 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-07-2010 13:40 | waldeck77 (4307 punktów) | Polska praca jest chora?
7 na 7 | W maju br. ukazał się raport NSZZ Solidarność nt. sytuacji polskich pracowników. Wynika z niego m.in., że: - w Polsce jest najwyższy w UE (27,1) poziom umów o pracę na czas określony (a przecież ciągle słyszę, że polski rynek pracy jest za mało elastyczny), - pod względem wysokości kosztów pracy Polska jest na 6 miejscu od końca w UE, wyprzedzając takie potęgi jak Rumunia, Bułgaria, Litwa, Łotwa i Słowacja (a przecież ciągle słyszę, że w Polsce są koszmarnie wysokie koszty pracy generujące bezrobocie), - minimalna płaca w Polsce jest wyższa jedynie od płacy minimalnej w Bułgarii i na Litwie, - mimo tej niezwykłej elastyczności na rynku pracy (neoliberalny raj?) bezrobocie w Polsce prawie przez całe minione 20-lecie jest dwucyfrowe i mimo wielkiej emigracji zarobkowej, niewiele się w tym zakresie zmienia. Jak to więc jest z tą polską pracą? biznes.int(*)lska-praca-jest-chora,1479189, | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..| oportunista (1711 punktów) | Odp: Polska praca jest chora? | Zastanawiam się w jakim jesteś przedziale wiekowym i jaki jest Twój stosunek do socjalizmu. Mam osobiste doświadczenia różnych okresów, kiedyś twardą walutą był spirytus i jego ilością bardzo łatwo i dziś policzyć ile zarabiamy, zarabialiśmy, a ile musimy oddać państwu. Porównania do innych krajów są, delikatnie mówiąc, zwykłym nadużyciem. O katastrofalnej kondycji pracowników najgłośniej krzyczą nieroby, biurwy związkowe i urzędnicze. W demokracji zmieniają się urzędasy, starych się nie zwalnia bo strach, a dla nowych miejsce znaleźć się musi. Spróbuj wyżyć z własnego biznesu a przekonasz się ile cię kosztują utyskiwania niezadowolonych, zapytaj ich za ile przyjdą do ciebie popracować, na koniec posłuchaj tego co mają do powiedzenia, co o tobie myślą i skąd cię stać na prowadzenie interesu. Zabrać bogatym, dać biednym i wyjechać na Kamczatkę  |
#47 5 na 5 | Beatus (2528 punktów) | Odp: Polska praca jest chora? | > mając świadomość że przyjmowany do pracy chce jak najwięcej kasy za jak najgorszą prace . Musimy się obaj starać zachować równowagę .No to miałbyś ze mną jako pracownikiem nie lada kłopot. Cokolwiek robię zawsze dążę do punktu optymalnego na krzywej jakości, tj. nieustannie szukam sposobu jak to co aktualnie robię zrobić szybciej, lepiej, taniej. Nie mogę się powstrzymać, tak już mam. Poza tym lubię sama siebie widzieć jako eksperta, w sensie osoby, która daną pracę potrafi wykonać najlepiej. Zgodnie z maksymą mego świętej pamięci dziadka - nieważne co robisz, czy malujesz oka, czy jesteś profesorem - najważniejsze abyś był najlepszym malowaczem okien lub najznamienitszym wśród profesorów. |
#48 7 na 7 | Beatus (2528 punktów) | Odp: Polska praca jest chora? | Refleksje o kosztach pracy. Gdy patrzę na rozpiskę kosztów mego wynagrodzenia miesięcznego a tym bardziej rocznego, włos mi się na głowie jeży. Jaka to masa pieniędzy! ZUS - w który nie wierzę, służba zdrowia - w którą też nie wierzę i podatki - wydawane np. na zakopywanie, rozkopywanie, zakopywanie i znów rozkopywanie drogi za moim oknem, bo się chłopakom o rurach zapomniało. Myślę sobie wtedy tak. Część tej kasy jest wyrzucana w błoto. Zawsze i wszędzie tak jest. Chciałabym aby była to część jak