Racjonalista - Strona głównaDo treści
Irracjonalny atak na "Racjonalistę".

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
18-01-2015 17:38Duch Prawdy (14790 punktów)Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
Ocena 1 na 3
Kolejny facet nie odróżniający mitów od faktów, który literaturę religijną i pseudonaukowe traktowanie historii uważa za dowody istnienia ewangelicznego superbohatera chodzącego po wodzie i zmartwychwstającego. Racjonaliści UWAGA SZOK!:
www.youtube.com/watch?v=3TaY0BZIMkQ
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 Dalej..
#46
26-01-2015 20:49
 Ocena-2 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
> 100% pewność daje tylko wiara.
>>Absurd, wiara nie daje nawet 1% pewności,
>Gdyby nie dawała 100%, to przeczytałby Pan wszystkie linki i zastanowił się nad zawartymi w nich argumentacji zamiast apriorycznej pewności o swojej racji. Same deklaracje to dla racjonalistów o wiele za mało.
Gdyby rozumiał Pan czym wiara różni się od pseudowiary (analogia: nauka - pseudonauka), wiedziałby, że mam rację. Sama Pana pewność o swojej racji, że moja wiara daje mi 100% pewności to wyraz Pana 100% wiary, że myśli racjonalnie. Otóż nie drogi Panie, ja nie głoszę pustych deklaracji, że moja wiara nie posiada żadnej pewności istnienia przedmiotu wiary, ale rzeczywiście żadnej pewności nie mam. Samo uważanie się za racjonalistę nie czyni z Pana racjonalisty.
>>Nie można tymi samymi kategoriami mierzyć wiary i nauki, to dwie zupełnie osobne płaszczyzny.
>Pisałem na ten temat ze sto razy, ale to był portal dla samodzielnie myślącej inteligencji, a nie dla różnych fideistycznych trolli.
Nie moja wina, że na portalu są fideiści stawiający wiarę nad rozumem.
>>Nauka bada naturę rzeczywistości,
>Czym zajmuje się nauka napisałem wyżej, ale po co czytać, gdy i tak się na 100% wie lepiej.
I znowu ta Pana pewność, że na 100% wie się lepiej, no ja takiej pewności, ani wiedzy nie posiadam.
>>a wiara ma nadzieję, że istotą natury rzeczywistości jest Duch, on jest niedostępny nauce, która potrafi badać tylko materię=energię od pierwszej sekundy istnienia wszechświata, ale nigdy nie zbada co było przed, bo to po prostu niemożliwe, narzędzia nauki tam nie sięgają, dlatego jest wiara.
>Odkąd pojawił się Pan na tym forum przedstawia Pan nam swoją religię i ze 100% przekonaniem o swojej racji próbuje Pan tu ewangelizować, a nie dyskutować.
Moja wiara jest moją prywatną sprawą, nie jestem na forum, żeby ewangelizować, chociaż usilnie chce mnie Pan wepchnąć w te religijne ramy. Nie przedstawiam tutaj swojej religii, ale swój światopogląd, który jest uniwersalny, niezależnie od tego, czy Bóg istnieje, czy nie. Mam przekonanie, że moja recepta na uzdrowienie świata jest dobra i Bóg nie ma tutaj nic do rzeczy, ciągle się Panu mieszają pojęcia religia - światopogląd.
>Przyjmujemy Pański opis własnych przekonań, ale nie podejmujemy dyskusji, gdyż z wiarą nie można dyskutować.
Toż ja wiary tutaj nie przedstawiam, tylko światopogląd.
>Nikt wierzącego nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej.
Wierzącego ślepo się nie przekona. Wiara widząca jest poza kategoriami: "białe jest białe, a czarne jest czarne", wiara widząca nie wie, czy w ogóle jest jakieś "białe, czarne". Popełnia Pan ten sam błąd co większość, stawia wiarę w zestawieniu z nauką= wiedzą, tak nie można, to dwa różne światy, zupełnie osobne i niezależne od siebie.
> Podobnych wyspekulowanych w ludzkiej fantazji bytów historia ludzkiej kultury zna niepoliczalne ilości. Dlaczego Pańska miałaby być lepszą, czy dlatego, iż wypracował Pan sobie własny zestaw mitów, w które Pan święcie wierzy?
Moja wiara wierzy, nie wie nic, nie posiada żadnych mitów, tylko wierzy na podstawie obserwacji praw rządzących światem, że może jest jakaś transcendencja, która te prawa stanowi, ale możliwe, że one same z siebie się tak zorganizowały.
>Dla mnie każda wiara - niezależnie od jej przedmiotu/podmiotu - ogranicza nas intelektualnie. Pańska nie stanowi tu jakiegokolwiek wyjątku.
Mnie moja wiara nie ogranicza, w żaden sposób nie przeszkadza mi w racjonalnym myśleniu, badaniu i poznawaniu rzeczywistości, jest zupełnie z boku jako wiara tylko, że rzeczywistość nie wzięła się znikąd, z przypadku, ale z Transcendencji, Absolutu, Boga..., jakby tego nie nazwać. Uważam, że Pan się ogranicza intelektualnie odrzucając taką możliwość.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#47
27-01-2015 11:39
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
W odpowiedzi Duch Prawdy
.
>Gdyby rozumiał Pan czym wiara różni się od pseudowiary
Niestety nie rozumiem tego co Pan tu wypisuje. Nie wiem ani co to są pseudoreligie, ani co to są pseudowiary. www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,642667#w647450

