 |
Czym jest racjonalizm światopoglądowy? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-04-2013 21:58 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Czym jest racjonalizm światopoglądowy?
10 na 12 |
Pan Elasp zechciał stwierdzić, iż całe hasło "racjonalizm światopoglądowy" zamieszczone w "Wikipedii" nadaje się do kosza.
Racjonalizm światopoglądowy (łac.) ratio - rozum; rationalis - rozumny, rozsądny) - współczesny ruch filozoficzno-światopoglądowy zapoczątkowany w XVIII wieku.
A Spinoza? A Hobbes? Oświecenie francuskie jest wtórne względem stanowisk tych dwóch filozofów. Wypadałoby to wiedzieć, jak już się szarpnęło artykuł do opiniotwórczej "Wikipedii". Ojcem racjonalizmu nowożytnego jest Kartezjusz.
Racjonalizm światopoglądowy odrzuca przyjmowanie na samą tylko wiarę religijnych, filozoficznych, społecznych i politycznych dogmatów, choć nie jest całkowicie ateistyczny ani rewolucyjny społecznie.
Na wiarę = bez wystarczającego uzasadnienia. Proszę zdefiniować wystarczające uzasadnienie.
Racjonaliści przyjmują tylko te spośród elementów wiedzy i wierzeń, które dają się uzasadnić na podstawie czysto logicznego myślenia oraz empirycznego poznania. Wśród zwolenników racjonalizmu znajdują się zarówno ateiści, jak i agnostycy oraz deiści i teiści.
Jak rozumiem, teizm jest więc racjonalny i jako taki może być "uzasadniony na podstawie czysto logicznego myślenia oraz empirycznego poznania". W jaki sposób?
Naczelne hasło racjonalistów:
Kantowskie Sapere aude - "Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem".
Kant nie był racjonalistą w powyższym rozumieniu. Nie podejrzewam więc autora hasła o znajomość "Krytyki czystego ROZUMU".
Racjonalizm promuje ideę powszechnego i swobodnego posługiwania się własnym rozumem, lecz bez jego absolutyzacji - rozumem stosowanym w połączeniu ze zdobytą wiedzą o świecie.
Teoria a praktyka to niekoniecznie podobne rzeczy. Na jakiej postawie racjonalizm stwierdził, że postawa przydatna w nauce będzie przydatna w życiu?
Światopogląd racjonalistyczny ma wiele wspólnego ze świeckim humanizmem, choć odróżnia go od niego nacisk na stosowanie w każdych okolicznościach własnego rozumu i odrzucanie wielu dogmatów obecnych w klasycznym humanizmie - takich jak choćby antropocentryczny punkt widzenia, będący podstawą etyki humanistycznej.
Na czym więc owo "wiele wspólnego" polega - nie dowiemy się.
Racjonalizm jest raczej bliższy sceptycyzmowi - odrzucając wszelkie dogmaty ideologiczne, oprócz wiary w potęgę nieskrępowanego, logicznego myślenia oraz możliwości rozumnego poznawania świata.
Jak może być "raczej bliższy racjonalizm sceptycyzmowi", skoro właśnie sceptycy z całą mocą odrzucali rozumowe opisy świata jako "dogmatyzm"?!
Światopogląd ten bazuje na jak najbardziej konsekwentnym stosowaniu logicznego i racjonalnego myślenia w każdej dziedzinie powiązanej z poznawaniem i opisywaniem świata (kiedy poznanie jest celem lub środkiem) - bazuje na przekonaniu, że takowe poznanie jest jedynym sposobem mogącym prowadzić do pozyskania rzetelnej wiedzy o rzeczywistości.
Opis świata nie jest jedynym zadaniem przed którym staje człowiek. Tak rozumiany racjonalizm może okazać się bezpłodny, gdy przyjdzie odpowiedzieć na pytanie o powinność, a nie stan faktyczny. Autor oczywiście tego nie rozumie i nieustannie miesza teorię z praktyką życia.