najmniejsza dlatego głosuję w wyborach. Nie za wiele to zmienia, nie nadaję się na polityka więc większego wkładu nie wniosę. System jest jaki jest. Tym czasem w tej samej rzeczywistości ileś set kilometrów ode mnie żyje moja matka. Jest jeszcze w tzw. wieku produkcyjnym. Nie pracuje, pobiera rentę. Kiedyś miała swój niewielki interes. Dostaje tę rentę marną, ale dostaje. Ma jakąś tam pomoc lekarską, jakiś dach nad głową i co jeść. Mało tego wszystkiego po latach jej pracy. Tak się jednak składa, że stać mnie na to aby zapewnić jej więcej, lepszych lekarzy, lepsze buty itd. Ile jest jednak matek i ojców, których dzieciom powiodło się gorzej? Ile jest osób w podobnej sytuacji, które w ogóle nie mają dzieci? Moja matka nigdy nie była nierobem, leniem itd. Pamiętam jak widywałyśmy się raz w tygodniu, bo interes wymagał jej obecności po 12 godzin. Sądzę, że takich osób jest więcej. I właśnie dlatego godzę się z podatkami, bo czasu nie cofnę, polityki nie zmienię. To tak jakby ktoś postawił przede mną tych ludzi i powiedział - wybieraj, zmniejszamy ci podatek o 20% ale oni już nic nie dostaną i żaden lekarz ich nie przyjmie. Nie pracują to się im nie należy. |
#49 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Polska praca jest chora? | > Sporo ludzi też pracuje na czarno stąd to bezrobocie jest zawyżone.Jest dokładnie odwrotnie. Poziom bezrobocia jest zaniżony, bowiem mianem bezrobotnego określa się człowieka, który jest zarejestrowany w Urzędzie Pracy jako bezrobotny, a nie człowieka, który nie ma pracy, choć jej szuka. I teraz: - nie każdy może zarejestrować się w UP jako bezrobotny, - bezrobotni znikają ze statystyki w momencie, gdy tracą prawo do otrzymywania zasiłku, - zatrudniani "na czarno", to obecnie przede wszystkim obywatele państw innych niż Polska.
Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę. |
#50 3 na 3 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Polska praca jest chora? | > ja chcę jak najmniej zapłacić za najlepszą pracę mając świadomość że przyjmowany do pracy chce jak najwięcej kasy za jak najgorszą prace .Oto kwintesencja kapitalizmu! Dzięki za to wyznanie.
Maksymalnie wykorzystać pracownika, bo przecież jego celem jest maksymalnie oszukać pracodawcę.
Myślenie kapitalistyczne rodem z XIX wieku w połączeniu z paranoją.
Nigdy w ten sposób nie zarobisz dużej kasy.
Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę. |
#51 3 na 3 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Polska praca jest chora? | Nieśmiało przypomnę, że źródłem ostatniego kryzysu finansowo-gospodarczego nie są "socjalistyczne" gospodarki UE lecz wzorcowo liberalna gospodarka USA, w której banki oraz indywidualne cwaniaczki pożyczały nieistniejące pieniądze.
Gdy okazało się, że spłaty pożyczkobiorców nie wystarczają na pokrycie kwot pożyczanych kolejnym pożyczkobiorcom - cały ten liberalny system runął.
Nagle wyszło na jaw, że banki pożyczają pieniądze, których nigdy nie miały. (Żadna sensacja, ale nikt się z tą podstawą działalności banków nie afiszował.)
System finansowy gospodarki liberalnej załamał się, bo prędzej czy później zawsze się załamuje. I co się stało? Ano wszyscy apologeci "wolnego rynku", "niewidzialnej ręki rynku", "wyższości własności prywatnej nad państwową" ze łzami w oczach, ocierając gluty pod nosem, padli na kolana przed Państwem błagając o ratunek (kasę!).
Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę. |
#52 4 na 4 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Polska praca jest chora? | > Problemem w Polsce jest niska wydajność pracy.Mit z lubością powtarzany przez członków różnych Lewiatanów i BCC.
Mit powtarzany przez właścicieli zautomatyzowanych w 99% wytwórni; przez zarządy firm, których pracownicy wyemigrowali "na Wyspy", gdzie pracują w zawodzie zarabiając 10x więcej niż w Polsce; przez pracodawców, którzy przenoszą produkcję tam, gdzie siła robocza jest 10x tańsza.
Piszę "mit", a właściwie powinienem napisać "kłamstwo".
Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę. |
#53 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52307 punktów) | Odp: Polska praca jest chora? | > Zastanawiam się w jakim jesteś przedziale wiekowym i jaki jest Twój stosunek do socjalizmu.Jestem starym człowiekiem! Pytanie o stosunek do socjalizmu jest dla mnie porównywalne z pytaniem o stosunek do kobiet. Ogólnie uważam, że są genialnym wynalazkiem Pana Boga, ale niektóre zdecydowanie tej boskiej genialności przeczą. Dlatego wymarzonym dla mnie socjalizmem jest mieszanina ustrojów: Szwecji, Danii, Finlandii, a i trochę Niemiec. > Mam osobiste doświadczenia różnych okresów,Mam osobiste doświadczenia różnych okresów i jedyne co mogę bezspornie powiedzieć to to, że są zupełnie nieporównywalne i wbrew nachalnej propagandzie jest wiele spraw, w których ogółowi społeczeństwa dawniej było lepiej niż jest obecnie. > kiedyś twardą walutą był spirytusTwardą walutą bywa spirytus tylko podczas wojny. > i jego ilością bardzo łatwo i dziś policzyć ile zarabiamy, zarabialiśmy, a ile musimy oddać państwu.Zdecydowanie nie! Produkcja spirytusu jest dosyć tanią i jego cena zawsze jest wynikiem decyzji politycznych. > O katastrofalnej kondycji pracowników najgłośniej krzyczą nieroby, biurwy związkowe i urzędnicze.Dziękuje, za nazwanie mnie po imieniu, ale mnie jeszcze dosyć przyzwoicie płacą i dlatego domagam się podzielenia się zyskami krwiopijców /złośliwość za złośliwość/ z ludźmi najbardziej pokrzywdzonymi, a nie ze mną. Jeżeli ktoś w Polsce tych pokrzywdzonych nie dostrzega, to tylko znaczy, że pazerność mu oczy zalewa. Osobiście chętnie będę płacił jeszcze wyższe podatki, pod warunkiem wprowadzenia uczciwego /progresywnego/ podatku dochodowego. Jeżeli państwo na to stać niech podwyższa stopę wolną od podatku. Obniżą podatek VAT, ale podatki dochodowe winny być sporo wyższe. > W demokracji zmieniają się urzędasy, starych się nie zwalnia bo strach, a dla nowych miejsce znaleźć się musi.Ma Pan spore doświadczenia jako urzędas. Wśród moich znajomych mam kilku wybitnie kompetentnych urzędników, pracujących zdecydowanie poniżej swoich możliwości i kilku pracujących zdecydowanie za wysoko. Takie jest życie i śmiem wątpić, aby ktokolwiek te zasady zmienił. Nie inaczej jest w korporacjach, a o dziwo w firmach prywatnych też. > Spróbuj wyżyć z własnego biznesu a przekonasz się ile cię kosztują utyskiwania niezadowolonych, zapytaj ich za ile przyjdą do ciebie popracować, na koniec posłuchaj tego co mają do powiedzenia, co o tobie myślą i skąd cię stać na prowadzenie interesu.Cholera, obiecywali, że w nowym ustroju nie będzie przymusu, a