymi dwoma podpisuję się w pełni, a trzecia wymaga doprecyzowania. I co? Dalej Ci iskrzy? to dodam czwartą wypowiedź: 4. Cytat:Musisz wybrać - albo wchodzisz w daną konwencję i pozwalasz po prostu oddziaływać (raczej emocjonalnie) [treściom religijnym]. Albo wychodzisz poza tą konwencję i wtedy oceniasz te [treści] krytycznie Albo - albo: to znaczy nie można przebywać jednocześnie w dwóch pokojach, ale można przechodzić z jednego do drugiego. Jeden z nich jest pokojem sceptycyzmu, a drugi pokojem osobistego doświadczenia. Zwróć uwagę na to, że nawet czytając byle kryminał wciągasz się i zżywasz się z bohaterem - przeżywasz jego historię. Sądzę, że na etapie wstępnym nic szczególnie innego nie dzieje się z praktykami religijnymi - chodzi o wewnętrzne przeżycie mitycznej opowieści. Dopiero na etapie kontemplacji, czy medytacji zaczyna to być jakościowo coś innego. Osobiście liczę tu na dopracowanie hełmu Boga: pl.wikipedia.org/wiki/Hełm_bogaMoże mógłby upowszechnić te doznania - a dla niewierzących byłaby to po prostu relaksacja. > Jung twierdzi, że jest potrzebna (zwłaszcza w drugiej połowie życia) a Dawkins stanowczo temu zaprzecza i walczy z religijnymi zabobonami.Sądzę, że Dawkins nie tak bardzo walczy z Jungiem i z jego dorobkiem, a bardziej przede wszystkim z fundamentalistami, a w tym najbardziej z kreacjonistami. Jeśli już o Dawkinsie mowa, to pozwolę sobie tylko na uwagę, że mam zbyt małą wiedzę o biologii, by docenić jego dorobek naukowy. Natomiast jego dorobek na polu religioznawstwa nie powala mnie specjalnie na kolana i sądzę, że tu akurat Jung bije go na głowę, jeśli wziąć nawet tylko pod uwagę samą suchą wiedzę o przeróżnych religiach. Jeśli dodać do tego analizę i interpretację treści religijnych, to już w ogóle nie ma o czym mówić. Jednak to, co mnie najbardziej od Dawkinsa odstrasza jest tym, co wielu ludzi do niego przyciąga - a mianowicie jego charyzma. (Staram się nie poddawać autorytetom i dlatego słycham tylko i wyłącznie mojej żony.) Widzę tu pewne niebezpieczeństwo, o którym ostatnio pisałem tak: 5. Cytat:Ale mogą być tacy, dla których to jest wręcz najświętsza prawda, że Boga nie ma. Przy okazji powstaje kult nieistniejącego boga. Gorzej - Bóg musi być w ramach tego kultu zabijany wciąż na nowo. Nie wystarczy odpuścić sobie myśli o nim. Trzeba kultywować mit, po to, żeby boga wciąż na nowo strącać z piedestału. Ja tak widzę właśnie irracjonalnie wierzących ateistów. > >1. Do czego nam jest w ogóle potrzebna literatura?> Nie wiem. To trudne pytanie.To się może najpierw zastanów nad odpowiedzią, zanim będziesz krytykował Tokarczuk i innych dobrych pisarzy. Skąd Ty w ogóle wpadłeś na "Albo-albo", jak Ty nawet na takie pytanie nie umiesz nic odpowiedzieć? > >2. A dla Ciebie czym jest racjonalizm? A czym irracjonalizm? Gdzie między tymi dwoma ekstremami swą ścieżkę wytycza człowiek?> Racjonalizm to poszukiwanie prawdy a irracjonalizm to droga na manowce intelektualne.A ja jestem ze szkoły Bogusławskiego i odpowiem Ci tak: A ble ble ble, drogi kolego! Twe usta wprost kipią mądrościami, ale trudno stwierdzić, czy pochodzą z myślenia, czy tylko z odgrzewania byle gdzie zasłyszanych i oklepanych frazesów. Poczytać trochę - nawet tylko nasze forum - albo jeśli cokolwiek czytasz, to chociaż wywiad w Gazecie Wyborczej z Mariuszem Agnosiewiczem. Może doczytałbyś w nim, że jego zdaniem nikt nie jest w pełni racjonalny. A niektórzy całkiem mądrzy racjonaliści precyzują tu na forum, że człowiek jest góra w 10% racjonalny. Chodzi tylko o to, żeby racjonalizmem starać się w miarę możliwości kontrolować swój irracjonalizm. Ale nie wiem, czy to wszystko dla Ciebie nie za trudne. Może jednak najpierw się zastanów, do czego jest nam potrzebna literatura.
