Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
07-07-2012 17:20ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
Ocena 7 na 9
Sprawa Dody; aktualne miganie się KK i Watykanu z teorią ewolucji; "inteligentne projekty" i inne takie oszukiwanie ludzi
powodują, że nadszedł chyba najlepszy czas na lansowanie w całym kraju

przez PSR i jego zwolenników jak i pozostałych niewierzących ludzi

prostego hasła, bez dodatków ale za to WIELKIMI LITERAMI (w przenośni i dosłownie)

WIERZYSZ W BIBLIĘ CZY W DINOZAURY ?

Z rozmów ze znajomymi wiem, że młodzi ludzie najcześciej dochodzą do prawdy (o absurdalności Biblii)
gdy rzeczywiście dociera do nich teoria ewolucji.

Dlatego wydaje mi się, że teraz jest najlepszy czas na wielkie banery, plakaty, reklamy (tu potrzebna kasa), a także rozrzucane i rozdawane ulotki z tym właśnie hasłem. Trzeba tylko trochę pieniędzy, trochę pracy i trochę odwagi.

Do czego serdecznie wszystkich namawiam. Zwłaszcza tych co mają urlop w pracy lub wolne od szkoły lub
po prostu chcą pomóc sprawie. Może skrzykujcie się we dwóch, trzech - Kochani - w całej Polsce.

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..
#46
11-07-2012 12:17
 Ocena-3 na 5
tymczas (4 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi kameleon84
>Haha, ''jak 2+2=4''. Kiedyś wielcy racjonaliści też głosili, że ziemia jest płaska, a co się okazało? Jeśli chcemy poznać tajemnice wszechświata niczego nie możemy wykluczać.

Przychylam się to takiego ujęcia sprawy.

Więcej pokory i w KK i u "wiedzących" racjonalistów na pewno dobrze zrobi wszystkim.

#47
11-07-2012 12:49
 Ocena 3 na 3
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi kameleon84
>Kiedyś wielcy racjonaliści też głosili, że ziemia jest płaska, a co się okazało?
Wielcy racjonaliści (a takich tu dostatek) zawsze są gotowi do nowego spojrzenia, do weryfikacji swojego opisu świata. Wiara to beton.

>Jeśli chcemy poznać tajemnice wszechświata niczego nie możemy wykluczać.
To tylko furtka dla fideistycznego bełkotu.
Wyjaśnij jak człowiek rozumny czego konkretnie nie możemy wykluczać.

>Ale jeśli chodzi o wykluczanie pewnych opcji, które z reguły wydają się nielogiczne to powinniśmy się poważnie zastanowić.
Pseudointelektualne ble ble pozorujące głębię rozważań.
Zastanowić, wydają się, wykluczanie i zero treści.
Nie jesteś na ambonie, proszę księdza, tu potrzeba konkretów.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#48
11-07-2012 12:51
 Ocena 6 na 6
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi tymczas

>Więcej pokory i w KK i u "wiedzących" racjonalistów na pewno dobrze zrobi wszystkim.
Więcej pokory u racjonalistów zrobi dobrze tylko fideistom i głupocie powszechnej.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#49
11-07-2012 12:56
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi tymczas
>próbuję rozstrzygnąć co w nauce i wierze jest sensowne, bo teza że wszystko po prostu pada po kilkunastu minutach głębszej analizy.
>Zatem ani "wiara" ani "nauka" nie jest dla mnie pewnikiem i opowiadanie się po jednej czy drugiej "stronie" uważam za uproszczenie, żeby nie powiedzieć głupotę

A o co się konkretnie rozchodzi?
Co jest bezsensownego w nauce co odkryłeś po - ojerumpajtasz! - kilkunastu minutach głębszej analizy?
Jakieś detale odnośne tego opowiadania się lub nie po którejś stronie...?
I czego konkretnie to są różne strony?

Wmordęjeża , wpadnie człowiek raz na jakiś czas, a tu księży i beztreściowych kazań urodzaj jakiś dziwny!