>Otóż nie drogi Panie, ja nie głoszę pustych deklaracji, że moja wiara nie posiada żadnej pewności istnienia przedmiotu wiary,
Ależ ja z Pańskimi deklaracjami - włącznie z powyższą - w które Pan święcie wierzy dyskutować nie chcę,
gdyż jest to niemożliwe.

> ale rzeczywiście żadnej pewności nie mam.
Wiem.
Pewność wiary jest innego rodzaju: www.racjon(*).php/z,0/d,17/s,612740#w614329
Stąd tyle masowych zbrodni i imię różnych wiar.

> Samo uważanie się za racjonalistę nie czyni z Pana racjonalisty.
Całkowicie się z Panem zgadzam, że same uważanie niczego nie czyni, ale na ile ja sam jestem racjonalnym pozostawiam racjonalistom, a nie fideistom.

>Nie można tymi samymi kategoriami mierzyć wiary i nauki, to dwie zupełnie osobne płaszczyzny.
Pisałem na ten temat ze sto razy, ale to był portal dla samodzielnie myślącej inteligencji, a nie dla różnych fideistycznych trolli.
>Nie moja wina, że na portalu są fideiści stawiający wiarę nad rozumem.
Oczywiście odpowiada Pan tylko za siebie, ale gdy Pan zrezygnuje z ewangelizacji tego forum, to będzie tu o jednego fideistę mniej. Jeżeli ma Pan mniej punktów (641) niż wypowiedzi (753), to znaczy, że Pańskie wypowiedzi nie cieszą się tu zrozumieniem forumowiczy, choć mamy tu przeróżne poglądy.

>Nauka bada naturę rzeczywistości,
Czym zajmuje się nauka napisałem wyżej, ale po co czytać, gdy i tak się na 100% wie lepiej.
>I znowu ta Pana pewność, że na 100% wie się lepiej, no ja takiej pewności, ani wiedzy nie posiadam.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,640110#w640349
Ja mam taką pewność jaką daje wiedza naukowa i mnie to całkowicie satyfakcjonuje.

>a wiara ma nadzieję, że istotą natury rzeczywistości jest Duch, on jest niedostępny nauce, która potrafi badać tylko materię=energię od pierwszej sekundy istnienia wszechświata, ale nigdy nie zbada co było przed, bo to po prostu niemożliwe, narzędzia nauki tam nie sięgają, dlatego jest wiara.
Odkąd pojawił się Pan na tym forum przedstawia Pan nam swoją religię i ze 100% przekonaniem o swojej racji próbuje Pan tu ewangelizować, a nie dyskutować.
>Moja wiara jest moją prywatną sprawą,
Zdecydowanie tak.

>nie jestem na forum, żeby ewangelizować,
Widocznie nie potrafię czytać ze zrozumieniem.

>chociaż usilnie chce mnie Pan wepchnąć w te religijne ramy.
Przecież to Pan podejmuje rozmowy ze mną. Niech Pan rozmawia z tymi, którzy Pana dobrze rozumieją.