teraz do prowadzenia biznesu zmuszają. Co prawda mam takiego pecha, że nie spotykam zbyt inteligentnych biznesmenów, a wypowiedzi artystów biznesu podczas komisji sejmowych wskazywały wprost, że trzeba być idiotą, aby ogromne pieniądze w Polsce zrobić. I może dlatego oni muszą, gdyż do czegoś innego się już nie nadają. Ci którzy przychodzą do Pana pracować, nie są mniej od Pana warci, a tylko mają mniej pieniędzy, ale też sobie kalkulują czy praca dla Pana im się opłaci. Nie znam Pana - może być Pan kryształowym człowiekiem i wspaniałym pracodawcą, ale polska rzeczywistość jest zdecydowanie inną. > Zabrać bogatym, dać biednym i wyjechać na Kamczatkę  To akurat jedna z tych rzeczy, które sobie w nowy ustroju chwalę. Poznałem całą Europę i kawałek świata. Skosztowałem przeróżnych smaków i posmakowałem wspaniałych win. Dziwnie się składa, ale pomimo tego, że zawsze ważniejszym było dla mnie być jak mieć, dostawałem od życia sporo. Czego i Panu życzę. @@@ . |
#54 1 na 1 | Anna N (1657 punktów) | Odp: Polska praca jest chora? | > Na zachodzie zarabia się na tym, że się potrafi dostarczyć wysoko przetworzony produkt, najlepiej taki którego nikt inny nie potrafi wyprodukować. Wtedy i pracownikom można płacić więcej.<Hm....To skąd taki rozwój produkcji w Chinach,Tajlandii, Indiach itd. USA i Europa od lat starają się tam wszystko produkować ze względu na niewolniczą pracę za grosze. Choć oczywiście na wysokiej technologii też zarabiają. |
#55 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Polska praca jest chora? | > [color=#660000]Nieśmiało przypomnę, że źródłem ostatniego kryzysu finansowo-gospodarczego nie są "socjalistyczne" gospodarki UENieśmiało sprostuję, że zwolennicy liberalnego rynku nigdy nie popierali zarówno bezmyślnego kredytowania, jak i ingerencji państwa pompującego pieniądze do prywatnych banków. To jest naruszenie podstawowych zasad wolnego rynku w imię zachowania przez jakiś czas względnie świętego spokoju. Poza tym kryzys w Europie jest tylko częściowo związany z załamaniem w Stanach. > wzorcowo liberalna gospodarka USA, w której banki oraz indywidualne cwaniaczki pożyczały nieistniejące pieniądze.Nie wiem kto twierdzi, że gospodarka USA jest wzorcowo liberalna. Ja nie. Zgadzam się z Ronem Paulem, który mówi: "źródła patologii gospodarczych można znaleźć w bankowości i systemie monetarnym". |
| julek (1527 punktów) | Odp: Polska praca jest chora? |
> No to miałbyś ze mną jako pracownikiem nie lada kłopot.<Brawo Beatus ,ale takich ludzi jak Ty coraz mniej ,dla nich wolne zawody i funkcjonowanie na rynku jako tz. "wolni strzelcy" , albo rzadki , dobrze przygotowany intelektualnie i psychofizyczne pracodawca. My jednak , dogadalibyśmy się , zaczynalibyśmy pracę od godzinnej rozmowy na temat " Czy da się pogodzić naukę z wiarą " pozdrawiam julek  |
| julek (1527 punktów) | Odp: Polska praca jest chora? |
