. > To co tradycja nie może być argumentem??Może i jest. Dla niektórych bardzo ważnym - dla innych tylko mającym jakieś tam znaczenie, ale są różne tradycje, niektóre z nich dosyć niezgodne ze sobą, a w szczegółach to wprost alternatywne. > kazirodztwo też jest tradycją .Właśnie zależy dla kogo? Są różne kultury (tradycje) i różny w nich stosunek do kazirodztwa. Polecam opracowania dotyczące kazirodztwa w średniowieczu w katolickiej Europie. Ciekawe rzeczy się wówczas działy. > To raczej Ty nie masz argumentów.A tu więcej potrzeba było? "Nawet jeśli tak jest to nie znaczy, że owych podstaw nie można zmienić. Jedynie w zakresie wielożeństwa. Pedofilii czy kazirodztwa nie popieram. No i tak mówiąc krótko właśnie pokazałeś, że nie masz argumentów za nieetycznością wielożeństwa. Jest złe bo tradycja i tyle".@@@
Wiara albo rozum - wybór należy do ciebie . |