>Nie przedstawiam tutaj swojej religii, ale swój światopogląd, który jest uniwersalny, niezależnie od tego, czy Bóg istnieje, czy nie. Mam przekonanie, że moja recepta na uzdrowienie świata jest dobra i Bóg nie ma tutaj nic do rzeczy, ciągle się Panu mieszają pojęcia religia - światopogląd.
Przyjmujemy Pański opis własnych przekonań, ale nie podejmujemy dyskusji, gdyż z wiarą nie można dyskutować.
>Toż ja wiary tutaj nie przedstawiam, tylko światopogląd.
Nikt wierzącego nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej.
>Wierzącego ślepo się nie przekona. Wiara widząca jest poza kategoriami: "białe jest białe, a czarne jest czarne", wiara widząca nie wie, czy w ogóle jest jakieś "białe, czarne". Popełnia Pan ten sam błąd co większość, stawia wiarę w zestawieniu z nauką= wiedzą, tak nie można, to dwa różne światy, zupełnie osobne i niezależne od siebie.
Podobnych wyspekulowanych w ludzkiej fantazji bytów historia ludzkiej kultury zna niepoliczalne ilości. Dlaczego Pańska miałaby być lepszą, czy dlatego, iż wypracował Pan sobie własny zestaw mitów, w które Pan święcie wierzy?
>Moja wiara wierzy, nie wie nic, nie posiada żadnych mitów, tylko wierzy na podstawie obserwacji praw rządzących światem, że może jest jakaś transcendencja, która te prawa stanowi, ale możliwe, że one same z siebie się tak zorganizowały.
Dla mnie każda wiara - niezależnie od jej przedmiotu/podmiotu - ogranicza nas intelektualnie. Pańska nie stanowi tu jakiegokolwiek wyjątku.
> Mnie moja wiara nie ogranicza, w żaden sposób nie przeszkadza mi w racjonalnym myśleniu, badaniu i poznawaniu rzeczywistości, jest zupełnie z boku jako wiara tylko, że rzeczywistość nie wzięła się znikąd, z przypadku, ale z Transcendencji, Absolutu, Boga..., jakby tego nie nazwać. Uważam, że Pan się ogranicza intelektualnie odrzucając taką możliwość.
Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy, dla mnie są pozbawione sensu.

@@@
.

#48
27-01-2015 13:07
 Ocena-2 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
>>Gdyby rozumiał Pan czym wiara różni się od pseudowiary
>Niestety nie rozumiem tego co Pan tu wypisuje. Nie wiem ani co to są pseudoreligie, ani co to są pseudowiary. www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,642667#w647450
Pan pisze, a ja "wypisuję" - kolejny przykład Pana erystyki.
Jest nauka i pseudonauka, jeśli potrafi Pan je odróżnić to proszę odrobinę wysilić umysł i spróbować odróżnić wiarę od pseudowiary - proszę się nie posiłkować definicją wiary z wikipedii bo jest nieaktualna.
>> Samo uważanie się za racjonalistę nie czyni z Pana racjonalisty.
>Całkowicie się z Panem zgadzam, że same uważanie niczego nie czyni, ale na ile ja sam jestem racjonalnym pozostawiam racjonalistom, a nie fideistom.
Ciągle Pan mnie myli z fideistą, wynika to z nierozumienia czym wiara różni się od pseudowiary = ślepej wiary, fałszywej wiary. Pan jest "fideistą" ateistą, który wierzy w to co święcie myśli i nie wie, że jest to irracjonalne. Pan tylko myśli, że myśli racjonalnie, a faktycznie głosi Pan ateistyczną wiarę?\wiedzę? w nieistnienie Absolutu.
>>Nie moja wina, że na portalu są fideiści stawiający wiarę nad rozumem.
>Oczywiście odpowiada Pan tylko za siebie, ale gdy Pan zrezygnuje z ewangelizacji tego forum, to będzie tu o jednego fideistę mniej. Jeżeli ma Pan mniej punktów (641) niż wypowiedzi (753), to znaczy, że Pańskie wypowiedzi nie cieszą się tu zrozumieniem forumowiczy, choć mamy tu przeróżne poglądy.
To Pan ewangelizuje jedynie słuszną "prawdą", że Absolut nie istnieje, ja nie jestem takim pyszałkiem, nie popisuję się wiedzą wyssaną z palca.
>>nie jestem na forum, żeby ewangelizować,
>Widocznie nie potrafię czytać ze zrozumieniem.
Dobrze, że potrafi się Pan do tego przyznać, proszę wysilić umysł, wszystko przed Panem.
>>Nie przedstawiam tutaj swojej religii, ale swój światopogląd, który jest uniwersalny, niezależnie od tego, czy Bóg istnieje, czy nie. Mam przekonanie, że moja recepta na uzdrowienie świata jest dobra i Bóg nie ma tutaj nic do rzeczy, ciągle się Panu mieszają pojęcia religia - światopogląd.
> Przyjmujemy Pański opis własnych przekonań, ale nie podejmujemy dyskusji, gdyż z wiarą nie można dyskutować.
Moja definicja Prawdy nie wynika z wiary, lecz z Wiedzy i nie dotyczy\nie jest skierowana do Abstrakcji, lecz do ludzi.
>>Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy, dla mnie są pozbawione sensu.
Bardzo słusznie, jak zrozumie Pan, że to Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy są pozbawione sensu, wtedy proszę powrócić do dyskusji, na razie życzę takiego stanu umysłu, w którym zacznie Pan myśleć racjonalnie.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#49
27-01-2015 13:25
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
W odpowiedzi Duch Prawdy
>Jest nauka i pseudonauka,
...wiara i pseudowiara, dupa i pseudodupa