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#50
11-07-2012 13:37
 Ocena-2 na 4
tymczas (4 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi ekologik
zgodnie z sugestią zapoznałem się z dołączonym "dowodami" tak mocnymi, że jak "2+2=4" Boga nie ma
> www.racjonalista.pl/forum.php/s,480425

w przytoczonym poście padają manipulacje w stylu "naukowcy twierdzą ..."
co za niski poziom manipulacji medialnej proszę RACJONALNIE zapoznać się z DANYMI przytoczonego artykułu i co otrzymamy?
1.jedna grupa kanadyjskich psychologów zrobiła jedno badanie
otrzymali bliżej nie znane wyniki (przytoczone tylko interpretację) więc nie wiemy czy to było w 99% czy w 9% popierające tą tezę i na tej podstawie coś twierdzimy

Nauka jest wtedy, gdy jest powtarzalna a tego eksperymentu chyba nikt nie potwierdził, więc nawet nie wiemy czy jest naukowy. A co dopiero opierać się na nim.
Może to być podstaw pod jakąś tezę do dyskusji i dalszych badań i nic więcej.
Bo to nie jest żadna nauka i żadna naukowa prawda !

>Jakikolwiek bóg by nie był jest bez sensu - masz tu (na początku i na końcu wątku):
> www.racjonalista.pl/forum.php/s,497448

oto "genialny" wywód "logiczny" z tego postu :
"Wszechmogący musiał by być też wszechwiedzący, a zatem znać swoją przyszłość.
Znając ją, musiał by ją realizować, a zatem nie byłby wszechmogący bo coś by musiał."

Jest tu parę błędów:
1.to że realizuję się swoje cele nie znaczy, że "muszę" to robić
co jeśli Bóg może dowolnie zmieniać "przyszłość" ze względu na wszechmoc po prostu dla swojej "przyjemności"
2.z czego wynika założenie, że "Wszechmogący" musiał by być też "wszechwiedzący" (jak rozumie w znaczeniu znający przyszłość)
może przyszłość odrywa się przy zamyśle/działaniu a nie jest "zdeterminowana" odgórnie
3.Nasza wiedza o mechanizmach deterministycznych jest naprawdę skromna, a tym bardziej o wpływaniu na przeszłość i przyszłość.
Jak zatem można tak kategorycznie wnioskować ?

>Natomiast powyżej tego postu:
> www.racjonalista.pl/forum.php/s,468061#w469487
>było przedstawionych 7 alogiczności boga (zwłaszcza jahve i jezusa)

odpowiem na każdy "argument" bez cytowani, będzie czytelniej:

ad1
nie ma tam śladu zaprzeczenia cudów Jezusa, a jedynie możliwość ich naukowego wyjaśnienia to zdecydowana różnica !
są zatem dwa możliwe wyjaśnienia

ad2
a) argument "gdzie indziej w Bibli" jest miałki dowodowo podobnie jak "naukowcy stwierdzili", kto i gdzie i na jakiej podstawie to nauka, a gadki ktoś, gdzieś to ... plotki
b)historycznie wiemy, że Bibli było dzisiątki rodzajów, praktycznie każda gmina miała własną wersję i to różniącą się i tak było dzisiątki lat, ponadto sam proces "unifikacji" Bibli był dość niejasny do końca nie znamy kryteriów przyjęcia bądź odrzucenia pism kanonoczny i deuterokanonicznych
znane są księdzom biblistom udowodnione przykłady dopisków mających "uświęcić" świętą księgę może i w "dobrej wierze", ale jednak oszustwo lub tylko przeinaczenie
częstym błędem było nidostateczna znajomość kultury i specyfiki języka w jakim Biblia była pisana, stąd masa uproszczeń i zmian znaczenia
zatem "sukces" w znalezieniu niespójności to raczej tylko sukcesik
Wcale to nie znaczy, że pisma są głupie, po prostu tłumaczący i redagujący nie byli doskonali, co się racjonalnie da wyjaśnić

ad. 3
należałoby rozwiąć co autor miał na myśli twierdząc o "bezsensie" winy i kary
przecież racjonalnie podejmujemy się oceniania winnych i ich każemy, chyba że "racjonalista" uznaje, że niek nie może być winny, bo go "ukształtowały" czynniki z przeszłości

ad 4
to właściwy wniosek, gdyż następuje powrót duszy do Boga i takie ujednolicenie jest jak najbardziej sensowne
jednak czenu miałoby to być argumentem przeciw istnieniu nieba to nie łapię

ad 5
ktoś się chyba pogubił we własnych myślach
przecież życie polega właśnie na rozwoju świadomości i dlatego samo pytanie jest bezzasadne
a już żeby czegoś dowodziło to naprawdę tylko nielogiczności autora

ad 6
"udowodnili to matematycy" fantastyczne tylko się uśmiać
wszyscy dentyści/stomatolodzy/lekarze polecają C........