Racjonalista przyjmuje pewne paradygmaty stanowiące podstawy nauk przyrodniczych i nauk ścisłych oraz niektórych nauk humanistycznych związanych z człowiekiem i społeczeństwem, lecz o ile te paradygmaty nie są uzasadnione z punktu widzenia zupełnego i skrajnego sceptycyzmu, o tyle mają pewne uzasadnienie empiryczne - są zasadne przy pewnych podstawowych metafizycznych założeniach materializmu takich jak założenie o istnieniu rzeczywistego materialnego świata kierującego się możliwymi do zbadania zasadami.
A więc kryptodogmatyzm, polegający na przyjęciu "podstawowych metafizycznych założeń materializmu", co jest sprzeczne z zasadą nie uznawania dogmatów filozoficznych (powyżej). Autor nie pojmuje, że od czasów starożytnego sceptycyzmu (i dzięki niemu) wiadomo, że nie można wszystkiego wiedzieć, że wiele rzeczy trzeba po prostu przyjąć na wiarę.
Jednak wobec paradygmatów racjonalista nie jest bezkrytyczny i nie uznaje ich w sposób dogmatyczny, gdyż stanowią one podstawę wielu nauk, ale mogą ulec weryfikacji i zmianom.
Także wobec owych założeń materialistycznych, czy już nie?
Światopogląd racjonalistyczny, w przeciwieństwie do filozoficznego racjonalizmu, za główne kryterium i źródło poznania świata stawia metodologię naukową, rozum i zmysły (doświadczenia empiryczne).
Do czego odnosi się kluczowe tu słowo "główne" - tylko do kryterium, czy zarówno do kryterium, jak i źródła - tego się nie dowiemy. "Metodologia naukowa" nie wyklucza udziału w poznaniu innych środków niż rozum i zmysły (np. wyobraźni, pomocnej w konstruowaniu hipotez). Oczywiście o tym autor hasła też nie wie.
Racjonalizm ostro sprzeciwia się akceptowaniu pseudonauki, a także paranauki oraz wszelkim dogmatom ustanawianym bez potwierdzenia (naukowego lub empirycznego). Nie uznaje także pozbawionego wątpliwości i bezkrytycznego akceptowania autorytetów.
Co go interesuje, co robią inni? Inni mają prawo do odmiennego zdania, dlaczego więc "ostro sprzeciwia się"? Jakim prawem? Zyj i dać żyć innym.
W racjonalizmie nie ma ani autorytetów, ani dogmatów mówiących z góry o tym, co należy uznawać za racjonalne.
A zatem jest możliwa w racjonalizmie rezygnacja z samego rozumu, wszak nie absolutyzujemy go. Przyjmujemy go, dokąd się sprawdza, czyż nie?
Wydaje mi się, że to stwierdzenie warte jest polemiki, gdyż nie on jeden podobnie "racjonalizm światopoglądowy" krytykuje.
Zapraszam do dyskusji czym jest racjonalizm światopoglądowy?
Pozdrawiam.
@@@ .
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 Dalej..#46 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | . Światopogląd racjonalistyczny, w przeciwieństwie do filozoficznego racjonalizmu, za główne kryterium i źródło poznania świata stawia metodologię naukową, rozum i zmysły (doświadczenia empiryczne).