>Ciągle Pan mnie myli z fideistą, wynika to z nierozumienia czym wiara różni się od pseudowiary = ślepej wiary, fałszywej wiary.
Prawdziwa nie może być ślepa?
Duchu Prawdy, jeśli posiadłeś prawdziwą wiarę, w prawdziwe bóstwo, to oświeć mnie proszę, bo ja dotąd w ślepej pseudowierze bytujący zaczynam mieć żal, że mnie do Ciebie skierowane Objawienie minęło.

>To Pan ewangelizuje jedynie słuszną "prawdą", że Absolut nie istnieje, ja nie jestem takim pyszałkiem, nie popisuję się wiedzą wyssaną z palca.
a z czego wyssaną?

#50
27-01-2015 13:49
 Ocena-3 na 3
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
W odpowiedzi szarley
>>Jest nauka i pseudonauka,
>...wiara i pseudowiara, dupa i pseudodupa
Szyderstwo i pycha.
>>Ciągle Pan mnie myli z fideistą, wynika to z nierozumienia czym wiara różni się od pseudowiary = ślepej wiary, fałszywej wiary.
>Prawdziwa nie może być ślepa?
Nie, ponieważ ślepa wiara wierzy w Boga, którego zna, o którym wie, czyli wierzy w wiedzę o swoim bogu, co już jest absurdem, bo po co wierzyć w wiedzę, wiedzę się posiada, można ją weryfikować, a prawdziwa wiara wierzy, że być może Bóg istnieje, ale nie wie tego, nie posiada żadnej wiedzy, więc nie może być ślepa, bo jest wiarą w być może istniejącego Boga, a nie wiarą w wiedzę o jego istnieniu zapisaną w "świętych" księgach, ukazaną w "objawieniach", "cudach" i innych takich wyssanych z palca "wiadomościach z nieba".
>Duchu Prawdy, jeśli posiadłeś prawdziwą wiarę, w prawdziwe bóstwo, to oświeć mnie proszę, bo ja dotąd w ślepej pseudowierze bytujący zaczynam mieć żal, że mnie do Ciebie skierowane Objawienie minęło.
Jakie Objawienie szarlej, zwyczajne logiczne myślenie, że skoro światem rządzą prawa to być może jest autor tych praw.
>>To Pan ewangelizuje jedynie słuszną "prawdą", że Absolut nie istnieje, ja nie jestem takim pyszałkiem, nie popisuję się wiedzą wyssaną z palca.
>a z czego wyssaną?
Nie wyssaną szarlej, nabytą na drodze naukowej obserwacji świata i racjonalnego myślenia.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#51
27-01-2015 15:05
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
W odpowiedzi Duch Prawdy
.
Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy, dla mnie są pozbawione sensu.
>Bardzo słusznie, jak zrozumie Pan, że to Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy są pozbawione sensu, wtedy proszę powrócić do dyskusji, na razie życzę takiego stanu umysłu, w którym zacznie Pan myśleć racjonalnie.
I dalej ecie pecie, te same głupoty Pan wciąż tu plecie.