jakby autor ze zrozumieniem przeczytał swój własny wywód to ...
załapałby, że właśnie istnieje wolna wola w tych sprzężonych układach i dynamiczna rola Boga

ponadto wnioskowanie autora jest wewnętrznie sprzeczne
bo albo :
a) Bóg nie zna całej jednej przyszłości, bo takiej nie ma, ale jest nieskończoność wersji, wiec może karać za wolne wybory
b) zna całą przyszłość i dlatego karze ludzi, bo wie jaki to da efekt
i obie wersje są dopuszczalne w przeciwieństwie do sprzecznych wersji autora wnioskującego błędnie lub wręcz pokrętnie (jeśli założymy, że miał tezę, którą chciał obronić)

p.s.
przy okazji mam nieco doświadczenia z tymi "naukowymi rencezentami" wiele zależy od układów i sympatii/antypatii a nie tak wiele od meritum artykułu jak ludzie sądzą
racjonalnie proszę postudiować psychologię stosunków międzyludzkich i dojść do wniosku, iż 70% decyzji jest emocjonalnych

ad 7
najzabawniejszy i najmniej naukowy argument z tej plejady nonsensów, gdyż :
a) obserwowanie pierwiastków nie dowodzi braku "projektanta" a nawet "Boga"
b)powołanie się na miliony lat jest raczej cienkie, gdyż techniki datowania są tak mocno wątpliwe, że lepiej dać im spokój
naprawdę odróżnienie tysiąca lat od miliona jest trudne do udowodnienia naprawdę naukowego
c)stwierdzenie, że RNA powstało bez cudu jest po prostu tezą a nie naukowym faktem
naprawdę nikt tego nie udowodnił i tylko przypuszczamy a to różnica
do tej pory nawet słynny Dowkins przyznaje, że "nie wie jak powstało życie"
no to może nasz autor wie więcej, nie pisze i występuje i zarabia miliony a nie dusi się na tym forum w Polsce
statystycznie powstanie takiej kombinacji jest tak mało prawdopodobne, że łatwiej jest czekać na cud w Kanie

Jeśli to są najmocniejsze argumenty na których bazuje "pewność" to jednak religia ma mocniejsze naukowe podstawy.

p.s. wcale nie jestem fanatykiem religijnym po prostu chcę być uczciwy w ocenie bo robię to dla siebie



#51
11-07-2012 13:48
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52441 punktów)Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi tymczas
.
>>>>Haha, ''jak 2+2=4''. Kiedyś wielcy racjonaliści też głosili, że ziemia jest płaska, a co się okazało? Jeśli chcemy poznać tajemnice wszechświata niczego nie możemy wykluczać.
>Przychylam się to takiego ujęcia sprawy.
>Więcej pokory i w KK i u "wiedzących" racjonalistów na pewno dobrze zrobi wszystkim.
Pod każdym postem mamy możliwość zgłoszenia do moderacji:
Czy chcesz zgłosić wybraną wiadomość do moderatorów?

Wśród tych powodów zdecydowanie brakuje mi jednego - "bełkot".
Gdy będzie jeden lub kilka takich przypadków, można to przyjąć za złośliwość, gdy kilkanaście to chyba warto ostrzec delikwenta. To ma większe znaczenie jak minus.

@@@
.

#52
11-07-2012 13:43
 0 na 2
tymczas (4 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi astrotaurus
>>Więcej pokory i w KK i u "wiedzących" racjonalistów na pewno dobrze zrobi wszystkim.
>Więcej pokory u racjonalistów zrobi dobrze tylko fideistom i głupocie powszechnej.

stosowanie nieetycznych i kłamliwych sztuczek nie służy dobrze żadnej sprawie a na pewno nie prawdzie, nawet naukowej
co do głupoty to przychodzi mi na myśl rozkład Gaussa
i wnioski, że żadną miarą nie zwalczymy głupoty u innych, bo tylko oni sami mogą to zrobić

mój ojciec ujął to dosadnie :
"Za kogoś nie da się wysrać"

ujmę to może łagodniej:

"Naprawianie świata zaczynaj i kończ na sobie. Wszystkim będzie lepiej"

#53
11-07-2012 13:48
 0 na 2
kameleon84 (8 punktów)Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi astrotaurus
>Wiara to beton.
Tu się nie zgodzę. Wiara zawsze była motorem napędowym ludzkości.
>To tylko furtka dla fideistycznego bełkotu.
>Wyjaśnij jak człowiek rozumny czego konkretnie nie możemy wykluczać.
Choćby istnienia bytów niematerialnych.
>Pseudointelektualne ble ble pozorujące głębię rozważań.
> Zastanowić, wydają się, wykluczanie i zero treści.
>Nie jesteś na ambonie, proszę księdza, tu potrzeba konkretów.
Haha, ja i ksiądz. Zawsze mnie rozśmieszają ludzie, którzy szydzą z innych, tylko dlatego, że mają wyższe statystyki. Myślisz, że jak masz więcej tych swoich punkcików to masz zawsze rację? Brawa geniuszu! Heh, nie wyznaję żadnej religii...

Proszę o więcej rozwagi i o normalną wypowiedź.


Hmm...

#54
11-07-2012 14:08
 Ocena-1 na 3
tymczas (4 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
>Pod każdym postem mamy możliwość zgłoszenia do moderacji:
>Czy chcesz zgłosić wybraną wiadomość do moderatorów?

obecnie nie takiej widzę potrzeby, gdyż nadążam za wypowiedziami dyskutantów i nie odbieram ich jako złośliwych, mam nadzieję, iż oni mają podobnie

widzę, że kolega ma duże doświadczenie na tym forum,będę wdzięczny za porady co do sposobu pisania
mimo, że czytam je od kilku lat, ale dopiero teraz zdecydowałem się wypowiadać
zatem wiele rzeczy jest dla mnie nowych

#55
11-07-2012 14:21
 Ocena 3 na 3
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi tymczas

>stosowanie nieetycznych i kłamliwych sztuczek nie służy dobrze żadnej sprawie a na pewno nie prawdzie, nawet naukowej
Kieruj zatem swoje uwagi do nieetycznych i kłamliwych sztukmistrzów, a nie do racjonalistów.

>co do głupoty to przychodzi mi na myśl rozkład Gaussa i wnioski, że żadną miarą nie zwalczymy głupoty u innych, bo tylko oni sami mogą to zrobić
Bez pomocy to dopiero beznadzieja!

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#56
11-07-2012 14:35
 Ocena 1 na 1
kameleon84 (8 punktów)Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi tymczas
Cały opis Boga w Biblii jest jedną wielką ściemą. Jest on opisany przez zwykłych sekciarzy. Przecież Bóg wszechmogący mógł w każdej chwili zesłać z nieba świętą biblię. Tak samo mógł zrobić z Jezusem...Dlatego nie popieram KK, bo jest to jedna z największych siatek manipulacyjnych na świecie. A co do badań to im też za bardzo nie można dac wiary, ponieważ propaganda jest po jednej, jak i po drugiej stronie.


Hmm...

#57
11-07-2012 14:39
 Ocena 3 na 3
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi kameleon84

>Tu się nie zgodzę. Wiara zawsze była motorem napędowym ludzkości.
A tu ja się nie zgodzę. Wiara to stagnacja umysłowa bez woli rozwoju.
Chyba że masz na myśli motor napędowy do ciemnoty, nienawiści itp....

>Choćby istnienia bytów niematerialnych.
Co to są według Ciebie byty niematerialne, których istnienia nie wolno wykluczać? Konkretnie!
Jakich bytów jakie istnienie i gdzie postulujesz czy choćby uważasz za prawdopodobne?

> Haha, ja i ksiądz. Zawsze mnie rozśmieszają ludzie, którzy szydzą z innych, tylko dlatego, że mają wyższe statystyki. Myślisz, że jak masz więcej tych swoich punkcików to masz zawsze rację? Brawa geniuszu! Heh, nie wyznaję żadnej religii...
Owo ksiądz było skierowane pod adresem niedookreślonego Twojego bełkotu a zamiast ociupiny refleksji dostaję niemądrą psychoanalizę dla ubogich. Jeśli masz jakieś problemy, kompleksy, fiksacje na tle punktacji forumowej to zdefiniuj problem - na pewno ktoś Ci pomoże. Ja też. Albo raczej od razu idź do specjalisty.
A tu spróbuj merytorycznie odnosić się do merytorycznej zawartości wypowiedzi rozmówcy.