Należałoby najpierw odnieść się do krytyki, w której wykazałem całkowity bezsens pierwszej części Pańskich "Uwag krytycznych" zanim wrzuci się nowe, ale gdy Pana na to nie stać, to postaram się odnieść do nowych Pańskich wymysłów: > Racjonalizm światopoglądowy według "Wikipedii" > Uwagi krytyczne, cz. II Racjonalizm ostro sprzeciwia się akceptowaniu pseudonauki, a także paranauki oraz wszelkim dogmatom ustanawianym bez potwierdzenia (naukowego lub empirycznego). Nie uznaje także pozbawionego wątpliwości i bezkrytycznego akceptowania autorytetów.W racjonalizmie nie ma ani autorytetów, ani dogmatów mówiących z góry o tym, co należy uznawać za racjonalne. O tym, co racjonalne, decyduje własna ocena racjonalisty na podstawie zebranego i całego "materiału dowodowego", czyli posiadanej wiedzy, a także merytoryczna ocena innych ludzi - racjonalną jest najbardziej "prawdopodobna" (w sensie jak najmniejszego rozmijania się z prawdą i stanem rzeczywistym) hipoteza lub teoria, a najbardziej zbliżony do prawdy jest pogląd najlepiej logicznie uzasadniony oraz sprawdzony empirycznie lub przy pomocy naukowej metodologii. Jeśli dany pogląd można uzasadnić i uzasadnienie to broni się w polemikach oraz przed krytyką i nie ma w nim błędów merytorycznych (a więc broni się tak, jak muszą się obronić teorie naukowe, choć ścisłość nie musi być aż tak duża) to jest on racjonalny. Chociaż każdy pogląd racjonalisty może ulec zmianie, to czym lepiej sprawdzona jest dana hipoteza, tym mniejsze są szanse na jej podważenie, a więc jest ona bardziej trwała. Dlatego racjonaliści najbardziej sobie cenią dobrze sprawdzone informacje i teorie naukowe (na przykład potwierdzone przez wielu niezależnych badaczy), a odrzucają te niesprawdzone lub negatywnie zweryfikowane. Odrzucenie polega tu - w przypadku niesprawdzonych lub słabo sprawdzonych hipotez - nie na negacji, lecz na braku zaufania do takiego poglądu, nie przyjmowaniu go.> Trzeba więc dodatkowo ustalić, która ocena innych ludzi jest merytoryczna.Przecież jest to jasno i wyraźnie napisane: Ocena kompetentnych uczonych. (najbardziej zbliżony do prawdy jest pogląd najlepiej logicznie uzasadniony oraz sprawdzony empirycznie lub przy pomocy naukowej metodologii).> Autor nie ma świadomości niebezpieczeństwa regresu do nieskończoności, ale przecież po cóż zaprzątać sobie głowę taką scholastyczną subtelnością? Ja też zupełnie nie rozumiem po co zaprzątać sobie głowę takimi scholastycznymi bzdurami? Jeśli dany pogląd można uzasadnić i uzasadnienie to broni się w polemikach oraz przed krytyką i nie ma w nim błędów merytorycznych (a więc broni się tak, jak muszą się obronić teorie naukowe, choć ścisłość nie musi być aż tak duża) to jest on racjonalny.