>Gdyby rozumiał Pan czym wiara różni się od pseudowiary
Niestety nie rozumiem tego co Pan tu wypisuje. Nie wiem ani co to są pseudoreligie, ani co to są pseudowiary. www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,642667#w647450
>Pan pisze, a ja "wypisuję" - kolejny przykład Pana erystyki.
Tak i wcale to żadna erystyka tylko - na podstawie przeczytanych wraz z próbą ich zrozumienia - przekonanie, że bzdury Pan tu wypisuje.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,610628#w610847

>Jest nauka i pseudonauka, jeśli potrafi Pan je odróżnić to proszę odrobinę wysilić umysł i spróbować odróżnić wiarę od pseudowiary
Nie dam rady. Mamy zupełnie inne umysły oraz zupełnie inne poglądy zbudowane na podstawie innej wiedzy.

> - proszę się nie posiłkować definicją wiary z wikipedii bo jest nieaktualna.
Poświęciłem "wierze" cały wątek i tam przedstawiłem swoje poglądy na ten temat:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,545469
www.racjon(*).php/z,0/d,19/s,608495#w610608

> Samo uważanie się za racjonalistę nie czyni z Pana racjonalisty.
Całkowicie się z Panem zgadzam, że same uważanie niczego nie czyni, ale na ile ja sam jestem racjonalnym pozostawiam racjonalistom, a nie fideistom.
>Ciągle Pan mnie myli z fideistą,
Ani Pana mylę, ani ciągle.
(Fideizm to pogląd filozoficzny i teologiczny głoszący prymat wiary nad poznaniem rozumowym i teoriami naukowymi.)

>wynika to z nierozumienia czym wiara różni się od pseudowiary = ślepej wiary, fałszywej wiary.
Tak, zdecydowanie i świadomie nie odróżniam: "pseudowiary", "ślepej wiary" i "fałszywej wiary". Zaś wszystkie "wiary" mają dla mnie tą samą antyintelektualną wartość. Są to protezy zrozumienia istniejącej obiektywnie rzeczywistości.

>Pan jest "fideistą" ateistą, który wierzy w to co święcie myśli i nie wie, że jest to irracjonalne. Pan tylko myśli, że myśli racjonalnie, a faktycznie głosi Pan ateistyczną wiarę?\wiedzę? w nieistnienie Absolutu.
Nie odpowiadam za Pańskie projekcje na jakikolwiek temat. Także i mój.

>Nie moja wina, że na portalu są fideiści stawiający wiarę nad rozumem.
Oczywiście odpowiada Pan tylko za siebie, ale gdy Pan zrezygnuje z ewangelizacji tego forum, to będzie tu o jednego fideistę mniej. Jeżeli ma Pan mniej punktów (641) niż wypowiedzi (753), to znaczy, że Pańskie wypowiedzi nie cieszą
się tu zrozumieniem forumowiczy, choć mamy tu przeróżne poglądy.

>To Pan ewangelizuje jedynie słuszną "prawdą", że Absolut nie istnieje, ja nie jestem takim pyszałkiem, nie popisuję się wiedzą wyssaną z palca.
Nie odpowiadam za Pańskie projekcje na jakikolwiek temat.

>nie jestem na forum, żeby ewangelizować,
Widocznie nie potrafię czytać ze zrozumieniem.
>Dobrze, że potrafi się Pan do tego przyznać,
Potrafię przyznać się do wielu rzeczy. Także do błędów, gdy je zrozumiem lub zostaną mi wykazane. Może jednak spróbowałby Pan dostrzec u samego siebie brak komunikatywności przekazu skoro nie tylko ja Pana zupełnie pojąć
nie mogę - co pokazują choćby minusy, nie mówiąc już o postach.

>proszę wysilić umysł, wszystko przed Panem.
Nie da rady musiałbym zachorować aby móc podążyć za Panem.