>Heh, nie wyznaję żadnej religii...
Przecież nie w tym tkwi gwóźdź programu. Jest wiele rzeczy, które można omówić i rozwiązać z wieloma religijnymi, a których nie da się omówić i rozwiązać z wieloma niereligijnymi: wiara upośledza zdolności poznawcze umysłu w zakresie sobą objętym, a zwyczajna głupota totalnie!

> Proszę o więcej rozwagi i o normalną wypowiedź.
Medice, cura te ipsum.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#58
11-07-2012 14:44
 Ocena 2 na 2
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi tymczas
Sprytnie ominąłeś temat czytania co myśli dusza przez mierniki elektromagnetyczne naukowców z USA!
Chyba, że Twoja nie myśli i za nic nie odpowiada

Wina...
> chyba że "racjonalista" uznaje, że niek nie może być winny, bo go "ukształtowały" czynniki z przeszłości
A po co ten głupi śmiech na końcu ?
Każdy człowiek odrobinę logiczny wie, że nikt nie może być winny, bo go ukształtowały czynniki z przeszłości!
"Winny" byłby stwórca - gdyby nasz wszechświat nie był wieczny lecz miał bajkowy początek

> czemu miałoby to być argumentem przeciw istnieniu nieba to nie łapię
A ja tam napisałem po polsku

>Jest tu parę błędów:

Tia

>1.to że realizuję się swoje cele nie znaczy, że "muszę" to robić co jeśli Bóg może dowolnie zmieniać "przyszłość" ze względu na wszechmoc po prostu dla swojej "przyjemności"

Przyszłość "zmieniana" przestaje być znaną.

> 2.z czego wynika założenie, że "Wszechmogący" musiał by być też "wszechwiedzący" (jak rozumie w znaczeniu znający przyszłość) może przyszłość odrywa się przy zamyśle/działaniu a nie jest "zdeterminowana" odgórnie

Jak nie zna przyszłości to nie zna wszystkich skutków swoich działań zatem jego wszechmoc jest bzdurą.
Nie może zrobić czegokolwiek ze 100% pewnością ostatecznych skutków.

>mój ojciec ujął to dosadnie :
>"Za kogoś nie da się wys*ać"

> b)powołanie się na miliony lat jest raczej cienkie, gdyż techniki datowania są tak mocno wątpliwe, że lepiej dać im spokój

to dopiero jest cienkie ... podsumuję zwięźle: kici, kici, kici

Pozdrawiam
p.s.
resztę Twoich argumentów zbiją koleżanki i koledzy z łatwością


#59
11-07-2012 14:44
 Ocena 5 na 5
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi kameleon84
>Cały opis Boga w Biblii jest jedną wielką ściemą.
A znasz opis Boga nie będący ściemą?

>Jest on opisany przez zwykłych sekciarzy.
A znasz opis stworzony przez niezwykłych sekciarzy?

>Przecież Bóg wszechmogący mógł w każdej chwili zesłać z nieba świętą biblię. Tak samo mógł zrobić z Jezusem...
Skoro jest wszechmogący to mógł cokolwiek kiedykolwiek... chyba... nie? Nawet stworzyć kamień etc., etc...

>Dlatego nie popieram KK, bo jest to jedna z największych siatek manipulacyjnych na świecie.
Dobre i to...

>A co do badań to im też za bardzo nie można dać wiary, ponieważ propaganda jest po jednej, jak i po drugiej stronie.
A o jakich badaniach i propagandzie mowa i gdzie rozum, by wszystko uwzględnić?

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#60
11-07-2012 14:45
 Ocena-2 na 4
tymczas (4 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
W odpowiedzi astrotaurus
>Kieruj zatem swoje uwagi do nieetycznych i kłamliwych sztukmistrzów, a nie do racjonalistów.
Czy dobrze rozumiem, że wśród "racjonalistów" nie może być "nieetycznych i kłamliwych sztukmistrzów" ? Chyba coraz głębiej brniesz

p.s.
mam nadzieję, iż to będzie nasz ostatnia wymian w tym temacie, bo mało jest merytorycznych argumentów jak na mój gust

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365