> Oto kwintesencja kapitalizmu! Dzięki za to wyznanie. Nie jest tak żle ze mną jak myślisz - użyłem skrótu myślowego - niemniej jednak jestem zdecydowanie po stronie liberalnej - >Maksymalnie wykorzystać pracownika, bo przecież jego celem jest maksymalnie oszukać pracodawcę.< Niepotrzebnie koloryzujesz. Każdy pracownik jest odpowiedzialny za siebie ,umawiamy się, - rynek i prawo dyktuje warunki - jeżeli potrafię planować rozwój firmy ,jeżeli mam "wyobraźnię na kilka lat do przodu" , poradzę sobie . >Myślenie kapitalistyczne rodem z XIX wieku w połączeniu z paranoją. >Nigdy w ten sposób nie zarobisz dużej kasy.Nie jest źle zapewniam Cię , a nawet bardzo dobrze ! - szkoda że jest kłopot z weryfikacją "moich donosów" Pozdrawiam julek |
#58 1 na 1 | KarolG (2892 punktów) | Odp: Polska praca jest chora? | > Hm....To skąd taki rozwój produkcji w Chinach,Tajlandii, Indiach itd. USA i Europa od lat starają się tam wszystko produkować ze względu na niewolniczą pracę za grosze.> Choć oczywiście na wysokiej technologii też zarabiają.Ale nadzór jest z Europy albo Stanów. Technologia też. W krajach, które wymieniłaś umieszcza się tą część produkcji, która jest dobrze opanowana. Co z tego, że w Chinach obecne są firmy high-tech jeżeli know-how jest gdzie indziej? Chińczycy są cwani i rozumieją że budowa nowoczesnych zakładów nie posuwa spraw do przodu, jeżeli całe linie produkcyjne przyjeżdżają ze Stanów. Prowadzą różne działania, które mają na celu pozyskanie know-how. Już są konkurentem dla Dell i HP. Stopniowo przestaną być krajem taniej siły roboczej. Potrwa to lata, ale dopną swego.
Thank God, I'm an atheist |
#59 3 na 3 | KarolG (2892 punktów) | Odp: Polska praca jest chora? | Z całym szacunkiem, ale zanim komuś zarzucisz kłamstwo, to dobrze się zastanów. Chyba nie myślisz, że jak piszę o niskiej wydajności pracy to znaczy, że polski pracownik gorzej pracuje niż np. angielski. Tyle, że Angole tą samą roboczogodzinę godzinę sprzedają do kilku razy drożej niż mogą polskie firmy. Akurat znam liczby, bo znajduję się w sytuacji w której mam wgląd w koszty i ceny w Polsce i w pewnej firmie zagranicznej. Dlaczego polska firma nie może sprzedać roboczogodziny za tą samą cenę co firma zagraniczna? Ano dlatego, że Polska gospodarka konkuruje niższymi kosztami pracy, a nie własną technologią (know-how). Kiedyś rozmawiałem z robotnikiem o pensjach. Powiedział mniej więcej coś takiego:"My to robimy za murzynów. Nasi sprzedają złom, a klienci wsadzają wyposażenie i sprzedają to 10 razy drożej. Na wyposażeniu się k... zarabia, a nie na spawaniu blach." Niestety, ale miał chłop rację. Polska jest po prostu niżej w łańcuchu pokarmowym. Przykład Fiata pokazał to ostatnio dość wyraźnie. Będą chcieli produkować Pandę w Tychach, to ją będą produkowali. A jak nie, to nie. Włosi mogą zrobić co chcą, bo to oni wiedzą jak zrobić samochód, który się sprzeda, a nie my. My potrafimy jedynie poskładać klocki zgodnie z instrukcją montażu  Nawet jeżeli w Polsce pojawiło się kilka firm, które sprzedają nowatorski produkt, to jest to za mało aby wpłynąć na wysokość zarobków. Co najwyżej, jak właściciele będą uczciwi, to w tych firmach będzie się lepiej zarabiało.
Thank God, I'm an atheist |
| homopitek (1536 punktów) | Odp: Polska praca jest chora? | > Polska gospodarka konkuruje niższymi kosztami pracy, a nie własną technologią (know-how).I dopóki te koszty takie będą (niższe) nie zacznie konkurować na inne sposoby, które są znacznie droższe i bardziej skomplikowane dla przedsiębiorstw.
Nie stosuję emoticonów |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|