>Nie przedstawiam tutaj swojej religii, ale swój światopogląd, który jest uniwersalny, niezależnie od tego, czy Bóg istnieje, czy nie. Mam przekonanie, że moja recepta na uzdrowienie świata jest dobra i Bóg nie ma tutaj nic do rzeczy, ciągle się Panu mieszają pojęcia religia - światopogląd.
Problem jest tylko taki, że ja używam pojęć zgodnie ze słownikami i encyklopediami, czyli w ich powszechnym rozumieniu. Pan zaś tym terminom zgodnie z własnymi projekcjami przypisuje własne znaczenie. Czy to mnie się miesza rozumienie pojęć, których tu używam, czy też Panu pozostawiam do oceny naszym czytelnikom.

Przyjmujemy Pański opis własnych przekonań, ale nie podejmujemy dyskusji, gdyż z wiarą nie można dyskutować.
>Moja definicja Prawdy nie wynika z wiary, lecz z Wiedzy i nie dotyczy\nie jest skierowana do Abstrakcji, lecz do ludzi.
Powyższe zdanie dla mnie jest czystym bełkotem, już choćby przez akcentowanie słów wielką literą. Jak już napisałem:
Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy,
dla mnie są pozbawione sensu.
Znajdź Pan sobie interlokutora, który potrafi Pana choćby tylko zrozumieć.

@@@
.

#52
27-01-2015 15:17
 Ocena-1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
>>Moja definicja Prawdy nie wynika z wiary, lecz z Wiedzy i nie dotyczy\nie jest skierowana do Abstrakcji, lecz do ludzi.Powyższe zdanie dla mnie jest czystym bełkotem, już choćby przez akcentowanie słów wielką literą. Jak już napisałem:
>Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy,
>dla mnie są pozbawione sensu. Znajdź Pan sobie interlokutora, który potrafi Pana choćby tylko zrozumieć.

Nie pozostaje mi nic innego jak powtórzyć: Bardzo słusznie, jak zrozumie Pan, że to Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy są pozbawione sensu, wtedy proszę powrócić do dyskusji, na razie życzę takiego stanu umysłu, w którym zacznie Pan myśleć racjonalnie.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#53
27-01-2015 15:34
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
W odpowiedzi Duch Prawdy
.
Przyjmujemy Pański opis własnych przekonań, ale nie podejmujemy dyskusji, gdyż z wiarą nie można dyskutować.
>Moja definicja Prawdy nie wynika z wiary, lecz z Wiedzy i nie dotyczy\nie jest skierowana do Abstrakcji, lecz do ludzi.
Powyższe zdanie dla mnie jest czystym bełkotem, już choćby przez akcentowanie słów wielką literą. Jak już napisałem:
Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy,
dla mnie są pozbawione sensu. Znajdź Pan sobie interlokutora, który potrafi Pana choćby tylko zrozumieć.

>Nie pozostaje mi nic innego jak powtórzyć:
To zrozumiałe, gdyż uparcie - ecie pecie, te same głupoty wciąż Pan tu plecie.

>Bardzo słusznie, jak zrozumie Pan, że to Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy są pozbawione sensu, wtedy proszę powrócić do dyskusji, na razie życzę takiego stanu umysłu, w którym zacznie Pan myśleć racjonalnie.
Nikt nie jest w stanie bardziej nas skompromitować niż uczynimy to sami.

@@@
.

#54
27-01-2015 15:58
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
>> Moja definicja Prawdy nie wynika z wiary, lecz z Wiedzy i nie dotyczy\nie jest skierowana do Abstrakcji, lecz do ludzi.
>Powyższe zdanie dla mnie jest czystym bełkotem, już choćby przez akcentowanie słów wielką literą. Jak już napisałem:
>Nie podejmuję się dyskusji z Panem, gdyż jest ona zupełnie nie możliwą. Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy,
>dla mnie są pozbawione sensu. Znajdź Pan sobie interlokutora, który potrafi Pana choćby tylko zrozumieć.

>>Nie pozostaje mi nic innego jak powtórzyć:
>To zrozumiałe, gdyż uparcie - ecie pecie, te same głupoty wciąż Pan tu plecie.
>>Bardzo słusznie, jak zrozumie Pan, że to Pańskie wypowiedzi, w które Pan święcie wierzy są pozbawione sensu, wtedy proszę powrócić do dyskusji, na razie życzę takiego stanu umysłu, w którym zacznie Pan myśleć racjonalnie.
> Nikt nie jest w stanie bardziej nas skompromitować niż uczynimy to sami.@@@
No właśnie, więc niech się Pan już nie kompromituje, wystarczy, że kilka razy Pan powtórzył: "Nie podejmuję się dyskusji z Panem" i ciągle się Pan podejmuje..., może to choroba Alzheimera.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#55
27-01-2015 16:37
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
W odpowiedzi Duch Prawdy
.
>No właśnie, więc niech się Pan już nie kompromituje, wystarczy, że kilka razy Pan powtórzył: "Nie podejmuję się dyskusji z Panem" i ciągle się Pan podejmuje..., może to choroba Alzheimera.
Uparcie - ecie pecie, te same głupoty wciąż Pan tu plecie.