Gdy zatrzymujesz uwagę swą na czymś powodujesz utratę wszystkiego |
#42 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | . > A ja jestem ze szkoły Bogusławskiego i odpowiem Ci tak:> A ble ble ble, drogi kolego! Twe usta wprost kipią mądrościami, ale trudno stwierdzić, czy pochodzą z myślenia, czy tylko z odgrzewania byle gdzie zasłyszanych i oklepanych frazesów. Poczytać trochę - nawet tylko nasze forum - albo jeśli cokolwiek czytasz, to chociaż wywiad w Gazecie Wyborczej z Mariuszem Agnosiewiczem. Może doczytałbyś w nim, że jego zdaniem nikt nie jest w pełni racjonalny.> A niektórzy całkiem mądrzy racjonaliści precyzują tu na forum, że człowiek jest góra w 10% racjonalny. Chodzi tylko o to, żeby racjonalizmem starać się w miarę możliwości kontrolować swój irracjonalizm.A fe! Nieładnie! Gdzie podziała się ta Pańska wiara w ludzi? A tym bardziej wiara w każdego człowieka? Pan Dreamtigers, to prawdopodobnie młody człowiek, któremu bardzo wiele się jeszcze wydaje. Normalnie jak to młody człowiek wie jeszcze niewiele, ale im się mniej wie, to tym bardziej chce się pouczać innych. > Ale nie wiem, czy to wszystko dla Ciebie nie za trudne. Może jednak najpierw się zastanów, do czego jest nam potrzebna literatura.Pan Dreamtigers napisał: Cytat:To oznacza, że nie wypracowałeś własnego stanowiska w kwestii wiary? To pytanie ma również domyślne znaczenie, iż on ma takie stanowisko wypracowane, a ponieważ mnie trochę czasu zajęło wypracowanie własnego i widzę też np. ile Pan trudu wkłada, aby wypracować swoje, to takie stwierdzenia brzmią dosyć zabawnie. Nie warto się z tym spieszyć Panie Macieju, ale warto to robić solidnie, to znaczy czytając i Junga i Dawkinsa i św. Augustyna i Marksa i wielu, wielu innych. Pozdrawiam serdecznie. @@@ . |
#43 1 na 1 | maceox (6766 punktów) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | > >A ja jestem ze szkoły Bogusławskiego i odpowiem Ci tak:> >A ble ble ble, drogi kolego! Twe usta wprost kipią mądrościami, ale trudno stwierdzić, czy pochodzą z myślenia, czy tylko z odgrzewania byle gdzie zasłyszanych i oklepanych frazesów.> A fe! Nieładnie! Gdzie podziała się ta Pańska wiara w ludzi? A tym bardziej wiara w każdego człowieka?Na przykład tutaj: www.racjonalista.pl/forum.php/s,473802#w480601Z Dreamtigersem rozmawiam dopiero na samym końcu mojego wpisu nieco innym stylem, ale to nie znaczy, że w niego nie wierzę. Wręcz przeciwnie - z tego co do tej pory napisał mam uzasadnione przesłanki, by twierdzić, że ma głowę na karku i jest zdolny do ponownego przemyślenia paru rzeczy - takich jak kwestia w jakich okolicznościach należy się uwalniać irracjonalizmu, a w jakich nie i w jakim stopniu jest to w ogóle możliwe. Sądze, że Dreamtigers ma podejście (nieco jakby nazbyt) konsekwentnie sceptyczne, a z jego nicka i jego wpisów wnoszę, że jest pewnym siebie facetem, a w każdym razie tak chciałby być traktowany. Z tych właśnie względów pozwoliłem sobie do niego przemówić nieco ostrzej, tym bardziej, że parę osób przede mną też już próbowało, a na razie nie jestem do końca pewien, czy odniosło to zamierzony efekt. > Pan Dreamtigers napisał: Cytat:To oznacza, że nie wypracowałeś własnego stanowiska w kwestii wiary? > To pytanie ma również domyślne znaczenie, iż on ma takie stanowisko wypracowane, a ponieważ mnie trochę czasu zajęło wypracowanie własnego i widzę też np. ile Pan trudu wkłada, aby wypracować swoje, to takie stwierdzenia brzmią dosyć zabawnie. Nie warto się z tym spieszyć Panie Macieju, ale warto to robić solidnie, to znaczy czytając i Junga i Dawkinsa i św. Augustyna i Marksa i wielu, wielu innych.W pełni się zgadzam, choć niestety już dla mnie to trochę późno (i trochę mało czasu) na nadrobienie SOLIDNOŚCI - siłą rzeczy muszę dokonywać szybkiej syntezy na podstawie szczątków wiedzy i nieregularnej lektury. Pozdrawiam serdecznie.