> Co do "uzasadnienia" - niech autor opłakanego hasła choćby sprawdzi odpowiedz udzieloną p. Ojcu Ateuszowi, a zobaczy, jak niejasny i kłopotliwy to termin.Niech sobie Autor sprawdzi i najlepiej zwrócić się z tym do Autora. Natomiast ja nie dostrzegam żadnej sensownej Pańskiej odpowiedzi na ten temat. Oczywiście teksty wszystkich, którzy się z panem nie zgadzają są "opłakane". To są podstawowe Pańskie argumenty merytoryczne. Chociaż każdy pogląd racjonalisty może ulec zmianie, to czym lepiej sprawdzona jest dana hipoteza, tym mniejsze są szanse na jej podważenie, a więc jest ona bardziej trwała. Dlatego racjonaliści najbardziej sobie cenią dobrze sprawdzone informacje i teorie naukowe (na przykład potwierdzone przez wielu niezależnych badaczy), a odrzucają te niesprawdzone lub negatywnie zweryfikowane. Odrzucenie polega tu - w przypadku niesprawdzonych lub słabo sprawdzonych hipotez - nie na negacji, lecz na braku zaufania do takiego poglądu, nie przyjmowaniu go.> Całość brzmi rozsądnie (a nawet uczenie, wszak racjonalizm to krewny nauki), ale autor oczywiście nie rozumie, że istnieje różnica między problemami teoretycznymi a problemami praktycznymi.No skąd Autor miałby to rozumieć, aby mógł to rozumieć musiałby podzielać wiarę i intelektualny poziom z Panem Elaspem. > O jakiej weryfikacji można mówić w przypadku zdań opisujących naszą powinnośćAni Autor, ani Bogusławski na temat żadnych "powinności" się tu nie wypowiada. Ja nawet specjalnie nie rozumiem o co Panu chodzi, a domniemywać mi się nie chce. > albo w przypadku problemów dnia życia codziennego? Praktyka w przypadku problemów dnia codziennego ma zasadnicze znaczenie. Racjonalizm nie odrzuca emocji, uczuć, chęci - ale traktuje je jako dopełnienie intelektu, ważną część ludzkiej natury. Cytat Edgara Morina i Anne Brigitte Kern: "Prawdziwa racjonalność jest otwarta na dialog ze stawiającą opór rzeczywistością. Ruchem wahadłowym funkcjonuje ona nieustannie między logiką a doświadczeniem empirycznym; jest owocem uargumentowanej debaty, a nie właściwością systemu idei. Rozum ignorujący istnienia, subiektywność uczuciowość, życie - jest irracjonalny. Trzeba zdawać sobie sprawę z wagi mitu, uczucia, miłości, skruchy, które powinno się traktować racjonalnie."> Na czym jednakże ściśle biorąc polega to "dopełnienie", "dialog" i "nieignorowanie", gdzie się kończą, a gdzie zaczyna przesadne uleganie emocjom, uczuciom, czy chęciom, tego autor oczywiście nie wie.Nie, nie wie. Jak każda ideologia jest pewnym stanem postulowanym - optymalnym ("powinnością" jak to Pan nazywa). Racjonaliści są normalnymi ludźmi z całym bagażem swojej wiedzy oraz osobowości i tylko starają się zachować racjonalność. CDN@@@ . |
#47 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | . Etyka Najważniejszą normą etyczną jest w tak pojmowanym racjonalizmie rozum. Rozum jest tutaj narzędziem służącym, wraz z informacjami, wiedzą, emocjami i doświadczeniem jako czymś na czym operuje, poznaniu, ocenie i wyborze akceptowanych norm moralnych.