@@@
.

#56
27-01-2015 17:00
 0 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
>>No właśnie, więc niech się Pan już nie kompromituje, wystarczy, że kilka razy Pan powtórzył: "Nie podejmuję się dyskusji z Panem" i ciągle się Pan podejmuje..., może to choroba Alzheimera.
>Uparcie - ecie pecie, te same głupoty wciąż Pan tu plecie.
Nic nowego, to też już było..., całkowita kompromitacja, Panie Andrzeju, niech już Pan nic nie pisze, ludzie czytają.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#57
27-01-2015 17:10
 Ocena 3 na 5
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
W odpowiedzi Duch Prawdy
.
Uparcie - ecie pecie, te same głupoty wciąż Pan tu plecie.
>Nic nowego, to też już było..., całkowita kompromitacja,
Uparcie - ecie pecie, te same głupoty wciąż Pan tu plecie.
>Panie Andrzeju, niech już Pan nic nie pisze, ludzie czytają.
Ej tam, ej tam! Moderacja albo nie czyta, albo na trollowanie zupełnie nie reaguje i pieprzyć głupoty można sobie teraz
do woli - czego Pan jest tu - moim zdaniem - znamienitym przykładem. (Gorzej, że takich przykładów jest znacznie więcej.)
_____________

Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Irracjonalny atak
na "Racjonalistę"'. Adres wypowiedzi:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,653245#w654219

@@@
.

#58
28-01-2015 10:47
 Ocena-3 na 3
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
_____________
> Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Irracjonalny atak
>na "Racjonalistę"'. Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,653245#w654219


Statystyka na dzień 28 stycznia 2015.
Użytkownicy oceniający wypowiedzi (przypuszczenie, że wypowiedzi, bo możliwe, że część użytkowników ocenia osobę) Ducha Prawdy:
34 użytkowników na plus - 204 punkty
22 użytkowników na minus - 315 punktów, z czego 262 punkty zaledwie od 4 użytkowników, którzy są szczególnie negatywnie nastawieni do wypowiedzi?\wiary?\osoby?\światopoglądu? Ducha Prawdy..., odejmijmy ich punkty od ogólnej ilości punktów ujemnych:
315 - 262 = pozostaje zaledwie 53 ujemne punkty od 18 użytkowników
odejmijmy użytkowników oceniających na minus od oceniających na plus:
34 - 22 = 12 = przewaga użytkowników oceniających pozytywnie.
Wniosek (subiektywny) Ducha Prawdy: To daje nadzieję, że ilość użytkowników racjonalnie myślących jest większa na forum od irracjonalych trolli, których na pewno jest 4 (co do tego Duch Prawdy ma pewność), ale żeby wniosek obejmował wszystkich Duch Prawdy musiałby przeczytać wypowiedzi wszystkich oceniających, czego nie zrobi z braku czasu i chęci czytania 'wypowiedzi' niektórych użytkowników.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#59
28-01-2015 11:45
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
W odpowiedzi Duch Prawdy
Twoja arytmetyka przypomina statystyki komentatorów sportowych :

"jeszcze nigdy nasi nie przegrali na własnym boisku, kiedy mecz był w parzystym dniu miesiąca i w pełnym słońcu"

#60
28-01-2015 11:48
 Ocena-4 na 4
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Irracjonalny atak na "Racjonalistę".
W odpowiedzi szarley
>Twoja arytmetyka przypomina statystyki komentatorów sportowych :
>"jeszcze nigdy nasi nie przegrali na własnym boisku, kiedy mecz był w parzystym dniu miesiąca i w pełnym słońcu"
Irracjonalny wniosek. Statystyka nie kłamie, ilość punktów ujemnych jest większa, ale ilość użytkowników oceniających pozytywnie też jest większa.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

1 2 3 4 5 6 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365