Gdy zatrzymujesz uwagę swą na czymś powodujesz utratę wszystkiego |
#44 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | . > >>>A fe! Nieładnie! Gdzie podziała się ta Pańska wiara w ludzi? A tym bardziej wiara w każdego człowieka?> Na przykład tutaj:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,473802#w480601Zawsze bardzo podziwiałem i darzyłem ogromnym szacunkiem tych ludzi, którzy pracują z mniej sprawnymi intelektualnie. Również uważam, że opiekunki już w żłobkach powinny mieć pedagogiczne przygotowanie, a od nauczycieli początkowego nauczania powinno się dużo wymagać i sporo im płacić. Sam nie nadaję się do tego, choć lubię już młodzież. Otwartą na wiedzę i ciekawą świata - niezależnie od ich poziomu, gdy chcą się uczyć, to są wartościowi. Zdecydowanie bardziej mnie irytują ludzie dorośli, którzy przy zupełnie niewielkiej wiedzy mają duże mniemanie na swój temat. Np. Szanowny Panie, ja mam pewne doświadczenie życiowe, w biznesie, nauce, edukacji. Znam wielu profesorów, którzy są kompletnymi idiotami, znam też wielu mądrych. Odwoływanie się do definicji encyklopedycznych przy wielu wyrazach uniemożliwia dyskusję i ośmiesza Pana, bo nie wie Pan kto ile i co czyta i przeczytał, poza tym często nawet nie jest konieczna znajomość literatury aby móc logicznie dyskutować w jakimś obszarze. Ja nawet nie musiałem czytać owych panów, aby stwierdzić.... itd. Bredzi Pan Panie Bogusławski. Pana subiektywne postrzeganie rzeczywistości to żaden dowód. To Pana umysł sobie taką kalką religijną zrobił. Stalin nie wierzył w bogów, nie było ani jednego atrybutu religijnego w ZSRR. Na podstawie Pana twierdzenia mogę powiedzieć że Rozum jest dla Pana bogiem. Nie Panuję im, nie Paniuję, nie pozdrawiam serdecznie, tylko po prostu życzliwie czytam i odpowiadam. Człowiek ośmielił się rzucić temat Owsiaka i został sponiewierany, bo nie raczył sprawdzić gościa wcześniej w Urzędzie Skarbowym, CIA, Pentagonie, CBŚ i miał czelność zastanowić się nad zjawiskiem. No ludzie!
Trudno znaleźć na takie stwierdzenia odpowiednie argumenty, ale ponieważ cenię sobie - choćby tylko dla inteligentnych ludzi - minimalny poziom intelektualny, to dlatego wybrałem właśnie forum Racjonalisty, a nie dyskutuję np. na "Onecie". > W pełni się zgadzam, choć niestety już dla mnie to trochę późno (i trochę mało czasu) na nadrobienie SOLIDNOŚCI - siłą rzeczy muszę dokonywać szybkiej syntezy na podstawie szczątków wiedzy i nieregularnej lektury.Za późno, to będzie po Pańskiej śmierci. Dopóki Pan żyje, to jeszcze jest czas, a nigdy wszystkiego - nawet tego co chcielibyśmy wiedzieć - się nie dowiemy. Pozdrawiam serdecznie. @@@ . |
#45 3 na 3 | Guzik (2020 punktów) | Odp: Szymborska będzie miała świecką ceremonię pogrzebową | Gdyby nie było Stalina... gdyby Anglia i Francja podczas wojny nas nie zdradziły? Gdyby nie sprzedano nas w Jałcie? A my, po wojnie musieliśmy żyć tu i teraz. Dobrze, że byłam wtedy dzieckiem... Szymborska była dorosła, na jej nieszczęście, czy szczęście, nie wiem. Wierzyła, że to co przeżywa to rewolucja jakiej nie było od rewolucji francuskiej. Odzyskaliśmy ziemie na Zachodzie, wiele ludzi zyskało awans. (teraz w rewolucji solidarnościowej zyskała mniejszość - wtedy większość. Wierzcie mi! Nie było to wszystko tak jednoznacznie złe. Nikt wtedy nie liczył ofiar stalinizmu, to były ofiary wojny. Zresztą: Nie miejcie żalu do Stalina, Nie on się za tym wszystkim krył, Przecież to nie jego wina, Że Roosevelt w Jałcie nie miał sił, Gdy się triumwirat wspólnie brał Za świata historyczne kształty - Wiadomo, kto Cezara grał - I tak rozumieć trzeba Jałtę. Szymborska to poetka Świata. Jak na nią Polacy będą pluć i wybrzydzać, to nam ją zabiorą. Już to robią. Włosi ją cytują, Anglicy, Amerykanie czytają wiersze ze ścian metra. A Polacy plują na nią na forum gazety i nie tylko. CUDZE CHWALICIE - SWEGO NIE ZNACIE - SAMI NIE WIECIE CO POSIADACIE! |
1 2 3 4 5 6 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|