> Zdanie napisane imitacją języka polskiego. Nie dość że niepoprawne, to jeszcze jałowe, nic istotnego nie wnosi. Oczywiście we własnej głębokiej wierze jest Pan omnibusem, który zna się na wszystkim, a ja powiem szczerze, że Pan nawet nie czuje jak się kompromituje. Absolwentem polonistyki nie jestem i polemizować z Panem o językowej poprawności nie będę, wyrażam tylko żal, że taki wieki spec sam nie potrafi po polsku komunikatywnie i z sensem przekazać swoich myśli. Sporo Pańskich wypowiedzi jest bezsensowne i bełkotliwe - co Panu wykazywałem już wielokrotnie. Ja powyższe krytykowane przez Pana zdanie rozumiem. W etyce racjonalistycznej występuje pewna swoboda, ale jest ona ograniczona - przez rozum, logikę, naukę, wiedzę, wrażliwość oraz społeczeństwo w którym się osoba znajduje (poprzez jego wpływ, ale także poprzez naukę - czy to od rodziców, czy też w szkole). To odróżnia etykę racjonalizmu od relatywizmu moralnego.> Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. A gdzie Pan się tego doczytał? > Dla wszystkich starczyło ogarków, zabrakło tylko dla religii, która - czemu racjonalista chyba nie zamierza przeczyć - jest częstokroć ważnym elementem życia społecznego i nierzadko elementem wielowiekowej tradycji. Panu wszystko się z jednym kojarzy, ale ludzie różnie myślą i mają przeróżne skojarzenia. Nie dostrzegam tu potrzeby upychania na siłę religii. > Czy w społeczeństwie np. w 95 % składającym się z wyznawców religii X, etyka racjonalistyczna powinna być ograniczona przez "wrażliwość oraz społeczeństwo, w którym ta osoba żyje"?Rozumiem, iż myśli Pan tu o krajach muzułmańskich, ale tam racjonalizm jest znikomy i występujący raczej w podziemiu, a może myśli Pan o polskiej Kościelnej statystyce - fałszywej jak cała ta instytucja. (Faktycznie to w Polsce mamy 30 do 50% wyznawców religii X) Gorzej tylko, że wśród tych wierzących, to umiejących czytać ze zrozumieniem może jest jeden procent i Pan do tego procenta nie należy. Etyka racjonalistyczna ma się nijak do etyki fideistycznej, choć w obu wiele poglądów jest wspólnych. > Gdzie kończy się uzasadnione jej ograniczenie, a zaczyna nieuzasadnione? > Kto o tym orzeka oraz jakie gremium rozstrzyga w przypadku różnicy zdań, która przecież może mieć miejsce nawet wśród racjonalistów? Nie dowiemy się.Przecież autor to wyraźnie napisał, a to nie jest traktat świeckiej etyce poświęcony. Gdy Pana bardziej to interesuje proszę sobie poczytać: www.racjonalista.pl/forum.php/s,457816www.racjonalista.pl/forum.php/s,457615Racjonalista nie przyjmuje etyki objawionej (antynaturalistycznej) ani "moralnych praw natury" - skłania się raczej w kierunku etyki naturalistycznej, czyli wywodzenia zasad moralnych z rozumnego i naukowego podejścia do obserwacji empirycznych (nauki przyrodnicze i ew. społeczne).> Autor chce wywieść etykę normatywną z opisowej, co rzecz jasna natychmiast go dyskwalifikuje. Naprawdę chrześcijanin domagający się poważnego traktowania nie zauważa, że takie stwierdzenia dyskwalifikują najbardziej jego samego. Nie rozumiem na jakiej podstawie wywiódł Pan swój wniosek. Znowu pisze Pan o tym co się Panu wydaje, że inni myślą. Etyka opisowa może być utożsamiana z nauką o moralności w rozumieniu, jakie temu terminowi nadała Maria Ossowska. Ten dział etyki zajmuje się bowiem badaniem przekonań i ocen moralnych przy zastosowaniu metod psychologii i socjologii, poszukuję raczej odpowiedzi na pytanie o to, jakie są poglądy moralne członków społeczeństwa, niż o to - co jest dobre a co złe.
A także: pl.wikipedia.org/wiki/Etyka> Zresztą na tej drodze nigdy nie uzyskamy tezy mówiącej o bezwarunkowej i nieskończenie wielkiej wartości życia jednostki ludzkiej, żadna bowiem nauka nie poprze takiego twierdzenia swoim autorytetem.Zupełnie nie rozumiem co się Panu pieprzy. Wszystkie świeckie systemy etyczne stawiają na pierwszym miejscu człowieka. To systemy religijne stawiają na pierwszym miejscu Boga. Racjonalista zauważa, że niektóre normy moralne powstają na zasadzie przekazania ich przez rodziców lub poprzez mechanizm empatii czy też altruizmu lub wynikają z innych wspólnych dla większości osobników naszego gatunku cech psychiki, ale jednocześnie stara się te normy dodatkowo podbudować racjonalnym wyjaśnieniem potrzeb ich zachowywania (na podstawie wniosków wynikających z własnych chęci, dążeń, celów, obserwacji, ale nie bazujących wyłącznie na egoizmie lecz raczej na zauważaniu swojej roli i swojego miejsca w świecie i społeczeństwie).> Nic nie może "powstać na zasadzie przekazania".I o czym tu z Panem dyskutować, gdy przeczy Pan podstawowej wiedzy naukowej. Nie czyta Pan też linków, które Panu podsyłam: www.racjon(*).php/s,478028/z,0/d,14#w486007www.racjon(*).php/z,0/d,15/s,478028#w486897> Powyższy akapit niestety nie mówi jeszcze nic o tym, które normy z zaobserwowanych powinniśmy dziś, tu i teraz uważać za obowiązujące, nie pomoże w rozwiązaniu kwestii czy to bardzo szczegółowych, czy świeżej daty (in vitro, przeszczep organów).Naprawdę, czy aż tak trudno zrozumieć, że to nie jest hasło temu problemowi poświęcone, a tym bardziej jeden jego akapit. Wykazał Pan swoimi krytycznymi wypowiedziami tylko to, że nie jest Pan w stanie zrozumieć nawet hasła w Wikipedii i jak tu z Panem prowadzić rozmowy na poważniejsze tematy. Jak można Pana traktować jako partnera dialogu. Tu zupełnie nie ma znaczenia różnica poglądów, tylko zrozumienie. @@@ . |
#48 -1 na 1 | hamelet (65 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | > .> >>>>Ciekawe w jaki sposób zweryfikować stosunek obwodu koła do jego średnicy.> >Proponowałbym empirycznie.> Czyli przez stosunek?> @@@> .Stosunek ten, to liczba rzeczywista, a w jaki sposób zweryfikować liczbę rzeczywistą ? |
| Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | . > Stosunek ten, to liczba rzeczywista, a w jaki sposób zweryfikować liczbę rzeczywistą?Nie jestem matematykiem i nie udzielę Panu kompetentnej odpowiedzi na ten Pański problem. Tyle tylko, że chciałbym zwrócić Pańską uwagę, że ten wątek poświęcony jest rozumieniu "racjonalizmu światopoglądowego", a nie zagadnień z teorii matematyki. PS. Zresztą przestało to już być nawet powiązane z żartobliwą wypowiedzią pana Setarkosa@@@ . |
#50 -1 na 1 | hamelet (65 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | > .> >Stosunek ten, to liczba rzeczywista, a w jaki sposób zweryfikować liczbę rzeczywistą?> Nie jestem matematykiem i nie udzielę Panu kompetentnej odpowiedzi na ten Pański problem. Tyle tylko, że chciałbym zwrócić Pańską uwagę, że ten wątek poświęcony jest rozumieniu "racjonalizmu światopoglądowego", a nie zagadnień z teorii matematyki.> PS. Zresztą przestało to już być nawet powiązane z żartobliwą wypowiedzią pana Setarkosa> @@@> .Próba najkrótszego określenia: Niesprzeczny* zbiór poglądów zgodny z mierzalnymi cechami zjawisk. Życzę dobrej pogody (*)Umożliwiający weryfikację w postaci liczbowo wyrażonych przewidywań. To nie mój problem, ale problem setarkosa twierdzącego, co wyżej następuje. Pokazałem tylko, że to nie zawsze jest prawdą (jeśli w ogóle kiedykolwiek) i to obojętnie, czy to jest żart, czy nie. Poza tym matematyka prócz tego, że jest pewną teorią, również wiąże się z światopoglądem, bo chyba nie ma takiego światopoglądu w którym nie używałoby się liczb, liczenia i przynajniej czterech podstawowych działań. |
| Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | . > To nie mój problem, ale problem setarkosa twierdzącego, co wyżej następuje.Jeżeli to problem pana Setarkosa, to niech Pan albo panu Setarkosowi go rozwiąże abo pozostawi go z tym problemem. Mnie nic do tego. > Pokazałem tylko, że to nie zawsze jest prawdą (jeśli w ogóle kiedykolwiek) i to obojętnie, czy to jest żart, czy nie.Tak, zadał Pan poważne pytanie: "Ciekawe w jaki sposób zweryfikować stosunek obwodu koła do jego średnicy." Do którego poważnie odniósł się pan Konowal: "Proponowałbym empirycznie". Co ja jeszcze poważniej to skomentowałem: Czyli przez stosunek?> Poza tym matematyka prócz tego, że jest pewną teorią,Tak jak napisałem matematykiem nie jestem i dla mnie matematyka jest intelektualnym narzędziem do otrzymywania ścisłych wniosków z przyjętych założeń, zatem dotycząca prawidłowości rozumowania. Ponieważ ścisłe założenia mogą dotyczyć najróżniejszych dziedzin myśli ludzkiej, a muszą być czynione w naukach ścisłych, technice a nawet w naukach humanistycznych, zakres matematyki jest szeroki i stale się powiększa. > również wiąże się z światopoglądem,No właśnie, a jak się z tym światopoglądem łączy, to ciekawe pytanie. Choć oczywistym jest i powszechnie znanym faktem jest jej światopoglądowe wykorzystywanie (zawłaszczanie). > bo chyba nie ma takiego światopoglądu w którym nie używałoby się liczb, liczenia i przynajniej czterech podstawowych działań.Tu Pan stwierdza, że matematyka jest obojętna światopoglądowo (wykorzystywana przez ludzi niezależnie od ich światopoglądów) z czym ja jestem w stanie się zgodzić, ale chyba nie wszyscy z tym stanowiskiem się zgodzą. Może jacyś matematycy lub fizycy zechcą do tego się odnieść. @@@ . |
| Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | . Próba najkrótszego określenia: Niesprzeczny* zbiór poglądów zgodny z mierzalnymi cechami zjawisk. Życzę dobrej pogody  (*)Umożliwiający weryfikację w postaci liczbowo wyrażonych przewidywań.Może jednak spróbuje Pan Panu Hameletowi ten "problem Setarkosa" jakoś tam wyjaśnić. www.racjon(*)m.php/s,558739/z,0/d,3#w559627Mnie brak kompetencji. Pozdrawiam. @@@ . |
#53 1 na 1 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | > w jaki sposób zweryfikować stosunek obwodu koła do jego średnicy.Pogląd na liczbę pi: 3<pi<2 .3 -1/2 weryfikuję przy użyciu sześciokąta foremnego wpisanego w koło jednostkowe oraz opisanego na tym kole. W razie potrzeby można wziąć bardziej kolisty wielokąt. Jaki byłby Twój przykład racjonalnego twierdzenia, nie odwołujący się do weryfikacji liczbowej? P.S. Jeśli oczekujesz odpowiedzi na swoje wpisy, to proponuję stosować się do regulaminu i kasować zbędne cytowania. W szczególności życzenia dobrej pogody nie należą chyba do racjonalnego światopoglądu. |
#54 2 na 2 | szarley (54912 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | > Tak jak napisałem matematykiem nie jestem i dla mnie matematyka jest intelektualnym narzędziem [color=blue]Jest wyłącznie narzędziem, ale najwspanialszym z wymyślonych przez Człowieka i niezbędnym zarówno przy gotowaniu zupy, jak i lotach kosmicznych. > Tu Pan stwierdza, że matematyka jest obojętna światopoglądowo (wykorzystywana przez ludzi niezależnie od ich światopoglądów) z czym ja jestem w stanie się zgodzić, ale chyba nie wszyscy z tym stanowiskiem się zgodzą.> Może jacyś matematycy lub fizycy zechcą do tego się odnieść.Matematyka jest obojętna światopoglądowo, matematyka jest doskonałością sama w sobie, jest tak doskonała, że wykorzystują ją ludzie wszystkich idei, a żaden światopogląd nie może jej zawłaszczyć. |
| Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | . > Pogląd na liczbę pi: 3<pi<2.3-1/2 weryfikuję przy użyciu sześciokąta foremnego wpisanego w koło jednostkowe oraz opisanego na tym kole.> W razie potrzeby można wziąć bardziej kolisty wielokąt.> Jaki byłby Twój przykład racjonalnego twierdzenia, nie odwołujący się do weryfikacji liczbowej?Bardzo dziękuje za merytoryczną wypowiedź. Andrzej Bogusławski. @@@ . |
#56 1 na 1 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | > Może jednak spróbuje Pan..Spróbowałem. Proszę wybaczyć opóźnienie, lecz zwykłem ignorować nie dość porządnie sformułowane wpisy. Pozdrawiam. |
| Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | . > >>>Tak jak napisałem matematykiem nie jestem i dla mnie matematyka jest intelektualnym narzędziem> Jest wyłącznie narzędziem, ale najwspanialszym z wymyślonych przez Człowieka i niezbędnym zarówno przy gotowaniu zupy, jak i lotach kosmicznych.> >>>Tu Pan stwierdza, że matematyka jest obojętna światopoglądowo (wykorzystywana przez ludzi niezależnie od ich światopoglądów) z czym ja jestem w stanie się zgodzić, ale chyba nie wszyscy z tym stanowiskiem się zgodzą.> Matematyka jest obojętna światopoglądowo, matematyka jest doskonałością sama w sobie, jest tak doskonała, że wykorzystują ją ludzie wszystkich ideiDotąd całkowita zgoda. > a żaden światopogląd nie może jej zawłaszczyć.Gdyż to, że "światopogląd nie może jej zawłaszczyć" z czym się zgadzam - jeszcze wcale nie znaczy, iż nie próbuje tego uczynić. Próbują i to jeszcze jak: www.racjon(*).php/z,0/d,18/s,532005#w536001www.racjon(*).php/z,0/d,18/s,532005#w535979Pozdrawiam. @@@ . |
#58 2 na 2 | hamelet (65 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | > > w jaki sposób zweryfikować stosunek obwodu koła do jego średnicy.> Pogląd na liczbę pi: 3<pi<2.3-1/2 weryfikuję przy użyciu sześciokąta foremnego wpisanego w koło jednostkowe oraz opisanego na tym kole.> W razie potrzeby można wziąć bardziej kolisty wielokąt.Niemożliwa jest podana wyżej weryfikacja obwodu koła do jego średnicy, przy pomocy wielokąta, gdyż wszystkie współrzędne konstruowane przy pomocy wielokąta będą liczbami całkowitymi. A nie jest możliwe podanie liczby pi przy pomocy skończonego zapisu liczb całkowitych. |
#59 3 na 3 | szarley (54912 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? |
> >a żaden światopogląd nie może jej zawłaszczyć.> Gdyż to, że "światopogląd nie może jej zawłaszczyć" z czym się zgadzam - jeszcze wcale nie znaczy, iż nie próbuje tego uczynić.> Próbują i to jeszcze jak:"Każdemu dam narzędzie do poznania świata, na własność nikt mnie miał nie będzie" Matematyka Można ją poznać, nie można jej posiąść na własność. Pozostańmy więc przy tym, że żaden światopogląd nie może jej zawłaszczyć, a jeśli ktoś będzie próbował... Może z Jennifer Lopez pójdzie mu łatwiej Uśmiech dla Pana  |
| szarley (54912 punktów) | Odp: Czym jest racjonalizm światopoglądowy? | Wówczas wyprowadził Go w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie twierdzenia świata i rzekł diabeł do Niego "Tobie dam władzę nad Matematyką jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon" Lecz Jezus mu odrzekł "Wszystkie królestwa świata możesz proponować, ale nad Matematyką nawet ty władzy nie masz" Łk 4.5 ( tłumaczenie benedyktynów z Tyńca zna uproszczoną wersję)  |
1 2 3 4 5 6 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|